Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany zawiesił prace nad ustawą, poinformował Przemysław Zawadzki, który informacje otrzymał od Klaudii Jachiry, współprzewodniczącej Zespołu. Od jakiegoś czasu wysyłaliśmy pytania na ten temat do Ryszarda Petru i pomimo zapewnień biura poselskiego pana posła, do dziś nie otrzymaliśmy jego stanowiska na temat przyszłości zespołu i szykowanej nowelizacji ustawy. Zapewne jest zbyt zajęty partyjnymi rozgrywkami (wybory nowego lidera), aby zająć się pracą Zespołu z takim zapałem jak miało to miejsce przed wyborami. W jaki sposób Jachira tłumaczy zawieszenie prac Zespołu i czy planowane jest ich wznowienie? Oto więcej informacji.
Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany zawiesił prace nad ustawą
Zespół powołany do życia niemal równo rok temu od początku budził mieszane emocje – jak to temat związany z polityką.
Jednak mimo wszystko była to pierwsza tego typu inicjatywa, która wyszła od obozu rządzącego, a nie opozycji. I ten fakt powodował, iż część zainteresowanych tematem osób, pokładała w Zespole spore nadzieje.

Przed czerwcowymi wyborami prezydenckimi Zespół poinformował, że ma już ustalone co będzie zawierała nowelizacja. Ostatecznie nigdy nie poznaliśmy końcowych ustaleń zespołu. Co prawda pojawiały się informacje, że nowelizacja Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii zdepenalizuje posiadanie do 15 gramów marihuany oraz 1 rośliny konopi indyjskich na własny użytek. Jednak doniesienia te były nigdy nie potwierdzonymi przez Zespół fake newsami rozpowszechnianymi przez takie portale jak faktykonopne.pl.
Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że nie będzie żadnej propozycji zmiany ustawy.
Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany zawiesił prace nad ustawą – w klubach nie ma zgody
Wiele wskazuje na to, że projekt i zawarte w nim propozycje nie zyskały poparcia w klubach. Co to dokładnie oznacza? Jeżeli jakaś frakcja polityczna czy nawet pojedynczy polityk kierujący Parlamentarnym Zespołem, chce, aby głosowanie nad zmianami przebiegło po jego myśli – musi dla swoich pomysłów znaleźć poparcie, aby podczas głosowanie uzyskały odpowiednią liczbę głosów. Jeżeli pomysł jest konsultowany z różnymi klubami poselskimi, a te nie popierają zawartych w nim postulatów – projekt niestety upada. Chodzi o to, że poparcie w trakcie głosowania ustalane jest zawsze przed samym głosowaniem.

Brak poparcia klubów oznacza, że głosowanie jest bezcelowe bo projekt i tak zostanie odrzucony – skoro nie ma poparcia.
Panie Przemysławie, niestety na razie prace nad ustawą depenalizacyiną zostały zawieszone. Powodem jest brak konsensusu politycznego oraz brak większości w samej Koalicji. Bardzo chcielibyśmy, aby projekt nie upadł, dlatego szukamy większego poparcia. Mam nadzieję, że wkrótce wznowimy prace nad projektem, proszę trzymać kciuki. Jest to kwestia, na której bardzo mi zależy i której poświęciłam dużo czasu w ostatnich miesiącach
-napisała współprzewodnicząca Zespołu, Klaudia Jachira w korespondencji z Przemysławem Zawadzkim
Ostatnio popularne
Można też złożyć projekt poselski, który wymaga jedynie 15 posłów. Jednak bez poparcia taka inicjatywa też nie zostanie przegłosowana.
Do braku poparcie w klubach doszedł jeszcze temat niedawnej odpowiedzi rządu na dezyderat ws. depenalizacji marihuany. Stanowisko rządu w tej kwestii jest takie, że obecne prawo jest w porządku i rząd nie zamierza w tej kwestii nic zmieniać ponieważ marihuana wg. naszych polityków groźny narkotyk, który prowadzi prosto do zażywania heroiny. O rządowej odpowiedzi na dezyderat pisaliśmy T U T A J.

Czy Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany zawiesił prace nad ustawą definitywnie? Czy serio planują jeszcze do tego w niedalekiej przyszłości wracać? Tego oczywiście nie wiadomo.
Ale nie jest też tak, że nasz wspaniały rząd nie robi nic w kwestii konopi czy marihuany, robi, i to jeszcze jak! Jest np. projekt nowelizacji ustawy, który delegalizuje sprzedaż suszu konopi siewnych (CBD, CBG, etc.)do palenia czy waporyzacji, pisaliśmy o tym T U T A J. Jest też pomysł kolejnych zaostrzeń przepisów dot. wystawiania recept na medyczną marihuanę, przeczytasz o nim T U T A J.








2 komentarze do “Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany zawiesił prace nad ustawą”
Bu ha ha ktoś na serio wierzył w to że te nieudaczne parówy są w stanie przeforsować cokolwiek?
Zobaczcie jak się śmiesznie zrobiło, katoPis dał medyczniaka a ci nic. Wręcz przeciwnie chcieli nawet CBD uwalić.
Fakt, że po zaostrzeniu przepisów już nie jest tak kolorowo, jeśli ktoś chce rekreacyjnie ale nadal jest możliwość.
Szkoda, że utrudnili tym co rzeczywiście potrzebują przy okazji. Od dekady mieszkam w Hiszpanii i po legalizacji jakoś nie widzę zmian. Ludzie nadal mają tyle samo, nie ma jakiś wielkich upraw w domach czy ogródkach. Jak widzę po kilka krzaków to jest max. Sam mam teraz 10 małych automatów a na lato 4-5 dużych. Czasem miałem wizytę bo wystają nad mur sporo to mi mówią ale lepiej żeby mieć 3 a nie tyle aż. Raz dostałem mandat za palenie na plaży. Jedyne czego pilnują dosyć to jak idziesz z ziołem w plecaku i masz więcej niż 30 g to mandat dają od razu ale nie zabierają zioła bo to tylko problem dla nich. W klubach można się wymieniać odmianami jak się chce nikt tego nie kontroluje bo po co. A od dwóch czy tam trzech lat widzę, że nie czepiają się nawet ludzi jak mają na balkonach odkryte. Wszystko dla ludzi