Do dość niecodziennej sytuacji doszło ostatnio na jednym z białostockich osiedli gdzie mężczyzna palił zioło w sklepie i niczym nie skrępowany zjadał produkty prosto z półek. Niestety, jak się można domyślić, nie skończyło się to dla niego zbyt dobrze.  

Mężczyzna palił zioło w sklepie i zjadał produkty z półek, zatrzymała go obsługa.

Do zajścia doszło w jednym ze sklepów na osiedlu Piasta w Białymstoku. 38-latek wszedł do sklepu i zaczął spożywać produkty prosto z półek. Następnie, nie zważając na obsługę, pakował kolejne artykuły do plecaka. Przy okazji palił sobie marihuanę ze szklanej lufki.

O sytuacji obsługa powiadomiła dyżurnego białostockiej komendy, który dostał zgłoszenie o agresywnym kliencie sklepu. Na miejsce wysłano patrol.

W rozmowie ze zgłaszającą funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna, który wszedł do sklepu najpierw zaczął zjadać różne produkty spożywcze, a po chwili kolejne zaczął pakować do plecaka. Chwilę później będąc wewnątrz sklepu zapalił z lufki zioło.

Kiedy ekspedientka zwróciła mu uwagę, zaczął być wobec niej agresywny. Wówczas wyszła ze sklepu zamykając w nim upalonego agresora w środku i powiadomiła policję, która wkrótce pojawiła się na miejscu.

Funkcjonariusze przy 38-latku znaleźli wypaloną lufkę, a także foliowe zawiniątko zawierające susz. Badanie narkotesterem potwierdziło, że była to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

Zatrzymany odpowie za swoje czyny zarówno w kontekście kradzieży sklepowych artykułów, jak i posiadania substancji zabronionej. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.


Czytaj też: Czy turyści mogą w Niemczech legalnie palić zioło? Okazuje się, że nie.

Snoop Dogg zatrudnia kontrolera odurzenia jego znajomych, którzy akurat palą ziele z raperem. Jego zadaniem jest dbanie o to, aby uczestnicy ziołowych sesji mieli jak największy komfort w ich trakcie i nie przesadzili z ilością wypalonych jointów. Jest to kolejna osoba zatrudniana przez Snoopa do spraw związanych z paleniem zioła. 

Snoop Dogg zatrudnia kontrolera odurzenia jego znajomych

Raper wystąpił w zeszłym tygodniu w programie Watch What Happens Live, który prowadzi Andy Cohen. Oczywiście podczas rozmowy nie mogło zabraknąć tematu, z którym Snoop jest kojarzony tak samo mocno jak z muzyką czyli marihuany.

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że 53-letni muzyk pali tak dużo jointów, iż postanowił zatrudnić osobę na stanowisko joint-rollera, czyli kogoś kogo zadaniem jest dbanie o to, aby Snoop miał zawsze pod ręką skręcone jointy / blunty. Ile zarabia si na tym stanowisku? Dowiesz się tego T U T A J

Teraz w trakcie rozmowy z Andym Cohenem przyznał, że zatrudnia także osobę odpowiedzialna za to, aby nikt podczas ziołowej sesji nie odurzył się zbyt mocno, co jak wiadomo może się zdarzyć gdy jest się osobą bez tak dużej tolerancji na konopie jak Snoop.

O ile przedawkowanie marihuany nie niesie za sobą poważnych konsekwencji np. zdrowotnych, a w najgorszym wypadku wymioty i długi sen, to jednak warto dbać o to, aby uczestnicy sesji wynieśli z niej jedynie pozytywne doznania.

Zbyt mocne upalenie się ziołem może powodować strach, lęki, paranoje i ogólny stan psychiczny, który mimo, iż faktycznie jest niegroźny – odczuwający go chce, aby jak najszybciej ustał.

Natomiast zadbanie o odpowiednią atmosferę podczas konopnej sesji może zdecydowanie poprawić jej jakość i odczucia uczestników. Osoba, która podejdzie do Ciebie i powie, że może powinieneś zrobić sobie na chwilę przerwę, odpuścić kilka kolejek po to, aby bawić się lepiej to ciekawe rozwiązanie.

Takie podejście świadczy o świadomym podejściu do używania konopi, nawet gdy samemu pochłania się ich potężne ilości.

W drogeriach czy marketach coraz częściej można spotkać kosmetyki zawierające olej z nasion konopi. Ta gałąź rynku kosmetycznego szybko się rozwija, ponieważ producenci zauważyli, że oleje konopne mają bardzo cenne właściwości dla naszej skóry. Składniki zawarte w oleju z nasion konopi mają nie tylko walory pielęgnacyjne, ale też pomagają leczyć różne problemy skórne. Jak działa olej konopny na skórę i jak go stosować? Tego oraz wiele więcej dowiesz się z artykułu.

Olej z nasion konopi w kosmetyce

Właściwości upiększające oleju konopnego pozyskanego z ich nasion, znane są nie od dzisiaj. Zabiegi olejowania ciała czy włosów znane są jeszcze ze Starożytności. obejmowały one wykorzystanie różnych olejków, między innymi oleju arganowego, laurowego oraz oleju z nasion konopi.

Dzisiaj surowiec ten jest powszechnie wykorzystywany w produkcji kosmetyków takich jak kremy do twarzy, balsamy do ciała czy szampony do włosów. Jest nie tylko doskonałym składnikiem o działaniu pielęgnacyjnym, ale też wykazuje działanie łagodzące na różne problemy skórne, jak: egzemy, trądzik czy atopowe zapalenie skóry.

Co zawiera olej konopny?

Swoje właściwości olej zawdzięcza unikalnej kompozycji niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, które stanowią aż 80% jego składu. Są to kwasy z 3 różnych rodzin: omega 3, 6 oraz 9. Wśród nich znajdziemy kwasy: alfa – linolenowy (ALA) oraz linolowy (LA), a także rzadko dostępne w żywności kwasy gamma linolenowy (GLA) oraz stearydynowy (SDA) o unikalnych właściwościach dla skóry.

Dodatkowo olej jest bogatym źródłem wielu witamin, szczególnie A i E, które między innymi wykazują działanie przeciwstarzeniowe i anty-zapalne. Olej z nasion konopi jest cenionym składnikiem diety, między innymi ze względu na wysoką zawartość wspomnianych kwasów omega, także przez wzgląd na ich doskonałą proporcję dla ludzkiego zdrowia: stosunek omega 6 do omega 3 wynosi 3:1. Przyjmowany doustnie będzie wzmacniać układ odpornościowy, hormonalny, kostny, zapobiegać chorobom układu krążenia oraz poprawiać stan skóry i włosów. Z kolei stosowany topikalnie (powierzchniowo na skórę) może znacznie poprawić stan skóry.

Jak olej konopny wpływa na skórę

Już po kilku dniach stosowania oleju konopnego na skórę twarzy na przykład jako dodatek do kremu, można zauważyć wyraźną poprawę wyglądu skóry. Składniki oleju doskonale nawilżają cerę, regulują też wydzielanie sebum, przeciwdziałają wypryskom, podrażnieniom i przesuszeniu. Olej będzie też odpowiedni do cer problematycznych takich jak zbyt tłusta cera ponieważ ma niską komodogenność (nie zatyka porów), reguluje pracę gruczołów łojowych, czy cera wrażliwa i naczynkowa – ze względu na uszczelnianie naczynek.

Posiada on doskonałe właściwości pielęgnacyjne, nawilża skórę nie obciążając jej, dobrze się wchłania – nie zostawia na skórze tłustej warstwy. Wysoka zawartość kwasów LA oraz ALA wpływa na nawilżenie skóry i chroni ją przed starzeniem się. Dzięki temu olej pomaga zwalczać wolne rodniki działając przeciwzmarszczkowo i chroni przed promieniowaniem słonecznym. Ponadto wysoka dostępność witamin A, C i E zapobiega uszkodzeniom skóry spowodowanym przez wolne rodniki. Substancje chemiczne zawarte w oleju mają kluczowe znaczenie dla przeciwdziałania degeneracji komórek, przyśpieszają też ich wzrost. Olejek można nakładać na twarz, ciało, włosy, a nawet skórę głowy w postaci solo – bez oleju bazowego lub można połączyć go ze stosowanymi do tej pory kosmetykami.

Olej z nasion konopi na problemy skórne

Duża część problemów skórnych jak przesuszenie, egzemy czy wypryski jest związana z uszkodzeniem bariery hydrolipidowej skóry. Najczęściej jest to związane z niedoborami w ciele, bowiem skóra jako nasz zewnętrzny organ otrzymuje składniki odżywcze na końcu. Wiele spośród dermatoz jest powiązanych z niedoborami kwasów omega 3 i 6 w diecie, dlatego w przypadku problemów skórnych, takich jak: atopowe zapalenie skóry, egzema, łuszczyca czy liszaj poleca się przyjmowanie oleju zarówno doustnie jak i topikalnie (powierzchniowo na skórę). W ten sposób chora skóra ma szanse znacznie szybciej się zregenerować. Dodatkowo olej będzie zmniejszał stan zapalny skóry działając zarówno ogólnoustrojowo jak i zewnętrznie, kiedy zostanie zastosowany bezpośrednio na zmienione miejsca.

Jak działa olej konopny na choroby skóry?

Swoje łagodzące i przeciwzapalne działanie olej z nasion konopi zawdzięcza przede wszystkim kwasom omega, a szczególnie kwasom: GLA o silnym działaniu antyalergicznym, anty-świądowym i anty-zapalnym oraz SDA, będącym składnikiem blokującym procesy zapalne w komórkach skóry.

Kwasy te mają unikalne właściwości łagodzące w przypadku większości chorób skóry, ponieważ regenerują uszkodzoną barierę lipidową i poprawiają stan skóry suchej, łuszczącej się i podrażnionej. Dodatkowo zawarte w oleju witaminy, szczególnie witamina E i A będące silnymi przeciwutleniaczami, a także karoteny będą działać łagodząco na zaczerwienienia i swędzenie skóry.

Stosowanie oleju z nasion konopi może znacznie podnieść komfort życia pacjentów z dermatozami ze względu na łagodzenie stanów zapalnych i świądu, który zmusza chorego do drapania zmienionej skóry. Olej nie tylko wpływa korzystnie na jej regenerację i stan nawilżenia, poprzez działanie anty-świądowe, antyalergiczne i antybakteryjne – może przynieść szybką ulgę cierpiącym na egzemy, łuszczycę czy AZS.

Przeczytaj także: Dlaczego Unia Europejska kwalifikuje konopie jako novel food?

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Przed lotem zjadł 1000 mg THC. W samolocie się rozebrał i chciał wysiąść w trakcie lotu, konieczne było awaryjne lądowanie. Pasażer proponował też seks załodze, w pewnym momencie zaczął być agresywny i m.in. opluł funkcjonariuszy. Skończyło się aresztowaniem i bardzo poważnymi zarzutami. Zobacz video.

Przed lotem zjadł 1000 mg THC. W samolocie się rozebrał i chciał wysiąść w trakcie lotu

Feralnym pasażerem był mężczyzna z New Jersey, mający 26 lat Eric Nicholas Gapco. Został on aresztowany po tym, jak w trakcie lotu do Dallas w stanie Teksas, próbował otworzyć drzwi samolotu American Airlines.

Mężczyzna się wcześniej rozebrał oraz zaproponował stewardesie seks.

A to wszystko po spożyciu 10 artykułów spożywczych zawierających THC. Każdy z nich zawierał 100 mg substancji czynnej co łącznie dało 1000 mg THC spożytego przed feralnym lotem.

Teraz Eric ma bardzo duże problemy.

Został zatrzymany na podstawie zarzutów federalnych, w tym zakłócania lotu i nękania pasażerów. Grozi mu za zakłócanie pracy załogi lotniczej i usiłowanie uszkodzenia samolotu na mocy specjalnej jurysdykcji Stanów Zjednoczonych.

Będzie miał także problemy z powodu posiadanie przy sobie marihuany, jest ona legalna stanowo w New Jersey, skąd startował lot. Jednak w miejscu docelowym czyli stanie Teksas – już nie. Grożą mu zatem zarzuty federalne o przemyt marihuany.

Odurzenie i zachowanie Gapco spowodowało ogromne zakłócenia dla lotu American Airlines 2101 z Seattle do Dallas. Konieczne było awaryjne lądowanie w stanie Utah.

Odurzony pasażer został aresztowany na międzynarodowym lotnisku w Salt Lake City, gdzie m.in. rozbił szklane drzwi.

Co ciekawe, pasażer wyznał służbom, iż nie wiedział, że spożywanie przez niego produkty zawierają THC.

Świadkowie zeznali, że Gapco w trakcie zatrzymania krzyknął: „Jestem zdrowy na umyśle!”.

Źródło: DailyMail[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_video link=”https://www.youtube.com/watch?v=pq-ICoSOYhE”][/vc_column][/vc_row]

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Słoń o marihuanie – zniszczyła wielu ludziom życie oraz pomaga wejść w cięższe używki. Takie stwierdzenia można usłyszeć z ust poznańskiego rapera, z którym Mestosław przeprowadził blisko dwugodzinną rozmowę głównie o używkach. Słoń opowiedział także działa na niego zioło, niektórzy pewnie będą zaskoczeni. Oto więcej informacji. 

Słoń o marihuanie – zniszczyła wielu ludziom życie oraz pomaga wejść w cięższe używki

Słoń to jedna z bardziej rozpoznawalnych postaci w środowisku rapowym i nie tylko, łączy rap z horrorcore’m. Tworzył WSRH oraz Brain Dead Familia – BDF.

Ze Słoniem rozmawiał niedawno Mestosław, głównym tematem rozmowy były używki. Panowie rozmawiali o różnych substancjach, tutaj jednak skupimy się na wypowiedziach dotyczących marihuany.

Niestety rozmowa pokazała jak małe pojęcie ma zaproszony do rozmowy raper. Okazuje się, że artysta uważa, iż marihuana niszczy ludziom życie.

To ile życia ludziom to zniszczyło, zwykła głupia trawa człowieku, palenie jointów i fifki, człowieku, ja pierdole.

-mówi Słoń o marihuanie

W rozmowie ze strony Słonia padają też takie stwierdzenia:

„Mam gdzieś znajomych, którzy palą od 25 czy 30 lat i mają tym ciężki problem, życie im się jakby posypało. Człowieku, tyle szans mieli, mogli je wykorzystać, zmienić coś. To nie, bo wiesz co, no miałem pojechać, ale nie pojechałem. Bo co? Bo byłeś kurwa spizgany.”

Czy marihuana niszczy życie ludziom? Czy inne używki niszczą życie ludziom? Nie, to podejmowane decyzje niszczą życie wielu ludziom. To nie marihuana niszczy ludziom życia, to nieprawidłowe decyzje, nieprawidłowe używanie i/lub nadużywanie marihuany powoduje kłopoty i niepowodzenia w życiu.

Wszystkich substancji odurzających, czy to będzie legalny alkohol czy substancje prawnie zakazane, należy używać świadomie i z głową!

Jeżeli jesteś osobą, która po marihuanie nie ma ochoty na wykonywanie jakichkolwiek zadań służbowych i będziesz palił przed pracą lub w jej trakcie – zostaniesz najpewniej zwolniony za brak efektów w pracy. Dlatego jeżeli ci na tej pracy zależy, a mimo to będziesz używał marihuany przez co pracę stracisz – nie obwiniaj zioła tylko swoje decyzje.

Przypominamy też, że należy kategorycznie podkreślić, iż używanie marihuany może nieść za sobą negatywne konsekwencje. Szczególnie nadużywanie i stawianie konopi przed innymi aktywnościami. Ważne, aby marihuana nie była jedyną przyjemnością w życiu. Relacje, pasje, aktywność fizyczna, obowiązki – to powinno zawsze stać przed ziołem.

Każdy użytkownik ziela powinien oceniać, czy nie wpływa ono negatywnie na jego życie, nazywa się to świadomym używaniem.

Co ciekawe, w pewnym momencie rozmowy muzyk też wspomina tym, że to złe decyzje, a nie narkotyki niszczą życia. Wszedł nawet na temat świadomego używania, jednak najpierw mówił w tym kontekście o odurzonych dwunastolatkach, chwilę później jakby zgubił myśl i wątek i temat się urwał. Jednak mówienie, że nie ma w ludziach świadomości i podawanie jako przykład naćpanego dwunastolatka jest nie na miejscu bo tu już mówimy o ciężkiej patologii, a nie świadomym użytkowaniem substancji przez pełnoletnie osoby.

W trakcie rozmowy raper przyznał także, że nie używa marihuany na trzeźwo gdyż ma po niej potężne stany lękowe:

„Jak miałbym palić na trzeźwo trawę, to bym dostał z deklem, wszelkiego rodzaju stany lękowe mi wypierdala na taki poziom, że człowieku ja tego nie kumam, nie? „

-mówi Słoń

Pamiętać należy, że to nie sama używka stanowi problem, przeważnie jest on w użytkowniku. Legendarny mit, jakoby marihuana powodowała brak chęci wykonywania obowiązków czyli tzw. syndrom amotywacyjny, już dawno został obalony, a mimo to nadal jest chętnie powtarzany przez osoby, które są przeciwne używaniu konopi nie mając zielonego pojęcia o wpływie na człowieka. Więcej o marihuanie i syndromie amotywacyjnym przeczytasz T U T A J.

Teoria bramy mówiąca jakoby marihuana miała być furtką do tzw ciężkich narkotyków jak np. opiaty – także została już dawno obalona.

Przeczytaj też: Na 420 Mata wyznał, że zaczyna terapie w Monarze bo zioło ma na niego destrukcyjny wpływ i m.in. prowadzi do ciężkich narkotyków

Cała rozmowa ze Słoniem:[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_video link=”https://www.youtube.com/watch?v=BIolMyDpjmk”][/vc_column][/vc_row]

Osocze z nasion konopi? Tak, te rośliny niejednokrotnie jeszcze nas zadziwią. Niedawno świat obiegła nowina o odkryciu metody produkcji osocza krwi, która bazuje na składniku pozyskanym z nasion konopi. Niezwykłe właściwości edystyny – białka stanowiącego 65% proteiny konopnej, stały się przedmiotem badań czeskiego start up’u „Plasma for People”. Efektem ich badań jest osocze w 98% kompatybilne z ludzkim osoczem. Obecnie produkt poddawany jest testom klinicznym. Kiedy czeska firma będzie produkować konopne osocze? Więcej informacji w artykule.

Powstanie osocze z nasion konopi. Czym jest osocze i jaką ma funkcję w organizmie?

Kiedy lekko się zadrapiemy, na nasze skórze często przed pojawieniem się krwi uwidacznia się przezroczysty płyn. Jest to właśnie osocze, czyli płynny składnik krwi, który składa się głównie z wody i stanowi 55% objętości krwi pełnej. Oprócz tego w jego składzie znajdziemy także, białka takie jak ambuminy, immunoglobiliny, enzymy, witaminy, a przede wszystkim – tzw. czynniki krzepnięcia. Są to składniki, które chronią nas przez rozległym krwawieniem w momencie skaleczenia czy urazu.

Ze względu na to, osocze krwi jest bazą do produkcji leków, które są elementem procesu leczniczego wielu problemów zdrowotnych. Należą do nich sytuacje, kiedy ktoś utracił dużo krwi, ale też stany niedoboru białek, hemofilia, czyli zaburzenie krzepnięcia krwi, niedobór odporności czy u pacjentów cierpiących na skazy osoczowe. Globalne dane pokazują, że rocznie brakuje około 100 milionów litrów osocza. Jednym z głównych wyzwań związanych z pozyskiwaniem go są wysokie koszty jego pobierania i magazynowania. Surowiec ten jest stałym w deficycie a popyt wciąż przewyższa podaż. Dlatego naukowcy stale starają się wymyślić sposób jak syntetyzować osocze inną drogą, na przykład pozyskiwać je z roślin, wygląda na to, że chyba się to udało.

Próby syntetyzowania ludzkiego osocza

Próby stworzenia organicznego substytutu ludzkiego osocza były podejmowane przez różnych naukowców z całego świata. W tym procesie liczy się bezgraniczność i kompatybilność z naturalnym osoczem produkowanym przez ludzkie ciało. Do tej pory największym osiągnięciem w tej dziedzinie było stworzenie środków zwiększających objętość plazmy, które bazują na pochodnych skrobi kukurydzianej. Mają one jednak mnóstwo wad, między innymi zmniejszają liczbę płytek krwi i nie są w stanie skutecznie zastąpić plazmy. Dopiero niedawno udało się odtworzyć osocze na bazie organicznej substancji pochodzącej z nasion konopi dzięki wieloletnim badaniom czeskich naukowców. Start up biomedyczny o nazwie „Plasma for People” opracował metodę pozyskania organicznego substytutu osocza krwi, wykorzystując potencjał edestyny, białka znajdującego się w nasion konopi. Jest to białko pełnowartościowe, które ma strukturę identyczną jak składnik naszego osocza.

Produkcja osocza krwi z nasion konopi

Metoda ta pozwala na uzyskanie 98% dokładności w odtworzeniu ludzkiego osocza. Jest też dużo tańszą metodą, bowiem poleca na wyizolowaniu edystyny z miąższu nasion konopnych i która jest główną bazą substancji. Sposób produkcji nie wymaga specjalnych warunków przechowywania ani transportowania – osocze dostępne jest w postaci proszku pakowanego próżniowo. Jest to znacznie tańsza metoda pozyskania osocza, bowiem nie wymaga pobrania krwi od dawcy i odwirowania jej przy użyciu separatora. Jej przechowywanie w wymaga też warunków chłodniczych. Postać proszku zapewnia długą przydatność do użycia i łatwe magazynowanie. Firma jest obecnie na etapie badań klinicznych i opracowywania najwyższej jakości procesu produkcji. Produkt od Plasma for People może być używany do stabilizowania pacjentów po zabiegu chirurgicznym lub do uzupełniania objętości krwi w warunkach urazowych. Szczególnie dotyczy to sytuacji kataklizmów czy klęsk żywiołowych, konfliktów wojennych, gdy w jednym czasie potrzebna jest duża ilość osocza.

Dodatkowo substytut osocza z konopi może być podawany pacjentom, którzy z przyczyn religijnych lub etycznych odrzucają osocze od dawców.

Arginina z nasion konopi i jej ewenement

W świecie roślin istnieje wiele alternatyw dla zwierzęcego białka, niewiele jest jednak takich białek roślinnych, które mogą równać się z białkami endogennymi, czyli takimi, które produkuje nasze ciało. Należą do nich białka globularne, czyli takie, które budują przeciwciała, enzymy, hormony, tkanki organów czy mięśnie. Edystyny i albuminy to właśnie białka kłębuszkowe, czyli globularne, które występują w nasionach konopi. Albuminy znajdziemy jeszcze w innych roślina, na przykład strączkowych, ale edystyny na ten moment zostały zidentyfikowane tylko w białku nasion konopi. Stanowią one aż 65% proteiny konopnej, która jest proteiną pełnowartościową, to znaczy, że posiada pełen profil aminokwasowy, podobnie jak białko jaja czy mięsa. To między innymi stanowi o jej doskonałej strawności białka konopnego, które przekracza 90%. Edystyny, to także białka znajdujące się w naszym osoczy w dużej ilości w naszym osoczu. Dlatego głównym składnikiem aktywnym na którym bazuje plazma z konopi jest edystyna. Pomysł na produkcję plazmy z konopi wynika z obszernych badań przeprowadzonych przez czeskich naukowców nad różnymi zastosowaniami rośliny. Firma brała też pod uwagę inne surowce roślinne, jednak w przeciwieństwie do innych białek testowanych w przeszłości, edestyna z konopi jest wyjątkowa, ponieważ może wspierać regeneracyjne funkcje ludzkiego ciała.

Snoop Dogg przestał palić zioło. Raper o swojej decyzji poinformował na X. Jest to sytuacja dla wielu lekko szokująca, gdyż Snoop oprócz muzyki, kojarzony jest właśnie z ziołem. Swego czasu zatrudnił nawet człowieka na stanowisko „joint rollera”, czyli po prostu skręcacza gibonów dla muzyka. Oto więcej informacji.

Snoop Dogg przestał palić zioło

52-letni raper znany jest z dwóch rzeczy – swojej muzyki oraz zamiłowania do marihuany, której wypalał tak dużo, że potrzebował zatrudnić osobę, która skręcała mu jointy. Pisaliśmy o tym T U T A J

Snoop jest od lat uważany za jedną z osób potrafiących wypalić najwięcej zioła np. w trakcie jednej sesji. Marihuana od lat jest nieodłącznym elementem wizerunku i życia Snoopa, któremu udało się zapalić nawet w Białym Domu, siedzibie prezydenta USA.

Teraz ma się to jednak zmienić, tak przynajmniej wynika z treści, którą raper zamieścił na portalu X, dawnym Twitterze

Po długich rozważaniach i rozmowach z rodziną zdecydowałem się rzucić palenie

-czytamy na X.

Proszę, uszanujcie teraz moją prywatność.

– napisał Snoop, a właściwie Calvin Broadus, na X.

Snoop Dogg przestał palić zioło
Snoop Dogg przestał palić zioło

W komentarzach pojawiają się różne domysły fanów, dlaczego Snoop podjął taką decyzję.

„Dzisiaj nie jest Prima Aprilis, Snoop” – skomentował wpis jeden z obserwujących.

Inni natomiast uważają, że to taka, nomen omen, zasłona dymna i Snoop przerzuca się na zioło w postaci do zjedzenia jak np. ciastka (tzw. Edibles – produkty spożywcze z marihuaną).

Jeszcze inni twierdzą, że może chodzić o pewne problemy natury zdrowotnej.

„W zeszłym roku miałem zatorowość płucną i musiałem też rzucić palenie; więc dla Edible Dee jest więcej artykułów spożywczych; ale wiem, jak trudna jest ta zmiana, szczególnie dla kogoś jak ty. Poświęć zdrowiu tyle czasu, ile potrzebujesz.”

-pisze inny obserwujący.

Póki co nie wiemy dlaczego Snoop Dogg  rzucił palenie i czy jest to decyzja długoterminowa, musimy poczekać na kolejne informacje w tej sprawie.

Po dziesięciu godzinach Snoop na swoich socjalach zamieścił swoje zdjęcie z podpisem: „Uszanujcie moją prywatność”.

Weed Boxing Championship – nietypowa gala bokserska odbędzie się dzisiaj w Tajlandii. Będzie to prawdopodobnie pierwsze tego typu wydarzenie w historii, które połączy konopie indyjskie oraz boks. W gali pod patronatem samego Mike’a Tysone’a wezmą udział także reprezentanci Europy. Oto więcej informacji.

Weed Boxing Championship – nietypowa gala bokserska już dziś odbędzie się w Tajlandii

Tajska wyspa Koh Samui będzie dzisiaj gospodarzem nietypowego w skali globalnej wydarzenia, które połączy boks z marihuaną.

Wydarzenie odbędzie się na Międzynarodowym Stadionie Muay Thai, znajdującym się właśnie na Koh Samui. Organizatorzy spodziewają się sporej publiczności chociażby ze względu na popularność sztuk walk w Tajlandii.

Uczestnicy pierwszych w historii Weed Boxing Championship nie muszą się martwić możliwością niechcianej wizyty przedstawicieli WADA lub USADA, które konopie indyjskie uważają za doping.

Zawodnicy będą za to mieli obowiązek wypalenia skręta lub bonga przed walkami, które będą składać się z trzech rund po trzy minuty każda.

Zgromadzeni na trybunach widzowie będą również zachęcani do palenia tego samego zioła co zawodnicy przed walką. Organizatorzy zadbali także o muzykę na żywo oraz jedzenie.

Patronat nad wydarzeniem objął najpopularniejszy bokser na świecie, który znany jest ze swojej miłości do marihuany – Mike Tyson.

Impreza zaczyna się dzisiaj o godz. 20.00, a same walki od godz. 21.00 czasu tajskiego, czyli o godz. 16.00 czasu europejskiego.

Więcej info o zawodach i zawodnikach znajdziesz na IG wydarzenia o  T U T A J.

Mentzen: marihuana ryje beret, zachęcam do picia alkoholu, a konkretnie oczywiście piwa. Takie rewelacje można było ostatnio usłyszeć od Sławomira Mentzena podczas jednego z niedawnych wywiadów gdy został zapytany właśnie o konopie i alkohol.

Mentzen: marihuana ryje beret, zachęcam do picia alkoholu

Żyjemy w kraju, gdzie politykiem chce zostać człowiek namawiający obywateli do narkotyku, który od lat regularnie wyniszcza nasze społeczeństwo, jest bardzo szkodliwy i uzależniający, a pod jego wpływem często dochodzi do śmiertelnych wypadków. Problem alkoholowy jest w naszym kraju ogromny, pokazuje to np. sprzedaż tzw. „małpek” w godzinach bardzo porannych, o czym niedawno rozpisywały się media.

Z drugiej strony mamy marihuanę, używkę, która stosowana niewłaściwie też może nieść za sobą pewne negatywne dla użytkownika konsekwencje. Jednak zioło wyrządza znacznie mniej szkód niż alkohol, nawet gdy jest nadużywane. Natomiast negatywne skutki nadużywania marihuany czy też jej używania niewłaściwego używania ustępują dość szybko po zaprzestaniu stosowania. Czego nie można powiedzieć o alkoholu.

Dodatkowo marihuana stosowana (odpowiednio) w celach rekreacyjnych, może jednocześnie pozytywnie wpływać na zdrowie użytkownika.

Marihuana jest lekiem, jest kompatybilna z naszym organizmem, który jest wyposażony w układ endokannabinoidowy aktywowany przez związki zawarte w konopiach.

Alkohol jest trucizną, która ogłupia swoich użytkowników i dosłownie „ryje beret” uszkadzając struktury mozgu, a także szkodzi wielu innym organom wewnętrznym.

W przeciwieństwie do marihuany, nie ma czegoś takiego jak zdrowa czy nieszkodliwa ilość alkoholu – każda jego dawka jest szkodliwa dla zdrowia.

Mimo to, Sławomir Mentzen ma inne zdanie i mówi, że:

„- Trawa ryje beret. Niestety, znam osoby, które pod wypływem zażywania narkotyków bardzo na tym straciły albo miały problemy psychiczne. Uważam, że nadużywanie tej substancji jest szkodliwe i nie należy tego robić, ale jak ktoś chce, to niech pali, to jest to jego życie, niech robi co chce”

Aby chwilę później dodać, że:

„-Ja mówię wprost, że dobrze jest pić piwo i do tego zachęcam”

To jest już wyższy poziom odklejenia się od rzeczywistości w wykonaniu Sławomira Mentzena.

Alkohol ogłupia, to fakt. Sławomir Mentzen alkohol promuje bardzo namiętnie. Czyżby liczył na masowe ogłupienie społeczeństwa, aby to wtedy być może chętniej na niego głosowało w październiku?

Wypowiedź pana od piwa znajdziecie na kanale FB konopnego działacza Przemka Zawadzkiego o T U T A J.

Przemek opatrzył całość swoim komentarzem, z którym się jak najbardziej zgadzamy.

Przeczytaj też: Różnice pomiędzy marihuaną rekreacyjną, a medyczną

Do bardzo nietypowej sytuacji doszło w tym tygodniu w Łęczycy. Kompletnie pijany mężczyzna zjawił się na tamtejszej komendzie policji celem przeproszenia funkcjonariuszy. Za co przepraszał, tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że w ramach przeprosin, jako kwiaty przyniósł roślinę konopi indyjskich, które uprawiał we własnym mieszkaniu. Oto więcej informacji.

Łęczyca: Chciał przeprosić policjantów bukietem z konopi indyjskich

Przedwczoraj, tj. 26 lipca 2023 roku około godziny 15.50, do dyżurnego w Komendzie Powiatowej Policji w Łęczycy zgłosił się mężczyzna, który poinformował funkcjonariusza, iż ma kwiatek i chce przeprosić.

Nie wiadomo za co chciał przeprosić. Mężczyzna mający blisko 3 promile alkoholu w organizmie wyjaśnił jedynie, że kiedyś źle się zachowywał.

Jak się okazało „kwiatek”, który chciał wręczyć policjantowi był 45. centymetrową rośliną konopi indyjskich. Szybko też okazało skąd pochodził, a była to uprawa, którą w mieszkaniu prowadził skruszony ogrodnik. W jego mieszkaniu rosło 18 krzewów konopi indyjskich.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty uprawy konopi innych niż włókniste.

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.