ZIELONE NEWSY

Zielone Newsy

Aktualności

Kraków: Właściciel marki 4EASE zatrzymany za 800 kg suszu konopi zawierających znacznie więcej niż 0,2% THC. Jeżeli byłeś klientem lub kontrahentem 4EASE koniecznie przeczytaj ten artykuł. O tym, że stojąca za tą marką osoba działa nie do końca, uczciwie mówi się w branży od jakiegoś czasu. Zarzutów wobec właściciela marki jest sporo. Od podrabiania znanych marek konopnych do sprzedawania suszu CBD zawierającego nawet do 4% THC. O ile pierwsza sprawa oznacza kłopoty tylko dla producenta podróbek, o tyle sprzedawanie suszu z tak dużymi stężeniami THC jako susz CBD, jest narażaniem klientów i kontrahentów na spore kłopoty prawne. Mamy informacje, że takie sytuacje faktycznie się zdarzały, a osoby nabywające susz od 4EASE mają dzisiaj sprawy karne o posiadanie znacznych ilości ziela konopi innych niż włókniste. Oto więcej informacji.

Kraków: Właściciel marki 4EASE zatrzymany za 800 kg suszu konopi zawierających znacznie więcej THC niż 0,2%

Informacja o zatrzymaniu właściciela sklepu z produktami konopnymi CBD / CBG, u którego znaleziono 800 kg marihuany, która miała być dystrybuowana właśnie pod przykrywką sklepu z legalnymi produktami konopnymi, krąży w sieci od kilku dni. Policja poinformowała o zarekwirowaniu ponad 800 kg suszu konopnego. Po przebadaniu pierwszych 205 kg zatrzymanego suszu okazało się, że zawiera on znacznie więcej THC niż dopuszczalne 0,2% (co tak na prawdę dotyczy tylko roślin na polu).

Służby nie podają wielkości przekroczeń informując jedynie, że susz okazał się być marihuaną sprzedawaną pod przykrywka legalnych produktów konopnych.

21 marca małopolscy policjanci przeszukali te budynki, w których znaleźli i zabezpieczyli łącznie ponad 800 kg różnych substancji tj. suszu konopi, olejków „CBD” oraz innych substancji w różnych formach (bryłkach, kulkach). Substancje te w całości trafiły do Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie są badane przez naszych specjalistów. Do chwili obecnej uzyskano ekspertyzy dotyczące 205 kg suszu konopi, które potwierdziły że mamy do czynienia z suszem konopi innych niż włókniste, których posiadanie jest zabronione przez Ustawę o Przeciwdziałaniu Narkomanii.

– poinformowała Małopolska Policja.

Jesteśmy przekonani, że  po przebadaniu całości zarekwirowanego suszu – znaczna jego większość będzie zawierała 1-4% THC i zostanie uznana przez sąd za marihuanę.

Mamy potwierdzone informacje, że są przedsiębiorcy działający w branży konopnej, którzy mają postępowania karne za posiadanie od 100 do 1000 gramów marihuany. Marihuany, którą nabyli od 4EASE w przekonaniu, iż jest to w pełni legalny susz CBD.

To samo dotyczy klientów detalicznych, jeżeli ktoś miał problemy prawne z powodu przekroczeń w teoretycznie legalnym suszu CBD od 4EASE niech do nas napisze.

Marihuana sprzedawana pod przykrywką legalnych produktów konopnych?

Media głównego nurtu o konopiach wiedzą bardzo mało i podchodzą do tematu mało rzetelnie, stąd Internet od kilku dni obiegają informacje o handlu marihuaną pod przykrywką produktów CBD.

Jednak z punktu widzenia konsumenta – nie jest to marihuana, którą można się odurzyć tak jak typową marihuaną. Wynika to z tego, że nawet 4% stężenia THC to bardzo mało, a w połączeniu z 4-10% CBD nie odurzy ze względu na zawartość CBD. Z drugiej strony znam użytkowników o tak niskiej tolerancji, że po waporyzacji takiego suszu z całą pewnością czuli by odurzenie. Większym zmartwieniem dla klienta mogą być jednak problemy w razie kontroli suszu przez policję.

Z czego zatem wynika cała sytuacja? Otóż jest to najzwyczajniej nieuczciwa praktyka zatrzymanego właściciela firmy. Legalny susz konopny nie może mieć więcej niż 0,2% (wkrótce 0,3) THC. W przypadku suszu CBD niesie to za sobą pewne problemy i ograniczenia. Susz CBD wysokiej jakości, zawierający dopuszczalne stężenia THC, który jednocześnie bardzo dobrze prezentuje się organoleptycznie, który jest bogaty w terpeny etc., jest bardzo trudno wyprodukować / nabyć i jest on też odpowiednio droższy. Nie przekroczenie dopuszczalnych stężeń często oznacza tak naprawdę pogorszenie jakości suszu jako takiego. Susz CBD oferowany przez oszustów jest ładny, ma piękną strukturę kwiatu, pięknie pachnie, cudownie smakuje i… jest nielegalny, a jego nabywca może mieć spore problemy prawne. Jest tez znacznie tańszy i łatwiejszy w produkcji od suszu bez przekroczeń. Tak właśnie działało 4EASE.

Jest to oszukiwanie klientów poprzez wmawianie i zapewnianie, że nabyte produkty są w pełni legalne. Jest to też niszczenie rynku budowanego przez uczciwych przedsiębiorców, którzy mimo świadomości ułomności prawa się do niego stosują i n nie jest możliwym, aby wygrali z konkurencja, która jest nieuczciwa.

Według ustaleń śledczych, nielegalny proceder trwał co najmniej od ubiegłego roku, a 42-latek uczynił sobie z tej nielegalnej działalności stałe źródło dochodu

– poinformował rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Strona sklepu 4EASE nadal działa jednak nie ma możliwości zakupu produktów. Wszystkie telefony są wyłączone. Usunięto wszystkie aukcje z serwisów jak Allegro.pl. Sprawa jest rozwojowa i gdy dowiemy się czegoś więcej – poinformujemy.

Prezydent podpisał ustawę dopuszczającą produkcję medycznej marihuany przez państwowe instytuty badawcze. Niestety, jak już informowaliśmy wcześniej, wątpliwym jest, aby zyskali na tym pacjenci, a jedynym beneficjentem nowych przepisów będzie poznański Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich (IWNiRZ). Jak niedawno pisaliśmy, wprowadzenie ustawy w takiej formie jest przekrętem, na którym zyskać (czyt. zarobić) ma jedynie IWNiRZ i związane z projektem osoby. Świadczy o tym m.in. fakt, że znacznie lepiej przygotowane do takiej produkcji instytuty badawcze, które też chcą uprawiać konopie na cele farmaceutyczne – są odprawiane z kwitkiem i daniem do zrozumienia, aby lepiej się tym tematem nie zajmowali. Ostateczne przegłosowanie ustawy w sejmie poprzedziły prace Senackiej Komisji Zdrowia oraz robocze spotkanie w Ministerstwie Rolnictwa. W obu braliśmy udział, to co tam usłyszeliśmy jest mało pocieszające i również wskazuje, że to nie pacjenci zyskają na zmianie prawa. Oto więcej informacji.

Prezydent podpisał ustawę dopuszczającą produkcję medycznej marihuany przez państwowe instytuty badawcze

We wtorek 29.03.2022 prezydent Duda podpisał ustawę umożliwiającą produkcję medycznej marihuany przez państwowe instytuty badawcze.

O planowanych zmianach pisaliśmy niedawno na naszym portalu. Informowaliśmy wtedy, że wiele wskazuje, iż planowane zezwolenie na produkcje medycznej marihuany przez instytuty badawcze jest tak na prawdę prawem napisanym pod jeden konkretny instytut, który ma zamiar produkować ale nie koniecznie wyprodukować i przy okazji dostać na ten cel dziesiątki milionów dotacji. Szerzej sprawę opisaliśmy w artykule „Narodowe uprawy medycznej marihuany to przekręt?”, który znajdziesz T U T A J, i z którym warto się zapoznać zanim przejdzie się do dalszej części tego tekstu.

Po opublikowaniu wspomnianego artykułu, miały miejsce dwa istotne dla ustawy spotkania. Pierwsze to prace nad ustawą w ramach senackiej komisji zdrowia, w których miałem okazje brać udział. To co tam usłyszałem wprawiło mnie w sporą konsternację. Senatorki oraz senatorowie biorący byli kompletnie nie przygotowani do pracy. Dobitnie świadczy o tym fakt, że jedna z Pań senatorek wyraziła swoje duże zdziwienie tym, iż produkcją LEKÓW ma zająć się jednostka o profilu ROLNICZYM, i że z tego co zrozumiała – „jednostka rolnicza będzie uprawiać rośliny, które następnie zostaną wysłane do firmy farmaceutycznej, która przerobi je na syropy i tabletki” . Dokładnie tak, politycy pracujący przy tej ustawie nie mają kompletnie pojęcia czym się zajmują. Są też do swojej pracy kompletnie nie przygotowani i sądzą, że z medycznych konopi wytwarza się tabletki. Gdy przedstawiciele senatu usłyszeli, że to roślina konopi sama w sobie jest lekiem i taka uprawa to produkcja gotowego surowca farmaceutycznego na ich twarzach pojawiła się konsternacja i chyba zdziwienie wynikające z nieświadomości czym jest medyczna marihuana. Mimo, że ewidentnie senacka komisja zdrowia pracowała nad nowelizacja ustawy, której kompletnie nie rozumieją – wszyscy zagłosowali za przyjęciem tych niezrozumiałych dla nich poprawek.

Wątpliwości, które pojawiły się w trakcie senackiej komisji zdrowia oraz dochodzące do Ministerstwa Rolnictwa głosy mówiące, że ta ustawa to bubel napisany tylko po to, aby IWNiRZ mógł na tym zarobić poskutkowały spotkaniem zorganizowanym w Ministerstwie Rolnictwa. Spotkanie miało na celu rozwianie wszelkich wątpliwości oraz wątpliwości opisanych przeze mnie w artykule „Narodowe uprawy medycznej marihuany to przekręt?” Na spotkaniu w ministerstwie pojawili konopni eksperci, którzy mieli zweryfikować zdolność IWNiRZ do produkcji medycznej marihuany. Pojawili się m.in. przedstawiciele Krajowego Związku Pracodawców Rynku Konopi oraz firmy Cannpoland – którzy znają się na uprawie medycznych konopi oraz na procesach certyfikacji produktu oraz linii produkcyjnej. Co ciekawe, gdy przedstawiciel Cannpoland chciał na tablicy rozrysować proces związane z rejestracją i dopuszczeniem serii do obrotu – usłyszeliśmy, że nie ma teraz na to czasu. Tak też wyglądała całóśc spotkania – zero konkretnych danych ze strony instytutu oraz niemożność przedstawienia danych pokazujących, że IWNiRZ albo kłamie albo nie ma pojęcia o czym mówi. Skłaniam się ku tej pierwszej opcji. Dlaczego?

Dr hab. Małgorzata Łochyńska, odpowiedzialna za produkcje medycznego suszu w IWNiRZ, zapytana przeze mnie w trakcie spotkania o to dlaczego kilka dni wcześniej twierdziła, że nie zna ostatecznej ceny ich produktu i pozna ją dopiero za rok (pisałem o tym w podlinkowanym wyżej artykule) odpowiedziała, że…. kłamała gdyż mnie nie znała i nie wiedziała z kim rozmawia! Dokładnie tak szanowni czytelnicy, Pani dyrektor odpowiedzialna za produkcje polskiej medycznej marihuany, gdy nie wie z kim rozmawia przez telefon, to swojego rozmówce okłamuje.

Gdy przedstawiciel firmy zajmującej się na co dzień medyczną marihuaną powiedział dlaczego niesłychanie krótkie terminy w jakich IWNiRZ zadeklarował mieć gotowy produkt i wytłumaczył pobieżnie ścieżkę certyfikacji, przedstawiciele poznańskiego instytutu stwierdzili, że to nie prawda oraz dodali, że „oni załatwią to sobie szybciej„. Dokładnie tak moi mili, osoba zajmująca się medyczną marihuaną i związanymi z nią procedurami mówi, że certyfikacja produktu to 6-12 miesięcy oraz tłumaczy politykom z czego to wynika jest ignorowany. Natomiast przedstawiciele IWNiRZ, którzy nie zajmują się tym na co dzień i nie zajmowali nigdy, mówią, że to wcale tak nie wygląda i że oni „załatwia” szybką drogę certyfikacji. Zgadnijcie czyja wersja została przyjęta. Oczywiście wersja instytutu, który twierdzi, że 3-4 miesiące po wejściu w życie nowego prawa gotowy produkt będzie mógł trafić do aptek. Kto się na produkcji medycznej marihuany zna nawet w niedużym stopniu wie, że jest to kompletnie nie do wykonania (same badania stabilności gotowego suszu to 3-6 miesięcy). Jednak politycy bardzo chętnie wierzyli na słowo przedstawicielom instytutu, a nie ludziom zajmującym się tematem od lat.

Pani dr hab. Łochyńska oraz Pan Daniel Bajas, kilkukrotnie w swoich odpowiedziach okłamali zarówno przedstawicieli ministerstwa jak i posła Sachajko, autora ustawy również obecnego na spotkaniu w Ministerstwie Rolnictwa. Mówili, że to co mówią osoby, które zajmują się tematyką medycznej marihuany od lat i mają doświadczenie praktyczne – jest nieprawdą. Jako prawdę przedstawiali swoje niczym nie poparte stwierdzenia, że nie mamy racji. Oczywiście politycy uwierzyli tym drugim – nie posiadającym doświadczenia. Ciężko było oprzeć się wrażeniu, że to spotkanie nie ma sensu i jest zwykłym teatrzykiem. Przypominam, że nie pozwolono przedstawić nam konkretnych danych na wykresach, linii czasu etc.

Zarówno Pan Bajas jak I Pani Łochyńska byli bardzo zdenerwowani tym, że śmiem zadawać im pytania. Przez całe ministerialne spotkanie nie spojrzeli na mnie nawet razu, zarówno gdy zadawałem pytania jak i podczas odpowiedzi patrzyli w ścianę. Po zakończeniu chciałem zamienić jeszcze kilka słów, jednak reprezentacja IWNiRZ bardzo szybko opuściła salę.

Blokowanie innych instytutów badawczych, lepiej przygotowanych

W zeszłym miesiącu dotarła do mnie informacja, że mimo tego, iż ustawa dotyczy teoretycznie szerszej liczby państwowych instytutów badawczych to w praktyce nie zostaną one dopuszczone do takiej produkcji. Podczas nieoficjalnej rozmowy z dyrektorem jednego z takich instytutów, który również wyraził chęć i gotowość do uprawy medycznej marihuany usłyszałem, że bardzo wyraźnie dano im do zrozumienia, że mają się trzymać od tego tematu z daleka! Pan dyrektor mówił o tym bardzo niechętnie, jako oficjalną przyczynę odmowy podaje się słabe przygotowanie do takiej uprawy, podczas gdy jest to instytut znacznie lepiej niż IWNiRZ do tego przygotowany i ze znacznie większą wiedzą, która jest tu potrzebna.

Jest to jedna z tych sytuacji, gdzie mam szczerą nadzieję, że ja jak i całe środowisko konopnych ekspertów się bardzo mylimy i to co zapowiada IWNiRZ okaże się prawdą i zyskają na tym polscy pacjenci. Jednak póki co WSZYSTKO wskazuje, że tak nie jest.

Do tematu z pewnością będziemy powracać i monitorować pracę IWNiRZ.

Nowe odmiany medycznych konopi pojawią się wkrótce w polskich aptekach. Będą to dwa nowe produkty od Spectrum Therapeutics (Canopy Growth). Do tej pory, w przeciwieństwie do konkurencji, firma miała zarejestrowany w Polsce tylko jeden produkt. Teraz ma się to zmienić, kolejne dwa rodzaje suszu zostały już zarejestrowane i w aptekach maja pojawić się już w kwietniu. Oto więcej informacji.

Dwie nowe odmiany medycznych konopi od Spectrum Therapeutics dostępne już w kwietniu

Do tej pory Spectrum Therapeutics (Canopy Growth) wprowadziło do polskich aptek jeden produkt – Red No.2. Była to pierwsza medyczna marihuana, która trafiła na nasz rynek. Jest to susz o profilu Sativa, czyli można się spodziewać energetycznego działania. Zawartość THC to 19% (+- 10%) przy CBD poniżej 1 %.

W przeciwieństwie do konkurencji, Spectrum Therapeutics do tej pory nie wypuściło na Polskę produktu o działaniu charakterystycznym dla odmian Indica, ani też takiego, który zawiera zrównoważony stosunek THC do CBD.

Teraz ma się to zmienić, w drugiej połowie kwietnia na aptecznych półkach pojawią się dwa nowe produkty Spectrum o następujących specyfikacjach:

  1. Cannabis flos, Canopy Growth THC 20%, CBD ≤ 0,5%
  2. Zawartość THC: 20% +/-10%
  3. Zawartość CBD: mniejsza lub równa 0,5%
  4. Charakterystyka: indica
  1. Cannabis flos, Canopy Growth THC 8%, CBD 7%
  2. Zawartość THC: 8% +/-10%
  3. Zawartość CBD: 7% +/-10%
  4. Charakterystyka: hybryda

Jak widać po parametrach, producent dodał dwa wyczekiwane produkty, ma to dwa podstawowe plusy dla pacjentów. Teraz dwóch producentów posiada w swojej ofercie produkty o podobnym spectrum działania czyli odmiany indica, sativa oraz odmianę o zrównoważonym stosunku CBD do THC. Pplus tej sytuacji jest taki, że gdy zabraknie produktu jednego producenta – można wspomóc się drugim. Znacznie zwiększa to szansę na zachowanie ciągłości terapii w razie chwilowej niedostępności któregoś z produktów.

Drugim zasadniczym plusem jest cena – nowe produkty od Spectrum będę w cenie popularnego „Redka” (Red No 2), czyli nieco tańsze od suszy konkurencji.

  1. Cannabis flos, Canopy Growth THC 8%, CBD 7%

Będzie to drugi rodzaj tak zbilansowanego suszu na naszym rynku (o pierwszy przeczytasz TUTAJ). W porównaniu do klasycznych suszy medycznej marihuany gdzie dominuje THC, ten jest zdecydowanie mniej psychotropowy, czyli znacząco mniej odurza. Druga zasadnicza różnica to większe spektrum dolegliwości, na które pomoże – jest ono szersze ze względu na zawartość nie jednego składnika czynnego, a dwóch – THC oraz CBD.

Auto CheeseCake Gelato to kolejna słodka nowość spod szyldu Pan Pestka Crew. Jest to samo zakwitająca wersja odmiany, która powstała z połączenia owianych tajemnicą genów CheeseCake z niezawodnym Gelato. Genetyka warta sprawdzenia ze względu na swój smak i aromat oraz działanie. Oto więcej informacji.

Auto CheeseCake Gelato czyli kolejne słodkości od Pan Pestka Crew

CheeseCake, pierwszy z rodziców omawianej genetyki, jest odmianą owianą tajemnicą. Wiadomo tyle, że powstała w Niderlandach oraz, że jest to połączenie Cheese z nieznaną odmianą indica. Jej działanie jest stosunkowo euforyczne i energetyczne przechodzące do relaksu. Smak i aromat to nuty serowe przeplatane owocowymi. Tworzy spore i gęste kwiaty.

Drugi rodzic CheeseCake Gelato to oczywiście Gelato. Odmiana, która błyskawicznie podbiła serca użytkowników na całym świecie. Dla wielu Gelato to genetyka numer jeden ze względu na jej smak / aromat oraz przede wszystkim działanie. Powstała z połączenia dwóch odmian na równie wysokim poziomie – Sunset Sherbet oraz Thin Mint Girl Scout Cookies. Gelato cechuje słodki aromat oraz działanie, które jest dość energetyczne i podnoszące na duchu.

CheeseCake Gelato odziedziczył po rodzicach to co najlepsze. Wytwarza zielono-fioletowe kwiaty. Odmianę cechują owocowo, serowo ziemiste nuty z domieszką wanilii oraz energetyczne, podnoszące na duchu działanie, wszystko to sprawia, że jest to bardzo ciekawa genetyka.

Pan Pestka Crew postanowili wypuścić tę zacną genetykę w wersji autokwitnącej, aby każdy mógł się z nią pobawić na outdoor w środkowej i zachodniej Europie. Pestki oraz więcej informacji znajdziesz T U T A J.

 

Uprawa konopi – trenowanie roślin. Podczas uprawy roślin konopi, można na nich wykonać całą gamę zabiegów polegających na odpowiednim przycinaniu, naginaniu i podwiązywaniu krzewów. Zabiegi te określane są jako „trenowanie roślin”, mają one na celu zwiększenie plonu z każdego pojedynczego krzaka. W tym artykule omówimy podstawowe techniki trenowania roślin oraz kwestie związane z żywieniem trenowanych krzewów.

Trenowanie roślin ma na celu uzyskanie przez rolnika maksymalnego plonu z jednej rośliny. Istnieje kilka sposobów trenowania naszych pociech, najpopularniejsze z nich to LST – Low Stres Training, ScroG, Topping oraz FIM.

LST – Low Stress Training

Jest to jedna z najpopularniejszych technik trenowania roślin, co ciekawe, wiele osób nie wie w czym tkwi prawdziwy potencjał tej metody – ale o tym za chwilę.

LST polega na nagięciu rośliny w taki sposób, aby główna łodyga biegła jak najbardziej prostopadle do podłoża. Taki zabieg niesie ze sobą  dwie podstawowe korzyści, przy czym wielu growerów jest nieświadomych jednej z nich.

Po pierwsze naginając krzew w taki sposób jak widać to na obrazku ogrodnik znacznie zwiększa dostępność światła dla odrostów z dolnych części rośliny, dzięki czemu są one w stanie wygenerować znacznie większe kwiaty.

Druga zaleta LST to kontrola gospodarki hormonalnej rośliny, z czego wielu ogrodników nie zdaje sobie sprawy. Chodzi tu o auksyny, których jedną z najważniejszych funkcji jest pobudzenie wzrostu komórek roślin poprzez pośredni wpływ na rozciągliwość ścian komórkowych. Poza stymulowaniem wzrostu komórek auksyny stymulują także podziały komórkowe. Innymi słowy – pomagają roślinie generować większe kwiaty.

Pro Tip: Auksyny gromadzą się w najwyższych częściach rośliny promując ich rozrost – dlatego główny kwiat zawsze jest o wiele dorodniejszy niż te dolne.

Mając te wiedzę można, a nawet należy ją wykorzystać. Jak? Wiedząc, że auksyny gromadzą się w najwyższych częściach rośliny trenuj (naginaj i podwiązuj) ją w taki sposób, aby wszystkie kwiaty były na tej samej wysokości.

Czy w ten sposób uzyskasz wszystkie kwiaty wielkości jaką do tej pory uzyskiwał tylko główny szczyt? Nie. Jednak ta metoda pozwala wyciągnąć maksimum z tego co jest zapisane w genach danej rośliny, a wszystkie jej kwiaty będą miały podobne parametry terpenów czy kannabinoidów.

ProTip: Rośliny naginaj gdy są lekko przesuszone. Przesuszona roślina staje się bardziej elastyczna i znacznie trudniej ją wtedy uszkodzić.

Aby zmaksymalizować efektywność treningu LST warto go połączyć z treningiem, który nazywa się…

Topping

Jest to dość prosta metoda na zwiększenie swojego plonu, polegająca na zaledwie jednym przycięciu rośliny. Topping to nic innego jak obcięcie wierzchołka rośliny co ma na celu zatrzymanie jej wzrostu pionowego i promowanie rozgałęzienia się całej rośliny. Prawidłowo wykonany topping pozwala wygenerować roślinie 2-4 odrostów głównych, które przeważnie są tej samej wysokości i wielkości oraz sporo bocznych odrostów, które dzięki dobremu rozkrzewieniu powinny osiągać ok. 3/4 wysokości całej rośliny dzięki czemu są dobrze świetlone, a i auksyn zawierają więcej aniżeli gdyby nie podrosły na tyle dzięki przycięciu głównego pędu.

Stosując topping należy pamiętać, że każda roślina zajmie do dwóch razy więcej miejsca niż roślina nie przycięta ze względu na rozkrzewienie.

FIM

FIM to rodzaj treningu/przycięcia bardzo, który powstał nieco przypadkowo. Podczas wykonywania zabiegu toppingu, ogrodnikowi nieco zeszła ręka i przyciął roślinę nieco wyżej. Zwyczajnie nie trafił nożyczkami po czym najpewniej powiedział Fuck I Missed (kurwa, nie trafiłem) – bo od skrótu tego wyrażenia pochodzi właśnie nazwa tego typu przycięcia. Nietrafienie i przycięcie rośliny nieco wyżej okazało się jednak nie mniej skuteczne aniżeli zwykły topping. O ile przy toppingu uzyskujemy przeważnie 2-4 głównych szczytów, w przypadku FIM można się spodziewać nawet 4-6 głównych kwiatów, oraz sporo kwiatów dorastających tak jak przy toppingu do ok 3/4 wysokości rośliny.

Topping to po prostu usunięcie głównego pędu z dwoma najwyższymi odrostami(chyba, że cięcie wykona się niżej). Natomiast FIM to usunięcie głównego pędu wraz z jednym najwyższym odrostem. W tym celu najlepiej sprawdzą się nożyczki do paznokci.

Zarówno Topping ora FIM najlepiej wykonać 7-10 dni przed przełączeniem fotoperiodu na 12/12. Dobrze, aby krzewy miały co najmniej 5 pięter bocznych pędów.

Lollipopping czyli wycinanie dołów

Kolejny zabieg, który omówimy nazywa się lollipopping. Nie jest to co prawda typowy trening rośliny, a bardziej zabieg ogrodniczy. Jest to stosunkowo prosty zabieg polegający na wycięciu małych i słabo naświetlonych dolnych pędów. Zabieg ten pozwala roślinie w całości skupić się na rozroście jej najlepszych i najbardziej oświetlonych pędów. Metoda pomaga też uzyskać lepszą cyrkulacje powietrza w dolnych partiach i zmniejsza ryzyko pleśni. Zaleca się przycięcie wszystkich pędów nie przekraczających 3/4 wysokości rośliny. Natomiast jeżeli dolne pędy kończą się na wysokości pędów górnych należy te pędy oczyścić z małych kwiatków do których nie dociera światło. Zabieg ten warto wykonać w okolicy 4 tygodnia od przełączenia oświetlenia na 12/12, roślina zdąży już nabrać ostatecznego rozmiaru i wiadomo, które pędy na pewno już nie podrosną i warto je usunąć celem lepszego rozwoju pozostałych (dobrze naświetlonych)

Uprawa konopi – trenowanie roślin: wsparcie sprzętowe i żywieniowe

Trenowanie roślin sprawia, że mogą one wygenerować kwiaty lepszej jakości i o większej masie. Jednak, aby proces ten przebiegał możliwie najlepiej – konieczne jest sprzętowe oraz żywieniowe wsparcie rośliny.

W kwestii sprzętowej istotną rolę odgrywa światło pod jakim rosną rośliny ( nie dotyczy upraw outdoor). Im więcej będzie w nim spektrum niebieskiego – tym bardziej rośliny będą się krzewić. Najnowsze oświetlenie LED zawiera sporo widma niebieskiego dzięki czemu rośliny uprawiane pod LED lepiej. Oświetlenie typu LED (najnowszych generacji)dzięki sporej części widma niebieskiego sprawia, że w trakcie kwitnienia roślina produkuje znacznie więcej żywicy niż np. w przypadku lamp HPS.

W przypadku oświetlenia starej generacji czyli HPS oraz MH, na wegetacje zdecydowanie lepiej zamontować żarówkę meta halogenową (MH) gdyż generuje znacznie więcej niebieskiego spektrum niż żarówka HPS. HPS generuje mało niebieskiego, ale za to dużo czerwonego spektrum, które odpowiada za produkcje obfitych kwiatów. Przy uprawie pod HPS warto też na ostatnie tydzień zamontować żarówkę MH gdyż jak już wspominałem – niebieskie spektrum zwiększa produkcję żywicy znacznie podnosząc jakość produktu końcowego.

Pamiętać należy też, że trenowanie roślin często powoduje ich stres, a ten należy jak najbardziej minimalizować. W tym celu warto sotosować rewelacyjny i organiczny produkt od BioTabs jakim jest rewelacyjny środek do oprysków Boom-Boom Spray. Warto go użyc na kilka dni przed planowanymi zabiegami podwiązywania lub nacinania co pozwoli zminimalizować stres u roślin.

Trenowane rośliny generujące możliwie duże kwiaty mają też większe zapotrzebowanie żywieniowe. Jeżeli uprawa odbywa się pod światłem LED niezbędne będzie użycie Cal-Mag (wapń i magnez) oraz zwiększona podaż Co2.

Skoro rośliny generują większe kwiaty i potrzebują do tego więcej pokarmu – warto zadbać także o szlaki transportowe składników odżywczych – łodygi. W tym celu warto zastosować krzem, świetnie sprawdzi się tu produkt Rhino Skin. Zawarty w Rhino Skin krzem zwiększa produkcję żywicy i produkcję olejków eterycznych, dając lepsze jakościowo plony. Zwiększa też zawartość fenoli w kwiatach. Krzem pomaga chronić rośliny przed patogenami i nadmiernymi temperaturami oraz wypełnia przestrzenie pomiędzy ściankami komórek, które dzięki temu staja się grubsze i odporniejsze.

Aby nasze pociechy nabrały możliwie największej masy warto dodać fosfor i potas, jednym z produktów typu P/K (fosfor i potas), który powoduje znaczący przyrost masy kwiatów jest Bloombastic od Atami. Dzięki zawartym oprócz P/K cukrom – znacząco wpływa na jakość plonu.

W następnych artykułach napiszemy m.in. o metodzie uprawy z użyciem siatki (ScroG) oraz o defoliacji czyli usuwaniu liści. Oba tematy są związane z trenowaniem roślin jednak zasługują na osobne omówienie, którego spodziewajcie się niebawem.

Dla wszystkich growerów mamy niespodziankę – -20% na zakupy w najlepszym polskim sklepie ogrodniczym – GROWBOX.PL, kliknij T U T A J i w polu „kod rabatowy” wpisz hasło WEEDNEWS, gotowe, korzystaj z rabatu.

———————

Tekst ma charakter informacyjno-edukacyjny i przeznaczony jest dla polskojęzycznych obywateli Europy. Przypominamy, że uprawa konopi innych niż włókniste na terenie Polski jest zabroniona i do niej nie zachęcamy.

Brittney Griner – koszykarka WNBA aresztowana w rosji za posiadanie olejku z konopi, który zawierał THC. Cała sytuacja miała miejsce na podmoskiewskim lotnisku gdy zawodniczka chciała wylecieć z rosji ze względu na jej napaść na Ukrainę. Brittney z lotniska trafiła do aresztu gdzie z zarzutami m.in. o przemyt znacznej ilości substancji zabronionej przebywa do dziś. Grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności. Czy sprawa ma wydźwięk polityczny? Wiele na to wskazuje. Oto więcej informacji.

Koszykarka WNBA zatrzymana i aresztowana w Rosji za posiadanie olejku konopnego

Brittney Griner jest amerykańską zawodniczką WNBA (kobiece NBA) gdzie gra w drużynie Phoenix Mercury. Jest świetna koszykarką grającą na Olimpiadzie gdzie reprezentowała swój kraj.

W czasie przerwy w rozgrywkach WNBA, Griner tak jak wiele innych koszykarek uczestniczy w rozgrywkach federacji rosyjskiej gdzie gra w drużynie UMMC Jekaterynburg. Rosja to kraj gdzie poza sezonem gra wiele zawodniczek WNBA co wynika z dobrych zarobków w rosyjskiej lidze.

Jednak z związku z brutalną napaścią rosji na Ukrainę, Griner postanowiła zerwać kontrakt i wrócić do stanów.

W trakcie opuszczania kraju koszykarka została zatrzymana przez służbę celną na podmoskiewskim lotnisku Szeremietiewo.

Powodem zatrzymania było – jak podają rosyjskie media i władze- posiadanie znacznej ilości substancji zakazanej w postaci oleju haszyszowego (tak nazywany jest ekstrakt konopny zawierający THC) w e-papierosach.

Zawodniczka WNBA została zatrzymana i od co najmniej tygodnia przebywa w areszcie. Grozi jej do 10 lat więzienia.

Jesteśmy w bliskim kontakcie zarówno z nią, jak i jej przedstawicielami prawnymi w Rosji. O wszystkim informujemy też WNBA, jak i NBA, które też monitorują tę sprawę. Jako, że jest ona w toku, nie mogę teraz ujawniać żadnych szczegółów. Robimy wszystko, by jak najszybciej wróciła do domu, bo jej zdrowie psychiczne i fizyczne jest naszym głównym zmartwieniem

-mówi agentka koszykarki, Lindsay Kagawa Colas

Dla jednej z amerykańskich stacji telewizyjnych wypowiedziała się w tej sprawie dawna trenerka zatrzymanej koszykarki. Nie kryła, że całe zajście ją bardzo dziwi gdyż Brittney jest osobą, która dość często podróżuje między różnymi krajami i wie z czym może się dla niej wiązać posiadanie zabronionych w danym kraju substancji.

Pamiętajmy też, że zawodniczka leciała do USA gdzie konopne e-jointy są łatwe do nabycia i w większości stanów już legalne.

Czy sprawa ma zatem wydźwięk polityczny? Jest to bardzo prawdopodobne, takie sytuacje w rosji zdarzały się już niejednokrotnie.

Antony Blinken – sekretarz stanu USA poinformował, że rząd Stanów Zjednoczonych zapewni Brittney Griner wszelką pomoc i dołoży wszelkich starań, aby koszykarka szybko wróciła do domu.

pUTIN CHUJ!

PS. Zawodnicy NBA od sezonu 20/21 nie są testowani na zawartość marihuany we krwi. Pisaliśmy o tym T U T A J

Na tę informację czekało wielu pacjentów stosujących konopie. Aurora 8/8 od przyszłego tygodnia pojawi się w aptekach. Jest to pierwszy dostępny w aptekach susz o zrównoważonym stężeniu THC oraz CBD, które wynosi 8% dla obu kannabinoidów. Wiemy jaka ilość suszu trafi na polski rynek. Oto więcej informacji.

Medyczny susz Cannabis Flos Aurora 8/8 od przyszłego tygodnia do nabycia w aptekach

Medyczna marihuana o zrównoważonym stosunku CBD do THC trafi na nasz rynek po raz pierwszy. Do tej pory dostępne były jedynie susze z dominującą zawartością THC na poziomie 19-22% przy znikomej zawartości CBD, która zwykle wynosi mniej niż 1%.

Czym nowy susz różni się od tych dostępnych do tej pory? Przede wszystkim jest zdecydowanie mniej psychotropowy, czyli zdecydowanie mniej odurza. Druga zasadnicza różnica to większe spektrum dolegliwości, na które pomoże – jest ono szersze ze względu na zawartość nie jednego składnika czynnego, a dwóch – THC oraz CBD.

Zakres działania tego konkretnego produktu, z tym konkretnym stężeniem dwóch kannabinoidów będzie miał działanie jakiego nie oferuje żaden dostępny produkt.

Odmiana konopi, z której wytwarzany jest surowiec to Equiposa™. Jest to wyjątkowo zbilansowana odmiana o działaniu charakterystycznym dla odmian Sativa (energetyczny, podnoszący na duchu) jednak z mniejszym efektem odurzenia. Odmiana o ziemistym – sosnowym aromacie. 

Cena produktu będzie najpewniej zbliżona do ceny dwóch pozostałych produktów Aurory i wyniesie ok. 60-70 zł za gram.

Susz do naszego kraju trafi w ciągu 2-3 dni roboczych po czym zostanie rozesłany w ciągu 2 dni roboczych, oznacz to, że susz w aptekach powinien pojawić się do środy [przyszłego tygodnia (16.03.)

35,09 kg – dokładnie tyle medycznego suszu trafi na polski rynek. Transport podzielony jest na 3 partie, które wynoszą kolejno 17,9 kg, 8,62 kg i 8,57 kg i razem trafia do hurtowni.

Informacja o rychłej dostępności tego produktu pojawiła się w sieci blisko dwa miesiące temu. Była to informacja nieprawdziwa, która, w największym skrócie, wyniknęła ze złego zrozumienia informacji wysyłanych przez hurtownie farmaceutyczne do aptek i konopnych klinik.

 

GMO Cookies nazywane też Garlic Cookies to jeden z bestsellerów ostatnich lat w amerykańskich dyspensariach. Odmiana genialna pod każdym względem – mocy, działania, smaku oraz bardzo intensywnym aromacie czosnku przeplatanego ze słodkimi nutami. Nic dziwnego ponieważ Czosnkowe Ciasteczka powstały w efekcie skrzyżowania dwóch niesamowitych i legendarnych już odmian, jakich? Wszystkiego dowiecie się z naszego artykułu. 

GMO Cookies – topowa odmiana z USA już dostępna u Pan Pestka Crew

Ta niesamowita odmiana znana jest tez pod nazwami GMO, Garlic Cookies ( Czosnkowe Ciasteczka), a swoja popularność zawdzięcza niesamowitemu aromatowi, który najbardziej zbliżony jest do zapachu czosnku. Aromat jest tak intensywny, że po otwarciu słoika całe pomieszczenie natychmiast wypełnia się aromatem właśnie czosnku, przez który delikatnie przebijają się nuty owocowe.

Rodzice GMO to Girl Scout Cookies oraz bardzo mocno dieslowy fenotyp Chemdawg, takie połączenie musiało dać niesamowite efekty.

Uprawa

Czosnkowe Ciasteczka od Pan Pestka Crew to roślina umiarkowanym poziomie trudności uprawy. Wynika to z tego, że aby wydobyć pełnię jej mocy oraz „wyciągnąć” jak najwięcej z jej genetyki – należy mieć wiedzę w jaki sposób uprawiać roślinę, aby uzyskać i uwydatnić skrywany w jej genach aromat i smak. Najlepsze efekty w tej materii da oczywiście uprawa organiczna, wysokiej klasy oświetlenie oraz przyzwoite dawki Co2.

Z drugiej strony jest to genetyka bardzo odporna na szkodniki i choroby, która przycinana ładnie będzie się krzewić. Czas kwitnienia jest poniżej 10. tygodni, w ostatnich tygodniach kwiaty wydzielają potężny aromat zatem mocny filtr węglowy jest zdecydowanie niezbędny.

Zastosowania medyczne

GMO Cookies sprawdza się w terapeutycznych zastosowaniach na kilku polach. W odpowiedniej ilości łagodzi stres i lęki, świetnie sprawdza się też nasennie oraz przeciwbólowo.

GMO Cookies jest zdecydowanie odmianą wartą uwagi, mało którą genetykę zapamiętacie na tak długo.

Więcej informacji jak i same nasiona znajdziecie T U T A J.

Tekst ma charakter informacyjno-edukacyjny i przeznaczony jest dla polskojęzycznych obywateli Europy. Przypominamy, że uprawa konopi innych niż włókniste na terenie Polski jest zabroniona i do niej nie zachęcamy.

Kolejny sezon outdoor tuż tuż, dlatego tradycyjnie czas na autokwitnące nowości od Pan Pestka Crew, które doskonale sprawdzą się w europejskim klimacie. Jak zawsze niezawodna ekipa PPC ma dla was w tym roku kalifornijskie geny w wersji autokwitnącej, aby każdy rolnik uprawiający pod europejskim słońcem, mógł zakosztować tych amerykańskich smakołyków. Oto więcej informacji. 

Autokwitnące nowości od Pan Pestka Crew

Gorilla Zkittlez Auto

nowości od Pan Pestka Crew

Pierwszą nowością od Pan Pestka Crew jest Gorilla Zkittlez w wersji autokwitnącej. O jednym z jej rodziców, czyli odmianie Zkittlez od Pan Pestka Crew pisaliśmy T U T AJ. Natomiast druga część puli genów to Gorilla Glue – odmiana mocna i oblana niesamowitą ilością żywicy. Jej kwiaty kleją palce po dotknięciu, wynika to z dużej produkcji lepkiej jak klej żywicy i stąd nazwa Gorilla Glue. Na chwilę obecną jedna z najbardziej znanych odmian na świecie. Połączenie Goryla ze Zkittlez wyszło ekipie Pana Pestki bardzo zacnie. A wprowadzenie przez PPC odmiany w wersji autokwitnącej daje możliwość sprawdzenia jej pod europejskim słońcem. Nasiona Gorilla Zkittlez Auto znajdziesz T U TA J.

Auto Do-Si-Dos

nowości od Pan Pestka Crew

Na drugi ogień leci kolejna znana odmiana z Kalifornii dopasowana pod europejskie warunki – Auto Do Si Dos. Odmiana Do-Si-Dos to połączenie legendarnego już fenotypu Girl Scout Cookies z Face Off OG. Jest to hybryda z lekką dominacją genów Indica i dość obfitej produkcji żywicy. Produkuje przeważnie bardzo zbite kwiaty o słodkim aromacie przeplatanym z nutami ziemistymi. Medycznie sprawdza się m.in. przeciwbólowo i nasennie.

Auto Runtz

nowości od Pan Pestka Crew

Trzecia polecana odmiana w wersji autokwitnącej to Runtz. Jest to hybryda, która błyskawicznie podbiła rynek w USA w ostatnich latach. Nic dziwnego, jej rodzice to Gelato oraz Zkittlez czyli dwie topowe odmiany. Niesamowity słodko-owocowy aromat i smak, moc, bardzo duża ilość żywicy oraz podnoszące na duchu rewelacyjne działanie – to wszystko sprawiło, że Runtz okrzyknięto odmianą roku 2020! Odmiana o bardzo dużej ilości żywicy, a co zatem idzie ogromnej ilości terpenów, która na długo zostaje w pamięci. Więcej info o Auto Runtz znajdziesz T U T A J.

 

Tekst ma charakter informacyjno-edukacyjny i przeznaczony jest dla polskojęzycznych obywateli Europy. Przypominamy, że uprawa konopi innych niż włókniste na terenie Polski jest zabroniona i do niej nie zachęcamy.

Targi konopne WeedFest po raz kolejny zagoszczą w Warszawie. W tym roku będzie to ostatni weekend maja – 28 i 29.V. Będzie to już 3. edycja tej goszczącej w samym centrum naszej stolicy imprezy konopnej. Dom Towarowy Braci Jabłkowskich już na stałe zapisał się na mapie konopnej społeczności jako miejsce, w którym gości najlepszy event konopny w Polsce. Trzecia edycja WeedFest to potrójna moc konopnych atrakcji rozmieszczonych w tym roku na trzech piętrach eleganckich wnętrz. Oto więcej informacji.

Targi Konopne WeedFest 2022

W tym roku odbędą na trzech piętrach i z jeszcze większą ilością atrakcji. Po świetnie przeprowadzonych dwóch poprzednich edycjach targów konopnych. WeedFest Warsaw znowu powraca i to z potrójną siłą.

Organizatorzy przewidzieli dla odwiedzających, aż trzy poziomy konopnych atrakcji. Będziemy mogli zobaczyć dużo więcej produktów z konopi włóknistych. Olejki i susze dla miłośników CBD i CBG, różne rodzaje konopnych kosmetyków czy ubrań, które ostatnimi czasy zyskują bardzo na popularności ze względu na swój ekologiczny charakter. Ale to oczywiście nie wszystko.

Dla naszych czworonożnych pupili wystawcy przygotowali specjalną ofertę olejków przeznaczonych szczególnie dla naszych kochanych czworonogów.

Na WeedFest ’22 znajdziecie trzy strefy. Na parterze „MainZone” czyli serce targów z wieloma wyrobami konopnymi, z różnych branż w tym kosmetyki, olejki, susze, a nawet świece zapachowe. Na pierwszym piętrze znajdziecie m.in. ChilloutZone gdzie oprócz wielu wystawców będziecie mogli odpocząć na specjalnie przygotowanej plaży dla uczestników imprezy. Na kolejnym piętrze znajdzie się serce edukacyjnej części wydarzenia, czyli scena gdzie odbędą się liczne prelekcje oraz panele dyskusyjne. Strefa edukacyjna WeedFest ’22 zostanie połączona ze strefą szkoleniową dla growerów, a także PressZone przygotowanym specjalnie dla mediów w celu spokojnego m.in. umożliwienia przeprowadzenia wywiadów z zaproszonymi gośćmi i prelegentami.

Oczywiście na miejscu nie zabraknie również strefy gastronomicznej ulokowanej przy plaży. Także szykujcie się na drinki i jedzonko na WeedFestowej plaży już w ostatni weekend maja!

Poprzednie dwie edycje WeedFest Warsaw były świetną okazją na promocje swoich konopnych wyrobów zarówno przez polskie jak i zagraniczne marki. W latach poprzednich mogliśmy na WeedFest znaleźć między innymi konopne wyroby z czekolady, konopne cukierki, a nawet tajskie lody z CBD, które wywołały spore zainteresowanie ze strony odwiedzających. I były świetne. W tym roku na pewno nie zabraknie podobnych słodkości.

Podczas poprzedniej edycji WeedFest wybrana została po raz pierwszy w Polsce na tego typu imprezie Miss oraz Vice Miss targów. W tym roku organizatorzy przewidują ponownie wybrać zwyciężczynie płci pięknej, ale także idą o krok dalej i przewidzieli również konkurs na Mistera WeedFest ’22. Wszelkie szczegóły dotyczące konkursu oraz warunki uczestnictwa na Miss i Mistera WeedFest Warsaw Festiwal znajdzie T U T A J.

Na tym jednak atrakcje się nie kończą. Organizatorzy konopnej imprezy ponownie jako pierwsi w Polsce przeprowadzą konkurs, ale tym razem dla producentów suszu konopnego pod tytułem The Hemp Cup by WeedFest. Pierwszy raz w Polsce zostanie przyznana nagroda na najlepszy susz konopny. Jury w składzie, którego zasiądą eksperci w swojej dziedzinie oceniać będą różne decydujące o jakości cechy zgłoszonych do konkursu suszy. W ramach The Hemp Cup została również przez organizatora przewidziana „nagroda publiczności”. W tym przypadku jurorem może zostać każdy kto ukończył 18 rok życia. Wystarczy, że zarejestrujesz się na stronie organizatora i wyrazisz chęć wzięcia udziału w testach, a później swoje odczucia i ocenę przekażesz na specjalnym formularzu organizatorom konkursu. Liczba pakietów dla publiczności jest mocno ograniczona, więc lepiej nie czekać do ostatniej chwili tylko rejestrować się już dziś na stronie www.weedfest.pl/pl/the-hempcup Udział mogą wziąć jedynie osoby pełnoletnie.

Oczywiście konkursy dla uczestników i producentów to nie wszystko, organizatorzy nie mogli również zapomnieć o edukacji podczas tego typu wydarzeń. W tym roku na WeedFest Warsaw będziemy mogli wysłuchać bardzo ciekawych prelekcji związanych z wykorzystaniem konopi w przemyśle, medycynie czy szkoleń dla osób zajmujących lub chcących zając się uprawą konopi. Na wydarzenie zostali zaproszeni reprezentanci służb mundurowych, jak również politycy.

Zatem, tak jak i my, rezerwujcie w swoich kalendarzach 28 i 29 maja na najlepszą imprezę konopną w Polsce!

Bilety i więcej info znajdziecie T U T A J.

Reklama

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.