Nie jest tajemnicą, że CBD po prostu przejęło cały świat. Wszyscy mówią o możliwych zastosowaniach, niezwykłych korzyściach, braku skutków ubocznych itp. Ale najważniejsza kwestia dotycząca dawkowania pozostaje sporna. Jaka dawka CBD będzie idealna? Sprawdźmy to.

System endokannabinoidowy

Zadziwiające, jak działa ludzkie ciało. Każda osoba ma układ endokannabinoidowy znajdujący się w mózgu. Receptory CB1 i CB2 oddziałują z CBD poprzez system nerwowy, ale ciało każdej osoby jest unikalne. Ponieważ nie ma ludzi z tym samym DNA, nie ma dokładnie takiego samego zachowania dwóch systemów endokanabinoidów. Na tym polega trudność w ustaleniu najbardziej skutecznej dawki CBD. Ważne jest, aby wziąć pod uwagę, że istnieją również inne warunki, dla których skuteczne są różne dawki.

Ponieważ CBD wiąże się z wieloma różnymi receptorami w organizmie przy dość niskiej dawce, będzie głównie uderzać w receptory, do których ma najwyższe powinowactwo. Podczas, gdy w wyższych dawkach receptory te mogą ulec nasyceniu, pozostała część CBD będzie oddziaływać z innymi układami receptorowymi. Tam możesz zacząć widzieć różne efekty.

Właściwy olej CBD

Jest wiele różnych renomowanych firm produkujących i sprzedających oleje CBD. Przy wyborze oleju należy wziąć pod uwagę kilka czynników. Weź pod uwagę, że tylko niektóre organizacje sprzedają olej CBD o pełnym spektrum działania. HempCare jest znany jako znak jakości, zaufania i innowacji, nieustannie dążąc do uzyskania najwyższej jakości produktów wytwarzanych na podstawie standardów branżowych. Rozumiemy, że posiadanie pełnego spektrum kannabinoidów jest niezbędne. Także nasze konopie, z których produkujemy olej CBD, są uprawiane przy użyciu zrównoważonych i naturalnych metod uprawy.

Zalecamy zwrócenie uwagi na te szczegóły przy wyborze odpowiedniego oleju CBD.

Skuteczne dawkowanie

CBD jest nieuregulowana przez władze pożywienia i leków (FDA), dlatego nie ma wytycznych ani danych naukowych potwierdzających wielkość dawek. FDA zezwala producentom jedynie na sprzedaż olejków CBD jako suplementów diety, a nie jako żadnego rodzaju produktu medycznego.

Również wszyscy producenci muszą podawać „sugerowaną wielkość porcji”, ponieważ wszystkie produkty muszą mieć na sobie jakąś formę etykiety z podaną informacją. Dlatego większość ludzi czyta etykietę i wyobraża sobie, ile olejku mają przyjmować.

Jak widać, nie ma ŻADNYCH aktualnych danych o tym, ile CBD należy przyjąć. Wciąż nikt nie może powiedzieć oficjalnie, że jakakolwiek ilość CBD pomoże lub leczy jakąkolwiek chorobę.

Na etykietach wielu marek olejów CBD zobaczysz 10 kropli jako sugerowaną dawkę. I zwykle wskazują one, ile miligramów CBD znajduje się w 10 kroplach produktu. Jest tak, ponieważ ważne jest, aby wiedzieć, ile miligramów CBD bierzesz. Na przykład zalecana dzienna dawka 5% olejku CBD codziennego marki HempCare wynosi 15 kropli, czyli 15 mg CBD.

Pamiętaj, że wybrane liczby są orientacyjne i niekoniecznie wskazują, ile CBD powinieneś przyjmować. Kiedy zaczynasz przyjmować olejek CBD, lepiej zacząć od kilku kropli. Zobacz, jak się czujesz, słuchaj swojego ciała i znajdź dawkę, która pomaga uzyskać oczekiwane rezultaty. Jednym z aspektów CBD jest to, że nie ma czegoś takiego jak zbyt dużo CBD lub „nadmierne dawkowanie”. Są tylko dwie rzeczy do rozważenia: stan choroby i masa ciała. Większa waga – więcej CBD, im cięższy stan choroby – to samo.

Wybór skutecznej dawki polega na uderzeniu w odpowiednie miejsce systemu endokanabinoidów. To, co działa dla twojego przyjaciela, może w ogóle nie zadziałać dla ciebie. Ale znalezienie właściwej dawki jest niezwykle satysfakcjonujące, więc po prostu słuchaj swojego ciała. Ono zawsze wie lepiej!

Kanadyjska firma chce zarabiać na medycznej marihuanie w Polsce. Firma Spectrum Cannabis zgłosiła się już do rejestracji suszu kwiatów konopi indyjskich i chce być liderem sprzedaży medycznej marihuany w Polsce.

Spectrum Cannabis jest polskim oddziałem kanadyjskiej firmy Canopy Growth Corporation, która notowana jest na Nowojorskiej giełdzie. Polski oddział ponad miesiąc temu złożył wniosek o rejestrację suszu kwiatów konopi indyjskich do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Ich celem jest bycie liderem sprzedaży tego medykamentu w Polsce.

Jak podawana miałaby być medyczna marihuana?

Sposobem konsumpcji medycznej marihuany proponowanym przez Spectrum Cannabis jest waporyzacja. Susz miałby być podgrzewany do ok. 200 stopni, która pozwala na odparowanie terpenów i kannabinoidów bez spalania przy tym materii roślinnej, co pozwoli uniknąć wdychania przez pacjentów szkodliwych substancji smolistych.

Ale na tym nie koniec. Firma nie chce oferować jedynie suszu. Zgłosiła go do rejestracji w pierwszej kolejności, bo wbrew pozorom najłatwiej jest przygotować odpowiednią dokumentację. Kolejnymi produktami mają być olej konopny oraz pastylki żelowe.

Kto jeszcze czeka na pozytywne decyzję urzędów?

Oczywiście najbardziej czekają osoby cierpiące. Firma Spectrum Cannabis szacuje, że w Polsce może być ok. 200 – 240 tyś. pacjentów cierpiących głównie na choroby nowotworowe czy przewlekłe bóle, które już teraz mogłyby ulżyć sobie w cierpieniu lub wspomóc swoje leczenie przy pomocy kannabinoidów zawartych w marihuanie. Ponad 60% osób stosujących medyczną marihuanę na zachodzie cierpi na te dolegliwości. W dalszej kolejności medyczne konopie są wykorzystywane przy niwelowaniu objawów stwardnienia rozsianego, przeciwdziałaniu skutków ubocznych chemio i radioterapii (wymioty i nudności), do uśmierzania bólu oraz niwelowania ilości ataków u chorych na padaczkę.

Niestety, ale na rejestracje będzie trzeba jeszcze troszkę poczekać. Procedury rejestracji produktów medycznych w Polsce są w porównaniu z innymi krajami bardzo rygorystyczne.

Wymogi rozporządzenia ustawy są bardzo trudne do przeskoczenia – tak naprawdę na w całym Zielonym Świecie istnieje tylko kilka firm, które są w stanie spełnić te restrykcje.

Głównym problemem jest uprawa konopi i nie chodzi tu o miejsce, kraj czy status prawny a o sam sposób uprawy, który musi być zgodny z normami farmaceutycznymi. Wszystkie uprawy, fabryki w których kwiaty będą suszone i przygotowywane do dalszej dystrybucji muszą posiadać odpowiednie certyfikaty. Wymogi są takie, jak w przypadku rejestracji tabletek czy innych leków.

Cały proces rejestracji może trwać nieco dłużej, ponieważ na tę chwilę urzędnicy podjęli się oceny formalnej, firma musiała uzupełnić niezbędną dokumentację i odpowiedzieć na kolejne pytania. Możliwe, że Spectrum Cannabis poczeka na zakończenie rejestracji nawet do 210 dni! Tyle czasu urząd ma podjęcie decyzji i zatwierdzenie rejestracji. Czas ten nie uwzględnia tzw. stop clock’ów czyli kolejnych wezwań urzędu do odpowiedzi na kolejne pytania. Oczywiście czas na naszą odpowiedź nie wlicza się do okresu terminu wydania odpowiedzi.

Uprawy w Polsce?

Niestety. I tym razem nie doczekamy się własnych upraw. Marihuana ma być importowana z Kanady.

Firma Canopy Growth pochodząca z prowincji Ontario posiada w na terenie tego kraju 10 fabryk, w których produkowana jest marihuana i produkty zawierające kannabinoidy. W ubiegłym kwartale firma dokonała transakcji na ponad dwie tony konopi indyjskich. W swoim kraju Canopy Growth jest liderem – posiada aż 30% tamtejszego rynku konopnego. Ich kwartalne przychody oscylują na poziomie ok. 22 mln dolarów!

„Na wszystkich rynkach, na których jesteśmy obecni, czy to jako Cannopy Growth czy Spectrum, to jesteśmy numerem jeden. Jesteśmy liderem w Niemczech, weszliśmy także do Czech. W Polsce też chcemy mieć mocną pozycję”

– twierdzi Tomasz Witkowski, członek polskiego oddziału firmy.

Jeśli nie jesteś doświadczonym ogrodnikiem oraz regularnym palaczem czy pacjentem stosującym konopie indyjskie, to na pewno nie masz swojej ulubionej, medycznej odmiany. Dzisiaj swoje skupienie poświęciliśmy wyjątkowemu szczepowi. Poznajcie Medical Mass i jej właściwości medyczne.

Pamiętaj, że większość z medycznych odmian została stworzona w trochę innym celu, niż rekreacyjne palenie. Coraz więcej pacjentów przekonuje się o wspaniałych właściwościach jakie dają nam konopie indyjskie, być może nadszedł czas właśnie na Ciebie!?

Genetyka szczepu Medical Mass

Medical Mass jest hybrydowym szczepem konopi indyjskich, którego przodkami były głównie odmiany z genami indica (60% indica/40% sativa).

Stworzona została w wyniku krzyżowania Critical Mass z rzadkim szczepem Royal Madre w stajni znanego na całym breedera – Royal Queen Seeds. Rezultatem tego połączenia jest szalenie potężny w kategorii odmian medycznych – Medical Mass, którego stosunek CBD do THC wynosi 11:10%.

W warunkach zamkniętych odmiana ta osiąga maksymalnie metr, z kolei pod chmurką może osiągnąć półtora metra wysokości. Okres kwitnienia wynosi ok. 8 tygodni, w warunkach naturalnych jest gotowa w drugiej połowie Listopada, co czyni ją odmianą, która w naszych warunkach nadaje się jedynie do uprawy indoor.

Plon jakim obdarować nas może Medical Mass jest bardzo zadowalający. W sztucznych warunkach potrafi obrodzić nawet 500-550g/m2. Roślina ta oferuje dobre zbiory na małej przestrzeni, lecz pełen potencjał odkryją w niej tylko doświadczeni już plantatorzy.

Cechy szczepu Medical Mass

Budowa rośliny zdradza nam jej indyjkową przewagę genów. Szeroko palczaste liście, krępa budowa i dość niski wzrost tylko potwierdzają tę tezę.

W smaku oraz wyczuwalne są słodkie, wręcz miodowe nuty. Ze względu na niską moc, bez problemu może stać się pozycją dla osoby, chcącej po raz pierwszy spróbować marihuany. Zapach jest bardzo łagodny, delikatnie przypominający skunka – niesamowity zapach który podkreślają słodka sosna i lawenda.

Przypalając Medical Mass mamy wrażenie jak gdyby w nasz mózg wbijał się sativowy, energetyczno – psychiczny haj, który po chwili rozchodzi się po całym ciele dając wspaniałe uczucie pełnego relaksu.

Medyczne właściwości

Odmiana jaką jest Medical Mass jest idealna dla pacjentów, którzy chcą uniknąć silnego, psychicznego efektu i dość szybko poczuć ulgę – odmiana jest gotowa do użytku medycznego nawet po 7 tygodniach kwitnienia, ale najbardziej optymalne efekty i najlepszy bilans pomiędzy CBD i THC, uzyskuje się jednak po sporo dłuższym okresie czasu.

Często wybierana jest przez osoby, które chcą spróbować lub dopiero zaczynają kurację medyczną marihuaną ze względu na dość niską zawartość (10%) THC w tym szczepie. Większość odmian o niskiej zawartości THC wywiera mniejszy efekt psychiczny i stanowi lepszy wybór dla pacjentów, którzy nie oczekują haju, tylko ulgi w bólu. Nawet z niskimi efektami odurzenia, odmiana zapewnia przyjemne wrażenia i jest bardzo doceniana przez osoby, które stosują ją w celach leczniczych.

Szczep po za łagodzeniem bólu i wprowadzeniem w stan intensywnego relaksu pomaga również przy zwalczaniu silnych mdłości, wielu różnych stanów, w tym przewlekłego bólu, jaskry lub ciśnienia w oku, przewlekłego lęku, zapalenia stawów i nudności.

Skąd wziąć nasiona odmiany Medical Mass?

Sklepy oferujące nasiona marihuany wyrastają niczym grzyby po deszczu, ale nie każdy sklep jest uczciwy wobec swoich klientów i oferuje przestarzały asortyment, czego oczywiście nie wypada robić, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z pacjentem dla którego czas odgrywa istotną rolę.

Nasiona konopi indyjskich powinny być świeże, przechowywane w odpowiednich warunkach. Wszystkie te kryteria bez wątpienia spełnia największy i najbardziej profesjonalny seedbank w Polsce – TanieSianie. Pełen profesjonalizm, doradztwo w wyborze i pełna dyskrecja to tylko część zalet tego seedbanku.

W asortymencie sklepu znajdziecie również szereg szczepów medycznych takich jak: Dance World, Bubba Kush czy Euforia o których możecie przeczytać w innych naszych artykułach.

Masz dodatkowe uwagi lub pytanie dotyczące opisanej przez nas odmiany? Podziel się nimi w komentarzach, być może Medical Mass pomógł Ci uporać się również z innymi dolegliwościami o których nie wspomnieliśmy.

Dlaczego sportowcy zamieniają ibuprofen na CBD? Zwykło się mówić, że sport to zdrowie. Do pewnego momentu jest to oczywiście prawda. Jednak gdy mówimy o sporcie wyczynowym to niestety wiąże się to z licznymi urazami i kontuzjami. Czasem są one nieznaczne, a czasem poważne, jednak nie da się ich uniknąć. Niestety leki stosowane w celu minimalizacji skutków oraz szybkiej regeneracji po urazach, stosowane na dłuższą metę niosą negatywne dla zdrowia skutki uboczne. I tu pojawia się CBD.

Rekonwalescencja

Andrew Talansky jest niemal zawsze obolały. 29-latek spędził siedem lat jako zawodowy kolarz ścigając się dla Slipstream Sports. Niedawno przeszedł na triathlon, a teraz spędza wiele czasu na treningach zarówno na rowerze, jak i poza nim.

„Używam obecnie mięśni, których nie używałem od lat” – mówi Talansky. „Moje ciało jest ciągle w stanie zapalnym”.

Wielu sportowców w jego sytuacji polega na standardowym radzeniu sobie popularnymi środkami, takim jak ibuprofen, który po za działaniem przeciwbólowym ma działanie przeciwzapalne. Kiedy jednak Talansky poważnie uszkodził biodro zeszłej jesieni, zamiast tego, sięgnął po olej z zawartością kanabidiolu (CBD), ekstrakt z rośliny konopi.

„Brałem to [CBD] przez kilka tygodni, i natychmiast zauważyłem sporą różnicę” – mówi Talansky. „I nie chodziło tylko o to, że moje biodro się lepiej regenerowało. Byłem mniej niespokojny i lepiej spałem”.

CBD – bezpieczna alternatywa

CBD wchodzi w interakcje z receptorami serotoninowymi i waniloidowymi w mózgu, które wpływają na nastrój i odczuwanie bólu. Ma również właściwości przeciw-utleniające. Światowa agencja antydopingowa (WADA) w styczniu usunęła CBD z listy zabronionych substancji, co skłoniło wielu zawodowych sportowców, w tym ultrabiegacza Avery Collinsa i kolarza górskiego Teala Stetsona-Lee, do przejścia z ibuprofenu i tym podobnych, na CBD. Coraz więcej osób w świecie sportu uważa, że jest to bezpieczniejsza alternatywa dla środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych.

Rynek CBD

Mimo pewnych trudności rynek CBD kwitnie. Według badania przeprowadzonego przez Brightfield Group, firmę badającą rynek z siedzibą w Tampie na Florydzie, konopie CBD wygenerowały w 2016 r. 170 milionów dolarów przychodów. Przy rocznej sprzedaży rosnącej w tempie 55 procent jest to branża, której wartość  przekroczy w 2020 r. 1 miliard USD. Charlotte’s Web, firma która butelkuje ekstrakt w Colorado, jest jednym z największych producentów w branży. Jednak olej CBD Talanskyego pochodzi od Floyda Landisa z Leadville, które leży także w Kolorado. Firma została założona w 2016 roku przez byłego pro cyklistę Floyda Landisa. Floyd’s of Leadville sprzedaje swoje produkty bezpośrednio sportowcom poszukującym naturalnego suplementu regeneracyjnego.

„Pomyśl o swoim 40-letnim sportowcu wytrzymałościowym, który chce czuć się dobrze, gdy budzi się rano” – mówi Landis. „To nasz cel”.

Landis wykorzystuje CBD do radzenia sobie z bólem po wstawieniu protezy stawu biodrowego, które miał w 2006 roku. Od lat leczenie opierał na zarekomendowanych przez WADA (Światowa Agencja Antydopingowa) środkach przeciwbólowych opartych na opioidach, zarówno przed, jak i po tym, jak pozbawiono go w 2006 roku zwycięstwa Tour de France za używanie syntetycznego testosteronu. Ostatecznie Landis oparł terapie na paleniu konopi, aby pozbyć się nawyku stosowania leków opioidowych. W 2015 r. przyjaciel z rosnącej w siłę branży przemysłu marihuanowego zaproponował Landisowi wypróbowanie CBD.

„To jedyna rzecz, której teraz używam” – mówi Landis. „Staram się go nie wychwalać zbyt mocno, bo nie chcę brzmieć jak szaleniec. Ale jeśli możesz przestać brać inne leki przeciwbólowe, jeśli masz naturalne rozwiązanie, bez negatywnych skutków ubocznych, prawdopodobnie jest to najlepsza opcja.”

Słuszny entuzjazm

Istnieją badania, które potwierdzają jego entuzjazm. W 2008 r. GW Pharmaceuticals przeanalizowało dwadzieścia lat badań przedklinicznych i badań na zwierzętach, zanim stwierdzili, że CBD może być skutecznym narzędziem do leczenia bólu bez wielu niepożądanych skutków ubocznych. W badaniu przeprowadzonym przez University of Kentucky w 2016 r. Zbadano wpływ CBD na szczury z zapaleniem stawów i stwierdzono, że związek ten zmniejsza stan zapalny i ogólny ból. Niektóre badania określają kanabidiol również jako środek neuroprotekcyjny, co sugeruje, że ma on zdolność wzmacniania mózgu np. przed szkodliwymi skutkami wstrząsu mózgu. W co raz większej liczbie krajów na rynku dostępne są leki oparte na CBD, jednak badania kliniczne są jeszcze w dość wczesnym stadium.
Chociaż istnieje wiele niewiadomych(z punktu widzenia badań klinicznych), wciąż pojawiają się przedkliniczne dowody na skuteczność CBD. Vandrey prowadzi ciągłą ankietę wśród ponad 1000 użytkowników produktów z marihuany, wielu z nich zawiera CBD, a jego wstępne ustalenia sugerują, że większość odnotowała ogólną poprawę w zakresie ulgi w bólu, poprawy jakości snu i zmniejszenia lęku, chociaż w ich mniemaniu, przyczyna pozostaje niejasna. Coraz więcej sportowców, takich jak Talansky, uważa, że wspomaganie powrotu do zdrowia środkami bez długotrwałych skutków ubocznych ibuprofenu (takich jak zwiększone ryzyko niewydolności serca) lub uzależniających właściwości opioidów jest krokiem we właściwym kierunku.
„Nie przyjmowałem Advilu od miesięcy” – mówi Talansky. „Każdemu sportowcowi, który ciężko trenuje, mówi to bardzo dużo.”

 

 

Jak donosi USA Today, popularna, mająca w swoich szeregach wielu byłych zawodników NBA liga koszykówki Ice Cube’a BIG3 jako pierwsza zezwala korzystać z CBD w celu opanowania bólu i regeneracji. Polityka ligi weszła w życie natychmiast, czyniąc z niej pierwszą profesjonalną ligę sportową, która popiera stosowanie produktów z konopi.

CBD i sport

Współzałożyciel i dyrektor generalny BIG3, Jeff Kwatinetz powiedział:

„BIG3 ma wyjątkową pozycję w sportach wyczynowych jako liga graczy który postrzega naszych graczy jako partnerów, a nie własność. Jako dowód naszego związku z naszymi graczami, wysłuchaliśmy ich opinii na temat CBD, a także informacji zwrotnych od specjalistów z branży regulacyjnej i CBD, i zdecydowaliśmy się podjąć ten ważny krok w celu wsparcia ich zdrowia.”

Światowa agencja antydopingowa (WADA) usunęła już cannabidiol z listy zabronionych substancji, ale ligi sportowe USA bardzo powoli nadrabiają zaległości. CBD nie ma takich właściwości psychoaktywnych, jak THC, główny kannabinoid w konopiach indyjskich, a ekstrakty zawierające tylko CBD nie są przeznaczone do użytku rekreacyjnego.

Zapytany o komentarz przez TMZ, Ice Cube nie potwierdził, czy Liga ma jakiekolwiek plany, aby w przyszłości zezwolić na stosowanie takze THC, ale zdecydowanie chwali korzyści płynące ze stosowania CBD przez zawodników, powtarzając, że: „To lekarstwo”.

Oficjalne oświadczenie BIG3:

„Już kilkanaście krajów, w tym Kanada i Izrael, zatwierdziło leki oparte na CBD zarówno dla zawodowych sportowców, oraz innych pacjentów” – czytamy w oświadczeniu BIG3. „W Stanach Zjednoczonych zaczyna dokonywać się zmiana, ponieważ lek jest stosowany nie tylko przy leczeniu bólu, ale jest też faworyzowany w porównaniu w porównaniu z silnie uzależniającymi opioidami i lekami przeciwbólowymi, które często są jedyną alternatywą.”

Ice Cube zasugerował również, że BIG3 zezwalając na korzystanie z CBD zmusi inne ligi do pójścia w ich ślady. „Tak, będą musieli”, powiedział, odpowiadając na pytanie od reportera TMZ, czy inne ligi też pójdą tym torem.

Nie tylko Ice Cube

Ice Cube nie jest jedynym zwolennikiem konopi w BIG3 (choć z pewnością najbardziej gorliwym). Al Harrington, 16-letni weteran NBA i obecna gwiazda BIG3 w zespole Trilogy, który jest właścicielem firmy Viola, producenta cannabis w Colorado. Do założenia firmy o takim profilu przekonało go to, że marihuana pomogła jego babci w leczeniu jaskry za pomocą medycznej marihuany.

Był także zagorzałym zwolennikiem dopuszczenia używania marihuany przez zawodników NBA i zgodził się, w wywiadzie dla CBS Sports, z oceną Ice Cube’a, że taki krok ligi BIG3 to coś wielkiego dla całego świata sportowego.

Zagłębiając się w Świat Medycznej Marihuany napotkaliśmy się na kolejną godną uwagi odmianę, którą postanowiliśmy wam opisać – Dance World i jej właściwości. Bez wątpienia jest to pozycja, która zasługuję na większą uwagę pacjentów stosujących medyczną marihuanę.

Odmiana Dance World narodziła się w słonecznej Hiszpanii a za jej hodowlę i selekcję odpowiedzialny jest znany na całym świecie breeder – Royal Queen Seeds, którego szczepy budzą zaufanie pacjentów i growerów w każdym zakątku globu. Szczepy ze stajni RQS zdobywają również wiele nagród w takich wydarzeniach jak Cannabis Cup.

Genetyka szczepu Dance World

Ten wysokiej jakości szczep sativa jest krzyżówką pomiędzy takimi odmianami jak Dancehall i Juanita La Lagrimosa. Dance World posiada dziedzictwo przede wszystkim genów afgańskich i meksykańskich.

Wcześniej wspomniani rodzice tego szczepu przekazali najbardziej oczekiwane przez hodowców cechy. Dancehall – ojciec – przekazał typowo sativowe, aktywne działanie, które motywuje do działania i przyczynia się do pozytywnego myślenia, podnosi na duchu.

Cechy odmiany Dance World

Mimo, że genetyka rośliny nastawiona jest bardziej na energetyczną, wpływającą na kreatywność sativą, to jej budowa potrafi zaskoczyć nie jednego ogrodnika. Odmiana ta tworzy szeroko palczaste liście, które typowo charakteryzują szczepy indica. Rośliny są krępe, nie rosną zbyt wysokie – do 130cm w warunkach indoor.

Swoją budową kwiaty również nawiązują do cech odmian indica, podobnie jak okres kwitnienia, który trwa do 8 tygodni. Zapach roślin w czasie okresu kwitnienia nie jest zbyt intensywny, dzięki czemu łatwiej kontrolować nam zainteresowanie osób trzecich.

Produkt końcowy tego szczepu gwarantuje intensywne doznania zmysłowe. W dymie dominować będą pikantne smaki, które po chwili przytłumiają subtelne, owocowe nuty. Kiedy rozerwiemy kwiat, z którego wnętrza wydobędzie się pełnia aromatów, wyczuć możemy złożony zapach ziemi i korzennych przypraw.

Medyczne właściwości odmiany Dance World

Dance World CBD to odmiana o wysokim potencjale medycznym. Działanie jest bardzo pobudzające, poprawiające humor i motywację do działania, dzięki czemu mogą stosować je osoby z nudnościami czy depresją.

Odmiana ta jest bardzo bogata w CBD, które jak wiadomo posiada szereg właściwości takich jak działanie przeciwzapalne, zmniejszenie lęków czy redukcja skurczy. Dodatkowo można bez problemu stosować ją przeciwbólowo i uspokajająco. Stosunek CBD do THC w tym szczepie jest praktycznie identyczny ( CBD 11 % / THC 12%).

Skąd wezmę nasiona Dance World?

Polski rynek dosłownie zalany jest sklepami, które oferują pełną gamę nasion kolekcjonerskich. Niestety, wielu sprzedawców oferuję stare, leżące latami nasiona, często przepakowywane i podrabiane. Warto poznać opinię innych klientów, którzy dokonywali wcześniej zakupów w danym seedbanku.

Nasiona Dance World CBD bez problemu znaleźć można w ofercie największego w Polsce seedbanku – TANIESIANIE, który oferuje pełną paletę odmian producentów z całego świata, w tym również Royal Queen Seeds – twórcę szczepu o którym dziś piszemy. Profesjonalna obsługa i pełna dyskrecja transakcji to podstawa działań tego seedbanku.

nasiona marihuany, taniesianie, weednews

 

 

Gigant tytoniowy inwestuje w marihuanę, jedna z największych firm branży tytoniowej – Imperial Brands, zainwestowało w Brytyjski start-up badań nad konopiami – Oxford Cannabinoid Technologies (OCT), stawiając jednocześnie pierwsze kroki w inwestowaniu w marihuanę sporych pieniędzy przez koncerny tytoniowe.

Ile zainwestowali?

Szczegóły transakcji tytoniowego giganta nie zostały opublikowane, ale Business Insider informuje, że OCT zebrał prawie 10 milionów dolarów od Imperial Brands i innych inwestorów. Kolejnym istotnym nabywcą OCT była firma inwestycyjna Snoop Dogga, Casa Verde Capital.

Mimo że inwestycja jest początkiem tego, co może być dużym wprowadzeniem tytoniu do branży konopi indyjskich, OCT jest ściśle firmą badawczą skupiającą się na terapeutycznych zastosowaniach konopi indyjskich i ich zastosowaniu w medycynie.

„Dzięki naszej inwestycji Imperial może wspierać ważne badania OCT przy jednoczesnym budowaniu głębszego zrozumienia medycznego rynku konopi indyjskich” – powiedział w oświadczeniu szef działu rozwoju Imperial Brands, Matthew Phillips.

Jest to pierwsza oznaka, tego o czym mówiliśmy już lata temu – branże „używkowe” poczekają na zmianę statusu prawnego marihuany, ew. widząc pozytywne sygnały zaczną lobbować za legalizacją czy też finansować badania, które zaowocują liberalizacja prawa lub przynajmniej doprowadzą do upowszechnienia stosowania konopi w medycynie. Co jest oczywiste – wiążą się z tym ogromne zyski i to już w niedalekiej przyszłości.

Oxford Cannabinoid Technologies

OCT jest firmą badawczą skupiającą się na terapeutycznych zastosowaniach konopi indyjskich i ich zastosowaniu w medycynie.

„Dzięki tej inwestycji Imperial może wspierać ważne badania OCT przy jednoczesnym budowaniu głębszego zrozumienia medycznego rynku konopi indyjskich” – powiedział w oświadczeniu szef działu rozwoju Imperial Brands, Matthew Phillips.

Imperial Brands

Chociaż jest to pierwszy finansowy krok w tym kierunku dla Imperial Brands, zakładamy, że jest to część rozwijającej się strategii dywersyfikacji działania firmy, która z czasem bardziej angażuje się w sektor konopny, ponieważ co raz więcej krajów zamierza ją zalegalizować.
Zeszłego lata Imperial Brands  wprowadziło do zarządu prezesa firmy farmaceutyczne PharmaCielo – Simona Langeliera. To bardzo wyraźny sygnał w którą stronę firma zamierza się rozwijać.

W 2015 r. Zmienili nazwę marki z Imperial Tobacco na obecną nazwę, co zdaniem kierownictwa firmy było „lepszym odzwierciedleniem dynamicznego, ukierunkowanego na markę biznesu, jaki tworzymy teraz”.

Wielu uznało, że mają zamiar przejść na alternatywne produkty, takie jak e-papierosy, chociaż inni postrzegali to jako dyskretny krok w kierunku przygotowania się do wejścia w branżę konopi indyjskich. Wówczas tylko cztery państwa – Colorado, Washington, Alaska i Oregon – zalegalizowały marihuanę rekreacyjną, a rząd kanadyjski ogłosił plany legalizacji w całym kraju.

W lutym amerykańska firma tytoniowa Alliance One International ogłosiła, że kupiła 75% firmy, która zajmuje się medyczna marihuaną – Island Garden.

Pozostaje tylko czekać kiedy kolejne firmy i branże dostrzegą potencjalne możliwości płynące z legalizacji marihuany zarówno medycznej jak i rekreacyjnej. Zrobią to oczywiście tylko i wyłącznie w niepohamowanej żądzy zysku, jeżeli jednak efektem będzie globalna liberalizacja prawa dot. konopi to kibicujemy.

Borelioza od kilku lat budzi kontrowersje. Wielu lekarzy błędnie ją diagnozuje, a niektórzy sądzą, iż jest to choroba umysłowa. W przypadku boreliozy występuje wiele objawów, wiele wyniszczających i bolesnych dolegliwości, często jest błędnie diagnozowana jako stwardnienie rozsiane, przewlekłe zmęczenie, toczeń lub problem psychiczny. Choroba ta jest często skutkiem ugryzienia kleszcza. Sprawdzamy jak sprawdza się marihuana w leczeniu Boreliozy.

Boreliozę wywołują krętki bakterii z rodzaju Borrelia. Krętki te składają się z około 40% DNA i posiadają podwójne membrany, które utrudniają ich namierzenie i zabicie. Są w stanie ukryć się w głębokiej tkance i zmienić kształty, aby ukryć swoją tożsamość.

Częstym problemem jest zdiagnozowanie choroby gdyż tam cechuje się całym wachlarzem objawów i atakuje wiele organów. Borelioza wpływa również na układ nerwowy i mózg.

Leczenie jest często loterią, a antybiotyki, powodując wyniszczenie organizmu, nie zawsze wyleczą pacjenta do końca.

Jednak jak się okazuje, z boreliozą świetnie radzi sobie marihuana.

Marihuana w leczeniu Boreliozy – sukcesy

Istnieją dwa poziomy radzenia sobie z boreliozą przy pomocy konopi: opanowanie objawów przez palenie marihuany lub całkowite remisja choroby za pomocą oleju RSO.

Alexis, zdiagnozowana z późną postacią boreliozy, jest przykładem osoby, która odstawiła leki „tradycyjne” i zastąpiła je paleniem marihuany. Brała antybiotyki wystarczająco długo, aby uszkodzić przewód pokarmowy i być hospitalizowana z krwotocznym zapaleniem okrężnicy.

Gdy lekarze zrezygnowali z antybiotyków, dostała kilka recept na środki, które przynosiły znikome efekty przy dużej ilości negatywnych skutków ubocznych. Gdy to wszystko zawiodło, spróbowała zapalić marihuanę.

Efekty były zauważalne od razu, zniknęły mdłości, ból, bezsenność, wrócił natomiast apetyt (co dla osłabionego organizmu ma ogromne znaczenie) oraz dobry nastrój. Jak przyznaje pacjentka – spróbowanie marihuany było jej najlepszym wyborem.

Alexis pisze:

„W szpitalu potrzebowałam morfiny lub lorazepamu, aby osiągnąć to, co wypalenie dwóch gramów marihuany robi w zaciszu mojej kanapy, w ułamku sekundy.” A

le Alexis szuka długoterminowego rozwiązania. Uważa, że jest nim olej RSO.

Dziesięć ataków dziennie

Borelioza Shelly White była bardzo wyniszczająca, przez półtora roku miała przynajmniej 10 ataków dziennie. Wtedy zaczęła palić marihuanę z fajki, a następnie przeszła na waporyzację. Jej napady ustały. Następnie postanowiła przejść na kolejny poziom – olej z konopi.

Po miesiącu stosowania RSO mogła wrócić do pracy i szkoły. W chwili pisania swojej historii z przyjemnością ogłosiła, że ​​może teraz się wyprowadzić, usamodzielnić i żyć samodzielnie, cieszyć się normalnym życiem towarzyskim.

Internetowy program radiowy pod tytułem „High Noon” przeprowadził wywiad z kilkoma ofiarami boreliozy, które z powodzeniem stosowały marihuanę. Osoby cierpiące na boreliozę powinny zainteresować się terapią przy użyciu konopi, która jak się okazuje świetnie radzi sobie z dolegliwościami związanymi z boreliozą przy zerowych skutkach ubocznych.

Jakiś czas temu pisaliśmy o pojawieniu się w szwajcarskich supermarketach kwiatów o dużej zawartości CBD, znany również jako „marihuana lite”. Stanowią one alternatywę dla tytoniu o relaksujących i nie uzależniających właściwościach. Sprawdzamy jak CBD pomaga w rzucaniu palenia.

Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały, że CBD może pomóc ludziom w rzuceniu palenia papierosów. Jak to działa? Czy można rzucić palenie z pomocą suszu CBD? Spójrzmy bliżej na produkty CBD i sprawdźmy, jak używać tej substancji, żeby łatwiej rzucić palenie.

CBD a rzucanie palenia: co mówi badanie?

W czasie ostatnich kilku lat przeprowadzono dwa bardzo interesujące badania na temat CBD i rzucania palenia. Oba badania zostały przeprowadzone przez University College London.

Pierwsze badanie opublikowano w 2013 roku. Dwunastu uzależnionym palaczom dano inhalator wypełniony suszem CBD, natomiast 12 innym inhalator z placebo. Obie grupy miały go używać, kiedy poczują ochotę na papierosa. Naukowcy odkryli, że palacze używający inhalatora z suszem CBD zredukowali używanie papierosów aż o 40%, podczas gdy grupa stosująca placebo nie wykazywała żadnych większych zmian. Naukowcy spekulowali, że „leki, które zmieniają układ endokannabinoidowy mogą stanowić skuteczny sposób leczenia uzależnienia od nikotyny”, jednak niezbędne były kolejne badania.

Niedawno, bo w maju 208 roku, w Wielkiej Brytanii wykonano kolejne badania dotyczące rzucania palenia przy pomocy CBD. W trakcie podwójnie ślepego, wybiórczego badania 30 palaczom podawano 800 mg CBD, w formie doustnej albo placebo. Uczestnikom pokazywano następnie „obrazowe wskazówki dotyczące tytoniu” i byli egzaminowani pod kątem zachłanności, wycofania, tętna oraz ciśnienia krwi. W prawdziwym życiu tzw. wskazówki dotyczące tytoniu stanowią sytuacje, w których prawdopodobieństwo pojawienia się nawrotu palenia jest największe, czyli: przyjęcia, imprezy, palenie znajomych, picie alkoholu. To, co odkryli naukowcy było niezwykle interesujące. Już jedna dawka 800 mg CBD pomagała w zmniejszaniu „przyjemności” z papierosów, szczególnie w porównaniu z grupą otrzymującą placebo, zwłaszcza, gdy uczestnicy badania wstrzymali się na co dzień od papierosów.

Są to ekscytujące odkrycia, ponieważ sugerują, że CBD może zakłócać pewne mechanizmy leżące u podłoża uzależnienia od tytoniu i potencjalny sposób leczenia dla osób, które chcą rzucić palenie

– mówi dr Amir Englund z King’s College London w News UK.

Jak CBD pomaga w rzucaniu palenia

Znaczenie badań nad wpływem CBD na rzucenie palenia jest nie do przecenienia i może pomagać w rzucaniu na kilku różnych poziomach. Rzucanie palenia to nie tylko przezwyciężenie fizycznego uzależnienia, lecz także proces przełamywania nawyku, a to jest trudne i powoduje stres. Jednak palenie bogatych w CBD kwiatów marihuany albo pozyskiwanie oleju z konopi dominującego w CBD przyczynia się do łagodzenia niepokoju, wypełnia brakujący nawyk, wdychanie substancji celem zrelaksowania się.

Jak używać CBD przy rzucenia palenia?

Jeżeli szukasz konkretnej porady na temat CBD i rzucenia z nim palenia, jesteśmy z Tobą. Pamiętaj, że CBD to związek, który znajduje się w konopiach indyjskich, ale nie powoduje odurzenia. Nie pobudza Cię, lecz ma wiele leczniczych korzyści, m. in. łagodzi lęk oraz ból. Dodatkowo produkty CBD pochodzące z konopi mają 0,2% THC albo mniej i dostępne są w w Polsce. Istnieje wiele możliwości podczas kupowania CBD, aby rzucić palenie. W Polsce dostępne jest wszystko od olejków, koncentratów i kryształków oraz waporyzatorów do CBD po kwiaty, haszysz, a wszystko to do kupienia online oraz w wielu stacjonarnych punktach w całym kraju.

Zastąpienie tytoniu CBD wydaje się najprostszym sposobem na rzucenie palenia papierosów, jednak technika ta może być zastosowana tylko w pierwszych kilku tygodniach. Wynika to z faktu, że palenie lub spalanie ciągle produkuje rakotwórcze substancje, jest więc cały czas złe dla Ciebie. Bardzo dużo znanych i najbardziej skutecznych sposobów rzucania palenia polega na zmianie palenia na nowe, zdrowe nawyki, tj. wypicie kubka herbaty w czasie, kiedy normalnie zapaliłbyś papierosa, spacer po posiłku. Zastępowanie papierosów palonym suszem CBD z pewnością nie jest rozwiązaniem długoterminowym, lecz może pomóc w przejściu, proponuje się więc waporyzację. Najzdrowiej jest przyjmować CBD doustnie, w postaci oleju.

Badania wykazały również, że codzienne przyjmowanie CBD może wpływać pozytywnie na odzyskiwanie uzależnionych, tak jak opioidy i kokaina. Rzucanie palenia z CBD jest korzystne: nie spowoduje „odlotu”, ale nadal przyczyni się do zmniejszenia stresu oraz głodu.

Szczep powstał z początkiem roku 2000 a za jego twórców uważa się Holenderskich breederów z Dutch Passion. Wyjątkowość tej odmiany szybko zdobyła uznanie hodowców na całym świecie. Zdobywca nagród High Times Cannabis Cup 2000 w kategorii sativa oraz nagrodę Best Seeds HighLife Cup w 2002 roku – Euforia i jej właściwości medyczne.

Nasiona odmiany Euforia są obecnie dostępne w dobrych bankach nasion na całym świecie. Rodzicami tej odmiany są stabilne szczepy Skunk’a, a sama odmiana tylko potwierdza siłę i piękny wygląd tych roślin oraz produkuje bardzo obfite plony. Wspaniały słodko-kwiatowy zapach potrafi oderwać zmysły nawet najbardziej wybrednych smakoszy. Mimo, że jest hybrydą w 80% posiada geny indica to efekty, jakimi traktuje użytkownika są zupełnie w przeciwnym, sativkowym kierunku.

Działanie i właściwości medyczne szczepu Euforia

Jeśli poszukujesz odmiany, która wbije cię w kanapę na długie godziny lub pozwoli spokojnie zasnąć, to z całą pewnością powinieneś rozejrzeć się za innym szczepem. Jak sama jej nazwa wskazuje, haj jaki daje nam ta odmiana jest mocno euforyczny. Działanie zgodne z oczekiwaniami. Konsument staje się bardzo towarzyski, optymistyczny a dla niektórych użytkowników może być nawet nadto energiczna.

Właśnie dlatego szczep Euforii jest bardzo popularny wśród konsumentów, którzy po spożyciu nie chcą czuć się senni czy zmęczeni. Poziom THC osiąga poziom około 18%, co kategoryzuje ją jako mocną odmianę. Ponadto, zawartość CBD w tym szczepie, czyli jednego ze związków psychoaktywnych zawartych w marihuanie, osiąga poziom nawet 7%, co uważane jest za dużą wartość i czyni ją odmianą, którą z powodzeniem stosują pacjenci na całym świecie.

Wielu hodowców medycznej marihuany na całym świecie, już od lat ’90 doceniają wspaniałe właściwości Euforii, która znakomicie radzi sobie z łagodzeniem stresu, bólu, stanów lękowych, nudności czy depresji.

Euforia a trudność uprawy

Stopień uprawy tego szczepu należy do średnio zaawansowanych. Nadaje się do uprawy w szklarniach lub pod sztucznym oświetleniem – w naszym klimacie nie nadaje się do uprawy na zewnątrz bezpośrednio pod gołym niebem.

Jak przystało na odmiany z przewagą indica, Euforia nie rośnie zbyt wysoka ale powstają z niej bardzo piękne rośliny, które budują ogromne, połyskujące cząstkami aromatycznej żywicy kwiaty. Z jednej rośliny w warunkach szklarniowych, doświadczony ogrodnik jest w stanie osiągnąć zbiór w wysokości nawet 450 gramów – genetyka Skunka zawarta w tym szczepie jest gwarancją rekordowych zbiorów, które następują na przełomie października i listopada.

W uprawach indoor rośliny są gotowe do zbiorów już po 7 tygodniach kwitnienia, ale warto dać im więcej czasu, przedłużając okres kwitnięcia do 8 tygodni.

Dodatkowymi cechami skunka, które objawiają się w tej odmiance jest świeży, ziemisto-owocowy zapach i bogaty, słodko-mdławy smak.

Osoba chcąca rozpocząć terapię z tą odmianą, na początku powinna zachować umiar i stopniowo budować tolerancję konsumując małe ilości. Dla niedoświadczonych konsumentów może okazać się zbyt mocna w swoim działaniu, co raczej może zniechęcić do dalszego stosowania.

 

 

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.