NBA usuwa marihuanę z listy substancji zabronionych dla zawodników grających w tej najbardziej znanej lidze koszykarskiej na świecie. Na taką zmianę nalegało NBPA, czyli związek zawodowy zawodników grających w ramach NBA. Przepis od jakiegoś czasu był i tak nieco martwy gdyż NBA w sezonie 20/21 zrezygnowała z testowania zawodników pod tym kątem. Oto więcej informacji.

NBA usuwa marihuanę z listy substancji zabronionych

National Basketball Association (NBA)usuwa marihuanę z listy substancji zakazanych i nie będzie już testować swoich graczy na obecność THC w organizmie. Gracze mają to zagwarantowane siedmioletnią umową pomiędzy reprezentującym ich związkiem zawodowym NBPA a ligą.

Decyzja ta została ogłoszona w minioną sobotę 1.IV co mogło spowodować odebranie jej jako żart, którym nie była.

Decyzja wydaje sie być następstwem zaprzestania testowania zawodników NBA pod kątem marihuany już w sezonie 20/21.

Pisaliśmy o tym wtedy tak:

„To, że większość zawodników tej najbardziej prestiżowej na świecie ligi koszykarskiej używa konopi indyjskich nie jest tajemnicą. Wielu z nich zwraca również uwagę na bardzo ważny aspekt czyli używanie marihuany w celach leczniczych. Terapia konopna jest skuteczna w wielu dolegliwościach, z którymi mierzą się zawodowi sportowcy.

NBA nie rezygnuje z badań zawodników pod kątem twardych narkotyków oraz substancji dopingujących. Testy na obecność THC będą wykonywane tylko, jeżeli pojawi się ku temu konkretny powód.”

Cały artykuł przeczytasz T U T A J.

Teraz NBA całkiem wykreśla THC z listy substancji zabronionych.

Zdecydowaliśmy, że biorąc pod uwagę wszystkie rzeczy, które dzieją się w społeczeństwie, biorąc pod uwagę presję i stres, pod którymi znajdują się gracze, nie musimy teraz działać jako Wielki Brat

– powiedział jakiś czas temu Adam Silva – komisarz NBA, dodając:

Myślę, że poglądy społeczeństwa na temat marihuany zmieniły się do pewnego stopnia

NBA i związek zawodowy National Basketball Players Association ogłosiły w sobotę, że „osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie nowego układu zbiorowego pracy, oczekującego na ratyfikację przez graczy i zarządców drużyn”.

Jednak szczegóły te nie zostaną ujawnione, dopóki umowa nie zostanie sfinalizowana.

Niestety innego zdania jest Światowa Agencja Antydopingowa (WADA), która zdecydowała niedawno o pozostawieniu marihuany na liście substancji zakazanych  dla międzynarodowych sportowców po przeglądzie naukowym i stwierdzeniu, że używanie konopi indyjskich „narusza ducha sportu”. Artykuł na ten temat przeczytasz T U T A J.

Mike Tyson otworzył coffeeshop w Amsterdamie. Tyson 2.0 to pierwszy w Europie lokal gdzie dostać można wszystkie produkty legendy boksu Mika Tysona, który po zakończeniu kariery bokserskiej został konopnym biznesmenem oraz orędownikiem zioła. Do tej pory produkty spod szyldu Tyson 2.0 w Europie oglądać mogliśmy jedynie na największych wydarzeniach branżowych jak ICBC. Od teraz każdy chętny może je nabyć w Amsterdamie. Oto więcej informacji.

Mike Tyson otworzył coffeeshop w Amsterdamie – Tyson 2.0

Mike Tyson, legenda boksu, w branży konopi zagościł na dobre w roku 2021 gdy uruchomił swoja markę Tyson 2.0. Jednak już wcześniej działał jako orędownik marihuany posiadając własne uprawy i będąc adwokatem marihuany. W 2021 na prośbę rządu Malawi legendarny bokser został ich ambasadorem ds. konopi, aby pomóc temu afrykańskiemu krajowi rozwinąć konopny rynek i przyciągnąć zagranicznych inwestorów.

Teraz mistrz świata wagi ciężkiej poinformował o wejściu na europejski rynek konopi otwierając Tyson 2.0 – coffeeshop w Amsterdamie.

Lokal usytuowany przy ul. Spuistraat 222 w centrum Amsterdamu to przeszło 110 mkw. powierzchni, która w całości nawiązuje do identyfikacji wizualnej produktów marki Tyson 2.0.

Znajdziemy tam całą gamę produktów marki Mika w tym legendarne już konopne żelki w kształcie nadgryzionego ucha, nawiązujące do słynnego ekscesu boksera podczas jednej z jego walk z Evanderem Holyfieldem, podczas której Mike ugryzł przeciwnika w ucho.

Amsterdam to miasto o niezwykle bogatej kulturze, która przekształciła je w jedno z najlepszych miejsc na świecie, odwiedzane każdego roku przez ponad 18 milionów turystów. Coffeeshop TYSON 2.0 celebruje naszą podróż i stanowi ważny kamień milowy dla firmy w rozszerzaniu naszej międzynarodowej obecności poza Amerykę Północną na rozwijający się rynek europejski

— powiedział Adam Wilks , dyrektor generalny TYSON 2.0.

Nie możemy się doczekać wprowadzenia marki i stylu życia TYSON 2.0 do Amsterdamu oraz obsługi naszych europejskich fanów dzięki wiodącym w branży produktom, z których jesteśmy znani

-dodał Wilks

Cały lokal przyodziany został w charakterystyczną dla marki paletę kolorów czyli czerwieni i czerni. Odsłonięte ceglane ściany oraz jasne dębowe meble mają tworzyć przytulną atmosferę. Kawiarnia będzie również obejmować salonik, w którym goście będą mogli lepiej poznać markę TYSON 2.0.

W TYSON 2.0 znajdziecie także szklany bar zaprojektowany we współpracy z partnerem TYSON 2.0, firmą Stündenglass. Goście będą mogli także zakupić na miejscu produkty firmy Futurola, która jest także marką sygnowaną przez Tysona. Dostępne będą także produkty marek G-pen i Stündenglass.

PiS rozważa legalizację marihuany na wzór Niemiec? W środę odbyły się konsultacje w tej sprawie z niemieckimi politykami, po których przedstawiciele rządu podzielili sie ciekawymi przemyśleniami na ten temat. Polska jest drugim krajem, który po ogłoszeniu przez Niemcy planu legalizacji zainteresowana jest, aby podobne rozwiązania wprowadzić u siebie. Jakiś czas temu taki sam zamiar ogłosili Czesi. Pamiętajmy, że to właśnie PiS zalegalizował medyczne konopie. Czy teraz zioło pojawi się na sztandarach wyborczych PiS tak jak miało to miejsce podczas ostatnich wyborów u naszych zachodnich sąsiadów? Oto więcej informacji.

PiS rozważa legalizację marihuany

Przedstawiciele naszego rządu wybrali się w zeszłym tygodniu do Niemiec, aby tam konsultować przyszłą politykę narkotykową obu państw.

Polski przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości przyznał, że głębokiej analizie zmiany trendu polityki narkotykowej na świecie dostrzega, iż karanie więzieniem za posiadanie, uprawę czy obrót marihuaną to jedno z największych nieporozumień jakie wydarzyło się w XX wieku.

Przedstawiciele rządu przyznali też, że obecne przepisy kompletnie nie realizują tego, o czym mówiono wprowadzając w Polsce obowiązujące do dziś przepisy – karani są nie dilerzy, a konsumenci, mimo restrykcji marihuany używa co raz więcej ludzi, mimo jednego z najbardziej restrykcyjnych praw – to u nas jest jeden z najniższych wieków inicjacji narkotykowej i wynosi on 13 lat, a marihuanę dostać łatwiej niż piwo bo na telefon dostarczą ja pod same drzwi.

Ministrowie zgodnie przyznali, że Ustawa o Przeciwdziałaniu Narkomanii tylko się przyczyniła do jej promowania, a nie przeciwdziałania.

Chcemy, aby nasze dzieci nie używały marihuany przed 18. rokiem życia. Więc dlaczego oddaliśmy w ręce bandytów to komu narkotyki będą sprzedawać? Przecież im zależy tylko na zysku i sprzedają je każdemu, w tym naszym dzieciom. Tak wygląda to na chwile obecną. Legalizacja marihuany pozwoliłaby na szerszą edukację w tym zakresie oraz obrót towarem przez licencjonowane punkty, a nie bandytów.

-mówili przedstawiciele rządu

Kolejnym przytaczanym argumentem są oczywiście pieniądze. Polscy politycy przyznali, że oni co prawda marihuany nie używają, jednak „jeżeli ktoś chce to robić to powinno zarabiać na tym państwo, a nie przestępcy” – mówią przedstawiciele Ministerstwa Finansów

Na początku wydawało się nam to nienormalne, w końcu to narkotyki. Ale po konsultacjach z mądrzejszymi ludźmi od nas wiemy, że dziś jedyny sposób na ograniczenie używania, a szczególnie przez młodzież, to właśnie legalizacja i edukacja.

-mówią przedstawiciele PiS

Sam fakt, że ktoś może spędzić kilka lat w więzieniu bo posiadał, używał czy uprawiał marihuanę jest chory. Poważnie? Niszczyć komuś życie bo ten chciał coś zażyć? Serio ktoś myśli, że więzienie jest rozwiązaniem? Jeżeli ktoś uważa, że tak – tak to ktoś taki nie powinien być politykiem ani w żaden sposób decydować o życiu innych

-mówi jeden z polityków partii rządzącej

Czy faktycznie rząd PiS jest zainteresowany takim rozwiązaniem, czy to może tylko oczko w stronę młodych wyborców gdyż na jesieni pójdą oni znów do urn w ramach wyborów? Ciężko powiedzieć, w Niemczech też początkowo mówiono, że wyborcze zapowiedzi Olafa Scholza to tylko kiełbasa wyborcza, a jednak zaraz po wygraniu wyborów zaczął się z niej wywiązywać. Pozostaje mieć nadzieję, że u nas potoczy się to podobnie.

Obecnie niemiecki rząd mówi o legalizacji do 30. gramów i legalnej uprawie kilku roślin konopi indyjskich dla każdego.

Oczywiście jest to żart na Prima Aprilis, żaden z polityków PiS nigdy nie powiedział na temat marihuany nic mądrego, a decyzje ich oraz innych polityków co do marihuany doprowadziły póki co jedynie to jej masowego używania przez młodzież i niszczenia życia ludziom, których z nią złapano, a którzy nie są dilerami tylko użytkownikami.

Czytaj też: Lubartów: Radny PiS palił marihuanę w urzędowej toalecie, w domu posiadał jej większy zapas

W aptekach pojawił się pierwszy produkt od CanPoland – ekstrakt z konopi. Firma zarejestrowała też dwa nowe rodzaje suszu. Surowiec farmaceutyczny w postaci ekstraktu z konopi (oleju) o stężeniu 2% T H C i do 1% CBD jest już dostępny dla pacjentów. W artykule znajdziesz wzór recepty na nowy produkt, którego dystrybutorem została firma ModumPharma, od jakiegoś czasu specjalizująca się w dystrybucji produktów konopnych. Oto więcej informacji.

W aptekach pojawił się pierwszy produkt od CanPoland – ekstrakt z konopi

„Produkt jest dostępny w 30ml opakowaniach odpowiadających średniej miesięcznej terapii konopiami. Stężenie surowca zostało dobrane w sposób ułatwiający jego użycie przez farmaceutów do wytwarzania leków recepturowych. Produkt jest wygodny w użyciu, zarówno dla dystrybutorów jak i pacjentów, gdyż nie wymaga zimnego łańcucha dostaw i można go przechowywać w temperaturach pomiędzy 15 a 25 stopni Celsjusza. Dodatkowym atutem jest 12 miesięczny okres przechowywania co jest znaczącą przewagą względem większości dostępnych na rynku kwiatów konopi. Przyjmowanie leku w formie ekstraktu jest łatwe, daje możliwość precyzyjnego dawkowania oraz umożliwia stosowanie terapii kannabinoidami pacjentom, dla których waporyzacja surowca w postaci kwiatów nie jest możliwa. Spółka CanPoland wzięła pod uwagę potrzeby i oczekiwania pacjentów, a także aktualnie dostępne terapie, by zaoferować produkt konkurencyjny zarówno pod kątem jakości, jak i ceny. Wkrótce ruszy szeroko zakrojona kampania informacyjna skierowana przede wszystkim do lekarzy oraz farmaceutów.

-czytamy w komunikacie prasowym CanPoland S.A.

CanPoland - ekstrakt z konopi

Z tego co udało się nam ustalić, w aptekach cena ekstraktu to koszt ok. 600 – 700 zł.

CanPoland – ekstrakt z konopi: wzór recepty

Pesel:

Recepta: RPW

Nazwa handlowa: Cannabis extractum normatum THC 2%, CBD <1% Canpoland m.f. Sol.oleosae

Ilość do wydania: 30 gramów ekstraktu olejowego (600 mg THC)

DS: ds 3 x 5 mg

Gorilla Glue #4 oraz Shishkaberry od CanPoland

Z komunikatu dowiadujemy sie także, że 23 stycznia 2023 roku spółka CanPoland zarejestrowała dwa nowe surowce farmaceutyczne w postaci suszu kwiatów konopi, które zostały dopuszczone do obrotu przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.

Pierwszy z nich to surowiec farmaceutyczny „Cannabis flos, THC 22%, CBD≤1%, CANPOLAND” zawierający 22% THC i do 1% CBD. Odmiana, z której wytwarzany będzie produkt to Gorilla Glue #4, genetyka znana i ceniona na całym świecie, jest to hybryda z przewagą Sativy.

Drugi produkt to surowiec farmaceutyczny „Cannabis flos, THC 17%, CBD≤1%, CANPOLAND” zawierający 17% THC i do 1% CBD. Genetyka tego produktu to równie ceniona Shishkaberry, z genami indica.

Obie odmiany będą dystrybuowane w 10. gramowych opakowaniach. Produkty te będą stanowiły alternatywy dla najpopularniejszych obecnie na rynku polskim kwiatów oraz uzupełnienie do wprowadzonego właśnie surowca farmaceutycznego w postaci ekstraktu.

Spółka spodziewa się iż nowo zarejestrowane kwiaty będą dostępne dla pacjentów w trzecim kwartale 2023 roku.

Gdy tylko dotrą do naszego kraju – poinformujemy o tym.

Odwiedziliśmy obiekt uprawowy Aurora Deutschland, gdzie produkuje się susz na Niemiecki rynek. Sama koncepcja powstania tego obiektu była dość nietypowa gdyż cały projekt został wybudowany pod konkretne zlecenie – produkcję medycznego suszu na niemiecki rynek refundowany. Mieliśmy okazję poznać historię powstawania obiektu, nad którym prace trwały kilka lat i co najważniejsze – odwiedziliśmy pomieszczenia uprawowe od roślin matecznych, poprzez klonowanie, wegetację do wczesnego oraz późnego stadium kwitnienia roślin. Panie i Panowie, Przed Państwem Aurora Deutschland od środka.

Odwiedziliśmy obiekt uprawowy Aurora Deutschland

Produkcja medycznej marihuany wzbudza sporo emocji odkąd tylko pojawiła się ona w sprzedaży. Sama uprawa roślin na cele medyczne też owiana jest nieco tajemniczością, a to dlatego, że firmy uprawiające konopie indyjskie na potrzeby medyczne, niezbyt chętnie pokazują swoje obiekty od środka, powody są różne.

Dlatego bardzo nas ucieszyło zaproszenie od firmy Aurora Deutschland za pośrednictwem Aurora Polska, które dotyczyło wizytacji na uprawach Aurory, gdzie produkuje się susz pod konkretne zlecenie – na refundowany rynek niemiecki.

Wyjazd rozpoczęliśmy od przyjemnej kolacji w Lipsku skąd następnego dnia ruszyliśmy na uprawę zlokalizowaną jakieś 40 km jazdy od Lipska w Leuna.

Na miejscu, już u Aurory najpierw poznaliśmy historię budynku oraz całego projektu, pod który powstał.

Ale zanim to sie stało musieliśmy dostać się na teren, gdzie znajduje sie obiekt. Aby przekroczyć szlaban należało zapoznać się z przepisami BHP. Oczywiście na ekranie z przepisami każdy klikał czym prędzej „następna strona”. Ale nie ma tak łatwo, na koniec okazało się, że aby wejść na teren trzeba zdać test z tych kilkunastu stron zasad BHP. Niektórym za pierwszym razem się nie udało, a pani za biurkiem pilnowała niczym na maturze, żeby nikt nikomu nie pomagał.

Wizytę rozpoczęliśmy od poznania całej historii obiektu, procesu budowy, certyfikacji i wdrażania kolejnych procesów.

Chwile później, Simon, który jest na tym obiekcie Master Growerem (kierownikiem produkcji) oprowadził nas po obiekcie.

Aurora Deutschland – uprawa roślin

Cała uprawa odbywa się w standardzie GACP, dlatego, aby przejść na część uprawową najpierw należy założyć osłony na obuwie, w następnym pomieszczeniu ochronne kombinezony, czepki, rękawiczki + środki dezynfekujące.

Zdezynfekowani oraz odpowiednio ubrani ruszyliśmy za Simonem na strefę uprawową.

Aby zachować drogę rozwoju roślin, najpierw udaliśmy do pomieszczenia gdzie znajdują się rośliny mateczne, z których pobiera się klony do dalszej uprawy.

Aurora deutschland
Rośliny matki

Genetyka uprawiana na tym obiekcie to Sweet Island Skunk, który jak juz wspominałem – trafia na niemiecki rynek refundacyjny.

Aurora deutschland
Klony Aurora Deutschland

Aurora deutschland

 

Na opisywanym obiekcie znajdują się dwa pomieszczenia przeznaczone na kwitnienie. Z roślin matecznych, do każdego pokoju kwitnienia, co kilkadziesiąt dni pobiera się po 1600 klonów na pomieszczenie, z czego 400 odpada.

Następnie z 1600 klonów odrzuca się 400 najsłabszych. Potem, po ukorzenieniu, 1200 klonów przeznaczonych na jedno pomieszczenie, trafiają one na kilka dni do do pokoju gdzie odbywa się krótka wegetacja.

Ukorzenione klony trafiają do pomieszczenie wegetacyjnego…
… gdzie spędzą następne kilka dni

W kolejnym etapie ukorzenione rośliny trafiają do pomieszczenia gdzie będą kwitły przez następne tygodnie. Jest ich 1200 na pomieszczenie.

Aurora deutschland
Rośliny Aurora Deutschland na 10 dni przed ścinką

Aurora deutschland

Aurora deutschland

Aurora deutschland

Techniki uprawowe

Wielu może nieco zaskakiwać sposób prowadzenia upraw konopi indyjskich na potrzeby medyczne. Przede wszystkim chodzi o oświetlenie. Wisi ono bardzo wysoko co tak naprawdę powoduje potężne straty energii. Z czego to wynika?

Bardzo często osoby, które kierują daną uprawą (Master Growerzy) to ludzie o wykształceniu wyższym ukierunkowanym na uprawę roślin. Dlatego później w swojej pracy stosują techniki od dekad stosowane w przypadku innych roślin. A te znacząco w pewnych kwestiach się różnią od upraw np. pomidorów, gdzie właśnie stosuje się stosunkowo wysoko zawieszone lampy. Ludzie ci trzymają wpojonych im na studiach schematów, które nie zawsze się w pełni sprawdzają przy konopiach.

Niektórych dziwić też może używanie nieco przestarzałego oświetlenia jakim są lampy HPS widoczne na hali uprawowej Aurora Deutschland.

Zastosowanie tego typu oświetlenia wynika z bardzo prozaicznego powodu – gdy akceptowano projekt, czyli ponad 5 lat temu, technologia oświetlenia roślin LED dopiero raczkowała. Dlatego postawiono na sprawdzony wtedy sprzęt.

Jednak mimo to Aurora idzie z duchem postępu i jeden z dwóch pokoi kwitnienia został już wyposażony w oświetlenie typu LED. Wiemy też, że w kolejnych cyklach lampy mają być zamontowane znacznie niżej czyli bliżej roślin.

Aurora deutschland
Pokój kwitnienia nr 2 – wyposażony we wspomniane w artykule lampy LED

Aurora deutschland

Obiekt wytwarza obecnie tonę medycznego suszu rocznie. Jednak jest w nim możliwość wytwarzania nawet 4 ton w skali roku.

Część, na której byliśmy to część uprawowa. Po uprawie i ścince, kwiaty trafiają do strefy GMP, gdzie ze względu na standardy nie mogliśmy wejść. to właśnie tam susz zyskuje status surowca farmaceutycznego, który następnie trafi do aptek.

Oprócz redakcji WeedNews.pl w składzie Maciej Pawłowski oraz moja skromna osoba, na wizytę do Aurory udali sie również stosujący terapię konopiami lekarze, a także naczelny polski Konopny Farmaceuta – mgr farm. Bartłomiej Zalewa  oraz redakcja portalu WeedWeek.pl w składzie Mops a.k.a. Zielony Brokuł oraz Mikołaj Rusin. Przy takim składzie ciężko się nudzić i śmiechu było co niemiara.

Szczególne podziękowania dla Aurora Polska oraz Aurora Deutschland za organizacje tego wyjazdu na wysokim poziomie oraz zaproszenie na niego redakcji WeedNews.pl.

Talibowie wprowadzili zakaz uprawy konopi indyjskich w Afganistanie. 19. marca najwyższy przywódca talibów Mawlavi Hibatullah Akhundzada wydał w Kabulu dekret zakazujący uprawy roślin konopi na terenie całego kraju. Od teraz, gdy ktoś zostanie przyłapany na uprawie konopi, jego uprawa zostanie zniszczona, a konopni rolnicy łamiący nowe prawo, będą ukarani zgodnie z prawem szariatu – oznajmił afgański przywódca, który uznawany jest za religijnego fanatyka. Jak wpłynie to na sam Afganistan, który od dawna kojarzony jest z produkcją konopi, która jest sporą częścią dochodu w tym kraju? Oto więcej informacji.

Talibowie wprowadzili zakaz uprawy konopi indyjskich w Afganistanie

Od dnia 19. marca 2023, Zgodnie z dekretem przywódcy talibów, Hibatullaha Akhundzady, uprawa konopi indyjskich jest zabroniona na terenie całego kraju. W przypadkach łamania nowego prawa, każda ujawniona uprawa zostanie zniszczona, a jej organizatorzy zostaną ukarani zgodnie z zasadami szariatu. Niestety nigdzie nie znalazłem informacji, jaka konkretnie miała by to być kara.

Pamiętać jednak należy, że łamanie prawa szariatu jak np. zakaz apostazji, buntu, cudzołóstwa, oszczerstw czy używania alkoholu pociągają za sobą kary, które obejmują m.in. amputację rąk i stóp, chłostę i/lub karę śmierci.

Uprawa w całym kraju jest całkowicie zakazana i jeśli ktoś konopi uprawia, plantacja zostanie zniszczona. Sądy zostały również zobowiązane do ukarania gwałcicieli zgodnie z prawami szariatu

– napisał w oświadczeniu przywódca Talibów.

Taka decyzja jest z pewnością zaskoczeniem nie tylko dla Afgańczyków. Zaskoczeniem ale i być może poważnym problemem. Przede wszystkim dlatego, iż konopie indyjskie są jedną z najpopularniejszych roślin uprawianych przez rolników w całym kraju.

Według szacunków ONZ, w 2010 roku Afganistan odpowiadał za większość światowej produkcji zioła.

Wedle raportu UNODC (agencji ds. narkotyków przy ONZ) z 2010 r., w Afganistanie uprawia się do 24 000 hektarów konopi indyjskich, przy czym większość upraw znajduje się w 17 z 34 prowincji.

Mówi się, że nielegalny handel opium i konopiami indyjskimi finansował działania bojowe w Afganistanie przed dojściem talibów do władzy w 2021 r. po 20-letnim powstaniu przeciwko siłom dowodzonym przez USA, które najechały kraj.

Według doniesień, przed dojściem do władzy, talibscy bojownicy zarabiali miliony dolarów na handlu używkami, nakładając podatki na rolników i przemytników w zamian za zapewnienie bezpiecznej produkcji i transportu gotowych produktów.

Dla wielu tamtejszych obywateli uprawy konopi indyjskich w Afganistanie były źródłem dochodu – nowe prawo może skutkować brakiem możliwości zarabiania na życie.

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Jak skręcić jointa w standardzie farmaceutycznym  – Konopny Farmaceuta uruchomił kanał YouTube, na którym szerzy edukacje z zakresu medycznego stosowania konopi oraz tematów pobocznych. Mgr farm. Bartłomiej Zalewa, bo tak nazywa się bohater naszego artykułu, to postać nietuzinkowa, niesamowicie pozytywny wulkan energii z pasją pomagający pacjentom korzystającym z medycznego suszu. Przed państwem Konopny Farmaceuta ze swoim nowym kanałem na platformie YouTube.

Jak skręcić jointa w standardzie farmaceutycznym – Konopny Farmaceuta uruchomił kanał YouTube

Mgr farm. Bartłomiej Zalewa a.k.a. Konopny Farmaceuta to postać wyrazista, nietuzinkowa i wyjątkowa, a jednocześnie człowiek z niesamowitą pasją i podejściem do pacjenta oraz samych konopi. Bartłomiej ma bardzo racjonalne podejście do terapii medyczną marihuaną i nie boi się mówić o rzeczach, które wielu innym farmaceutom czy lekarzom nie przeszłyby przez gardło. Na co dzień zgłębia tajniki konopnych terapii i posiada w tej materii dużą wiedzę.

Zalewa do tej pory zajmował się prowadzeniem dwóch aptek w Katowicach oraz Lublinie gdzie pacjenci zawsze mogą liczyć na możliwie najniższą cenę suszu. Od jakiegoś czasu prowadzi także swój kanał na platformach Instagram oraz Facebook, gdzie edukuje na temat medycznej marihuany oraz podaje świeże informacje z nią związane.

Na swoim Instagramie Konopny Farmaceuta mówi m.in. o takich sprawach jak interakcje medycznej marihuany z innymi lekami, metody przyjmowania medycznej marihuany oraz zamienniki suszu czy też podaje przykłady dostępnych w aptekach produktów konopnych.

Bartłomiej założył niedawno także klinikę leczenia konopiami – Konopny Med.

Jak mówi sam mgr farm. Zalewa – „przyszedł czas na kolejny krok”, a tym krokiem było uruchomienie własnego kanału na platformie YouTube.

Kanał YT Zalewy, który znajdziesz T U T A J, prowadzony jest w typowym dla niego stylu – duża dawka merytorycznej wiedzy z przymrużeniem oka, a wszystko doprawione humorem i energią Bartłomieja. Zatem, jak skręcić jointa w standardzie farmaceutycznym? Opowie nam mgr farm. Bartłomiej Zalewa a.k.a. Konopny Farmaceuta znany też jako Konopiarz:

 

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_video link=”https://www.youtube.com/shorts/hCsIOGAklu8″][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]

Jakie odmiany dostępne są w polskich aptekach? O tym Konopiarz mówił 2 tygodnie temu i zapewne co jakiś czas wrzuci swego rodzaju „update odmian”, które pojawiły się ostatnio lub pojawią niebawem.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_video link=”https://www.youtube.com/watch?v=qWmL2Slrj7M”][/vc_column][/vc_row]

Konopny Farmaceuta publikuje nowe materiały w każdą niedziele o godz. 16.00

Włochy: Sąd Najwyższy uznał, że uprawa kilkunastu roślin konopi indyjskich nie jest przestępstwem, gdy są one uprawiane na własne potrzeby. Wydane w zeszłym miesiącu orzeczenie jest skutkiem apelacji  obywatela Włoch, którego pierwotnie skazano za posiadanie oraz uprawę jedenastu krzewów ziela. Na orzeczenie włoskiego SN mogą się teraz powoływać, wnosząc o umorzenie postępowania osoby, które mają problemy prawne związane z uprawą kilku roślin na własne potrzeby. Oto więcej informacji.

Włochy: Sąd Najwyższy uznał, że uprawa kilkunastu roślin konopi indyjskich nie jest przestępstwem

Orzeczenie włoskiego Sądu Najwyższego było następstwem apelacji mężczyzny oskarżonego o posiadanie środków odurzających oraz uprawę jedenastu krzewów konopi indyjskich

Sędziowie Sądu Najwyższego zaznaczyli, iż oskarżony uprawiał i posiadał konopie indyjskie ewidentnie na własne potrzeby. Zbiorów ze swojego ogródka nie udostępniał ani nie odsprzedawał osobom trzecim. Oskarżony jest użytkownikiem marihuany i wytwarzał ją na własny użytek – uznał SN.

Dodatkowo uprawa była prowadzona w sposób tradycyjny, bez profesjonalnego sprzętu i przy używaniu podstawowych technik uprawowych co skutkowało niewielkimi zbiorami.

Stosując te kryteria Sąd potwierdził nieszkodliwość zachowania oskarżonego. Przyznali, że znaleziona substancja była przeznaczona wyłącznie do użytku osobistego, bez wskazania, że ​​pozwany zamierza sprzedawać lub dystrybuować produkt. Ponadto uprawa była ograniczona i prowadzona przy użyciu podstawowych metod.

Orzeczenie Sądu Najwyższego, które zostało opublikowane 24 lutego, oznacza zmianę w podejściu włoskich sądów powszechnych do spraw związanych z konopiami indyjskimi.

We wspomnianym orzeczeniu czytamy:

„(…)jedenaście sadzonek marihuany, umieszczonych w doniczkach wewnątrz domu, bez zastosowania technik, takich jak systemy nawadniające i/lub oświetlenie, mające na celu usprawnienie produkcji, które w tym przypadku umożliwiły uzyskanie minimalnej ilości substancji odurzających, uzasadnia wytwarzanie do użytku osobistego”

Oczywiście Wyrok, który może stanowić precedens dla podobnych spraw w przyszłości, został pozytywnie przyjęty przez zwolenników reformy polityki narkotykowej, którzy postrzegają go jako krok w kierunku bardziej racjonalnego i opartego na dowodach podejścia do prawa antynarkotykowego.

We Włoszech zaczyna być co raz bardziej zauważalny kurs w liberalną, a co ważniejsze racjonalną stronę polityki narkotykowej. Już w 2021 roku Włochy rozpoczęły drogę do zalegalizowania uprawy czterech roślin konopi indyjskich na własny użytek. Pisaliśmy o tym T U T A J. Decyzja ta była podyktowana wyrokiem sądu z roku 2019, który uznał, że uprawa kilku roślin konopi indyjskich na własne potrzeby nie jest przestępstwem i nakazał rządowi zmianę prawa. Przeczytasz o tym T U T A J.

Czekamy kiedy Polski sąd orzeknie, że uprawa kilku roślin konopi indyjskich na własne rekreacyjne potrzeby to nie przestępstwo.

Spannabis 2023 Barcelona to wydarzenie wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju w Europie święto zioła. Wszystko dzieje się w Barcelonie, która co roku przy okazji Spannabis, na jakieś 10 dni staje się światową stolicą konopi indyjskich. Bo Spannabis to nie tylko 3 dni, podczas których oficjalnie trwają targi, to także cała masa wydarzeń skupionych wokół ziela. Na tydzień przed otwarciem bram Sanna odbywają się wszelkiej maści eventy typu Spannabis Cannabis Cup czy Masters of Rosin. Na konopne święto szykują się też co roku lokalne kluby konopne, których jest co raz więcej, i w których poziom produktów jest z górnej półki. No i wreszcie sama Barcelona jest miejscem niesamowitym, do którego chce się wracać jak najczęściej. Oto nasza relacja z tegorocznego Spannabis!

Spannabis 2023 Barcelona

Spannabis nasza redakcja odwiedziła ostatnio w roku 2019. Co prawda byliśmy także w roku 2020, jednak na dzień przed targami wprowadzono lockdown i wydarzenie zostało odwołane.

Dlatego w tym roku do Barcy udaliśmy się ze zdwojoną energią. Tradycyjnie po wylądowaniu pospieszyliśmy się odświeżyć i zostawić bagaże w hotelu, aby udać się do lokalnych klubów. Po zebraniu niezbędnych informacji postanowiliśmy, że tym razem zaczniemy od Terps Army Barcelona, co okazało się strzałem w 10! Kosmicznie dobry susz, niesamowite ekstrakty i klimat sprawiły, że odwiedzaliśmy Terpów przez cały pobyt. Z czystym sumieniem polecamy TERPS ARMY BARCELONA!

Spannabis 2023 Barcelona

Spannabis 2023 Barcelona

Spannabis 2023 – targi

Gdy dotarliśmy na Spannabis pierwszego dnia chwilę po godz. 11.00, kolejka do kas była już ogromna. Na szczęście w środku panował jeszcze względny luz. Zmieniło się to po kilku godzinach gdy na Spanna było już morze ludzi i ścisk niczym na ostatnim koncercie Molesty.

Zaczniemy od jednego z największych minusów wydarzenia czyli strefy chill, która patrząc na skalę wydarzenia – nie istniała. A szkoda bo Spannabis to wydarzenie bardzo intensywne i dobrze jest mieć gdzie czasem się odprężyć.

Spanna to wydarzenie bardzo mocno nakierunkowane na uprawę konopi indyjskich. Na targach pokazali się wszyscy liczący się producenci nasion, oświetlenia, wentylacji, klimatyzacji, nawozów mineralnych oraz organicznych, podłoży oraz systemów uprawowych bezglebowych. Jest to też doskonała okazja do nabycia genetyk z górnej póły, które ich twórcy przywożą co roku do Barcelony. Takie nasiona potrafią kosztować po kilkaset PLN za sztukę, pomyślcie zatem jak zacny susz można z nich wytworzyć.

Wielu producentów pokazało na tegorocznych targach premierowe nowości w swojej ofercie. Można było porozmawiać z producentami sprzętu czy nasion, wymienić spostrzeżenia i po prostu dobrze sie bawić.

Na Spannabis 2023 Barcelona zjechała się śmietanka śmietanki konopnej społeczności. Spotkaliśmy m.in. Eda Rosenthala, Jorge’a Cervantesa czy Doje, założyciela Doja Pak.

Ale Spannabis to przede wszystkim święto marihuany, podczas którego można spotkać ziomków z całego świata, z którymi ma się np. kontakt via Internet. Na te kilka, kilkanaście dni do stolicy Katalonii udaje się ogromna liczba pasjonatów ziela. Pali i dabuje sie dosłownie wszędzie, a hala targów wypełniona jest słodkim i aromatycznym dymem.

Z resztą co tu dużo mówić, obejrzyjcie naszą relację na żywo, której zapis znajdziecie T U T A J.

Poniżej natomiast znajdziecie fotorelację ze Spannabis 2023, miłego oglądania.

spannabis

 

 

Do aptek trafi nowa odmiana medycznego suszu od S-Lab: Master Kush. Będzie to kolejny produkt tej firmy dostępny dla polskich pacjentów. Jaka jest jego charakterystyka, kiedy będzie dostępny oraz jaka ilość nowego suszu dotarła do naszego kraju? Oto wszystkie informacje.

Do aptek trafi nowa odmiana medycznego suszu od S-Lab: Master Kush

Master Kush to hybryda z dominującym działaniem typowym dla odmian typu Indica, znana również pod  nazwami  „High Rise” oraz „Grandmaster Kush”. Odmiana ta zdobyła kilka nagród na Cannabis Cup i w świecie konopi cieszy się dobrą opinią.

Medycznie sprawdzi się przeciwbólowo i przeciwzapalnie ale także uspakajająco i relaksująco. Master Kush w przeciwieństwie do wielu odmian Indica potrafi także podnieść nastrój, podnieść na duchu i łagodzić lęk.

Odmiana ta należy do podgrupy Indica. Charakteryzuje się gęstymi i intensywnie zielonymi pąkami pokrytymi Iśniącą warstwą trychomów. Jest odmianą, która zapewnia doskonalą równowagę relaksu całego ciała, dzięki czemu jej medyczne zastosowanie sprawdza się u pacjentów w łagodzeniu stresu oraz Ięków. Pomimo przynależności do grupy Indica, Master Kush pozostawia jasny umysł oraz świadomość sensoryczną. Skutecznie łagodzi przewlekły ból oraz pomaga w leczeniu bezsenności oraz zaburzeń odżywiania. Ta odmiana wytwarza intensywny cytrusowo – ziemisty zapach połączony świeżą nutą sosny. Posiada wyraźne właściwości przeciwzapalne, przeciwbólowe, przeciwgrzybicze, a także zmniejsza krzepliwość

-mówi o nowej odmianie Konopny Farmaceuta

S-Lab Master Kush
Źródło: Konopny Farmaceuta

Susz w aptekach pojawi się najpewniej od przyszłego tygodnia.

Do polskich aptek trafi go 50-60 kg.

THC: 18%

CBD: <1%

S-Lab: Master Kush wzór recepty

Firma S-Lab na jednej rejestracji leku (18% THC, 1% CBD) zarejestrowała już kilka odmian, co to oznacza pisaliśmy T U T A J.

Aby rozpoznać czy dane opakowanie zawiera Master Kush trzeba poszukać w numerze serii liter „MH”. O co chodzi z rozpoznawaniem odmian po numerach seryjnych dowiesz się T U T A J.

Recepta na Master Kush (oraz kilka innych produktów od S-Lab):

s-lab master kush

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.