Pod koniec kwietnia Donald Trump ogłosił, że wyznaczy Nicole Saphier, która obecnie pełni funkcję dyrektora ds. obrazowania piersi w Memorial Sloan Kettering, na stanowisko głównego chirurga Stanów Zjednoczonych, stanowisko to jest też określane jako główny lekarz USA. Saphier wielokrotnie mówiła o tym, że używanie marihuany niesie za sobą wiele zagrożeń, a stwierdzenie, iż konopie są bezpieczniejsze niż alkohol uważa za kłamstwo. Uważa też, że legalizacja ziela wysyła do dzieci sygnał, że jest ono dla nich w pełni bezpieczne. Liczba bzdur powtarzanych przez Saphier jest dość długa, a jej stwierdzenie, że marihuana jest niebezpieczna i powoduje ginekomastie pokazuje w jaki sposób przeciwnicy konopi manipulują wynikami badań o ich rzekomej szkodliwości.
Marihuana jest niebezpieczna i powoduje ginekomastie – twierdzi kandydatka na najważniejszego lekarza w USA
Kandydatka na najważniejszego lekarza w Stanach Zjednoczonych jest zagorzałą przeciwniczką marihuany i niestety jak większość osób z takimi poglądami, swoje wyimaginowane obawy stara się poprzeć mądro brzmiącymi słowami, które potęgować ma jej autorytet. Nawet jeżeli są to kłamstwa łatwe do zweryfikowania.
Fizycznie rzecz biorąc, wiemy, że marihuana jest bezpośrednio związana z problemami z oddychaniem (jeśli jest palona), chorobami układu krążenia i ginekomastią. Jako radiolog specjalizujący się w badaniu piersi, pierwszym pytaniem, jakie zadaję mężczyznom, którzy zgłaszają się z powodu powiększenia piersi, jest to, czy obecnie palą marihuanę lub palili ją w przeszłości. Często odpowiedź brzmi: „tak”
-mów Nicole Saphier
Nie trzeba być specjalistą, aby uznać, że po takiej wypowiedzi powinno się tej osobie odebrać prawo wykonywania zawodu. Dlaczego?
Po pierwsze – nie istnieje medyczna wiedza o jakimkolwiek przypadku choroby płuc wywołanej bezpośrednio paleniem marihuany, lekarz powinien o tym wiedzieć skoro wygłasza takie teorie. Po drugie – to samo dotyczy chorób układu krążenia. Ale najistotniejsze jest to, co Nicole Saphier powiedziała o ginekomastii – że powoduje ją marihuana. Przy okazji pokazując, że jej uprzedzenia są silniejsze niż wiedza medyczna. Gdyby była onkologiem zapewne twierdziłaby, że marihuana powoduje raka, a w przypadku gdyby była proktologiem – marihuana byłaby przyczyną hemoroidów.
W przypadku ginekomastii pierwsze nie powinno być pytanie o marihuanę tylko wywiad ogólny pod kątem gospodarki hormonalnej (dieta, aktywność fizyczna, styl życia, przyjmowane środki dopingujące) oraz badania hormonalne. Bo to właśnie hormony odpowiadają za ginekomastię . Podstawowym mechanizmem tej przypadłości jest przewaga estrogenów (hormonów żeńskich) nad androgenami (testosteron) i/lub zwiększona wrażliwość tkanek na estrogeny.
Ostatnio popularne
W trakcie wywiadu Saphier przyznała, że jej zdaniem marihuana powoduje ginekomastię ponieważ większość jej pacjentów, którzy się z nią zmagali pali lub paliła marihuanę. Na tej samej podstawie można zatem stwierdzić, że spożywanie mięsa powoduje ginekomastie, bo większość pacjentów jadła lub je mięso, nie mówiąc już o wodzie gazowanej, lub węglowodanach.
Ciężko jest słuchać, jak ludzie na najpoważniejszych stanowiska wygłaszają takie stwierdzenia, które wynikają z nieuzasadnionej fobi względem konopi indyjskich.
W trakcie wywiadu Saphier powiedziała, że nie lubi marihuany pomimo, że jej nigdy nie próbowała. Natomiast widzi potencjał w medycznej marihuanie.
„Oczywiście, istnieją dowody potwierdzające skuteczność kannabinoidów w leczeniu nudności wywołanych chemioterapią, niektórych zaburzeń napadowych, przewlekłych zespołów bólowych i stwardnienia rozsianego. Ale to zupełnie co innego niż, no wiesz, powszechna normalizacja rekreacyjnego, intensywnego stosowania marihuany, zwłaszcza u osób, których mózgi wciąż się rozwijają, co następuje dopiero około 25. roku życia”.
-powiedziała









Jak widać, zaledwie 1% ankietowanych jest przeciwna wprowadzeniu zmian. 94,9% jest natomiast zdecydowanie za ich wprowadzeniem. Kilka procent ankietowanych popiera proponowane rozwiązania w znacznej większości.

