Polscy celebryci wchodzą w branżę konopną i oszukują klientów na potęgę!

celebryci wchodzą w branżę konopną

Red Lipstick Monster, Pezet czy Kuba Wojewódzki z Palikotem – Polscy celebryci wchodzą w branżę konopną i oszukują klientów na potęgę! Tracą na tym osoby, które kupiły dany produkt sygnowany przez swojego idola, a także traci branża konopna gdyż niemal zawsze zakupiony produkt nie ma wiele wspólnego z jego opisem w sklepie internetowym gdzie został zakupiony. Mało tego, aby uwiarygodnić swoje ściemy, niektórzy udają konopnych ekspertów i publikują rzekomo edukacyjne treści o konopiach, w których roi się od błędów i nieprawd co zwyczajnie szkodzi ogólnej świadomości konopnej. Oto więcej informacji.

Reklama

Kilka słów wstępu o olejkach CBD i CBG

Korzyści ze stosowania olejków konopnych CBD oraz CBG są ogromne. Zarówno dla osób, które z powodów zdrowotnych stosują je interwencyjnie jak i dla ludzi zdrowych, którym pomaga osiągnąć spokój i wyciszenie, wspomaga jakość snu, poprawia apetyt, często działa przeciwbólowo. A to tylko kilka z możliwych korzyści jakie wynikają ze stosowania olejków CBD i CBG.

Jednak, aby olejek konopny zadziałał prawidłowo konieczny jest efekt entourage, oznaczający w dosłownym tłumaczeniu „efekt otoczenia”. Mówiąc najprościej, w olejku CBD wysokiej jakości, kannabidiol występuje w otoczeniu innych kannabinoidów oraz terpenów i flawonoidów występujących naturalnie w roślinach konopi. Dopiero synergiczne działanie tych wszystkich związków roślinnych daje pełen efekt działania produktu konopnego. Takie olejki są określane jako „full spectrum” czyli o pełnym spektrum rośliny, z której zostały wytworzone.  Dlatego też, olejki full spectrum wytworzone w dokładnie ten sam sposób ale z różnych odmian konopi będę miały nieco inne działanie przy tej samej zawartości CBD – działanie kannabinoidów jest w sporej części definiowane przez terpeny.

Są też produkty konopne CBD wyprodukowane przy użyciu izolatu CBD czyli wyizolowanego z rośliny kannabidiolu w postaci sproszkowanej. Produkcja takiego olejku wygląda tak, że do stosunkowo bardzo taniego ekstraktu konopnego wykonanego z konopnej biomasy niskiej jakości, który zawiera nieco CBD i śladowe ilości innych kannabinoidów, dodaje się sproszkowany izolat kannabidiolu. W ten sposób otrzymuje się produkt finalny. Taki produkt łatwo rozpoznać przede wszystkim po certyfikacie potwierdzającym stężenie kannabinoidów. Jeżeli (tak jak na grafikach poniżej) wykres pokazuje pik CBD lub CBG, który jest zdecydowanie większy od pozostałych pików (maksymalnych wartości pokazanych na wykresie) to możecie być pewni, że jest to produkt z dodatkiem izolatu. Produkt otrzymany naturalnie poprzez ekstrakcję materiału roślinnego będzie miał znacznie mniejsze różnice w pikach.

Produkty powstałe z izolatu nigdy nie pozwolą osiągnąć wszystkich korzyści płynących ze stosowania CBD czy CBG czy konopi jako takich. CBD czy CBG nigdy nie będą też w pełni skuteczne bez efektu otoczenia.

Polscy celebryci wchodzą w branżę konopną i oszukują klientów na potęgę!

Na fali rosnącej popularności CBD, swoje konopne marki postanowili stworzyć m.in. Red Lipstick Monster, Kuba Wojewódzki z Januszem Palikotem czy raper Pezet.

Każdy opisuje swoje produkty jako FULL SPECTRUM, niestety w każdym przypadku jest to kłamstwo i oszukiwanie klientów.

Marka olejków BeeZee od Red Lipstick Monster jest produktem na izolacie. Producent oszukuje klientów twierdząc, że jest inaczej.

Olejki BUH od Wojewódzkiego i Palikota wytworzone są z izolatu. Właściciele marki także Was oszukują.

Olejki Magenta CBD od Pezeta – już dziesięć dni czekam na obiecany certyfikat z labu, zamiast tego otrzymuje tylko różne tłumaczenia czemu go jeszcze nie dostałem, tłumaczenie, że jedyna osoba z dostępem do certyfikatu jest na urlopie do mnie nie przemawia szczególnie, że są to podstawowe informacje o produkcie, które klient powinien otrzymać natychmiast gdy o nie poprosi. Nie ma tez możliwości kontaktu z jedynym dystrybutorem produktu, telefon milczy na maile nie ma odpowiedzi. Dlatego gdy tylko otrzymamy wyniki badań – podzielimy się nimi. Druga sprawa to to, że Pezet sprzedaje produkty o stężeniu 5% jako produkty o stężeniu 10% za cenę 199 zł za 10 ml! Nie wiem nawet jak to skomentować.

Red Lipstick Monster oraz producenci marki BUH (teraz z olejkiem CBD, z izolatu) jako dowód, że nie mam racji pokazali certyfikaty, z których wprost wynika, że to produkty na izolatach, które opisuje się jako full spectrum. Ta sytuacja pokazała, że ci ludzie nie mając pojęcia o konopiach kreują się na ekspertów, „edukują” swoich odbiorców w najgorszy możliwy sposób po czym wciskają im swoje kłamstwa, aby sprzedać swój wykonany jak najtaniej olejek. Oszukują Was wykorzystując rosnącą popularność konopi  okłamują dla zysku wykorzystując to, że nie każdy ma fachową wiedze i potrafi zweryfikować produkt.

Najdalej posunęła się Ewa Grzelakowska znana jako Red Lipstick Monster . Pani od kosmetyków uznała, że teraz jest ekspertem od konopi i opublikowała, jak sama to określa – filmik edukacyjny, w którym tłumaczy jak odczytywać wyniki pokazane na certyfikacie. Nie byłoby w tym nic złego gdyby pani wizażystka nie przedstawiła wyników produktu na izolacie – jako produkt full spectrum! Oszukiwanie klientów level master.

Producenci olejku BUH (m.in. Janusz Palikot oraz Kuba Wojewódzki), aby pokazać, że ich produkt jest full spectrum, pokazali certyfikat, z którego wprost wynika, iż jest to produkt na izolacie. Na dalsze pytania odpowiadać nie chcieli.

Zarówno pani Grzelakowska jak i producenci olejku BUH na swoją obronę pokazali wyniki z labu, niestety potwierdzające moje słowa. Natomiast gdy im odpisałem, że z wyników testów ich produktów, którzy oni sami zlecili, wynika że to zdecydowanie produkty na izolacie – kontakt się urywał.

celebryci wchodzą w branżę konopną

celebryci wchodzą w branżę konopną

To, że celebryci chcą w ten sposób zarobić na konopnym trendzie jest smutne, ale jeszcze smutniejsze jest to, że zdarzają się związani z konopiami tzw. influencerzy, którzy zamiast takie tematy wyłapywać – wybierają poklepywanie się po plecach i chętnie takie oszustwa wspierają pokazując się m.in. na ich premierach etc. Smutne jest też to, że nawet gdy już uzyskają informacje, że promują przekręt – w ramach poklepywania się po plecach i braku jaj (lub mózgu) nie przyznają, że popełnili błąd tylko brną w to dalej!

Reklama

A to, że celebryci wchodzą w branżę konopną mogło by tej branży pomóc, ale nikt póki co nie zrobił tego dobrze.

Reklama

Ostatnio popularne

16 komentarzy do “Polscy celebryci wchodzą w branżę konopną i oszukują klientów na potęgę!”

  1. Bravo – świetny materiał – zakrawa na dziennikarstwo śledcze 😉
    Najbardziej boli to że oszukany klient stwierdzi że to całe CBD nie działa , że to ściema i podzieli się swoją opinią ze znajomymi.

  2. Mam nadzieję ze Pezet wyprostuje tą sprawę bo reszta to wiadomo ze tylko hajs się liczy nawet za darmo bym nie chciał tego co sprzedają..

  3. Dzięki za artykuł. Dobrze, że poruszyłeś ten temat. Akurat zastanawiało mnie ostatnio, dlaczego np. taki Mestosław z jednej strony uświadamia ludzi na tematy konopi i polityki narkotykowej – robi naprawdę dobrą robotę, a z drugiej promuje sklep swojej kumpeli Red lipstick, która wciska ludziom 30 ml buteleczkę za niemal 250 zł i dodatkowo wprowadza klientów w błąd…

  4. Dzięki za bardzo pouczający artykuł. Gdzie w takim razie szukać olejków konopnych? Przejrzałem różne sklepy i oferty na alle i albo nie mają certyfikatów, albo na certyfikatach widać duży peak CBD, a reszta to śladowe ilości.

    1. Serdecznie zapraszam do posłuchania moich audycji właśnie na ten temat co niniejszy artykuł . Od ponad 2 lat jestem producentem olejków i produktów konopnych mojej marki osobistej tylko z upraw Eco i tylko ekstrakcji alkoholowej , czyli tej która daje nam full spectrum kannabinoidow . W mojej ofercie mam zarówno olejki full spectrum z kwasem kannabidiolowym CBDA jak i kwasem kannabigerolowym , a także szerokie spektrum z kannabidiolem CBD i kannabigerolem CBG. W ofercie mam od najniższych stężeń 2% dla małych dzieci i małych zwierząt jak i stężenia 5% RAW+ , 7% RAW+, 10% RAW+ , 15% RAW+, 35% RAW+ i 50% RAW+ CBG i CBGA. Warto też wspomnieć , że wielu producentów oszukuje nawet na izolacie dając sztuczny izolat ( najtańszy ) i bardzo szkodliwy dla organizmu. W mojej zakładce You Tube na moim sklepiku internetowym można znaleźć szereg audycji nagranych ze mną w studio Niezależnej Telewizji Internetowej NTV , gdzie wyjaśniam i pokazuje video z laboratorium , w którym mój chemik ekstrahuje konopie włókniste i robi izolaty organiczne nierafinowane z pasty konopnej. W audycjach wyjaśniam też dlaczego olejki ekstrahowane innymi metodami jak alkoholowa np CO2 i węglowo wodorowa, które wymagają najpierw poddania suszu dekarboksylacji ( podgrzania ) co sprawia , że pozbawia form kwaśnych i już jest tylko szerokie spektrum kannabinoidow a nie full. W moich artykułach i audycjach przywracam konopi miano świętej rośliny Zapraszam na mojego bloga „ Konopia to Święta Roślina” , wystarczy wejść na mój sklepik internetowy http://www.dominikadominiak.com/sklepik i wejść w zakładkę Artykułu i/lub You Tube i automatycznie przekieruje na mojego bloga. Zapraszam do przeczytania ostatnich artykułów , które umieściłam z badaniami naukowymi z poważnych instytutów pokazujące , że forma kwaśna CBGA blokuje przedostawanie się białka kolca do receptorów w organizmie , a wyizolowane CBD blokuje retransmisje wirusa COVID-19 . Na podstawie tych badań stworzyłam olejek szerokie spektrum CBD i CBGA ( z izolatów organicznych nietafinowanych) na oleju mct z wyciągiem z mango, którego terpeny ( olejki eteryczne) wzmacniają działanie konopi. Serdecznie zapraszam do mojego sklepiku, złoty olejek antywirusowy jako NOWOŚĆ do końca lutego w promocyjnej cenie -30% rabatu

      1. „W audycjach wyjaśniam też dlaczego olejki ekstrahowane innymi metodami jak alkoholowa np CO2 i węglowo wodorowa, które wymagają najpierw poddania suszu dekarboksylacji ( podgrzania ) co sprawia , że pozbawia form kwaśnych i już jest tylko szerokie spektrum kannabinoidow a nie full.”

        A to jest akurat kłamstwo, albo całkowita nieznajomość technik ekstrakcji (;

  5. Brakuje mi w artyjkule jednej informajci – jakie wartości procentowe powinny mieć poszczególne parametry 10% Full Spectrum CBD podczas badania?

  6. Dobre treści! Jak zaczynałem przygodę z CBD też nie wiedziałem o co chodzi. Dopiero później się dowiedziałem co to jest izolat i to, że można samemu w garze metodą alkoholową zrobić. Sam korzystam z tych z co2, może to efekt placebo ale lepiej na mnie działają. Ostatnio hasztagcbd. Drogie są, ale warto polować lub pytać o promocje.

  7. Polecam olejki firmy SativaLife. Jedne z nielicznych olejków na rynku full spektrum,
    produkowane metodą co2. Certyfikaty zawsze dostępne od ręki. Polecam w 100%

    1. A ja odradzam korzystanie z olejków, za którymi stoją MLM’y, to po pierwsze. Po drugie produkty SativaLife to bardzo średnia jakość, metodą Co2 full spectrum? dobre sobie. Nie kupujcie tego.

  8. Świetny artykuł. Potrzeba jest uświadamiać ludzi i czyścić branże konopną z tego rodzaju oszustw. Jeżeli ktoś potrzebuje prawdziwego cbd full spectrum to może odwiedzić strone http://www.greenhemp.pl
    Poczytać zapoznać sie z badaniami i dokonać zakupu w sklepie online. Pozdrawiam

  9. A ja osobiście mogę polecić firmę HempKing.eu i ich stronkę. Są na tyle pewni swych produktów, że wszystkie badania bez problemu można znaleźć na stronie sklepu. Dodatkowo potwierdziła to ekipa z golden cannabis. (https://golden cannabis.pl). Miałem z nimi rozmowę i widać, że to pasjonaci konopii. Nie chce mi się więcej pisać ale wystarczy sprawdzić ich twarzoksiążkę i stronkę. Weed for everyone.

  10. Ja również potwierdzam skuteczność olejków SativaLife (Full Spectrum RAW). Stosuję je od ponad roku i świetnie sprawdzają się na moją alergię. Od tego czasu przeterminowały mi się wszystkie tabletki p/alergiczne i p/bólowe. Pokonałam też częste „zimno” na ustach.
    Córka zażywa na trądzik (oprócz tego smaruje buzię maścią konopną).
    Natomiast mój Mąż po operacji zerwanego bicepsa, dzięki CBD – za zaleceniem Pani Doktor – powrócił 2 miesiące wcześniej na siłownię niż prognozowali lekarze operujący!
    Stosował olejek doustnie oraz maść konopną na całe operowane ramię – produkty, które mają silne właściwości p/zapalne i regeneracyjne. Dodatkowo ostatnio zaczął stosować białko konopne – również SativaLife.
    Jeśli Ktoś byłby zainteresowany większą ilością informacji, certyfikatami i miejscem zakupu – proszę o wiadomość na priv.

    1. Pani Agnieszko proszę mi tutaj nie wciskać słabych produktów i nie zachęcać do zakupów. Info dla wszystkich – Sativa Life to olejki pozyskiwane przy wykorzystaniu co2 – ta metoda nigdy nie pozwoli uzyskać full spectrum. Prosze nie kłamać. Dziękuje też za inspirację do kolejnego materiału – o sativa life i ich słabych produktach 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Poczytaj więcej

Aktualności

We francuskim mieście Avallon obywatele mają raczej luźny stosunek do marihuany oraz grup przestępczych, które nią handlują. Wskazuje na to wynik marcowych wyborów samorządowych. Zaangażowana w rodzinny narkobiznes, wywodząca się z lewicy Jamilah Habsaoui, wygrała lokalne wybory już w pierwszej turze z wynikiem 51,45% i zasiądzie w ratuszu na kolejne sześć lat. Fakt, że jest oskarżona o posiadanie 70 kg zioła nie miał, jak widać, żadnego znaczenia dla mieszkańców. A może sami się u niej zaopatrują? Oto więcej informacji.

Reklama

Francja: Znaleziono u niej 70 kg marihuany, a mimo to wybrano ją na burmistrza Avallon

Na początku kwietnia 2024 roku, w wyniku trwającego kilka tygodni śledztwa w sprawie handlu narkotykami w miasteczku Avallon, w regionie Bourgogne-Franche-Comté, w którym mieszka 6000 osób, zatrzymano obecną burmistrz miasteczka oraz jej dwóch barci.

W domu lewicowej burmistrz, Jamilah Habsaoui, znaleziono wtedy 70 kg marihuany. Tajemnicą poliszynela lokalnej społeczności był natomiast fakt, że jej bracia są zaangażowani w obrót suszem konopi indyjskich. Bracia byli też wcześniej skazywani za przestępstwa narkotykowe.

Od zatrzymania minęły 2 lata, a sprawa nadal jest w toku, dlatego Habsaoui bez problemu mogła zgłosić swoja kandydaturę w wyborach samorządowych  2026, które wygrała już w pierwszej turze.

Adwokat jednego z braci pani Habsaoui powiedział francuskiej gazecie Le Figaro, że marihuana znaleziona w domu pani burmistrz, była przechowywana na terenie posesji bez jej wiedzy oraz bez jej zgody.

Zapytana o to czy sprawa o posiadanie 70 kg marihuany wpłynęła mocno na jej kampanię wyborczą, odpowiedziała, że ku jej zdziwieniu temat prawie wcale się nie pojawiał i mało kto go poruszał.

Reklama

Ostatecznie lokalna społeczność zagłosowała na Jamile Habsaoui, która wygrała lokalne wybory już w pierwszej turze z wynikiem 51,45% i zasiądzie w ratuszu na kolejne sześć lat.

Reklama

Len i konopie należą do najstarszych roślin uprawianych na ziemiach polskich, a ich historia jest niesłychanie bogata. Dziś obie te rośliny przeżywają renesans jako surowiec przyszłości — w budownictwie, biokompozy­tach, papierze, tekstyliach, żywności i energetyce. Podkarpacka Konferencja Konopi i Lnu w Oleszycach to  platforma wymiany wiedzy i kontaktów dla wszystkich, którzy chcą skorzystać z szansy jaką dają zarówno konopie jak i len. Warto się pojawić także z czystej ciekawości gdyż wstęp jest bezpłatny, a zaproszeni goście to najlepsi eksperci z sektora konopnego.

Reklama

Podkarpacka Konferencja Lnu i Konopi

Len i konopie to rośliny o tysiącletniej tradycji upraw w Polsce. Do lat 70. w Lubaczowie i okolicach Tomaszowa Lubelskiego funkcjonowały zakłady przetwórcze, a Krosno było znane z wytwarzania wysokiej jakości materiałów lnianych.

Teraz organizatorzy PKLiK chcą przypomnieć o niesamowitych możliwościach i potencjale jakie mają konopie oraz len. Wydarzenie w Oleszycach to możliwość pozyskania biznesowych kontaktów dla osób zainteresowanych tym sektorem oraz uzyskania bądź poszerzenia wiedzy na tematy związane z możliwymi zastosowaniami tych dwóch niesamowitych roślin.

Osoby z Podkarpacia z pewnością zainteresuje wykład  „Zarys historyczny i potencjał gospodarczy lnu oraz konopi”, podczas którego poruszone zostaną takie tematy jak:
  • Historia upraw w regionie i w Polsce
  • Aktualne dane rynkowe i perspektywy rozwoju branży
  • Znaczenie dywersyfikacji upraw dla stabilności gospodarstw

Podkarpacka Konferencja Lnu i Konopi

Natomiast Jacek Kramarz zaprezentuje konopne drewno tworzone w ramach projektu Strumber.

„Strumber to rewolucyjna roślinna alternatywa dla drewna stworzona z roślin jednorocznych, w tym konopi włóknistych i lnu. Ten innowacyjny materiał pochłania do 1689 kg CO₂/m³. Jest przyjazny dla środowiska, estetyczny oraz wyjątkowo trwały i znajduje zastosowanie w produkcji mebli i elementów wyposażenia wnętrz.

Wykorzystując odpady rolnicze w postaci słomy, Strumber zmniejsza zapotrzebowanie na tradycyjne drewno, zapobiegając nadmiernej wycince lasów.”

-czytamy na Strumber.eu

Pełny program wydarzenia oraz zapisy na konferencję znajdziesz na stronie organizatora T U T A J

Reklama

Wydarzenie odbędzie się już 10 kwietnia!

Reklama

Ruszyły konsultacje społeczne ws. depenalizacji marihuany w ilości do 15 gramów oraz uprawy 1 rośliny konopi indyjskich na własny użytek. Co to oznacza w praktyce? Że każdy pełnoletni obywatel może poprzez rządową ankietę wyrazić swoje poparcie dla nowelizacji Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii. Każdy może mieć realny wpływ na zmianę prawa! Żeby móc poprzeć postulaty zawarte w nowelizacji ustawy, należy zalogować się do ankiety poprzez mObywatel, profil zaufany lub też korzystając z aplikacji do bankowości elektronicznej któregoś z polskich banków. Do dzieła!

Reklama

Ruszyły konsultacje społeczne ws. depenalizacji marihuany – każdy może poprzeć zmianę prawa

Kilka dni temu informowaliśmy, że nowo powstały klub parlamentarny Centrum, ogłosił złożenie do laski marszałkowskiej projektu nowelizacji Ustawy o Przeciwdziałaniu. Materiał na ten temat znajdziesz T U T A J

Nowelizacja ustawy zakłada depenalizację marihuany w ilości do 15 gramów oraz uprawy 1 rośliny konopi indyjskich na własny użytek.

Projekt ustawy jest niejako kontynuacją tego, co wypracował Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany zanim podjął decyzję o zawieszeniu dalszych prac. 

Dlatego na konferencji prasowej KP Centrum, o wszystkim poinformował Ryszard Petru, przewodniczący wspomnianego zespołu. 

Teraz, na stronie Sejmu RP, pojawiła się karta konsultacji społecznych do złożonego projektu. Oznacza to, że każdy pełnoletni obywatel naszego kraju, może wyrazić poparcie dla zmiany prawa. 

Strona rządowych konsultacji społecznych znajduje się T U T A J. Pamiętaj, aby po wejściu w link otworzyć go w przeglądarce www.

Na stronie znajdziesz projekt nowelizacji ustawy wraz z uzasadnieniem. Znajdziesz też podświetlony link „Ankieta” gdzie możesz wyrazić poparcie dla zmiany prawa.

Żeby móc wypełnić ankietę, po kliknięciu w link, zostaniesz przekierowany do panelu logowania. Zalogować można się za pomocą profilu zaufanego, mObywatel, lub jeżeli nie posiada się żadnego z nich – bankowość elektroniczną. W opcji z bankowością należy wybrać swój bank, a następnie za pomocą aplikacji bankowej potwierdzić swoje dane.

Następnie system przekieruje do samej ankiety. Należy dokładnie czytać opisy pytań, a poparcie dla zadanego pytania określone jest cyframi od 1 do 5 gdzie 5 to pełne poparcie, a 1 to brak poparcia dla konkretnego postulatu z pytania. Jest też możliwość dodania własnego komentarza lecz nie jest to obowiązkowe.

Wypełnienie ankiety łącznie procedurą logowania trwa dosłownie kilka minut, każdy komu zależy na zmianie powinien ankietę wypełnić – jeszcze raz podajemy link do ankiety, znajdziesz ją T U T A J

Reklama

To jest nasz realny wpływ na stan prawny konopi w Polsce. To jest Twój realny wpływ na proces podejmowania decyzji! Do dzieła! 

Reklama

Kombinat Konopny zadebiutował na giełdzie, od dziś konopna spółka notowana jest na NewConnect. O tym, że Kombinat pojawi się na giełdzie poinformowaliśmy kilka miesięcy temu, a dzisiaj stało się to faktem. Pierwszym dużym sukcesem Kombinatu była ich akcja crowdfungingowa (emisja akcji), która ustanowiła w branży konopnej (i nie tylko), do dzisiaj nie pobity rekord – akcje KK o wartości 4,2 miliona złotych rozeszły się w kilka chwil, a dokładniej w 7 minut. Była to końcówka 2021 roku. Dzisiaj jest kolejny przełomowy dzień dla spółki Macieja Kowalskiego, z którym zamieniliśmy na ten temat kilka słów.

Reklama

Kombinat Konopny zadebiutował na giełdzie, od dziś można nabyć akcje

Dziś jest wielki dzień dla Kombinatu Konopnego oraz jego akcjonariuszy – spółka wchodzi na giełdę i od dzisiaj można będzie nabyć lub sprzedać jej akcje na wolnym rynku w ramach giełdy NewConnect. O planowanym wejściu pierwszej konopnej spółki na giełdę informowaliśmy kilka miesięcy temu T U T A J

NewConnect to zorganizowany przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) alternatywny rynek akcji (ASO) dla mniejszych, dynamicznie rozwijających się spółek, często z branży nowych technologii. Działa od 2007 roku. 

Warto podkreślić, że Kombinat przy tej okazji NIE prowadzi emisji akcji, nie pozyskuje żadnych nowych środków – można powiedzieć, że „nic z tego nie mamy”. Dopuszczenie akcji do notowań to przede wszystkim realizacja wcześniej założonych planów. Notowanie akcji Kombinatu na giełdzie umożliwi dotychczasowym i nowym inwestorom swobodne obracanie akcjami – dokupienie lub odsprzedanie, w zależności od potrzeb i wyceny rynkowej.

-przekazał nam Maciej Kowalski, prezes zarządu

Tym co bardzo ciekawi wszystkich zainteresowanych jest cena akcji jaka zostanie ustalona w pierwszy dniu emisji, czyli dzisiaj o godzinie 11.00.

Na chwile przed debiutem zapytaliśmy o to prezesa zarządu:

Ze względu na obowiązujące regulacje nie wolno mi komentować kursu – to, co wolno mi powiedzieć w tej kwestii, to że średnią ceną zakupu wszystkich akcji przez wszystkich indywidualnych akcjonariuszy, z uwzględnieniem ostatniej emisji uśredniającej, to 0,56 zł. Sam jestem niezmiernie ciekawy otwarcia na pierwszym dniu notowań i z niecierpliwością czekam na ten wielki dzień

-powiedział nam Maciej Kowalski

W ciągu ostatnich lat wiele razy pojawiały się zarzuty wobec Kombinatu i jego prezesa, głównie chodziło o tempo wdrażania nowych produktów. Jednak były to głównie głosy osób, które uważały, że zakupione akcje kombinatu powinny zwrócić się natychmiast. A to tak nie działa.

Po pierwszej emisji były też kolejne trzy, aby dokapitalizować spółkę. Na co także pojawiały się narzekania.

Jednak spółka pod zarządem Macieja Kowalskiego mimo problemów konsekwentnie realizowała swoje cele jeden po drugim. I teraz są tego efekty, które są dowodem, że niezależnie od tego co mówią ludzie należy konsekwentnie robić swoje. 

Nie ukrywam, że ogromną satysfakcją jest też takie ludzkie, przyziemne pokazanie „figi z makiem” wszystkim niedowiarkom, którzy złorzeczyli, że nigdy nie wprowadzę Kombinatu na giełdę. Nie zliczę, ile piw mam obiecanych w zakładach na ten temat

-mówi Maciej Kowalski

Reklama

Prezes KK odniósł się także to raczej słabego w ostatnich latach wizerunku pozyskiwania środków przez spółki konopne:

Reklama
      
Pierwszej polskiej spółce konopnej notowanej na giełdzie życzymy samych sukcesów, dalszego nie przejmowania się gadaniem innych ludzi, dalszego rozwoju i satysfakcji z tego co robią, jeszcze raz gratulujemy!

Marihuana nadal jest najpopularniejszą z nielegalnych używek – wynika z analizy składu ścieków. Analiza ścieków komunalnych pod kątem obecności narkotyków i ich metabolitów w celu oszacowania spożycia przez społeczeństwo to rozwijająca się dziedzina badań, w którą zaangażowani są naukowcy z różnych dziedzin, w tym chemii analitycznej, fizjologii, biochemii, inżynierii ścieków, epidemiologii przestrzennej i statystyki oraz konwencjonalnej epidemiologii. Jak w tej analizie wypadła Polska? Oto więcej informacji.

Reklama

Badanie ścieków 2025 – marihuana nadal jest najpopularniejszą używką, jak wyglądają dane dla Polski na tle innych krajów?

W połowie marca przedstawiono wyniki największego jak dotąd europejskiego projektu w stosunkowo nowe dziedzinie nauki, jaką jest analiza ścieków. W ramach projektu przeanalizowano ścieki w około 115 europejskich miastach, aby zbadać nawyki związane z używaniem substancji odurzających przez ich mieszkańców. Wyniki dostarczają cennego obrazu przepływu środków odurzających przez badane miasta, ujawniając zróżnicowanie geograficzne.

W ściekach, użycie konopi indyjskich szacuje się poprzez pomiar ich głównego metabolitu, THC-COOH, który jest jedynym odpowiednim biomarkerem, jaki dotychczas znaleziono, który jest miarodajny. Chociaż metabolit ten jest wydalany w niewielkim procencie, jest on powszechnie wykorzystywany do raportowania użycia konopi w literaturze.

Z opublikowanych wyników badania wynika, iż w latach 2024–2025 całkowite stężenie metabolitów konopi wykrytych w ściekach w europejskich miastach utrzymywało się na stabilnym poziomie. Najwyższe stężenia metabolitu konopi THC-COOH stwierdzono w miastach w:

  • Holandii
  • Niemczech
  • Słowenii

W kontekście globalnym analiza ścieków wskazuje na wyższe stężenia THC-COOH w miastach Kanady i Stanów Zjednoczonych niż w miastach UE o najwyższych zaobserwowanych stężeniach.

W latach 2024–2025 zawartość metabolitów konopi indyjskich wykrytych w ściekach w miastach europejskich utrzymywała się na stabilnym poziomie. W 2025 roku zaobserwowano rozbieżne trendy wśród 63 miast, dla których dostępne były dane 2024 oraz 2025 rok:

  • 21 (33%) miast zgłosiło wzrost ładunku THC-COOH w próbkach ścieków
  • 28 (44%) odnotowało spadek
  • 14 (22%) pozostało na stabilnym poziomie

Polska

Nasz kraj w tym zestawieniu reprezentował Kraków. Z badania dowiedzieliśmy się m.in. o tym, w które dni w Krakowie używa się najwięcej marihuany, i raczej nikogo nie zaskoczy fakt, że w sobotę używa się najwięcej.

marihuana nadal jest najpopularniejszą używką

Kraków pozostaje daleko w tyle za innymi europejskimi krajami pod względem używania marihuany ze średnią wartością 41 mg THC-COOH na 1000 mieszkańców. Dla porównania w innych miastach Europy wskaźnik ten wynosi średnio:

  • Berlin – 170 mg
  • Amsterdam – 194 mg
  • Eindhoven – 98 mg
  • Paryż – 97 mg
  • Monachium – 114 mg
  • Praga – 92 mg
  • Brno – 73 mg

Cały raport z wynikami znajdziesz T U T A J

Reklama

Mocno liczymy też na to, że w kolejnych latach więcej polskich miast zostanie dołączona do badania. Kraków jest miastem dość specyficznym i mocno imprezowym, dlatego może być mało miarodajny dla całego kraju pod względem danych o marihuanie, gdyż ta dla większości jest mało imprezową używką. Natomiast sam fakt, że marihuana nadal jest najpopularniejszą używką, zapewne wnioskiem wielu badań ścieków w kolejnych latach.

Reklama

Wczoraj Klub Parlamentarny Centrum złożył projekt ustawy dekryminalizujący 15 gramów marihuany i 1 roślinę konopi indyjskich. O wszystkim poinformował podczas wczorajszej konferencji Ryszard Petru. Projekt złożony wczoraj jest kontynuacją i pewnego rodzaju domknięciem działań Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany, któremu przewodniczył właśnie Petru. Jakie są teraz możliwe scenariusze i jaka jest szansa, że nowelizacja zostanie przyjęta w głosowaniu? Oto więcej informacji.

Reklama

15 gramów marihuany i 1 roślina konopi indyjskich – Klub Parlamentarny Centrum złożył projekt ustawy

Marihuana z przytupem wróciła w tym tygodniu do Sejmu. w czwartek 26.03 zebrał się Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany założony przez Konfederację, który postanowił zająć się tematem polskich upraw medycznej marihuany. Relację z tego posiedzenia znajdziesz T U T A J.

Wczoraj natomiast przypomniał o sobie i swoich działaniach na rzecz depenalizacji marihuany Ryszard Petru, który poinformował o złożeniu projektu nowelizacji Ustawy o Przeciwdziałaniu Marihuany w ramach klubu parlamentarnego Centrum.

Centrum to Klub Parlamentarny utworzony przez posłów, którzy odeszli z Polski 2050 Szymona Hołowni. Wszyscy członkowie Centrum byli posłami Polski 2050 wybranymi z list Trzeciej Drogi. 

Ryszardowi Petru nie udało się niestety zebrać szerokiego poparcia dla nowelizacji ustawy w ramach prac Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany, pisaliśmy o tym T U T A J.

Dlatego Petru, niejako finalnie domykając prace Zespołu, sam złożył projekt do laski marszałkowskiej.

Przedstawiamy dzisiaj ustawę, która mówi o tym, żeby nie karać za posiadanie małych ilości marihuany na własny użytek. Projekt powstał w wyniku prac parlamentarnego zespołu ds. depenalizacji marihuany, którego członkami byli przedstawiciele wszystkich partii władzy oraz Konfederacji. Ścigajmy prawdziwe przestępstwa, a nie ścigajmy ludzi, którzy są naprawdę niewinni. Mam nadzieję, że projekt uzyska ponadpartyjne poparcie, gdyż podobne rozwiązania funkcjonują w całej Europie

– mówił poseł Ryszard Petru.

Na profilu Facebook Centrum napisano natomiast:

W Polsce możesz dostać do 3 lat więzienia za kilka gramów marihuany.
Tak – tyle samo co za udział w bójce.
  • To nie jest sprawiedliwe
  • To nie poprawia bezpieczeństwa
Dlatego składamy projekt ustawy Klubu Parlamentarnego Centrum 
  • do 15 g na własny użytek – bez przestępstwa
  • jedna roślina – legalna w domu
To NIE jest legalizacja handlu.
To koniec karania ludzi za prywatne decyzje.
Mniej zakazów. Więcej rozsądku.

15 gramów marihuany i 1 roślina konopi indyjskich – projekt złożony, co dalej?

Jedną z opcji, której najbardziej obawia się każdy kto życzy sobie zmiany prawa, jest tzw. zamrożenie ustawy. Jest to sytuacja w której Marszałek Sejmu nie nadaje biegu wniesionemu projektowi odkładając go w czasie. 

Jednak na chwile obecną Marszałkiem Sejmu jest Włodzimierz Czarzasty z Lewicy, która także popiera postulaty depenalizacji marihuany. Logicznym zatem byłoby nadanie sprawie względnie szybkiego biegu i doprowadzenie do głosowania. Jeżeli natomiast tak się nie stanie – powód będzie czysto polityczny.

Reklama

 

Nieoficjalnie dotarły do nas informacje, że z podobnym zamiarem nosiła się też Lewica chcąc złożyć własny, znacznie bardziej liberalny projekt ustawy. Dlatego środowisko konopne oraz miliony zwykłych obywateli korzystających z marihuany, liczą na poparcie nowelizacji przez Lewicę, zamiast politycznego focha bo ktoś złożył projekt wcześniej.

Reklama
 
Niestety nie udało się aby złożyła projekt ani Lewica + Konfederacja, ani w jeszcze szerszym gronie w ramach zespołu parlamentarnego. Dziś projekt został złożony przez Ryszard Petru w ramach klubu Centrum.
I choć ma on znacznie mniejsze szanse, to mam nadzieję że nie zostanie zamrożony i zobaczymy pierwsze historyczne głosowanie nad propozycją zaprzestania karania za posiadanie niewielkich ilości zioła.
 
-skomentował wczoraj Przemysław Zawadzki, konopny działacz i aktywista

WNBA znosi testy na marihuanę w ramach nowego porozumienia związku zawodowego koszykarek z ligą WNBA. Strony porozumiały się w sporze, który trwał od jakiegoś czasu, a który zaczął się od kwestii finansowych – koszykarki domagały się zwiększenia przychodów ze względu na rosnącą popularność ligi kobiecej koszykówki. Przypomnijmy, że zawodnicy NBA, mogą używać marihuany już od blisko trzech lat. Inna organizacja czyli NHL – najbardziej prestiżowa liga hokeja na lodzie nadal wykonuje zawodnikom testy na marihuanę jednak pozytywny wynik nie niesie za sobą żadnych konsekwencji. 

Reklama

WNBA znosi testy na marihuanę w ramach porozumienia ligi ze związkiem zawodowym koszykarek

Wraz z tym jak rośnie popularność kobiecej ligi koszykarskiej WNBA, pojawiają się wokół niej coraz większe pieniądze. Jednak nie dla samych zawodniczek ale dla m.in. mediów czy sponsorów. 

Dlatego od jakiegoś czasu trwa spór pomiędzy związkiem zawodowym koszykarek a zarządem ligi. Zawodniczki domagają się m.in. znacznie lepszych warunków finansowych, mieszkaniowych.

Liga poinformowała również o kompromisach w innych obszarach, takich jak dodanie dwóch nowych miejsc w składzie, w tym zgoda na wymianę zawodniczek w ciąży oraz…  zniesienie testów na obecność marihuany.

Obecna polityka WNBA traktuje marihuanę znacznie bardziej restrykcyjnie w porównaniu z NBA, gdzie zawodnicy mogą używać marihuany już od jakiegoś czasu. Marihuana nie jest też zabroniona w NHL – najlepszej lidze hokeja na świecie, która co prawda testuje zawodników pod kątem THC ale pozytywny wynik nie niesie za sobą kompletnie żadnych konsekwencji.

Jednak marihuana nadal znajduje się na liście „substancji zakazanych” dla zawodniczek WNBA, które nadal są badane na obecność metabolitów THC. Pierwsze wykroczenia zazwyczaj skutkują skierowaniem na leczenie, ale powtarzające się naruszenia mogą skutkować grzywnami i zawieszeniami.

Teraz ma to się zmienić.

W dokumencie opisującym stanowisko ligi w negocjacjach nowego układu zbiorowego pracy wymieniono również „Nowe programy leczenia nadużywania marihuany/alkoholu” i „Krótsze okresy dyskwalifikacji w ramach programu antynarkotykowego”, za stosowanie zabronionych używek.

Należy też oczywiście podkreślić, że tak do momentu podpisania nowej umowy, mogą nastąpić zmiany, jednak wszystko wskazuje na to, że koszykarki grające w WNBA, już niebawem będą mogły korzystać z konopi bez obawy o konsekwencje.

Reklama

Niestety sportowcy na całym świcie ogólnie nie mogą korzystać z dobrodziejstwa marihuany np. w ramach regeneracji czy nawet zwykłego relaksu. Światowa organizacja antydopingowa WADA nadal traktuje marihuanę jak doping.

Reklama

Mieszkający w Krakowie 16-latek chciał zostać dilerem, jednak takiego finału sprawy zapewne się nie spodziewał. Niestety mama nastolatka znalazła w jego pokoju susz konopi indyjskich. Jednak zamiast porozmawiać z synem wybrała całkiem inne wyjście – poszła na komisariat i doniosła na niego doniosła. Mundurowi udali się pod jej adres, gdzie w pokoju syna znaleziono kolejny pakunek z ziołem. Co ciekawe, ponieważ mówimy o osobie nieletniej, jego rodzice także mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. A wy co sądzicie o takiej postawie rodzica?

Reklama

16-latek chciał zostać dilerem, ale mama doniosła na niego na policje

Do tej nietypowej sytuacji doszło 11 marca w Krakowie. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Krakowie, do komisariatu zgłosiła się kobieta, która znalazła w pokoju syna susz roślinny, który według niej był marihuaną. Jak się okazało, miała rację.

Policjanci udali się pod wskazany adres i przeszukali pomieszczenia zajmowane przez nieletniego. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Krakowie, marihuana znajdowała się m.in. w pojemniku na półce, w saszetce oraz w dużym worku ukrytym za kaloryferem. Łącznie zabezpieczono ponad pięćdziesiąt gramów suszu oraz gotówkę.

16-latek został zatrzymany i trafił do Policyjnej Izby Dziecka. Podczas przesłuchania przyznał się nie tylko do posiadania marihuany, ale także do jej sprzedaży.

Nieletni usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków oraz wprowadzania ich do obrotu 

– przekazał rzecznik policji

O dalszym losie chłopaka zdecyduje sąd rodzinny, który może też ukarać matkę chłopaka.

Choć osobie nieletniej nie grozi typowe postępowanie karne, wciąż popełnia ona czyn zabroniony, a zatem łamie prawo. Do czasu osiągnięcia przez sprawcę pełnoletności pieczę nad nim sprawują rodzice lub inni opiekunowie prawni. Jeśli rodzice nie będą sobie radzić z wychowaniem dziecka, ich władza rodzicielska może zostać ograniczona, mogą być nawet tej władzy pozbawieni.

Co więcej, na rodziców w ramach postępowania w sprawie nieletniego sąd rodzinny może nałożyć szereg obowiązków, w tym dotyczących np. poprawy warunków bytowych dziecka, lepszego wychowania podopiecznego czy współpracy z młodzieżowym ośrodkiem terapeutycznym. Niewykonanie tych obowiązków grozi nałożeniem na rodziców grzywny.

Osobną kwestią są też nieznane konsekwencje w dalszym życiu nastolatka, który jeszcze nie wszedł w dorosłość, a już ma kartotekę karną. 

Reklama

Źródło: KMP Kraków

Reklama

Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany założony przez Konfederację spotkał się dziś ws. medycznej marihuany. Wraz z zaproszonymi ekspertami z m.in z resortu zdrowia, państwowych instytutów czy GIF, poruszano tematy związane z medyczną marihuaną w kontekście produkcji suszu w Polsce, zamiast importowania go z innych państw. Niestety, spotkanie pokazało, że politycy oraz spora część ekspertów, ma spore braki w wiedzy na temat, o którym mówiono. Podczas spotkania, w którym mieliśmy okazje uczestniczyć, dowiedzieliśmy się też o planowanej zmianie ustawy tak, aby umożliwić produkcję medycznej marihuany prywatnym podmiotom zamiast jedynie państwowym instytutom. oto więcej informacji.

Reklama

Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany założony przez Konfederację, spotkał się dziś ws. medycznej marihuany

Dzisiejszemu spotkaniu Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany, który powołała Konfederacja, przewodniczył Konrad Berkowicz. Na spotkanie zaproszony przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF) oraz kilku państwowych instytutów, które są na liście podmiotów mogących w naszym kraju prowadzić uprawę konopi indyjskich przeznaczonych na medyczną marihuanę.  

Spotkanie poświęcone było tematowi medycznej marihuany oraz możliwościach jej produkcji w Polsce przez polskie przedsiębiorstwa.

Było to jednak posiedzenie bardziej organizacyjne niż takie, na którym skupiano się na konkretnych problemach i możliwych rozwiązaniach. Na sam początek Maciej Pawłowski pokrótce opisał polski rynek medycznej marihuany oraz rynki niemiecki, brytyjski i czeski. Przedstawicielka GIF mówiła natomiast o tym co związane jest z ich zakresem działalności czyli m.in. o wydanych pozwoleniach na produkcje medycznej marihuany w Polsce.  

Niestety dzisiejsze spotkanie pokazało, że biorący w nim udział posłowie oraz część ekspertów, nie ma wiedzy na podstawowe kwestie związane z medyczną marihuaną. Biorący w spotkaniu poseł Przemysław Wipler uważa, że gram medycznej marihuany kosztuje obecnie średnio 65 zł, co jest oczywiście nieprawdą. Gram medycznego suszu kosztuje obecnie od 30 do ok. 55 zł w zależności od producenta i produktu, natomiast susze z krótkim terminem ważności, które po jego upływie oczywiście nadal zachowują swoje właściwości przez długi czas (więcej na temat terminów ważności MM przeczytasz T U T A J), potrafią kosztować nawet ok. 10 zł za gram.

W całej debacie o polskich uprawach kwestia ceny jest istotnym elementem dlatego należy przedstawiać stan faktyczny. 

Poseł Berkowicz także niestety się nie przygotował i był zaskoczony faktem, że jeden z instytutów jest już na bardzo zaawansowanym etapie i jest szansa, aby wprowadził w tym roku swoje produkty do aptek. 

Politycy oraz zaproszeni eksperci poruszyli też to, dlaczego do produkcji medycznej marihuany upoważniono jedynie państwowe instytuty, a pominięto prywatne podmioty, które jak zauważono, są nadal niezbędne do takiej produkcji i z którymi instytuty podejmują w tym zakresie współpracę. 

Uznano, że powodem takiego stanu rzeczy jest dbanie o dobro pacjenta ponieważ instytuty produkujące medyczny susz nie będą miały potrzeby zarabiania na tej produkcji co finalnie poskutkuje niskimi cenami w aptekach. Tylko, że tak wcale nie było, a cel upoważnienia do takiej produkcji jedynie jednostek państwowych miał zupełnie inne podłoże.

Co zatem było faktycznym powodem takich zapisów ustawy? Były to urojenia Zbigniewa Ziobry, który z uporem maniaka powtarzał, że jeżeli medyczne konopie będą uprawiane w Polsce przez prywatne podmioty to część tego co wyprodukują trafić może na czarny rynek, a niestety bez jego poparcia nowelizacja ustawy by nie przeszła, taki był wtedy klimat.

Było to podczas prac nad zmianą w ustawie, która umożliwić miała produkcje medycznej marihuany w Polsce, pracom tym przewodniczył Jarosław Sachajko wspierany przez grono ekspertów, do którego zaproszono także mnie oraz Macieja Pawłowskiego. Wtedy, aby odbić argumenty Ziobry, który straszył, że susz z medycznych upraw trafiać będzie na czarny rynek, poseł Sachajko zaproponował, aby tę produkcję prowadziły państwowe instytuty co miało być gwarancją bezpieczeństwa. Dobro pacjentów nie miało tu nic do rzeczy.

Podsumowując, przed politykami i doradcami Parlamentarnego Zespołu powołanego przez Konfederację jeszcze sporo pracy, dzisiejsze spotkanie było pierwszym i można powiedzieć organizacyjnym oraz zapoznawczym. Docelowo Zespół chce doprowadzić do nowelizacji Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii w taki sposób, aby umożliwić polskim podmiotom produkcję polskiej medycznej marihuany.

Reklama

czy Zespół ds. Legalizacji Marihuany założony przez Konfederację doprowadzi do zmian? Będziemy informować na bieżąco o postępach prac.

Reklama

Marihuana nie pomaga na PTSD (zespół stresu pourazowego) ani przy depresji i może też wywołać głód kokainowy u osób uzależnionych – takie nagłówki widzimy w ostatnich dniach w polskich i światowcy głównych mediach. Niedawno świat obiegły niemal identyczne nagłówki tyle, że mówiące, iż konopie nie pomagają na bezsenność ani ból. Tylko, że to wszystko jest kłamstwem i wprowadzaniem w błąd ponieważ badania, na które powołują się autorzy przeglądu nie były prowadzone z użyciem marihuany!  To jest potężna manipulacja. Jak zatem badacze doszli do takich wniosków skoro w badaniach nie używano marihuany? A no właśnie nie doszli. Oto więcej informacji.

Reklama

Marihuana nie pomaga na PTSD i powoduje głód kokainowy? Nie, to kolejna manipulacja wynikami badań powtarzana przez media

Od kilku dni światowe i polskie media rozpisują się po raz kolejny o tym, że marihuana tak naprawdę nie działa np na PTSD (zespół stresu pourazowego) ani w przypadku depresji czy innych zaburzeń psychicznych. Jest to kolejny medialny materiał w ostatnim czasie, który wprost stwierdza brak zastosowania medycznego w przypadku chorób, które miliony ludzi na całym świecie leczy własnie medyczna marihuaną. Wszystkie te badania oraz ich przeglądy mają jedną cechę wspólną  – nie są przeprowadzane z użyciem marihuany. Są to badania prowadzone z użyciem wyizolowanych kannabinoidów. A to znaczy, że nie odnoszą się do działania marihuany.

Marihuana nie pojawia się także w tytule opublikowanych wyników badań. A to dlatego, że omawiane badania prowadzone były na wyizolowanych kannabinoidach. Tytuł opublikowanych wyników to Skuteczność i bezpieczeństwo kannabinoidów w leczeniu zaburzeń psychicznych i zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych: przegląd systematyczny i metaanaliza”. 

Dlatego pisanie o tej publikacji jakoby dotyczyła ona marihuany – jest kłamstwem i manipulacją rozpowszechnianą najpierw przez główne amerykańskie media, aby następnie powtarzały to media na całym świecie.

Medycyna i badacze mają jeden podstawowy problem z marihuaną i jej zastosowaniem medycznym – nie ma w niej jednej substancji, która byłaby odpowiedzialna za efekty. Działanie marihuany wynika z synergii setek substancji czynnych znajdujących się w roślinie konopi indyjskich. 

Standardowe leki oparte są o jedną substancję czynną i ew. substancje poprawiające przyswajalność – dlatego łatwo jest przeprowadzić badania na działanie takiej czy innej substancji. W przypadku marihuany jest zupełnie inaczej.

Zgłoszoną substancją czynną w przypadku medycznej marihuany jest THC, ewentualnie CBD – dlatego w badaniach nad skutecznością działania konopi bada się właśnie wpływ tych dwóch wyizolowanych substancji kompletnie nie biorąc pod uwagę faktu, iż działanie kannabinoidów jest zależne od tego, w otoczeniu jakich innych substancji i fitoskładników są one przyjmowane. 

Świetnym przykładem w przypadku konopi są zawarte w nich terpeny – to właśnie od profilu terpenowego zależy czy marihuana działa na poprawę nastroju, apetytu czy nasennie. Można mieć trzy odmiany medycznej marihuany, które będą miały identyczny skład kannabinoidowy, dokładnie tyle samo THC i CBD i każda z nich zadziała na zupełnie inne jednostki chorobowe, a to dlatego, że będą miały zupełnie inny skład terpenowy, którego w żadnych badaniach nie bierze się pod uwagę.

Zaburzenia psychiczne i zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych (SUD) należą do głównych powodów, dla których medyczne zastosowanie kannabinoidów zostało zatwierdzone, ale ich skuteczność i bezpieczeństwo w leczeniu tych schorzeń nie zostały jeszcze potwierdzone. Przeprowadziliśmy systematyczny przegląd i metaanalizę randomizowanych badań kontrolowanych (RCT) testujących skuteczność i bezpieczeństwo kannabinoidów jako podstawowego leczenia zaburzeń psychicznych

-czytamy we wstępie przeglądu badań.

Natomiast w podsumowaniu wyników autorzy piszą:

„Zidentyfikowano 54 badania do włączenia (2477 uczestników; 1713 [69%] mężczyzn, 764 [31%] kobiet; mediana wieku 33,3 roku [IQR 28,1–38,05]. 24 (44%) z tych badań miało wysokie ryzyko błędu systematycznego, a pewność dowodów dla większości wyników była niska.

Nasza metaanaliza wykazała, że ​​połączenie kannabidiolu i delta-9-tetrahydrokannabinolu zmniejszyło objawy odstawienia konopi (SMD –0,29, 95% CI –0,57 do –0,02) i tygodniowe użycie gramów konopi (–1,00, –1,69 do –0,30) wśród osób z zaburzeniami związanymi z używaniem konopi oraz zmniejszenie nasilenia tików u osób z tikami lub zespołem Tourette’a (–0,68, –1,03 do –0,34) w porównaniu z placebo.

Każdy rodzaj kannabinoidu prowadził do wydłużenia czasu snu rejestrowanego przez urządzenie elektroniczne (0,54, 0,14 do 0,95) i dzienniczek snu (0,55, 0,01 do 1,09) wśród osób z bezsennością. Zaobserwowano zmniejszenie cech autystycznych (–0,36, –0,66 do –0,07) wśród osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. K

annabinoidy prowadziły do ​​wzrostu głodu kokainowego wśród osób z zaburzeniami związanymi z używaniem kokainy (0,69, 0,22 do 1,15) w porównaniu z placebo. Nie zaobserwowano istotnego wpływu na wyniki związane z lękiem, jadłowstrętem psychicznym, zaburzeniami psychotycznymi, zespołem stresu pourazowego i zaburzeniami związanymi z używaniem opioidów. Brakowało wystarczających danych do metaanalizy badań dotyczących ADHD, choroby afektywnej dwubiegunowej, zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych i zaburzeń związanych z używaniem tytoniu. Brakowało dowodów z RCT” dotyczących leczenia depresji.”

Nie pierwsza manipulacja

Jeszcze raz warto podkreślić, że badacze nie doszli do żadnych ustaleń związanych z marihuaną, a jedynie do wniosków związanych z działaniem pojedynczych wyizolowanych kannabinoidów, co jest kompletnie bez sensu ani nie ma przełożenia na samą marihuanę.

Nie jest to pierwsza ani zapewne ostatnia tego typu manipulacja. 

Niedawno pisaliśmy o podobnym przeglądzie, tylko wtedy stwierdzono, że marihuana nie pomaga na ból i sen – co miało wynikać z dużego przeglądu badań. Teraz autorzy nowego przeglądu stwierdzili, że marihuana pomaga na problemy ze snem ale nie działa na PTSD czy depresje. Co przegląd t inne wyniki.

Reklama

I oczywiście za każdym razem badania robione są na wyizolowanych kannabinoidach, przeważnie THC i CBD co nijak się ma do działania marihuany, gdzie synergicznie współgra ze sobą kilkaset związków tworząc efekt otoczenia. Najnowszy przegląd badań znajdziesz T U T A J

Reklama

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.