Akcyza na susz konopny zagrożeniem dla branży?

akcyza na susz konopny

Akcyza na susz konopny przeznaczony do waporyzacji bądź palenia to temat, który w branży konopnej powraca coraz częściej. Jakiś czas temu na naszym portalu ukazał się na ten temat artykuł objaśniający jak sytuacja wygląda na chwilę obecną. Po publikacji tekstu, odezwały się do naszej redakcji osoby, które w temacie akcyz są ekspertami od blisko dwóch dekad, wyjaśniając nam, jak dużym zagrożeniem dla naszej branży może być podatek akcyzowy i dlaczego należy się z nim pogodzić jednocześnie podejmując działania, aby akcyza była jak najniższa. Oto więcej informacji.

Reklama

Akcyza na susz konopny zagrożeniem dla branży?

Brak konkretnych regulacji dla opodatkowania suszu konopnego doprowadził do sytuacji, że obrót produktami konopnymi do waporyzacji bądź palenia odbywa się w większości przypadków bez odprowadzania podatku akcyzowego. Obecne przepisy są nieprecyzyjne i pozwalają na duże rozbieżności interpretacyjne.

Na chwilę obecną, organy administracji nie są nawet zainteresowane by podważać sprzedaż tych wyrobów bez akcyzy.

Ta sytuacja może jednak szybko ulec zmianie, co będzie skutkować naliczeniem domiarów podatkowanych oraz sankcjami wynikającymi z Kodeksu Karnego Skarbowego związanymi z handlem wyrobami nieoznaczonymi znakami akcyzy (banderolami) art. 63 KKS.

Obecnie opodatkowanie suszu wynika z art. 98 ust. 8 ustawy o podatku akcyzowym, który obejmuje opodatkowaniem wyroby nadające się do palenia. Jest to opodatkowanie takie jak dla tytoniu do palenia w przypadku suszu i takie jak dla papierosów w przypadku pre-rolls’ów., więcej na ten temat przeczytasz w naszym poprzednim artykule na ten temat T U T A J.

Istotnie jest to, że w obydwie kategorie są opodatkowane zarówno stawką kwotową jak i procentową która wynosi 32,05%. Taka forma opodatkowania sprawdza się w przypadku tytoniu, który ma stosunkowo niewielką wartość powodując, że średnia ważona detaliczna cena tytoniu wynosi 467,73 zł za kg skutkując opodatkowaniem akcyzą 316,75 zł za kg. Po odjęciu podatku VAT (23%) pozostaje 63,53 zł tj. około 6 groszy za gram.

Jednak wartość suszu kwiatostanów konopi jest znacznie większa i sprzedawca, aby uzyskać cenę netto (bez podatków) na poziomie 20 zł za gram będzie musiał zapłacić 10.825,24 zł akcyzy za kg, czyli przeszło 10 zł za gram. Tak jak informowaliśmy w naszym poprzednim tekście  nieco inaczej ma się kwestia suszu sprzedawanego „do waporyzacji’. Wtedy kwalifikacja jest inna, a akcyza znacznie mniejsza. Jednak jak wyjaśniają eksperci, w tym przypadku jest to tylko i wyłącznie kwestia interpretacji. Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że jeżeli susz da się bez problemu zarówno waporyzować jak i palić, urząd z pewnością zakwalifikuje produkt do kategorii, o której napisałem wyżej, a zamiast kilkudziesięciu groszy akcyza wyniesie przeszło 10 zł/gr.

Biorąc pod uwagę obecne hurtowe ceny konopnego suszu CBD (ok. 5000 zł /kg), pojawienie się szarej strefy w tej materii jest niemal pewne. Warto zaznaczyć, że akcyza na tytoń (a co za tym idzie inne produkty do palenia) u obydwu naszych południowych sąsiadów jest w pełni kwotowa i wynosi 76€ za kg na Słowacji i 100€ za kg w Czechach.

Jedyną drogą do uporządkowania sytuacji podatkowej suszu konopnego jest wyodrębnienie kategorii innego tytoniu do palenia i wpisanie do tej kategorii suszu konopnego. Taka kategoria powinna być opodatkowana podatkiem wyłącznie kwotowym na poziomie nie niższym niż przeciętny tytoń drobno krojony.

Nie należy dążyć do całkowitego braku akcyzy na susz konopny gdyż to się zwyczajnie nie uda i może przynieść całkiem odwrotny rezultat. Prędzej czy później (raczej prędzej) nasze państwo nałoży na ten sektor akcyzę, inne myślenie jest myśleniem życzeniowym.

Polska branża konopna powinna pogodzić się z kwestią nałożenia akcyzy, gdyż jest to nieuniknione. Branża powinna jednocześnie dążyć do tego, aby konopie podlegały precyzyjnym przepisom bez możliwości interpretacji, a kategoria opodatkowania akcyzowego była kwotowa i jak najniższa. Kompletnie sprzeciwiając się akcyzie na susz konopny można doprowadzić do efektu całkiem odwrotnego i sytuacji nałożenia na konopie najwyższych możliwych podatków w tym akcyzy. Należy usiąść do stołu z regulatorami i lobbować za umieszczeniem konopi w kategorii niszowych produktów takich jak tytoń do fajki.

Zabiegi takie jak zamieszczanie na opakowaniu suszu informacji, że jest on nie do spożycia jest również złą drogą i działaniem mogącym narazić na konsekwencje fiskalno-karne nie tylko dany podmiot, ale narazić całą branżę.

Tego typu próby podejmowały już rozliczne podmioty z branży tytoniowej. Dekadę temu pojawiły się punkty sprzedające całe liście tytoniu (nie zdefiniowane wtedy przepisami), były też sytuacje gdzie tytoń sprzedawano jako wyściółkę dla gołębi – żadna z tych prób nie zakończyła się powodzeniem.

Dlatego zamiast z regulatorami walczyć i kombinować jak tu unikać akcyzy, lepiej usiąść z nimi do rozmów i zaakceptować akcyzę jednocześnie robiąc wszystko, aby była ona niska oraz kwotowa.

Dodatkowym elementem utrudniającym legalną sprzedaż suszu konopnego jest ważność znaków akcyzy. W Polsce obowiązuje prawo ograniczające ważność banderol do końca lutego kolejnego roku podatkowego (art. 136. Ust.6 ustawy o podatku akcyzowym). Są to przepisy które wprowadzono by koncerny tytoniowe nie mogły wprowadzać na rynek dużych zapasów papierosów przed podwyżką akcyzy. Niestety objęcie tymi przepisami wyrobów niszowych w tym suszu konopnego prowadzi do tego, iż wyroby które nie rotują tak szybko jak papierosy znanych marek nie mogą normalnie funkcjonować w obrocie gospodarczym.  I tu pojawia się kwestia wyodrębnienia kategorii innego tytoniu do palenia i wpisania do tej kategorii suszu konopnego oraz zastosowania dla wszystkich wyrobów z tej kategorii innej banderoli, która nie będzie tracić ważności na koniec lutego.

Obecnie tylko liquidy do papierosów elektronicznych oraz wyroby nowatorskie nie są objęte przepisami ograniczającymi ważność banderol. Skoro dla tych wyrobów zrobiono wyjątek, nic nie powinno stać na przeszkodzie by tak samo potraktować wyroby niszowe w tym susz konopny.

Poniżej zestawienie przepisów dotyczących opodatkowania suszu konopnego:

Ustawa z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym w art. 98. [Wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, płyn do papierosów elektronicznych i wyroby nowatorskie] definiuje jakie wyroby z tej grupy objęte są ustawą. Przepisy określające status pre-rolls i suszu konopnego są następujące. Istotny jest zapis wynikający z ustępu 8.

1. Do wyrobów tytoniowych w rozumieniu ustawy zalicza się bez względu na kod CN:
1)  papierosy;
2)  tytoń do palenia;
3)  cygara i cygaretki.
2. Za papierosy uznaje się:
1)  tytoń zrolowany nadający się do palenia w tej postaci, który nie jest cygarami ani
cygaretkami w rozumieniu ust. 4;
2)  tytoń zrolowany, który w drodze prostej, nieprzemysłowej obróbki jest
umieszczany w tutkach z bibuły papierosowej;
3) tytoń zrolowany, który w drodze prostej, nieprzemysłowej obróbki jest owijany w bibułę papierosową.
5. Za tytoń do palenia uznaje się̨:
1)  tytoń, który został pocięty lub inaczej podzielony, skręcony lub sprasowany w postaci bloków oraz nadający się̨ do palenia bez dalszego przetwarzania przemysłowego;
2)  odpady tytoniowe będące pozostałościami liści tytoniu i produktami ubocznymi uzyskanymi podczas przetwarzania tytoniu lub produkcji wyrobów tytoniowych, oddane do sprzedaży detalicznej, niebędące papierosami, cygarami lub cygaretkami, a nadające się do palenia.
8. Produkty składające się w całości albo w części z substancji innych niż tytoń, lecz poza tym spełniające kryteria ustalone w ust. 2, 3 lub 5, są traktowane jako papierosy i tytoń do palenia. Jednakże nie traktuje się jako wyrobów tytoniowych produktów, które nie zawierają̨ tytoniu i są wykorzystywane wyłącznie w celach medycznych.

Art. 99 określa stawki akcyzy:

2. Stawki akcyzy na wyroby tytoniowe wynoszą:
1)  na papierosy, z zastrzeżeniem ust. 10 – 228,10 zł za każde 1000 sztuk i 32,05%
maksymalnej ceny detalicznej;
2)  na tytoń do palenia, z zastrzeżeniem ust. 10 – 155,79 zł za każdy kilogram i
32,05% maksymalnej ceny detalicznej;
3) na cygara i cygaretki – 433,00 zł za każdy kilogram.

3. Na papierosy lub tytoń do palenia nieobjęte obowiązkiem oznaczania znakami akcyzy i nieoznaczone maksymalną ceną detaliczną stawki akcyzy wynoszą:
1)  na papierosy – 378,38 zł za każde 1000 sztuk;
2)  na tytoń do palenia – 252,25 zł za każdy kilogram.

4. Minimalna stawka akcyzy na papierosy wynosi 100% całkowitej kwoty
akcyzy, naliczonej od ceny równej średniej ważonej detalicznej cenie sprzedaży papierosów.

5a. Średnią ważoną detaliczną cenę sprzedaży papierosów albo średnią ważoną detaliczną cenę sprzedaży tytoniu do palenia stanowi iloraz całkowitej wartości odpowiednio wszystkich papierosów albo tytoniu do palenia, znajdujących się̨ poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, i odpowiednio liczby tych papierosów albo ilości tytoniu do palenia.

6. Za maksymalną cenę detaliczną przyjmuje się cenę wyznaczoną i wydrukowaną przez producenta, importera lub podmiot dokonujący nabycia wewnątrzwspólnotowego na opakowaniu jednostkowym papierosów lub tytoniu do palenia, z zastrzeżeniem ust. 9.

7. Producent, importer lub podmiot dokonujący nabycia wewnątrzwspólnotowego papierosów lub tytoniu do palenia, przeznaczonych do sprzedaży na terytorium kraju, jest obowiązany wyznaczyć i wydrukować maksymalną cenę detaliczną na opakowaniu jednostkowym tych wyrobów.

Zgodnie z art. 114. Obowiązkowi oznaczania znakami akcyzy podlegają wyroby
akcyzowe określone w załączniku nr 3 do ustawy.

W punkcie 10 wykazu z załącznika nr 3 wymienione są papierosy, cygara i cygaretki.

Zgodnie z art. 136. Ust. 6. Znaki akcyzy naniesione na opakowania jednostkowe wyrobów tytoniowych lub na wyroby tytoniowe w danym roku kalendarzowym zachowują ważność do ostatniego dnia lutego następnego roku kalendarzowego.

Reklama

Art. 63. KKS
Wydawanie, sprowadzanie i sprzedaż wyrobów akcyzowych bez znaków akcyzy
§ 1.
Kto wbrew przepisom ustawy wydaje wyroby akcyzowe, w stosunku do których zakończono procedurę zawieszenia poboru akcyzy, bez ich uprzedniego oznaczenia znakami akcyzy,
podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.
§ 2.
Tej samej karze podlega, kto wbrew przepisom ustawy sprowadza na terytorium kraju wyroby akcyzowe bez ich uprzedniego oznaczenia znakami akcyzy.
§ 3.
Tej samej karze podlega, kto, produkując poza składem podatkowym wyroby akcyzowe, o których mowa wart. 47 produkcja wyrobów akcyzowych w składzie podatkowym, magazynowanie wyrobów w procedurze zawieszenia poboru akcyzy ust. 1 pkt 1, 2, 4 lub 5 ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym, wydaje z magazynu wyrobów gotowych wyroby akcyzowe bez ich uprzedniego oznaczenia znakami akcyzy.
§ 4.
Tej samej karze podlega, kto wyprowadza ze składu podatkowego na podstawie zezwolenia na wyprowadzanie jako podatnik wyrobów akcyzowych z cudzego składu podatkowego poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, wyroby akcyzowe bez ich uprzedniego oznaczenia znakami akcyzy.
§ 5.
Karze określonej w § 1 podlega także, kto dopuszcza się czynu zabronionego określonego w § 1-4 w stosunku do wyrobów akcyzowych, które oznaczono nieprawidłowo lub nieodpowiednimi znakami akcyzy, w szczególności znakami uszkodzonymi, zniszczonymi, podrobionymi, przerobionymi lub nieważnymi.
§ 6.
Jeżeli należny podatek akcyzowy jest małej wartości, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1-5 podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.
§ 7.
Jeżeli należny podatek akcyzowy nie przekracza ustawowego progu, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1-5 podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe.

Reklama

Ostatnio popularne

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Poczytaj więcej

Aktualności

Regulatory wilgotności HERO to produkt, którym powinien zainteresować się każdy użytkownik medycznych konopi. Regulator pomaga utrzymać susz w idealnej kondycji co przekłada się na jego jakość w trakcie używania. Produkt ten niweluje schnięcie suszu w pojemniku, które powodowane jest jego regularnym otwieraniem, a także świetne sprawdza się w sytuacji gdy produkt jest nieco przesuszony przez producenta. 

Reklama

Regulatory wilgotności HERO – idealny wybór do suszu medycznych konopi

Susz medycznej marihuany używa się najefektywniej wtedy, gdy jest on idealnie wysuszony. W przypadkach gdy mamy do czynienia z produktem, który jest zbyt wilgotny, wystarczy go na jakiś czas wyciągnąć z opakowania, aby odparować nadmiar wilgoci. 

Problem natomiast pojawia się w sytuacji odwrotnej – gdy kwiaty są za bardzo suche, przesuszone czasem do tego stopnia, że w palcach rozpadają się w pył.

W takiej sytuacji ratunkiem jest Regulator wilgotności, który przywraca susz do stanu idealnego poprzez utrzymywania konkretnych warunków w pojemniku z suszem co sprawia, że już po kilku godzinach ma on lepsze parametry.

Regulator HERO utrzymuje w pojemniku stały poziom wilgotności względnej na poziomie 62% dzięki zastosowaniu dwukierunkowej technologii pochłaniania i uwalniania pary wodnej. To innowacyjne rozwiązanie, opracowane na bazie naturalnych włókien roślinnych, nasączonych roztworem organicznych soli i polimerów, skutecznie chroni susz roślinny przed przesuszeniem lub zawilgoceniem. Technologia ta zapewnia optymalne warunki przechowywania, które zachowują smak, aromat i jakość ziół przez długi czas.

Regulatory wilgotności HERO – jakość i bezpieczeństwo od polskiego producenta

Regulatory HERO są bezzapachowe, nietoksyczne oraz stabilne chemicznie. Dzięki specjalnie dobranym składnikom – takim jak glicerol, mleczan sodu, formian sodu oraz CMC – regulator wilgotności HERO nie tylko utrzymuje poziom względnej wilgotności w przedziale ±5%, ale także pozostaje bezpieczny w kontakcie ze środowiskiem i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia użytkownika.

To wszystko sprawia, że regulator wilgotności HERO jest idealnym wyborem do domowego,a także profesjonalnego przechowywania suszu konopnego i innych delikatnych materiałów roślinnych.

Regulator wilgotności HERO 62% dostępny jest T U T A J w trzech rozmiarach, które odpowiadają różnym ilościom przechowywanego suszu:

  • 4 g – dla porcji do 14 g suszu,
  • 6 g – odpowiedni dla 20 g suszu,
  • 8 g – idealny do maksymalnie 28 g suszu.
  • 67 g – idealny na duże ilości nawet do 500 g suszu

Aaaaale… miałem okazję przetestować ten produkt, a konkretnie 4 g, które wrzuciłem na noc do 45 gramów mocno przesuszonego suszu CBG i ku mojemu zdziwieniu, już po 12 godzinach, susz, który był suchy na wiór, stał się wręcz idealnie wysuszony. A była to ilość trzykrotnie większa niż zaleca producent dla tego konkretnego regulatora. 

Saszetki świetnie sprawdzają się w pojemnikach typu słoik, opakowanie strunowe czy hermetyczne puszki. Wystarczy dobrać odpowiednią gramaturę i umieścić regulator w pojemniku, aby zapewnić swoim ziołom perfekcyjne warunki. Regulatory dostępne są T U T A J.

Reklama

A dodatkowo od dzisiaj do 4.20, właśnie z okazji 420 – wszystkie produkty na Konopnym Sklepie, w tym oczywiście regulatory wilgotności, są o 20% tańsze z kodem 420.

Reklama

 

We francuskim mieście Avallon obywatele mają raczej luźny stosunek do marihuany oraz grup przestępczych, które nią handlują. Wskazuje na to wynik marcowych wyborów samorządowych. Zaangażowana w rodzinny narkobiznes, wywodząca się z lewicy Jamilah Habsaoui, wygrała lokalne wybory już w pierwszej turze z wynikiem 51,45% i zasiądzie w ratuszu na kolejne sześć lat. Fakt, że jest oskarżona o posiadanie 70 kg zioła nie miał, jak widać, żadnego znaczenia dla mieszkańców. A może sami się u niej zaopatrują? Oto więcej informacji.

Reklama

Francja: Znaleziono u niej 70 kg marihuany, a mimo to wybrano ją na burmistrza Avallon

Na początku kwietnia 2024 roku, w wyniku trwającego kilka tygodni śledztwa w sprawie handlu narkotykami w miasteczku Avallon, w regionie Bourgogne-Franche-Comté, w którym mieszka 6000 osób, zatrzymano obecną burmistrz miasteczka oraz jej dwóch barci.

W domu lewicowej burmistrz, Jamilah Habsaoui, znaleziono wtedy 70 kg marihuany. Tajemnicą poliszynela lokalnej społeczności był natomiast fakt, że jej bracia są zaangażowani w obrót suszem konopi indyjskich. Bracia byli też wcześniej skazywani za przestępstwa narkotykowe.

Od zatrzymania minęły 2 lata, a sprawa nadal jest w toku, dlatego Habsaoui bez problemu mogła zgłosić swoja kandydaturę w wyborach samorządowych  2026, które wygrała już w pierwszej turze.

Adwokat jednego z braci pani Habsaoui powiedział francuskiej gazecie Le Figaro, że marihuana znaleziona w domu pani burmistrz, była przechowywana na terenie posesji bez jej wiedzy oraz bez jej zgody.

Zapytana o to czy sprawa o posiadanie 70 kg marihuany wpłynęła mocno na jej kampanię wyborczą, odpowiedziała, że ku jej zdziwieniu temat prawie wcale się nie pojawiał i mało kto go poruszał.

Reklama

Ostatecznie lokalna społeczność zagłosowała na Jamile Habsaoui, która wygrała lokalne wybory już w pierwszej turze z wynikiem 51,45% i zasiądzie w ratuszu na kolejne sześć lat.

Reklama

Len i konopie należą do najstarszych roślin uprawianych na ziemiach polskich, a ich historia jest niesłychanie bogata. Dziś obie te rośliny przeżywają renesans jako surowiec przyszłości — w budownictwie, biokompozy­tach, papierze, tekstyliach, żywności i energetyce. Podkarpacka Konferencja Konopi i Lnu w Oleszycach to  platforma wymiany wiedzy i kontaktów dla wszystkich, którzy chcą skorzystać z szansy jaką dają zarówno konopie jak i len. Warto się pojawić także z czystej ciekawości gdyż wstęp jest bezpłatny, a zaproszeni goście to najlepsi eksperci z sektora konopnego.

Reklama

Podkarpacka Konferencja Lnu i Konopi

Len i konopie to rośliny o tysiącletniej tradycji upraw w Polsce. Do lat 70. w Lubaczowie i okolicach Tomaszowa Lubelskiego funkcjonowały zakłady przetwórcze, a Krosno było znane z wytwarzania wysokiej jakości materiałów lnianych.

Teraz organizatorzy PKLiK chcą przypomnieć o niesamowitych możliwościach i potencjale jakie mają konopie oraz len. Wydarzenie w Oleszycach to możliwość pozyskania biznesowych kontaktów dla osób zainteresowanych tym sektorem oraz uzyskania bądź poszerzenia wiedzy na tematy związane z możliwymi zastosowaniami tych dwóch niesamowitych roślin.

Osoby z Podkarpacia z pewnością zainteresuje wykład  „Zarys historyczny i potencjał gospodarczy lnu oraz konopi”, podczas którego poruszone zostaną takie tematy jak:
  • Historia upraw w regionie i w Polsce
  • Aktualne dane rynkowe i perspektywy rozwoju branży
  • Znaczenie dywersyfikacji upraw dla stabilności gospodarstw

Podkarpacka Konferencja Lnu i Konopi

Natomiast Jacek Kramarz zaprezentuje konopne drewno tworzone w ramach projektu Strumber.

„Strumber to rewolucyjna roślinna alternatywa dla drewna stworzona z roślin jednorocznych, w tym konopi włóknistych i lnu. Ten innowacyjny materiał pochłania do 1689 kg CO₂/m³. Jest przyjazny dla środowiska, estetyczny oraz wyjątkowo trwały i znajduje zastosowanie w produkcji mebli i elementów wyposażenia wnętrz.

Wykorzystując odpady rolnicze w postaci słomy, Strumber zmniejsza zapotrzebowanie na tradycyjne drewno, zapobiegając nadmiernej wycince lasów.”

-czytamy na Strumber.eu

Pełny program wydarzenia oraz zapisy na konferencję znajdziesz na stronie organizatora T U T A J

Reklama

Wydarzenie odbędzie się już 10 kwietnia!

Reklama

Ruszyły konsultacje społeczne ws. depenalizacji marihuany w ilości do 15 gramów oraz uprawy 1 rośliny konopi indyjskich na własny użytek. Co to oznacza w praktyce? Że każdy pełnoletni obywatel może poprzez rządową ankietę wyrazić swoje poparcie dla nowelizacji Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii. Każdy może mieć realny wpływ na zmianę prawa! Żeby móc poprzeć postulaty zawarte w nowelizacji ustawy, należy zalogować się do ankiety poprzez mObywatel, profil zaufany lub też korzystając z aplikacji do bankowości elektronicznej któregoś z polskich banków. Do dzieła!

Reklama

Ruszyły konsultacje społeczne ws. depenalizacji marihuany – każdy może poprzeć zmianę prawa

Kilka dni temu informowaliśmy, że nowo powstały klub parlamentarny Centrum, ogłosił złożenie do laski marszałkowskiej projektu nowelizacji Ustawy o Przeciwdziałaniu. Materiał na ten temat znajdziesz T U T A J

Nowelizacja ustawy zakłada depenalizację marihuany w ilości do 15 gramów oraz uprawy 1 rośliny konopi indyjskich na własny użytek.

Projekt ustawy jest niejako kontynuacją tego, co wypracował Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany zanim podjął decyzję o zawieszeniu dalszych prac. 

Dlatego na konferencji prasowej KP Centrum, o wszystkim poinformował Ryszard Petru, przewodniczący wspomnianego zespołu. 

Teraz, na stronie Sejmu RP, pojawiła się karta konsultacji społecznych do złożonego projektu. Oznacza to, że każdy pełnoletni obywatel naszego kraju, może wyrazić poparcie dla zmiany prawa. 

Strona rządowych konsultacji społecznych znajduje się T U T A J. Pamiętaj, aby po wejściu w link otworzyć go w przeglądarce www.

Na stronie znajdziesz projekt nowelizacji ustawy wraz z uzasadnieniem. Znajdziesz też podświetlony link „Ankieta” gdzie możesz wyrazić poparcie dla zmiany prawa.

Żeby móc wypełnić ankietę, po kliknięciu w link, zostaniesz przekierowany do panelu logowania. Zalogować można się za pomocą profilu zaufanego, mObywatel, lub jeżeli nie posiada się żadnego z nich – bankowość elektroniczną. W opcji z bankowością należy wybrać swój bank, a następnie za pomocą aplikacji bankowej potwierdzić swoje dane.

Następnie system przekieruje do samej ankiety. Należy dokładnie czytać opisy pytań, a poparcie dla zadanego pytania określone jest cyframi od 1 do 5 gdzie 5 to pełne poparcie, a 1 to brak poparcia dla konkretnego postulatu z pytania. Jest też możliwość dodania własnego komentarza lecz nie jest to obowiązkowe.

Wypełnienie ankiety łącznie procedurą logowania trwa dosłownie kilka minut, każdy komu zależy na zmianie powinien ankietę wypełnić – jeszcze raz podajemy link do ankiety, znajdziesz ją T U T A J

Reklama

To jest nasz realny wpływ na stan prawny konopi w Polsce. To jest Twój realny wpływ na proces podejmowania decyzji! Do dzieła! 

Reklama

Kombinat Konopny zadebiutował na giełdzie, od dziś konopna spółka notowana jest na NewConnect. O tym, że Kombinat pojawi się na giełdzie poinformowaliśmy kilka miesięcy temu, a dzisiaj stało się to faktem. Pierwszym dużym sukcesem Kombinatu była ich akcja crowdfungingowa (emisja akcji), która ustanowiła w branży konopnej (i nie tylko), do dzisiaj nie pobity rekord – akcje KK o wartości 4,2 miliona złotych rozeszły się w kilka chwil, a dokładniej w 7 minut. Była to końcówka 2021 roku. Dzisiaj jest kolejny przełomowy dzień dla spółki Macieja Kowalskiego, z którym zamieniliśmy na ten temat kilka słów.

Reklama

Kombinat Konopny zadebiutował na giełdzie, od dziś można nabyć akcje

Dziś jest wielki dzień dla Kombinatu Konopnego oraz jego akcjonariuszy – spółka wchodzi na giełdę i od dzisiaj można będzie nabyć lub sprzedać jej akcje na wolnym rynku w ramach giełdy NewConnect. O planowanym wejściu pierwszej konopnej spółki na giełdę informowaliśmy kilka miesięcy temu T U T A J

NewConnect to zorganizowany przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) alternatywny rynek akcji (ASO) dla mniejszych, dynamicznie rozwijających się spółek, często z branży nowych technologii. Działa od 2007 roku. 

Warto podkreślić, że Kombinat przy tej okazji NIE prowadzi emisji akcji, nie pozyskuje żadnych nowych środków – można powiedzieć, że „nic z tego nie mamy”. Dopuszczenie akcji do notowań to przede wszystkim realizacja wcześniej założonych planów. Notowanie akcji Kombinatu na giełdzie umożliwi dotychczasowym i nowym inwestorom swobodne obracanie akcjami – dokupienie lub odsprzedanie, w zależności od potrzeb i wyceny rynkowej.

-przekazał nam Maciej Kowalski, prezes zarządu

Tym co bardzo ciekawi wszystkich zainteresowanych jest cena akcji jaka zostanie ustalona w pierwszy dniu emisji, czyli dzisiaj o godzinie 11.00.

Na chwile przed debiutem zapytaliśmy o to prezesa zarządu:

Ze względu na obowiązujące regulacje nie wolno mi komentować kursu – to, co wolno mi powiedzieć w tej kwestii, to że średnią ceną zakupu wszystkich akcji przez wszystkich indywidualnych akcjonariuszy, z uwzględnieniem ostatniej emisji uśredniającej, to 0,56 zł. Sam jestem niezmiernie ciekawy otwarcia na pierwszym dniu notowań i z niecierpliwością czekam na ten wielki dzień

-powiedział nam Maciej Kowalski

W ciągu ostatnich lat wiele razy pojawiały się zarzuty wobec Kombinatu i jego prezesa, głównie chodziło o tempo wdrażania nowych produktów. Jednak były to głównie głosy osób, które uważały, że zakupione akcje kombinatu powinny zwrócić się natychmiast. A to tak nie działa.

Po pierwszej emisji były też kolejne trzy, aby dokapitalizować spółkę. Na co także pojawiały się narzekania.

Jednak spółka pod zarządem Macieja Kowalskiego mimo problemów konsekwentnie realizowała swoje cele jeden po drugim. I teraz są tego efekty, które są dowodem, że niezależnie od tego co mówią ludzie należy konsekwentnie robić swoje. 

Nie ukrywam, że ogromną satysfakcją jest też takie ludzkie, przyziemne pokazanie „figi z makiem” wszystkim niedowiarkom, którzy złorzeczyli, że nigdy nie wprowadzę Kombinatu na giełdę. Nie zliczę, ile piw mam obiecanych w zakładach na ten temat

-mówi Maciej Kowalski

Reklama

Prezes KK odniósł się także to raczej słabego w ostatnich latach wizerunku pozyskiwania środków przez spółki konopne:

Reklama
      
Pierwszej polskiej spółce konopnej notowanej na giełdzie życzymy samych sukcesów, dalszego nie przejmowania się gadaniem innych ludzi, dalszego rozwoju i satysfakcji z tego co robią, jeszcze raz gratulujemy!

Marihuana nadal jest najpopularniejszą z nielegalnych używek – wynika z analizy składu ścieków. Analiza ścieków komunalnych pod kątem obecności narkotyków i ich metabolitów w celu oszacowania spożycia przez społeczeństwo to rozwijająca się dziedzina badań, w którą zaangażowani są naukowcy z różnych dziedzin, w tym chemii analitycznej, fizjologii, biochemii, inżynierii ścieków, epidemiologii przestrzennej i statystyki oraz konwencjonalnej epidemiologii. Jak w tej analizie wypadła Polska? Oto więcej informacji.

Reklama

Badanie ścieków 2025 – marihuana nadal jest najpopularniejszą używką, jak wyglądają dane dla Polski na tle innych krajów?

W połowie marca przedstawiono wyniki największego jak dotąd europejskiego projektu w stosunkowo nowe dziedzinie nauki, jaką jest analiza ścieków. W ramach projektu przeanalizowano ścieki w około 115 europejskich miastach, aby zbadać nawyki związane z używaniem substancji odurzających przez ich mieszkańców. Wyniki dostarczają cennego obrazu przepływu środków odurzających przez badane miasta, ujawniając zróżnicowanie geograficzne.

W ściekach, użycie konopi indyjskich szacuje się poprzez pomiar ich głównego metabolitu, THC-COOH, który jest jedynym odpowiednim biomarkerem, jaki dotychczas znaleziono, który jest miarodajny. Chociaż metabolit ten jest wydalany w niewielkim procencie, jest on powszechnie wykorzystywany do raportowania użycia konopi w literaturze.

Z opublikowanych wyników badania wynika, iż w latach 2024–2025 całkowite stężenie metabolitów konopi wykrytych w ściekach w europejskich miastach utrzymywało się na stabilnym poziomie. Najwyższe stężenia metabolitu konopi THC-COOH stwierdzono w miastach w:

  • Holandii
  • Niemczech
  • Słowenii

W kontekście globalnym analiza ścieków wskazuje na wyższe stężenia THC-COOH w miastach Kanady i Stanów Zjednoczonych niż w miastach UE o najwyższych zaobserwowanych stężeniach.

W latach 2024–2025 zawartość metabolitów konopi indyjskich wykrytych w ściekach w miastach europejskich utrzymywała się na stabilnym poziomie. W 2025 roku zaobserwowano rozbieżne trendy wśród 63 miast, dla których dostępne były dane 2024 oraz 2025 rok:

  • 21 (33%) miast zgłosiło wzrost ładunku THC-COOH w próbkach ścieków
  • 28 (44%) odnotowało spadek
  • 14 (22%) pozostało na stabilnym poziomie

Polska

Nasz kraj w tym zestawieniu reprezentował Kraków. Z badania dowiedzieliśmy się m.in. o tym, w które dni w Krakowie używa się najwięcej marihuany, i raczej nikogo nie zaskoczy fakt, że w sobotę używa się najwięcej.

marihuana nadal jest najpopularniejszą używką

Kraków pozostaje daleko w tyle za innymi europejskimi krajami pod względem używania marihuany ze średnią wartością 41 mg THC-COOH na 1000 mieszkańców. Dla porównania w innych miastach Europy wskaźnik ten wynosi średnio:

  • Berlin – 170 mg
  • Amsterdam – 194 mg
  • Eindhoven – 98 mg
  • Paryż – 97 mg
  • Monachium – 114 mg
  • Praga – 92 mg
  • Brno – 73 mg

Cały raport z wynikami znajdziesz T U T A J

Reklama

Mocno liczymy też na to, że w kolejnych latach więcej polskich miast zostanie dołączona do badania. Kraków jest miastem dość specyficznym i mocno imprezowym, dlatego może być mało miarodajny dla całego kraju pod względem danych o marihuanie, gdyż ta dla większości jest mało imprezową używką. Natomiast sam fakt, że marihuana nadal jest najpopularniejszą używką, zapewne wnioskiem wielu badań ścieków w kolejnych latach.

Reklama

Wczoraj Klub Parlamentarny Centrum złożył projekt ustawy dekryminalizujący 15 gramów marihuany i 1 roślinę konopi indyjskich. O wszystkim poinformował podczas wczorajszej konferencji Ryszard Petru. Projekt złożony wczoraj jest kontynuacją i pewnego rodzaju domknięciem działań Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany, któremu przewodniczył właśnie Petru. Jakie są teraz możliwe scenariusze i jaka jest szansa, że nowelizacja zostanie przyjęta w głosowaniu? Oto więcej informacji.

Reklama

15 gramów marihuany i 1 roślina konopi indyjskich – Klub Parlamentarny Centrum złożył projekt ustawy

Marihuana z przytupem wróciła w tym tygodniu do Sejmu. w czwartek 26.03 zebrał się Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany założony przez Konfederację, który postanowił zająć się tematem polskich upraw medycznej marihuany. Relację z tego posiedzenia znajdziesz T U T A J.

Wczoraj natomiast przypomniał o sobie i swoich działaniach na rzecz depenalizacji marihuany Ryszard Petru, który poinformował o złożeniu projektu nowelizacji Ustawy o Przeciwdziałaniu Marihuany w ramach klubu parlamentarnego Centrum.

Centrum to Klub Parlamentarny utworzony przez posłów, którzy odeszli z Polski 2050 Szymona Hołowni. Wszyscy członkowie Centrum byli posłami Polski 2050 wybranymi z list Trzeciej Drogi. 

Ryszardowi Petru nie udało się niestety zebrać szerokiego poparcia dla nowelizacji ustawy w ramach prac Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany, pisaliśmy o tym T U T A J.

Dlatego Petru, niejako finalnie domykając prace Zespołu, sam złożył projekt do laski marszałkowskiej.

Przedstawiamy dzisiaj ustawę, która mówi o tym, żeby nie karać za posiadanie małych ilości marihuany na własny użytek. Projekt powstał w wyniku prac parlamentarnego zespołu ds. depenalizacji marihuany, którego członkami byli przedstawiciele wszystkich partii władzy oraz Konfederacji. Ścigajmy prawdziwe przestępstwa, a nie ścigajmy ludzi, którzy są naprawdę niewinni. Mam nadzieję, że projekt uzyska ponadpartyjne poparcie, gdyż podobne rozwiązania funkcjonują w całej Europie

– mówił poseł Ryszard Petru.

Na profilu Facebook Centrum napisano natomiast:

W Polsce możesz dostać do 3 lat więzienia za kilka gramów marihuany.
Tak – tyle samo co za udział w bójce.
  • To nie jest sprawiedliwe
  • To nie poprawia bezpieczeństwa
Dlatego składamy projekt ustawy Klubu Parlamentarnego Centrum 
  • do 15 g na własny użytek – bez przestępstwa
  • jedna roślina – legalna w domu
To NIE jest legalizacja handlu.
To koniec karania ludzi za prywatne decyzje.
Mniej zakazów. Więcej rozsądku.

15 gramów marihuany i 1 roślina konopi indyjskich – projekt złożony, co dalej?

Jedną z opcji, której najbardziej obawia się każdy kto życzy sobie zmiany prawa, jest tzw. zamrożenie ustawy. Jest to sytuacja w której Marszałek Sejmu nie nadaje biegu wniesionemu projektowi odkładając go w czasie. 

Jednak na chwile obecną Marszałkiem Sejmu jest Włodzimierz Czarzasty z Lewicy, która także popiera postulaty depenalizacji marihuany. Logicznym zatem byłoby nadanie sprawie względnie szybkiego biegu i doprowadzenie do głosowania. Jeżeli natomiast tak się nie stanie – powód będzie czysto polityczny.

Reklama

 

Nieoficjalnie dotarły do nas informacje, że z podobnym zamiarem nosiła się też Lewica chcąc złożyć własny, znacznie bardziej liberalny projekt ustawy. Dlatego środowisko konopne oraz miliony zwykłych obywateli korzystających z marihuany, liczą na poparcie nowelizacji przez Lewicę, zamiast politycznego focha bo ktoś złożył projekt wcześniej.

Reklama
 
Niestety nie udało się aby złożyła projekt ani Lewica + Konfederacja, ani w jeszcze szerszym gronie w ramach zespołu parlamentarnego. Dziś projekt został złożony przez Ryszard Petru w ramach klubu Centrum.
I choć ma on znacznie mniejsze szanse, to mam nadzieję że nie zostanie zamrożony i zobaczymy pierwsze historyczne głosowanie nad propozycją zaprzestania karania za posiadanie niewielkich ilości zioła.
 
-skomentował wczoraj Przemysław Zawadzki, konopny działacz i aktywista

WNBA znosi testy na marihuanę w ramach nowego porozumienia związku zawodowego koszykarek z ligą WNBA. Strony porozumiały się w sporze, który trwał od jakiegoś czasu, a który zaczął się od kwestii finansowych – koszykarki domagały się zwiększenia przychodów ze względu na rosnącą popularność ligi kobiecej koszykówki. Przypomnijmy, że zawodnicy NBA, mogą używać marihuany już od blisko trzech lat. Inna organizacja czyli NHL – najbardziej prestiżowa liga hokeja na lodzie nadal wykonuje zawodnikom testy na marihuanę jednak pozytywny wynik nie niesie za sobą żadnych konsekwencji. 

Reklama

WNBA znosi testy na marihuanę w ramach porozumienia ligi ze związkiem zawodowym koszykarek

Wraz z tym jak rośnie popularność kobiecej ligi koszykarskiej WNBA, pojawiają się wokół niej coraz większe pieniądze. Jednak nie dla samych zawodniczek ale dla m.in. mediów czy sponsorów. 

Dlatego od jakiegoś czasu trwa spór pomiędzy związkiem zawodowym koszykarek a zarządem ligi. Zawodniczki domagają się m.in. znacznie lepszych warunków finansowych, mieszkaniowych.

Liga poinformowała również o kompromisach w innych obszarach, takich jak dodanie dwóch nowych miejsc w składzie, w tym zgoda na wymianę zawodniczek w ciąży oraz…  zniesienie testów na obecność marihuany.

Obecna polityka WNBA traktuje marihuanę znacznie bardziej restrykcyjnie w porównaniu z NBA, gdzie zawodnicy mogą używać marihuany już od jakiegoś czasu. Marihuana nie jest też zabroniona w NHL – najlepszej lidze hokeja na świecie, która co prawda testuje zawodników pod kątem THC ale pozytywny wynik nie niesie za sobą kompletnie żadnych konsekwencji.

Jednak marihuana nadal znajduje się na liście „substancji zakazanych” dla zawodniczek WNBA, które nadal są badane na obecność metabolitów THC. Pierwsze wykroczenia zazwyczaj skutkują skierowaniem na leczenie, ale powtarzające się naruszenia mogą skutkować grzywnami i zawieszeniami.

Teraz ma to się zmienić.

W dokumencie opisującym stanowisko ligi w negocjacjach nowego układu zbiorowego pracy wymieniono również „Nowe programy leczenia nadużywania marihuany/alkoholu” i „Krótsze okresy dyskwalifikacji w ramach programu antynarkotykowego”, za stosowanie zabronionych używek.

Należy też oczywiście podkreślić, że tak do momentu podpisania nowej umowy, mogą nastąpić zmiany, jednak wszystko wskazuje na to, że koszykarki grające w WNBA, już niebawem będą mogły korzystać z konopi bez obawy o konsekwencje.

Reklama

Niestety sportowcy na całym świcie ogólnie nie mogą korzystać z dobrodziejstwa marihuany np. w ramach regeneracji czy nawet zwykłego relaksu. Światowa organizacja antydopingowa WADA nadal traktuje marihuanę jak doping.

Reklama

Mieszkający w Krakowie 16-latek chciał zostać dilerem, jednak takiego finału sprawy zapewne się nie spodziewał. Niestety mama nastolatka znalazła w jego pokoju susz konopi indyjskich. Jednak zamiast porozmawiać z synem wybrała całkiem inne wyjście – poszła na komisariat i doniosła na niego doniosła. Mundurowi udali się pod jej adres, gdzie w pokoju syna znaleziono kolejny pakunek z ziołem. Co ciekawe, ponieważ mówimy o osobie nieletniej, jego rodzice także mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. A wy co sądzicie o takiej postawie rodzica?

Reklama

16-latek chciał zostać dilerem, ale mama doniosła na niego na policje

Do tej nietypowej sytuacji doszło 11 marca w Krakowie. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Krakowie, do komisariatu zgłosiła się kobieta, która znalazła w pokoju syna susz roślinny, który według niej był marihuaną. Jak się okazało, miała rację.

Policjanci udali się pod wskazany adres i przeszukali pomieszczenia zajmowane przez nieletniego. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Krakowie, marihuana znajdowała się m.in. w pojemniku na półce, w saszetce oraz w dużym worku ukrytym za kaloryferem. Łącznie zabezpieczono ponad pięćdziesiąt gramów suszu oraz gotówkę.

16-latek został zatrzymany i trafił do Policyjnej Izby Dziecka. Podczas przesłuchania przyznał się nie tylko do posiadania marihuany, ale także do jej sprzedaży.

Nieletni usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków oraz wprowadzania ich do obrotu 

– przekazał rzecznik policji

O dalszym losie chłopaka zdecyduje sąd rodzinny, który może też ukarać matkę chłopaka.

Choć osobie nieletniej nie grozi typowe postępowanie karne, wciąż popełnia ona czyn zabroniony, a zatem łamie prawo. Do czasu osiągnięcia przez sprawcę pełnoletności pieczę nad nim sprawują rodzice lub inni opiekunowie prawni. Jeśli rodzice nie będą sobie radzić z wychowaniem dziecka, ich władza rodzicielska może zostać ograniczona, mogą być nawet tej władzy pozbawieni.

Co więcej, na rodziców w ramach postępowania w sprawie nieletniego sąd rodzinny może nałożyć szereg obowiązków, w tym dotyczących np. poprawy warunków bytowych dziecka, lepszego wychowania podopiecznego czy współpracy z młodzieżowym ośrodkiem terapeutycznym. Niewykonanie tych obowiązków grozi nałożeniem na rodziców grzywny.

Osobną kwestią są też nieznane konsekwencje w dalszym życiu nastolatka, który jeszcze nie wszedł w dorosłość, a już ma kartotekę karną. 

Reklama

Źródło: KMP Kraków

Reklama

Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany założony przez Konfederację spotkał się dziś ws. medycznej marihuany. Wraz z zaproszonymi ekspertami z m.in z resortu zdrowia, państwowych instytutów czy GIF, poruszano tematy związane z medyczną marihuaną w kontekście produkcji suszu w Polsce, zamiast importowania go z innych państw. Niestety, spotkanie pokazało, że politycy oraz spora część ekspertów, ma spore braki w wiedzy na temat, o którym mówiono. Podczas spotkania, w którym mieliśmy okazje uczestniczyć, dowiedzieliśmy się też o planowanej zmianie ustawy tak, aby umożliwić produkcję medycznej marihuany prywatnym podmiotom zamiast jedynie państwowym instytutom. oto więcej informacji.

Reklama

Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany założony przez Konfederację, spotkał się dziś ws. medycznej marihuany

Dzisiejszemu spotkaniu Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany, który powołała Konfederacja, przewodniczył Konrad Berkowicz. Na spotkanie zaproszony przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF) oraz kilku państwowych instytutów, które są na liście podmiotów mogących w naszym kraju prowadzić uprawę konopi indyjskich przeznaczonych na medyczną marihuanę.  

Spotkanie poświęcone było tematowi medycznej marihuany oraz możliwościach jej produkcji w Polsce przez polskie przedsiębiorstwa.

Było to jednak posiedzenie bardziej organizacyjne niż takie, na którym skupiano się na konkretnych problemach i możliwych rozwiązaniach. Na sam początek Maciej Pawłowski pokrótce opisał polski rynek medycznej marihuany oraz rynki niemiecki, brytyjski i czeski. Przedstawicielka GIF mówiła natomiast o tym co związane jest z ich zakresem działalności czyli m.in. o wydanych pozwoleniach na produkcje medycznej marihuany w Polsce.  

Niestety dzisiejsze spotkanie pokazało, że biorący w nim udział posłowie oraz część ekspertów, nie ma wiedzy na podstawowe kwestie związane z medyczną marihuaną. Biorący w spotkaniu poseł Przemysław Wipler uważa, że gram medycznej marihuany kosztuje obecnie średnio 65 zł, co jest oczywiście nieprawdą. Gram medycznego suszu kosztuje obecnie od 30 do ok. 55 zł w zależności od producenta i produktu, natomiast susze z krótkim terminem ważności, które po jego upływie oczywiście nadal zachowują swoje właściwości przez długi czas (więcej na temat terminów ważności MM przeczytasz T U T A J), potrafią kosztować nawet ok. 10 zł za gram.

W całej debacie o polskich uprawach kwestia ceny jest istotnym elementem dlatego należy przedstawiać stan faktyczny. 

Poseł Berkowicz także niestety się nie przygotował i był zaskoczony faktem, że jeden z instytutów jest już na bardzo zaawansowanym etapie i jest szansa, aby wprowadził w tym roku swoje produkty do aptek. 

Politycy oraz zaproszeni eksperci poruszyli też to, dlaczego do produkcji medycznej marihuany upoważniono jedynie państwowe instytuty, a pominięto prywatne podmioty, które jak zauważono, są nadal niezbędne do takiej produkcji i z którymi instytuty podejmują w tym zakresie współpracę. 

Uznano, że powodem takiego stanu rzeczy jest dbanie o dobro pacjenta ponieważ instytuty produkujące medyczny susz nie będą miały potrzeby zarabiania na tej produkcji co finalnie poskutkuje niskimi cenami w aptekach. Tylko, że tak wcale nie było, a cel upoważnienia do takiej produkcji jedynie jednostek państwowych miał zupełnie inne podłoże.

Co zatem było faktycznym powodem takich zapisów ustawy? Były to urojenia Zbigniewa Ziobry, który z uporem maniaka powtarzał, że jeżeli medyczne konopie będą uprawiane w Polsce przez prywatne podmioty to część tego co wyprodukują trafić może na czarny rynek, a niestety bez jego poparcia nowelizacja ustawy by nie przeszła, taki był wtedy klimat.

Było to podczas prac nad zmianą w ustawie, która umożliwić miała produkcje medycznej marihuany w Polsce, pracom tym przewodniczył Jarosław Sachajko wspierany przez grono ekspertów, do którego zaproszono także mnie oraz Macieja Pawłowskiego. Wtedy, aby odbić argumenty Ziobry, który straszył, że susz z medycznych upraw trafiać będzie na czarny rynek, poseł Sachajko zaproponował, aby tę produkcję prowadziły państwowe instytuty co miało być gwarancją bezpieczeństwa. Dobro pacjentów nie miało tu nic do rzeczy.

Podsumowując, przed politykami i doradcami Parlamentarnego Zespołu powołanego przez Konfederację jeszcze sporo pracy, dzisiejsze spotkanie było pierwszym i można powiedzieć organizacyjnym oraz zapoznawczym. Docelowo Zespół chce doprowadzić do nowelizacji Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii w taki sposób, aby umożliwić polskim podmiotom produkcję polskiej medycznej marihuany.

Reklama

czy Zespół ds. Legalizacji Marihuany założony przez Konfederację doprowadzi do zmian? Będziemy informować na bieżąco o postępach prac.

Reklama

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.