Chorzów: uprawiał marihuanę na balkonie.

Jak podaje Śląska policja, 32 letni mieszkaniec Chorzowa na balkonie uprawiał warzywa, a między nimi rosły krzewy konopi indyjskich.

Po otrzymaniu informacji, iż może on uprawiać marihuanę funkcjonariusze złożyli mieszkańcowi Chorzowa wizytę.

Zaprzeczył on aby uprawiał rośliny zakazane prawem, nie potrafił też powiedzieć dlaczego przed mundurowymi schował się… pod łóżeczkiem dziecka.

Gdy policja przeszukała mieszkanie na balkonie między pomidorami ujawniono kilka niedużych roślinek konopi.

Pamiętajcie, jeżeli uprawiacie, tam gdzie jest to zabronione chorym prawem – nie chwalcie się tym. Wtedy policja do Was nie zapuka.

 

 

Kanadyjska firma chce zarabiać na medycznej marihuanie w Polsce. Firma Spectrum Cannabis zgłosiła się już do rejestracji suszu kwiatów konopi indyjskich i chce być liderem sprzedaży medycznej marihuany w Polsce.

Spectrum Cannabis jest polskim oddziałem kanadyjskiej firmy Canopy Growth Corporation, która notowana jest na Nowojorskiej giełdzie. Polski oddział ponad miesiąc temu złożył wniosek o rejestrację suszu kwiatów konopi indyjskich do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Ich celem jest bycie liderem sprzedaży tego medykamentu w Polsce.

Jak podawana miałaby być medyczna marihuana?

Sposobem konsumpcji medycznej marihuany proponowanym przez Spectrum Cannabis jest waporyzacja. Susz miałby być podgrzewany do ok. 200 stopni, która pozwala na odparowanie terpenów i kannabinoidów bez spalania przy tym materii roślinnej, co pozwoli uniknąć wdychania przez pacjentów szkodliwych substancji smolistych.

Ale na tym nie koniec. Firma nie chce oferować jedynie suszu. Zgłosiła go do rejestracji w pierwszej kolejności, bo wbrew pozorom najłatwiej jest przygotować odpowiednią dokumentację. Kolejnymi produktami mają być olej konopny oraz pastylki żelowe.

Kto jeszcze czeka na pozytywne decyzję urzędów?

Oczywiście najbardziej czekają osoby cierpiące. Firma Spectrum Cannabis szacuje, że w Polsce może być ok. 200 – 240 tyś. pacjentów cierpiących głównie na choroby nowotworowe czy przewlekłe bóle, które już teraz mogłyby ulżyć sobie w cierpieniu lub wspomóc swoje leczenie przy pomocy kannabinoidów zawartych w marihuanie. Ponad 60% osób stosujących medyczną marihuanę na zachodzie cierpi na te dolegliwości. W dalszej kolejności medyczne konopie są wykorzystywane przy niwelowaniu objawów stwardnienia rozsianego, przeciwdziałaniu skutków ubocznych chemio i radioterapii (wymioty i nudności), do uśmierzania bólu oraz niwelowania ilości ataków u chorych na padaczkę.

Niestety, ale na rejestracje będzie trzeba jeszcze troszkę poczekać. Procedury rejestracji produktów medycznych w Polsce są w porównaniu z innymi krajami bardzo rygorystyczne.

Wymogi rozporządzenia ustawy są bardzo trudne do przeskoczenia – tak naprawdę na w całym Zielonym Świecie istnieje tylko kilka firm, które są w stanie spełnić te restrykcje.

Głównym problemem jest uprawa konopi i nie chodzi tu o miejsce, kraj czy status prawny a o sam sposób uprawy, który musi być zgodny z normami farmaceutycznymi. Wszystkie uprawy, fabryki w których kwiaty będą suszone i przygotowywane do dalszej dystrybucji muszą posiadać odpowiednie certyfikaty. Wymogi są takie, jak w przypadku rejestracji tabletek czy innych leków.

Cały proces rejestracji może trwać nieco dłużej, ponieważ na tę chwilę urzędnicy podjęli się oceny formalnej, firma musiała uzupełnić niezbędną dokumentację i odpowiedzieć na kolejne pytania. Możliwe, że Spectrum Cannabis poczeka na zakończenie rejestracji nawet do 210 dni! Tyle czasu urząd ma podjęcie decyzji i zatwierdzenie rejestracji. Czas ten nie uwzględnia tzw. stop clock’ów czyli kolejnych wezwań urzędu do odpowiedzi na kolejne pytania. Oczywiście czas na naszą odpowiedź nie wlicza się do okresu terminu wydania odpowiedzi.

Uprawy w Polsce?

Niestety. I tym razem nie doczekamy się własnych upraw. Marihuana ma być importowana z Kanady.

Firma Canopy Growth pochodząca z prowincji Ontario posiada w na terenie tego kraju 10 fabryk, w których produkowana jest marihuana i produkty zawierające kannabinoidy. W ubiegłym kwartale firma dokonała transakcji na ponad dwie tony konopi indyjskich. W swoim kraju Canopy Growth jest liderem – posiada aż 30% tamtejszego rynku konopnego. Ich kwartalne przychody oscylują na poziomie ok. 22 mln dolarów!

„Na wszystkich rynkach, na których jesteśmy obecni, czy to jako Cannopy Growth czy Spectrum, to jesteśmy numerem jeden. Jesteśmy liderem w Niemczech, weszliśmy także do Czech. W Polsce też chcemy mieć mocną pozycję”

– twierdzi Tomasz Witkowski, członek polskiego oddziału firmy.

Największy amerykański dystrybutor alkoholu popiera legalizację marihuany.

Jedno z największych stowarzyszeń handlowych obracające alkoholem w USA oficjalnie poparło legalizację marihuany rekreacyjnej. W ubiegłym tygodniu potężny dystrybutor alkoholi Washington & D.C. Wine & Spirits Wholesalers of America (WSWA) wydał oficjalne oświadczenie w którym stwierdza, iż w pełni popiera legalizację marihuany.

konkurencyjne partnerstwo

WSWA działa w branży alkoholowej od 1943 roku i obecnie dostarcza ponad 80 procent amerykańskiego wina i wódki. Oświadczenie czyni z nich pierwszą i jedyną firmę produkującą napoje alkoholowe, która otwarcie popiera legalizację marihuany rekreacyjnej w Ameryce. Jak wskazuje Marijuana Business Daily, poparcie może prowadzić do owocnego partnerstwa między dwoma branżami o konkurencyjnej historii.

W oświadczeniu WSWA stwierdza, że ​​konopie indyjskie powinny podlegać regulacji i zwraca się do rządu amerykańskiego o zezwolenie poszczególnym stanom na ustanowienie i nadzorowanie własnego ustawodawstwa dotyczącego konopi indyjskich. WSWA wspomina efekty prohibicji alkoholowej i stwierdza, że ​​z powodu jej zniesienia i wprowadzenia regulacji, branża napojów alkoholowych należy do najbezpieczniejszych i najbardziej konkurencyjnych na świecie.

Nie tylko WSWA

Podczas gdy WSWA jest pierwszą firmą produkującą napoje alkoholowe oficjalnie popierającą legalizację marihuany, inni producenci alkoholi nie pozostają w tyle i też szukają swojego miejsca w nowo powstającym przemyśle.

Southern Glazer’s, jeden z największych dystrybutorów alkoholu w Ameryce, niedawno nawiązał współpracę z kanadyjskim licencjonowanym producentem Aphria.

Constellation Brands, zajmująca się dystrybucją produktów takich jak Corona, wsparła firmę Southern Glazer’s przy ostatniej inwestycji w wysokości 700 milionów dolarów w Canopy Growth Corp., kanadyjskiego dystrybutora marihuany.

Biorąc pod uwagę zauważalny związek tych dwóch branż, jest możliwe, że producenci oraz dystrybutorzy alkoholu przygotowują się do zmiany rynku(oczywiście pozostając przy alkoholu), ponieważ przemysł konopny rośnie bardzo szybko.

Przyszłość

Może to być postrzegane jako zagrożenie lub szansa, czas pokaże co przyniesie inwestowanie tych wielkich korporacji w gandzie. Jednak naszym zdaniem, lepiej aby robiła to właśnie branża legalnych narkotyków takich jak alkohol czy tytoń, aniżeli koncerny typu Monsanto czy inne DuPont.

 

Szczytnicka policja ujawniła ponad 150 krzewów konopi indyjskich. Zaklinacz Konopi wpadł podczas prac na plantacji podczas pielęgnacji swoich roślin.

33 letni mieszkaniec Warszawy usłyszał zarzut uprawy ponad 150 krzewów konopi indyjskich. Plantacja miała mieścić się na terenie gminy Szczytno.

Podczas działań realizacyjnych związanych z namierzeniem na przyleśnych nieużytkach gminy Szczytno plantacji konopi indyjskich, policjantom udało złapać plantatora na gorącym uczynku podczas prac prowadzonych w nielegalnym ogródku. Z zeznań policjantów wynika, że mieszkaniec warszawy był bardzo staranny i dokładny.

Kryminalni działali bardzo dyskretnie, dzięki czemu podejrzany bez obaw poruszał się z latarką na szyi pośród aromatycznych krzewów. Chwile później został zatrzymany i skuty w kajdanki niczym niebezpieczny kryminalista.

Zaklinacz Konopi wpadł podczas prac

Plantator głaskał swoje rośliny pieszczotliwie szepcząc przy tym „ale małe urosłyście. Mężczyzna był w kompletnym zaskoczeniu, nie spodziewał się wizyty smutnych panów w swoim zaczarowanym ogrodzie, gdzie czuł się bardzo pewnie. Jak twierdzi sam ogrodnik – jeżeli okazuje się roślinom serce one odpłacają dorodnym wyglądem. Szkoda, że serca nie okazali smutni panowie kiedy zakuwali go w kajdanki.

Podczas wyjaśnień zatrzymany plantator tłumaczył, że w tym miejscu znalazł się całkiem przypadkiem bo jak twierdzi wybrał się on na spacer z Warszawy!

„Troskliwy Ogrodnik” został osadzony w policyjnej celi, a jego zaczarowany ogródek został zabezpieczony. We wtorek 33 latek usłyszał zarzut uprawy ponad 150 krzewów konopi innej niż włókniste. Za taki czyn przewidziana jest kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Śląskie: Bus pełen marihuany, policja przejęła 130 kg. suszu. Śląscy policjanci ds. przestępczości narkotykowej zatrzymali dwóch mężczyzn jadących busem w którym przewozili oni 130 kg marihuany. Czarnorynkowa wartość nielegalnego suszu, to blisko 4 miliony złotych. Zatrzymani zostali tymczasowo aresztowani.

Kryminalni z wydziału antynarkotykowego katowickiej komendy wojewódzkiej, pracowali nad sprawa od jakiegoś czasu. Uzyskali informację o tym, że mężczyźni mogą przewozić znaczne ilości środków odurzających. W związku z informacją, że mężczyźni mogą posiadać także broń palną, do akcji zatrzymania zaangażowano śląskich antyterrorystów.

Policyjna realizacja odbyła się na terenie powiatu pszczyńskiego. Wewnątrz busa, stojącego na terenie posesji należącej do jednego z mężczyzn, policjanci znaleźli kartonowe pudła, w których było łącznie 130 kg marihuany. Jest to największa jednorazowa ilość narkotyków, zabezpieczona w tym roku na Śląsku. Ich czarnorynkowa wartość szacowana jest na blisko 4 miliony złotych, jednak w hurcie byłoby to ok 2-2.5 miliona złotych.

Decyzją Sądu Rejonowego w Pszczynie obaj zatrzymani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Sprawa ma charakter rozwojowy, gdyż śledczy ustalają skąd pochodziły i do kogo miały trafić zabezpieczone narkotyki.

Jeśli nie jesteś doświadczonym ogrodnikiem oraz regularnym palaczem czy pacjentem stosującym konopie indyjskie, to na pewno nie masz swojej ulubionej, medycznej odmiany. Dzisiaj swoje skupienie poświęciliśmy wyjątkowemu szczepowi. Poznajcie Medical Mass i jej właściwości medyczne.

Pamiętaj, że większość z medycznych odmian została stworzona w trochę innym celu, niż rekreacyjne palenie. Coraz więcej pacjentów przekonuje się o wspaniałych właściwościach jakie dają nam konopie indyjskie, być może nadszedł czas właśnie na Ciebie!?

Genetyka szczepu Medical Mass

Medical Mass jest hybrydowym szczepem konopi indyjskich, którego przodkami były głównie odmiany z genami indica (60% indica/40% sativa).

Stworzona została w wyniku krzyżowania Critical Mass z rzadkim szczepem Royal Madre w stajni znanego na całym breedera – Royal Queen Seeds. Rezultatem tego połączenia jest szalenie potężny w kategorii odmian medycznych – Medical Mass, którego stosunek CBD do THC wynosi 11:10%.

W warunkach zamkniętych odmiana ta osiąga maksymalnie metr, z kolei pod chmurką może osiągnąć półtora metra wysokości. Okres kwitnienia wynosi ok. 8 tygodni, w warunkach naturalnych jest gotowa w drugiej połowie Listopada, co czyni ją odmianą, która w naszych warunkach nadaje się jedynie do uprawy indoor.

Plon jakim obdarować nas może Medical Mass jest bardzo zadowalający. W sztucznych warunkach potrafi obrodzić nawet 500-550g/m2. Roślina ta oferuje dobre zbiory na małej przestrzeni, lecz pełen potencjał odkryją w niej tylko doświadczeni już plantatorzy.

Cechy szczepu Medical Mass

Budowa rośliny zdradza nam jej indyjkową przewagę genów. Szeroko palczaste liście, krępa budowa i dość niski wzrost tylko potwierdzają tę tezę.

W smaku oraz wyczuwalne są słodkie, wręcz miodowe nuty. Ze względu na niską moc, bez problemu może stać się pozycją dla osoby, chcącej po raz pierwszy spróbować marihuany. Zapach jest bardzo łagodny, delikatnie przypominający skunka – niesamowity zapach który podkreślają słodka sosna i lawenda.

Przypalając Medical Mass mamy wrażenie jak gdyby w nasz mózg wbijał się sativowy, energetyczno – psychiczny haj, który po chwili rozchodzi się po całym ciele dając wspaniałe uczucie pełnego relaksu.

Medyczne właściwości

Odmiana jaką jest Medical Mass jest idealna dla pacjentów, którzy chcą uniknąć silnego, psychicznego efektu i dość szybko poczuć ulgę – odmiana jest gotowa do użytku medycznego nawet po 7 tygodniach kwitnienia, ale najbardziej optymalne efekty i najlepszy bilans pomiędzy CBD i THC, uzyskuje się jednak po sporo dłuższym okresie czasu.

Często wybierana jest przez osoby, które chcą spróbować lub dopiero zaczynają kurację medyczną marihuaną ze względu na dość niską zawartość (10%) THC w tym szczepie. Większość odmian o niskiej zawartości THC wywiera mniejszy efekt psychiczny i stanowi lepszy wybór dla pacjentów, którzy nie oczekują haju, tylko ulgi w bólu. Nawet z niskimi efektami odurzenia, odmiana zapewnia przyjemne wrażenia i jest bardzo doceniana przez osoby, które stosują ją w celach leczniczych.

Szczep po za łagodzeniem bólu i wprowadzeniem w stan intensywnego relaksu pomaga również przy zwalczaniu silnych mdłości, wielu różnych stanów, w tym przewlekłego bólu, jaskry lub ciśnienia w oku, przewlekłego lęku, zapalenia stawów i nudności.

Skąd wziąć nasiona odmiany Medical Mass?

Sklepy oferujące nasiona marihuany wyrastają niczym grzyby po deszczu, ale nie każdy sklep jest uczciwy wobec swoich klientów i oferuje przestarzały asortyment, czego oczywiście nie wypada robić, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z pacjentem dla którego czas odgrywa istotną rolę.

Nasiona konopi indyjskich powinny być świeże, przechowywane w odpowiednich warunkach. Wszystkie te kryteria bez wątpienia spełnia największy i najbardziej profesjonalny seedbank w Polsce – TanieSianie. Pełen profesjonalizm, doradztwo w wyborze i pełna dyskrecja to tylko część zalet tego seedbanku.

W asortymencie sklepu znajdziecie również szereg szczepów medycznych takich jak: Dance World, Bubba Kush czy Euforia o których możecie przeczytać w innych naszych artykułach.

Masz dodatkowe uwagi lub pytanie dotyczące opisanej przez nas odmiany? Podziel się nimi w komentarzach, być może Medical Mass pomógł Ci uporać się również z innymi dolegliwościami o których nie wspomnieliśmy.

Legalna marihuana w Polsce – fake news’y dla zysku, czyli jak zarobić na prowokacyjnym kłamstwie w internecie. 

W czym rzecz

Jeżeli ktoś jeszcze nie widział, w ostatnich tygodniach, przez internet przewinęła się kilkukrotnie informacja, tzw. fake news, o tym, że w naszym kraju rząd zamierza zalegalizować posiadanie oraz obrót suszem konopi indyjskich. Oczywiście nic takiego w PL się nie zapowiada, a wręcz przeciwnie. Dlaczego zatem na portalach takich jak noweTV.pl, megamedia.pl czy innym głosierozsądkupolaka.pl pojawiają się tego typu kłamliwe wpisy? Chodzi jak zwykle o pieniądze. W jaki sposób?

Jak zarabiają na marihuanowych fake news’ach

Proszę zwrócić uwagę na znajdujące się przy treściach reklamy, jeżeli na serwis będzie sporo wejść, będzie sporo wyświetleń reklam czyli właściciel lepiej zarobi na wyświetlaniu na serwisie reklam, przeważnie tych od Google. Tak, ktoś właśnie wpadł na nowy pomysł jak zarabiać w sieci. Zakładam, że nie tylko na temat marihuany, dlatego pamiętajcie aby weryfikować informacje, nie uważać za pewnik nic co przeczytane zostało w sieci i nie było przez odbiorce weryfikowane.

Marihuana zawiera materię pozaziemską

Kilka dni temu zainicjowano ciekawą akcję w której też posłużono się konopiami. Celem akcji było pokazanie problemu jakim jest to, że ludzie nawet nie czytając artykułu, podają go dalej, udostępniają, w swoim mniemaniu jako fakt. Niestety efekt był przerażający. Wystarczyło kliknąć i przeczytać, a już po kilku zdaniach okazało by się, że to nie artykuł o marihuanie tylko eksperyment społeczny. Nie znam wyników eksperymentu, jednak po tym co widziałem na FB, po ilości udostępnień przez niczego nie podejrzewających użytkowników, jestem załamany. Co ciekawe, część osób udostępniała materiał z różnymi dopiskami, przyznam trochę się uśmiałem, jednak był to trochę śmiech przez łzy.

Po sposobie pisania oraz języku jakiego się używa w tym tekście, łatwo rozpoznać, że ktokolwiek by nie był autorem, to z pewnością nie jest on dziennikarzem. Jednak wielu się nabrało, tysiące osób udostępniły tego fake news’a.

Weryfikuj, a przede wszystkim myśl

Mamy wolność słowa, przynajmniej w teorii, więc każdy może pisać co chce o ile kogoś np. nie pomawia. Pamiętajcie napisać można wszystko, dlatego informacje należy weryfikować, a już na pewno takie informacje jak ta, że od wczoraj marihuana w Polsce jest legalna. Pamiętajmy, że jeżeli ktoś w taka informację uwierzy, może wpakować się w kłopoty. Jak zweryfikować informacje? Po pierwsze poszukać jej na innych serwisach, w tym przypadku polecamy serwis tematyce konopnej weednews.pl. Korzystajcie z wyszukiwarek google oraz z wyszukiwarek materiałów na portalach informacyjnych. Jednak w przypadkach o których tu piszę, często wystarczy spojrzeć na to, jakim językiem są owe „artykuły” napisane. Dziennikarze nie używają w artykułach określeń typu „weed” czy „legalizacja grasu w polsce”.

No i najważniejsze – do kurwy nędzy, naprawdę ktoś uwierzył, że w Polsce nagle z dnia na dzień zalegalizują marihuanę i nigdzie nic o tym nie słychać po za portalem o szemranym adresie? Włączcie myślenie, oczywiście niektórzy. A sobie jak i Wam życzymy abyście mogli jak najszybciej przeczytać takiego niusa u nas i będzie to prawda.

 

 

Nowy prezydent Meksyku rozważa dekryminalizacje marihuany i innych używek jako jedyne rozwiązanie problemu jakim są wyniszczające kraj kartele narkotykowe. Po wielu latach wojny z narkotykami, która po za tysiącami ofiar nie przyniosła żadnych rezultatów, postanowiono pójść w stronę o której aktywiści pro-legalizacyjni mówią od dawna i zmienić prawo na takie, które wyciągnie narkotyki spod władania karteli, a zyski zamiast do nich trafiać będą do skarbu państwa.

AMLO idzie po rozum do głowy

Nowo wybrany prezydent Meksyku Andrés Manuel López Obrador, znany również jako AMLO, rozważa dekryminalizację wszystkich narkotyków, próbując zwalczyć w ten sposób trwającą od dziesięcioleci wojnę narkotykową.

W przemówieniu przed studentami w zeszłym tygodniu (wtorek, 17 lipca), przyszła minister spraw wewnętrznych Olga Sánchez Cordero powiedziała, że ​​rozmawiała z AMLO o problemie kraju związanym z brutalną przestępczością i handlem narkotykami oraz że dał jej „carte blanche” ” co do uznania dekryminalizacji za opcję.

„Na temat dekryminalizacji narkotyków”, powiedziała do tłumu, „Andrés Manuel powiedział mi i cytuję: „Masz w tej sprawie carte blanche. Zrób cokolwiek będzie konieczne, aby przywrócić pokój w tym kraju. Otwórzmy debatę.”

Nowy prezydent, nowe rozwiązania

AMLO został wybrany ogromną większością 1 lipca po wyborach, w których złożył obietnice przekształcenia systemu opieki społecznej i zaprowadzenia porządku i sprawiedliwości w kraju. Alternatywne podejście do wojny z narkotykami było jednym z głównych elementów jego kampanii, ponieważ lata walk między rządem a zorganizowanymi grupami przestępczymi spowodowały nie tylko eskalację przemocy, ale także upadek samorządów lokalnych co jest efektem nieokiełznanej i wszechobecnej korupcji.

TELOLOAPAN, MEKSYK – 26.05.2016: Aquilina i Cirilo, para, która pozostała w domu, pozuje do zdjęć. Po masowym przesiedlaniu rodzin z powodu niebezpieczeństw związanych z przemytem narkotyków, haraczami, porwaniami i innymi przestępstwami w dniu 25 maja 2016 r. w Teloloapan w Meksyku, Ponad 1000 osób zostało przesiedlonych ze względu na ich bezpieczeństwo a raczej jego brak w tej okolicy od kilku ostatnich miesięcy. (Zdjęcie: Miguel Tovar / LatinContent)

Bezsensowna wojna, tysiące ofiar

Od 2006 roku, kiedy rząd meksykański rozpoczął (po raz kolejny) wojnę z narkotykami, w całym kraju miało miejsce ponad 200 000 morderstw i zaginięć związanych z działalnością karteli. W przemówieniu zorganizowanym przez AMLO 8 maja, zaproponował on dekryminalizację narkotyków jako sposób na ograniczenie przemytu narkotyków do Stanów Zjednoczonych, który był głównym źródłem dochodów dla karteli. Polityka ta jest podobna do tej, którą proponuje były prezydent Meksyku Vicente Fox, który w ostatnich miesiącach stał się prominentnym zwolennikiem legalizacji konopi jako sposobu na zmniejszenie przemocy w Meksyku.

W swoim przemówieniu we wtorek Cordero oświadczyła, że ​​wkrótce wprowadzi przepisy, które będą dekryminalizować i regulować substancje, na których opierają się kartele. Przysięgła również, że spełni inne obietnice wyborcze złożone przez AMLO, w tym zmniejszy liczbę wyroków dla osób współpracujących z organami ścigania oraz amnestię dla przestępców narkotykowych o małej skali.

Podczas kampanii AMLO spotkał się z krytyką za sugestię amnestii dla członków kartelu, ale nowy prezydent odparł, zauważając, że poprzednie administracje próbowały ciężkiego podejścia, które doprowadziło do setek tysięcy ofiar, a kraj do kryzysu jednocześnie nie przynosząc żadnych pozytywnych efektów.

Meksyk zalegalizował osobiste używanie i posiadanie do pięciu gram konopi w 2009 r., A na początku tego roku rząd rozważał legalizację produktów pochodnych cannabis.

Wśród wszystkich nielegalnych używek produkowanych w Meksyku, największy procent stanowi marihuana.

 

Parlament Libanu przygotowuje się do zalegalizowania uprawy konopi indyjskich i ich produkcji do celów leczniczych, powiedział w zeszłym tygodniu, amerykańskiej ambasador w Libanie Elizabeth Richard, przewodniczący Parlamentu Nabih Berri – podaje oficjalna agencja informacyjna Libanu.

Berri nie podał żadnych ram czasowych, które określały by kiedy nowe prawo ma zostać uchwalone. Póki co droga nie będzie łatwa, ponieważ kraj nie ma jeszcze ustalonego rządu. W majowych wyborach, doszło do skurczenia się bloku premiera Saada Haririego, a negocjacje w sprawie utworzenia nowej administracji trwają już od wielu tygodni.
Berri jest najwyżej postawioną postacią libańskiej polityki, która publicznie popiera legalizację marihuany do celów leczniczych. W wywiadzie dla Bloomberga w tym miesiącu minister gospodarki Raed Khoury chwalił się, że libańska marihuana jest „jedną z najlepszych na świecie”.

Syryjscy uchodźcy zbierają rośliny konopi na polu w wiosce Yammoune w libańskiej dolinie Bekaa. Zdjęcie: Patrick Baz / AFP / Getty Images

Marihuana ratunkiem dla gospodarki Libanu

Poparcie polityczne dla legalizacji upraw marihuany nabrało rozpędu po tym, jak firma konsultingowa McKinsey & Co. wysłała rządowi libańskiemu około 1000-stronicowy raport, w którym zaleca legalizacje upraw konopi indyjskich oraz inne posunięcia, aby pobudzić finansową gospodarkę Libanu, który cierpi na powolny wzrost – około 2 % w tym roku – i rosnące zadłużenie.
Firma konsultingowa uważa, że legalne uprawy marihuany są rozwiązaniem szybkim i skutecznym. Liban jest jednym z pięciu największych producentów żywicy konopnej, według raportu z 2016 r. Opublikowanego przez Biuro ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC), a odmianę haszu Red Lebanon zna wielu na całym świecie.

Dolina Bekaa

Marihuana w Libanie uprawiana jest nielegalnie w Dolinie Bekaa, uważanej za jedną z twierdz bojowników grupy Hezbollah. Haszysz tamtejszej produkcji, trafia na wiele zagranicznych rynków, jak podaje raport UNODC 2016.

Mimo obecności wojska dolina Bekaa jest jednym z najbardziej płodnych w plony konopne regionem na Bliskim Wschodzie. Zdjęcie: Giles Clarke / Getty Images

Liban dołącza do ponad 25 krajów odkrywających korzyści legalizacji konopi indyjskich

Konopie indyjskie są „najszerzej uprawianą, produkowaną, sprzedawaną i spożywaną używką na całym świecie”, jak podaje World Drug Report, a jej nielegalność od dawna jest przedmiotem debaty na całym świecie.
Wielu ekspertów medycznych uznaje i potwierdza ich skuteczność działania w celu złagodzenia m.in. przewlekłego bólu, skurczów mięśni, lęku, nudności i wymiotów w walce ze stwardnieniem rozsianym i leczeniu raka.

Dziś zyski ze sprzedaży (głównie haszu) na rynki zagraniczne to ok.200 mln dolarów rocznie. Eksportując do Zatoki Perskiej, Europy, Afryki i Ameryki Północnej, Liban jest trzecim co do wielkości eksporterem żywicy konopnej na świecie, według Biura ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości. Większość korzyści finansowych trafia obecnie w ręce w lokalnych klanów nierzadko wspierając Hezbollah. Gdy prawo się zmieni libańska gospodarka zyska na tym krocie – twierdzą zwolennicy takiego rozwiązania.

 

Wyrok dla Bonusa RPK.  Znany Warszawski raper Oliwier R. znany pod pseudonimem Bonus RPK w Piątek usłyszał wyrok za handel narkotykami oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi mu do 5 i pół roku odsiadki.

Zatrzymanie ma związek ze sprawą rozbicia zorganizowanej grupy kierowanej przez Marka Cz. ps. Rympałek, który po wielu latach odsiadki postanowił wrócić do przestępczego procederu.

Wyrok dla Bonusa RPK

Przeciw Oliwierowi R. nie ma żadnych dowodów, jedyne co na nim ciąży to zeznania skruszonych gangsterów tzw. „małych świadków koronnych”. Nie ma przeciw niemu żadnych dowodów, transakcji, podsłuchanych rozmów, z których można by było wywnioskować nielegalne działania. Nie znaleziono przy nim również żadnych środków odurzających

Jak pamiętamy, Bonus był już aresztowany w 2005 roku, gdzie spędził osiem miesięcy. Wraz opuszczeniem przez niego zakładu karnego, wydana została jego najnowsza płyta „Losu Kowal”. Na tej płycie artysta bezpośrednio nawiązuje do swoich zarzutów, obciążających zeznań oraz pobycie w zakładzie karnym.

Co dalej z Bonusem?

Po procesie, który odbył się w ten Piątek, Bonus usłyszał wyrok 5 i pół roku pozbawienia wolności za wprowadzenie do obiegu 25kg marihuany oraz mniejszych ilości kokainy. Wyrok wydał Sąd Warszawa-Wola.

Dodatkowo sąd nakazał zwrócić do urzędu skarbowego prawie pół miliona złotych, które skarb państwa stracił na rzekomej sprzedaży środków odurzających.

Po za raperem na ławie oskarżonych zasiadło jedenastu oskarżonych. Pozostali oskarżeni usłyszeli wyroki od półtora do maksymalnie czterech lat pozbawienia wolności oraz kary finansowe w postaci kilkutysięcznej grzywny. Wszystkie wyroki nie są prawomocne.

Żyjemy w Państwie, gdzie nie idzie się do więzienia za udowodnione nam czyny. Wystarczą zwykłe pomówienia. To my musimy udowadniać swoją niewinność – czy tak być powinno? Oczywiście cały Zielony Świat stoi #muremzabonusem!

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.