Świat Zielonego Biznesu

Zielone Newsy

Aktualności

Na przeciw zapotrzebowaniom rynku oraz łatwej dostępności suszu o każdej porze dnia i nocy wychodzi firma CANAPHARM, która w ten weekend udostępni dla was kolejne samoobsługowe automaty w Gdańsku i Gdyni. Organizatorzy przewidują darmowe próbki suszu!

Z każdym dniem zapotrzebowanie na susz zawierający kannabidiol rośnie. Nic dziwnego, związek ten dzięki swoim właściwościom terapeutycznym, z powodzeniem wykorzystywany jest się w medycynie. Jest on zaraz po THC najbardziej pożądanym kannabinoidem występującym w konopiach.

Kolejne samoobsługowe automaty z suszem CANAPHARM stanęły w Gdańsku i Gdyni

Jakiś czas temu pisaliśmy o nowo powstałych, samoobsługowych punktach we Wrocławiu, które mogą pomóc w rozwiązaniu problemu z nabyciem suszu podczas tzw. niedzieli niehandlowej. Dziś po raz kolejny zostaliśmy zaskoczeni prężnym działaniem marki CANAPHARM. Kolejne automaty z wysokiej jakości suszem CBD możecie znaleźć w Gdańsku, przy ulicy Bitwy Oliwskiej 20, tuż obok wejścia do Szybkiej Kolei Miejskiej

Drugi z automatów został zainstalowany w Gdyni w Centrum Handlowym „Chylonia”, przy ulicy Gniewskiej 21. Oba automaty są do waszej dyspozycji przez 24h, siedem dni w tygodniu!

Taka forma zakupów niesie ze sobą wiele korzyści; transakcja odbywa się w formie bezgotówkowej, dzięki zainstalowanym terminalom do kart płatniczych, a realizacja zamówienia trwa zaledwie parę sekund! Każdy z automatów oferuje szeroki wybór suszu; Mango Skunk, Blue Cheese, Choco Loco Haze, Strawberry Kush czy OG Kush, a także gotowych już jointów, tzw. pre-rollsów.

Prawdopodobnie w niektórych automatach mają pojawić się także liquidy CBD iPuff w trzech smakach do wyboru. iPuff jest to najnowszy produkt marki CANAPHARM.

Wielkie otwarcie już w niedzielę! Będzie darmowy susz!

Oficjalne otwarcie automatów ma mieć miejsce w niedzielę. Organizatorzy zdradzili nam już, że przez cały będą rozdawać darmowe próbki suszu CBD, zatem to kolejny powód by pojawić się na tym wydarzeniu! Więcej informacji znajdziecie w wydarzeniu organizowanym na facebooku, gdzie CANAPHARM będą informował was na bieżąco!

Poniżej znajdziecie listę wszystkich automatów CANNAPHARM:

  • Wrocław: Pasaż Zielińskiego ul. Swobodna 37 Stoisko 9.17,
  • Wrocław: „Pan od Telefonów” ul. Ruska 47/48,
  • Wrocław: (24H) Pętla Autobusowa ul. Dworcowa,
  • Wrocław: (24H) Przystanek Autobusowo-Tramwajowy „Jana Kochanowskiego”,
  • Wrocław: (24H) DELIKATESY w Hotelu Sofitel ul. Św. Mikołaja 67 ,
  • Kędzierzyn-Koźle: (24H) ul. Juliusza Głowackiego 7,
  • Zielona Góra: GALERIA ŹRÓDLANA ul. Rzeźniczaka 3A,
  • Leszno: Galeria Manhattan Aleje Jana Pawła II 16

Zachęcamy do zgłębiania tematyki szerokiego zastosowania produktów CBD oraz do zapoznania się z asortymentem firmy Canapharm.

Od kiedy w Kanadzie zalegalizowano rekreacyjną marihuanę, branża piwna traci na wartości. W zeszłym roku producenci złotego napoju odczuli rekordowy spadek zainteresowania ich produktami. Eksperci uważają, że powodem tej sytuacji jest właśnie legalizacja rekreacyjnego używania konopi indyjskich, co nas specjalnie nie dziwi. Przewiduje się dalsze spadki dla branży alkoholowej.

Branża piwna traci

Jak poinformował Bloomberg, w rok po zalegalizowaniu w Kanadzie marihuany, branża piwna straciła 3,9%, to rekordowy spadek.

„Trend jest znacznie gorszy od obserwowanego w latach 2014-2018, w których wolumeny przemysłu piwowarskiego spadłay średnio o 0,3 proc. To wydaje się mieć związek z legalizacją marihuany w kanadzie pod koniec 2018 r.”

– Powiedziała w rozmowie z Bloombergiem Vivien Azer, analityczka Cowen.

Zdaniem specjalistów, obecny trend może się utrzymać, a spadki spożycia piwa mogą jeszcze wzrosnąć. Przyczyną tej sytuacji będą nowe produkty konopne, jak np. żywność, czy konopne liquidy do e-papierosów, zawierające m.in THC (vape peny), które na Kanadyjski rynek trafią już wkrótce.

Rynek konopi indyjskich w Kanadzie się dopiero rozwija, a jego wartość szacuje się na ok. 1,5 miliarda dolarów kanadyjskich. Rynek piwny wycenia się natomiast na 9,2 miliarda dolarów, a 23 miliardy wart jest cały kanadyjski rynek alkoholu.

Program promujący uprawę konopi wdrożony przez Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich został nagrodzony przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. „Program Konopny – narzędzie komercjalizacji rolniczych dóbr własności intelektualnej na skalę międzynarodową” został wyróżniony za osiągnięcia w zakresie wdrażania postępu w rolnictwie, rozwoju wsi i rynkach rolnych.

Program promujący uprawę konopi

Program Konopny Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich jest odpowiedzią na potrzeby globalnego rynku konopi przemysłowych, który aktualnie przeżywa ponowny rozkwit. Program promujący uprawę konopi jest doskonałym przykładem skutecznej komercjalizacji opracowanych w instytucie badawczym rozwiązań, dóbr własności intelektualnej.

Program promujący uprawę konopi

Celem programu jest produkcja na dużą skalę kwalifikowanego i elitarnego materiału siewnego odmian konopi włóknistych należących do IWNIRZ (m.in. Białobrzeskie, Tygra, Henola), które są sprzedawane w Polsce, Europie oraz innych kontynentach. Działalność Instytutu wypromowała polskie odmiany konopi przemysłowych na skalę światową. Dzięki temu instytut zawiera umowy licencyjne, z których przychody liczone są w milionach złotych. Dynamiczne, coroczne zwiększanie skali upraw w Polsce to szansa na poprawę sytuacji finansowej polskiego rolnika, szczególnie rolników małoobszarowych, którym na zasadzie umów kontraktacji Instytut oferuje alternatywę do tradycyjnych upraw oferując przychów nawet ponad 15 tysięcy zł z hektara.

„Program Konopny – narzędzie komercjalizacji rolniczych dóbr własności intelektualnej na skalę międzynarodową”

W ramach Programu Konopnego rolnicy mają możliwość uprawy polskich odmian konopi na cele nasienne w oparciu o zawartą z Instytutem Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich umowę kontraktacyjną. Dlaczego warto zainteresować się programem? IWNiRZ pomaga podmiotom w takich sprawach jak załatwienie wszelkich wymaganych formalności urzędowych w związku z uprawą konopi włóknistych, dostarcza materiał siewny7 wysokiej klasy. Są to polskie odmiany, które obecnie zdobywają nie małą popularność na świecie. Instytut zapewnia także wsparcie doradcze i agrotechniczne dla zakontraktowanych rolników. Na koniec oczywiście skupuje od rolnika cały plon po wcześniej ustalonych cenach.

Program promujący uprawę konopi i jego atrakcyjne warunki przyciągają do konopnych upraw młode pokolenie, które zaczyna dostrzegać w uprawie i przetwórstwie tej rośliny wiele nowych możliwości rozwoju. Rolą programu jest propagowanie upraw tej rośliny, transfer wiedzy w obszarze agrotechniki i przetwórstwa w celu zwiększenia jej popularności w Polsce.

Wraz z pierwszym stycznia 2020 roku w Illinois weszła w życie ustawa umożliwiająca posiadanie oraz handel konopiami indyjskimi.. Konsumenci marihuany z Illinois w pierwszy dzień legalizacji wydali 3,2 miliona dolarów

llinois legalizuje konopie indyjskie do celów rekreacyjnych

Jak wspominaliśmy pod koniec czerwca ubiegłego roku, władze stanu Illinois zatwierdziły projekt ustawy, która zezwala na posiadanie, oraz handel marihuaną rekreacyjną.

Każdy dorosły obywatel zamieszkujący stan Illinois od pierwszego stycznia może posiadać przy sobie do 30 gramów suszu marihuany, 5 gramów żywicznych koncentratów oraz produkty żywnościowe zawierające nie więcej niż 500 mg THC. Również osoby przyjezdnym spoza stanu – w tym również obcokrajowcom – przypadają limity, które są mniejsze o połowę.

Pacjenci stosujący marihuanę medyczną będą mieli możliwość zakupu nasion oraz własnej uprawy do pięciu roślin w domu, a 31 grudnia 2019, 11 tys. skazanych za przestępstwa związane z niewielkimi ilościami marihuany zostaną wymazane z rejestru karnego, za decyzją ówczesnego Gubernatora stanu Illinois J.B. Pritzker.

Pierwszy dzień legalizacji

Jak donosi Department of Financial and Professional Regulation, już pierwszego dnia po wejściu w życie ustawy konsumenci marihuany z Illinois wydali blisko 3,2 miliona dolarów, które wygenerowało nieco ponad 77 tys. transakcji. Dla porównania, w zeszłym roku, kiedy to stan Michigan zalegalizował sprzedaż marihuany, przychody wyniosły blisko 221,000 przy około 2200 transakcjach.

Gubernator Illinois pierwszym klientem

W jednym z licencjonowanych punktów sprzedaży marihuany rekreacyjnej, pierwszym klientem była sama gubernator stanu, porucznik Juliana Stratton, która w kolejce wraz z innymi mieszkańcami już od 6 rano oczekiwała na otwarcie wybranego punktu. Podobno ona zakupiła żelki z THC o wartości 100$.

Illinois stał się tym samym jedenastym stanem, który zalegalizował marihuanę rekreacyjną oraz produkty oparte na konopiach indyjskich. Mieszkańcy całego stanu mocno wyczekiwali otwarcia sklepów, ich radość było można odczuć w całym internetowym Zielonym Świecie, gdzie udostępniane były filmiki czy szalone zdjęcia z tego pamiętnego dnia. Ciekawe jakby to wyglądało w Polsce?

Zielony Biznes związany z konopiami nie ma łatwo. Nieustanna batalia o miejsce w szeregu toczy się od wielu lat, a ostatni komunikat FDA tylko to potwierdza. Food and Drug Administration odpowiada za bezpieczeństwo produktów, które zostały dopuszczone do sprzedaży – od jedzenia, picia po kosmetyki i leki. FDA informuje o „realnym ryzyku” związanym z produktami CBD

Niestety ostatnia „wtopa” FDA dotycząca urządzeń JUUL i innych e-papierosów, odbiła się dość silnym echem. Blisko 200 osób zgłosiło się z dolegliwościami po e-papierosach. FDA zamiast podać rzetelną informacje, wprowadziło wszystkich w błąd, że produkty te zawierały CBD.

FDA informuje o „realnym ryzyku” związanym z produktami CBD

W ostatnim czasie na rynku amerykańskim zaczęły pojawiać się produkty zawierające CBD o wątpliwym pochodzeniu. Kosmetyki, kawa, smakołyki dla zwierząt domowych i lekarstwa. FDA odwaliło kawał dobrej roboty podczas kontroli firm, które wykorzystywały fałszywe oświadczenia medyczne dotyczące swoich produktów. W poniedziałek FDA wydało również oświadczenie, w którym poinformowało, że CBD „może być bardzo, bardzo złe”.

Według głównego zastępcy komisarza lek. dr Amy Abernethy użytkownicy CBD są narażeni na „realne ryzyko”. Ryzyko to, obejmuje „potencjalne uszkodzenie wątroby, interakcje z innymi lekami, senność, biegunkę, zmiany nastroju, głęboki oddech, upośledzone zachowania seksualne u mężczyzn”. Produkty CBD mogą stanowić ryzyko dla „osób wrażliwych” takich jak dzieci, kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Twierdzenia Food and Drugs Administration powtórzone zostały w wielu mainstreamowych mediach m.in. Good Morning America. Smutnym jest fakt, że FDA nie zrobiło nic innego jak wprowadziło w błąd wszystkich odbiorców.

Oczywiście, zgadzamy się i jest to absolutną racją, że skuteczność produktów CBD wymaga większej ilości badań, testów i weryfikacji. Badania wskazują, że CBD ma ogromny potencjał medyczny. FDA również ma rację mówiąc o fałszywych deklaracjach ilości CBD w produktach – takie metody są stosowane przez nierzetelne firmy. Czasem CBD jest zanieczyszczone pestycydami, metalami ciężkimi lub innymi substancjami wpływającymi negatywnie na jej jakość. Gdyby FDA skupiło się głównie na informowaniu o możliwych metodach fałszowania zawartości produktów byłoby ok. Jednakże FDA przekroczyło pewną granicę, twierdząc że produkty CBD mogą być szkodliwe.

Przypuszczenia FDA, że CBD może powodować uszkodzenia wątroby są najbardziej uderzające. Podstawą do takiego stwierdzenia był przegląd FDA leku Epidioleks. Jest to farmaceutyczny lek na bazie CBD, który stosowany jest w leczeniu dotychczas nieuleczalnej postaci padaczki. FDA wykazała, że zbyt duża ilość leku Epidioleks może spowodować uszkodzenie wątroby. Epidioleks jest skoncentrowanym roztworem CBD – jest tak podobny do produktów CBD dostępnych na rynku jak ferrari do malucha.

Łyk Epidioleksu jest równy wypiciu kilku butelek oleju lub zjedzenia całej paczki żelków. Leki bez recepty nie mają tak dużych stężeń CBD jak przykładowy Epidioleks. FDA mogło stwierdzić „nie przesadzaj z CBD”, jednak co do dostaliśmy brzmi jak „CBD Cie zabiję”.

„FDA desperacko i nieuczciwie szuka afery”

– powiedział Martin A. Lee, badacz i założyciel  Project CBD, który od ponad dekady rozpowszechnia informacje o kannabinoidach.

„Nie ma ani jednego opublikowanego badania, które wykazałoby, że CBD – w dowolnej dawce – jest szkodliwe dla ludzi, którzy nie biorą innego leku”,

powiedział w wywiadzie dla Cannabis Now.

„Szkoda pojawia się tylko w przypadkach, gdy dana osoba przyjmuje duże ilości silnego leku przeciwpadaczkowego o własnym profilu toksykologicznym.”

„Nie oznacza to, że CBD jest całkowicie bezpieczne, to po prostu oznacza, że ​​najnowszy antynarkotykowy PR FDA nie opiera się na nauce” – dodał. „Największą szkodą, jaką może powodować CBD, jest anoreksja portfela, ponieważ niepotrzebnie wydawałoby się dużo pieniędzy na kupowanie i konsumowanie dużych ilości CBD, o którym FDA fałszywie twierdzi, że jest szkodliwe”.

FDA stwierdziło, że brak wystarczającej ilości badań, aby stwierdzić czy CBD jest bezpieczne. To oznacza, że można twierdzić, iż CBD jest niebezpieczne? Jeśli nie ma wystarczającej wiedzy i informacji aby powiedzieć co jest bezpieczne, nie powinniśmy rzucać takich osądów.

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedzielę na zawsze podzieliła Polaków. Na próżno doszukiwać się dobrych i złych stron tej zmiany, ponieważ wobec zamkniętych drzwi ulubionego marketu w niedzielę wszyscy jesteśmy równi. Niestety niektórym może zabraknąć niezbędnych do funkcjonowania środków, właśnie dlatego we Wrocławiu pojawia się co raz więcej samoobsługowych punktów z suszem CBD.

Aby wyjść naprzeciw przeciętnemu Kowalskiemu, który w natłoku spraw zapomniał w sobotę udać się po zakupy, znane sieci sklepów otwierają punkty samoobsługowe, aby umożliwić konsumentom zaopatrzenie się w produkty codziennego użytku o każdej porze dnia i nocy. Wraz z rosnącymi potrzebami społeczeństwa, można spodziewać się, iż liczba takich punktów będzie stale rosła.

We Wrocławiu pojawia się co raz więcej samoobsługowych punktów z suszem CBD

Na nieco węższej grupie konsumentów postanowiła skupić się firma Canapharm – polski wytwórca i dystrybutor produktów z konopi zawierających CBD (czyli kannabidiol bez właściwości psychoaktywnych).  Produkty firmy Canapharm (susze tradycyjne oraz smakowe, nasiona, pre-rolle) możemy zamówić przez Internet lub nabyć w sklepach stacjonarnych. Absolutną nowością są punkty samoobsługowe oraz automaty z produktami CBD.  Taka forma zakupu niesie ze sobą wiele korzyści; transakcja odbywa się w formie bezgotówkowej dzięki zainstalowanym terminalom do kart płatniczych, a realizacja zamówienia trwa zaledwie parę sekund. Pierwsze automaty zostały ustawione we Wrocławiu na ul. Ruskiej w serwisie „Pan od telefonów”, na ul. Św. Mikołaja w sklepie Delikatesy w Hotelu Sofitel oraz na pętli autobusowej w okolicach Dworca Głównego. Zakup produktów możliwy jest w godzinach otwarcia lokali, natomiast punkt przy ul. Dworcowej czynny jest przez całą dobę.

Pan od telefonów
Automat WEEDPOINT w salonie z telefonami przy ul. Ruskiej
Automat WEEDPOINT przy ul, Dworcowej we Wrocławiu

Firma Canapharm poszła o krok dalej; w październiku miało miejsce otwarcie pierwszego w Polsce samoobsługowego Coffee Shopu. Lokal powstał we Wrocławiu w Pasażu Zielińskiego. Automaty w lokalu kuszą bogatym asortymentem produktów CBD w bardzo korzystnych cenach.

Jak poinformował nas przedstawiciel handlowy, firma planuje ekspansję na całą Polskę. Wkrótce automaty mają być postawione we wszystkich większych miastach w Polsce. Następne na mapie będzie województwo lubuskie. Zielonogórzanie, bądźcie czujni!

Dla zwolenników alternatywnych metod przyjmowania CBD, specjaliści firmy Canapharm przygotowują oleje z CBD, żelki gumisie oraz cartridge. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że produkty są w fazie testów i już wkrótce spotkamy je również w automatach firmowych w specjalnych cenach.

Na koniec przypominamy, że wyroby konopne z CBD pełnią nie tylko funkcję rekreacyjną, ale również leczniczą. Udokumentowane są działania medyczne m.in. łagodzące objawy padaczki i zwalczające depresję. Produkty są w pełni legalne, ze względu na dopuszczalną w Polsce zawartość THC (wynoszącą mniej niż 0,2 %), co nie powoduje „haju”.

Automat WEEDPOINT w Galerii Źródlanej we Wrocławiu

Zachęcamy do zgłębiania tematyki szerokiego zastosowania produktów CBD oraz do zapoznania się z asortymentem naszej rodzimej firmy Canapharm.

Tajlandia zorganizuje World Ganja Festival 2020. Tajskie władze zdały sobie niedawno sprawę z korzyści ekonomicznych jakie mogą płynąć z legalnej marihuany. Nie minęło wiele czasu, a postanowiono pozwolić obywatelom uprawiać marihuanę na własne medyczne potrzeby, a nadmiar plonów odsprzedać rządowi po bardzo dobrej cenie. Rząd uruchomił także własne uprawy i jest przekonany, że marihuana będzie jednym z głównych produktów rolnych dla tajlandzkich gospodarstw domowych. Teraz Tajlandia postanowiła zorganizować World Ganja Festival i ma w tym konkretny cel.

Organizatorzy wydarzenia twierdzą, że World Ganja Festival 2020 stworzy nowe możliwości i zapewni lepsze zrozumienie marihuany z jej wieloma aspektami.

World Ganja Festival 2020

Tajlandia bardzo poważnie potraktowała konopie indyjskie, teraz marihuana jest postrzegana nie jako narkotyk ale jako potencjalna roślina pieniężna, która może przynieść spore korzyści gospodarce Tajlandii. Tajski festiwal konopny nie będzie jednak, co wielu zapewne pomyślało, świętem palaczy polegającym na grupowym paleniu zioła i dobrej zabawie w oparach ulubionego dymu. Będzie to wydarzenie mocno biznesowe nastawione na zbieranie i wymienianie informacji oraz nakręceniu konopnego rynku dla Tajlandii. Jednak uspakajamy, że WGF będzie miał także elementy rozrywkowe. Głównym organizatorem Stowarzyszenie Tajlandzkich Badaczy.

Stowarzyszenie podpisało umowy współpracy przy organizacji wydarzenia z Tajską Fundacją Narodową, Stowarzyszeniem Dziennikarzy i Mediów Tajlandii oraz z lokalnymi organizacjami administracyjnymi prowincji Nakhon Phanom na której obszarze w dniach 29.I – 2.II przyszłego roku odbędzie się festiwal.

Gen. Charan Kullawanit, honorowy doradca projektu World Ganja Festival, powiedział niedawno, że odbywający się po raz pierwszy w Tajlandii festiwal, będzie służyć jako platforma wymiany wiedzy o marihuanie do celów medycznych. Wydarzenie ma też promować Tajlandię jako producenta najwyższej jakości szczepów medycznej marihuany co ma przyczynić się do wzrostu gospodarczego kraju.

„Jesteśmy głównym gospodarzem wydarzenia. Tajlandia jest głównym organizatorem. Sami decydujemy, kogo zaprosimy na Ganja Fesitival. Będą goście z Chin, Japonii i Ameryki. Zaprosimy ich, abyśmy mogli wysłuchać ich pomysłów, prezentacji i tego co mają do powiedzenia. Zobaczymy, jakie korzyści dla globalnej społeczności przyniesie wydarzenie”

-mówił niedawno generał Kullawanit.

W ramach World Ganja Festival 2020 odbędą się m.in. seminaria z zakresu innowacji technologicznych i negocjacje biznesowe. Zaplanowana jest także część rozrywkowa – festiwal muzyczny. Jednak podkreślić należy, że wydarzenie ma charakter biznesowy, a nie rozrywkowy.

Źródło: sea.mashable.com

Miłośnicy produktów opartych na konopiach już od dawna mogą znaleźć na europejskim rynku produkty takie jak lizaki, czekolada, czipsy czy napoje zawierające aromaty, nasiona czy olej z konopi, a to tylko niektóre z produktów dostępnych w Unii Europejskiej. Z kolei belgijski piekarz postanowił uruchomić linię handlową konopnego chleba – cannabread, który trafi do sieci Carrefour w Belgii.

Żydowski piekarz mieszkający w Belgii zamierza uruchomić pierwszą europejską linię handlową konopnego chleba – cannabread!

Cannabread trafi do sklepów sieci Carrefour

Cannabread będzie można kupić w sieci supermarketów Carrefour w Brukseli oraz dwóch innych belgijskich miastach pod koniec listopada, ale już teraz dostępny jest w co najmniej jednej z pięciu brukselskich piekarni „Lowy„.

Charly Lowy w swojej piekarni w Brukseli, Belgia

„Chleb jest przeznaczony przede wszystkim dla ludzi, którzy po prostu kochają chleb i jego różne rodzaje”, powiedział Charly Lowy, właściciel sieci piekarni „Lowy”

Cannabread pierwszym chlebem konopnym?

W piekarni Boutique w Holandii i poza nią już wcześniej oferowano chleb konopny, ale według doniesień mediów dopiero piekarnia Lowy jako pierwsza zaczęła masową produkcję.

Według raportu Vice, Cannabread nie jest odurzający, ale smakuje i pachnie jak konopie. Być może dlatego belgijska Federalna Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności „napadła” na piekarnię w 2018 r. i zniszczyła cały zapas Cannybread’u w Lowy, powołując się na brak certyfikatów potwierdzających, że nie przynosi efektów psychoaktywnych.

Około 15 procent masy ciasta zawiera nasiona konopi, ale jedzenie chleba nie sprawi, że poczujesz się jak po zjedzeniu kosmicznych ciasteczek.

Poziom THC, psychoaktywnego związku chemicznego w nasionach jest zerowy, dlatego też można je sprzedawać w Belgii bez ograniczeń. Dzięki nasionom konopi chleb ma wyjątkowy smak, a także zawiera wiele minerałów, witamin, kwastów omega 3 i 6, a także błonnika, karotenu i magnezu.

Piekarnia słynie również z chleba z piwem, a także fioletowego chleba z dzikim ryżem.

Od przyszłego czwartku, w sieci sklepów Aldi w Szwajcarii, nabyć będzie można sadzonki konopi CBD w promocyjnej cenie. Krzaczek o wysokości 30 -35 cm kosztować będzie 9.99 euro.

Sadzonki konopi CBD za jedyne 9.99 euro

Internetowy prospekt reklamowy sieci Aldi w Szwajcarii zawiera niecodzienną pozycję. Jest to oferta promocyjna na sadzonki konopi CBD. Promocyjna cena krzaczka to 9.99 euro, oferta obowiązuje od 24.10.2019.

Sieć Aldi w swojej reklamie nie podaje szczegółowych informacji co do rośliny. Nie znamy odmiany ani procentowego stężenia CBD. jedyna informacja to to, że stężenie THC nie przekracza 1% ponieważ tyle wynosi szwajcarski dopuszczalny limit THC. W opisie produktu napisano, że jest przeznaczony do pomieszczeń oraz, żeby roślinę trzymać w półcieniu. Z tym ostatnim się jednak nie zgadzamy, im więcej słońca tym lepiej!

Sieć informuje też, że sadzonki będą sprzedawane tylko tymczasowo.

W Polsce aby uprawiać konopie włókniste bogate w CBD oraz zawierające poniżej 0.2% THC należy postarać się o specjalne zezwolenia i o ile dla przedsiębiorców czy rolników nie jest to duża przeszkoda to dla kogoś kto chciałby mieć kilka roślin konopi włóknistych w domu jest to już duży problem.

Oczywiście konopie włókniste mają wiele prozdrowotnych zastosowań dzięki swoim niepsychoaktywnym kannabinoidom, a przy tym nie ma właściwości odurzających (nie mylić z medyczną marihuaną). Dlatego brak możliwości uprawiania choćby kilku sztuk tych wspaniałych roślin we własnym domu lub ogródku jest absurdem!

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.