Kombinat Konopny zadebiutował na giełdzie, od dziś konopna spółka notowana jest na NewConnect. O tym, że Kombinat pojawi się na giełdzie poinformowaliśmy kilka miesięcy temu, a dzisiaj stało się to faktem. Pierwszym dużym sukcesem Kombinatu była ich akcja crowdfungingowa (emisja akcji), która ustanowiła w branży konopnej (i nie tylko), do dzisiaj nie pobity rekord – akcje KK o wartości 4,2 miliona złotych rozeszły się w kilka chwil, a dokładniej w 7 minut. Była to końcówka 2021 roku. Dzisiaj jest kolejny przełomowy dzień dla spółki Macieja Kowalskiego, z którym zamieniliśmy na ten temat kilka słów.
Kombinat Konopny zadebiutował na giełdzie, od dziś można nabyć akcje
Dziś jest wielki dzień dla Kombinatu Konopnego oraz jego akcjonariuszy – spółka wchodzi na giełdę i od dzisiaj można będzie nabyć lub sprzedać jej akcje na wolnym rynku w ramach giełdy NewConnect. O planowanym wejściu pierwszej konopnej spółki na giełdę informowaliśmy kilka miesięcy temu T U T A J.
NewConnect to zorganizowany przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) alternatywny rynek akcji (ASO) dla mniejszych, dynamicznie rozwijających się spółek, często z branży nowych technologii. Działa od 2007 roku.
Warto podkreślić, że Kombinat przy tej okazji NIE prowadzi emisji akcji, nie pozyskuje żadnych nowych środków – można powiedzieć, że „nic z tego nie mamy”. Dopuszczenie akcji do notowań to przede wszystkim realizacja wcześniej założonych planów. Notowanie akcji Kombinatu na giełdzie umożliwi dotychczasowym i nowym inwestorom swobodne obracanie akcjami – dokupienie lub odsprzedanie, w zależności od potrzeb i wyceny rynkowej.
-przekazał nam Maciej Kowalski, prezes zarządu
Tym co bardzo ciekawi wszystkich zainteresowanych jest cena akcji jaka zostanie ustalona w pierwszy dniu emisji, czyli dzisiaj o godzinie 11.00.
Na chwile przed debiutem zapytaliśmy o to prezesa zarządu:
Ze względu na obowiązujące regulacje nie wolno mi komentować kursu – to, co wolno mi powiedzieć w tej kwestii, to że średnią ceną zakupu wszystkich akcji przez wszystkich indywidualnych akcjonariuszy, z uwzględnieniem ostatniej emisji uśredniającej, to 0,56 zł. Sam jestem niezmiernie ciekawy otwarcia na pierwszym dniu notowań i z niecierpliwością czekam na ten wielki dzień
-powiedział nam Maciej Kowalski
W ciągu ostatnich lat wiele razy pojawiały się zarzuty wobec Kombinatu i jego prezesa, głównie chodziło o tempo wdrażania nowych produktów. Jednak były to głównie głosy osób, które uważały, że zakupione akcje kombinatu powinny zwrócić się natychmiast. A to tak nie działa.
Po pierwszej emisji były też kolejne trzy, aby dokapitalizować spółkę. Na co także pojawiały się narzekania.
Jednak spółka pod zarządem Macieja Kowalskiego mimo problemów konsekwentnie realizowała swoje cele jeden po drugim. I teraz są tego efekty, które są dowodem, że niezależnie od tego co mówią ludzie należy konsekwentnie robić swoje.
Nie ukrywam, że ogromną satysfakcją jest też takie ludzkie, przyziemne pokazanie „figi z makiem” wszystkim niedowiarkom, którzy złorzeczyli, że nigdy nie wprowadzę Kombinatu na giełdę. Nie zliczę, ile piw mam obiecanych w zakładach na ten temat
-mówi Maciej Kowalski
Ostatnio popularne
Prezes KK odniósł się także to raczej słabego w ostatnich latach wizerunku pozyskiwania środków przez spółki konopne:
Mam nadzieję, że ten debiut przyczyni się do zatarcia złego wrażenia, jakie do tej pory robiły spółki pozyskujące środki na rozwój za pośrednictwem finansowania społecznościowego, z których znakomita większość nie dowiozła obietnic giełdowych.
Samo dopuszczenie akcji Kombinatu do notowań na NewConnect jest też niejako potwierdzeniem kondycji, w jakiej jesteśmy i zewnętrzną weryfikacją naszych perspektyw – przeszliśmy bowiem kilka rund niełatwych pytań ze strony zarządu giełdy, tym bardziej cieszy pozytywne zwieńczenie tego procesu.










