Świat Ogrodników

Zielone Newsy

Aktualności

Na rynku możemy znaleźć różnorodne produkty wytworzone z konopi takie jak np. Kremy, tabletki, oleje, susz itp, jednak od niedawna na światowym rynku pojawiły się również nasiona odmian CBD, czy uda im się podbić rynek?

W ostatnich czasach dużo mówi się o konopiach, ich zastosowaniu w różnych dziedzinach oraz o pozytywnych skutkach stosowania cennego, nie psychoaktywnego kannabinoidu – CBD – któremu zawdzięczamy szereg dobroczynnych właściwości.

Właśnie ze względu na szeroki zakres zastosowań CBD, wielu pacjentów, którzy na co dzień korzystają z jego dobrodziejstw decyduje się na uprawę własnych roślin, z których mogliby pozyskać dobrej jakości susz.

Czy nasiona odmian CBD podbijają rynek?

Na rynku oczywiście można znaleźć masę nasion odmian, które zawierają wysokie stężenie CBD, ale niestety są to nasiona konopi indyjskim, zatem jest to ogromna przeszkoda dla pacjentów w Polsce, ale właśnie na przeciw takim pacjentom wychodzi oferta canapharm, która jako pierwsza oferuje nasiona selekcjonowanych odmian konopi przemysłowych. W ofercie canapharm dostępne są regularne nasiona odmian Lemon Skunk, Blue Cheese i OG Kush.

Oczywiście uprawy takich konopi są w pełni legalne, ale taka uprawa musi zostać wcześniej zgłoszona i zarejestrowana. W przypadku uprawy wewnętrznej należy ubiegać się o pozwolenie na uprawę całoroczną.

Organiczna uprawa konopi, sprowadza się w głównej mierze do stworzenia i dbania o życie w sferze korzeniowej, co czyni ją trudniejszą od tej mineralnej. Nagrodą natomiast jest zbiór najwyższej jakości kwiatów. Aby tak się stało, trzeba wiedzieć jakie mikroorganizmy, grzyby i bakterie należy do gleby wprowadzić, a następnie jak o nie dbać, aby odwdzięczyły się nam dając pożywienie naszym roślinom. Jeżeli takiej wiedzy nie posiadasz, a mimo to chcesz spróbować swoich sił w uprawie organicznej, powinieneś zastanowić się nad zakupem gotowych organicznych nawozów. Aby ułatwić wybór, specjalnie dla naszych czytelników postanowiliśmy przetestować organiczne produkty od firmy B.A.C.

B.A.C. czyli Biological Activated Cocktail, to seria organicznych pożywek do podlewania oraz opryskiwania, która sprawi, że rośliny będą zdrowe, a plony nie dość, że pierwszej klasy to także zadowalające pod względem ilości. Tyle w teorii, jak natomiast jest w rzeczywistości? Wraz z zaprzyjaźnionym growerem z Hiszpanii, postanowiliśmy to dla Was sprawdzić. Jak zatem wypadła organiczna uprawa z B.A.C.? Zobaczcie sami.

Organiczna uprawa konopi z B.A.C.

W materiałowych doniczkach poj. 11 l. posadzone zostało 12 roślin w pomieszczeniu o wymiarach 1,2 x 1,2 x 2, które oświetlał 600W HPS na cyfrowym balaście z opcją SuperLumen, w 4 tygodniu kwitnienia dołożony został panel LED typu COB o mocy 200W. Pierwsze 2 tygodnie rośliny spędziły w inkubatorze pod światłem LED 6200K, 50W. Zainstalowano tez źródło Co2.

Kiełkowanie i ukorzenianie

B.A.C. jako jedyny producent oferuje środek wspomagający kiełkowanie oraz start roślin. X-Seed, bo o nim mowa, testowany był przez naszego growera po raz pierwszy. Jeszcze nigdy nie widzieliśmy tak szybkiego kiełkowania! Nasiona trafiły na godzinę do X-Seed, po czym na wilgotną gazę(użyto wody o konkretnych parametrach i maksymalnie obniżonej zawartości sodu, który może upośledzić procesy kiełkowania). Po 36 godzinach otworzyło się i wykiełkowało 100% pestek. Następnie trafiły one do doniczek o pojemności 0,25 l, które wypełnione były ziemią B.A.C. Lava Soil. Roślinki już po 72 godzinach od trafienia na wilgotną gazę miały pierwsze listki! X-Seed zdał egzamin celująco.

Wegetacja

12 młodych roślin trafiło na pierwsze 2 tygodnie do inkubatora gdzie rosły pod listwą LED 6200K, 50W. W tym okresie były 3-krotnie podlane 1 l. wody na cały inkubator z dodatkiem wspomagacza ukorzeniania BAC ROOTS STIMULATOR. Rośliny rozwijały się bardzo dobrze i z wigorem.

Sfera korzeniowa 17 dni od momentu rozpoczęcia kiełkowania.

17 dni po tym jak nasiona trafiły do X-Seed i równo 2 tygodnie po tym jak pokazały pierwsze listki – przyszedł czas na przesadzenie do doniczek docelowych. To co ujrzały nasze oczy w momencie przesadzania bardzo nas ucieszyło. System korzeniowy roślin był niesamowicie rozrośnięty, B.A.C. ROOTS STIMULATOR zrobił robotę na bardzo wysokim poziomie, co widać na zdjęciu obok.

Docelowe 11 l. doniczki zostały wypełnione ziemią B.A.C. Lava Soil do której dodane zostały pokruszone B.A.C Biotablets oraz grzyby i bakterie w postaci B.A.C. Funky Fungi(mikoryza), stymulator wzrostu korzeni podawany był do 2 tygodnia kwitnienia.

Wegetacja przebiegała bardzo dobrze, rośliny były podlewane co 2-3 dni wodą z dodatkiem organicznej pożywki na wzrost B.A.C. Organic Grow, raz w tygodniu stosowany był oprysk z B.A.C. Foliar Spray, który przyspiesza produkcję chlorofilu – efekty widać bardzo szybko. Dodatkowo raz w tygodniu rośliny otrzymywały B.A.C ProACtive (organiczne witaminy, białka i aminokwasy) oraz wyciąg z Juki w postaci B.A.C. Yuccah. Ten ostatni jest produktem, który poprawia i dba o gospodarkę wodną dzięki czemu glebę ciężej jest np przesuszyć, co w przypadku uprawy organicznej ma duże znaczenie.

Tydzień przed przełączeniem światła na 12/12 i indukcji kwitnienia, rośliny przeszły FIM.

Początek kwitnienia

Zaraz po przełączeniu oświetlenia na 12/12 roślinom do podlewania dodano B.A.C. Organic Bloom, Organic PK Booster oraz bardzo silnie skoncentrowany Bloom Stimulator. Podawanie Yuccah oraz oprysku z Foliar Spray trwało cały okres życia roślin.

Nasz grower z niesamowitym entuzjazmem zdawał nam kolejne relacje. Po 2 tygodniach od indukcji kwitnienia i zmiany pożywki rośliny podwoiły swoje rozmiary oraz wyprodukowały kwiaty! Wigor oraz tempo wzrostu były imponujące. Jak do tej pory roślinom nie usunięto ani jednego listka, anie jeden jeszcze nie pożółkł co świadczy o wyjątkowo zdrowych roślinach rosnących w ziemi i na pożywkach od B.A.C. Jak widać organiczna uprawa konopi z produktami B.A.C. nie jest taka skomplikowana, a efekty są bardzo zadowalające.

Wkrótce druga część relacji. Na filmie poniżej widać ogród w 14 dniu kwitnienia. Rośliny zdrowe i pełne wigoru.

Kryminalni z Komisariatu III Policji w Częstochowie zatrzymali mężczyznę, który w piwnicy jednego z bloków na Osiedlu Tysiąclecia w Katowicach uprawiał marihuanę. Policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt roślin, susz, a także całe wyposażenie potrzebne do uprawiania konopi. Niestety, właściciel uprawy swoją niefrasobliwością, najpewniej sam ściągnął na siebie kłopoty.

Kilka dni temu kryminalni z komisariatu III w Częstochowie postanowili sprawdzić informację, z której wynikało, że w piwnicy w jednym z bloków na Osiedlu Tysiąclecia w Katowicach może znajdować się uprawa marihuany. Kiedy funkcjonariusze weszli do środka, okazało się, że ich przypuszczenia są słuszne.

Z pomieszczenia piwnicznego wydobywał się silny zapach charakterystyczny dla marihuany, a we wnętrzu zamontowane były lampy do uprawy roślin. W toku przeszukania mundurowi znaleźli i zabezpieczyli ponad 40 krzewów konopi w różnej fazie wzrostu, przedmioty służące do uprawy oraz susz roślinny. Wykonane przez kryminalnych testy wykazały, że to marihuana. Substancje te będą teraz poddane dalszej analizie. 31-letni mieszkaniec powiatu częstochowskiego został zatrzymany. Prokurator z Prokuratury Rejonowej Częstochowa – Północ przedstawił mu zarzuty i zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru.

Uprawa marihuany – jak tego nie robić

Niestety domowy (chociaż bardziej pasuje określenie „piwniczny”) ogrodnik nie dopilnował niezwykle istotnej kwestii co do bezpieczeństwa – uprawa nie była wyposażona w filtr węglowy co skutkowało tym, że intensywny zapach konopi rozprzestrzeniał się po całej piwnicy. W tej sytuacji nie trudno o problemy.

Jest jeszcze coś co rzuciło się w oczy i świadczy o kompletnym braku wiedzy na temat uprawy konopi u zatrzymanego – policyjne zdjęcia. Widać na nich rośliny w tak opłakanym stanie, że raczej ciężko żeby coś z nich wyszło. Pamiętajcie – jeżeli już podejmujecie ryzyko uprawy to się do tego należycie przygotujcie. Dbajcie o Wasze rośliny oraz bezpieczeństwo! Poczytajcie zanim kupicie sprzęt gdyż bez wiedzy merytorycznej – na niewiele się on wam przyda!

Uprawa marihuany
Uprawa marihuany

Kolejnym artykułem poświęconym odmianom autoflowering przyjrzymy się szczepom, które dzięki swojemu niskiemu wzrostowi stają się bardziej dyskretne oraz dają większe możliwości ukrycia ich nawet w przydomowych ogródkach. Specjalnie dla was przygotowaliśmy kolejne zestawienie, tym razem 5 najniższych odmian autoflowering.

TOP 5 najniższych odmian autoflowering

1. Auto Diesel 60

Auto Diesel 60 jest to bardzo szybka odmiana, która jest gotowa do zbioru nawet w 60 dni. Auto Diesel 60 cechuje bardzo niski wzrost, który niekiedy osiąga maksymalnie nawet 40cm, nawet w najbardziej optymalnych dla niej warunkach, co czyni ją odmianą, która idealnie nadaje się do niskich pomieszczeń, bądź do ukrycia między innymi roślinami.

Mimo bardzo krótkiego cyklu życiowego i potencjalnie niskiego wzrostu, Auto Diesel 60 jest dość hojny pod kątem ilości jak i jakości plonów. Odmiana jest dość produktywna, by zaspokoić potrzeby nienadużywającego konsumenta. Genetyka Auto Diesel 60 – połączenie szybko kwitnącego Ruderalisa z mocnym i produktywnym New York Diesl Auto – bez wątpienia jest gratką w klaserach wielu kolekcjonerów nasion marihuany.

Produkt końcowy charakteryzuje się wyjątkowym aromatem z mocno wyczuwalną New York Diesla. Dym smakuje ziemiście pozostawiając na języku delikatny chemiczny posmak.

2. Auto Caramel OG

Auto Caramel OG jest słodkim połączeniem rozwianego sławą OG Kush oraz Cream Caramel Auto. Idealna pozycja w klaserach początkujących kolekcjonerów ze względu na swoją wytrzymałość i odporność. Bardzo mocny i dość produktywny jak na swoje rozmiary – roślina osiąga średnio ok. 70cm wzrostu, ale zdarza się, że nie chce przekroczyć nawet 45cm.

Produkt końcowy Auto Caramel OG charakteryzuje się jasno zielonym odcieniem, jest bardzo zbity, skąpany w żywicy. Dym cechuje się słodkim, sosnowym aromatem.

3. Auto Black Afghan

Auto Black Afghan jest krzyżówką Black Domina z Afghanem w wersji zakwitającej automatycznie. Bardzo kompaktowa, pełna wigoru, szybka, a zarazem dość produktywna odmiana, której cykl życia trwa około ośmiu tygodni.

Auto Black Afghan rośnie bardzo niski – osiąga maksymalnie 60cm, niekiedy nawet 45cm, co czyni ją odmianą, która jest łatwa do ukrycia. Susz tej odmiany cechuje bardzo mocny zapach, w którym dobrze wyczuwalne są nuty obojga rodziców. Mocny i wyrazisty, ziemisty smak, któremu towarzyszą haszyszowe nuty Afghana.

Szczep Auto Black Afghan jest doskonałym wyborem dla pacjentów, ponieważ zawiera stężenie do 2% CBD oraz od 15 do nawet 20% THC.

4. Auto 1

Auto 1 jest jedną ze starszych generacji odmian autoflowering, co z góry kategoryzuje ją do odmian, które nie lubią rosnąć zbyt wysoko. Odmiana idealna do klaserów początkujących kolekcjonerów. Nieco ulepszona wersja Lowrydera, którą cechuje lepsza struktura kwiatów oraz smak i moc samego suszu.

Słaby zapach, bardzo niski wzrost (od 25 do maksymalnie 75cm) i praktycznie brak okresu wegetacji – to podstawowe cechy szczepu Auto 1, który jest bardzo łatwy w uprawie.

5. Low Ryder 2

Low Ryder 2 jest kolejną wersją wspomnianej wcześniej odmiany Low ryder, który należy do pierwszych generacji odmian zakwitających automatycznie, jednak do dziś zachowują wysokie standardy pod względem produktywności.

Dzięki swoim niewielkim rozmiarom, które z reguły nie przekraczają 50cm jest odmianą idealną dla osób zaczynających przygody z kolekcjonowaniem nasion marihuany. Low ryder 2 to bardzo szybka, kompaktowa i niska, łatwa do ukrycia odmiana.

Susz szczepu Low Ryder 2 oferuje idealny, hybrydowy haj, bez znużenia i efektu „zamułki”. Idealna odmiana do popalania podczas aktywnego wypoczynku.

Rozpoczyna się sezon upraw pod słońcem. Jedni poczynili już pierwsze wysiewy, a inni czekają aż temperatura się unormuje. Z tego tekstu, dowiecie się m.in. o tym dlaczego, w przypadku uprawy zewnętrznej, zdecydowanie lepiej wybrać uprawę organiczną zamiast mineralnej, dlaczego taka uprawa zmniejsza częstotliwość wizyt na spocie oraz jak się za to zabrać.

Czym jest uprawa organiczna?

Rozróżniamy dwa podstawowe typy uprawy: mineralna i organiczna. Określenia te, definiują sposób dostarczania roślinom pożywienia. W przypadku uprawy mineralnej sprawa ma się dość prosto – nawóz mineralny zawiera potrzebne składniki, które są gotowe do wchłonięcia przez roślinę, takie jak azot czy fosfor oraz wiele innych.

Zupełnie inaczej wygląda zapewnienie roślinom pożywienia w uprawie organicznej. W tym przypadku nie dostarczamy gotowych składników odżywczych, lecz wspieram i dbamy o życie w glebie. Mówiąc inaczej – jeżeli zadbamy o odpowiednią ilość mikroorganizmów i grzybów w strefie korzeniowej, one zadbają o to, aby naszym roślinom niczego nie zabrakło.

Jeszcze do niedawna, uprawa organiczna przypominała bardziej rzemiosło, które wymaga specjalistycznej wiedzy. A to dlatego, że o całe życie w glebie trzeba było zadbać samemu zgłębiając jego tajniki i zależności. Wiąże się początkowo z ustaleniem na jakiego rodzaju organizmach zależy nam najbardziej i jak sprawić aby w naszej mieszance glebowej było im dobrze i żeby porządnie zasilały nasze rośliny we wszystkie potrzebne im składniki. Dziś jest to znacznie łatwiejsze dzięki wyspecjalizowanym firmom, które skupiły się na kompleksowym organicznym odżywianiu roślin oraz na produkcji organicznych odżywek, których używać może nawet początkujący grower.

Rzadsze podawanie składników odżywczych

W uprawie mineralnej dostarczamy wraz z wodą, składniki niezbędne do bujnego rozrostu rośliny, które ta następnie zużywa i przy kolejnym podlaniu znowu należy dodać odpowiednie składniki. Jeżeli zaprzestaniemy ich dodawania, roślina znacząco zwolni swój rozwój.

W przypadku uprawy organicznej, sytuacja ma się całkiem inaczej. Tutaj wszystko skupia się na zainicjowaniu życia organizmów i grzybów. Jeżeli następnie zadbamy o to aby ich życie wiodło się dobrze, będą one wytwarzały substancje niezbędne do bujnego wzrostu i rozkwitu naszych roślin. Jedyne czego będą potrzebowały to wilgoć. Dzięki symbiozie, organizmy bytujące w okolicy korzeni, będą wytwarzały niezbędne dla roślin mikro oraz makroelementy. Oznacza to znaczne zmniejszenie ilości wizyt na spocie w celu nakarmienia naszych pociech.

Od czego zacząć?

W przypadku uprawy organicznej, niesłychanie istotne jest przygotowanie odpowiedniej mieszanki, w której będą rosły nasze kwiatki. Jeżeli stworzymy warunki, w których pełno będzie mikroorganizmów i grzybów, to te zadbają o nasze rośliny. Jak się za to zabrać?

Gleba

Jeżeli chcesz uzyskać możliwie najlepszy efekt końcowy, warto rośliny sadzić w uprzednio przygotowanym podłożu, a nie tym zastanym na spocie. Polecamy ziemię od BAC’a, która zawiera organiczne dodatki np. lawę wulkaniczną. Co należy dodać do ziemi?

BIO Tabletki

Tabletki typu Biotablets, są środkiem o wydłużonym działaniu, polega to na tym, że ich zawartość uwalnia się z upływem czasu. Zawierają naturalne kwasy humusowe i pożyteczne bakterie glebowe. Poprawiają one jakość gruntu, przyczyniając się do optymalnego wchłaniania pożywienia przez roślinę, jest to doskonała alternatywa dla wolno działających tabletek zawierających nawozy sztuczne. Doskonale się sprawdzają w procesie inicjacji życia w glebie. Można pokruszyć i wymieszać, lub płytko wsadzać w całości.

Mikoryza

Mikoryza to powszechne w przyrodzie zjawisko polegające na symbiozie korzeni  i grzybów występujących w glebie.

Symbioza mikorytyczna dostarcza grzybom związki organiczne, wytwarzane przez rośliny w procesie fotosyntezy. W zamian rośliny zaopatrywane są przez strzępki grzyba w związki mineralne, głównie fosforowe i azotowe. Potwierdzono również poprawę zaopatrzenia roślin w mikroelementy. Grzyby mikorytyczne wytwarzają także, odgrywające bardzo dużą rolę we wzroście rośliny, hormony roślinne, w tym te najważniejsze czyli auksyny i gibereliny, które po wniknięciu do organizmu rośliny regulują jego wzrost i rozwój. Inne substancje wydzielane przez grzyby do gleby zmniejszają prawdopodobieństwo zakażenia rośliny patogenami obecnymi w podłożu i zwiększają jej ogólna odporność. Związki te, nie chronią rośliny jedynie przed wirusami i nicieniami. Podwyższona odporność roślin dotyczy skrajnych temperatur, obecności substancji toksycznych w środowisku oraz niekorzystnego pH. Biorąc to wszystko pod uwagę widać, jak ogromne znaczenie ma dodanie do gleby mikoryzy.

Stymulator wzrostu korzeni

Tego typu stymulator należy dodawać już od pierwszego podlewania aż do ok. trzeciego tygodnia kwitnienia. Stymulator wzrostu korzeni to środek, który mówiąc najprościej, rozwija życie w glebie. Tworząc odpowiednie środowisko dla wzrostu korzeni sprawia, że te znacznie przyspieszają swój rozwój, a wiadomo – im więcej na dole, tym więcej na górze. Bez dobrze rozwiniętego układu korzeniowego, nie masz co liczyć na porządny zbiór.

Gospodarka wodna

Zadbanie o to, aby nasze krzaczki, a raczej ich korzenie nie zostały przesuszone jest bardzo istotne. Pamiętajcie, że gdy gleba zostanie zbyt wysuszona, życie w glebie zacznie umierać. Jest to spory problem, szczególnie w uprawach zewnętrznych i przy fakcie jak się zmienia klimat – susze są dużo częstsze niż kiedyś, a lata bywają wyjątkowo upalne. Z pomocą przychodzi producent organicznych odżywek – firma BAC. W ich ofercie znajdziecie produkt, który jest nowością, nazywa się Yuccah i jest to naturalny wyciąg z juki.

Yuccah działa poprzez zmniejszenie napięcia powierzchniowego cieczy oraz wspomaga efektywne wykorzystanie wody. Poprawia przepuszczalność podłoża oraz wchłanianie wody w przypadku suszy. Pomaga roślinom przetrwać ekstremalne upały, susze oraz zasolenie gleby. Naturalne cukry zawarte w Yuccah, stymulują rozwój pożytecznych bakterii glebowych. Zmniejsza zagęszczenie gleby w przypadku nadmiernego nawadniania (np. intensywne opady deszczu). Zapewnia dobrą dystrybucję wody i nawozów.

Uprawa organiczna ma wiele zalet. Efekt końcowy zawsze będzie bardziej zadowalający aniżeli z uprawy mineralnej. Jakość, smak, zapach, moc – uprawa organiczna wszystko to wznosi na wyżyny, szczególnie w porównaniu do upraw mineralnych. Ważna jest też świadomość, jeżeli wiesz w jakim celu dajesz coś do wody, a nie robisz to w ciemno bo ktoś powiedział – to już połowa sukcesu.

Miniony weekend spędziliśmy w Krakowie na czwartej edycji targów konopnych Kanaba Fair. Całość wyszła genialnie – za co ukłony w stronę organizatorów. W mojej opinii, było to wydarzenie przełomowe dla polskiej kultury konopnej. Zadowoleni wystawcy z pewnością wrócą i przyciągną kolejnych. Obyło się bez przykrych incydentów jak np. nalot smutnych panów. Można było za to spróbować waporyzacji suszy CBD, przetestować konopne kosmetyki, poradzić się speców od growingu czy uzyskać pomoc w zakresie leczenia medyczną marihuaną. Na ponad 10.000 osób, które odwiedziły w tym roku Kanabę, czekało 50-ciu wystawców z całej Europy. Na takie wydarzenie odbywające się na naszej ziemi czekałem od lat.

Na naszym fanpage’u na FB odbyła sie transmisja live z targów, znajdziesz ją TUTAJ.

Foto: Teone

Kiełkowanie nasion konopi na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej to najnowsze badanie, które zostanie przeprowadzone przez konopną firmę Atalo Holdings, która już dziś próbowała wysłać nasiona na pokładzie SpaceX 17, którego start z powodu awarii został przełożony na dzień jutrzejszy.

Niecałe 15 minut przed startem odliczanie zostało zatrzymane z powodu problemów z zasilaniem na autonomicznej platformie OCISLY, na której miał wylądować pierwszy stopień. Najbliższy możliwy termin startu to 4 maja o godzinie 8:48 czasu polskiego (6:48 UTC). – czytamy na łamach serwisu SpaceX.

Badacze ze Space Tango, firmy która zajmuje się badaniami kosmicznymi, przyjrzą się kiełkowaniu nasion w warunkach mikrograwitacji. Badanie ma przynieść efekty w postaci wskazówek, w jaki sposób zachowają się kiełkujące nasiona poddane stresowi związanemu z niską grawitacją. Firma prowadziła już badania m.in. nad jęczmieniem dla piwnej marki Budweiser. Badanie nad konopiami w kosmosie ma trwać sześć tygodni, a następnie powrócą na Ziemię.

Według Joe Chappell, farmaceuty z University of Kentuchy mikrograwitacja może ujawnić funkcje i procesy biologiczne, które nie są oczywiste przy ziemskiej grawitacji.

„Zrozumienie, w jaki sposób rośliny reagują w środowisku, w którym usuwa się tradycyjny stres grawitacyjny, może dostarczyć nowych informacji na temat tego, jak adaptują się do nowego otoczenia”

powiedział Chappell.

Obie firmy biorące udział w badaniu potwierdzają, że badania będą ogólnodostępne, więc będzie to ciekawe źródło informacji dla wielu botaników.

Niektórzy ogrodnicy z powodu braku odpowiedniej ilości czasu decydują się na odmiany, które są gotowe do zbioru w jak najkrótszym czasie. Specjalnie dla was przygotowaliśmy kolejne zestawienie, tym razem top 5 najszybszych odmian autoflowering.


TOP 5 najszybszych odmian autoflowering

.

1. Auto 60 Grapefruit

Auto 60 Grapefruit

Auto 60 Grapfruit – jak wskazuje sama nazwa, jest to bardzo szybka, automatycznie kwitnąca odmiana o cechach docenianego pod kątem wigoru oraz aromatu, szczepu Grapefruit.

Intensywnie relaksujący efekt i mocny, cytrusowy smak z wyraźną nutą świeżych grapefruitów. Odmiana rośnie bardzo niska, na zewnątrz osiąga od 20 do 50cm i jest gotowa do zbioru w maksymalnie 65 dni!

Zamów nasiona Auto 60 Grapefruit

2. Auto Cream Kush

Auto Cream Kush

Auto Cream Kush to unikalne połączenie smaków, które pozwolą Twoim zmysłom poprosić o więcej, jeśli zechcesz przekroczyć granice i być otwartym na nowe, ciekawe smaki.

Odmiana osiąga średnie rozmiary, do maksymalnie 110cm wzrostu w warunkach zewnętrznych i potrzebuje około ośmiu tygodni, aby osiągnąć pełną dojrzałość. Plon w warunkach zewnętrznych waha się od 35 do 140 gramów z rośliny.

Zamów nasiona Auto Cream kush

3. Auto Afghan

Auto Afghan

Afghan – tej odmiany chyba nie musimy przedstawiać szczegółowo. Niemal czysta indica o nokautującym działaniu, które wbije cię w kanapę na długie chwilę w wersji zakwitającej automatycznie. Auto Afghan ze względu na swoją moc i właściwości terapeutyczne jest bardzo często wybieraną pozycją przez osoby, które chcą radzić sobie z uśmierzaniem bólu lub w problemach z zasypianiem.

Budowa roślin Auto Afghan jest bardzo krępa i zbita, a rośliny rosną dość niskie, wzrost nie powinien przekraczać 50cm. Auto Afghan jest gotowy do zbioru nawet w 65 dni od puszczenia kiełka.

Produkt końcowy jest typowo charakterystyczny dla Afghana. Piżmowy aromat, skrywany wewnątrz zbitych, bardzo obficie oblewających się żywicą kwiatów. Topy o typowym dla Afghana piżmowym aromacie, obficie oblane żywicą. Rośliny nie powinny przekraczać 30-50cm.

Zamów nasiona Auto Afghan

4. Sweet Afghani Delicious Auto


Sweet Afghani Delicious Auto / Sweet Seeds

Kolejnym szczególnie szybkim szczepem jest Sweet Afghani Delicious Auto, czyli roślina w wersji autoflowering trzeciej generacji. Gentyka Sweet Afghani Delicious Auto to połącznie S.A.D.S1 i automatów producenta Sweet Seeds drugiej generacji. S.A.D.A jest gotowa do zbioru już po ośmiu tygodniach!

Sweet Afghani Delicious Auto tworzy szczyty najwyższej jakości. Gęste pąki z bogatą ilością żywicy. Profil terpenowy, jaki charakteryzuje ten szczep to ostry, słodki zapach przełamany ziemistymi nutami. Hybrydowy wigor, szybkie kwitnienie i mocne efekty to cechy, których oczekuje każdy kolekcjoner.

Zamów nasiona Sweet Afghani Delicious Auto

5. Cream Caramel Auto

Cream Caramel Auto / Sweet Seeds

Podobnie jak poprzedniczka, Cream Caramel Auto to automatyczna odmiana trzeciej generacji od Sweet Seeds. Ogromny wigor, krótki okres dojrzewania (maksymalnie 9 tygodni od kiełka do zbioru) oraz bogaty profil aromatyczny to tylko część plusów, jakie oferuje Cream Caramel Auto.

Pamiętaj, że uprawa konopi indyjskich jest w Polsce zabroniona. Treści zawarte w tekście mają charakter jedynie informacyjny i pochodzą ze stron oryginalnych producentów.

Future #1 – odmiana uprawiana przez 7 Points Oregon w Portland pobiła rekord zawartości THC. Dla pewności testy przeprowadzono kilkukrotnie. Jak do tej pory, najmocniejsze szczyty oscylowały w okolicy 30%, a pewne teorie mówią, że przekroczenie poziomu 35% jest niemożliwe. Jak się okazało, Future #1 znacznie przekroczył ten pułap, wywołało to pewną konsternację oraz dyskusję.

Future #1

to krzyżówka Gorilla Glue #4 oraz Starfightera F2, którą wyhodowało Exotic Genetix. Uprawą zajęli się 7 Points Oregon z Portland, USA. Z 12 nasion regularnych, 9 było żeńskich. W trakcie uprawy rośliny wykazały cztery różne genotypy o wyraźnych różnicach we wzroście oraz profilach terpenowym i flawanoidowym, różnice dotyczyły też potencji. Future (# 1) był najlepszy z czterech, uprawiany przez 7 Points wygrał drugie miejsce w kategorii Najmocniejszy Kwiatostan na Oregon Dope Cup 2017, z wynikiem 32,5% THC.

Jednak growerzy z 7 Points nie spoczęli na laurach i przez rok starali się zmaksymalizować potencjał swojej perełki po czym ponownie oddali szczyty do analizy. Kwiatostany przeanalizowało renomowane MRX Labs, które na wszelki wypadek wykonało chromatografię jeszcze trzykrotnie, kalibrując urządzenia pomiędzy pomiarami, potwierdzając ostatecznie rekordowy wynik 37,28% THC!

Zaskoczenie i dyskusja

Reakcje na ponad 37% stężenia THC wahały się od zaskoczonych i ciekawskich do sceptycznych i podejrzliwych. Pojawiły się oskarżenia o fałszerstwo oraz tezy, że taki wynik jest zwyczajnie niemożliwy.

„Wiedzieliśmy, że może to być kwestia sporna. MRX to laboratorium akredytowane przez ORELAP, a nasze relacje z nimi były bardzo profesjonalne. Słusznie zachowywali ostrożność, gdy po raz pierwszy ujrzeli wyniki. Testy kontroli jakości przeprowadzano jeszcze cztery razy, a sprzęt był pomiędzy nimi kalibrowany. Wszystko zrobili z należytą starannością.”

-informuje 7 Points Oregon

Po za stwierdzeniami, że badania są sfałszowane, pojawiły się opinie, że to już zbyt wysoki poziom THC, że marihuana to coś więcej niż ten jeden kannabinoid, tu sie akurat zgadzamy. Sami growerzy z 7 Points Oregon przyznają, że już odmiany z zawartością ok. 30% to dla nich za mocne palenie. Wolą oni skupiać się na takich aspektach konopi jak terpeny oraz rzadsze kannabinoidy np. CBC czy CBG, obsesja THC ich zdecydowanie nie dotyczy. Jednak jak mówią, właśnie tego poszukuje klient w USA, dlatego takie szczepy będą tworzone i uprawiane.

Górna granica

„Generalnie wydaje się, że fizyczny limit wynosi około 35%. Ale tak naprawdę tego nie rozumiemy ani tego dlaczego tak jest. Po prostu zgadujemy. Czy więc roślina może osiągnąć 37 lub 38 procent? Może. Prawdopodobnie. Nie jest to niemożliwe. Jest to jednak rzadkością. Główną kwestią jest tutaj: dlaczego, kurwa, chcesz, żeby roślina była tak silna?”

-powiedział Mowgli Holmes, autorytet w kwestii uprawy konopi, dyrektor generalny Phylos Bioscience.

Czy przyjdzie nam zatem za jakiś czas napisać o nowym rekordzie? Zapewne tak, to bardziej kwestia kiedy, a nie czy. Póki co, Future #1 wydaje się być mocno ugruntowanym liderem w kategorii zawartości THC. Uzyskanie takiego wyniku wymagało z pewnością sporo pracy oraz ogromu wiedzy i umiejętności.

źródło: Portland Mercury

Wiosna to czas aktywnego poszukiwania idealnego miejsca dla naszych roślinnych pociech. Kiedy mamy już idealne i odpowiednio przygotowane miejsce, przychodzi czas na wybór odpowiednich nasion do naszego kolekcjonerskiego klasera. Jeżeli w tym sezonie interesują cię wyłącznie odmiany zakwitające automatycznie, specjalnie dla ciebie przygotowaliśmy krótki spis pięciu najbardziej wydajnych odmian autoflowering.


TOP 5 najbardziej wydajnych odmian autoflowering na OUTDOOR:

.


1. Northern XXL Auto

Northern XXL Auto
Northern XXL Auto

Tej legendarnej odmiany chyba nie trzeba przedstawiać. Northern Light to jeden z najbardziej popularnych szczepów, który w wersji automatycznej jest prawdopodobnie numerem jeden wśród odmian tego rodzaju, a zarazem nie wymaga specjalnej uwagi, więc jest dobrą pozycją dla osób początkujących.

Northen XXL Auto ze względu na swój wigor wyrasta naprawdę spora, mimo znacząco przeważających genów indica, produktywność tej odmiany może zakończyć rozwój dając nawet 220 gramów wysokiej jakości produktu końcowego, który charakteryzuje się głębokim, słodkim zapachem kusha, który przełamują ostre nuty cytrusów i sosny.

Efekty jakie gwarantuje nam Northen XXL Auto są bardzo przyjemne. Relaks ogarniający całe ciało przyjemnie dobiera się do poszczególnych części ciała, dając przy tym pewnego rodzaju euforię oraz poprawia kreatywność.

.

2. Big Devil XL Auto

Big Devil XL Auto
Big Devil XL Auto

Jeżeli twoim głównym założeniem jest wysoki plon, warto przyjrzeć się bliżej dość rozchwytywanej odmiany – Big Devil XL Auto, która jest połączeniem Big Devil 2 i legendarnego Jack Herer.

Oryginalny Big Devil XL Auto, która jest hybrydą trzeciej generacji to dzieło znanego producenta nasion – Sweet Seeds – odmiana jest tak bardzo pożądana, że często podrabiana jest przez innych producentów nasion (na przykład Big Devil XXL).

Jak zdradza przedostatni człon nazwy – „XL” gwarantuje solidne plony, które mogą sięgać od 50 do nawet 350 gramów z jednej rośliny! Takie wyniki zachwycają najbardziej doświadczonych ogrodników, a jakość produktu końcowego zadowoli najbardziej wymagające podniebienia.

Jeżeli szukasz nasion tej odmiany, zajrzyj do GanjaFarmer, który jest oficjalnym dystrybutorem producenta Sweet Seeds – zakupując nasiona w tym sklepie masz gwarancję pierwszej świeżości kolekcjonerskich nasion.

.

3. Moby Dick XXL Auto

Moby Dick XXL Auto
Moby Dick XXL Auto

Moby Dick XXL jest zrównoważoną i bardzo mocną odmianą. Powstała po skrzyżowaniu White Widow XXL Autoflowering z aromatycznym Haze XXL Autoflowering, dając mocny, pełen wigoru szczep, który radzi sobie nawet w trudnych warunkach.

Ze względu na łatwość prowadzenia tej odmiany poleca się ją początkującym kolekcjonerom, którym zależy na dobrej jakości produktu. Moby Dick XXL produkuję solidny plon (od 20 do nawet 200 gramów z jednej rośliny), o niewiarygodnej ilości kwiatów, pokrytych połyskującymi kryształkami żywicy.

Produkt końcowy charakteryzuje się mocnym, sosnowo-cytrusowym aromatem. Haj jaki gwarantuje Moby Dick XXL jest długi i intensywnie rozchodzi się po całym ciele, wprawiając je z głęboki relaks.

.

4. Amnesia XXL Auto

Amnesia XXL Autoflowering
Amnesia XXL Autoflowering

Original Amnesia jest jedna z najbardziej popularnych pozycji w Europie. Również w Polsce kolekcjonerzy przywiązują do niej szczególną uwagę. Jeżeli poszukujesz tego szczepu w wersji zakwitającej automatycznie i dającej spory plon, warto przyjrzeć się Amnesia XXL Auto, która jest połączeniem Original Amnesia z Original Amnesia Autoflowering. Jest to dzieło hiszpańskiego, znanego na całym świecie breedera – Dinafem

Roślina osiąga średnią wysokość – od 75 do 150cm, jest bardzo silna i odporna na warunki zewnętrze oraz łatwa w prowadzeniu. Kwiaty jakie produkuje Amnesia XXL Auto są ciężkie, twarde i oblane błyszczącą żywicą. Plon jakim może obdarować nas ten szczep waha się średnio od 60 do nawet 170 gramów z rośliny.

Produkt końcowy jaki daje nam Amnesia XXL Auto charakteryzuje się złożonym smakiem i aromatem. Wyraziste nuty cytrusów i typowych dla haze nut kadziła i sosny. Gwarantowany umysłowy, kreatywny haj bez wbijania w fotel.

.

5. AutoMazar

Auto Mazar
Auto Mazar

Mazar jest odmianą charakteryzującą się bardzo dużą mocą. AutoMazar idealnie nadaje się do upraw wewnętrznych jak i zewnętrznych, w których radzi sobie doskonale i nie wymaga szczególnej uwagi.

W warunkach outdoor AutoMazar potrafi osiągać naprawdę spore rozmiary. Jest to wysoka i energiczna, pełna wigoru genetyka produkcji znanego producenta – Dutch Passion. Dzięki swojej produktywności oraz wysokiej mocy jest częstym wyborem przez kolekcjonerów nasion.

Produkt końcowy szczepu AutoMazar zaskakuje najbardziej wyrafinowanych konsumentów. Bardzo świeży aromat z pikantnym akcentem. Mocny, mózgowy haj, który może powodować niekontrolowane napady śmiechu.

Wszystkie wyżej wymienione pozycje dostępne są w profesjonalnym sklepie GanjaFarmer.com.pl oferującym kolekcjonerskie nasiona marihuany.

Pamiętaj, że uprawa konopi indyjskich jest w Polsce zabroniona. Treści zawarte w tekście mają charakter jedynie informacyjny i pochodzą ze stron oryginalnych producentów.

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.