ZIELONE NEWSY

Zielone Newsy

Aktualności

Shishkaberry Punch to nowość od Pan Pestka Crew, która zadowoli każdego użytkownika jak i ogrodnika. To łatwa w uprawie hybryda z dominacją genów indica, która ma w sobie niesamowity potencjał. Daje obfity plon, który jest bardzo wysokiej jakości. Medycznie świetnie sprawdzi się przy problemach z zasypianiem, bólu oraz spastyczności. Dzięki swojej mocy, wymaga więcej doświadczenia od użytkownika niż od ogrodnika. 

Shishkaberry Punch

Shishkaberry Punch to nowość w katalogu polskiego banku nasion Pan Pestka, która powstała ze skrzyżowania Shishkaberry z sekretną odmianą.

Przyjrzyjmy się zatem Shishkaberry. Jest dość znana odmiana, która powstała z połączenia legendarnej Blueberry od DJ Short’a z Afghani.

Blueberry od DJ Short’a powstała w latach siedemdziesiątych i nazywana jest też True Blueberry (prawdziwa Blueberry). To głównie indica o niesamowitym zapachu jagód i owoców leśnych, dzięki któremu stała się znana na całym świecie.  Ma krótki okres kwitnienia (ok. 8 tyg.), w trakcie którego liście oraz kwiaty przybierają fioletowych odcieni. Jest silna w działaniu, a to za sprawą THC na poziomie ok. 20%.

Drugi rodzic Shishkaberry to Afghani, czyli czysta indica. Jest to oryginalna genetyka z Afganistanu, gdzie uprawiana jest od pokoleń dzięki czemu jest bardzo stabilna. Ma krótki okres kwitnienia i nie jest trudna w uprawie.

Breederzy spod szyldu Pan Pestka Crew postanowili skrzyżować Shishkaberry z sekretną hybrydą. W efekcie powstała Shishkaberry Punch, rewelacyjna hybryda z dominacją genów indica.

Uprawa Shishkaberry Punch

Odmiana ta zdecydowanie zadowoli każdego ogrodnika. Rośliny nie są trudne w uprawie i nadają się nawet dla początkujących growerów. Większość roślin SP osiąga ok. metra wysokości, aczkolwiek zdarza się, że urosną wyższe (nie przekraczają jednak 1,5 m). Krzaki się mocno krzewią, zatem gdy zastosujemy topping (obcięcie głównego szczytu) – roślina się pięknie rozrośnie. Kwitnienie przebiega stosunkowo szybki, rośliny są gotowe do zbioru w 60 dni od zmiany reżimu oświetleniowego na 12/12, to cecha odziedziczona po Blueberry oraz Afghani. Kwiaty są bardzo twarde, mocno poryte żywicą oraz dużą ilością pomarańczowych włosków. Mają niesamowity zapach, który w trakcie kwitnienia przywodzi na myśl owoce leśne. Po wysuszeniu profil terpenowy przechodzi bardziej w stronę ziemistego z nutami drzewnymi, aby po kilku tygodniach leżakowania w słojach pojawiła się dominacja zapachu owoców leśnych. Plon jest bardzo dobry i w odpowiednich warunkach bez problemu przekracza 500 g/m.kw.

Działanie

Shishkaberry Punch jest odmianą mocną, jedną z tych, która wymaga więcej doświadczenia od użytkownika niż ogrodnika. Zawdzięcza to poziomowi THC, który potrafi dojść do 25%. Odmiana, która idealnie nadaje się na wieczory pełne relaksu, rozleniwia i odpręża jednak bez efektu „kanapowej blokady”. Nie zaleca się stosowania przed aktywnościami.

Medycznie świetnie sprawdzi się przy problemach z zasypianiem oraz przeciwbólowo. Rewelacyjnie działa na spastyczność mięśni.

Trzeba zaznaczyć, że tej krzyżówki nie znajdziecie nigdzie indziej na świecie, jest to autorska hybryda spod szyldu Pan Pestka Crew!

Medyczna marihuana od Aurory, która dedykowana jest m.in. na polski rynek, będzie uprawiana w Danii. Dla pacjentów oznacza to dwie wiadomości – dwa z czterech produktów Aurory będą przez jakiś czas niedostępne. Dobra wiadomość jest natomiast taka, że gdy Aurora Nordic uruchomi produkcję,  możliwe będzie zapewnienie ciągłości dostaw dostawy leku m.in. do naszego kraju, która obecnie jest mocno utrudniona ze względów proceduralnych. 

Medyczna marihuana od Aurory będzie uprawiana w Danii

Aurora Cannabis Inc z siedzibą w Kanadzie, postanowiła przenieść część swojej produkcji do Europy, a konkretniej do Danii, która jakiś czas temu otworzyła się na produkcje medycznej marihuany, na czym oczywiście nieźle zarobi.

O powody przeniesienia produkcji do Danii zapytaliśmy Jacka Semeniuka, Dyrektora Zarządzającego w Aurora Polska:

Głównym powodem przeniesienia produkcji do Danii jest logistyka. Dzięki przeniesieniu do Europy zmniejszamy ryzyko braku dostępności leku, likwidujemy wąskie gardła łańcucha dostaw wynikające z procedur co w efekcie oznaczać będzie stały i pewny dostęp do naszych leków. Zależy nam, aby pacjenci korzystający z naszych produktów mogli je zawsze nabyć bez obawy o braki w hurtowniach.

-powiedział Jacek Semeniuk

Na chwilę obecną susz od Aurora Cannabis Inc trafia do Aurora Polska spółka z o.o. przez Niemcy (Aurora Deutschland GmbH), powoduje to, że formalności i pozwolenia trzeba załatwiać w każdym kraju co jest procesem, który trwa dość długo. Teraz produkty Aurory będą do Polski trafiać bezpośrednio z Danii co znacznie ułatwi i przyspieszy procedury.

Jak dowiedział się portal WeedNews.pl, medyczna marihuana z Danii trafi do hurtowni oraz aptek we wrześniu 2021 r.

Czasowy brak dostępności dwóch produktów

Niestety, przeniesienie produkcji do Danii niesie za sobą czasowe braki w dostawach dwóch z czterech produktów tego producenta. Do czasu pojawienia się produktów wytworzonych w Danii czyli do września 2021 r. w hurtowniach i aptekach zabraknie dwóch produktów:

– AURORA 1/12 – Cannabis flos 1/12  (THC do 1% oraz CBD 12% (nie mniej niż 10,8% i nie więcej niż 13,2%) [do wyczerpania zapasów]

– Aurora Cannabis Flos 8/8 (8% THC, 8% CBD) [niedostępny]

Jak się też dowiedzieliśmy, Aurora stara się, aby produkt 8/8 pojawił się jeszcze w aptekach w tym roku. Jeżeli tylko tak się stanie – poinformujemy o tym.

Na chwilę obecną dostępny jest jeszcze produkt Cannabis Flos 1/12, który dostępny jest do wyczerpania zapasów. Produkt do wyczerpania zapasów dostępny jest w obniżonej o 40% cenie, o czym informowaliśmy T U T A J.

Jak się dowiedzieliśmy, zabezpieczone są dostawy do polskich hurtowni dwóch pozostałych produktów od Aurory tj.:

  • – Aurora Cannabis Flos 20/1 (20% THC, 1% CBD)
  • – Aurora Cannabis Flos 22/1 (22% THC, 1% CBD)

 

Nowozelandzki startup Sustainable Foods, stworzył „mięso” z konopi, które wygląda i smakuje jak prawdziwe mięso, a do tego jest bardzo wartościowe. Nowe wegetariańskie danie, którego głównym składnikiem są konopie już wkrótce zostanie wprowadzone do sprzedaży. Czy szykuje się konopna rewolucja w kuchni?

„mięso” z konopi

Nowozelandzki startup Sustainable Foods znany jest przede wszystkim ze swojej marki The Craft Meat Co. Obecnie firma przygotowuje się do wprowadzenia na rynek roślinnego mięsa na bazie konopi.

Konopie oraz ich ziarna znane są z tego, że zawierają niesamowicie dużo ważnych składników odżywczych bardzo wysokiej jakości. Produkty pochodzenia konopnego są są niesłychanie bogate w wysokiej jakości białko i błonnik.

Sustainable Foods ma już w swojej ofercie kilka produktów roślinnych, które w swoim składzie zawierają konopie, jednak dopiero teraz powstanie produkt, którego konopie są głównym składnikiem. „Mięso” z konopi do sprzedaży trafić ma na początku 2021 r.

Większość naszych produktów zawiera już konopie ze względu na ich wartość odżywczą, ale nowy analog mięsa będzie używał konopi jako bazy, co oznacza, że będzie miał całkowitą zawartość białka konsumpcyjnego wyższą niż w przypadku produktów pochodzenia zwierzęcego ze względu na to, że konopie są naturalnie bogate w białko

– mówił dla FoodNavigator Asia współzałożyciel Sustainable Foods, Kyran Rei.

Mięso z konopi ma również zawierać bardzo duże ilości błonnika, aż do 19% zalecanego spożycia. Są to korzyści, które nie są dostępne w przypadku tradycyjnego mięsa, podobnie jak w wielu innych zamiennikach roślinnych

– dodał.

Producenci gwarantują że produkt finalny będzie minimalnie przetworzony i oparty na naturalnych składnikach, „mięso” z konopi  ma być produktem m.in. dla osób poszukujących zdrowszej i bardziej zrównoważonej żywności. Produkt trafi do sprzedaży na początku przyszłego roku, jednak nie poznaliśmy jeszcze jego ceny, ktora ma mieścić się w „rozsądnym przedziale cenowym”

Zdrowie i zrównoważony rozwój oraz dobry smak muszą być przystępne cenowo, aby umożliwić szerokie spożycie i dokonać znaczącej zmiany – ludzie muszą być w stanie sobie na to pozwolić.

– powiedział Rei.

Nowy, konopny substytut mięsa będzie miał całkowitą zawartość białka konsumpcyjnego wyższą niż w przypadku produktów pochodzenia zwierzęcego! Wynika to z tego, że ziarna konopne są bardzo bogate w białko o wysokim stopniu przyswajalności. Będzie też bardzo bogaty w błonnik oraz wiele mikro i makroelementów. Innymi słowy, „mięso” z konopi będzie bardziej wartościowe niż to tradycyjne. To świetna wiadomość np. dla sportowców  wegetarian czy też wegan.

https://www.facebook.com/craftmeatco.nz/posts/4271838586190801

 

W zeszłym tygodniu, 23-letni mieszkaniec Lublina, stojąc w korku na jednej z ulic swego miasta postanowił się nieco zrelaksować. W tym celu wyciągnął szklaną lufkę, nabił suszem po czym zapalił wytrzepując popiół przez okno. Na jego nieszczęście w tym samy korku, tuż za nim stał ktoś kto był świadkiem całej sytuacji, a gdy tylko poczuł charakterystyczną konopną woń postanowił zainterweniować, aby uniemożliwić 23-latkowi dalszą jazdę.

Palił zioło stojąc w korku

Wydarzenie miało miejsce na ul. Puławskiej w Lublinie w poniedziałek 7 września około godziny 8:30. Będący na urlopie funkcjonariusz policji (dzielnicowy z Łęcznej) stojąc w ulicznym korku zauważył, że z samochodu stojącego przed nim wydobywa się dym.

Policjant mając uchyloną szybę w samochodzie poczuł z zewnątrz charakterystyczny zapach palonej marihuany. Spostrzegł on, że ze stojącego bezpośrednio przed nim samochodu (…) przez uchyloną szybę wydobywa się dym, a kierujący wytrzepuje przez okno coś ze szklanej lufki

-poinformowała policja.

Przebywający na urlopie policjant postanowił sprawdzić swoje podejrzenia. Uniemożliwił kierowcy kontynuowanie jazdy oraz wezwał na miejsce patrol.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili podejrzenia kolegi będącego na urlopie. Rewizja kierowcy zakończyła się znalezieniem w bieliźnie niewielkiej ilości marihuany. Badania krwi potwierdziły, że 23-latek prowadził pod wpływem konopi indyjskich, został on zatrzymany, a zioło skonfiskowane.

źródło: policja.pl

 

Europoseł Robert Biedroń postanowił zapytać Komisję Europejską o przyszłość CBD oraz medycznej marihuany w UE. Ma to związek z ostatnimi doniesieniami o planowanej zmianie klasyfikacji CBD i uznanie go za narkotyk. Przedmiotem poselskiej interpelacji Biedronia jest „harmonizacja unijnej polityki wobec medycznej marihuany oraz związków konopnych”.  Oto na jakie pytania Komisja Europejska powinna wkrótce odpowiedzieć.

Robert Biedroń pyta Komisje Europejską o przyszłość CBD oraz medycznej marihuany

Nie denerwuje Was, że w każdym kraju unijnym są inne prawa dotyczące posiadania marihuany? Może warto to w końcu jakoś ogarnąć?
Zasiadłem więc i napisałem – interpelację poselską do Komisji Europejskiej. Zaczynam małymi krokami, ale skutecznymi krokami – od marihuany medycznej i CBD. Co o tym sądzicie?
Sadzić? Palić? Zalegalizować?

-czytamy na oficjalnym koncie Facebook Roberta Biedronia

Wpis dotyczy złożonej w zeszłym tygodniu do KE Interpelacji Poselskiej w sprawie przyszłości medycznej marihuany oraz CBD w Unii Europejskiej.

Robert Biedroń od początku swojej poselskiej kariery popiera legalizację i regulacje konopi indyjskich. Impulsem do złożenia interpelacji były ostatnie doniesienia mówiące, że Komisja Europejska rozważa zakwalifikowanie CBD jako substancji odurzającej, oto jej treśc:

cbd

W dokumencie czytamy:

„Pytanie wymagające odpowiedzi na piśmie do Komisji Art. 138 Regulaminu Robert Biedroń (SAD)

Przedmiot: Harmonizacja unijnej polityki wobec tzw. marihuany leczniczej i związków konopnych

Polityka wobec marihuany na szczeblu unijnym jest nieharmonijna, co prowadzi do wielu problemów i błędów prawno-proceduralnych. Rodzaje dozwolonych produktów oraz zasady ich stosowania są bardzo zróżnicowane. Chociaż Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie zaleciła, aby związek konopny kannabidiol (CBD) nie był klasyfikowany jako substancja kontrolowana, w tej chwili nie ma horyzontalnych przepisów dotyczących medycznego lub rekreacyjnego stosowania marihuany. 13 lutego 2019. r eurodeputowani przyjęli rezolucję w sprawie używania marihuany do celów leczniczych. Żadne działania nie zostały do tej pory zakomunikowane.

Ponadto, umowy o wolnym handlu umożliwiają nakładanie ograniczeń handlowych ,jeśli są one uzasadnione wymogami zdrowotnymi, popartymi badaniami naukowymi”. Tak też się stało w kontekście CBD.

W końcu, Unia Europejska stworzyła sasa/at Program w dziedzinie zdrowia (2014-2020). Jego głównym założeniem jest ułatwianie obywatelkom i obywatelom Unii dostępu do lepszej i bezpieczniejszej opieki zdrowotnej, które można wykorzystać do ułatwienia dostępu do, konkretnie już — medycznej marihuany.

W związku z powyższym chciałbym zapytać:

1/ Na jakim etapie prac jest tworzenie propozycji legislacyjnej,

2/ Czy Komisja ma zamiar utrzymać ograniczenia na produkty CBD, ta kontekście doniesień WHO?

3/ Czy roczne programy pracy przyjmowane w ramach obecnego Programu UE w dziedzinie zdrowia uwzględniają kwestię wyrównywania poziomu w dostępie do medycznej marihuany?”

Interpelacja złożona bezpośrednio do KE to chyba najlepsza droga, aby dowiedzieć się na czym stoi europejska branża konopna. Na chwile obecną, w związku z ostatnimi doniesieniami co do planowanej na ten miesiąc zmiany klasyfikacji CBD, panuje lekkie zaniepokojenie. Sam pomysł jest tak absurdalny, że wielu konopnych rolników i przedsiębiorców traktuje go jako pomyłkę, coś tak abstrakcyjnego, że nawet nie biorą tego pod uwagę skupiając się obecnie na żniwach.

Pomimo bardzo szybkiego rozwoju, europejska branża konopna dopiero raczkuje. Dlatego w przeciwieństwie np. do koncernów farmaceutycznych, nie ma opłacanych i dysponujących grubą kasą lobbystów, którzy działali by na jej rzecz choćby w Europarlamencie. Tym bardziej cieszy nas, że polski europoseł postanowił zainterweniować i dowiedzieć się, czy faktycznie coś jest na rzeczy.

Critical Kush to połączenie dwóch znanych klasyków – Critical Mass oraz OG Kush. Odmiana ta bardzo szybko zyskała dużą popularność. Nic w tym dziwnego, rośliny Critical Kush nie wymagają zbyt wiele od ogrodnika, dają świetny plon o rewelacyjnym owocowo-ziołowym posmaku i aromacie, którego wysoka jakość zadowoli każdego użytkownika. 

Critical Kush

Wspomniany rodowód Critical Kush czyli Critical Mass oraz OG Kush, to gwarancja jakości pod każdym  względem.

Critical Mass – legendarna, bardzo wydajna odmiana, której autorem jest sam Mr. Nice, powstała ze skrzyżowania genów Afghani oraz Skunk #1. Jest znana przede wszystkim z tego, że daje bardzo duży plon, który jest świetnej jakości. Przewaga genów indica z THC na poziomie ok. 20% o aromacie słodko-owocowym z nutami pieprzu i skunka.

OG Kush, drugi rodzic Critika Kusha, to jedna z najbardziej znanych i cenionych odmian konopi indyjskich na świecie. Jest to głównie Indica, która powstała na skutek skrzyżowania Lemon Thai/Pakistani z Chemdawg’iem. Odmiana o rewelacyjnym smaku, zapachu i działaniu, która stała się absolutnym klasykiem.

Nic zatem dziwnego, że skrzyżowanie w/w genów dało rezultat, który jest wstanie zadowolić nawet najbardziej wybrednych użytkowników oraz uprawiających ją ogrodników.

critical kush
Critical Kush / Panpestka.pl

Uprawa

Critical Kush jest odmianą bardzo prostą w uprawie, jest to jeden z głównych czynników, które sprawiły, że CK zyskał bardzo dużą popularność w uprawach komercyjnych. Rośnie stosunkowo nisko osiągając średnio ok. metr wysokości, świetnie reaguje na trening ze względu na mocne rozkrzaczanie, wystarczy zrobić topping, aby roślina wygenerowała wiele bocznych gałęzi na poziomie głównych szczytów. Rewelacyjny wybór do SCROG,a. Kwiaty są duże i zbite niczym kamień, a do tego oblane sporą ilością żywicy. Po ok. 60. dniach kwitnienia roślina gotowa jest do zbiorów, które są całkiem spore. Rośliny są stosunkowo odporne na pleśń oraz wszelkie choroby. Aby wydobyć pełnię mocy, zapachu i smaku zalecana jest uprawa organiczna.

Działanie

Działanie Critical Kush’a jest mocne, często określane jako narkotyczne. Jest to odmiana, która świetnie sprawdza się w zastosowaniach medycznych, działa przeciwbólowo, rozluźnia mięśnie, pomaga zasnąć, poprawia apetyt oraz ma świetne działanie antystresowe. Efekt utrzymuje się dość długo, ze względu za swoja moc początkującym pacjentom zaleca się rozpoczęcie kuracji od małych dawek. Pozostawia słodki posmak przywodzący na myśl owoce tropikalne.

Nasiona C R I T I C A L   K U S H

 

 

 

Wczoraj na mieszkańców Tel Awiwu z nieba posypała się darmowa marihuana. Zrzutu w centrum miasta dokonano z drona sterowanego przez aktywistów, którzy swoją akcję zapowiedzieli wcześniej w mediach społecznościowych. „Czy to ptak? Czy to samolot? Nie, to „Zielony Dron”, który dostarczy wam darmowe konopie prosto z nieba” – napisali organizatorzy akcji, oto więcej szczegółów.

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie, to darmowa marihuana z nieba!

Izraelscy aktywiści chcący zwrócić uwagę na swoje postulaty dot. legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych, zorganizowali w stolicy nietypową akcję. Wczoraj w samym centrum Tel Awiwu na plac Rabina z nieba posypały się małe pakunki zawierające marihuanę. Miejsce jest o tyle istotne, że często jest ono wykorzystywane do organizowania manifestacji czy politycznych wieców.

O tym, że darmowa marihuana posypie się wkrótce z nieba, aktywiści informowali wcześniej w mediach społecznościowych.

Izraelska policja w oświadczeniu poinformowała, że przechwyciła kilkadziesiąt zawiniątek z „niebezpieczną substancją”.

Nadszedł czas. Czy to ptak? Czy to samolot? Nie, to „Zielony Dron”, który dostarczy wam darmowe konopie prosto z nieba

– napisali aktywiści

O wydarzeniu poinformowała agencja Reuters informując jednocześnie, że policja zatrzymała dwie osoby, które sterowały dronem.

Część zawiniątek z suszem zebrali przypadkowi przechodnie, jednak większość trafiła w ręce policji.

Marihuana do celów rekreacyjnych jest w Izraelu nielegalna i traktowana w kategorii wykroczenia.

 

Warszawski Uniwersytet SWPS prowadzi projekt naukowy – wpływ długotrwałego zażywania marihuany na funkcje poznawcze z uwzględnieniem korelatów psychofizjologicznych. „W świetle ostatnich ruchów zmierzających do legalizacji marihuany warto wiedzieć, jaki jest jej wpływ na bardzo istotną sferę życia człowieka, jaką jest funkcjonowanie poznawcze” – piszą o swoim projekcie badacze. Nabór chętnych trwa, biorący udział w badaniu mogą przyczynić się do lepszego poznania wpływu tych dwóch używek na ludzki mózg. Oczywiście gwarantowana jest pełna anonimowość, oto więcej szczegółów.

Wpływ długotrwałego zażywania marihuany na funkcje poznawcze

Na stronie Uniwersytetu Humanistycznospołecznego SWPS czytamy:

„Marihuana należy do najczęściej zażywanych substancji psychoaktywnych na świecie, a około 40% jej użytkowników jest uzależnionych także od nikotyny. Wiele badań wskazuje, że długotrwałe zażywanie marihuany lub nikotyny prowadzi do zmian w budowie oraz pracy mózgu, co z kolei przekłada się na naszą pamięć, uwagę, mowę, postrzeganie czy bardziej złożone procesy, takie jak myślenie abstrakcyjne. W świetle ostatnich ruchów zmierzających do legalizacji marihuany warto wiedzieć, jaki jest jej wpływ na bardzo istotną sferę życia człowieka, jaką jest funkcjonowanie poznawcze.”

Cele projektu

„Wiemy, że długotrwałe zażywanie marihuany, jak i nikotyny, ma negatywne skutki dla naszego organizmu. Nie wiemy jednak, jaki wpływ na funkcjonowanie neuropoznawcze człowieka ma regularne przyjmowanie obu tych substancji. Jednak dotychczasowe badania pozwalają sądzić, że efekty działania tych używek są wówczas zupełnie inne. Celem projektu jest lepsze zrozumienie efektu interakcji marihuany i nikotyny na poziomie behawioralnym i psychofizjologicznym.” – piszą o swoim projekcie badacze.

Metody badawcze

Zespół prof. Anety Brzezickiej planuje przeprowadzić badanie mające na celu porównanie funkcjonowania poznawczego (wykonanie dwóch zadań testujących pamięć krótkotrwałą oraz epizodyczną) u osób zażywających regularnie marihuanę i nikotynę, jedynie marihuanę oraz jedynie nikotynę, oraz osób, które nie zażywają żadnej z tych substancji. Podczas wykonywania zadań przez osoby badane będzie rejestrować aktywność ich mózgów z wykorzystaniem elektroencefalografu (EEG).

Naukowcy wykorzystają nowoczesne i aktualnie rekomendowane przez ekspertów podejście do badań długotrwałych efektów zażywania marihuany. Nie będą opierać się jedynie na deklaracji osoby badanej w kwestii zażywania marihuany; będą wykorzystać także obiektywny pomiar w postaci analizy biochemicznej próbki włosa (w ramach współpracy ze specjalistycznym laboratorium). Pozwoli to wykluczyć z analiz osoby zażywające równocześnie inne substancje psychoaktywne. Przyjęte surowe kryteria kwalifikujące do udziału w badaniu dają szansę na otrzymanie wyników, które mogą znacząco wpłynąć na wiedzę dotyczącą funkcjonowania poznawczego i elektrofizjologicznego osób długotrwale zażywających marihuanę i nikotynę.

Wpływ długotrwałego używania marihuany

Przebieg badania:

– trwa około 3 godz. i odbywa się w Laboratorium na Uniwersytecie SWPS w Warszawie):
– krótkie kwestionariusze
– pomiar inteligencji
– badanie EEG (nieinwazyjne, bezbolesne)
– analiza próbki włosa (anonimowa)
Kryteria kwalifikacyjne:
– osoby w wieku: 21 – 39 lat,
– regularnie zażywające marihuanę w celach rekreacyjnych ( średnio co najmniej 2 razy w tygodniu) lub NIE zażywające marihuany,
– nie zażywające innych substancji psychoaktywnych,
– nie nadużywające alkoholu,
– PALĄCE NAŁOGOWO TYTOŃ 🚬🚬🚬
– długość włosów w dniu badania musi wynosić minimum 3 cm (w celu wykonania analizy chemicznej próbki włosa),
– nie posiadające dreadów (nie można wówczas wykonać badania EEG).
Uczestnicy badania w prezencie otrzymają opis wyników uzyskanych w teście inteligencji oraz zdjęcie obrazujące pracę własnego mózgu.
Miejsce badania:
Laboratorium EEG
Uniwersytet SWPS
ul. Chodakowska 19/ 31, Warszawa
Podczas badania nie są zbierane dane osobowe oraz eksperymentator nie ma wiedzy na temat ewentualnego używania marihuany przez osobę badaną.
Kwestionariusz rejestracyjny do badania znajdziecie T U T A J

Strona internetowa badania znajduje się T U T A J.

Czy konopie uratują pszczoły? Okazuje się, że to bardzo możliwe. Chodzi o pszczoły, które umierają na skutek używania przez człowieka szkodliwych pestycydów. Badacze z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, zainspirowani neuroprotekcyjnym działaniem CBD na człowieka, postanowili sprawdzić czy to działanie kannabidiolu pozytywnie wpłynie na pszczoły, które chorują na skutek kontaktu z pestycydami. Wyniki są zaskakujące, a lubelscy naukowcy już zgłosili wniosek patentowy w związku ze swoim odkryciem.

Zmniejszająca się populacja pszczół to zjawisko, o którym alarmuje się od dość dawna, a które co raz częściej przebija się do społecznej świadomości.  Zjawisko wymierania pszczół na skutek używania pestycydów zyskało już nawet swoją nazwę – insektagon. W przypadku pszczół możemy mówić o CCD (z ang. Colony Collapse Disorder), czyli „zespole masowego ginięcia pszczoły miodnej”.

FAO (Organizacja ds. Wyżywienia i Rolnictwa ONZ) szacuje, że spośród 100 gatunków roślin uprawnych, które zapewniają 90% żywności na świecie, aż 71 jest zapylanych przez pszczoły. Owadom tym zawdzięczamy 4.000 odmian warzyw. Pszczołowate odpowiadają też za blisko 3/4 światowej produkcji żywności, a blisko 1 na 10 gatunków dzikich pszczół może być wkrótce skazany na wyginięcie. Drastyczne zmniejszanie się ich populacji na świecie może być jednym z największych ekologicznych kataklizmów.

Konopie uratują pszczoły!

Tak jak wielu naukowców na świecie, grupa badaczy z Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie postanowiła poszukać rozwiązania problemu wymierania pszczół. Oczywiście najlepszym byłoby zaprzestanie szkodliwych oprysków, na to się jednak nie zanosi.

Naukowcom wpadła do głowy prosta myśl, która może mieć przełomowe znaczenie dla poprawy życia pszczół. Zainspirowani tym, że CBD działa na komórki nerwowe człowieka ochronnie i regeneracyjnie to być może taki sam efekt wywoła u pszczół, których komórki nerwowe ulegają uszkodzeniu przez pestycydy.

Żeby to sprawdzić przebadano 5000 owadów. Efekty pierwszych analiz okazały się bardzo obiecujące. Okazało się, że konopny ekstrakt znacznie przedłuża życie pszczół narażonych na szkodliwe działanie pestycydów. Po podaniu im ekstraktu z konopi, żyły prawie tak samo długo, jak owady, które nie miały styczności z trującymi opryskami.

Czy konopie uratują pszczoły? Okazuje się, że to bardzo możliwe. Badacze z UMCS złożyli już odpowiednie dokumenty celem uzyskania ochrony patentowej swojego odkrycia. Gdy stwierdzona skuteczność zostanie potwierdzona możemy spodziewać się nowego konopnego produktu – tym razem ratującego pszczoły. Nie będzie to pierwszy produkt, który opracowali naukowcy z Lublina. Zespół prof. Anety Ptaszyńskiej ma już na koncie inne dokonanie ograniczające wymieranie pszczół. W specjalistycznych sklepach można już kupić specjalny probiotyk dla tych owadów, który jest bardzo skuteczny w zwalczaniu nosemozy. Jest to jedna z najbardziej powszechnych pszczelich dolegliwości i do tej pory nie było na nią lekarstwa.

 

Książę Harry otrzymał propozycję wejścia w lukratywny biznes konopny. Księciu oraz Księżnej Sussex propozycję złożył miliarder Alki David, który na konopiach zarabia obecnie krocie. Oferta dotyczy uprawy nowej odmiany „Prince Harry”, która została stworzona specjalnie dla książęcej pary. Wszystko wygląda na to, że Harry i Meghan będą uprawiać konopie na terenie swojej nowej kalifornijskiej posiadłości gdyż oferta jest bardzo korzystna i zachęcająca. 

Książęca para i konopny biznes

Harry i Meghan przenieśli się do Kalifornii gdzie niedawno kupili posiadłość w Santa Barbara. Zakupiona działka to 5,5 ha terenu, który jest idealny pod uprawę konopi.  Zapewne to oraz świadomość, że była już formalnie książęca para poszukuje nowych źródeł dochodów, skłoniło miliardera Alki Davida do złożenia im specjalnej oferty biznesowej. Dodajmy, że na bardzo korzystnych warunkach.

Alki David to urodzony w Grecji miliarder, spadkobierca sporej fortuny, właściciel kilkudziesięciu rozlewni Coca-Cola w 28 krajach, zajmujący się również m.in. transportem. Alki od jakiegoś czasu zarabia na konopiach. I to nie mało. Tylko w zeszłym roku jego firma Swissx podpisała umowy na karaibskiej wyspie Puerto Rico, które obejmują 3600 ha upraw z prognozowaną wydajnością 2,9 miliarda funtów!

Teraz przedsiębiorca zaprasza do branży Księcia Harry’ego z małżonką. Jak sam mówi, „stworzył dla nich specjalną bardzo spersonalizowaną ofertę, która obejmuje również  dedykowane nasiona nowej odmiany „Prince Harry”.

Posiadłość królewskiej pary w Santa Barbara to 5,5 ha ulokowane na terenie doskonale nadającym się do uprawy konopi, mówi przedsiębiorca. Swoją ofertę opisuje jako „złotą szansę”, która może przynieść księciu i księżnej Sussex prawie 3 miliony funtów rocznie. Gleba i klimat Santa Barbara zmieniły ją w jedno z najbardziej popularnych na świecie miejsc do uprawy konopi. Lokalne podatki  z tytułu upraw konopnych w zeszłym roku wzrosły o 20 milionów dolarów. Alki oświadczył, że za darmo da Harry’emu i Meghan nasiona konopi, które zostały wyhodowane specjalnie dla nich. Następnie potem odkupi uzyskany plon po korzystnej cenie.

Odmiana „Prince Harry” została stworzona z myślą o działaniu Meghan i Harry’ego na rzecz innych. Ma być stosowana w zwalczaniu przewlekłego bólu, jest bogata w CBG oraz zawiera śladowe ilości THC.

Mój zespół, kierowany przez dr Olofa Olssona, stworzył nasiona odmiany Prince Harry. Modyfikacja polega na podbiciu produkcji CBG, który może być środkiem przeciwbólowym

-powiedział Alki

Biznesmen ofertę traktuje bardzo poważnie. W przyszłym miesiącu zaprosił parę do swojego domu w Malibu, gdzie jak mówi ma nadzieję „podarować im nasiona odmiany „Prince Harry” w złotym pudełku„.

Alki powiedział, że model uprawowy przygotowany dla książęcej pary wygenerowałby 1 milion funtów na zbiór, przy trzech spodziewanych zbiorach rocznie. Średnie roczne koszty eksploatacji wyniosłyby 10 000 funtów na hektar.

 

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.