ZIELONE NEWSY

Zielone Newsy

Aktualności

Pod Jaworem w województwie dolnośląskim zabezpieczono blisko 1.7tyś krzewów marihuany. Podejrzenie policjantów wzbudziły zaciemnione i uszczelnione drzwi i okna w jednym z budynków na posesji. Wartość zabezpieczonych roślin policjanci szacują na blisko 1,5 miliona złotych. Zatrzymano również 41-letniego właściciela uprawy.

Wpadka przez ostrożność

41-letni organizator i opiekun plantacji chcąc jak najlepiej ukryć przed światem swoją nielegalną uprawę, wpadł właśnie przez rzucające się w oczy doświadczonych policjantów środki bezpieczeństwa, które miały odizolować wydostający się zapach, hałas oraz intensywne światło.

Podczas kontroli budynku funkcjonariusze ujawnili sporych rozmiarów plantację marihuany, która zajmowała praktycznie całą powierzchnię budynku. Zabezpieczono krzewy w zaawansowanym stadium kwitnienia, w fazie wegetacji oraz małe klony (szczepki), które pobierane były z większych już roślin.

Pod Jaworem w województwie dolnośląskim zabezpieczono blisko 1,7tyś krzewów marihuany

Plantacja była w pełni zautomatyzowana. Posiadała system nawadniania, wentylacji i filtrów oraz odpowiednie oświetlenie, a całość zasilana była agregatem prądotwórczym, który znajdował się w specjalnym, przystosowanym do tego pomieszczeniu.

Jaworscy policjanci szacują, że z takiej ilości roślin można byłoby uzyskać ponad 36 kilogramów suszu o czarnorynkowej wartości blisko 1,5 miliona złotych. Zatrzymany 41-latek usłyszał już zarzuty, grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Future #1 – odmiana uprawiana przez 7 Points Oregon w Portland pobiła rekord zawartości THC. Dla pewności testy przeprowadzono kilkukrotnie. Jak do tej pory, najmocniejsze szczyty oscylowały w okolicy 30%, a pewne teorie mówią, że przekroczenie poziomu 35% jest niemożliwe. Jak się okazało, Future #1 znacznie przekroczył ten pułap, wywołało to pewną konsternację oraz dyskusję.

Future #1

to krzyżówka Gorilla Glue #4 oraz Starfightera F2, którą wyhodowało Exotic Genetix. Uprawą zajęli się 7 Points Oregon z Portland, USA. Z 12 nasion regularnych, 9 było żeńskich. W trakcie uprawy rośliny wykazały cztery różne genotypy o wyraźnych różnicach we wzroście oraz profilach terpenowym i flawanoidowym, różnice dotyczyły też potencji. Future (# 1) był najlepszy z czterech, uprawiany przez 7 Points wygrał drugie miejsce w kategorii Najmocniejszy Kwiatostan na Oregon Dope Cup 2017, z wynikiem 32,5% THC.

Jednak growerzy z 7 Points nie spoczęli na laurach i przez rok starali się zmaksymalizować potencjał swojej perełki po czym ponownie oddali szczyty do analizy. Kwiatostany przeanalizowało renomowane MRX Labs, które na wszelki wypadek wykonało chromatografię jeszcze trzykrotnie, kalibrując urządzenia pomiędzy pomiarami, potwierdzając ostatecznie rekordowy wynik 37,28% THC!

Zaskoczenie i dyskusja

Reakcje na ponad 37% stężenia THC wahały się od zaskoczonych i ciekawskich do sceptycznych i podejrzliwych. Pojawiły się oskarżenia o fałszerstwo oraz tezy, że taki wynik jest zwyczajnie niemożliwy.

„Wiedzieliśmy, że może to być kwestia sporna. MRX to laboratorium akredytowane przez ORELAP, a nasze relacje z nimi były bardzo profesjonalne. Słusznie zachowywali ostrożność, gdy po raz pierwszy ujrzeli wyniki. Testy kontroli jakości przeprowadzano jeszcze cztery razy, a sprzęt był pomiędzy nimi kalibrowany. Wszystko zrobili z należytą starannością.”

-informuje 7 Points Oregon

Po za stwierdzeniami, że badania są sfałszowane, pojawiły się opinie, że to już zbyt wysoki poziom THC, że marihuana to coś więcej niż ten jeden kannabinoid, tu sie akurat zgadzamy. Sami growerzy z 7 Points Oregon przyznają, że już odmiany z zawartością ok. 30% to dla nich za mocne palenie. Wolą oni skupiać się na takich aspektach konopi jak terpeny oraz rzadsze kannabinoidy np. CBC czy CBG, obsesja THC ich zdecydowanie nie dotyczy. Jednak jak mówią, właśnie tego poszukuje klient w USA, dlatego takie szczepy będą tworzone i uprawiane.

Górna granica

„Generalnie wydaje się, że fizyczny limit wynosi około 35%. Ale tak naprawdę tego nie rozumiemy ani tego dlaczego tak jest. Po prostu zgadujemy. Czy więc roślina może osiągnąć 37 lub 38 procent? Może. Prawdopodobnie. Nie jest to niemożliwe. Jest to jednak rzadkością. Główną kwestią jest tutaj: dlaczego, kurwa, chcesz, żeby roślina była tak silna?”

-powiedział Mowgli Holmes, autorytet w kwestii uprawy konopi, dyrektor generalny Phylos Bioscience.

Czy przyjdzie nam zatem za jakiś czas napisać o nowym rekordzie? Zapewne tak, to bardziej kwestia kiedy, a nie czy. Póki co, Future #1 wydaje się być mocno ugruntowanym liderem w kategorii zawartości THC. Uzyskanie takiego wyniku wymagało z pewnością sporo pracy oraz ogromu wiedzy i umiejętności.

źródło: Portland Mercury

Grass is Greener – nowy Zielony Dokument na Netflix, w którym zagłębimy się w historię związaną z kryminalizacją marihuany w Stanach Zjednoczonych. W Zielonym Serialu spotkamy Najbardziej Popularnych Palaczy, takich jak Snoop Dogg, Damian Marley czy B-Real.

Grass is Greener – nowy Zielony Dokument na Netflix

Premiera serialu dokumentalnego, miała miejsce już 20 kwietnia, w światowy dzień palaczy trawki. Reżyserem i narratorem filmu jest Fab 5 Freddy – znana ikona kultury Hip Hop w USA.

Zachęcamy do obejrzenia traileru oraz rejestracji na platformie Netflix, gdzie znajdziecie więcej Zielonych Pozycji.

W USA powstanie pierwsza fabryka drewna na bazie konopi – HempWood. Firma z Maryland chce zainwestować 5,8 miliona dolarów w pierwszą fabrykę drewna na bazie konopi – czytamy na łamach serwisu returntonow

HempWood to „ekologiczny produkt”, który wykorzystuje włókno konopne do wytworzenia materiału drewnopodobnego. Według deklaracji producenta HempWood jest o 20 procent twardszy niż dąb. Biorąc pod uwagę, że konopie rosną 100 razy szybciej, produkt ten może być substytutem dla klasycznych odmian stosowanych w przemyśle meblarskim.

Uprawa konopi w Stanach Zjednoczonych stała się legalna, więc zainteresowanie rynkiem konopnym wzrosło.

„Ta alternatywa dla drewna liściastego otwiera nowe możliwości w branży budowlanej i drzewnej i podkreśla możliwości, jakie konopie mają w wielu sektorach” – powiedział prezes startupu Kentucky Matt Bevin.

Produkty HempWood znajdą zastosowanie w każdym sektorze naszego życia od desek ciętych i podłóg po deski do krojenia i deskorolki. Sprasowane włókna pulpy konopnej sklejone środkiem na bazie soi. Brzmi jak nowa wersja płyty wiórowej, jednak nic bardziej mylnego.

Warto podkreślić, że produkcja HempWood to dobra wiadomość dla sympatyków środowiska. Dęby należą do gatunków drzew najbardziej zagrożonych ze względu na duże zapotrzebowanie litego dębu na rynku meblarskim. Do produkcji HempWood wykorzystywane są łodygi konopi.

Właściciel nowej firmy Fibonacci, Greg Wilson był pionierem w branży podłóg bambusowych zanim konopie stały się legalne. Liczy, że deski na bazie konopi przyjmą się równie dobrze. Firma wykorzystuje technologie spopularyzowaną przez chiński przemysł bambusowo-tkacki oraz technologie opracowaną w firmie Wilson, SmartOak.

Siedziba firmy znajduje się w Kentucky, gdzie na wydzierżawionym terenie trwa uprawa 40 000 akrów konopi.

Mieszkańcy Denver w dzisiejszy Światowy Dzień Marihuanys mogli zakupić specjalnego burgera z marihuaną. Sieć amerykańskich fast-foodów Carl’s Jr. poinformowała, że tego dnia znajdziemy w ich menu sosy z zawartością CBD.

Hamburger z CBD w Światowy Dzień Marihuany

Nowy Rocky Mountain High: CheeseBurger Delight nawiązuje do naszej strategii wprowadzania jako pierwsi odważnych i nieoczekiwanych smaków, które znajdują się w czołówce trendów dla restauracji szybkiej obsługi – poinformowała w oświadczeniu Patty Trevino, wiceprezes ds. marketingu marki Carl’s Jr.

Burger składa się z dwóch kawałków wołowiny, sosu Santa Fe z dodatkiem oleju CBD, marynowanych papryczek jalapeno, seru z dodatkiem pieprzu oraz frytkami crisscut. Olej CBD znajdujący się w sosie pochodzi z Bluebird Botanicals z siedzibą w Kolorado.

Rocky Mountain High: CheeseBurger Delight będzie dostępny wyłącznie w restauracji Carl’s Jr. znajdującej się w Denver przy 4050 Colorado Blvd. Będzie można go kupić w cenie 4,20 dolarów już od 6 rano aż do zamknięcia lub wyczerpania zapasów – czytamy na stronie restauracji.

Carl’s Jr. jest pierwszą restauracją szybkiej obsługi, w której do menu wprowadzana jest żywność CBD.

Czy już wkrótce Unia Europejska podniesie dopuszczalny poziom THC w konopiach włóknistych? Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego zatwierdziła ostatnio serię propozycji reform dotyczących polityki rolnej Unii Europejskiej po 2020 roku – informuje Hemp Today

Odmiany konopi włóknistych dopuszczone do uprawy na terenie Unii Europejskiej i wymienione w katalogu odmian nie mogą przekraczać 0.2% zawartości THC. Rozporządzenie to obowiązuje w UE od 1999 r., Wcześniej dopuszczalna wartość wynosiła 0,3%. I do tego stanu rzeczy, UE chce najprawdopodobniej wrócić. Wiele ustawodawstw krajowych, na przykład w Austrii, do dziś zachowało limit 0,3%, a we Włoszech jest to 0,6%.

Jeśli reformy zostaną ostatecznie zatwierdzone przez Parlament Europejski, wejdą w życie od 2021 roku. Niektóre państwa członkowskie UE poprosiły o zwiększenie dopuszczalnej zawartości THC do 1%. Argumentują to konkurencją ze strony Szwajcarii, Jednak wprowadzenie takiego poziomu THC, jest mało prawdopodobne. Podniesienie dopuszczalnego stężenia THC mogłoby zwiększyć różnorodność odmian konopi uprawianych w UE.

Poprawki są obecnie omawiane przez Parlament Europejski. Jeśli ten je przyjmie, będzie musiała je jeszcze zatwierdzić Rada UE. Gdy tak się stanie wejdą w życie 1 stycznia 2021 roku.


W miejscowości Łapin Kartuski funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji wraz ze Strażą Graniczną zlikwidowali potężną plantację marihuany. W budynku, który w całości został przerobiony pod uprawę konopi rosło prawie 3000 krzaków w różnym stadium rozwoju. Jedna osoba usłyszała zarzuty i trafiła do aresztu.


Pomieszczenia do uprawy marihuany były profesjonalnie przygotowane. Każde z nich wyposażone było w wentylatory, filtry, zasilacze prądowe, lampy, odżywki i nawozy do roślin, pompy do nawadniania i osuszacze powietrza. Dwa agregaty, które zasilały całą plantacje zostały umiejscowione w odrębnym, wygłuszonym pomieszczeniu. Wszystko wydawało się być dopięte na ostatni guzik, a jednak…


Zabezpieczono prawie 3 tysiące krzaków


Na terenie nieruchomości znajdowało się również pomieszczenie służące do suszenia ściętych roślin. Śledczy znaleźli w nim urządzenie do oddzielania kwiatostanu od liści(trymer), wagę elektroniczną, zgrzewarkę, worki próżniowe, a także 2,5 kg gotowego do sprzedaży suszu. Łącznie zabezpieczono 2700 krzaków konopi indyjskich. Policja informuje, że można by z nich uzyskać niespełna tonę marihuany o czarnorynkowej wartości ok. 13 milionów złoty. Są to liczby mocno zawyżone. W rzeczywistości 300 kg, przy takiej liczbie roślin, jest bardziej prawdopodobny.


CBŚ przewiduje kolejne zatrzymania


Policjanci zatrzymali 30-letniego mieszkańca Małopolski, który prawdopodobnie jest zamieszany w nielegalny proceder. Wobec Radosława L. prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci 3-miesięcznego aresztu. Za uprawę konopi, z których można by pozyskać znaczne ilości środków odurzających grozi mu do 8 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa i funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Zlikwidowano potężną plantację marihuany

Straż Miejska w Olsztynie otrzymała zgłoszenie dotyczące pojazdu zaparkowanego od kilku dni na terenie zielonym przy ul. Kłosowej. W trakcie interwencji strażnicy miejscy znaleźli woreczek z suszem roślinnym koloru zielonego.  

Osoba zgłaszająca sytuację straży miejskiej, zasugerowała, że pojazd mógł zostać porzucony. Na miejscu strażnicy zobaczyli zaparkowany na pasie zieleni pojazd, który po sprawdzeniu w rejestrze nie figurował jako utracony. W trakcie wykonywania czynności strażnicy zauważyli natomiast wewnątrz pojazdu woreczek z suszem roślinnym. Pojazd został zabezpieczony do czasu przyjazdu Policji. Z wstępnych ustaleń wynika, że znaleziony susz to marihuana.

Pamiętajcie, że żyjemy w kraju gdzie prawo nadal jest takie jakie jest, a nie jakie być powinno. Dlatego aby uniknąć niepotrzebnych stresów i problemów – pilnujcie swoich sakiewek.

Ponad 200 porcji marihuany ukryte było w kuchni pod meblami, w 12 słoikach – informuje stołeczna policja policja. W pokoju obok znajdował się w pełni wyposażony namiot uprawowy. Właściciel, 24-letni mężczyzna został zatrzymany, jest oskarżony o posiadanie narkotyków. 

Policjanci z Warszawskiej Woli zatrzymali mężczyznę, który był podejrzewany o posiadanie narkotyków w mieszkaniu, na terenie dzielnicy. Po przeszukaniu mieszkania, funkcjonariusze znaleźli w kuchni 200 porcji marihuany w 12 słoikach, ukrytych pod meblami. Ile to wspomniane 200 porcji tego nie powiedziano. W sypialni znajdował się również namiot z akcesoriami do uprawy.

W mieszkaniu została też zabezpieczona waga elektroniczna. Ponad 14 tysięcy złotych znalezione u zatrzymanego w domu, zostało zatrzymane na poczet przyszłych grzywien i kar. Podejrzany mężczyzna usłyszał zarzut. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.

[vc_row][vc_column][vc_column_text]

W ostatnich latach przemysł konopny wyszedł z ciemnych zakamarków i wszedł na salony, a wszystko za sprawą CBD (Kannabidiolu). Ze względu na swoje właściwości medyczne wiele państw zmieniło swój stosunek do konopi i wprowadziły bardziej liberalne przepisy dotyczące marihuany. Kannabidiol nie tylko przyczynił się do legalizacji marihuany w wielu krajach, ale również zmienił wzorce konsumpcji. W przypadku każdej rzeczy, która idzie w modzie, powstaje wiele mitów dotyczących CBD. Rzetelna informacja jest kluczem do świadomej konsumpcji, dlatego spróbujemy sprostować najbardziej rozpowszechnione mity na temat Cannabidiolu.

 

 

Obalamy mity na temat CBD

 

 

Mit numer 1: CBD nie ma wpływu na ludzką psychikę

Kannabidiol nie jest określany jako substancja psychoaktywna i sami w wielu artykułach używaliśmy takiego sformułowania, gdyż w najprostszy sposób oddaje samą idee – zażywając CBD nie osiągniemy haju. Termin psychoaktywny odnosi się do wszystkich substancji chemicznych wpływających na centralny układ nerwowy i sposób jego funkcjonowania np. THC.

Mimo, że CBD nie zmienia naszego sposobu postrzegania rzeczywistości i nie wpływa na naszą motorykę – w przeciwieństwie do THC – istnieją dowody, że Cannabidiol ma działanie przeciwlękowe, przeciwpsychotyczne i poprawiające samopoczucie, więc mimo że nie jest kwalifikowany jako „psychoaktywny” wpływa na naszą psychikę.

 

Mit numer 2: CBD jest medyczne, a THC rekreacyjne

Jest to jedna z najczęściej rozpowszechnianych informacji, która z prawdą nie ma nic wspólnego. Oba związki stosowane są zarówno w medycynie jak i w rekreacji. Szczepy bogate w CBD spowodują mniej psychoaktywny efekt, niż wgniatający w kanapę Godfather OG. Jeśli planujemy aktywnie spędzić dzień w towarzystwie Mary Jane warto wybrać odpowiednią krzyżówkę. Teoria dotycząca efektu synergii twierdzi, że szczepy z bogatym spectrum kannabinoidów mają mocniejsze działanie, gdyż efekt kumuluje się i otwiera drzwi do nowych doświadczeń.

 

Mit numer 3: CBD działa uspokajająco

Kannabidiol nie jest środkiem uspokajającym, choć jego działanie przeciwlękowe może nasuwać taki wniosek. W rzeczywistości jest przeciwnie, istnieją badanie sugerujące, że CBD może rzeczywiście poprawić nasze samopoczucie i zadziałać pobudzająco. Wiele zamieszania wynika z faktu, że większość szczepów bogatych w CBD jest również bogata w terpen zwany mircenem, który działa uspokajająco. Pacjenci w przeprowadzonych badaniach klinicznych wykazali trend zgłaszania większego pobudzenia po przyjęciu dużych dawek kannabidiolu. Izolowany kannabidiol nie wywołuje senności.

 

Mit numer 4: CBD z konopi siewnych jest mniej skuteczne niż z odmian bogatych w CBD

Jakość CBD ma niewiele wspólnego ze źródłem ekstrakcji, bez względu na to czy są to konopie siewne czy też odmiany konopi bogate w CBD. Jedyne co się zmieni to wynikowa zawartość CBD, czyli ilość kannabidiolu zawarta w oleju już w końcowych procesie ekstrakcji. Tutaj szczepy bogate w CBD notują dużo lepsze wyniki, ponieważ dzięki procesom hodowlanym ich zawartość jest znacznie większa. Dobrym przykładem jest Dinamed CBD Plus, który zawiera do 20% CBD.

 

Mit numer 5: po CBD nie ma skutków ubocznych

CBD może powodować działania niepożądane, takie jak zmęczenie, zmiana apetytu i wagi. Reakcje te są znacznie łagodniejsze niż w przypadku innych metod leczenia chorób, w których stosowanie kannabidiolu okazało się skuteczne m.in. padaczki. Z tego powodu tendencja do mówienia, że CBD jest wolne od skutków ubocznych stała się powszechna. Oczywiście wszystkie kannabinoidy nie wywołują większego zagrożenia dla naszego zdrowia, nawet w przypadku zażycia dużych dawek.

 

Mit numer 6: CBD to lekarstwo na wszystko

Sława jaką zdobył kannabidiol spowodowała, że często uważany jest on za lekarstwo na wszystko. Oczywiście nie jest to prawdą i mimo, że medycznych właściwości CBD jest wiele, nie jest on Świętym Graalem medycyny. Jak każda substancja czy lek, działa skutecznie w określonych warunkach. Tak więc przed rozpoczęciem terapii z pomocą kannabidiolu zalecamy zasięgnąć porady lekarza. Nie traktuj CBD jak cudownej substancji, która niesie same korzyści.

 

Mit numer 7: Im więcej CBD, tym lepiej

Każda substancja, której nadużywamy działa niekorzystnie dla naszego organizmu. Tak samo jest w przypadku CBD. Stosowanie zawyżonych dawek Kannabidiolu nie jest równoznaczne z lepszą kondycją zdrowotną. Oczywiście w sytuacjach stresowych CBD może okazać się wielką pomocą, jednak cały czas nie przebadano jak stosowanie dużych dawek CBD wpływa na nasze zdrowie. Dlatego warto odpowiedzialnie korzystać z Kannabidiolu w celu utrzymania zdrowego trybu życia.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.