Marihuana bez zapachu trafiła do sprzedaży w Kanadzie. Produkt od kilku dni można nabyć w sklepach, a pierwsze zainteresowanie jest ponoć spore. Producenci bezwonnych konopi kierują swój produkt do osób, którym zależy na dyskretnym spożywaniu ziela, a to jak wiadomo potrafi pachnąć bardzo intensywnie. W jaki sposób uzyskiwany jest tego rodzaju susz oraz czy brak lub też niskie stężenie terpenów oznacza, że jest to produkt gorszy od klasycznego zioła?

Marihuana bez zapachu trafiła do sprzedaży w Kanadzie

Zapach marihuany to jedna z najbardziej znanych cech konopi na świecie. Mowa zarówno o zapachu kwiatów jak i o aromacie konopnego dymu, który ciężko pomylić z czymś innym.

Za aromat zioła odpowiadają terpeny czyli związki zapachowe, których konopie produkują dużo, mało która roślina wytwarza ich aż tyle. Terpeny konopne znajdują się w produkowanej przez rośliny żywicy, którą pokryte są kwiaty. W przyrodzie związki zapachowe są wykorzystywane m.in. do zwabiania zapylaczy.

W przypadku konopi indyjskich mają one jeszcze jedną niesłychanie ważną cechę – bo to właśnie terpeny decydują jak dany szczep zadziała na użytkownika. To od kompozycji związków zapachowych zależy czy dana odmiana zadział nasennie, przeciwbólowo czy energetycznie poprawiając nastrój i apetyt. W aptekach można nabyć wiele odmian, które mają ok. 25% THC i bardzo zbliżony profil kannabinoidowy, a mimo to działają zupełnie inaczej. Wynika to właśnie z kompletnie różnego składu terpenowego poszcsegónych genetyk.

Terpeny mają też znaczenie dla mocy działania konopi, im jest ich więcej, tym odmiana działa mocniej.

Marihuana bez zapachu

Zapach marihuany może być też źródłem problemów, chodzi przede wszystkim o sytuacje gdzie pacjent / użytkownik chce spożyć konopie w dyskrecji.

Dlatego kanadyjska firma postanowiła wprowadzić na rynek nowość – marihuanę bez zapachu.

Firma CannabCo Pharmaceutical poinformowała, że ​​jej produkt, który nazwano Odourless OG co można przetłumaczyć jako „Bezzapachowy OG„, jest już dostępny w sprzedaży u ponad 300 licencjonowanych sprzedawców detalicznych marihuany w Ontario. Odourless OG ma stężenie THC na poziomie 32%.

Jak powstaje marihuana bez zapachu?

Pierwsze produkty, które trafiły na półki sklepowe w Ontario, to 0,5-gramowe gotowe skręty o zawartości THC ok. 32%. Jak opisują analitycy branży, jest to zupełnie nowa kategoria produktów na rynku rekreacyjnym.

W jaki sposób powstaje taki susz? Jest to w pierwszej kolejności selekcja konkretnego fenotypu do dalszej hodowli roślin, które mają określone cechy. O ile normalnie hodowcy zioła na całym świecie chcą uzyskać jak najwięcej terpenów o tyle w przypadku zioła bez zapachu selekcjonowano te rośliny, które produkują mniej terpenów przy jednoczesnej produkcji wysokich stężeń kannabinoidów, głównie THC. Ale to oczywiście nie wszystko.

Odourless OG jest uprawiany z wykorzystaniem opatentowanej  technologii PureScent™, stosowanej po zbiorach. Proces ten selektywnie redukuje specyficzne związki lotne odpowiedzialne za intensywny, utrzymujący się zapach dymu, zarówno podczas przechowywania w temperaturze pokojowej, jak i aktywnego spalania. Mówiąc najprościej jest to zabieg usuwania terpenów z kwiatów.

Takie zabiegi z pewnością wpływają nie tylko na zapach ale i na działanie produktu, które zapewne jest znacznie słabsze aniżeli w przypadku suszu z dużą ilością terpenów. Jednak czy produkt jest faktycznie „gorszy” od klasycznego zioła? Tego można się dowiedzieć jedynie testując marihuanę bez zapachu czego jeszcze nie miałem okazji zrobić.

Kiedy po raz pierwszy ogłosiliśmy bezwonną marihuanę, natychmiast pojawiły się pytania, czy jest ona „prawdziwa”. Dziś rozmowa przeniosła się na temat dostępności detalicznej i szerszej dystrybucji

– powiedział Mark Pellicane, prezes i dyrektor generalny CannabCo

Niezależne testy laboratoryjne przeprowadzone przez firmę Scentroid, zajmującą się pomiarami węchowymi, wykazały, że kwiaty od CannabCo generują znacznie niższe stężenia związków zapachowych niż tradycyjne odmiany konopi w kontrolowanych warunkach palenia. Rezultatem jest dym, który minimalizuje utrzymujące się zapachy na ubraniach, włosach i współdzielonych pomieszczeniach, takich jak mieszkania czy apartamenty, gdzie ograniczenia nakładane przez właścicieli i przepisy miejskie często stwarzają problemy dla użytkowników ziela / pacjentów medycznej marihuany.

Przeczytaj też: Medyczna marihuana i terpeny – najpopularniejsze mity czyli jak patent stał się „wiedzą”

Póki co produkt sprzedaje się dobrze, a czas pokaże czy to tylko chwilowa fascynacja i chęć spróbowania czegoś nowego, czy może jednak wielu użytkowników zostanie miłośnikami marihuany bez zapachu.

Dotarcie do ponad 300 punktów sprzedaży detalicznej w Ontario to ważny krok milowy na wczesnym etapie

– powiedział Mark Novak, dyrektor operacyjny CannabCo. „Zapewnia to komercyjną walidację marihuany o obniżonym zapachu i wspiera możliwość rozwoju tej kategorii poza Ontario”, dodał.

Podano nowe limity THC dla herbaty z liści konopi, które niebawem zaczną obowiązywać na terenie Unii Europejskiej. Rozporządzenie (UE) 2026/1828 uzupełnia rozporządzenie w sprawie zanieczyszczeń (UE) 2023/915 i obowiązuje od 1 stycznia 2027 roku. Dla europejskiego sektora konopi włóknistych wynik jest niejednoznaczny, ponieważ ostateczne uznanie naparu jako tradycyjnej żywności (bez regulacji Novel Food) wiąże się z limitami, których znaczna część sprzedawanych obecnie produktów nie spełnia. Oto więcej informacji.

Podano nowe limity THC dla herbaty z liści konopi obowiązujące w UE

Nowe unijne rozporządzenie wyraźnie rozróżnia surowiec oraz przygotowany z niego gotowy napój. Wg. nowych przepisów:

  • Suszone liście konopi przeznaczone do parzenia herbaty mogą zawierać maksymalnie 40 miligramów ekwiwalentów Delta-9-THC na kilogram.
  • Gotowy do spożycia napar otrzymał limit 0,02 miligramów Delta-9-THC na kilogram.
  • W filiżance o pojemności 250 mililitrów odpowiada to obliczeniowo około 0,005 miligramów THC
  • nowe limity zaczną obowiązywać od 1.01.2027

Wskazane w rozporządzeniu ilości THC są znacznie poniżej jakichkolwiek odczuwalnych efektów.

W ten sposób napary z liści konopi po raz pierwszy znalazły się bezpośrednio w europejskim prawie dotyczącym zanieczyszczeń w produktach spożywczych.

Do tej pory Unia regulowała w tym zakresie tylko nasiona, gdzie obowiązują 3 miligramy na kilogram dla nasion, mąki i białka oraz 7,5 miligramów na kilogram dla oleju z nasion. Liście pozostawały przez lata luką, ponieważ Komisja Europejska chciała najpierw przeanalizować dane dotyczące rzeczywistego występowania THC w naparach.

Rzeczywistym problemem, który może być następstwem nowych regulacji, są wysuszone liście konopi. Niemieckie badanie z 2023 roku przeanalizowało 23 dostępne w handlu herbaty konopne wykazując zawartości THC od 16 do 935 miligramów na kilogram. Średnia wyniosła 221 miligramów na kilogram, co stanowi ponad pięciokrotność nowego limitu. Zatem każdy producent, który pakuje obecnie herbatę konopną z tegorocznych liści, musi zatem kupować i analizować surowiec znacznie bardziej dokładnie niż dotychczas.

To samo badanie wykazało jeszcze coś. Tylko niewielka część THC zawartego w liściu przechodzi do wody podczas parzenia, wynika to oczywiście z tego, iż THC jest rozpuszczalne w tłuszczach i bardzo słabo rozpuszcza się w wodzie, także gorącej. Dlatego konopna branża krytykuje tę regulację.

Nowy surowy limit dla herbaty konopnej przynosi niewielkie dodatkowe korzyści dla bezpieczeństwa konsumentów, jeśli gotowy napój ma już własny limit. Mówiąc inaczej – po co ustalać maksymalną zawartość THC w herbacie konopnej, skoro tylko jego znikoma ilość rozpuści się w wodzie.

Nowe limity THC dla herbaty z liści konopi obowiązujące w UE – stanowisko EIHA

Europejskie stowarzyszenie branży konopnej EIHA, zaproponowało w przypadku podgrzewanych napojów bezalkoholowych dopuszczalną wartość Delta-9-THC na poziomie 0,08 miligramów na kilogram. Przeforsowana została jednak wersja czterokrotnie surowsza. Dyrektor generalny EIHA, Francesco Mirizzi, pochwalił natomiast fakt, że UE uznaje napar z liści konopi za tradycyjną żywność, czyli taką, która nie podlega wymogom Novel Food. Jednocześnie stowarzyszenie ostrzega, że wiele produktów z legalnie uprawianych konopi siewnych, nie będzie się dało sprzedawać bez naruszenia nowych limitów.

W przypadku suchych liści EIHA domaga się podwyższenia z 40 do co najmniej 400 miligramów na kilogram. Stowarzyszenie ogłosiło także, że będzie badać wszystkie możliwości ochrony sektora przed nieproporcjonalnymi ograniczeniami. EIHA nie wyklucza również w tej kwestii sporu prawnego z UE.

Nowe wymogi etykietowania herbaty konopnej

Nowe przepisy obejmują także konkretne wytyczne, w kwestii niezbędnych informacji podanych na opakowaniu. Konopie przeznaczone do parzenia muszą zawierać informację, że są przeznaczone wyłącznie do przygotowania ziołowego naparu. Dochodzą do tego ostrzeżenie dla niemowląt i małych dzieci.

Pojawił się też wymóg informowania na opakowaniu, iż podczas parzenia konopi, nie dodawać do napoju tłustych składników, takich jak śmietana lub mleko. Wynika to z tego, że kannabinoidy bardzo dobrze rozpuszczają się w tłuszczu, w przeciwieństwie do wody, w której rozpuszczają się w znikomej części.

Ile jest obecnie wart rynek medycznej marihuany w Polsce? Z pewnością jest to rynek bardzo dynamiczny, który urósł 90-krotnie w kilka lat i dzisiaj jest liczony w setkach milionów złotych. Co też istotne, rozwój rynku medycznych konopi w Polsce nadal nabiera rozpędu co wyraźnie widać po danych sprzedażowych z dwóch pierwszych kwartałów 2026. Szczegółowe informacje znajdziesz w artykule. 

Ile jest wart rynek medycznej marihuany w Polsce?

W ciągu pierwszych pięciu lat faktycznego funkcjonowania rynku medycznej marihuany w Polsce (2019 – 2024) jego wartość urosła 90-krotnie osiągając rekordowe 318,5 mln zł w roku 2024. Uśrednione roczne tempo wzrostu w tym okresie wyniosło około 146%.

Rok 2024 był rekordowym rokiem w historii polskiego rynku medycznej marihuany.  Jego wartość osiągnęła wtedy 318,5 mln PLN, czyli wzrosła o prawie 68% r/r.

Był to też istotny rok pod względem regulacji prawnych dot. medycznych konopi w Polsce, to właśnie w listopadzie 2024 zmieniono zasady wystawiania recept na medyczny susz i od 7 listopada konieczne było osobiste zbadanie pacjenta przed wystawieniem pierwszej recepty.

Informacja ta szybko obiegła internet dlatego rekord sprzedaży przypadł na październik – ogromna liczba pacjentów robiła wtedy zapasy wiedząc, że otrzymanie recpety po 7 listopada będzie znacznie utrudnione. W październiku 2024  miesięczna wartość sprzedaży wyniosła 34,8 mln zł. 

Następnie nowe regulacje spowodowały chwilowe obniżenie wolumenów sprzedaży, jednak trend spadkowy nie był bardzo duży i po kilkunastu tygodniach sprzedaż wróciła do poziomów sprzed zmiany przepisów.

Rynek się dopasował do zmian i bardzo szybko powstała sieć konopnych przychodni stacjonarnych. 

rynek medycznej marihuany w Polsce - wartość
Wartość polskiego rynku medycznej marihuany w mln. zł. (2026 dane styczeń – czerwiec) źródło: Pigułki Wiedzy

Rynek medycznej marihuany w Polsce w 2025 i 2026

W 2025 r. wartość sprzedaży wyniosła 262,6 mln PLN, co oznacza spadek o:

  • 17,6% r/r  
  • 55,9 mln PLN nominalnie

Jednak nie oznaczało to, że sprzedano mniej suszu ponieważ w 2025 sprzedano niemal dokładnie tyle samo medycznej marihuany co w rekordowym roku 2024. Zmieniła się po prostu strategia cenowa powodowana coraz to większą konkurencją.

Rok 2025 charakteryzował się też sporymi wzrostami miesiąc do miesiąca. Na początku roku w związku ze zmianą przepisów pod koniec 2024, rynek osiągną wartość poziomie około 15–17 mln zł. miesięcznie, aby potem systematycznie rosnąć.

  • styczeń: 16,6 mln zł.,
  • czerwiec: 20,7 mln zł.,
  • wrzesień: 25,1 mln zł.,
  • grudzień: 31,3 mln zł.

Od stycznia do maja 2026 r. sprzedaż medycznej marihuany w Polsce osiągnęła 129,1 mln PLN, czyli średnio około 25,8 mln PLN miesięcznie.

Nieoficjalnie udało się nam też ustalić, że do połowy bieżącego roku sprzedano ok. 4,5 tony suszu. Biorąc pod uwagę, że sprzedaż (sprzedaż, a nie import) wyniosły w 2024 i 2025 po ok 5 ton w skali roku. 

4,5 tony sprzedane w pierwszym półroczu 2026 wskazuje, że rynek dynamicznie rośnie pomimo ograniczeń z listopada 2024 i ten rok będzie rekordowy pod względem ilości sprzedanego surowca farmaceutycznego.

Czy to automatycznie oznacza, że będzie to także rekordowy rok pod względem wartości rynku? Jest taka szansa jednak dzisiejsze strategie cenowe i marżowość są zupełnie inne niż w rekordowym 2024 i pomimo znacznie większej sprzedaży w 2026 r., wartość rynku nie urośnie w takim samym tempie jak wolumen sprzedaży.

Medyczna marihuana jest w Polsce surowcem farmaceutycznym do wytwarzania leków recepturowych, jednak póki co wszystkie sprzedane partie pochodziły od zagranicznych producentów. 

Na chwilę obecną tylko jeden podmiot przepakowuje importowany susz w Polsce, reszta jest uprawiana i wytwarzana w krajach trzecich. 

Nie mamy jeszcze rodzimych producentów, co jednak powinno się niebawem zmienić ponieważ kilka spółek jest w trakcie przygotowywania się do takiej produkcji.

Źródła: Pigułki Wiedzy, RynekZdrowia.pl

Produkcja medycznej marihuany w Polsce – w czerwcu informowaliśmy o planowanej przez spółkę Panaceum Cannmed kampanii pożyczek społecznościowych, która miała wspomóc przygotowanie obiektu uprawowego dla jednego z Państwowych Instytutów Badawczych, a także dokończenie budowy centrum wytwórczego GMP. Teraz otrzymaliśmy od spółki oświadczenie mówiące, że spółka rezygnuje z organizowania serii oprocentowanych pożyczek społecznościowych i zmienia sposób finansowania projektu. Oto więcej informacji.

Produkcja medycznej marihuany w Polsce: Panaceum Cannmed rezygnuje z pożyczek społecznościowych ale nie wycofuje się z planów realizacji kompleksu produkcyjnego

W Częstochowie polska spółka Panaceum Cannmed buduje centrum wytwórcze GMP, które zajmować się będzie produkcją medycznej marihuany – początkowo na polski rynek, a z czasem także na pozostałe rynki europejskie.

Cały projekt podzielony jest na dwie sekcje – uprawową oraz wytwórczą EU GMP.

Na początku czerwca informowaliśmy, że:

„W celu sfinansowania końcowych systemów produkcyjnych i laboratoryjnych, Panaceum Cannmed uruchamia unikalny w skali kraju program pożyczek społecznościowych realizowany za pośrednictwem licencjonowanej platformy Finansowo.pl. Spółka zamierza pozyskać kapitał w wysokości 10 milionów złotych, podzielony na 5 sukcesywnych transz po 2 miliony złotych każda. Zapisy do pierwszej transzy zostały właśnie uruchomione (…)”

Cały materiał szczegółowo opisujący projekt Panaceum Cannmed znajdziesz T U T A J

Produkcja medycznej marihuany w Polsce: Panaceum Cannmed wystosowało ośiadczenie

Okazało się jednak, że z przyczyn niezależnych od Panaceum Cannmed oraz Finansowo.pl (platforma, która miała obsługiwać akcje pożyczek społecznościowych), spółka musiała zmienić plany. Oto treść oświadczenia, które otrzymaliśmy w tej sprawie:

Pragniemy złożyć serdeczne podziękowania wszystkim inwestorom, partnerom oraz społeczności za ogromne zainteresowanie naszym projektem. Dziękujemy za zaufanie wyrażone dołączeniem do listy inwestorów, a także za liczny udział w dyskusjach, merytoryczne komentarze oraz cenne sugestie przekazane w trakcie przygotowań do kampanii. Państwa zaangażowanie jest dla nas wyraźnym sygnałem ogromnego potencjału tworzonego projektu oraz słuszności obranego kierunku rozwoju.

Jednocześnie informujemy, że z przyczyn niezależnych od Panaceum Cannmed Sp. z o.o. oraz Finansowo S.A., planowana kampania inwestycyjna w dotychczas zakładanej formule nie dojdzie do skutku.

Zapewniamy, że decyzja ta w żaden sposób nie wpływa na ciągłość realizacji naszych kluczowych celów operacyjnych i strategicznych. Zarząd Panaceum Cannmed Sp. z o.o. konsekwentnie kontynuuje prace nad realizacją kompleksu w Częstochowie, opierając dalszy rozwój na alternatywnych modelach finansowania.

O kolejnych kamieniach milowych oraz postępach w realizacji projektu będziemy  informować Państwa na bieżąco za pośrednictwem naszych oficjalnych kanałów.

Prezes Zarządu

Konrad Palka

Najistotniejszą informacją jest to, że produkcja medycznej marihuany w Polsce przez Panaceum Cannmed (produkcja, a nie uprawa roślin na surowiec przeznaczonych na surowiec farmaceutyczny) najpewniej dojdzie do skutku z pomocą alternatywnych możliwości sfinansowania projektu. 

Poinformujemy gdy tylko pojawią się w tej kwestii kolejne informacje. 

Przeczytaj też: Konfederacja złożyła projekt, który umożliwia produkcję medycznej marihuany przez polskie firmy – rząd jest jednak temu przeciwny

Konfederacja złożyła projekt nowelizacji U. o P. N., który umożliwia produkcję medycznej marihuany przez polskie firmy – rząd jest jednak temu przeciwny i projekt został odrzucony, co należy uznać za działanie antypolskie. Obecny obóz rządzący, czyli KO, Lewica i Trzecia Droga trzymają stronę zagranicznych koncernów i podtrzymują ich monopol oraz budowanie silnej pozycji na naszym rynku. Tymczasem wielu polskich pacjentów wprost mówi, że woleliby korzystać z suszu wytworzonego w Polsce przez polskie podmioty.  Oto więcej informacji

Konfederacja złożyła projekt, który umożliwia produkcję medycznej marihuany przez polskie firmy – rząd jest jednak temu przeciwny

Kilka tygodni temu znowelizowany Ustawę o Przeciwdziałaniu Narkomanii, zmiany dotyczyły głównie przepisów związanych z leczeniem substytucyjnym (farmakologiczna metoda leczenia osób uzależnionych od opioidów).

Oprócz tego zmieniono także pewne przepisy związane z uprawą konopi włóknistych – zatem wprowadzane nowelizacje nie dotyczyły jedynie leczenia substytucyjnego.

Posłowie Konfederacji przy okazji wspomnianej nowelizacji U.oP.N. postanowili, aby do harmonogramu prac dodać temat związany z wytwarzaniem medycznej marihuany w Polsce.

Przypomnijmy, że na chwilę obecną, uprawiać konopie inne niż włókniste z przeznaczeniem na surowiec farmaceutyczny jakim jest medyczna marihuana, mogą jedynie państwowe instytuty badawcze podległe ministrowi rolnictwa.

Polski rynek medycznej marihuany to rynek zbytu dla producentów z całego świata – ale nie dla Polaków chcących uprawiać konopie indyjskie na terenie Polski. To jest zwyczajnie działaniem na szkodę polskich podmiotów.

W projekcie nowelizacji, pod którym podpisał się wiceprzewodniczący Konfederacji, Witold Tumanowicz, czytamy m.in.:

W art. 1 po pkt 16 dodaje się pkt … w brzmieniu:

„…) wart. 49a:

a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: ,1. Uprawa konopi innych niż włókniste i zbiór ziela lub żzywicy konopi innych niż włókniste, w celu wytwarzania surowca farmaceutycznego, o którym mowa w art. 33a ust. 1, mogą być prowadzone, po uzyskaniu zezwolenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego, przez:

1) przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w formie spólki akcyjnej lub spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spótek handlowych (Dz. U. 2000 Nr 94 poz. 1037), zwanego dalej ,,przedsiębiorcą”, lub

2) instytut badawczy W rozumieniu ustawy Z dnia 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych (Dz. U. z 2022 r. poz. 498), nadzorowany przez ministra właściwego do spraw rolnictwa, zwany dalej ,instytutem”;

Cały projekt nowelizacji znajdziesz T U T A J.

Niestety, poprawki proponowane przez Konfederację zostały znaczną większością głosów odrzucone.

Powód? 

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Katarzyna Kęcka na Komisji powiedziała:

Szanowni państwo, pani przewodnicząca, ponieważ poprawki
wykraczają poza merytoryczny zakres projektowanej ustawy, stanowisko jest negatywne.

Legislator Anna Jakubik dodała:

Szanowni państwo, również potwierdzamy to, co pani minister przed chwilą powiedziała.
Poprawki mają charakter merytoryczny, jednak wykraczają poza zakres projektowanej ustawy.

Głosowało 30 posłów. Za – 1, przeciw – 17, wstrzymało się – 12., poprawki
nie uzyskały większości.

Cały zapis dyskusji na ten temat znajdziesz T U T A J 

Uznano, że kwestia produkcji medycznej marihuany nie jest związana z obecnymi pracami nad Ustawą o Przeciwdziałaniu Narkomanii bo te dotyczyły leczenia subsydialnego, tylko, że to jest kłamstwo.

Tak jak wspomniałem na wstępie, oprócz omawianego leczenia, zmiany objęły także tematy związane z uprawą konopi włóknistych, którą także określa U.oP.N. 

Zatem jak najbardziej można było do prac włączyć kwestie związaną z uprawą konopi indyjskich przeznaczonych na surowiec farmaceutyczny. 

 

To pokazuje, że obecny rząd w składzie KO – LEWICA – TRZECIA DROGA po raz kolejny działa na szkodę Polski i polskich przedsiębiorców tworząc przepisy, które służą jedynie zagranicznym podmiotom. 

Szacuje się, że w tym roku polski rynek medycznej marihuany będzie wart 310 milionów złotych. Przy obecnym tempie wzrostu może osiągnąć nawet 500 milionów w przyszłym roku.

Te pieniądze mogłyby w całości zostać w naszym kraju, jednak obóz rządzący woli wspierać zagraniczne koncerny. Warto o tym pamiętać podczas wyborów. 

Kombinat Konopny szuka inwestorów i rusza z kolejną emisją crowdfundingową , która ma m.in. pomóc w ekspansji zagranicznych rynków, a także pomóc wejść spółce w sektor medycznych konopi, co zostało niedawno zapowiedziane. „Mamy ambitne plany ekspansji zagranicznej, chcemy, by polskie konopie były w każdym europejskim domu” – mówi Maciej Kowalski, prezes Kombinatu Konopnego.

Kombinat Konopny szuka inwestorów. Cel? Ekspansja międzynarodowa, wejście w sektor medycznych konopi i dalszy rozwój

Kombinat Konopny się nie zatrzymuje i po niedawnym niesamowicie udanym debiucie na rynku New Connect – spółka nadal się rozpędza. Właśnie ogłoszono, że KK uruchomi kolejną emisję crowdfundingową. 

Zebrane środki spółka przeznaczy m.in. na:

  • ekspansje na rynki zagraniczne,
  • poszerzenie oferty produktowej,
  • wejście w sektor medycznej marihuany

Na temat tych ostatnich planów KK czyli wejścia w medyczną marihuanę więcej przeczytasz w naszym artykule o T U T A J.

Ostatnie miesiące to dla Kombinatu wyraźne przyspieszenie sprzedaży detalicznej. W maju wzrosła ona o 128 proc. rok do roku, a w czerwcu, według szacunków, o blisko 166 proc.

Wartość sprzedaży detalicznej w czerwcu miała sięgnąć 755 tys. zł wobec 284 tys. zł rok wcześniej.

Na wyniki wpływ mają zarówno premiery nowych produktów, w tym dobrze przyjętych przez rynek butów typu barefoot, jak i powrót do sprzedaży najpopularniejszych produktów.

Aby utrzymać takie tempo wzrostu trzeba zwyczajnie doinwestować produkcje – co jest właśnie jednym z celów nowej emisji.

Ostatni rok był dla nas szczególnie ważny na polu operacyjnym i strategicznym. W kwietniu br. zadebiutowaliśmy na NewConnect, spełniliśmy obietnice składane akcjonariuszom. Widzimy wzrost zainteresowania naszymi produktami, wzmacniamy stany magazynowe, według szacunków sprzedaż w maju i czerwcu rosła w trzycyfrowym tempie.

– mówi Maciej Kowalski.

Z pewnością jedną z kluczowych decyzji podjętych przez Kombinat Konopny w ostatnim czasie, była ta o wejściu w sektor medyczny.

Kształt przepisów nie pozwala na produkcję surowca farmaceutycznego w Polsce, jednak można rozwiązać to wyzwanie przez import. Nawiązaliśmy pilotażową współpracę z partnerem z Grecji, który dostosował do jakości farmaceutycznej zbilansowane odmiany konopi, które są szczególnie cenione przez lekarzy

– wyjaśnia prezes spółki.

Planowana obecnie emisja będzie już kolejną kampanią crowdfundingową Kombinatu Konopnego. Poprzednie emisje odniosły bardzo duży sukces i przyciągnęły ponad 2,5 tys. inwestorów.

Spółka zapowiada również, że akcje wyemitowane w ramach nowej oferty mają zostać dopuszczone do obrotu na rynku NewConnect. 

Zainteresowani nabyciem akcji Kombinatu Konopnego mogą się zapisać na powiadomienie o uruchomieniu emisji, o T U T A J

Źródło: strefabiznesu.pl, emiteo.pl

Produkcja medycznej marihuany w Polsce – niedawno informowaliśmy o projekcie realizowanym przez Panaceum Cannmed, którego celem jest uruchomienie polskiej wytwórni medycznej marihuany. Z naszego materiału mogliście dowiedzieć się, że Częstochowska spółka oficjalnie inauguruje realizację kluczowego etapu budowy zaawansowanego kompleksu wytwórczego gdzie wytwarzana będzie medyczna marihuana na polski rynek. Projekt o unikalnej architekturze biznesowej zakłada stworzenie nowoczesnego hubu farmaceutycznego ukierunkowanego na obsługę dynamicznie rosnącego rynku w Polsce i Europie. Pojawiły się wtedy pytania m.in. o legalność i wiarygodność projektu, a ponieważ uważamy go za bardzo ciekawy postanowiliśmy przeprowadzić rozmowę z Konradem Palką – prezesem Panaceum Cannmed. Jest to też pierwszy materiał w ramach naszego nowego cyklu: Rozmowa WeedNews

Rozmowa WeedNews – Produkcja medycznej marihuany w Polsce – Konrad Palka, prezes Panaceum Cannmed [VIDEO]

O projekcie Panaceum Cannmed pisaliśmy ostatnio w artykule „Panaceum Cannmed uruchamia produkcję medycznej marihuany i organizuje na ten cel kampanie pożyczek społecznościowych„.

Pojawiły się wtedy pytania o legalność tego projektu, skoro uprawiać konopie inne niż włókniste mogą w Polsce jedynie badawcze instytuty podległe ministrowi rolnictwa, a nie prywatne podmioty. Pojawił się także temat wiarygodności i zabezpieczeń wspomnianych pożyczek.

Te, oraz kilka innych wątpliwości poruszyliśmy podczas rozmowy z Konradem Palką, prezesem Panaceum Cannmed, spółki organizującej cały projekt. 

Mundial jest przeciwny marihuanie w miejscach gdzie jest ona legalna, a jednocześnie promowany jest alkohol jako używka jedności. Konopie indyjskie są legalne dla dorosłych w sześciu miastach-gospodarzach Mistrzostw Świata w piłce nożnej 2026. Aby umożliwić sprzedaż alkoholu podczas masowych imprez z okazji oglądania meczów i imprez plenerowych wprowadzane są specjalne przepisy m.in. umożliwiające sprzedaż alkoholu na wydarzeniach masowych (normalnie zabronione), wydłużyć czas sprzedaży alkoholu znosząc nocne prohibicje czy organizować specjalne strefy tylko do chlania. Jednocześnie nie ma strefy związanej z konopiami, a napoje z THC są zabronione. 

Mundial przeciwny marihuanie jednocześnie promuje sprzedaż alkoholu na meczach

Podczas gdy miliony fanów piłki nożnej zjechały do ​​Stanów Zjednoczonych na Mistrzostwa Świata FIFA 2026, lokalne władze w całym kraju ułatwiły im picie alkoholu przy jednoczesnym wykluczeniu używania marihuany.

O jakich ułatwieniach spożywania alkoholu mówimy? Nowy Jork wprowadził specjalne zezwolenia na Mistrzostwa Świata tak, aby umożliwić sprzedaż alkoholu podczas masowych imprez z okazji oglądania meczów i imprez plenerowych, co normalnie jest zabronione.

Massachusetts zezwoliło na późniejsze godziny sprzedaży alkoholu i publiczne strefy spożywania alkoholu.

Atlanta zatwierdziła tymczasowy obszar rozrywki na świeżym powietrzu , gdzie kibice mogą legalnie przenosić napoje alkoholowe przez wyznaczone strefy.

Missouri i Kansas tymczasowo wydłużyły godziny legalnej sprzedaży alkoholu , aby dostosować się do kibiców piłki nożnej.

Ewidentnie lokalni decydenci wysyłają jasny sygnał, że chcą, aby lokalne przedsiębiorstwa czerpały korzyści z turystyki związanej z Mistrzostwami Świata. Ale czemu jedynie te, które sprzedają narkotyk kompletnie nie pasujący do ducha sportu? Tego możemy się jedynie domyślać.

Mundial: Alkohol otrzymał elastyczność regulacyjną. Marihuana nie.

FIFA szacuje, że turniej może wygenerować około 17 miliardów dolarów dodatkowej produkcji gospodarczej i 11 miliardów dolarów wydatków związanych z wydarzeniami w całych Stanach Zjednoczonych.

Jednak pomimo rosnącej legalizacji i normalizacji marihuany w USA, konsumenci konopi mają niewiele legalnych miejsc, w których mogliby się spotykać i wspólnie cieszyć meczami popalając sobie ziele i budząc się następnego dnia wypoczętym zamiast skacowanym.

Firmy z branży konopnej stoją przed sporym wyzwaniem, mając ograniczone możliwości uczestnictwa w aktywności gospodarczej związanej z Mistrzostwami Świata.

Szacuje się, że w 2022 roku 17,7 miliona Amerykanów używało konopi indyjskich codziennie lub prawie codziennie, co przewyższyło liczbę Amerykanów, którzy w podobnym stopniu deklarowali spożywanie alkoholu. I być może tu jest przysłowiowy pies pogrzebany.

Branża alkoholowa w ostatnich latach notuje coraz mniejszą sprzedaż rok do roku. Natomiast branża marihuany jak widać rośnie w siłę. 

Chris Kuilan, współzałożyciel Stoops NYC, uważa, że ​​nowojorscy decydenci stworzyli już ramy, których potrzebowała marihuana. Po prostu postanowili jej nie używać.

Jednodniowe zezwolenie na Mistrzostwa Świata to gotowy plan działania

– mówi Kuilan w rozmowie z redakcją Forbes

Zezwolenie, o którym mowa, nakłada na organizatorów obowiązek wdrożenia planów bezpieczeństwa, weryfikacji wieku, wyznaczenia obszarów konsumpcji oraz rozliczania sprzedawców – czyli dokładnie te same ramy, w których działa sprzedaż alkoholu podczas wydarzeń sportowych w ramach mundialu.

Według Kuilana, te same zabezpieczenia mogłyby zostać zastosowane w przypadku regulowanej konsumpcji konopi, w szczególności w przypadku produktów bezdymnych, takich jak napoje i artykuły spożywcze.

W pewnym momencie trzeba zadać sobie pytanie: skoro dorośli mogą odpowiedzialnie cieszyć się piwem podczas oglądania meczu piłki nożnej, to dlaczego 5-miligramowy napój gazowany z konopiami jest w jakiś sposób uważany za kontrowersyjny?

– mówi Kristin Rogers, współzałożycielka i dyrektor generalna firmy produkującej napoje konopne LEVIA w Massachusetts.

Napoje konopne stanowią jedną z najszybciej rozwijających się kategorii w branży, przyciągając konsumentów poszukujących alternatywy dla alkoholu.

Ponieważ tradycyjne strefy kibica są niedostępne dla firm z branży konopi indyjskich, wielu operatorów poszukuje alternatywnych strategii. LEVIA koncentruje się na partnerstwach detalicznych, wprowadzaniu produktów na rynek i kampaniach edukacyjnych związanych z kulturą piłkarską, w tym na partnerstwie contentowym z byłym zawodowym piłkarzem i ozdrowieńcem Ethanem Zohnem.

Podchodzimy do Mistrzostw Świata w sposób, w jaki zawsze robią to marki związane z marihuaną – kreatywnie

-mówi Rogers.

W najbliższą sobotę odbędzie się debata online – „Branża konopna w Polsce dziś i jutro”. Całość odbędzie się online i całkowicie bezpłatnie – dlatego warto skorzystać i posłuchać. A będzie kogo ponieważ udział w debacie wezmą osoby, które mimo wielu trudów jakie napotyka ta branża – nadal ją aktywnie rozwijają z wieloma sukcesami. Bo o ile faktem jest, że rynek konopi w Polsce się w ostatnim czasie zwinął, to jednak nie całkowicie i nadal można na nim znaleźć swoje miejsce prowadząc biznes związany z konopiami. Podczas debaty będzie można m.in. dowiedzieć się sporo o najciekawszym obecnie sektorze konopnym – produkcji medycznej marihuany. 

Branża konopna w Polsce dziś i jutro – debata online już w tę sobotę o 11.00 – udział jest bezpłatny

Debata ma na celu dyskusję dotyczącą omówienia obecnej sytuacji w jakiej znajduje się polska branża konopna w kontekście uprawy, przetwórstwa, wprowadzania do obrotu towarów konopnych, zastosowania przemysłowego i medycznego. 
 
A jest o czym rozmawiać ponieważ ostatnie dwa lata to mocne zawinięcie się sektora konopi CBD i CBG i wytwarzanych z nich produktów. Oczywiście ten sektor nadal istnieje jednak pozostało na nim niewiele podmiotów w stosunku do roku 2020. Jednak mniej podmiotów to łatwiejsze wejście na rynek dla nowych graczy. Bo każda sytuacja ma swoje plusy i minusy.
 
W ostatnim czasie ciekawym tematem są uprawy i wytwórstwo medycznej marihuany na terenie naszego kraju. Jest to oczywiście sektor znacznie bardziej skomplikowany niż sektor CBD i CBG ale ma kilka potężnych zalet. Jakich? Tego m.in. dowiesz się podczas debaty zaplanowanej na sobotę na godzinę 11.00
 
Dyskusja będzie obejmować takie zagadnienia jak:
  •  obecna sytuacja na rynku uprawy konopi, strategie zwiększenia areału uprawnego
  • największe wyzwania rolników konopnych i stan prawny upraw przemysłowych
  • wąskie gardło branży – brak surowca do przetwórstwa i rozwoju dużych marek 
  • uprawy medyczne – kiedy w końcu pojawią się w Polsce
  • wyzwania producentów artykułów spożywczych i suplementów diety – kontrole, regulacje novel food, niejasne przepisy
  • sytuacja pacjentów MM – luki w prawie, drogi surowiec, teleporada nie jest dostępna

W debacie udział wezmą osoby od lat pracujące w branży konopnej, a będą to:

  • Maciej Pawłowski – konopny przedsiębiorca, technolog, doradca GACP/GMP, specjalista w zakresie techn. upraw i związanych z nimi przepisami
  • Łukasz Rydzik – działacz polityczny, prezes stowarzyszenia Postaw na Podkarpacie
  • Mateusz Strzelec – twórca jednej z największych społeczności pacjentów konopnych, założyciel platformy dla pacjentów BudCare.pl
  • Jerzy Prasowski – prezes Polskiego Stowarzyszenia Producentów i Przetwórców Konopi
  • Emilia Orłowska – konopny przedsiębiorca, CEO marki Tropicals i Harmony Blends

Prowadzić i moderować debatę będę miał przyjemność ja – Paweł Teone Leśniański. Zapisy na debatę znajdują się T U T A J.

Każdy kto się zapisze otrzyma niebawem maila z linkiem do wydarzenia

Udział w debacie, którą zaplanowano na sobotę na godzinę 11.00, jest całkowicie bezpłatny.

Konopne studia podyplomowe Agrotechnika i przetwórstwo konopi to nowoczesny kierunek tworzony przez praktyków dla przyszłych specjalistów branży konopnej. Zarówno teorię jak i praktykę upraw czy przetwórstwa konopi prowadzą najlepsi specjaliści w swoich dziedzinach – dlatego jest to też doskonała okazja poznać tę branże od samego środka, od ludzi, którzy od wielu lat ją tworzą. Program łączy wiedzę naukową z intensywną edukacją praktyczną – na polach, w zamkniętych obiektach uprawowych czy miejscach przetwarzania konopi. Kierunek startuje 22 sierpnia. 

Konopne studia podyplomowe – Agrotechnika i przetwórstwo konopi

Możliwość uczęszczania na konopne studia podyplomowe istnieje w Polsce już od 5 lat – i chociaż czasem zmieniała się uczelnia, na której się odbywały, to grono wykładowców się niemal nie zmienia – tworzą je najlepsi specjaliści konopni w naszym kraju. Od ziarna przez uprawę do zbiorów i przetwórstwa – we wszystko studentów wprowadzą praktycy najlepsi w swoich dziedzinach.

Podyplomowe studia konopne – program

W trakcie dwóch semestrów studenci będą mieli okazję zapoznać się m.in. z takimi tematami jak:

  • Uzyskanie wiedzy z zakresu botaniki, genetyki i fizjologii konopi,
  • przygotowanie do prowadzenia upraw konopi włóknistych i medycznych,
  • zdobycie praktycznych umiejętności w zakresie agrotechniki (Uprawy zewnętrzne oraz wewnętrzne) i technologii produkcji,
  • poznanie procesów przetwórstwa surowców konopnych,
  • zapoznanie z zastosowaniami konopi w przemyśle spożywczym, tekstylnym, energetycznym, farmaceutycznym i kosmetycznym
  • przygotowanie do wdrażania systemów jakości i bezpieczeństwa produkcji,
  • omówienie regulacji prawnych dotyczących rynku konopnego w Polsce i Unii Europejskiej,
  • rozwijanie kompetencji związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej w branży konopnej.

Konopne studia podyplomowe „Agrotechnika i przetwórstwo konopi” to:

  • ponad 60 godzin zajęć praktycznych,

  • ćwiczenia terenowe i warsztaty technologiczne realizowanych bezpośrednio na uprawach oraz liniach produkcyjnych

  • unikalna wiedza teoretyczna oraz praktyczna wynikająca z wieloletniego doświadczenia prowadzących

  • uprawnienia rolnicze – studenci wraz z dyplomem uzyskują status rolnika indywidualnego

  • zajęcia prowadzone m. in przez ekspertów z Polskiego Stowarzyszenia Producentów i Przetwórców Konopi, Fundacji Siejemy Konopie czy Kombinatu Konopnego.

Dla kogo są studia konopne?

To studia dla osób, które chcą zdobyć praktyczne kompetencje, poznać konopny biznes od strony praktycznej i wejść do jednej z najbardziej perspektywicznych branż przyszłości.

Studia skierowane są do:

  • osób zainteresowanych zrównoważonym rozwojem i ekologią,

  • rolników i producentów rolnych,

  • technologów żywności, pracowników branży kosmetycznej i farmaceutycznej,

  • przedsiębiorców zainteresowanych branżą konopną,

  • absolwentów kierunków rolniczych, biologicznych, chemicznych i technicznych,

  • pracowników administracji i doradztwa rolniczego,

  • osób planujących rozpoczęcie działalności w sektorze rolnictwa konopnego

  • osób planujących założenie przedsiębiorstwa w branży konopnej.

Studia przygotowują słuchaczy do prowadzenia profesjonalnych upraw konopi włóknistych i medycznych, organizacji procesów przetwórczych, wdrażania standardów jakości oraz funkcjonowania w otoczeniu regulacyjnym branży konopnej.

Absolwent zdobędzie wiedzę z zakresu:

  • biologii i fizjologii rośliny,

  • zasad agrotechniki i technologii upraw konopnych,

  • podstawowych procesów przetwórstwa surowców konopnych,

  • zastosowania przemysłowego spożywczego, kosmetycznego i farmaceutycznego konopi,

  • regulacji prawnych, zasad bezpieczeństwa, jakości i specyfiki marketingu w branży konopnej

Wszystkie szczegółowe informacje o konopnych studiach podyplomowych znajdziesz na stronie uczelni – T U T A J

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.