ZIELONE NEWSY

Zielone Newsy

Aktualności

Nowe odmiany medycznych konopi od Spectrum Therapeutics dotrą do Polski z opóźnieniem, winni są tu urzędnicy. O tym, że nowe odmiany od Spectrum trafią do polskich aptek informowaliśmy w drugiej połowie marca. Wszystko wskazywało na to, że susz w aptekach pojawi się w drugiej połowie kwietnia – co wynikało też z terminów podanych w dokumentach. Niestety opieszałość urzędników spowodowała, że transport suszu do Polski nie dotarł chociaż czeka gotowy do wysyłki z Niemiec. Kiedy zatem nowe odmiany trafią do naszych aptek? Oto więcej informacji.

Nowe odmiany medycznych konopi od Spectrum Therapeutics dotrą do Polski z opóźnieniem

O tym, że dwie nowe odmiany medycznej marihuany od Spectrum Therapeutics (Canopy Growth) pojawia się w naszych aptekach pisaliśmy w drugiej połowie marca T U T A J.

Oto jakie nowe produkty maja niebawem trafić na nasz rynek:

  1. Cannabis flos, Canopy Growth THC 20%, CBD ≤ 0,5%
  2. Zawartość THC: 20% +/-10%
  3. Zawartość CBD: mniejsza lub równa 0,5%
  4. Charakterystyka: indica
  1. Cannabis flos, Canopy Growth THC 8%, CBD 7%
  2. Zawartość THC: 8% +/-10%
  3. Zawartość CBD: 7% +/-10%
  4. Charakterystyka: hybryda

Niestety, przyjdzie jeszcze trochę na nie poczekać. Powodem jest opieszałość urzędników z Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Gdy sprowadzana partia produktu jest sprawdzona, a dokumenty się zgadzają – GIF wydaje zgodę na wwiezienie partii suszu na teren kraju.

Niestety, pomimo dopełnienia wszelkich procedur ze strony producenta – GIF nie wydał na czas zezwolenia na wwóz surowca na teren kraju, tzw. „import permit”. Oznacza to, że aby susz do Polski trafił, należy ponownie złożyć dokumenty i prośbę o zgodę na transport. Wiąże się to z wydłużeniem pierwotnego terminu o co najmniej miesiąc. Jeżeli urzędnicy wykonają swoja prace jak należy, można się go spodziewać w drugiej połowie maja.

Szkoda, że osoby, które mogłyby ten stan rzeczy zmienić – wolą na konopiach robić politykę ze szkodą dla pacjentów. Gdyby konopne szkodniki pokroju pani posłanki Beaty Maciejewskiej nie powielały dla własnych korzyści bzdur o tym, że jedynym sposobem na poprawę dostępności  są polskie uprawy – do takich sytuacji by zapewne nie dochodziło. Obecny brak nowych suszy byłby do uniknięcia gdyby urzędnicy należycie wykonywali swoją pracę. Braków w aptekach nie było by tez gdyby zmieniono niesamowicie skomplikowane procedury sprowadzania kolejnych partii leku – tu nie potrzeba zmiany ustawy lecz zmiany kilku przepisów oraz dobrze wykonujących swoja prace urzędników.

Przeczytaj też: Z czego wynika cena oraz dostępność medycznej marihuany oraz Parlamentarna wydmuszka ds. legalizacji marihuany

Rośnie liczba zwierząt domowych, które zatruły się konopiami indyjskimi, tam gdzie są one legalne. Dane zebrane w 2021 r. przez weterynarzy ze Stanów Zjednoczonych oraz Kanady na temat zatruć ziołem pokazują, że nie są to odosobnione przypadki. W badaniu wykazano również przypadki śmiertelne, zaznaczono jednak, że nie oznacza to, iż były one spowodowane bezpośrednio zielem. Większość zatruć dotyczy piesełów i kotełów jednak zdarzają się też papugi czy konie. Oto więcej informacji.

Rośnie liczba zwierząt domowych, które zatruły się konopiami

Badanie, które przeprowadzono w 2021 roku odbyło się w USA w stanach gdzie marihuana jest legalna oraz w Kanadzie. Wzięło w nim udział 200 weterynarzy, którzy raportowali przypadki zatrucia zwierząt domowych marihuaną. Jego wyniki 20. kwietnia opublikował magazyn Plos One

Rosnąca liczba przypadków zatruć zwierząt kannabinoidami jest najpewniej spowodowana legalizacją konopi indyjskich. Jednak wcale nie musi to oznaczać, że realna liczba zatruć bardzo się nie zmieniła – zmieniło się natomiast podejście właścicieli, którzy teraz bez obaw mogą przyznać, że ich pupil skonsumował nieopatrznie zostawiony susz np. na stole. Przed zmiana prawa takie wyznanie mogło skończyć się więzieniem.

Dawniej mogli przychodzić z tym samym problemem, ale twierdząc, że nie mają pojęcia, co się stało

– przyznał autor badania Jibran Khokhar, adiunkt Wyższej Szkoły Weterynaryjnej Ontario przy Uniwersytecie Guelph w Kanadzie.

Biorący udział w badaniu weterynarze zgłosili łącznie 283 przypadki zatrucia marihuaną. Zdecydowana większość dotyczyła psów (226 przypadków), było też 51 kotów, 2 iguany, 2 fretki, papuga, a także koń. Do zatruć dochodziło przeważnie w wyniku zjedzenia produktów spożywczych zawierających marihuanę, samego suszu oraz niedopałków. W większości przypadków konsumpcja była przypadkowa.

Nie można też wykluczyć celowego podania, czy to w celach medycznych, czy rekreacyjnych

– mówił w rozmowie z CNN Khokhar, w nawiązaniu do postów w mediach społecznościowych potwierdzających, że takie praktyki maja miejsce.

Dodał też, że marihuana nie jest stosowana w weterynarii.

Często zgłaszane objawy kliniczne zatrucia konopiami indyjskimi wg. zebranych od weterynarzy danych: nietrzymanie moczu – 195, dezorientacja – 182, ataksja – 178, letarg – 150, przeczulica – 134 i bradykardia – 112. Najczęściej podejrzewano, że przyczyną zatrucia była żywność z THC – 116 przypadków. Najczęstszą drogą narażenia było spożycie  – 135 przypadków, natomiast najczęściej podawanym powodem zatrucia było spożycie bez nadzoru – 135 przypadków. Zatrucie konopiami było najczęściej diagnozowane na podstawie wspierających objawów klinicznych – 229 przypadków, najczęstszym leczeniem było monitorowanie ambulatoryjne – 182 przypadki, a leczenie ambulatoryjne to 103 przypadki. W 16 przypadkach doszło do zgonu pupila, jednak autorzy badania wskazują, że nie można z pewnością stwierdzić, iż to konopie były przyczyną śmierci.

Wielu, zwłaszcza użytkowników bądź pacjentów korzystających z marihuany zdziwionych jest faktem, iż marihuana może zaszkodzić ich pupilom. Opinia ta pochodzi z własnego doświadczenia z konopiami i świadomością, że fizycznie nigdy nikomu nie zaszkodziła. Jednak należy pamiętać, że zwierzęta mają przede wszystkim inny metabolizm niż człowiek przez co konopie mogą oddziaływać znacznie mocniej. Zdezorientowany i odurzony zwierzak nie wie co się dzieje, nie zna przyczyn takiego stanu, może się wystraszyć i zrobić sobie krzywdę. Pamiętajmy, że nie wszystko co może spożywać człowiek – będzie dobre dla zwierząt. Dla przykładu weźmy czekoladę – człowiekowi nie zaszkodzi, jednak psu już może, i to bardzo.

Zdecydowana większość zwierzaków opisanych w badaniu na szczęście zupełnie wydobrzała, w niektórych przypadkach spędziły 24-48 godzin na obserwacji w lecznicy. Chociaż w wynikach badania pojawiło się 16 przypadków śmiertelnych uznano, że nie ma pewności co do bezpośredniej przyczyny zgonu.

Badanie ma na celu opracowanie leków pozwalających cofnąć skutki zatrucia marihuaną w domu, bez konieczności kosztownego monitorowania stanu zwierząt w lecznicy. Zanim to jednak nastąpi, naukowcy chcą zbadać jeszcze oddziaływanie przedawkowania na mózg szczurów w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych.

 

Medyczny Waporyzator Mighty + Medic to urządzenie przeznaczone do inhalacji w celach medycznych. Jest to znany i ceniony od lat Mighty wykonany z certyfikowanych kompozytów do użytku medycznego. Mighty generuje dużą ilość pary – co jest jego największą zaletą. Jest to urządzenie, które obsługuje się bardzo łatwo i intuicyjnie. W zestawie znajdziemy też dodatki, które bardzo się przydają i znacząco ułatwiają szybką inhalację w każdym czasie i miejscu gdyż jest to przenośny sprzęt mieszczący się w dłoni. Oto więcej informacji.

Mighty + Medic, medyczny waporyzator klasy premium – najlepszy wybór dla pacjentów

Mighty + Medic to medyczna wersja znanego i bardzo cenionego waporyzatora jakim jest Mighty wyprodukowany przez Storz & Bickel. Różnica pomiędzy jednym, a drugim jest taka, że wersja przeznaczona do inhalacji w celach medycznych wykonana jest z komponentów posiadających certyfikaty zezwalające na użycie ich w sprzęcie klasy medycznej.

Mighty od wielu lat uznawany jest za zdecydowanie najlepszy przenośny waporyzator. Jego największą zaletą i jednocześnie przewagą nad konkurencją jest generowana przez urządzenie para – jest jej dużo i zdecydowanie więcej, niż w innych urządzeniach tego typu.

Mighty + Medic jest urządzeniem niesłychanie prostym i intuicyjnym w obsłudze – po jego włączeniu wystarczy ustawić pożądaną temperaturę za pomocą dwóch przycisków (góra i dół) i poczekać aż grzałka się nagrzeje i urządzenie będzie gotowe do użytku co zasygnalizuje wibracjami.

Kupując Mighty + Medic w zestawie znajdziesz podstawowe rzeczy jak ładowarka, zapasowe sitka czy pędzelek do czyszczenia urządzenia, a także młynek do suszu oraz osiem kapsułek dozujących, które pomieszczą do 0,2 grama suszu (zmielonego).

Kapsułki w Mighty są świetnym rozwiązaniem. Po pierwsze  znacznie ułatwiają inhalacje po za domem –  kapsułki można zawczasu uzupełnić, aby gdy tylko zajdzie konieczność, jedną z nich umieścić w komorze i uruchomić urządzenie – aplikacja suszu do waporyzatora trwa wtedy kilka sekund i jest bardzo dyskretna.

Mighty + Medic posiada opatentowany hybrydowy system grzewczy łączący elementy indukcji i konwekcji, a także system chłodzenia wygenerowanej pary. Jest przeznaczony do odparowywania, a następnie inhalacji substancji aktywnych z kwiatów konopi. Celem inhalacji jest uzyskanie pożądanego efektu medycznego.

Urządzenie przeznaczone jest do wziewnego stosowania medycznej marihuany przepisanej przez lekarza. Jest przeznaczony do stosowania w domu, w szpitalu lub gabinecie lekarskim. Urządzenie oferuje wysoce skuteczny, bezpieczny i szybko działający sposób na uzyskanie leczniczych substancji aktywnych z suszu.

Dodatkowy zestaw uzupełniający

Do urządzenia można dokupić praktyczny zestaw zawierający 40 kapsułek na susz oraz przyrządy pomagające je bardzo szybko uzupełnić, które widać na poniższej grafice. W zestawie znajdziesz wszystkie potrzebne rzeczy takie jak waga elektroniczna do odmierzania suszu, bardzo duży młynek mogący jednocześnie zmielić kilka gramów, które wypełnią 40 komór z kapsułkami. Kapsułek jest sporo zatem jest to świetne rozwiązanie w przypadku podróży, wakacji.

Używanie kapsułek po za wygodą sprawia też, że sprzęt się zwyczajnie mniej brudzi.

Mighty + Medic medyczny waporyzatorWady? W mojej opinii brak, jedyne co może być uznane za minus to wymiary – tak, jest to urządzenie większe od większości dostępnych przenośnych waporyzatorów. Jednak jego jakość oraz jakość generowanej pary są na bardzo wysokim poziomie co rekompensuje wielkość. Oczywiście jest to nadal urządzenie przenośne, które bez problemu wejdzie do nerki czy damskiej torebki.

Podwójna litowo-jonowa  bateria trzyma długo i ładuje się szybko za pomocą uniwersalnej ładowarki USB-C.

Moje odczucia

Osobiście, jako pacjent korzystający z terapii konopnej nie wyobrażam sobie wyboru innego sprzętu do inhalacji niż Mighty + Medic. Wynika to z tego, że miałem okazję używać wielu przenośnych waporyzatorów i żaden nie był w stanie wygenerować takich ilości pary. Bardzo praktyczne oraz ułatwiające stosowanie jest korzystanie z kapsułek, które zawsze można mieć pod ręką, a w razie potrzeby w kilka sekund i bardzo dyskretnie wymienić wkład z suszem na nowy. Kapsułki są tak skonstruowane, że wymiana ich nawet w miejscu zatłoczonym jest dyskretna. Szczerze polecam każdej osobie korzystającej z terapii konopnej.

Sprzęt medyczny do waporyzacji można też wypożyczać – taką usługę oferuje całkiem sporo aptek. Kupując susz (jeżeli nie posiadasz urządzenia) warto zapytać farmaceutę o taka możliwość.

Pamiętaj: waporyzacja jest najefektywniejszą i najlepszą wziewną formą przyjmowania medycznej marihuany.

Szwajcaria uruchamia pilotażowy program legalnej sprzedaży marihuany, o którym po raz pierwszy informowaliśmy dwa lata temu. Rok później pojawiła się informacja, że pierwszym miastem, które weźmie udział w projekcie będzie Zurych. Dziś wiadomo już, że pierwsze miasto, które uzyskało zgodę na uruchomienie zapowiadanego dwa lata temu projektu to Bazylea. Uchwalone w 2020 prawo dopuszcza uruchomienie kontrolowanej sprzedaży w ramach programu pilotażowego w każdym mieście i wiele wskazuje na to, że wkrótce poinformujemy o kolejnym. Oto kto i na jakich zasadach będzie mógł już od września legalnie nabywać i konsumować zioło w Bazylei.

Szwajcaria uruchamia pilotażowy program legalnej sprzedaży marihuany

Prawo zezwalające na uruchomienie pilotażowego programu kontrolowanej sprzedaży marihuany rekreacyjnej osobom dorosłym, zostało w Szwajcarii uchwalone blisko dwa lata temu. Informowaliśmy o tym T U T A J. Wdrożenie programu jest m.in. efektem poparcia legalizacji marihuany przez Szwajcarską Komisję Zdrowia w 2019 r.

Pilotażowy program legalizacji marihuany ma trwać pięć lat. Susz dystrybuowany w ramach programu ma pochodzić wyłącznie ze szwajcarskich upraw prowadzonych wg. szwajcarskich standardów uprawy ekologicznej.

Uchwalając nowe przepisy, Zgromadzenie Narodowe odrzuciło wiele punktów nakładających dodatkowe regulacje oraz ograniczenia związane z programem, które dotyczące miały jego uczestników. Zrezygnowano m.in. z:

  • informowania szkoły bądź pracodawcy o udziale w projekcie.
  • zawieszenia prawa jazdy na czas udziału w programie
  • rejestrowania użytkowników
  • zakazu uczestnictwa w programie osobom, które w przeszłości miały problemy z narkotykami
  • ograniczenia poziomu THC do 15% ( ostatecznie ustalono poziom do 20%)

Jak poinformował Federalny Urząd Zdrowia Publicznego, wprowadzenie programu ma pomóc poznać i zrozumieć „alternatywne formy regulacji”, takiej jak właśnie legalny, w pełni kontrolowany obrót suszem konopi indyjskich.

Początkowo mówiło się, że pierwszym miastem, które uruchomi program będzie Zurych. Taka informacja pojawiła się blisko rok temu, informowaliśmy o tym T U T A J. Program nazwany “Züri Can, konopie z odpowiedzialnością”  jest zapowiadany na ten rok jednak nie jest jeszcze znana konkretna data jego uruchomienia.

Finalnie pierwszym szwajcarskim miastem gdzie w ramach programu czterysta dorosłych osób będzie mogło legalnie nabywać i konsumować susz konopi indyjskich będzie Bazylea.

Pod koniec lata tego roku około 400 osób ze szwajcarskim paszportem będzie mogło legalnie nabyć marihuanę w ustalonych punktach sprzedaży na terenie Bazylei. Osoby biorące udział w programie będą obserwowane i regularnie badane przez naukowców oraz lekarzy, którzy na koniec programu wydadzą opinię o fizycznym i psychicznym stanie zdrowia osób biorących udział w projekcie.

Nad projektem czuwa Uniwersytet w Bazylei i jego kliniki psychiatryczne, a także wydział zdrowia. Całość jest możliwa dzięki ustawie wprowadzonej w 2020 r., która dopuszcza prowadzenie konopnych programów pilotażowych przez szwajcarskie miasta.

Federalne Biuro Zdrowia Publicznego poinformowało, że odstępowanie bądź odsprzedawanie nabytej w ramach programu marihuany, będzie karane.

 

Panna młoda dodała zioło do weselnych potraw. Konopiami nafaszerowała ciastka i inne słodkości, chleb oraz dania główne. A dokładniej to zleciła dodanie ziela do wszystkich potraw, a kucharka zadanie wykonała. Potrawami ze specjalnym składnikiem raczyli się wszyscy, zarówno dzieci jak i osoby w podeszłym wieku. Niestety dla niektórych gości dawka była zdecydowanie zbyt duża, Wystąpiły paranoje, lęk, przerażenie, przyspieszona akcja serca, a 8 osób trafiło do szpitala. Teraz zarówno pannie młodej jak i kucharce grozi 30 lat pozbawienia wolności, lub więcej.

Panna młoda dodała zioło do potraw na weselu. Grozi jej 30 lat więzienia

Danya Shea Glenny Svoboda z Longwood w USA chcąc zapewne zadbać o to, aby wszyscy goście mieli dobry humor zleciła dodanie marihuany do weselnych potraw. Wszystkich. Zapewne żeby nie było wątpliwości, że kogoś ominie zabawa. Niestety goście weselni raczej nie będą wspominać tego wieczoru zbyt miło, a przynajmniej nie wszyscy. Dodane do jedzenia ilości gandzi były dla niektórych zbyt duże i ośmioro z nich wylądowało w szpitalu. Marihuana znajdowała zarówno w słodkościach, jak i daniach głównych czy chlebie. W efekcie czego była konsumowana również przez dzieci oraz osoby starsze. Teraz nieodpowiedzialna Amerykanka oraz przygotowująca dania kucharka, mogą spędzić co najmniej 30 lat w więzieniu.

42-letnia panna młoda i odpowiedzialna za catering Joycelyn Montrinice Bryant przygotowały dla gości weselnych nie lada niespodziankę podając dania nafaszerowane marihuaną, niestety u części z nich wywołało lęki, paranoję i problemy z sercem, osiem osób trafiło do szpitala.

Policjanci zajmujący się sprawą znaleźli ślady marihuany zarówno w daniach, jak i na zastawie, na której serwowane były potrawy.

Jedna z obecnych na weselu przyjaciółek panny młodej przyznała, ż myślała, że umrze. Po zjedzeniu potraw infuzowanych THC nie wiedziała co się z nią dzieje i czuła się bardzo źle. Dodała, że czuje się oszukana przez osobę, której ufała.

Zarówno panna młoda jak i kucharka mogą teraz zostać skazane na 30 lat pozbawienia wolności lub więcej, jeśli odpowiedzą za wszystkie stawiane im zarzuty. Rozprawę zaplanowano na lipiec.

Podawanie marihuany w taki sposób osobom tego nieświadomym jest bardzo nieodpowiedzialne. Po pierwsze marihuana w potrawach działa znacznie mocniej niż np. palona. Efekty pojawiają się dopiero po co najmniej godzinie jednak są bardzo silne i trwają 4-8 godzin lub nawet dłużej. Kolejna sprawa to tolerancja, która u niektórych jest ekstremalnie niska i wystarczy im śladowa ilość zjedzonego ziela, aby efekty były tak silne, że aż nieprzyjemne. Podawanie THC dzieciom i niczego się nie spodziewającym osobom w podeszłym wieku to głupota wykraczająca po za skalę.

Fundacja420 – tak Mata nazwał swój nowy projekt, który ma na celu działania na rzecz legalizacji. Młody Matczak o wszystkim poinformował wczoraj, czyli na 4/20. Dowiedzieliśmy się, że ostatnie tygodnie Mata spędził wraz  Young Leosią na jamajce gdzie po za tym, że palili sporo ziela, nagrali trzy utwory mające promować projekt, które swoją premierę miały również wczoraj. Niestety zgarnęły raczej negatywne recenzje.  Całość to bardziej luźny projekt rozrywkowy w pro-legalizacyjnych klimatach niż poparta merytoryką poważna akcja mogąca przynieść faktyczne zmiany. Świadczą o tym m.in. wypowiedzi Maty, z których jasno wynika, że pomysłodawca projektu, o konopiach ma wiedzę raczej powierzchowną i zwyczajnie bezmyślnie gloryfikuje zioło chwaląc się, że pali dużo i często. Zero merytoryki czy świadomego przekazu.

Fundacja420 – Mata rusza z projektem o tematyce pro-legalizacyjnej

Nie tak dawno temu spora większość polskich mediów rozpisywała się o zatrzymaniu przez policję, młodego rapera Maty. Zatrzymanie związane było z posiadaniem przez muzyka niewielkiej ilości marihuany.  Niedługo potem, podczas Gali Bestsellerów Empiku oznajmił, że rozpoczyna walkę o depenalizację marihuany, przeczytasz o tym T U T A J.

Wczoraj, w Światowy Dzień Marihuany czyli 4/20, raper ogłosił powstanie projektu o nazwie Fundacja420, Mata opublikował z tej okazji trzy utwory. Wszystkie powstały w ciągu ostatnich kilku tygodni podczas pobytu Młodego Matczaka na jamajce, gdzie towarzyszyła mu Young Leosia. Niestety, na utworach powstałych na Jamajce, m.in. w studio gdzie nagrywał Bob Marley, słuchacze nie zostawili suchej nitki. My po przesłuchaniu też raczej nie będziemy do nich wracać. Nigdy.

Wracamy właśnie z Leo z Jamajki, gdzie przez cały tydzień paliliśmy legalną marihuanę. Czujemy się bardzo dobrze. Był to bardzo aktywny wyjazd, w czasie którego nagraliśmy od zera trzy piosenki i trzy klipy, a w międzyczasie zwiedziliśmy prawie całą wyspę. Wiele osób nazywa to miejsce mekką muzyki i muszę przyznać im rację, bo jeszcze nigdy i nigdzie z taką łatwością mi się nie tworzyło.”

-poinformował Mata, który o powołaniu projektu Fundacja420 mówi tak:

Tworzenie sztuki to moja pasja i praca, z której miesięcznie energię czerpią miliony Polaków. Z kolei ja czasem czerpię swoją energię z konopi, które rosną same z siebie na co drugim polu, a za których posiadanie grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Uważam, że jest to niesprawiedliwe i mówię to jako muzyk, dla którego ta używka jest mniej więcej tym samym, co energetyk dla tirowca (tylko trochę mniej szkodliwa). Nie chcę iść do więzienia tylko na studia albo do kina i na spokojnie cieszyć się życiem, dlatego wraz z przyjaciółmi, artystami i aktywistami konopnymi zakładam Fundację 420, której głównym celem jest depenalizacja konopi indyjskich w Polsce.

Oczywiście ciężko nie zgodzić się z tym, że karanie więzieniem za uprawianie czy posiadanie marihuany na własny rekreacyjny użytek jest chore i  niesprawiedliwe. Faktem jest też to, że marihuana jest mniej szkodliwa niż tzw. energetyki. Jednak napisanie, że konopie za których posiadanie grozi do 10. lat rosną sobie ot tak na co drugim polu jest już bzdurą, która nigdy nie powinna paść z ust osoby aspirującej do edukowania na temat konopi czy organizowania wszelakich pro-konopnych akcji.

Niestety na próżno szukać u Maty merytorycznych, cokolwiek wnoszących wypowiedzi na temat marihuany. Czy to w tekstach czy gdziekolwiek indziej. Głównie chwali się, że pali całkiem sporo chociaż nie umie nawet skręcać jointów. Również jego wypowiedź podczas gali Empiku była mocno krytykowana nawet przez środowiska konopne, co było spowodowane użyciem stwierdzenia, że „ten narkotyk trzeba zalegalizować”.

No właśnie, Mata stworzył sobie upalone alter-ego czyli Skute Bobo. Jako Skute Bobo, Młody Matczak gloryfikuje palenie marihuany w jeden z najgorszych możliwych sposobów – np. bezmyślnie mówi, że pali 10 jointów dziennie choć nie umie skręcać, bezmyślnie gloryfikuje marihuanę jako niegroźną używkę i w ogóle spoko sprawę. Co chwila zaznaczając jak lubi się upalić. Zero głębszej konopnej myśli, zero edukacji. Nie miałbym z tym problemu gdyby nie chodziło o twórcę, którego odbiorcy są w większości niepełnoletni, który w dodatku teraz aspiruje do roli konopnego edukatora.

Mata jest idolem milionów nastolatków i jedyne co do tej pory zrobił w temacie marihuany to głupkowato nawijał, że bardzo ja lubi i to w sporych ilościach. To nie jest edukacja, to jest głupia i bezmyślna gloryfikacja marihuany wśród osób, które twórczości Michała słuchają.

Czekam aż Skute Bobo wyjaśni swoim fanom, że jeżeli tak jak on palą codziennie i to nie mało – to niech przestaną i skupią się na rozwoju i samorealizacji, na palenie będzie jeszcze czas – na rozwój może być już w pewnym momencie za późno.

Sama idea składanki czy mixtape’u o tematyce konopnej już się u nas pojawiała. Były to dwa projekty, PropaGanja, której było kilka edycji – edukacyjny projekt non-profit gdzie usłyszeć można było ambitne i przemyślane teksty o tematyce konopnej i antyrządowej. Druga pozycja to projekt Grube Jointy, który miał dwie edycje. Oba projekty niosły za sobą ogromną dawkę edukacji, faktów i argumentów.

Warstwy muzycznej projektu Maty nie oceniam, nie jestem krytykiem muzycznym. Powiem tylko tyle, że jak do tej pory nie trafiłem na pozytywną ocenę któregokolwiek z trzech opublikowanych wczoraj utworów. Natomiast ja sam po jednym przesłuchaniu wiem, że do nich nie wrócę.

No dobra pokuszę się o ocenę: Jeżeli ktoś dążenie do legalizacji firmuje takim gównem – to jeszcze długo będą nas karać za posiadanie.

Z resztą zobaczcie sami, pierwszy z trzech utworów znajdziecie T U T A J.

Kończę ten tekst wracając z Forum Rozwoju Branży Konopnej – Kanabiz, gdzie miałem przyjemność uczestniczyć w jednym z paneli w odbywających się w ramach wydarzenia. Miałem okazję poprosić o komentarz kilka osób, w branży znanych i cenionych. Niestety nikt nie wypowiedział się o projekcie Maty pozytywnie właśnie przez pryzmat tego, że głupkowata gloryfikacja zioła – to jedyne co robi do tej pory Skute Bobo. Kilkukrotnie usłyszałem stwierdzenie, że jeżeli tak ma wyglądać legalizacja marihuany – to może niech ona lepiej zostanie nielegalna, oczywiście półżartem. Nikt poważny w środowisku konopnym nie traktuje powołania fundacji420 poważnie.

Tak, Mata jako jeden z najpopularniejszych obecnie twórców zdecydowanie mógłby wspomóc działania pro-legalizacyjne. Ale nie w sposób w jaki robi to do tej pory bo poziom tych działań jest zwyczajnie żenujący.

Zbilansowany susz Aurora 8/8 (8%CBD : 8%THC) będzie tańszy, nowe ceny powinny pojawić się w aptekach lada dzień – wynika z uzyskanych przez nas informacji. „Powinny” to słowo klucz ponieważ obniżka ceny przez producenta nie oznacza obowiązku obniżenia ceny przez aptekę, dlatego warto czasem porównać cenę w kilku aptekach, aby wybrać najlepszą. O ile została obniżona cena i co było tego powodem?

Zbilansowana medyczna marihuana

O pojawieniu się nowego produktu od Aurory informowaliśmy nieco ponad miesiąc temu, kilka dni później susz pojawił się w aptekach. Jest to pierwszy zbilansowany susz medycznej marihuany dostępny na naszym rynku. Stężenie zawartych w nim kannabinoidów to 8% THC : 8% CBD

Czym nowy susz różni się od tych dostępnych do tej pory? Przede wszystkim jest zdecydowanie mniej psychotropowy, czyli zdecydowanie mniej odurza. Druga zasadnicza różnica to większe spektrum dolegliwości, na które pomoże – jest ono szersze ze względu na zawartość nie jednego składnika czynnego, a dwóch – THC oraz CBD.

Zakres działania tego konkretnego produktu, z tym konkretnym stężeniem dwóch kannabinoidów będzie miał działanie jakiego nie oferuje żaden dostępny produkt.

Odmiana konopi, z której wytwarzany jest surowiec to Equiposa™. Jest to wyjątkowo zbilansowana odmiana o działaniu charakterystycznym dla odmian Sativa (energetyczny, podnoszący na duchu) jednak z mniejszym efektem odurzenia. Odmiana o ziemistym – sosnowym aromacie.

Więcej o tym produkcie przeczytasz w naszym materiale T U T A J.

Zbilansowana Aurora 8/8 będzie tańsza, producent obniżył cenę

Teraz, miesiąc po wprowadzeniu suszu na rynek, producent postanowił nieco obniżyć jego cenę.

Na chwile obecną wszystkie produkty Aurory są w podobnej cenie, która w zależności od apteki i jej marży wynosi od 520 do nawet 700 zł. za opakowanie 10 gramów.

Obniżka na Aurora 8/8 wynosi 1 Euro/g czyli ok. 4,5 zł/g. Oznacza to, że producent obniżył cenę opakowania 10 gramów o 45 zł.

Cena ostateczna, którą płaci klient w aptece to cena producenta + marża + podatki. Zarówno marża jak i podatki liczone są procentowo – im niższa cena tym mniejsza jest kwotowo marża. Zatem obniżka ceny u producenta o 45 zł, w przypadku opakowania 10 gramów, powoduje zmniejszenie kwoty marży oraz podatków co powinno poskutkować obniżką o ponad 50 zł./10 g.

Zatem w tej części aptek, które nie narzucają kosmicznych marży na medyczny susz, cena Aurory 8/8 wyniesie ok. 470 zł/10 g. Daje to cenę 47 zł za gram.

Warto porównywać cenę w poszczególnych aptekach, niektóre z pewnością jej nie obniżą. Są to z reguły apteki gdzie ceny suszu na co dzień są wysokie ze względu na duże marże.

Z uzyskanych przez nas informacji na temat obniżenia ceny wynika, że wpłynęły na to m.in. prośby środowiska lekarskiego, które uważa, że odmiana o stosunku THC : CBD jest bardzo potrzebna dla osób, które rozpoczynają terapię medyczna marihuaną, a jednocześnie z konopiami nigdy wcześniej nie miały styczności. Dostępne do tej pory odmiany, o wysokim stężeniu THC u osób rozpoczynających terapię i nie stosujących wcześniej marihuany – są zwyczajnie zbyt mocne, wykazują zbyt psychotropowe nawet przy dawkach niższych niż zaleca lekarz.

Obniżka ceny ma pomóc spopularyzować sam produkt jak i świadomość, że jest dostępny susz dla pacjentów nie radzących sobie z działaniem suszu, w którym zdecydowanie dominuje THC.

Szukasz prezentu dla fana konopi? A może gustujesz w rozrywce na poziomie? Powodów by sprawić sobie Missing Puzzles 420 może być wiele, jednak w każdym przypadku będzie to wybór trafiony. Missing Puzzles we współpracy z Cabin7, cenioną artystką z Las Vegas, przedstawiają wspólny projekt spod szyldu 420. Są to pierwsze na świecie puzzle składające się z 420 elementów wysokiej jakości, na których umieszczono prace z motywami konopnymi autorstwa Cabin7, ich układanie to świetna zabawa oraz rewelacyjne ćwiczenie dla mózgu. Lubicie układać puzzle?

Missing Puzzles 420 – klasyczna rozrywka dla miłośników konopi

Układanie puzzli to klasyczna rozrywka na całe godziny. Świetna zabawa, a przy okazji jest to dobre ćwiczenie dla mózgu: trening spostrzegawczości, pamięci krótkotrwałej i wzrokowej oraz rozwój myślenia kreatywnego. Dodatkowo ćwiczy się cierpliwość i koncentrację, a praca nad ułożeniem puzzli przypomina medytację – można się odciąć od świata i skupić tylko na układaniu kolejnych elementów.

Natomiast Missing Puzzles to limitowane serie puzzli inspirowanych współczesną kulturą, skateboardingiem, graffiti, ilustracją, designem, fotografią. Przeznaczone dla osób dorosłych, do celów rozrywkowych i kolekcjonerskich. Nie nadają się do spożycia przez ludzi.

Missing Puzzles Przy współpracy z Cabin7, artystką z Las Vegas, która lubi w swoje prace wplatać nienachalne motywy konopne, stworzyli pierwsze na świecie puzzle zawierające 420 elementów stworzone dla wszystkich kochających chill, naturę i nasze kochane roślinki.

„Mountain Chill”  oraz  „Chill out plant lady” – to tytuły dwóch ilustracji od Cabin7,  które rozbito na 420 elementów. Obie znajdziesz T U T A J. Sprawdź też Instagrama Missing Puzzles 420 T U T A J, znajdziesz tam także inne projekty MP.

Oba motywy są w naszej opinii bardzo ciekawe i klimatyczne, a motywy konopne są przemycone w przemyślany i nienachalny sposób, co bardzo lubimy.

Puzzle zostały wydane w limitowanym nakładzie 150 sztuk, składają się z 420 elementów, a rozmiar ułożonych puzzli to 63,5 x 50,8 cm – całkiem spory obrazek. Jakość wykonania jest wysoka (stay high!), a elementy są solidne i nie zniszczą się nawet gdy je ułożysz 420 razy!

Jaki procent Europejczyków popiera legalizację ziela? Właśnie poznaliśmy wyniki badania nastrojów społecznych w kwestii podejścia do konopi. Stosunkowo niedawno podobne badanie miało miejsce w Polsce, jego wyniki pokazały, że nasze społeczeństwo nie jest co do tego zgodne, a różnice w poglądach niemal zawsze pokrywają się z wiekiem – im pytana osoba jest starsza, tym bardziej jest przeciwna konopiom. A jak sytuacja wygląda w skali Europejskiej? Jaki procent respondentów popiera regulowaną sprzedaż, a jaki domową uprawę? Oto wyniki badań.

Jaki procent Europejczyków popiera legalizację ziela – znamy wyniki najnowszego badania

Wyniki najnowszego badania poparcia dla legalizacji marihuany rekreacyjnej pokazują, że ponad 50 procent Europejczyków poparła by takie rozwiązanie. Najwięcej zwolenników legalizacji ziela zamieszkuje Włochy oraz Portugalię. Co ciekawe, najmniejsze poparcie deklarowali respondenci z Niderlandów, gdzie za legalizacją opowiada się 47%.

Stale rosnący rozwój europejskiego rynku medycznej marihuany, a także rosnący popyt na wszelkie produkty konopne z sektora wellness pomogły zmienić postrzeganie konopi po dekadach prohibicji – twierdzi Alastair Moore, założyciel Hanway Associates , firmy zajmującej się analizą rynku konopi.

Ciężko się z tym nie zgodzić, konopie już od jakiegoś czasu wchodzą na salony, a z ich dobrodziejstw ma okazję korzystać co raz to więcej osób. Konopne liście nie są już niczym nowym w drogeriach czy sklepach dla sportowców, a wiele z nich ma już osobne działy z produktami konopnymi. Również możliwość legalnego leczenia się medyczną marihuaną mocno wpływa na jej opinię w społeczeństwie. Konopie rosną w siłę!

Badanie objęło grupę 9043 osób z 8 krajów.

Obserwatorzy są zdania, że prawdopodobnie Europa pójdzie drogą Stanów Zjednoczonych gdzie legalizacja w jednym stanie wywołała efekt domina legalizacyjnego na terenie całego kraju.

Już wkrótce marihuanę rekreacyjną zalegalizują nasi zachodni sąsiedzi – Niemcy, czy to właśnie ten kraj rozpocznie falę Europejskiej Legalizacji? Mamy taka nadzieję. O niemieckiej legalizacji przeczytasz T U T A J.

Wśród 55% respondentów popierających legalizację marihuany rekreacyjnej, około 80% opowiada się za ich sprzedażą regulowaną przez rząd. Zdecydowana mniejszość wyraża poparcia dla domowych upraw, a jeśli już je popierają to z ograniczeniami.

Około 30% pytanych deklarowało spróbowanie marihuany gdyby była ona legalna. Natomiast ponad połowie nie przeszkadzałby sklep z legalnym ziołem w okolicy ich domu.

Zarówno społeczne jak i biznesowe poparcie dla zmian i legalizacji z pewnością mogą nadać jej rozpędu. Pytanie tylko w jakim kierunku ten rozpęd zostanie wykorzystany.

Źródło: Bloomberg.com, Reuters.com

The Hemp Cup to jedno z wydarzeń towarzyszących tegorocznej edycji warszawskich targów konopnych Weed Fest. Jest to pierwszy taki plebiscyt w Polsce, którego finał zaplanowano na godzinę 16.20 drugiego dnia targów czyli 29. maja. The Hemp Cup podzielony jest na dwie podstawowe kategorie – nagroda publiczności, którą przyznajcie Wy – użytkownicy konopi, a także nagroda eksperckiego jury. Weź udział, twórz z nami konopną historię!

Weed Fest Warszawa 2022

Targi konopne WeedFest już niebawem po raz kolejny zagoszczą w Warszawie. W tym roku będzie to ostatni weekend maja – 28 i 29.V. Będzie to już 3. edycja tej goszczącej w samym centrum naszej stolicy imprezy konopnej. Dom Towarowy Braci Jabłkowskich już na stałe zapisał się na mapie konopnej społeczności jako miejsce, w którym gości najlepszy event konopny w Polsce. Trzecia edycja Weed Fest to potrójna moc konopnych atrakcji rozmieszczonych w tym roku na trzech piętrach eleganckich wnętrz. Nasza zapowiedź wydarzenia możesz przeczytać T U T A J

The Hemp Cup w ramach Weed Fest 2022

W tym roku targom towarzyszyć będzie znacznie więcej atrakcji niż miało to miejsce przy dwóch pierwszych edycjach wydarzenia.

Jednym z nich jest zorganizowany po raz pierwszy plebiscyt na najlepszy susz konopny – The Hemp Cup. Kwiaty najlepszych producentów konkurować będą w kategoriach eksperckiej, gdzie z jury zasiądą konopni eksperci oraz „nagroda publiczności” – gdzie to Wy będziecie oddawali swoje głosy.

  • Kategoria główna „Najlepszy susz konopny w Polsce”

W kategorii głównej na „Najlepszy susz konopny w Polsce” naszego konkursu w jury zasiądzie grono ekspertów, które oceni przesłane próbki suszy i wyda werdykt, który susz według nich zasługuje na miano „Najlepszego suszu konopnego w Polsce”. Ponadto wszystkie próbki zostaną przesłane do analizy i przebadane laboratoryjnie. Po wydanym werdykcie pozostały susz zostanie rozdany odwiedzającym Weed Fest Warsaw 2022 w formie giftów z możliwością sprawdzenia czyj susz otrzymali oraz jaką odmianę.

  • Kategoria „Nagroda od publiczności”

Kategoria „Nagroda od publiczności” zostanie przyznana przez odwiedzających Weed Fest, którzy zadeklarują chęć wzięcia udziału w plebiscycie. Odwiedzający będą mogli przetestować susz przesłany przez firmy biorące udział w konkursie podczas trwania targów.

Dlaczego warto wziąć udział w „The Hemp Cup”?

  • Wszystkie firmy biorące udział w plebiscycie zostaną opublikowane w mediach społecznościowych powiązanych powiązanych z Weed Fest
  • Po zakończeniu konkursu wszystkie próbki zostaną opublikowane zarówno na stronie konkursowej oraz na naszym portalu wraz z podpisem marki oraz odmiany suszu. Jurorzy oraz publiczność do samego końca nie będą wiedzieć, kto stoi za daną próbką suszu.
  • Wszystkie opublikowane próbki będą posiadały swój link prowadzący do produktu przez 6 miesięcy od dnia zakończenia Weed Fest 2022,
  • 3 zwycięskie susze (3x 10 gram) zostaną przekazane do rozlosowania wśród jurorów publiczności wraz z informacją o zajętym miejscu.

Dodatkowo zwycięskie susze zostaną opisane na weednews.pl oraz zyskają miesięczną promocje w ramach naszego portalu, który jest partnerem The Hemp Cup.

Nagrody w „The Hemp Cup”

Kategoria główna „Najlepszy susz konopny w Polsce” – kategoria ekspercka:

  • #1 miejsce otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 3000 zł oraz statuetkę o wartości 2000 zł wykonaną na specjalne zamówienie Organizatora, z odpowiednim grawerem oraz certyfikat autentyczności otrzymanej nagrody za najlepszy susz konopny.
  • #2 miejsce otrzyma statuetkę wykonaną na specjalne zamówienie Organizatora, z odpowiednim grawerem oraz certyfikat autentyczności otrzymanej nagrody.
  • #3 miejsce otrzyma statuetkę wykonaną na specjalne zamówienie Organizatora, z odpowiednim grawerem oraz certyfikat autentyczności otrzymanej nagrody
  • .
  • wyszczególnienie zwycięzców w artykule podsumowującym konkursu w mediach branżowych
  • Kategoria „Nagroda od publiczności”:
  • #1 miejsce otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 1000 zł oraz statuetkę wykonaną na specjalne zamówienie Organizatora, z odpowiednim grawerem oraz certyfikat autentyczności otrzymanej nagrody,
  • wyszczególnienie zwycięzcy w artykule podsumowującym konkursu w mediach branżowych.

Ponadto wszyscy zwycięzcy z obu kategorii otrzymają pakiet grafik potwierdzających zajęcie odpowiedniego miejsca w konkursie z możliwością dożywotniego wykorzystania w celach promocyjny i marketingowych. Jak również bezterminowo będą publikowani na stronie konkursu jako zwycięzcy 1. edycji The Hemp Cup wraz z linkiem prowadzącym bezpośrednio do strony produktu.

Wszelkie szczegółowe informacje oraz formularz zgłoszenia swojego suszu do plebiscytu znajdują się na stronie organizatora T U T A J.

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.