ZIELONE NEWSY

Zielone Newsy

Aktualności

Angielska służba zdrowia poinformowała, że od przyszłego roku lekarze będą mogli przepisywać Epidyolex, lek na bazie konopi. Lek przepisać będzie można dzieciom od drugiego roku życia. Ma być on stosowany m.in. w rzadkich i ciężkich przypadkach padaczk i.

Epidyolex, lek na bazie konopi

Substancja czynna w Epidyolexie to kannabidiol (CBD), który daje świetne rezultaty w leczeniu ciężkich rodzajów padaczki, w tym tej lekoopornej. Brytyjska służba zdrowia (NHS) poinformowała, że lek będzie przepisywany przede wszystkim pacjentom zmagającym się z zespołem Lennoxa Gastauta oraz zespołem Dravet, pacjentom cierpiącym na MS oraz przy chemioterapii.

Za mało, za późno

Peter Carroll, działający na rzecz stosowania konopi w medycynie w rozmowie z BBC powiedział, że to jest „za mało, za późno”, Peter zwraca uwagę, że jest wiele rodzin potrzebujących leków zawierających nie tylko CBD ale tez nieco THC – psychoaktywnego składnika marihuany, który wykazuje bardzo duże działanie terapeutyczne oraz działa synergicznie z CBD. Zaznaczył, że CBD wykazuje znacznie lepsze efekty terapeutyczne przy wsparciu nie dużej ilości THC.

Epidyolex nie jest lekiem na bazie marihuany – nie zawiera THC. CBD, które jest substancją czynną w leku, jest legalne niemal w całej europie. Nie ma informacji o kosztach terapii Epidyolexem, która w USA wyceniona została na 32,000 dolarów rocznie

15 lipca w prestiżowym i cenionym piśnie, Proceedings of National Academy of Sciences ukazały się wyniki badań dotyczących Wikingów i ich odwiedzin do Ameryki Północnej, a dokładnie do Nowej Funlandii. Już 1000 lat temu, w miejscu znanym jako L’Anse aux Meadows ci słynący z wojowniczości Skandynawowie założyli osadę. Z powyższych badań wynika, że Wikingowie żyli na Nowej Funlandii nawet 300 lat po postawieniu tam swoich stóp.

Wikingowie, marihuana i odkrywanie Ameryki Północnej

Rok temu, w sierpniu ukazały się wyniki badań archeologów, którzy pracowali w L’Anse aux Meadows nad torfowiskiem. Po jego wykopaniu znaleziono w torfie pozostałości po dwóch rodzajach chrząszczy. Ciekawostką jest, że nie występowały one wcześniej na Nowej Funlandii, czyli w Ameryce Północnej. Mało tego, w pokładach torfowiska znaleziono także pyłek orzechów włoskich i … marihuany. Akurat te dwa gatunki także, jak chrząszcze, nie występowały na Nowej Funlandii.

Obecnie badacze głowią się, czy Wikingowie palili lub spożywali marihuanę, czy tylko wykorzystywali konopie włókniste do wytwarzania cennej i solidnej odzieży. Mogli także używać zioła w celach leczniczych, np. relaksując się po wyprawach badawczych lub bitwach.

Pozostałości organiczne, czyli w tym wypadku chrząszczy i marihuany to tzw. ekofakty. Tak naprawdę pomimo ich zbadania nadal nie wiadomo, czy to Wikingowie przywlekli je na nowy kontynent, czy być może zrobiła to ludność rdzenna Ameryki Północnej, która mogła migrować.

Badania tak czy inaczej są cenne, ponieważ oprócz tego, że znaleziono w L’Anse aux Meadows pyłek marihuany, to poczyniono nowe odkrycie archeologiczno-historyczne – okazało się, że osada Wikingów na Nowej Funlandii była przez nich zajmowana wiek wcześniej, niż do tej pory sądzono.

Nie tylko wikingowie „ściągali buszka”

Straszni Skandynawowie nie byli jedyną nacją, która lubowała się w marihuanie. Zalety odprężającego buszka doceniali np. Scytowie – lud koczowniczy pochodzenia irańskiego (perskiego), który zamieszkiwał w Azji od ok. VII w. p.n.e. do IV w. n.e. Liczne badania pozostawionych po nich artefaktów doskonale obrazują ich zamiłowanie do zioła.

W 2015 roku na Zakaukaziu w Rosji znaleziono, jak się później okazało, złoty cybuch do bonga oraz precyzyjnie skonstruowane fajki do palenia marihuany. Artefakty były pięknie grawerowane w wizerunki ludzi i zwierząt. Zostały znalezione podczas prac robotniczych prowadzonych w terenie – stawiano linie energetyczne.

Już starożytny Herodot pisał, że Scytowie często korzystali z marihuany w celach relaksacyjnych oraz leczniczych i religijnych. Przed bitwą wodzowie, mówiąc wprost, brali bucha i ruszali w bój! Mało tego, robili chętnie swoiste mixy, jak np. marihuany i opium. Ich pozostałości znaleziono w jednej ze starożytnych scytyjskich fajek. Lud ten praktykował także grupowe palenie zioła, np. wrzucając rośliny do dużego ogniska i wdychając jego opary.

Przedstawicieli starożytnych nacji było znacznie więcej, jak np. starożytni Chińczycy, Persowie, Indianie itd. Praktycznie w niemal każdym zakątku ziemi znajdziemy dowody na to, że zamieszkujące owe tereny ludy znały, ceniły i potrafiły racjonalnie korzystać z marihuany.

Na obszarze Pustni Gobi w 1998 roku n znaleziono grób pewnego szaman, z przed niemal 3 tys. lat temu! W miejscu spoczynku, najwyraźniej zasłużonego dla ówczesnej ludności mędrca, dopatrzono się 800 gram marihuany. Co więcej, po dziś dzień zachowała ona swoje psychoaktywne właściwości.

Miejsce, gdzie dokonano odkrycia było już znane archeologom. To potężny na niemal 55 tys. m2 obszar pochówków wielu ważnych osobistości, Tanghai Tombs. Nekropolię odkryli przypadkowo lokalni pasterze i rolnicy. Ciała starożytnych ważniaków były doskonale zakonserwowane ponieważ otaczała je zasadowa gmina a procesowi mumifikacji sprzyjało suche i ciepłe powietrze.

W nogach szamana, oprócz łuku, jakiegoś muzycznego instrumentu i misy znaleziono pojemniki z rozdrobnionym suszem. Początkowo zakładano, że to kolendra, ale po zbadaniu obecnych w nim nasion i łodyg stwierdzono, że to marihuana. I to jej mocno psychoaktywne odmiany, którymi szaman najwyraźniej umilał sobie przejście na drugą stronę.

Administracja Trumpa zaostrza prawo migracyjne ludności do USA. W ciągu 30 najbliższych dni w życie wchodzą nowe przepisy, które mogą sprawić, że osoby posiadające wyrok za posiadanie lub handel marihuaną będą mogły dostać odmowę prawa do azylu w USA.

Przestępstwa związane z marihuaną trafiły tym samym do listy ciężkich przestępstw, takich jak morderstwa czy gwałty. Wszystko dzięki decyzji Departamentu Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która dotyczy ograniczenia możliwości wnioskowania o azyl imigrantów z wyrokami skazującymi.

Według Departamentu Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa Wewnętrznego krok ten ma być znacznym ograniczeniem dla migrantów z Ameryki Południowej.

W swoim uzasadnieniu ustawodawcy piszą, że ci, którzy posiadają substancje kontrolowane, stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa USA. Rząd odmówi azylu każdemu imigrantowi, który został skazany za posiadanie lub handel substancjami kontrolowanymi, a według obecnego federalnego prawa USA, marihuana wciąż pozostaje substancją kontrolowaną.

Osoby, które zostały skazane za posiadanie do 30 gramów marihuany, wciąż będą mogły starać się o azyl, jednak musi to być wyrok jednorazowy.

Jak podaje CNN, nowy raport federalnego Centrum Kontroli Chorób (CDC) wykazał, że 12 milionów kierowców w USA przyznało się do prowadzenia pojazdu pod wpływem marihuany w latach 2017-2018. Statystycznie jest to prawie 5% wszystkich obywateli Stanów Zjednoczonych.

12 milionów kierowców na haju

Dane zostały zebrane podczas badania biura ds. Nadużywania Substancji i Zdrowia Psychicznego w 2018 r. Przedmiotem badania było zażywanie narkotyków i jego wpływ na zdrowie i społeczeństwo. Respondentów pytano o spożywanie alkoholu, konopi indyjskich oraz innych narkotyków kontrolowanych przez władze federalne.

„Jazda pod wpływem środków odurzających jest poważnym problemem zdrowotnym, którym należy się zająć w celu ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa wszystkich osób korzystających z drogi, w tym kierowców, pasażerów, pieszych, rowerzystów i motocyklistów”

– napisali autorzy badania CDC.

Podział na wiek

Normalnym w takich badaniach jest też podanie wyników z uwzględnieniem wieku respondentów. Naukowcy ustalili, że młodzi dorośli w wieku od 21 do 25 lat najczęściej spożywali konopie indyjskie zanim wsiedli do auta, przy czym 12,4% tej grupy przyznało się do kierowania pojazdem, gdy było na haju bezpośrednio po zażyciu konopi. Do tego samego przyznało się 9,2% osób w wieku 16-20 lat.

Odkąd w USA ruszyła legalizacyjna fala, temat prowadzenia pod wpływem konopi indyjskich pojawiał się regularnie. Przeciwnicy liberalizacji prawa uparcie twierdzili, że zmiana prawa doprowadzi do gwałtownego wzrostu wypadków na drogach. Ta, jasne, jak by przed legalizacja kierowcy nie mieli dostępu do ziela. Jednak jak pokazało życie (spadek ilości wypadków oraz ofiar śmiertelnych po legalizacji) oraz kolejne badania – legalna marihuana nie wpływa na zwiększenie ryzyka na drogach, wręcz przeciwnie.

Konopie i prowadzenie pojazdów

Marihuana i prowadzenie pojazdów to temat bardziej skomplikowany niż w przypadku alkoholu. Po tym drugim z pewnością nie należy prowadzić. Są jednak narkotyki po których nie ma takich przeciwwskazań np. kofeina czy nikotyna. Wielu by też do nich zaliczyło właśnie konopie indyjskie. Przede wszystkim osoba po marihuanie jest świadoma swojego stanu i uwierzcie mi – jeżeli nie jest w stanie nie wsiądzie za kółko, w przeciwieństwie do alkoholu. Badania wykazały też, że kierowcy jeżdżący pod wpływem marihuany bardzo staraja się przestrzegać przepisów oraz ogólnie jeżdżą bezpiecznie.

Badanie CDC wykazało, że po za konopiami 8% Amerykanów prowadziło pod wpływem alkoholu w tym samym okresie, a 0,9% respondentów przyznało się do używania narkotyków innych niż konopie indyjskie przed uruchomieniem silnika.

Raport podsumował, że ze względu na skale zjawiska prowadzenia pod wpływem używek, nie da się tego wyeliminować poprzez „wyłapanie” nietrzeźwych kierowców. Uznano, że należy prowadzić regularne kampanie edukacyjne w tym zakresie.

Leżący na Karaibach Trynidad i Tobago zmienia przepisy dotyczące konopi indyjskich. Krajowa Izba Reprezentantów właśnie zatwierdziła projekt ustawy, który dekryminalizuje ich posiadanie. Wkrótce rząd Trynidadu i Tobago zajmie się kolejną ustawą – legalizującą oraz regulującą produkcję oraz obrót marihuaną.

Trynidad i Tobago zmienia przepisy dotyczące konopi indyjskich

1.12.2019 Izba Reprezentantów w Trynidadzie i Tobago zatwierdziła projekt ustawy o niebezpiecznych narkotykach (poprawka r. Po zatwierdzeniu przez Izbę projekt przejdzie teraz do Senatu.

Senat będzie omawiać i debatować nad projektem, zanim zostanie on poddany pod głosowanie co ma nastąpić lada dzień..

Jeśli Senat ustali ostateczną wersję projektu ustawy i zatwierdzi go, ustawodawstwo zostanie ostatecznie odesłane do Izby na kolejne głosowanie. Stamtąd w końcu zostanie przekazana prezydent Pauli-Mae Weekes, która swoim podpisem wprowadzi nowe prawo w życie.

Oto jakie zmiany w „Ustawie o niebezpiecznych narkotykach” planuje wprowadzić rząd:

  • dorosły obywatel może posiadać do 30 gramów suszu i pięć gramów żywicy bez żadnych sankcji karnych.
  • Posiadanie od 30 do 60 gramów suszu oraz od 5 do 10 gramów żywicy będzie karane grzywną w wysokości około 200 USD. Co ważne, nie spowoduje to żadnych zarzutów karnych.
  • Posiadanie od 60 do 100 gramów suszu lub 14 gramów żywicy pociągałoby za sobą karę w wysokości 11 092 USD.
  • Obywatele będą mogli uprawiać do czterech roślin konopi w domu. Poprzednia wersja tego prawodawstwa dopuszczała wyłącznie rośliny męskie. Ale to się zmieniło, ponieważ rośliny męskie nie produkują kwiatów.
  • Żadne z powyższych nie powoduje zagrożenia karą więzienia. Jednak uiszczenia grzywny kar może prowadzić do dodatkowych kar i prac społecznych.

Wpływ zmian na region

Trynidad i Tobago są najbogatszym krajem w bloku karaibskim, co nadaje mu dużą wagę i wpływ w całym regionie. Zmiany w tym kraju mogą realnie wpłynąć na kraje sąsiadujące, co byłoby oczywiście pozytywnym skutkiem. Podsumowując, nowe przepisy mogą przynieść duże zmiany w kraju, jednak zmiana prawa może mieć znacznie szersze implikacje w całym regionie, chociażby ze względu na pozycję gospodarczą Trynidadu i Tobago, która z pewnością się teraz umocni.

The Cannabis Control Bill

Tak z kolei nazwano projekt ustawy legalizujący i regulujący produkcję oraz obrót marihuaną.

Projekt ustawy o kontroli obrotu marihuaną został niedawno przeniesiony do wspólnej komisji selekcyjnej Parlamentu. Podobno organ ten wyda Parlamentowi zalecenia ws. projektu na początku 2020 r.

Jeśli ustawa regulująca produkcję i obrót ostatecznie wejdzie w życie, Trynidad i Tobago będzie najbardziej postępowym pod względem konopi krajem na Karaibach.

Marihuana była wykorzystywana w medycynie od pokoleń, a w latach 40. olej z konopi używany był na całym świecie w leczeniu różnych chorób, w tym raka. Wycofanie, a następnie zakazanie konopi indyjskich, niespodziewanie zbiegło się w czasie z powstaniem firm farmaceutycznych. Ponad 100 badań i publikacji naukowych potwierdza fakt, że marihuana zabija komórki rakowe.

Rick Simspon to znany działacz na rzecz medycznej marihuany. Uważa on konopie za najbardziej aktywne medycznie rośliny na Ziemi i swoimi działaniami stara się umożliwić innym możliwość podjęcia leczenia konopiami. Simpson posiada tysiące referencji od osób, którym marihuana pomogła w walce z „nieuleczalną” chorobą.

Dla osób, które nadal nie są przekonane o potencjale medycznym marihuany, poniżej przedstawiamy informacje dobrze udokumentowanych badań na temat zdrowotnych właściwości marihuany.

Rak piersi

Molecular Cancer Therapeutics przeprowadziło badanie sprawdzające zależność między stosowaniem kannabidiolu (CBD), a agresywnością raka piersi. Dowiedziono, że CBD jest pierwszym nietoksycznym środkiem, który rzeczywiście zmniejsza prawdopodobieństwo przerzutów podczas przebiegu choroby raka piersi.

”W skutek przyjmowania kanabidiolu zmniejszono proliferację komórek raka piersi (zmniejszają zdolność namnażania komórek nowotworowych), inwazję oraz przerzuty. Kanabinoidy są nową nadzieją w walce z rakiem piersi”.

Dodatkowo w czasopiśmie PLoS ONE opublikowano raport z badań potwierdzający, że kannabinoidy modulują wzrost nowotworu i prawdopodobieństwo przerzutów przy raku piersi, hamując odpowiadające za to receptory.

Rak jelita grubego

Zespół przeprowadzający badanie farmakologiczne stwierdził, że podawanie kannabinoidów „może być obiecującą strategią w przeciwdziałaniu zapalenia jelit i okrężnicy.”

„Badanie na komórkach nabłonkowych wykazało, że kanabinoidy antyproliferacyjne, antymetastatyczne i apoptotyczne (zmniejszające zdolność rozmnażania nowotworu) zmniejszają uwalnianie cytokin (cytokiny  – potęgują stany zapalne i osłabiają układ odpornościowy) i przyspieszają gojenie się ran. In vivo, kanabinoidy – przez bezpośrednie lub pośrednie aktywowania receptorów CB (1) i / lub CB (2)  – wywierają działanie ochronne w dobrze ustalonych modelach zapalenia jelita cienkiego i okrężnicy.”

Według badania opublikowanego w Scandinavian Journal of Gastroenterology „komórki raka okrężnicy były pod silnym wpływem kanabinoidów.”

Białaczka

Jak mówią badania, konopie indyjskie indukują cytotoksyczność w komórkach białaczkowych

„Pokazaliśmy, że THC jest silnym induktorem apoptozy , nawet w 1 x IC (50) (stężenie hamujące w 50%) , a spadek ten utrzymywał się jeszcze po 6 godzinach po ekspozycji na lek. Działania te obserwowano w liniach komórek białaczkowych (CEM, Hel-92, i HL 60), jak również w komórkach jednojądrzastych krwi obwodowej.” (apoptaza – biologiczne programowanie ludzkich komórek pod kątem samozniszczenia np. komórki nowotworowej w celu utrzymania naturalnej homeostazy organizmu).

Jednoznacznie wynika, że rola konopi nie ogranicza się tylko do wspomagania innych leków chemicznych. Przeciwnie, przedstawiono niezależne wyniki, że stosowanie substancji czynnej jaką jest THC pozwala uśmiercać komórki nowotworowe w teście in vitro.

Kolejne badanie opublikowane w czasopiśmie Molecular Pharmacology przedstawiło, że kannabidiol jest w stanie indukować apoptozę (śmierć komórki) w komórkach białaczkowych. „Wspólnie wyniki obu badań wskazują, że kanabidiol, działając poprzez CB2 i regulację NOX4 i P22 (phox), może być nowym i wysoce skutecznym lekarstwem na białaczkę.”

Odporność

W artykule Prostaglandins, Leukotrienes and Essential Fatty Acids opublikowano badanie, które potwierdziło, że związki kannabinoidów odgrywają istotną rolę w modulacji układu odpornościowego. Dzięki swoim właściwościom może znacznie poprawić wyniki diagnozy raka.

„Dowody eksperymentalne przedstawione w tym artykule ukazują spektrum możliwości leczniczych tych związków w leczeniu zaburzeń immunologicznych oraz raka.”

Środki kannabimimetyczne zawarte w konopiach mają znaczący wpływ na tzw. „naturalnych zabójców” w organizmie odpornościowym. Konopie wykazują „subtelną, ale znaczącą rolę w regulacji odporności i ta rola może być wykorzystana w leczeniu chorób człowieka.”

Rak szyjki macicy oraz jąder

Badanie opublikowane w Gynecologic Oncology stwierdza, że marihuana ma znaczący wpływ na komórki szyjki macicy. Związek zawarty w roślinie konopi indukuje apoptozę linii komórek rakowych szyjki macicy.

Czerniak

Profilaktyka i możliwie wczesne wykrycie jest kluczowe w leczeniu czerniaka. Jest to najbardziej śmiertelna postać raka skóry, więc warto wspomnieć, że istniały badania nad wykorzystaniem kannabinoidów w leczeniu czerniaka. Podczas prób na zwierzętach, kannabinoidy z powodzeniem sprzyjały apoptozie komórek nowotworowych, znacząco zmniejszały wzrost oraz obniżały prawdopobieństwo przerzutów.

Każdy badany przypadek czerniaka skóry reagował na kannabinoidy. Journal of Clinical Investigation opublikowało wyniki badań.

„Podawanie miejscowe (kanabioidów) powodowało znaczne zahamowanie rozwoju nowotworów złośliwych generowanych przez zaszczepienie komórek nowotworowych naskórka nagim myszom. Guzy potraktowane kannabinoidami, wykazywały zwiększoną liczbę komórek apoptotycznych. Towarzyszyło temu upośledzenie unaczynienia guzów, oraz zmniejszenie ekspresji czynników proangiogenic (VEGF, czynnik wzrostu łożyska, oraz angiopoetyny 2). Wyniki te promują nowe podejście terapeutyczne do konopi w leczeniu nowotworów skóry.”

Inne badania potwierdzające faktycznie przeciwnowotworowe działanie kannabinoidów:

Marihuana zabija komórki nowotworowe

Marihuana zabija komórki nowotworowe

Rak macicy oraz jąder 

Rak mózg 

Rak Jamy ustnej i gardła, rak

Rak piersi

Rak płuc

Rak prostaty

Rak krwi

Nowotwór skóry

Rak wątroby

Leczenie raka marihuaną

Nowotwory głowy i szyi

raka dróg żółciowych

Białaczka

CBD / THC – częściowo / całkowicie indukowana śmierć komórek raka

Chłoniak

Marihuana zabija komórki nowotworowe

Czerniak

Rak tarczycy

Rak jelita grubego

Kannabinoidy w zdrowiu i chorobie

Kanabinoidy hamują inwazję komórek nowotworowych

Marihuana zabija komórki nowotworowe

Źródlo

O tym, że firma SpaceX chce wysłać konopie w kosmos informowaliśmy już kilka miesięcy temu. Jednak wygląda na to, że dopiero w marcu przyszłego roku powstanie pierwsza kosmiczna plantacja konopi, która będzie się znajdować na stacji kosmicznej. Przy projekcie pracuje rolno-technologiczna firma Front Range Biosciences® oraz SpaceCells USA Inc., która finansuje i zarządza projektem. W jakim celu konopie zawitają na orbicie?

SpaceX CRS-20 zabierze konopie w kosmos

Statek SpaceX CRS-20, którego odlot ma się odbyć w marcu 2020 r. zabierze na swój pokład nasiona kawy oraz konopi z Front Range Biosciences® (FRB). Stamtąd materiał trafi na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), gdzie rośliny będą uprawiane w kontrolowanych warunkach w inkubatorze na pokładzie ISS – z niewielką pomocą astronautów NASA.

Wszystko po to, aby sprawdzić jak komórki roślinne reagują na wszelkie zmiany ekspresji genów lub mutacje genetyczne w przestrzeni kosmicznej.

Prawie 500 roślin konopi włóknistych oraz kawy, będzie przebywało w inkubatorze na ISS przez około miesiąc. BioServe będzie monitorować ich warunki z centrum operacyjnego znajdującego się na University of Colorado. Gdy rośliny wrócą na Ziemię, FRB przyjrzy się, jak ekspozycja na promieniowanie kosmiczne oraz mikrograwitacja wpłynęły na ekspresję genów roślin.

„To pierwszy raz, kiedy ktoś bada wpływ mikrograwitacji i lotów kosmicznych na rośliny konopi i kawy. Istnieje naukowa teoria, że rośliny w kosmosie doświadczają mutacji. Jest to okazja, aby sprawdzić, czy tak sie stanie i czy ewentualne mutacje utrzymują się po powrocie na Ziemię i czy istnieją nowe zastosowania komercyjne. ”

-powiedział w komunikacie prasowym dr Jonathan Vaught, współzałożyciel i dyrektor generalny Front Range Biosciences.

Po co naukowcy wysyłają konopie w kosmos?

Eksperyment może pomóc hodowcom, botanikom i naukowcom zobaczyć, jak przestrzeń kosmiczna wpływa na reakcje roślin i jak dobrze radzą sobie z rozwojem w nowych warunkach. To wszystko jest częścią rozwijającego się obszaru badań kosmicznych, w którym badanych jest wiele różnych rodzajów komórek w kosmosie.

„To wielkie pomysły, które realizujemy. Istnieje ogromna szansa na wprowadzenie na rynek nowych chemotypów, a także roślin, które lepiej przystosują się do suszy i niskich temperatur. Oczekujemy, że dzięki tym i innym misjom udowodnimy, że możemy dostosować dostawy żywności do zmian klimatu”

– powiedział Peter McCullagh, dyrektor generalny SpaceCells.

„Przewidujemy, że będzie to pierwszy z wielu wspólnych eksperymentów. W przyszłości planujemy, aby załoga zbierała i konserwowała rośliny w różnych punktach cyklu wzrostu, abyśmy mogli przeanalizować, które ścieżki metaboliczne są włączone, a które wyłączone. To fascynujący obszar badań, który ma znaczny potencjał.”

– powiedział z kolei Louis Stodieck, główny naukowiec BioServe Space Technologies na University of Colorado.

Czy witeksyna może okazać się lekiem na raka? Witeksyna to związek flawonoidowy występujący w konopiach indyjskich. Najnowsze badanie naukowe informuje, że jeden z najmniej znanych składników konopi może być skutecznym lekiem na raka. W przypadku raka jelita grubego witeksyna uruchamia apoptozę, czyli naturalny proces śmierci komórek. Warto podkreślić, że efekt ten działa nawet na tkanki, które uodporniły się na działanie standardowych farmaceutyków.

W konopiach występuje ponad 20 unikalnych flawonoidów. Można je znaleźć w każdej części rośliny, od owoców i liści po łodygę i korzenie. Cały czas badane są ich zastosowania, a co więcej są już pierwsze efekty potwierdzające działania prozdrowotne flawonoidów.

Efekt synergii witeksyny z CBD i innymi składnikami konopi indyjskich

Skład konopi indyjskich jest bardziej złożony niż mogłoby się wydawać. Wyizolowane składniki zazwyczaj nie działają tak skutecznie, jak mogłyby gdyby występowały wszystkie razem. Flawonoidy wraz z terpenami i kannabinoidami tworzą efekt synergii znany jako entourage effect. W praktyce wygląda to tak, że składniki wzajemnie oddziałują na siebie modulując przy tym pożądany efekt. Środki na bazie konopi indyjskich zawierające pełne spektrum składników działają lepiej i mocniej.

Witeksyna lekiem na raka?

W 2018 roku grupa południowokoreańskich naukowców badała wpływ witeksyny na komórki raka jelita grubego. Podczas przeprowadzonych eksperymentów in vivo dowiedziono, że:

  • witeksyna uruchamia apoptozę komórek, czyli naturalny proces uśmiercania komórek,
  • witeksyna hamuje rozrost nowotworu,
  • witeksyna oddziałuje również na komórki rakowe HCT-116, uważane za odporne na chemioterapię.

W 2019 roku grupa naukowców w Chinach przeprowadziła podobnie badanie. Sprawdzono czy witeksyna może być używana w leczeniu konkretnego typu raka płuc. Działanie flawonoidu zostało potwierdzone.

Naukowcy spodziewali się takiego wyniku, gdyż w tradycyjnej medycynie chińskiej używano wielu roślin zawierających w swoim składzie witeksyne. Współczesne techniki badawcze potwierdziły więc starożytne metody. Witeksyna zasługuje na dużo więcej uwagi, jednak prawdopodobnym jest, że dopiero po latach badań medycyna na zachodzie dojdzie do wniosków znanych od dawna w Chinach.

O wiele większym wyzwaniem niż prezenty mikołajkowe, są wybory prezentów z okazji świąt Bożego Narodzenia, kiedy to pod zielonym drzewkiem odnajdujemy najbardziej wyczekiwanych lub wymyślnych upominków. Jak co roku redakcja weednews przygotowała dla was Zielone Propozycje na wyjątkowy świąteczny upominek!

Zielone Propozycje na świąteczny upominek

Propozycja numer 1

Święta nie obędą się bez odpoczynku i relaksu, który zapewnić może jedynie królewskiej jakości susz bogaty w kannabidiol (CBD). A jeżeli susz ma być faktycznie królewski, to z pewnością wybór pada na WeedKing, który w swojej ofercie posiada szerokie menu suszu oraz gotowych skrętów pre-rolled! Susz CBD nie powoduje odurzenia, zatem nadaje się na fajny prezent dla każdego!

Po za klasycznymi saszetkami WeedKing oferuje przepysznie aromatyczne susze pakowane w puszeczki w Kalifornijskim stylu! Odmiany takie jak Gelato, Strawberry, Cheese czy Green Candy pakowane po 3 gramy w stylowe puszki dostępne są w sieci sklepów Dr Ziółko w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Katowicach, Bytomiu, Kędzierzynie Koźlu, Ostrowcu Świętokrzyskim, Lublinie.

Propozycja numer 2

Jeśli chcesz aby twoja druga połówka w najbliższe święta odwdzięczyła ci się seksownym widokiem z konopnym akcentem, koniecznie sprezentuj jej pończochy lub rajstopki marki Mrs. Stoned! Z pewnością będzie to prezent, który sprawi radość wam obojgu, zwłaszcza, jeśli oboje lubicie spędzać wspólny czas po podkręcającym zmysły buszku!

Najwyższej jakości materiały zdobione subtelnymi listkami konopi trafią w gust każdej miłośniczki konopnego klimatu! 100% zadowolenia! Wszystkie dostępne modele rajstop oraz pończoch znajdziecie na stronie MrsStoned.com, na której do końca grudnia wszystkie produkty z kodem ALLBLACK przecenione są aż o 50%!

Propozycja numer 3

Jeśli zdecydowałeś się na wybór odpowiedniego suszu, warto również rozejrzeć się za odpowiednim sprzętem do jego konsumpcji. Jak wiadomo najlepszą drogą do spożytkowania suszu CBD jest waporyzacja, zatem kluczowy jest wybór dobrego waporyzatora, takiego jak Vap Cap M marki Dyna Vap!

Waporyzator Vap Cap M to manualny sprzęt marki DynaVap, który dzięki swojej prostocie i funkcjonalności zyskał uznanie użytkowników na całym świecie. Vap Cap M, model 2018 i 2019 w wyjątkowych cenie zamówisz w specjalistycznym sklepie Vapster.pl!

Propozycja numer 4

Zatroszcz się o najbliższych i podaruj najbliższym odrobinę zdrowia w postaci olejku CBD od CannaByDoctors. Jego codzienna suplementacja pozwoli wzmocnić organizm w zimowym okresie, a także poprawi psychiczny stan i pomoże wejść w nowy rok z pozytywnym nastawieniem i chęciami do działania!

Wysokiej jakości olejki CBD, w których jako nośnik kannabinoidów wykorzystano najwyższej jakości olej MCT. Olejki CannaByDoctors produkowane są z polskich konopi pochodzących z certyfikowanych upraw. Olejki o różnych stężeniach z kodem XMAS19 kupisz -12% taniej w sklepie www.CannaByDoctors.pl.

Propozycja numer 5

Kiedy osoba, dla której poszukujesz prezentu lubi zabierać ze sobą susz, olejek, waporyzator oraz wszystkie niezbędne gadżety, sprezentuj mu piękny, ręcznie szyty plecak z himalajskich konopi siewnych, dekatyzowane (przecierane) wzory w różnych kolorach do wyboru. Plecak jest wodoodporny wewnątrz, posiada specjalną przegródkę na laptopa – mieści format A4.

Zamówienia na te magiczne plecaczki oraz inne gadżety można składać przez facebooka, instagram, serwis Etsy lub przez maila sales@kanasapies.com. Możliwy jest także odbiór osobisty w Krakowie! A już wkrótce zachęcamy do odwiedzin witryny sklepu internetowego KanaSapiens.com!

Propozycja numer 6

Dla kawosza, któremu w porannym rytuale zawsze towarzyszy aromatyczny dymek, proponujemy kubek „4:20 Coffee” z wbudowaną fajką, dzięki czemu możliwe jest popijanie gorącej kawki na zmianę z przypalaniem ulubionego fajkowego ziela.

Idealny do codziennego użytku kubek 4:20, z pewnością wyróżni Cię podczas przerwy w pracy, a także nada się jako klimatyczny wystrój twojej ChillKanciapy! Kubeczki w mocno ograniczonej liczbie możecie nabyć w sklepie kusHaze.pl!

Propozycja numer 7

JointBrothers zadba o to, by wszystkie niezbędne akcesoria były na swoim miejscu przez cały rok, a nie tylko w okresie przedświątecznych porządków. Magiczna, bambusowa skrzynka All In One BoX zawierająca to, co tygryski lubią najbardziej!

Wewnątrz All In One BoX skrywa składaną drewnianą tackę, młynek JointBrothers, 4 smaki bibułek JuicyJay (Mango, jagoda, lukrecja, kokos) oraz 10 sztuk filtrów Rolls! Całości brakuje jedynie świątecznej wstążki i prezent idealny dla stonera jest już gotowy! All In One BoX zamówisz na stronie producenta JointBrothers.eu!

Propozycja numer 8

Czym byłyby święta bez prezentu jakim są skarpetki? W tym roku postaraj się, aby klasyczny prezent stał się również bardzo oryginalny! Trzy wzory długich skarpet RollaSocks sygnowanych symbolami związanymi z zielonym klimatem!

Skarpetki RollaSocks to najnowszy hit produkcji RollaJohn, twórcy znanego wszystkim Big J! – wielkiego gibona poduszkę! RollaSocks zamówisz w sklepie internetowym RollaJohn.com!

Liczymy na to, że udało nam się podsunąć wam kilka ciekawych pomysłów na świąteczny upominek! Wszystkie propozycje idealnie trafiają w klimat nawiązujący do Zielonego Świata. Jeśli macie inne ciekawe propozycje, to śmiało podzielcie się nimi w komentarzach!

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.