Świat Medycznej Marihuany

Zielone Newsy

Aktualności

Pani Marta cierpi na algodystrofię nóg, jest to rzadka choroba powodującą bóle, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Próbowała już wielu różnych leków, ale nie były one w stanie jej pomóc. Ulgę od bólu przyniosła dopiero zastosowanie medycznej marihuany. Niestety, lek dostępny w Polsce wywołał u pani Marty alergię. Trzeba było go zamienić na marihuanę dostępną za granicą, na co Minister Zdrowia wydał zgodę. Ale na refundacje leczenie zgody już nie było. Właśnie zmienił to wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego. O takie rozstrzygnięcie wnosił również Rzecznik Praw Obywatelskich.

Pacjentka, po tym jak odmówiono jej refundacji medycznej marihuany sprowadzonej z zagranicy, złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Swoją skargę argumentowała tym, że odmowa refundacji leku przynoszącego jej ulgę podczas gdy inne metody zawodzą, należy traktować jak odebranie jej prawa do leczenia bólu. Jest to sprzeczne z prokonstytucyjną wykładnią ustawy refundacyjnej oraz z ustawą o prawach pacjenta, która przyznaje prawo do leczenia bólu. Pani Marta podkreślała skuteczność leku, jego bezpieczeństwo i to, że korzyści są warte ceny.

Sądowa batalia

W 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny roku skargę pacjentki oddalił, argumentując że tok rozumowania ministra był prawidłowy. Niespełnienie bowiem choć jednego z ustawowych kryteriów refundacji powinno automatycznie prowadzić decyzji odmownej. Sąd zaznaczył, iż nie ocenia słuszności i celowości, a jedynie kontroluje legalność decyzji.

Adwokat reprezentująca panią Martę wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Argumentowała ją m.in. tym, że minister nie uwzględnił w swojej decyzji tego, co zostało napisane przez lekarza w sprawie zapotrzebowania na lek z zagranicy. Nie odniósł się więc do konkretnego przypadku.

Do sprawy postanowił włączyć się Rzecznik Praw Obywatelskich. Poparł przed NSA skargę kasacyjną, gdyż odmowa refundacji leku, zwłaszcza jedynego leku przynoszącego ulgę w bólu, powinna być szczególnie przekonująco i jasno uzasadniona.

Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje

RPO stwierdził, interpretacja przepisów przez Ministra Zdrowia jest sprzeczna z podstawowymi wartościami konstytucyjnymi takimi jak: prawem do godności (art. 30 Konstytucji), ochrony zdrowia (art. 68 Konstytucji) oraz życia ludzkiego (art. 38 Konstytucji). Prawo do ochrony zdrowia jest nie tylko prawem, które nam daje państwo, ale wynika z przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka.

W wyroku z 17 lipca 2018 r. Naczelny Sad Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i kazal ponownie rozpatrzeć Ministerstwu Zdrowia. NSA zaznaczył, że organ zobowiązany jest ocenić wagę poszczególnych przesłanek w konkretnej, indywidualnej sprawie z rozważeniem interesu społecznego i słusznego interesu strony – co musi być odzwierciedlone w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. NSA uznał, że w tej sprawie nie dokonano wszechstronnej oceny materiału dowodowego i nie wyjaśniono przyczyn pominięcia dowodów, wskazujących na zasadność wniosku o refundację.

W decyzji z 24 maja 2019 r. Minister Zdrowia uchylił poprzednio wydaną decyzję w całości oraz wydał zgodę na refundację leku. Minister stwierdził, iż w przypadku pani Marty zaistniały podstawy do wydania zgody na refundację leku z uwagi na spełnienie wszystkich kryteriów, o których mowa w art. 12 pkt 3-6, 8-11 ustawy o refundacji.

źródło: rp.pl



Czy to możliwe, że CBD będzie w USA dostępne tylko w formie leku, którym roczna kuracja kosztuje 32,500$? Niestety okazuje się, że jest taka szansa. Takie regulacje prawne może wprowadzić Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) na wniosek koncernu farmaceutycznego.


Odkąd odkryto prozdrowotne właściwości Cannabidiolu, konsumenci chętnie sięgają po suplementy takie jak olejki CBD. Jednak FDA może teraz stwierdzić, że CBD to lek, a nie suplement – lek, który będzie sprzedawany za 32 500 dolarów rocznie, jako Epidiolex.

Uprawnienia FDA

Zgodnie z prawem, FDA może w dowolnym momencie usunąć z rynku wszystkie suplementy CBD z własnej woli lub na wniosek firmy farmaceutycznej, która jako jedyna zarejestrowała Cannabidiol jako lek.

Wszystko z powodu przepisu, który pozwala FDA przekształcić naturalne suplementy w leki.
Działa to w ten sposób: jeśli firma bada i rejestruje substancję jako lek, przepisy FDA nadają firmie wyłączność na tę substancję – nawet jeśli jest ona obecnie sprzedawana jako np. suplement

Istnieją dwa wyjątki: jeśli suplement został „wprowadzony do obrotu jako suplement diety” przed 1994 r., lub jeśli firma wytwarzająca suplement, złożyła zawiadomienie o istnieniu „nowego suplementu” w FDA przed rozpoczęciem procedury dochodzeniowej w firmie.

Nie pierwszy raz

CBD nie będzie pierwszym suplementem, który zniknął za pośrednictwem tego mechanizmu. Pirydoksamina, ważna forma witaminy B6 została usunięta z rynku przez FDA w dokładnie taki sposób.
Oznacza to, że w dowolnym momencie GW Pharmaceuticals, producent leku CBD, może poprosić FDA o usunięcie z rynku tanich suplementów CBD, a jedyna opcja, jaką będą mieli konsumenci, to ich nowy lek, który kosztuje 32,500 USD rocznie.

To się jeszcze nie wydarzyło, możliwe jest, że GW po prostu czeka na rozwój rynku produktów CBD. Kiedy popyt osiągnie punkt krytyczny, GW może poprosić FDA o usunięcie wszystkich suplementów CBD i poczekać na gotówkę od konsumentów, którzy nie mają innego wyboru, jak zapłacić za lek 32,500 USD rocznie.

To zagrożenie dla taniego oleju CBD pokazuje, jak bardzo narażony na manipulacje jest ten system.

Ostatnia szansa

Senat zrobił krok w kierunku ochrony produktów CBD poprzez zalegalizowanie konopi przemysłowych na poziomie federalnym, ale samo to nie ułatwi dostępu konsumentom do tego ważnego leku.
ANH-USA opracowuje przepisy, które między innymi będą chronić olej CBD i inne naturalne substancje przed przekształceniem ich w leki, eliminując wyłączność na rynku, którą uzyskują firmy farmaceutyczne, gdy nowe badanie leków dotyczy składnika diety sprzedawanego obecnie na rynku jako suplement diety.
Zasady te powinny obowiązywać z mocą wsteczną w celu ochrony oleju CBD i innych substancji, które zostały już (lub prawdopodobnie zostaną) usunięte, zanim przepisy te staną się prawem.

Jutro odbędzie się pierwsze w historii publiczne przesłuchanie ws. produktów i żywności CBD przeprowadzone przez FDA. Przeczytasz o tym TUTAJ.

Medyczna marihuana w polskich aptekach póki co nie będzie tańsza. Krajowa Informacja Skarbowa nie wyraziła zgody na objęcie produktu niższą stawką VAT. Producent zapowiada odwołanie. Jak swoja decyzję uzasadnia KIS?

Medyczna marihuana na receptę jest w Polsce dostępna od pół roku. Dostęp do niej jest coraz lepszy, a lekarze bardziej świadomi. Nie zmienia się natomiast cena, która dla wielu chorych jest zaporowa. Gram medycznej marihuany kosztuje na dzień dzisiejszy ok. 70zł. Że jest to bardzo dużo nikomu chyba tłumaczyć nie trzeba.

VAT

Jedną z przyczyn wysokiej ceny jest to, że medyczna marihuana obłożona jest stawką podatku VAT na poziomie 23%.

Przed wprowadzeniem suszu na rynek wystąpiliśmy do Głównego Urzędu Statystycznego o jego kategoryzację w celu ustalenia należnego podatku. Został zaliczony do substancji farmaceutycznych, a nie produktów leczniczych objętych preferencyjną stawką. Uznaliśmy, że nie jest to prawidłowe, dlatego na początku poprosiliśmy Krajową Informację Skarbową o interpretację, a tym samym stwierdzenie, czy nałożony podatek ustalono poprawnie. 

– mówi Tomasz Witkowski, menedżer na kraj w Spectrum Cannabis, należącym do kanadyjskiej grupy kapitałowej Canopy Growth, która produkuje marihuanę trafiającą do polskich aptek.

Jednak odpowiedź urzędu była zaskakująca. Stwierdzono w niej, że KIS nie ma podstaw do zastosowania obniżonej 8-proc. stawki VAT gdyż jest est to możliwe tylko w przypadku produktów leczniczych w rozumieniu prawa farmaceutycznego i dopuszczonych do obrotu na terytorium Polski. Urzędnicy przeanalizowali poszczególne definicje zawarte w przepisach i na tej podstawie uznał, że produkt nie jest leczniczym, lecz surowcem farmaceutycznym, więc nie spełnia warunków do obniżenia stawki podatku. Decyzje argumentowano tym, że pojęcie surowiec farmaceutyczny nie jest tożsame z pojęciem produktu leczniczego.

Kolejne kroki

Oczywiście spółka Spectrum Cannabis nie składa broni i zapowiada złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy.

Interpretacja wydana przez KIS jest nieprawidłowa. Sądy administracyjne w orzeczeniach uznają, że na gruncie prawa farmaceutycznego można mówić o produktach leczniczych w szerszym i węższym rozumieniu, a to w szerszym obejmuje też surowce farmaceutyczne. Gdyby podzielić interpretację organu podatkowego i uznać, że ziele konopi innych niż włókniste nie jest produktem leczniczym, to nie mogłyby do niego znaleźć zastosowania przepisy prawa farmaceutycznego o reklamie czy nadzorze nad bezpieczeństwem produktów leczniczych. Co więcej, interpretacja pomija specyfikę naszego produktu, mimo że sama przypomina o właściwościach leczniczych marihuany, która pomaga w wielu chorobach

– mówi Tomasz Witkowski. Po czym dodaje:

Czas rozpoznania sprawy przez ten WSA wynosi kilka miesięcy. Dlatego analizujemy inne prawne możliwości obniżenia ceny produktu. Jakie, tego na razie nie chcemy ujawniać

Izraelscy naukowcy znaleźli nowe dowody na to, że stosowanie kannabinoidów jest skuteczną terapią dla dzieci z autyzmem w całym jego spektrum. W czasopiśmie Neurology wkrótce zostaną opublikowane wyniki badań w trakcie których, naukowcy leczyli dzieci autystyczne olejem z wysokim stężeniem CBD oraz niskich zawartościach THC, rezultaty dają chorym nadzieję na poprawę jakości życia.

Zakończenie badania

Badania prowadził dyrektor neurologii dziecięcej w szpitalu Shaare Zedek w Jerozolimie, dr Adi Aran, który leczył 60 dzieci olejem z konopi indyjskich o wysokiej zawartości CBD (20%) i niskim stężeniu THC (1%). Dzieci były leczone olejem przez co najmniej siedem miesięcy.

Po okresie leczenia rodzice odpowiedzieli na kwestionariusze oceny, aby scharakteryzować stan dziecka. Zadawano pytania o zmiany zachowania, poziom lęku oraz zdolność do komunikowania się.

Wyniki badania

Wyniki badań dają ogromną nadzieję chorym jak i im opiekunom.

80% rodziców zauważyło spadek zachowań problemowych, a 62% zgłosiło znaczną poprawę.
Połowa dzieci miała lepszą komunikację.
40% zgłosiło znaczny spadek lęku.

Pionier

Tak jak Izrael jest pionierem w badaniach nad medyczną marihuaną, tak dr Aran jest pionierem terapii kannabinoidowej w przypadku autyzmu. Dr Adi Aran początkowo rozpoczął projekt w 2017 roku i obejmował 120 dzieci autystycznych. Było to pierwsze tego typu badanie na świecie, które było możliwe dzięki finansowaniu izraelskiego rządu i postępowemu podejściu do badań nad konopiami.

Zaburzenia ze spektrum autyzmu mają charakter neurorozwojowy, zwykle pojawiają się w okresie niemowlęcym lub wczesnym dzieciństwie i trwają całe życie. Cięższe przypadki mają wyniszczające objawy, w tym kompulsywne, powtarzające się zachowania i upośledzone umiejętności społeczne i komunikację. Niektóre dzieci w ogóle nie potrafią mówić. Autyzm dotyka około 1% ludzi na całym świecie.

Przyczyny autyzmu nie są zrozumiałe i nie ma lekarstwa – a częstość występowania wzrasta. W kwietniu 2018 r. CDC zaktualizowało szacunki dotyczące występowania autyzmu u 1 na 59 dzieci, w porównaniu z 1 na 166 dzieci w 2004 r. Lekarze tradycyjnie leczą objawy za pomocą leków przeciwpsychotycznych, które mają szkodliwe skutki uboczne. Niektóre dzieci nie reagują na te leki. Teraz pojawiła się dla nich nadzieja.

Światełko w tunelu

Ta informacja spowodowała, że wielu rodziców szuka teraz możliwości leczenia konopiami swoich autystycznych dzieci. Rodzice mają empiryczne dowody skuteczności olejów z dużą zawartością CBD i niską THC na ich autystyczne dzieci, ale główny nurt medycyny pozostaje oczywiście sceptyczny z powodu braku klinicznych danych.

Także neurolog z New York University (NYU), dr Orrin Devinsky, ten sam naukowiec, który prowadził badania nad Epidiolex’em, prowadzi obecnie dwa badania nad wpływem CBD na dzieci w wieku od 5 do 18 lat z autyzmem od umiarkowanego do ciężkiego. Wraz z doktorem Aranem, są jedynymi, którzy prowadza takie badania.

Ponieważ autyzm i padaczka idą w parze, CBD obiecuje leczenie obu chorób.

Odkąd na rynku pojawił się susz bogaty w CBD, a ubogi w psychoaktywne THC powstało niemałe zamieszanie w świecie konsumentów rekreacyjnych jak i użytkowników medycznej marihuany. W dzisiejszym artykule postaramy się dokładnie wyjaśnić, czym jest susz CBD.

Zacznijmy od tego, że wszystkie konopie, czy to przemysłowe czy te indyjskie posiadają dobroczynne, medyczne właściwości. Różnice pomiędzy marihuaną rekreacyjną, a medyczną wyjaśniliśmy już w artykule, który możecie przeczytać tutaj. O pozytywnych właściwościach suszu CBD opowiemy w dalszej części tekstu

Czym jest susz CBD?

Susz CBD jest to susz kwiatów konopi siewnych, w których dopuszczalne stężenie psychoaktywnego kannabinoidu THC w Polsce wynosi 0,2 suchej masy. Dlaczego więc wiele osób sięga po susz, który nie ma właściwości psychoaktywnych? Dzieje się tak właśnie ze względu na wysoką zawartość CBD w kwiatach konopi przemysłowych, które zostały poddane wieloletnim selekcjom pod kątem jego stężenia, oraz ogólnej oceny organoleptycznej – zbita struktura kwiatów pokryta kryształkami, praktycznie nie różniąca się wyglądem od kwiatów konopi indyjskich.

Susz Gorilla Glue CBD (17%)

Również ich aromat jest do siebie bardzo zbliżony – powstaje wiele odmian CBD np. Mango czy Super Lemon Haze, które charakteryzują się wyjątkowymi profilami terpenowymi – aromatem przypominającym oryginalne szczepy konopi indyjskich.

Właściwości suszu CBD

Właściwości jakie oferuje nam susz, a dokładniej zawarty w nim związek CBD są naprawdę szerokie – począwszy od łagodzenia bólu, nudności czy skurczów, pomaga w zasypianiu, ma działanie anty oksydacyjne, a także niweluje stany lękowe depresyjne. Dodatkowo CBD wspomaga szybszą regenerację organizmu. Konsumenci mają możliwość wyboru całego, bogatego menu różnych pozycji o ciekawym aromacie i stężeniu CBD – jedną z takich pozycji jest bez wątpienia susz Gorilla Glue, której stężenie CBD wynosi 17%.

Inhalacja (waporyzacja) suszu CBD daje możliwość na bardzo szybkie i przyjemne dostarczenie kannabinoidów. Waporyzacja ziół jest znacznie efektowniejszą metodą suplementacji niż przyjmowanie olejków ze względu na lepszą wchłanialność.

Na rynku z każdym dniem przybywa sklepów i producentów oferujących produkty zawierające CBD. Warto zatem zwrócić uwagę na rzetelne sklepy, które oferują produkty najwyższej jakości. Jednym z takich sklepów jest cannaworld, którego bardzo bogata oferta powinna przykuć uwagę każdego miłośnika suplementacji CBD oraz tych, którzy chcą dopiero sprawdzić wspaniałe właściwości, jakie oferuje nam susz CBD.

Czy tolerancja na CBD może wzrastać? Na tak postawione pytanie, postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Według nowego badania, statystycznie jedna trzecia pacjentów stosujących destylat CBD do zwalczania napadów epilepsji, odczuwa wzrost tolerancji na substancje czynną. Badanie zostało przeprowadzone przez dr Shimrita Uliela-Sibony’ego, ordynatora poradni pediatrycznej w Szpitalu Dziecięcym Dana-Dwek w Izraelu. Wyniki badania przedstawiono podczas corocznego spotkania American Epilepsy Society, które w ubiegłym tygodniu miało miejsce w Nowym Orleanie.

Po wielu latach i licznie przeprowadzonych badaniach, skuteczność CBD w walce z napadami epilepsji została definitywnie potwierdzona. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zatwierdziła pierwszy w historii lek oparty na Cannabidiolu w celu leczenia dwóch rzadkich i szczególnie niebezpiecznych rodzajów padaczki – t.j. zespołu Lennoxa-Gastauta i zespołu Draveta. Są to rodzaje padaczki lekoopornej, przy których standardowe metody leczenia nie zdają egzaminu. Lek na bazie Cannabidiolu nosi nazwę Epidiolex i stosowany jest doustnie. Produkowany jest przez brytyjską firmę GW Pharmaceuticals na bazie destylatu CBD.

Badanie przeprowadzone przez dr Shimrita polegało na monitorowaniu 92 pacjentów zażywających lek Epidiolex przez okres 20-stu miesięcy. Około 57% pacjentów doświadczyło diametralnego zmniejszenia częstotliwości i nasilenia napadów. Jednakże jedna trzecia pacjentów doświadczyła wzrostu tolerancji na CBD, powodując przy tym mniej skuteczne działanie leku. Dla każdego z 27 pacjentów przepisano zwiększoną o 30% dawkę leku. Spośród 27 osób, dwanaście z nich zareagowało poprawnie na zwiększenie dawki i skuteczność leku była ponownie zauważalna.

„Wynik badania nie jest dla mnie szczególnie szokujący” powiedział Shlomo Shinnar, prezes American Epilepsy Society i dyrektor zarówno Kompleksowego Centrum Leczenia Padaczki, jak i Kolegium Medycyny Alberta Einsteina w Nowym Jorku. „To badanie powinno ochłodzić entuzjazm, ale na pewno nie powinno go eliminować” – dodał. „To wciąż dobry lek. Wprowadzam go do leczenia moich pacjentów.” W branży opieki zdrowotnej nazywane jest to „miesiącem miodowym leku”.

Nowe recepty zazwyczaj są niezwykle skuteczne, ale z czasem zaczynają działać mniej intensywnie.

W rzeczywistości ten „miesiąc miodowy” jest niezwykle powszechny w przypadku leczenia zaburzeń napadowych. W wielu badaniach, leki przeciwpadaczkowe stosunkowo szybko zaczynały działać mniej intensywnie niż na początku – względem leków stosowanych do zwalczania chorób innej klasy. Według dr Leah Zachar „Tolerancja nie ma nic wspólnego z podanymi lekami. Ma to związek z patofizjologią zaburzeń napadowych.”

„Konwencjonalne metody leczenia zaburzeń napadowych niosą za sobą wiele skutków ubocznych. Od supresji szpiku kostnego po dysfunkcje układu hormonalnego, aż do hiperplazji dziąseł. W przeciwieństwie do tych metod, CBD nie ma swoistych skutków ubocznych. Jeśli osoba ma wybór między lekiem, który może pomóc w kontrolowaniu napadów epilepsji, ale jednocześnie niesie ze sobą wiele skutków ubocznych, a może również wybrać lek, który takowych skutków nie ma – decyzja jest raczej jasna. Cannabidiol może iść w parze z innymi lekami przeciwpadaczkowymi dostępnymi obecnie na rynku”

– mówi dr Leah Zachar.

Ciężko spierać się z tak postawioną logiką, ale podsumowując… Wzrost tolerancji w żaden sposób nie wskazuje, że CBD nie może być skutecznym lekiem w leczeniu epilepsji. Prawdopodobnie skuteczność leku nie ma nic wspólnego z samą w sobie tolerancją na CBD.

Tylko czas i więcej badań pozwoli nam ujrzeć szerszy obraz tego, co naprawdę jest najlepsze dla pacjentów dotkniętych tymi wyniszczającymi formami padaczki. Ale jedno jest pewne, CBD zostanie na liście leków przeciwpadaczkowych.

Odkąd ustalono, że za część dobroczynnych właściwości marihuany odpowiada CBD czyli Cannabidiol, powstało ogromne zamieszanie informacyjne. Powstałą dezinformację, niektórzy wykorzystują aby na niej zarobić. W sieci znaleźć można wiele kłamstw, które powtarzają np. osoby sprzedające konopne herbatki. Czy taka herbatka faktycznie ma właściwości lecznicze?

Właściwości CBD

Na ten temat pisaliśmy już nie raz, dla przypomnienia – CBD jest m.in. świetnym przeciwutleniaczem, doskonale radzi sobie z problemami jelitowymi czy z problemami psychicznymi, takimi jak stany lękowe, stany depresyjne. Uspokaja i pomaga się zrelaksować, poprawia też apetyt.

Rozpuszczalność CBD w wodzie

CBD posiada wiele dobroczynnych właściwości. Jednak ma też tę samą cechę co każdy inny kannabinoid, a mianowicie CBD nie rozpuszcza się w wodzie! Aby być dokładniejszym – w gorącej wodzie uwalniają się śladowe ilości kannabinoidów.

Oznacza to tyle, że herbatka konopna zaparzona z suszu o zawartości CBD na poziomie nawet 10% w żadnym wypadku nie będzie zawierała CBD w stężeniu, które mogło by w jakikolwiek sposób zadziałać leczniczo.

Jedyne co zawiera taki napar, to flawanoidy oraz terpeny, które oczywiście posiadają pewne działanie, np. delikatnie odprężają – to fakt, jednak nie może być mowy o działaniu leczniczym.

Żerowanie na ludzkiej niewiedzy i kłamstwa dla zysku?

Niestety, sprzedawcy, którzy oferują tego typu herbatki – reklamują je jako napar bogaty w dobroczynne CBD. Kilkukrotnie próbowano mi taką herbatkę sprzedać i zawsze zachwalano dobroczynne właściwości CBD zawartego w naparze. Niestety równie często taki sprzedawca nie był w stanie wyjaśnić mi, w jaki sposób woda miałaby być rozpuszczalnikiem dla kannabinoidów.

Na jednym z głównych polskich portali piszącym o Medycznej Marihuanie reklamowano jakiś czas temu konkretne herbatki konopne jako leczniczy napar bogaty w kannabinoidy. Oczywiście wysłałem zapytanie w jaki sposób ich zdaniem woda jest rozpuszczalnikiem dla CBD i czy uważają, że etycznym z ich strony jest pisanie kłamstw za pieniądze, gdyż był to artykuł sponsorowany. Pisałem kilkukrotnie – odpowiedzi oczywiście nie uzyskałem.

Innym razem napisał do mnie znajomy, którego mama miała raka. Z jego opowieści dowiedziałem się, że w jednym ze stacjonarnych sklepów, który oferuje produkty na bazie konopi, polecono mu konopną herbatkę. Na raka! Po tym jak zakupił kilka opakowań polecono mu też olejek CBD, twierdząc, iż to jest olejek który wyleczy raka, tzw RSO.

Dezinformacja w tej materii jest ogromna, dlatego pamiętajcie aby wszelkie informacje weryfikować oraz pamiętać, że kannabinoidy nie rozpuszczają się w wodzie!

Ponieważ CBD nie ma efektów ubocznych typowych dla szczepów o wysokiej zawartości THC, jest doskonałym wyborem dla pacjentów, którzy muszą zachować czystość głowy podczas leczenia niepokoju, stresu, lęków, nudności, skurczów mięśni czy padaczki. Susz CBD oferuje relaksujące, nie odurzające efekty, które nadają się do różnych zastosowań osobistych i leczniczych.

Susz CBD pozyskiwany jest z kwiatów konopi siewnej, która poddana została selekcji pod kątem zawartości CBD oraz ciekawych profilów terpenowych. Wysokiej jakości susz nie powinien zawierać wiele zanieczyszczeń w postaci liści, kwiaty powinny być przystrzyżone idealnie i nie zwierać nasion. Specjalnie dla naszych czytelników przygotowaliśmy krótką listę popularnych suszy , o największym stężeniu CBD, które zachowują przy tym dopuszczalną zawartość THC oraz bogactwo terpenów. Susz CBD jest w pełni toraz dopuszczony do obrotu na terenie całej Unii Europejskiej.

TOP 5 suszy o największym stężeniu CBD

1. Susz Konopny Gorilla Glue CBD

Gorilla Glue CBD

Gorilla Glue CBD to ręcznie selekcjonowane kwiaty konopi siewne, których stężenie CBD wynosi aż 17%. Kwiaty Gorilla Glue CBD charakteryzują się słodkim, sosnowym aromatem, przełamanym ziemistą nutą. Kwiaty pochodzą z włoskich, kontrolowanych upraw wewnętrznych, dzięki czemu struktura kwiatów jest bardzo mięsista, delikatnie pokryta kryształkami a zawartość aromatycznych terpenów zadziwiająco wysoka. Susz Gorilla Glue CBD ma wiele właściwości prozdrowotnych – wykazuje działanie antydepresyjne, przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwnowotworowe, przeciwwymiotne, przeciwdrgawkowe i antypsychotyczne.

2. Super Lemon Haze CBD

Super Lemon Haze CBD

Super Lemon Haze CBD to aktualnie jeden z topowych szczepów na całym świecie. Na szczęście włoskim producentom udało się stworzyć wersję Super Lemon Haze CBD, która swoim słodkim aromatem jest bardzo zbliżona do wersji indyjskiej siostrzyczki. Stężenie CBD w suszu Super Lemon Haze CBD wynosi 12,94%. Mocno cytrusowy zapach i przyzwoite stężenie CBD klasyfikuje ten susz jako rekomendowaną pozycję wśród odmian dostępnych na polskim rynku.

3. Susz Konopny Sour Widow CBD

Sour Widow CBD

Sour Widow CBD to kolejna znakomita pozycja wśród suszy CBD włoskiej marki CBWEED, które są dostępne na polskim rynku. Jej stężenie THC nie przekracza dopuszczalnego w Polsce poziomu i nie powoduje tym samym żadnych efektów psychoaktywnych, Wysoka zawartość CBD, która w tej odmianie wynosi aż 12,48% pozwala na odprężenie, pozbycie się depresyjnych nastrojów czy niwelowanie bólu. Kwiaty Sour Widow CBD posiadają tłuste pąki pokryte brązowymi włoskami. Wnętrze kwiatów skrywa wspaniałe, kwaskowo – leśny aromat, któremu nie można się oprzeć.

4. Susz konopny Mango Haze CBD

Mango Haze CBD

Mango Haze CBD to jedna z najczęściej wybieranych pozycji z racji swoich wyjątkowych aromatycznych walorów. Bogactwo terpenów mango kusi każdego, kto poczuje aromat, jaki skrywa wnętrze kwiatów Mango Haze CBD. Po za wyjątkowym profilem terpenowym, kwiaty Mango Haze CBD zawierają 12% CBD. Podobnie jak poprzedniczki, może być wykorzystywana przy kuracjach związanych z depresją, nudnościami czy lękami społecznymi. Kannabidiol (CBD) wykazuje również właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne a nawet antynowotworowe.

5. Susz konopny White Widow CBD

White Widow CBD

White Widow to absolutny klasyk, nie tylko wśród konsumentów gustujących w odmianach konopi indyjskich, ale także w świecie miłośników waporyzacji ziół leczniczych i aromaterapii. Kwiatostany White Widow CBD zawierają 11,4% CBD. Dzięki takiemu stężeniu CBD, susz konopny White Widow możemy śmiało wykorzystywać do codziennej suplementacji CBD. Zbite kwiaty o słodkawym aromacie to gwarancja włoskiej firmy CBWEED.

Przy tak ogromnym zainteresowaniu suszem CBD, na rynku pojawia się wielu handlarzy, którzy oferują susz niskiej jakości, których wyniki badań pod kątem zawartości kannabinoidów mogą pozostawiać wiele do życzenia. Często zdarza się, że wyniki badań są zawyżone poprzez dodanie krystalicznego CBD do suszu, warto zatem wybierać zaufanych dostawców. Sprawdzając oferty wielu sklepów na rynku z wielką satysfakcją możemy polecić sklep cannaworld, który specjalizuje się w sprzedaży produktów z zawartością CBD, takich jak susz, olejki, żywność i wiele innych.

$9mln dolarów darowizny dla Harvardu i Massachusetts Institute of Technology na promocję badań nad konopiami. Taki prezent obu uczelniom sprawił jeden z absolwentów – Charlesa R. Brodericka.

Założyciel Uji Capital, który określa się jako „biuro rodzinne skoncentrowane na możliwościach ilościowych na globalnych rynkach kapitałowych”, Broderick wyróżnił się jako awangardowy inwestor w branży konopi. Wcześnie dostał się na kanadyjski rynek konopi, zajmując pozycje kapitałowe w Tweed i Aphria. Broderick, który prowadzi firmę „Bob”, dokonał również osobnej inwestycji w Tokyo Smoke, spółkę konopną, która połączyła się z DOJA w 2017 r., Aby stworzyć Hiku, które z kolei zostało przejęte przez Canopy Growth Corp. rok później.

W ogłoszonym we wtorek komunikacie Charles powiedział, że przekazuje 9 milionów dolarów – podzielonych równomiernie między dwie instytucje – w celu wsparcia badań nad wpływem marihuany na mózg i zachowanie.

„Chcę zdeterminować rozmowę na temat marihuany – a po części oznacza to przekazanie faktów społeczności medycznej, a także opinii publicznej”

– powiedział Broderick w komunikacie.

Bez wsparcia filantropijnego praca nad wszystkimi tymi kwestiami może zająć wiele lat

Według uczelni jest to „jak dotąd największa dotacja wspierająca niezależne badania naukowe nad kannabinoidami”. Broderick powiedział, że dar był napędzany pragnieniem „wypełnienia pustki badawczej, która obecnie istnieje w nauce o marihuanie”.

Gabrieli powiedziała Boston Globe, że uzyskanie pieniędzy na badania nad marihuaną jest niezwykle trudne.

„To było nielegalne na całym świecie do niedawna”

– powiedziała Gabrieli dla Globe.

Chociaż marihuana jest obecnie legalna w Kanadzie oraz w coraz większej liczbie stanów i miast w Stanach Zjednoczonych – w tym w Massachusetts, gdzie głosujący zalegalizowali rekreacyjną trawkę w 2016 r. – nadal brakuje wiarygodnych badań, które temu zapobiegają od całkowitego zniesienia piętna. Wysiłki badawcze amerykańskiego rządu federalnego w stosunku do marihuany zostały zahamowane, co nadal uważa za niebezpieczny lek, który nie ma wartości medycznej.

W raporcie National Academies of Sciences z 2017 roku na temat inżynierii medycyny wezwano agencje publiczne, organizacje filantropijne i prywatne firmy, między innymi, do „opracowania kompleksowej bazy danych na temat krótko- i długoterminowych skutków używania konopi indyjskich (zarówno korzystnych, jak i szkodliwych skutków ) „Poprzez finansowanie i wsparcie” dla krajowego programu badań nad marihuaną, który dotyczy kluczowych luk w bazie dowodów ”.

Jak tłumaczy uczelnia Massachusetts Institute of Technology, kwota 4,5 miliona dolarów, w ciągu trzech lat zapewni wsparcie dla czterech naukowców, których przyglądać się będzie związkowi między marihuaną a schizofrenią, oraz wartości konopi dla dorosłych ze schizofrenią, mówiąc, że ostatecznym celem jest poprawa zdrowia i dobrego stanu psychicznego.


„Wysiłki badawcze, które umożliwiła wizja Boba, przygotowały grunt pod odkrycie jednych z najbardziej mylących tajemnic kannabinoidów i ich wpływu na mózg i różne układy narządów”,

– powiedział Wade Regehr, profesor na Harvard’s Department of Neurobiology

Na Uniwersytecie Harvarda 4,5 miliona dolarów zostanie wykorzystane na rozpoczęcie Inicjatywy Badawczej Phytocannabinoid. Sfinansuje podstawowe, translacyjne i kliniczne badania w społeczności Harvard Medical School, w celu wygenerowania fundamentalnych spostrzeżeń na temat skutków wpływu kannabinoidów na funkcje mózgu, różne układy narządów i ogólny stan zdrowia.


Urugwaj po za całkowitym zalegalizowaniu marihuany w celach rekreacyjnych staje się kolejnym, pierwszym w Ameryce Łacińskiej krajem eksportującym medyczną marihuanę. Pierwsza partia ma trafić do Europy!

Urugwaj kolejnym krajem eksportującym medyczną marihuanę

Za produkcję oraz eksport odpowiedzialna jest firma Fotmer, która w czasie zbiorów zatrudniła aż 150 osób, które dbają o finalną jakość produktu końcowego – przycinają nadmierną ilość listków oraz łodyg.

„To jest hiperparanoja, ale jest ona konieczna, biorąc pod uwagę, że „jest to lek jak każdy inny”. ” – skomentował Asim Beg, dyrektor naukowy firmy Fotmer

Cały proces jest ściśle kontrolowany, ponieważ głównymi odbiorcami są koncerny farmaceutyczne. Pracownicy muszą przejść przez specjalną komorę dezynfekcyjną oraz wkładać specjalne maski i uniformy, które mają zniwelować ryzyko zakażenia i zanieczyszczenia roślin.

Firma oferuje pakiety medycznej marihuany – każdy z nich zawiera około trzech kilogramów w cenie od 9 do 21 tyś. dolarów. Fotmer chce eksportować swój susz oraz koncentraty do Kanady, Australii oraz Europy. Pierwszym krajem, który zostanie zaopatrzony w produkt tej firmy będą Niemcy!

Każdy pakiet waży około trzech kilogramów i będzie sprzedawany za 9 000 do 21 000 dolarów na rynku międzynarodowym, gdzie ceny wahają się od 3 do 7 dolarów za gram, chociaż pacjenci w Polsce za gram medycznej marihuany muszą zapłacić około 70zł.

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.