ZIELONE NEWSY

Zielone Newsy

Aktualności

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Komik Piotrek Szumowski, który jest jednym z popularniejszych stand-up’erów w naszym kraju miał jakiś czas temu okazję współpracować z Wolnymi Konopiami przy okazji jednego z ostatnich Marszy Wyzwolenia Konopi. Piotrek w trakcie występu przyznaje, że sam zioła używa jednak nie popiera legalizacji odkąd poznał ludzi, którzy jako Wolne Konopie rzekomo do niej dążą. Szumowski podczas swojego show, które na YT ma już blisko 2 miliony wyświetleń, porusza tak naprawdę temat największego, niepolitycznego problemu, który stoi na przeszkodzie efektywnego przeprowadzenia zmian czyli środowiska związanego z WK. Oto więcej informacji.

Komik Piotrek Szumowski współpracował z Wolnymi Konopiami. O współpracy opowiedział w swoim stund-up’ie, posłuchajcie sami

Komik Piotrek Szumowski współpracował z Wolnymi Konopiami. O współpracy opowiedział w swoim stund-up’ie, który organizatorów stawia, delikatnie mówiąc, w nienajlepszym świetle. Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że obrywa się nie tylko Wolnym Konopiom, ale wszystkim konopnym aktywistom działającym na rzecz zmiany prawa. Zwróćcie uwagę, że autor nie mówi o tylko o WK, lecz o wszystkich osobach działających na rzecz legalizacji. W ten oto sposób niekompetencja WK przypisywana jest całemu środowisku konopnemu. W nienajlepszym świetle stawia to też konopie jako takie. Zobaczcie sami (57 minuta)

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_video link=”https://youtu.be/Qerim8L1V0I?t=3439″][/vc_column][/vc_row]

Co myśli Donald Tusk o legalizacji ziela? Przeszło 12 lat temu jako ówczesny szef rządu oznajmił, że jeżeli chcemy legalizacji musimy wybrać innego premiera. Deklarował też, iż nie jest jego intencją zamykanie w więzieniach użytkowników lecz dilerów i producentów. Niedawno na spotkaniu ze studentami lubelskiego UMCS w stronę byłego szefa rady ministrów ponownie padło pytanie o legalizację. Oto co odpowiedział były przewodniczący Rady Europejskiej.

Donald Tusk o legalizacji ziela

12 lat temu, w ramach walki z dopalaczami (oczywiście przegranej), wielokrotnie padało stwierdzenie, że w krajach gdzie podejście do marihuany jest bardziej liberalne – dopalacze nie są tak ogromnym problemem. U nas niestety za marihuanę można iść do więzienia, a w tamtym okresie dopalacze jako nowe substancje nie były jeszcze zakwalifikowane prawnie. Były za to łatwe do przedawkowania i już krótkotrwałe spożywanie mogło mieć fatalne skutki zdrowotne. Jednak zażywanie ich nie wiązało sie początkowo z ryzykiem problemów prawnych więc młodzież zażywała je na potęgę.

Nie będę rzecznikiem legalizacji miękkich narkotyków, koniec i kropka. Jeśli chcecie legalizacji marihuany – wybierzcie innego premiera

– mówił premier Donald Tusk w programie TVN24 „Drugie śniadanie mistrzów”.

12 lat później

O to samo postanowił niedawno zapytać jeden ze studentów lubelskiego UMCS w ramach ich spotkania z Donaldem Tuskiem.

Wiem, że mój pogląd nie spodoba się wielu osobom, nie jestem zwolennikiem legalizacji narkotyków

– mówi dziś szef PO, ale dodaje też:

Nie jestem też zwolennikiem tego, żeby jak ktoś ma ze sobą skręta czy dwa gramy, powinien pójść do więzienia. To byłoby absurdalne. Karanie kogoś, kto ewidentnie nie jest dilerem i nie handluje twardymi narkotykami, wydaje mi się złą praktyką

Przy obecnym rządzie nie ma takiej możliwości, aby prawo dot. konopi zostało zliberalizowane. Należy pamiętać, że rządza nami ludzie, którzy blokowali z całych sił podniesienie z 0,2 do 0,3% dopuszczalnego stężenia THC w konopiach włóknistych argumentując to „ryzykiem rozlania sie po kraju fali narkomanii”, także sami widzicie.

Jedyną szansa na zmianę w tej materii jest zmiana rządu. Tu należy postawić sprawę jasno, w Polsce rządzi POPiS – albo wygrywa PO albo PiS i nie zanosi się, aby ten dwupartyjny podział miał sie skończyć.

Czy zatem zmiana obozu rządzącego na PO pozwoli na zmiany? Tego nie wiadomo, wiadomo natomiast, że ciężko będzie znaleźć inne ugrupowania, które tak jak obecnie rządząca prawica  – nawet nie chcą o temacie rozmawiać, a to od rozmów zaczyna się zmiana.

Juicy Fields okazało się piramidą finansową. Jest to zdecydowanie największy na świecie przekręt oparty o konopie, jaki miał do tej pory miejsce. Hiszpańskie służby poinformowały, że jest to największe oszustwo oparte o krypto waluty na ich terytorium. Tysiące inwestorów z całego świata straciło wiele milionów euro. A wszystko to mimo licznych alertów, które pojawiały się od samego początku istnienia projektu. Oto więcej informacji.

Juicy Fields – największy przekręt oparty o konopie i krypto waluty

Pomysł na działanie Juicy Fields był stosunkowo prosty. JF miało być platformą inwestycyjną umożliwiającą inwestowanie w konopie. Platforma dawała każdemu możliwość zostania mikro inwestorem. Inwestor miał inwestować w nieduże farmy konopne, a właściwie „nabywać” roślinę, aby następnie otrzymać zwrot powiększony o zysk ze sprzedaży gotowego suszu. Co ciekawe, stopa zwrotu wynosiła momentami ponad 60% co zdecydowanie powinno wzbudzić podejrzenia. Z drugiej strony ludzka natura widząc cyferki – często wyłącza myślenie.

Inwestorzy mieli swoje zyski odbierać w ciągu zaledwie 90 dni! dokładnie tak, ponad 60% w zaledwie 3 miesiące, brzmi pięknie prawda? Tyle, że to nie prawda.

Inwestorzy mogli wpłacać kwoty do 180.000 € (przelew, operacje krypto) bez jakiejkolwiek procedury zabezpieczającej, które funkcjonują w każdym szanującym się banku czy innej instytucji finansowej.

Juicy Fields było piramidą finansową działającą przez blisko 2 lata. Przez ten czas z impetem weszli w branżę konopną m.in. poprzez bycie głównym lub jednym z głównych sponsorów najważniejszych na świecie oraz nieco mniejszych konopnych wydarzeń. W maju byli np. sponsorami WeedFest – największych polskich targów konopnych. W bardzo niezręcznej sytuacji zostali postawieni organizatorzy tegorocznej edycji Mary Jane Berlin gdyż w trakcie wydarzenie jasnym już było, że JF to przekręt, jednak było już za późno, aby zdążyć usunąć ich logotypy i reklamy. Juicy Fields przeznaczyło ogromne środki na promocję, aby w ten sposób uwiarygodnić swoje działania oraz naturalnie dotrzeć i oszukać jak największą liczbę osób. W międzyczasie firma otwierała kolejne biura w Europie w Niderlandach czy Niemczech. Mówi się, że byli zmuszeni do zmiany lokalizacji gdyż zaczęły im sie przyglądać lokalne służby.

W Hiszpanii lokalna prasa donosiła, że firma narusza hiszpańskie prawo dotyczące obrotu papierami wartościowymi. Z kolei Niemiecki regulator finansowy BaFin, 30 marca na swojej stronie internetowej wydał ostrzeżenie informujące, iż firma nie opublikowała prospektu emisyjnego wymaganego przy sprzedaży jakiegokolwiek rodzaju papierów wartościowych. Rezultatem było wstrzymanie sprzedaży na rynek niemiecki.

Firma dynamicznie pozyskiwała inwestorów z Hiszpanii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji, Kolumbii oraz Stanów Zjednoczonych. W samej Hiszpanii w JF zainwestowało ponad 5000 osób, tamtejsze władze poinformowały, iż jest to największe oszustwo oparte o krypto waluty na ich terytorium.

Pod koniec maja w szeregach JF robiło się już gorąco. Ze stanowiska ustąpił dyrektor generalny Alan Glanse. W czerwcu publicznie obwiniał rosyjskich współwłaścicieli JF za nadużycia oraz zrzekł się wszelkiej odpowiedzialności.

W lipcu użytkownicy zaczęli zauważać pojawiający się podejrzany schemat zachowania – pojawiły sie pierwsze blokady możliwości wypłaty środków, profile Juicy Fields w mediach społecznościowych zniknęły.

11 lipca pojawiły się doniesienia o strajku podjętym przez pracowników JF. Chwilę potem firma całkowicie zamroziła możliwość wypłaty gotówki uniemożliwiając inwestorom odzyskanie zainwestowanych środków.

Od tej pory ślad po dyrektorach i właścicielach przepadł, numer telefonu do polskich przedstawicieli od 12 lipca jest wyłączony. Regularnie wypływają też ogromne środki z kont Juicy Fields.

Wygląda na to, że pracownicy również zostali wystawieni do wiatru co widać po wpisach na stronie juicyfields.io

Moja rodzina straciła przez oszustwo ponad 108 000 euro. Nie wiemy, co możemy zrobić.

-mówi jeden z oszukanych obywateli Malty w rozmowie z maltatoday.com.mt

Niestety pobocznymi ofiarami stały sie też inne, tym razem uczciwe, projekty konopne łączące krypto waluty z konopiami, które teraz nie cieszą sie zbytnim zaufaniem. Rozmawiałem z właścicielami kilku takich projektów na skalę światową i wszyscy stwierdzają, że mocno odczuli aferę Juicy Fields, a inwestorzy zrobili sie nerwowi i nieufni.

ICBC 2022 Berlin startuje już jutro! International Cannabis Business Conference to największa i najważniejsza konferencja konopna na świecie. Wydarzenie zawsze jest odzwierciedleniem tego co się obecnie dzieje w branży konopnej, ale także pokazuje trendy w branży na kolejne miesiące i lata. ICBC Berlin 2022 od strony konferencyjnej, jak zwykle mocno skupi się na obecnej sytuacji w Niemczech oraz Europie w związku z zapowiedzianą przez niemiecki rząd legalizacją. Konferencje otworzy m.in. Niemiecki Komisarz ds. Polityki Narkotykowej oraz Georg Wurth – przewodniczący Niemieckiego Stowarzyszenia Konopi (DHV). Oto więcej informacji.

ICBC Berlin 2022, 19-20.07.2022

International Cannabis Business Conference to największa na świecie biznesowa konferencja dla globalnego ale i lokalnego rynku konopi. Odbywa się kilkukrotnie w roku w różnych miastach całego świata, w tym tygodniu po raz kolejny ICBC zawita do Berlina. Konopna społeczność biznesowa spotka się 19 i 20 lipca, aby wspólnie rozmawiać o najbliższej przyszłości konopi, zapoznać się z ofertą jednej z ponad setki firm z sektora konopnego, które pojawia się z całego świata oraz wysłuchać niesamowitych paneli i prelekcji także przedstawicieli branży konopnej z całego świata.

Rozmach – to słowo oddaje różnicę pomiędzy ICBC, a innymi konferencjami konopnymi. Jest to jedyna możliwość, aby w jednym miejscu i jednym czasie spotkać przedstawicieli branży konopnej z ponad osiemdziesięciu krajów! Dlatego też od jakiegoś czasu jesteśmy tam stałymi gośćmi.

Pragniemy zapewnić uczestnikom doskonałe możliwości nawiązywania kontaktów twarzą w twarz. ICBC jest forum nastawionym na wymianę wiedzy oraz doświadczeń na temat użytkowania tej rośliny

-mówi Alex Rogers, założyciel ICBC

19.07 o godz. 9.00 wydarzenie otworzy m.in. prelekcja niemieckiego Komisarza ds. Narkotyków Burkharda Blienerta. Tytuł przemówienia to
„Tworzenie historycznych zasad dotyczących konopi w Niemczech” i jak się łatwo domyślić będzie mowa o zmianach prawnych dotyczących konopi u naszych zachodnich sąsiadów.

Następnie Peter Homberg wygłosi prelekcje zatytułowaną „Pięć lat ustawy o medycznych konopiach: Niemiecka droga.
Ocena aktualnego stanu polityki i przemysłu konopi w Niemczech”

Kolejnym punktem wydarzenia po godzinie 10.00 będzie panel pt.: „Potrzeby reform w niemieckiej polityce dotyczącej konopi.
Tworzenie rozsądnych zasad dotyczących marihuany medycznej, konopi rekreacyjnych i regulacji stymulacyjnych.”

A chwilę po godzinie 11.00 odbędzie się panel „Legalizacja konopi w Niemczech. Jak przygotować się na zupełnie nowy rynek.”

Jak widać po rozpisce zaplanowanych wystąpień – legalizacja marihuany w Niemczech to wiodący temat ICBC Berlin 2022 i nie ma się czemu dziwić. Niemiecka legalizacja może wpłynąć na politykę konopną w całej Unii Europejskiej i mamy nadzieje, że tak będzie.

Oczywiście na konferencji będą poruszane też inne tematy takie jak przyszłość medycznej marihuany w Europie, rozważania o plusach i zagrożeniach europejskiego ryku konopi dla inwestorów, wyzwania globalnej standaryzacji produktów, problemy z łańcuchami dostaw i wiele wiele innych ciekawych i fachowych tematów z rynku konopi.

icbc berlin

Ale ICBC Berlin 2022 to nie tylko konferencje ekspertów z całego świata – to także część typowo targowa. W tym roku będzie można zapoznać się z ofertą przeszło setki firm z całego świata. W zeszłym roku mocno dominował trend na produkcję konopi indoor na dużą skalę i wszystko co jest z tym sektorem związane. Moim zdaniem trend ten utrzyma się i w tym roku, a czy tak będzie – zobaczycie w naszej relacji z wydarzenia. Warto dodać, że podczas tegorocznej edycji ICBC Berlin, strefa targowa jest zdecydowanie większa niż na poprzednich edycjach.

Wszelkie szczegółowe informacje oraz bilety znajdziecie T U T A J.

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Mata przeznaczy 420 tys. na działania „pod publikę” w ramach fundacji 420, a także 420 tys. na ultra szkodliwą dla konopi organizacje – dowiedzieliśmy się z opublikowanego wczoraj video. Młody Matczak w opublikowanym materiale informuje, że w 2040 wystartuje w wyborach prezydenckich, że przeznaczy milion złotych na start-up’y  dla młodych oraz, że przeznaczy 420 tys. na, jak sam to określił, „działania pod publikę”. Ale to jeszcze nic, Mata przeznaczy 420 tys. na… Monar, który jest dla sprawy konopnej i depenalizacji organizacją ultra szkodliwą. Przedstawiciele Monaru od lat twierdzą, że medyczne konopie nigdy nie powinny się znaleźć w aptekach oraz, że zdecydowanie prowadzą do ciężkich narkotyków, są zwolennikami ideologii „zero tolerancji dla konopi”. Oto więcej informacji.

Mata przeznaczy 420 tys. na działania „pod publikę” w ramach fundacji 420, a także 420 tys. na ultra szkodliwą dla konopi organizacje

W opublikowany materiale widzimy performance Maty, w którym przemawia z mównicy mającej wyglądać jak mównica prezydencka, a w tle wisi plansza „Mata 2040”.

Młody Matczak wpierw informuje, iż grozi mu 11 lat pozbawienia wolności, 3 za posiadanie 1,5 grama marihuany oraz 8 za nielegalną imprezę masową na nadwiślańskich bulwarach w Warszawie.

Michał poinformował także, że przekaże 420 tys. złotych na, jak sam to ujął, „działania pod publikę” w ramach fundacji 420. Przytoczył też konkretne cele, na które środki będą miały być wydane. Mają to być m.in. płyta spod szyldu fundacji 420, badania opinii publicznej oraz… przeprowadzenie kampanii społecznej.

Wydanie albumu i badania opinii publicznej  – ok, jeżeli ktoś po raz kolejny chce robić to co było już zrobione wielokrotnie to jego sprawa. Pamiętajcie tylko kochani, że nie można w kółko robić tego samego i oczekiwać nowych rezultatów.

Moją uwagę przykuł jednak pomysł kampanii społecznej przy tak nikłym budżecie. Kampania społeczna kosztuje przynajmniej kilka milionów złotych, jestem osobiście przekonamy, że Matczak zdaje sobie sprawę, że za takie pieniądze ciężko zrobić jakąkolwiek kampanię społeczną, no chyba, że w jednym województwie. Z drugiej strony, jak sam Michał przyznał – mają to być działania pod publikę, zatem nie ma co spodziewać się rewelacji, a juz na pewno nie rewolucji.

Kolejnym ciekawym newsem jest to, że raper chce przekazać 420 tys. złotych na Monar. Nie wiem co ma na celu ten ruch, ale wiem jedno – mało która organizacja tak bardzo szkodzi sprawie konopnej jak właśnie Monar. Przedstawiciele tej instytucji od wielu lat przedstawiają marihuanę jako demoniczne ziele, przez które ludzie staczają się na dno oraz zaczynają brać ciężkie narkotyki jak heroina. Przedstawiciele Monaru od lat powtarzają, że medyczna marihuana w aptekach to jest nieporozumienie i powinna ona stamtąd zniknąć. Jest to organizacja wyznająca teorie „zero tolerancji”. Monar zakłamuje rzeczywistość, aby doprowadzić do zaostrzenia kar za posiadanie konopi. W jaki sposób? W rejestrach Monaru znajdziemy setki jak nie tysiące osób uzależnionych od marihuany, które wymagały leczenia. Czy to oznacza, że mamy w Polsce tysiące uzależnionych od ziela do tego stopnia, że trzeba ich zamykać w ośrodkach? Tak twierdzi Monar, a prawda jest taka, że wielu młodych ludzi złapanych z powiedzmy 3,5 g. marihuany, staje przed sądem i ma do wyboru – więzienie lub leczenie, którego tak naprawdę nie potrzebuje. Oczywiście każdy wybierze leczenie zamiast więzienia, co Monar wykorzystuje do manipulowania prawdą.

Oczywiście zdarzają się osoby, które chciały by z marihuany zrezygnować bądź ją ograniczyć. Dla takich osób są specjalne terapie, które organizują osoby świadome i wiedzące, że po marihuanie nie ma się raczej ochoty na kompot czy heroinę. Wynika to z tego, że wiedzą co robią i posiadają odpowiednie przygotowanie merytoryczne. Jednym z takich programów, który z powodzeniem funkcjonuje od wielu lat jest np. Candis. I takie programy należy wspierać i promować. Ale jak się ma znikomą wiedzę i doradców, którzy też jej za bardzo nie posiadają to wspiera się Monar.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_video link=”https://youtu.be/bhv0jkADve8″][/vc_column][/vc_row]

Czym jest HHC i czy jest legalne w Polsce? To pytanie słyszę ostatnio dość często, co raz częściej widzimy też wzmianki o HHC w sieci. Na temat legalności tego stosunkowo słabo znanego kannabinoidu pojawiały się ostatnio sprzeczne informacje. Dlatego postanowiłem przybliżyć ten temat naszym czytelnikom. Zatem czym jest HHC, jak działa i czy jest u nas legalne?

Czym jest HHC i czy jest legalne w Polsce?

HHC (Heksahydrokannabinol – C21H32O2) to uwodorniona pochodna tetrahydrokannabinolu. Jest to naturalnie występujący fitokannabinoid , który rzadko był identyfikowany ze względu na jego śladowe ilości występujące w roślinach konopi. HHC może być też wytwarzany syntetycznie poprzez uwodornienie konopnych kannabinoidów. HHC został po raz pierwszy zsyntetyzowany w 1947 roku przez Rogera Adamsa przy użyciu naturalnego THC znajdującego się w roślinie konopi. Jednak heksahydrokannabinol rzadko był izolowany z rośliny ze względu na jego bardzo niskie stężenie określane jako śladowe.

Działanie HHC

W działaniu kannabinboid ten przypomina nieco delta-8-THC. Działanie odurzające jest wielokrotnie mniejsze niż działanie THC. Użytkownik marihuany stosujący ją regularnie, po spożyciu HHC może w ogóle nie odczuć efektów lub będą one znikomo wyczuwalne.  Nie ma wiarygodnych i rzetelnych materiałów na temat jego medycznego zastosowania.

Legalność w Polsce

Firma Cannalabs, która na co dzień zajmuje się laboratoryjnym testowaniem suszu konopi otrzymywała ostatnimi czasy sporo zapytań o legalność tego kannabinoidu w Polsce. Wysłano w tej sprawie zapytanie do odpowiedniego urzędu i otrzymano taką oto informację, z której wynika, że HHC nie jest substancją w Polsce zakazaną.

hhc

Odpowiedź Biura do spraw Substancji Chemicznych jest nieco zadziwiająca, gdyż HHC (pod nazwą 6a,7,8,9,10,10a-hexahydro-6,6,9-trimethyl-3-pentyl- 6H-Dibenzo[b,d]pyran-1-ol) od dawna widnieje w załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Co prawda jest najpewniej błędnie zakwalifikowane do grupy „tetrehydrokannabidioli” czyli pochodnych i izomerów THC.

hhc
HHC w załączniku do u. o p. n.

Po przeszło tygodniu urząd wysłał jednak drugą odpowiedź i opinie. Tym razem GIF poinformował, że substancje jest nielegalna i wymieniona w załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. No cóż, dobrze, że urzędnicy w ogóle sie zorientowali, że wystawili błędną opinię na podstawie, której można było wnioskować, że nielegalna substancja jest w gruncie rzeczy legalna.

hhc

Także pamiętać należy, że jest to substancja u nas zabroniona. Szczególnie, że za pomocą mediów społecznościowych można niejednokrotnie otrzymać ofertę nabycia H H C i wysyłki do Polski. Sam kilka takowych otrzymałem i wchodząc w rozmowę z nadawcą wiadomości, za każdym razem upierał się on, że jest to substancja w naszym kraju legalna.

Skąd ostatnio taki boom na ten otrzymywany w labach kannabinoid? Jest to po prostu sposób, aby poekstrakcyjny odpad w postaci THC, który powstaje przy produkcji ekstraktów CBD zamienić na substancję legalną w wielu miejscach, ale niestety nie u nas.

Za konsultacje do materiału dziękuję naszemu partnerowi, firmie Cannalabs by Ekotechlab.

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Premier Mateusz Morawiecki sprzeciwia się legalizacji marihuany gdyż nie posiada na jej temat podstawowej wiedzy? Tak wynika z wypowiedzi prezesa rady ministrów. Czy gdyby premier posiadał wiedzę jak jest naprawdę to szansa na zmianę prawa byłaby większa? Czy gdyby wiedział jak bardzo się myli, a jednocześnie uświadomił sobie jak potężne wpływy do budżetu przyniosłaby legalizacja to zmienił by zdanie? Możliwe. Wypowiedź premiera pokazała też jak bardzo oszukał wszystkich pewien parlamentarny zespół, który zobowiązał się w pierwszej kolejności do konopnej edukacji polityków obozu rządzącego. Oto więcej informacji.

Premier Mateusz Morawiecki sprzeciwia się legalizacji marihuany gdyż nie posiada na jej temat podstawowej wiedzy

Stosunkowo niedawno, gościem kanału „Przygody Przedsiębiorców” był premier Mateusz Morawiecki. Adrian Gorzycki, gospodarz programu, zadał szefowi rady ministrów pytanie o legalizacje marihuany rekreacyjnej. Co odpowiedział Mateusz Morawiecki?

„Ja jestem przeciwny. Lecznicza marihuana to jest jedna rzecz, a używanie miękkich narkotyków w celach rekreacyjnych to jest coś, co moim zdaniem tworzy ryzyko wejścia w całą tą przestrzeń narkotykową. Komuś może nie wystarczyć potem miękki narkotyk, sięgnie po twardy narkotyk i dochodzi do tragedii.”

-mówił Mateusz Morawiecki, i dodał:

„Jestem przeciwnikiem narkotyków we wszelkich postaciach. Musiałbym być długo przekonywany, aby zgodzić się na coś takiego, ponieważ uważam, że miękkie narkotyki też są groźne. Widziałem statystyki z innych krajów – Holandii i Belgii, które pokazują, że jednak miękkie narkotyki też prowadzą do twardych narkotyków i bardzo bym się tego obawiał”

Prowadzący zadał tez pytanie o alkohol i o to czemu zatem mocne alkohole są ładnie opakowane i dostępne na każdym rogu, oto co odpowiedział Morawiecki:

„Jesteśmy społeczeństwem wolnym, jesteśmy społeczeństwem odpowiedzialnych ludzi i dlatego tego typu ograniczeń nie zamierzamy wprowadzać. Proszę zauważyć, że w Polsce i w różnych innych krajach są ograniczenia dotyczące reklamy alkoholu, albo możliwości sprzedawania alkoholu oraz ekspozycji alkoholu w różnych miejscach, aby młodzi ludzie byli mniej narażeni na sięganie po alkohol, więc nie jest to towar dostępny bez ograniczeń.”

Skąd u premiera taka niewiedza na temat marihuany?

Teoria bramy (gateway drug) – tak nazywa się błędna teoria rozpowszechniana przez dekady przez propagatorów konopnej prohibicji. Ten niezwykle popularny mit mówi, że marihuana jest bramą, wstępem do sięgnięcia po tzw. twarde narkotyki.

O tym, że jest to kompletna bzdura i nie ma żadnej korelacji przyczynowo skutkowej pomiędzy używaniem marihuany, a sięganiem po inne używki wie niemal każdy użytkownik marihuany zarówno rekreacyjnej oraz medycznej. Mit ten został też obalony naukowo. Mało tego, badania wykazały ponad wszelką wątpliwość, że jedynym „gateway drug” jest… alkohol.

Tutaj nasuwa się jedna myśl: Czy serio marihuana rekreacyjna jest w Polsce nielegalna ponieważ rządzący nie maja na jej temat podstawowej wiedzy? Czy serio do naszego budżetu nie wpływa ok. 10 mld złotych każdego roku z tytułu sprzedaży rekreacyjnej marihuany bo rządzący z premierem na czele nie maja na jej temat podstawowej wiedzy? Czy serio osadza się w aresztach i brudzi w papierach tysiącom młodych Polaków za posiadanie marihuany bo rządzący z premierem na czele nie mają na jej temat podstawowej wiedzy?

Dokładnie tak. Marihuana jest u nas nielegalna bo nie ma świadomości na jej temat.

Powołany ponad 2,5 roku temu Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany, podczas pierwszego spotkania z doradcami społecznymi zobowiązał się, że przede wszystkim zajmie się edukacją posłów oraz rządzących z zakresu konopi. Przewodnicząca zespołu, poseł Beata Maciejewska w trakcie tego spotkania przyznała, że złożenie ustaw (które były już gotowe) bez uprzedniego wyedukowania posłów obozu rządzącego – nie ma sensu. Wypowiedzi premiera świadczą natomiast o tym, jak bardzo pani Maciejewska i cały zespół zwyczajnie oszukali całe środowisko konopne nie robiąc niczego po za złożeniem projektów ustaw i zrobienia wokół tego politycznej szopki, traktując środowisko konopne jak idiotów, którzy nie wiedzą na czym polega realna polityka. Jestem przekonany, że żaden z posłów nie otrzymał materiałów edukacyjnych, które pani Maciejewska zobowiązała się posłom dostarczyć. Wypowiedź premiera o marihuanie rekreacyjnej jest na to najlepszym dowodem.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_video link=”https://youtu.be/Ka3l7fA0ELo?t=2296″][/vc_column][/vc_row]

Trwają wzmożone naloty służb na sklepy konopne na terenie całego kraju. Do sklepów wchodzą funkcjonariusze KAS oraz Służby Celno-Skarbowej, rekwirują wszelkie produkty konopne, zastraszają pracowników traktując ich jak przestępców. Na jakiej podstawie trwają te czynności? Czy Polska branża konopna ma problem duży czy bardzo duży? Czy można było się przed tą sytuacją zabezpieczyć? Oto więcej informacji.

Naloty służb na sklepy konopne w całym kraju

Naloty służb na sklepy konopne trwają tak na prawdę od kilku tygodni. Początkowo były to tylko kontrole skarbowe, podczas których rekwirowano produkty konopne nadające się do palenia bez oznaczeń akcyzowych. O temacie akcyzy na produkty konopne pisaliśmy T U T A J. Niestety do dnia dzisiejszego zdecydowana większość produktów, które powinny wg. ustawy być akcyzowane – akcyzy nie posiada.

Osobiście znam więcej przedsiębiorców konopnych uważających, że skoro majeranek w sklepie nie ma akcyzy to konopie tez nie muszą, niż takich, którzy chcą działać zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ogromna większość branży udawała do tej pory, że jak by nie zna tych przepisów przez co tak naprawdę powstała ogromna konopna szara strefa. Ogromna większość branży udaje, że nie rozumie pojęcia „przeznaczenie produktu”. Branża konopna zamiast pogodzić się z akcyzą i dążyć do tego, aby jej progi były możliwie najniższe – wolała udawać, że tematu nie ma i w ogóle nie trzeba o tym myśleć.

I w taki oto sposób powstała konopna szara strefa, której ktoś postanowił sie przyjrzeć.

Naloty na sklepy konopne w związku z prawem farmaceutycznym

Drugi powód nalotów na sklepy konopne to prawo farmaceutyczne. W momencie wejścia w życie ustawy legalizującej używanie marihuany do celów medycznych, THC czyli substancja czynna leku, trafiło do tabeli leków z grupy I-N. Środki z tej grupy są ściśle kontrolowane i mogą być wydawane jedynie przez farmaceutę po okazaniu odpowiedniej recepty. Prawda jest taka, że wg. obecnych przepisów każda ilość THC w produkcie (nawet 0,1%) sprawia, że produkt powinien być na receptę RPW. Kupując kilogram legalnego suszu CBD, który zawiera 0,2% THC, wchodzimy w posiadanie 20 gramów THC, substancji ściśle kontrolowanej którą może wydać tylko farmaceuta.

W październiku 2020 zapadł wyrok sądu administracyjnego, który mówi, że jakakolwiek ilość THC w produkcie w klasyfikuje go jako lek grupy I-N.

Wyrok, o którym mowa wraz z uzasadnieniem znajdziesz T U T A J.

Powołując się na ten wyrok, służby rekwirują także produkty konopne z akcyzą. Wielu właścicieli sklepów konopnych zawiesiło bądź częściowo zawiesiło swoją działalność. Takiego kryzysu do tej pory nasze konopne podwórko nie widziało odkąd CBD na dobre zagościło w naszej świadomości.

Co ciekawe, mamy informacje, że poseł Jarosław Sachajko, odpowiedzialny za ostatnia nowelizację ustawy konopnej, w trakcie pracy nad nią konsultował różnymi resortami i służbami to czy może dojść do takiej sytuacji i słyszał zapewnienia, że nie. Do tej pory nikt też nie słyszał o tym, prawomocnym wyroku. Ok, prawie nikt, mamy informacje, że wiedziało o nim kilku znanych działaczy i adwokatów konopnych, którzy zachowali tę wiedzę dla siebie. Dlaczego? To wiedzą tylko oni.

Na chwile obecną sytuacja wygląda dla branży fatalnie, w świetle prawa nie wolno sprzedawać produktów, które zawierają jakąkolwiek ilość THC. Warto dodać, że sławetne 0,3% dopuszczalnego stężenia THC dotyczy tylko i wyłącznie rolników i ich upraw oraz plonów.

Jedyne możliwe oraz stosunkowo szybkie rozwiązanie sytuacji w chwili obecnej, to szybka nowelizacja przepisów, która doprowadzi do klasyfikacji medycznej marihuany (THC) od określonego stężenia, np. 0,3%. Tylko wtedy produkty konopne będą mogły być ponownie i w pełni legalnie dystrybuowane.

Każdy z nas posiada układ endokannabinoidowy (ECS) odkryty w 1988 roku przez Raphaela Mechoulama. Jego najważniejszą funkcją jest utrzymanie stanu homeostazy – ogólnego stanu zdrowia w naszym organizmie. Pełni on jeszcze jedną ważną rolę, a mianowicie steruje całym cyklem rozrodczym u kobiet który rozpoczyna się już w 20 tygodniu życia embrionalnego.

Funkcja układu endokannabinoidowego oraz rola fitokannabinoidów zawartych w konopiach w cyklu rozrodczym kobiet oraz schorzeniach związanych z płodnością.

Układ endokannabinoidowy (ECS) w ciele kobiety wpływa na wiele ważnych funkcji – rozpoczynając od procesu folikulogenezy tzn. procesu dojrzewanie oocytów – komórek, które dają początek komórkom jajowym. Receptory ECS znajdziemy w całym układzie rozrodczym: macicy, jajnikach, jajowodach, endometrium, a podczas ciąży we wszystkich warstwach łożyska.

Funkcja ECS, a HPO

Oddziałuje on także z osią Podwzgórze-Przysadka-Jajnik (HPO) wpływając na prawidłową funkcje układu hormonalnego i ta właśnie zależność jest jedną z najważniejszych funkcji kobiecego układu endokannabinoidowego ponieważ kontroluje on wytwarzanie hormonów w jajnikach, transport zarodka, jego implantacje oraz ułożenie w macicy.

Podczas owulacji w organizmie znacząco wzrasta poziom Anandamidu, który następnie spada przy zapłodnieniu. Enzymy (wchodzące w skład ECS) są zaangażowane w syntezę i usuwanie naszego endogennego kannabinoidu, którym jest anandamid, normalizując jego poziom w celu udanej implantacji.

Ścisła kontrola sieci: Endokannabinoidy – Hormony – Cytokiny jest konieczna do utrzymania zdrowej ciąży, a defekty jej pracy mogą skutkować patologiami.

Zarówno nasze własne kannabinoidy jak i fitokannabinoidy występujące w konopiach działają silnie rozkurczowo na mięsień macicy ciężarnych
zapobiegając poronieniom i porodom przedwczesnym.

Badania z 2020 roku jasno pokazują, że w patogenezie porodów przedwczesnych ma znaczenie ekspresja receptorów CB2 – im niższa
ekspresja (czytaj im mniej kannabinoidów) tym częściej występował poród przedwczesny.

Z badań nad gryzoniami wynika iż całkowita inaktywacja receptorów CB1 wywołała u myszy poród przedwczesny.

Modulowanie Układu Endokannabinoidowego okazuje się być bardzo obiecującą terapią w leczeniu problemów z płodnością. Jednak potrzebujemy w tej materii znacznie więcej badań i doświadczenia.

Aby ta gałąź nauki, jaką jest Medycyna Konopna mogła się rozwijać w Polsce konieczne jest wiele zmian legislacyjnych, a przede wszystkim
dekryminalizacja marihuany aby pacjent nie był stygmatyzowany i nie czuł się jak przestępca.

Funkcja układu endokannabinoidowego oraz rola fitokannabinoidów zawartych w konopiach w cyklu rozrodczym kobiet oraz schorzeniach związanych z płodnościąBIBLIOGRAFIA:
1) M.C. Dennedy, Am J.Obset et al „Cannabinoids and the human uterus
during pregnancy.” – Gynecol 2004
2) Battista N. Meccarielo et al „The role of endocannabinoids in gonad
function and fertility along the evoltionary axis.” 2012
3) El-Talatini MR, Taylor AH, Elson JC, Brown L, Davidson AC, Konje JC.
„Localisation and function of the endocannabinoid system in the human
ovary”. 2009
4) Stepan Feduniw Rzeszów „Poród przedwczesny, a ekspresja receptorów
kannabinoidowych w łożyskach”. 2020
5) H. Wang, H.Xie et al „Loss of cannabinoid receptor CB1 induces preterm
birth”. 2008
6) O’Llenecia S. Walker et al -Journal of Ovarian Research- „The role of
endocannabinoid system in female reproductive tissues” 2019
7) B. Park et al „Identification of the CB1 cannabinoid receptor and fatty acid
amide hydrolase (FAAH) in the human placenta” 2003
8) Emily Lee et al „The impact of state legalization on rates of marijuana use
in pregnancy in a universal drug screening population” 2020
9) S.K. Das et al „Cannabinoid ligand-receptor signaling in the mouse
uterus” 1995

Za oknami lato, a my wrócimy jeszcze na chwile do końcówki maja kiedy to odbył sie WeedFest 2022 – najlepsze i największe wydarzenie konopne w naszym kraju. 28 i 29 maja w Warszawie, na trzech piętrach Domu Towarowego Braci Jabłkowskich można było m.in. zapoznać się z ofertą blisko siedemdziesięciu firm z szeroko rozumianej branży konopnej, wysłuchać licznych paneli i prelekcji prowadzonych przez konopnych ekspertów w swoich dziedzinach, wziąć udział w szkoleniach growerskich czy zwiedzić legendarny już kontener uprawowy Juicy Fields, a po wszystkim zrelaksować się na WeedFestowej plaży lub strefie gastro. Tak było. Oto więcej informacji.

WeedFest 2022 – relacja z najlepszego konopnego wydarzenia w Polsce

W tym roku WeedFest po raz trzeci zawitał do Warszawy. W ostatni weekend maja odbyła sie kolejna edycja tego wydarzenia, które na chwilę obecną – jest najlepiej zorganizowanym i największym konopnym eventem w naszym kraju.

weedfest 2022

Wszystko miało miejsce w Domu Towarowym Braci Jabłkowskich w ścisłym centrum Warszawy. Na trzech poziomach (parter + dwa piętra) swoje produkty oraz usługi prezentowało dziesiątki firm z Polski i całego świata. Można było zapoznać się z nowościami prezentowanymi przez firmy rodzime jak i te zagraniczne. Spektrum produktów oferowanych przez wystawiające sie firmy było ogromne. Można było znaleźć wszelkie produkty konopne takie jak susze, olejki, ekstrakty oraz inne formy przyjmowania kannabinoidów, były także stoiska klinik zajmujących sie terapiami konopnymi, stoiska ze sprzętem do konsumpcji ziela, nasiona oraz różnego rodzaju sprzęt uprawowy, konopne kulinaria i przepisy i cała masa innych konopnych atrakcji. Przed wejściem na targi można było zajrzeć do mobilnego kontenera uprawowego od Juicy Fields, który na odwiedzających jak zwykle robił spore wrażenie. Na parterze rozstawiła się także firma Juicy Fields, na której stoisku można było się załapać na body painting.

weedfest

W tym roku, na pierwszym piętrze umiejscowiono sztuczną plażę z leżakami w ramach strefy relaksu – Chill Zone. Przy plaży można było też skorzystać z atrakcji zapewnianych przez OCB, DYM.PL, czy Mascotte. Na tym samym poziomie znajdowała sie strefa gastro gdzie każdy mógł znaleźć coś dla siebie oraz napić sie pysznego piwka Tichauer czy mistrzowskiej lemoniady.

weedfest

Tak jak i w latach poprzednich i tym razem nie mogło zabraknąć wyborów Miss oraz Mistera WeedFest 2022

Tegoroczną Miss została Julia Zielińska, natomiast tytuł Mistera powędrował do Piotra Materny. Gratulujemy.

miss weedfest

WeedFest 2022 – Strefa Edukacyjna & Growers Zone

Podczas wydarzenia nie mogło oczywiście zabraknąć części edukacyjnej, która została ulokowana na drugim piętrze. Oprócz licznych paneli oraz prelekcji prowadzonych przez konopnych ekspertów z całego świata, zorganizowana została także strefa szkoleń growerskich – Growers Zone.

weedfest
Piotr „Liroy” Marzec, Maciej Pawłowski, Maciej Sagal – panel „Konopie, prawo i biznes”

Szkolenia z uprawy konopi miałem przyjemność prowadzić osobiście i przyznam, iż byłem bardzo pozytywnie zaskoczony ogromem zainteresowania tematem growingu, momentami warsztaty uprawowe cieszyły sie większą popularnością niż główne panele prowadzone na dużej scenie. W przyszłym roku strefa growerska zostanie powiększona i rozbudowana o nowe elementy. Z tego miejsca pragnę też podziękować firmie HEMP.PL za sprzętowe wsparcie strefy growerskiej i świetne dwa dni, dzięki!

weedfest

Tegoroczna edycja Weed Fest to kolejny sukces wydarzenia. Tysiące zadowolonych uczestników wydarzenia oraz ogrom firm pokazujących swoje zadowolenie z organizacji wydarzenia m.in. na swoich relacja w social mediach pokazują, że jest i będzie to wydarzenie na najwyższym poziomie. Do zobaczenia na WeedFest 2023!

Krótka relację video znajdziesz T U T A J.

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.