W obliczu szalejącej pandemii koronawirusa świat medycyny intensywnie poszukuje sposobów na jego zwalczenie i wyleczenie chorych osób, a przeróżni eksperci ekonomiczni głowią się nad remedium na załamanie gospodarcze, które postępuje od czasu rozpełznięcia się koronawirusa z chińskiego Wuhan na świat. My postaramy odpowiedzieć sobie, czy w walce z koronawirusem może pomóc kannabidiol?

We własnym zakresie próbują sobie pomóc ludzie – stosują się bardziej do zasad higieny osobistej, dbają o dietę oraz uświadamiają w kwestii zwiększenia prewencji zdrowotnej. Dotyczy to także kannabidiolu, który, jak się okazuje, może być pomocny także w przypadku groźnego i podstępnego koronawirusa. O ile nie leczy wywoływanej przez niego choroby, Covid-19, to regularne stosowanie olejków CBD pomaga w zbudowaniu odporności i uniknięciu ewentualnego zachorowania, jak i może skracać czas regeneracji organizmu w trakcie procesu leczenia.

Czy w walce z koronawirusem może pomóc kannabidiol?

Pytanie, czy olejki CBD i produkty konopne zawierające kannabidiol mogą być pomocne przy koronawirusie, zadaje sobie coraz więcej osób. Na dzisiejszy dzień nie ma żadnych dużych badań dotyczących wpływu czy to marihuany medycznej bogatej w THC, czy też samego CBD na organizmy osób zarażonych i chorujących akurat na koronawirusa SARS CoV-2. Istnieją za to liczne mówiące o wpływie marihuany na wirusy jako takie, w ujęciu generalnym. Ich wyniki sprawiają, że kwestią, czy olejki CBD i generalnie medyczna marihuana mogą być pomocne w walce z koronawirusem, zaczęli się interesować szerzej świat medycyny.

Ceniony profesor z Wydziału Medycyny Żydowskiego Uniwersytetu w Jerozolimie przez długi czas badał swoistego protoplastę obecnego koronawirusa, SARS-CoV, którego epidemia w 2017 roku wstrząsnęła Azją. Badacz zauważył, że oba koronawirusy są bardzo podobne w budowie oraz działaniu. Naukowiec zakłada, że pomóc w walce z obecnym koronawirusem, SARS-CoV-2 mogą kannabinoidy zawarte w medycznej marihuanie. Ich rola polegałaby na tonizowaniu stanu zapalnego i wydatnego zwiększania odporności zarówno fizycznej, jak i psychicznej osób zarażonych. Tutaj szczególne nadzieje pokłada świat nauki w cennym CBD.

Kannabinoidy są szczególne pomocne w przypadku zabezpieczania naszych płuc, a te są głównym celem ataku Covid-19 – choroby wywoływanej przez SARS-CoV-2. Niemal identyczne objawy daje „klasyczny” SARS.

Na początku infekcja jest ukryta, pojawia się stan zapalny, osoba chora bardzo często nie zdaje sobie sprawy, że jest zarażona. Jednym z pierwszych objawów jest suchy, duszący kaszel. Pojawia się gorączka. Potem mamy już zakażenie ogólnoustrojowe, pojawiają się duszności, finalnie zapadają się pęcherzyki płucne, a one same ulegają zwłóknieniu i przestajemy oddychać.

Osoby młode i nie posiadające dodatkowych obciążeń zdrowotnych w postaci różnych chorób przechodzą infekcję koronawirusem raczej łagodnie i często nawet o tym nie wiedzą, odbierając swoje lekkie objawy za przeziębienie. Wirus jest szczególnie niebezpieczny dla seniorów i osób przewlekle chorych. W ich przypadku rokowania co do ich wyzdrowienia nie są takie pomyślne.

Jak CBD może pomóc w walce z koronawirusem?

Komórki płuc posiadają na sobie receptory kannabinoidowe CB1 i CB2. Kannabidiol (CBD) łącząc się z nimi pobudza zdolności odpornościowe organizmu i intensyfikuje działanie przeciwciał obecnych w naszych organizmach. I o ile kannabinoidy, w tym CBD, nie są w stanie zniszczyć wirusa, to mogą być skutecznym sposobem na spowolnienie procesów replikacji jego RNA i co za tym idzie, przyhamować marsz koronawirusa przez układ odpornościowy, chroniąc nabłonek komórek. I dlatego warto rozważyć podjęcie stosowania olejków CBD tyle, że należy pamiętać, aby sięgać po sprawdzone i w pełni naturalne pochodzące z certyfikowanych upraw – takim produktem jest na przykład olejek marki kusHaze. Jest to produkt otrzymany za pomocą ekstrakcji freonowej TET (Tetra Extraction Technology) o pełnym spektrum fitokannabinoidów oraz terpenów.

Tutaj ważne jest głównie to, aby, jeżeli to możliwe, korzystać z dobroci „żywej” rośliny – rozumiemy przez to ekstrakty uzyskane dzięki ekstrakcji tetrafluoroetanem (freonem) .

W przypadku korzystania z importowanych produktów warto upewnić się, że są to produkty sprawdzone, bez zawartości metali ciężkich, a także warto przyjrzeć się etykiecie i poprosić o badania potwierdzające, że jest to produkt o pełnym składzie, a nie jedynie wyizolowany kannbiodiol rozpuszczony w oleju konopnym – taki produkt nie zapewni nam oczekiwanego działania.

Medyczna marihuana wraca do aptek. Po kilku miesiącach wyczekiwania pacjenci znów będą mogli zakupić swój lek. Większość suszu znajduje się jeszcze w hurtowniach jednak pierwsi pacjenci nabyli już pierwsze opakowania leku z nowej dostawy. Sprowadzona do kraju nowa partia pochodzi od firmy Aurora. Jaki susz trafi do aptek? W jakiej ilości? Czy wystarczy dla wszystkich? Czy potrzebne będą nowe recepty? Co z suszem Red No. 2 od Spectrum Therapeutics?

Medyczna marihuana wraca do aptek

Surowca brakuje od kilku miesięcy. Dotychczasowy importer, spółka Spectrum Therapeutics, nadal ma problemy ze sprowadzeniem tak bardzo wyczekiwanego przez pacjentów suszu, który nadal czeka w Niemczech. Susz należący do Spectrum po badaniach wykazał mniejszą ilość THC niż było to deklarowane i od wielu tygodni jest w Niemczech czekając na decyzję GIFu, czy może wjechać do Polski. Problem jest złożony, wnioski firmy odrzucono, ponieważ zawartość THC nie zgadzała się z deklarowaną w zarejestrowanym dokumencie produktu Red No 2. Na ten moment GIF odrzuca wnioski, a na najnowsze złożone pismo, jeszcze nie odpowiedział
Firma podjęła próby rejestracji produktu Cannabis sativa L., Blue No 3, jednak w trakcie procedur okazało się, iż produkty nie mogą mieć wspólnej nazwy, różniącej się jedynie kolorem i numerem, muszą to być oddzielne, zupełnie inne nazwy dla każdego produktu, co w zasadzie zmienia cała filozofię przedstawianą przez firmę Spectrum Cannabis. Zamiany nazw to kolejna papierologia wymagająca czasu
Na dzień dzisiejszy wszystko leży w rękach GIF i firma Spectrum Cannabis nie wie jakie będą decyzje i czy partia suszu, która jest w Niemczech będzie miała szansę trafić do Polski. Jeśli nie, kolejne partie mogą trafić dopiero za kilka miesięcy.

Medyczna marihuana od Aurora GmbH

Niedawno informowaliśmy, że firma Aurora GmbH zarejestrowała swoje 4 produkty, które zostały dopuszczone do obrotu na terenie RP. Do polskich hurtowni trafiła właśnie dostawa dwóch z nich:

  •  Cannabis flos AURORA DEUTSCHLAND GmbH THC 20%, CBD 1% o zawartości delta- 9-tetrahydrokannabinolu (THC): 20% (nie mniej niż 18% i nie więcej niż 22%) oraz kannabidiolu (CBD): nie więcej niż 1%
  •  Cannabis flos AURORA DEUTSCHLAND GmbH THC 22%, CBD 1% o zawartości delta- 9-tetrahydrokannabinolu (THC): 22% (nie mniej niż 19,8% i nie więcej niż 24,2%) oraz kannabidiolu (CBD): nie więcej niż 1%

Susz jest jeszcze w hurtowniach jednak w ciągu kilku dni powinien trafić do aptek. Niektórym już udało się go nabyć:

Sprawdzajcie w swoich aptekach, odebrałem dzisiaj 10 gram suszu. Apteka miała tylko 25 gram 😕 wiec szykujcie się na bieg po zdrowie. Cena uzależniona od apteki nawet 90 złotych za gram.

-pisze na swoim fp Konopny Pacjent, który susz nabył w Białymstoku

Uwagi dla pacjentów czekających na susz

Niestety nie wygląda to tak jak powinno. Tak, susz trafił do hurtowni skąd wkrótce powędruje do aptek. Z tego co udało się nam ustalić, partia, która trafiła już do polski nie jest zbyt duża. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że w ciągu kilku tygodni do polski dotrze kolejna partia suszu od Aurory i tym razem będą to wszystkie zarejestrowane na terenie RP produkty tego producenta.

Pacjentom, którzy dopiero zaczynają terapię medyczną marihuaną zaleca się jeszcze wstrzymać z zakupem suszu. A to dlatego, że sytuacja nadal nie jest unormowana i grozi brakami w dostawach co może skutkować zaprzestaniem terapii jeżeli zacznie się ją już teraz. Radzimy poczekać aż apteki będą miały ciągłość zatowarowania się w susz.

Gdzie nabyć susz – na to pytanie bardzo ciężko odpowiedzieć precyzyjnie. Nasza rada – dowiadywać się bezpośrednio w aptekach, osobiście bądź telefonicznie.

Czy wystawione recepty na susz Red No.2 od Spectrum są aktualne? Tak, ale na susz od Spectrum, aby zakupić susz z nowej partii od Aurory, trzeba mieć nową receptę. Niestety jest to problem szczególnie dla ludzi starszych, którzy w obecnej sytuacji nie powinni udawać się do lekarza, niestety są do tego zmuszeni gdyż e-recepta na marihuanę póki co nie działa.

EDIT: e-recepta na marihuanę działa z sensie ogólnym, jednak bywa, że system ma jakiś błąd i dochodzi do sytuacji, że nie można takiej recepty zrealizować.

Polska konopna spółka giełdowa Hemp & Wood, testuje konopie w walce z koronawirusem oraz będzie sprowadzać testy na COVID-19. Po ogłoszeniu tych informacji przez zarząd spółki, jej notowania na rynku NewConnect (GPW) poszybowały, w ciągu kilku dni ich kurs wzrósł o ponad 300 proc. 

Hemp & Wood testuje konopie w walce z koronawirusem

Spółka Hemp & Wood poinformowała, że podjęła aktywne działania związane z wykorzystaniem THC oraz CBD do niwelowania skutków oraz zapobieganiu nawrotom epidemii koronawirusa COVID-19. Spółka postanowiła podjąć takie działania po wcześniejszym przeanalizowaniu możliwości swoich kompetencji w zakresie używania kannabinoidów oraz wykorzystania kompetencji dotychczasowych partnerów.

Spółka Hemp & Wood podjęła działania mające na celu:

1. ustalenie możliwości wykorzystania węgla aktywnego produkowanego z paździerzy z konopi przemysłowych w filtrach do zastosowań m.in. medycznych i szpitalnych, a także maskach o stopniu filtracji bakteryjnej BFE przekraczającej 98 proc., zatrzymujących drobnoustroje chorobotwórcze oraz bakterie i wirusy (w tym koronawirusa COVID-19), przy czym prace prowadzone będą przez spółkę we współpracy z naukowcami i/lub uczelniami oraz specjalistycznymi instytutami naukowymi;

2. prowadzenie badań społecznych na temat wpływu kannabinoidów CBD/THC na bakterie i wirusy, w tym koronawirusa COVID-19;

3. uruchomienie aplikacji mobilnej do obsługi ww. badań.

Hemp & Wood sprowadzi testy na COVID-19

Zarząd spółki Hemp & Wood poinformował, że w dniu 24 marca 2020 roku zawarł z chińską firmą Innovita (Tangshan) Biological Technology Co., Ltd. umowę, na podstawie której Hemp & Wood został dystrybutorem na terytorium Polski produktów Innovita, w tym testów na koronawirusa 2019-nCoV Ab (Colloidal Gold). Umowa została zawarta na okres do dnia 19 marca 2021 r. z Umowa zakłada także możliwość przedłużenia jej na kolejny rok.

Test 2019-nCoV Ab jest pierwszym szybkim testem na łączne wykrywanie IgM i IgG zatwierdzonym przez chiński National Medical Products Administration (NMPA). Test przeszedł także najostrzejszą ocenę chińskiego urzędu National Institutes for Food and Drug Control – czytamy w komunikacie Hemp & Wood.

Po podaniu tych informacji przez zarząd spółki, jej kurs zanotował ogromny wzrost, który na chwilę obecną wynosi przeszło 300 proc. za ostatni tydzień.

konopie w walce z koronawirusem
Źródło: Bankier.pl

Trwająca pandemia bardzo zaszkodziła wielu branżom. Wpływ koronawirusa na branżę konopną, tę legalną oraz tę bardziej podziemną, również jest niemały. Obecna sytuacja różnie wpływa na rynek związany z konopiami indyjskimi, w zależności od lokalizacji, co przeważnie wiąże się z jej statusem prawnym. Oto krótki raport.

Wpływ koronawirusa na branżę konopną

Trwająca pandemia to poważny cios dla wielu branż na całym świecie. W przypadku rynku związanego z marihuaną sytuacja również nie jest zbyt ciekawa. Jednak z zupełnie innymi problemami borykają się użytkownicy oraz przedsiębiorcy konopni z krajów gdzie rekreacyjne używanie marihuany jest legalne, niż mieszkańcy np europejskich krajów, gdzie jest ona nielegalne.

Wpływ koronawirusa na branżę konopną, USA i Kanada

Rynek związany z legalną marihuaną rekreacyjną oraz medyczną mocno traci. Przede wszystkim spadła sprzedaż rekreacyjnej marihuany.  Dodatkowo, właściciele konopnych punktów mają teraz kłopoty np z zaopatrzeniem. Spadek konsumpcji marihuany ma wg analityków kilka powodów. Jednym z nich jest wydane przez władze ostrzeżenie, aby na czas pandemii powstrzymać się od wspólnego używania konopi gdyż niesie to za sobą ryzyko zakażenia, eksperci rynku argumentują tym także wzrost sprzedaży produktów spożywczych zawierających konopie indyjskie (edibles).

Kolejnym powodem jest coś co można nazwać spadkiem aktywności społecznej. Ludzie dużo rzadziej spotykają się popołudniami w grupach, odwołano wiele, jak nie wszystkie imprezy. Kolejna sprawa to powiązanie rynku legalnej marihuany z turystyką. Obie te branże często są ze soba mocno związane, np w Las Vegas. Wiele punktów dystrybucji w LV to miejsca nastawione na turystów, a tych w związku z zaistniałą sytuacją brak.

Dla odmiany, niektórzy notują chwilowe zwiększenie sprzedaży w związku z wprowadzaniem kolejnych ograniczeń poruszania się.

Po tym, jak mieszkańcom San Francisco Bay Area wydano zalecenia aby pozostali w domu, sprzedaż marihuany wzrosła o ponad 150 procent w stosunku do tego samego okresu rok do roku.

-powiedziała Liz Connors, dyrektor ds. Analiz w firmie Headset, która zajmuje się badaniem rynku konopi indyjskich.

Connors dodała, że ​​zakupy artykułów spożywczych, zawierających THC, wzrosły do ​​poziomu zwykle obserwowanego tylko około 20 kwietnia.

Jednak jak łatwo się domyśleć, sprzedaż zacznie spadać jak tylko ludzie zrobią zapasy.

W wielu miejscach w USA władze lokalne jak i federalne wydają zalecenia aby pozostać w domu. Informują też jakie zapasy najpotrzebniejszych rzeczy należy zgromadzić. Co ciekawe, często na tej liście znajduje się właśnie marihuana. Co z pewnością cieszy branżę. Pokazuje to również podejście do konopi indyjskich, w niektórych miejscach jak widać uznawane są za jeden z podstawowych produktów.

Na chwilę obecną wydaje się, że w Ameryce Północnej, najbardziej oberwała branża medycznej marihuany. Eksperci obwiniają za ten stan rzeczy zaburzony łańcuch dostaw. Wskaźnik ETF Horizons Marijuana Life Sciences (Kanada) stracił w ciągu ostatnich tygodni blisko 50 procent. Amerykańskie Center for Disease Control and Prevention wydało zalecenie dla pacjentów MM aby przygotowali sobie zapas na miesiąc, gdyż będą występowały przerwy w dostawach.

Kolejny temat to akcesoria do konsumpcji konopi. Ta część konopnego sektora boryka się obecnie ze sporymi problemami, a to dlatego, że wiele podzespołów, elementów czy wręcz całe produkty końcowe powstają w Chinach. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć jak dużym jest to obecnie problemem.

Wiele firm ponosi straty z powodu odwołanych targów branżowych, które są w wielu firmach kluczowym elementem sprzedaży.

Traci także czarny rynek, spowodowane jest to znacznym utrudnieniem w przemieszczaniu się między państwami. Wiele karteli z Meksyku ma obecnie utrudnione zadanie. W najlepszej sytuacji wydają się być growerzy, którzy swoje rośliny mają pod ręką i nie musza martwic się o dostawy.

Wpływ koronawirusa na branżę konopną, Europa

Nieco inne problemy spowodowane pandemią mają miłośnicy konopi z europy.

Niderlandy wprowadziły nowe zasady korzystania z Coffeeshop’ów, które początkowo chciano całkiem zamknąć. Zdecydowano się jednak pozostawić je otwarte, ale na nowych zasadach. Od jakiegoś czasu nie można konsumować zakupionej marihuany na miejscu, należy zrobić to w domu. Gdy początkowo podano informację, że coffeeshop’y w całym kraju zostaną zamknięte, klienci zaczęli je momentalnie szturmować. Towar został wyprzedany na pniu. W mieście Roemond na południu Niderlandów większość zapasów zostało wykupionych przez Niemców, którzy musieli zdążyć również przed zamknięciem granicy aby wrócić do domu.

Burmistrzowie miast, po odgórnej decyzji władz, zwołali gabinet, aby kawiarnie mogły ponownie otworzyć swoje drzwi. Urzędnicy obawiali się, że nielegalny handel marihuaną na ulicach rozkwitnie jeszcze bardziej z powodu przymusowego zamknięcia legalnych źródeł. Rząd usłyszał wezwanie burmistrzów i zdecydował się przystać na ich prośbę i punkty działają nadal, ze zmienionymi zasadami.

Z pewnością najbardziej ucierpią te, które były nastawione na turystów.

W Hiszpanii gdzie funkcjonują konopne kluby sytuacja ma się trochę inaczej. Niestety wszystkie zostały zamknięte ok 15.03. Pomimo, że są zamknięte, to większość co jakiś czas jest na godzinę otwarta i w takim przypadku do lokalu wchodzi się pojedynczo, zakupionego towaru nie można konsumować na miejscu i należy go zabrać do domu. Oferowane są też dowozy na telefon.

W europejskich krajach gdzie marihuana rekreacyjna i handel nią są zabronione sytuacja jest nieciekawa. W Polsce, zarówno jak w wielu innych europejskich krajach, marihuana w znacznej części pochodzi z Niderlandów, Czech czy Hiszpanii. Teraz łańcuch dostaw został poważnie uszkodzony.  Ze względu na sytuacje na granicach w wielu miejscach zaczyna brakować suszu, a jego cena znacząco wzrasta. Wraz z wydłużaniem się obecnej sytuacji, suszu będzie co raz mniej, a jego cena wzrośnie. Z drugiej strony, gdy wszystko wróci do normy, nielegalni europejscy producenci będą mieli nadwyżki, co może spowodować dużą podaż suszu nie najgorszej jakości w dobrej cenie. Z powodu pandemii odwołano wiele znaczących europejskich wydarzeń konopnych, w tym największe targi w europie i jedne z największych na świecie – Spannabis, które na chwile obecną przeniesione zostało na wrzesień.

 

 

Znana wokalistka Kelis, poprowadzi program kulinarny zatytułowany „Cooked with Cannabis”. Premiera będzie miała miejsce 20. kwietnia na platformie Netflix. Oto kilka szczegółów dotyczących nowego programu artystki.

Kelis poprowadzi program kulinarny dla miłośników marihuany

Pochodząca z Nowego Jorku wokalistka, o nowym projekcie poinformowała na swoim koncie Instagram.

Jestem naprawdę podekscytowana, że mogę poinformować o moim nowym programie Cooked with Cannabis na platformie Netflix!! Każdy, kto mnie zna, wie, jak bardzo kocham Netflixa, więc jest to spełnienie marzeń. Co ciekawe, była to jedna z tych rzeczy, których nie szukałam, a która sama do mnie przyszła.

-napisała na swoim koncie Kelis.

 W naszym kraju systematycznie wykorzystywano wiele metod ucisku wobec różnych grup ludzi, ale ten temat jest dla nas bardzo istotny kulturowo

-dodała

 

Cooked with Cannabis będzie miało sześć odcinków. Kelis poprowadzi program wspólnie z Leather Storrsem. W każdym odcinku trzech profesjonalnych kucharzy będzie walczyć o nagrodę w wysokości 10 000 USD. Zadaniem kucharzy będzie przygotować jak najlepszy trzydaniowy posiłek z konopiami indyjskimi. W programie pojawią się również goście zaproszeni na degustację konkursowych potraw. Na kolacji pojawia sie takie postacie jak Too $ hort, Ricky Lake czy Run The Jewels 'El-P.

Pierwszy odcinek zostanie wyemitowany w kwietniu, dokładnie na 4/20.

W Indiach znajduje się zespół 34 świątyń wykutych w bazaltowej skale. Jest to stanowisko archeologiczne Elura. Znajdują się tam świątynie hinduskie, buddyjskie oraz dżinijskie. Zostały one wzniesione w latach 400 – 900 n.e.  i w dobrym stanie przetrwały po dziś dzień. Naukowcy uważają, że swój dobry stan, świątynie zawdzięczają konopiom, których użyto do ich budowy.

Dzięki konopiom, niezwykłe zabytki przetrwały 1600 lat

Elura (Ellora) od lat jest uznawana za dziedzictwo obrazujące indyjska architekturę skalną. Ostatnio badacze odkryli, że jednym z materiałów użytych przy budowie świątyń, były konopie włókniste.

Budowniczy wznoszący skalne świątynie, używali konopi zmieszanych z gipsem. Taka mieszanka posłużyła do pokrycia ścian i sufitów. Na wszystko nałożono także trochę gliny i wapna, aby zachować strukturę skały najlepiej jak się dało.

Po pobraniu próbek i wykonaniu badań takich jak transformacja Fouriera, spektroskopia w podczerwieni i badania stereomikroskopowe., naukowcy doszli do wniosku, że to własnie dzięki konopiom świątynie zachowały się w tak dobrym stanie.

Według Managera Rajdeo Singha, chemika archeologicznego z Archaeological Survey w Indiach oraz Milinda M. Sardesai, który wykłada botanikę na Uniwersytecie Dr. Babasaheb Ambedkar Marathwada, dzięki konopiom, mieszanina zapobiegała degradacji tynku przez ponad 1500 lat .

Według naukowców konkretna substancja zwana betonem konopnym zapewniła mnichom buddyjskim zdrowe, wygodne i estetyczne środowisko życia.

„Ponieważ tynk konopny ma zdolność do magazynowania ciepła, jest ognioodporny i pochłania około 90 procent dźwięku, w Ellora Caves stworzono spokojne środowisko życia dla mnichów”

Badacze zaznaczyli, że jak do tej pory, na podstawie kilku badań stwierdzono, że żywotność betonu konopnego wynosi 600 – 800 lat. Dlaczego zatem buddyjskie świątynie przetrwały dwukrotnie dłużej? Singh powiedział, że jest to efektem bardzo dobrze dobranej ilości konopi w całej mieszance, a ta wynosi w tym przypadku 10% całej masy.

Archeolodzy uważają, że użycie konopi nie było przypadkowe. Budowniczy już 1500 lat temu zdali sobie sprawę, że konopie maja zdolność do regulowania wilgotności i mogą odegrać kluczową rolę w odporności budowli na szkodniki, ognioodporności, nietoksyczności, wysokiej przepuszczalności pary, a także właściwości higroskopijnych – wszystko to utrzymało Elurę w stanie nienaruszonym przez lata. W sąsiedniej świątyni Ajanta artyści nie używali konopi, co tłumaczy, dużą aktywność owadów, które uszkodziły co najmniej 25 procent malowideł.

Wkłady (cartridge) do vape penów zdobyły uznanie konsumentów w wielu krajach, w których kultura dotycząca konopi jest szeroko rozwinięta. Firma CANAPHARM jako pierwsza w Polsce do swojej oferty wprowadziła w 100% ceramiczne cartridge, wypełnione najwyższej jakości liquidem.

Po wielu negatywnych doniesieniach o toksycznych wkładach zawierających między innymi metale ciężkie, firma CANAPHARM jako pierwsza w Polsce do swojej oferty wprowadziła w 100% ceramiczne wkłady, wypełnione najwyższej jakości liquidem, w którego skład wchodzą najwyższej jakości składniki.

Dlaczego warto używać cartdrige z liquidem CBD?

Według wielu naukowych badań, kannabiodiol (CBD), okazał się przynosić wiele korzyści na wielu płaszczyznach zdrowotnych. Odparowywanie kannabinoidów jest jestnym z najskuteczniejszych sposób ich przyjmowania. W porównaniu do palenia klasycznego, balsamów, nalewek czy przekąsek z CBD – ze względu na większą biodostępność.

Vapowanie liquidu CBD za pomocą e-papierosów jest wygodnym, praktycznym i smacznym sposobem na wskoczenie w świat suplementacji kannabiodiolu.

ceramiczne cartridge z liquidem CBD

Cartridge są to mini zbiorniczki wypełnione liquidem (jak w przypadku e-papierosów) zawierającym nie różne stężenia nikotyny, czy psychoaktywny liquid zawierający THC, a zbawienny kannabiodiol w połączeniu z naturalnymi aromatami i terpenami w klasycznej bazie wykorzystywanej w najlepszych e -liquidach.

Firma CANAPHARM jako pierwsza i jedyna w Polsce, wprowadzając na rynek swój najnowszy produkt zadbała o to, by wkłady były najwyższej jakości. Zgodnie z wytycznymi w USA, wszystkie marki oferujące cartridge z liquidem CBD powinny stosować pojemniki ceramiczne, które nie zawierają metali ciężkich. Właśnie takie wkłady wypełnione są najwyższej jakości mieszanką kannabidiolu, aromatów i terpenów pochodzących z konopi włóknistych.

Jak używać ceramicznych cartridge Ipuff z liquidem CBD?

Wkłady oparte są na najnowszej technologii, w ich konstrukcji nie wykorzystano kleju. Ich montaż jest banalnie prosty; wystarczy, że wkręcisz wybrany Cartdridge z liquidem CBD w akumulator i już możemy cieszyć się aromatycznymi i gęstymi chmurkami.

Cartridge iPuff posiadają uniwersalny gwint 510, co oznacza, że są kompatybilne z praktycznie każdym akumulatorem e-papierosów, a nawet niektórymi waporyzatorami, np. takimi jak dedykowany do inhalacji koncentratów Puffco Plus, w którym wystarczy jedynie odkręcić komorę główną i zastąpić ją ceramicznym cartridgem o ulubionym smaku. Warto zaznaczyć jednak, że niektóre napięcia mogą przeszkadzać w sesji, blokując niektóre momenty inhalacji. Producent zaleca jednak stosowanie dedykowanego akumulatora iBattery, który jest do nabycia w ofercie.

Ceramiczne cartridge marki CANAPHARM można napełniać ponownie, jednak nie jest to zalecane przez producenta, ponieważ trudno osiągnąć odpowiednią ilość składników i samą gęstość liquidu, która będzie idealnie „współpracować” w ceramicznym wkładzie.

Gdzie znajdę ceramiczne cartridge z liquidem CBD?

Ceramiczne wkłady wypełnione wysokiej jakości liquidem CBD możecie zamówić bezpośrednio ze strony producenta, a także znaleźć je we wszystkich samoobsługowych punktach, które dostępne są już praktycznie w całej Polsce.

Były bramkarz reprezentacji Polski, został oskarżony przez niderlandzki portal crimesite.nl o uprawianie konopi indyjskich oraz kradzież prądu. Były reprezentant naszego kraju, Henryk Bolesta, zapewnia, że opublikowany artykuł na jego temat to stek bzdur i wymysłów oraz chamska prowokacja.

Były polski bramkarz oskarżony o uprawę konopi indyjskich

Henryk Bolesta były bramkarz reprezentacji Polski, Feyenoordu Rotterdam i Widzewa Łódź, mógł ostatnio przeczytać na swój temat artykuł. Niestety nie dotyczył on jego sportowych osiągnięć. Niderlandzki portal crimrsite.nl napisał kilka dni temu, że 62-letni Henryk Bolesta, został zatrzymany za uprawianie konopi indyjskich.

Policja ani mnie nie zatrzymała, ani nie zostałem aresztowany! Nie mam nic wspólnego z konopiami indyjskimi, ani z żadnymi innymi narkotykami! Tekst o mnie to chamska, złośliwa i kłamliwa prowokacja.

– mówił były bramkarz w wywiadzie dla „Super Expressu”.

To wszystko kłamstwa i brudna prowokacja. Część faktów pozmieniał, a inne wymyślił pseudo-dziennikarz, który w Holandii jest znany z tego, że tworzy nieprawdziwe historie i żeruje na taniej sensacji. Kiedyś pracował w De Telegraaf, ale popełnił plagiat i go wyrzucili. Teraz wyssane z palca bzdury publikuje i robi ludziom krzywdę w jakimś portaliku.

-komentuje artykuł Bolesta

Portal crimesite.nl poinformował, że niderlandzka policja otrzymała w tej sprawie anonimowy donos, który oczywiście sprawdzono. Portal pisze, że w domu polaka, który znajduje się w Rimburgu, ujawniono nielegalną plantację marihuany. Portal oskarżył o udział w uprawie także jego żonę, dodatkowo zarzucono im kradzież prądu na potrzeby plantacji. Polak, w rozmowie z „Super Exspresem” tak skomentował sytuację:

Cała sprawa miała miejsce nie w poniedziałek, tylko trzy lata temu. I zdążyłem już o niej zapomnieć. Chciałem wtedy sprzedać dom. Nie było kupców, więc żeby nie stał pusty, to go wynająłem. Po pewnym czasie zostałem wezwany do złożenia wyjaśnień na policji , bo okazało się, że najemcy na terenie posiadłości zaczęli hodować konopie. Pokazałem umowę najmu, powiedziałem – zgodnie z prawdą, że nic o tym nie wiedziałem i po temacie. Nikt nie zamykał ani mnie, ani tym bardziej mojej małżonki, którą ten nierzetelny dziennikarz też wmieszał w całą sprawę.

Bolesta nie ma pojęcia czemu stał się ofiarą podłego ataku pseudo-dziennikarza.

 Nie znam człowieka. Mój syn grał z nim kiedyś w jednym z amatorskich klubów. Myślę, że zaatakował mnie, bo nazwisko Bolesta wciąż jest w Holandii znane i kojarzone z piłką. Gdzieś w archiwach wygrzebał, że przed laty w domu należącym do Bolesty najemca hodował konopie, dorobił do tego własną ideologię i wyszedł paszkwil. Tylko tak mogę to sobie wytłumaczyć.

-mówił w rozmowie z „Super Expresem” były piłkarz.

Henryk Bolesta grał m.in. w Feyenoordzie Rotterdam, Rodzie Kerkrade, Widzewie Łódź i Ruchu Chorzów. Ma na koncie jeden występ w reprezentacji Polski – zagrał w towarzyskim meczu Polska – Korea Północna (2:2), który 7 października 1986 roku odbył się w Bydgoszczy. Zagrał w nim 45 minut. W 1993 zakończył karierę zawodniczą.

W związku z zaistniałą sytuacją, wielu z Was spędzi najbliższy czas w domu. Polecamy jak najlepiej go spożytkować,  w końcu można poczytać, rozgrzać pada czy odmalować mieszkanie. A miłośnicy konopi indyjskich mogą przy okazji ten czas, oraz wszelkie aktywności, uprzyjemnić sobie najlepszymi odmianami tej wspaniałej rośliny. Oto nasze TOP 5 odmian na kwarantannę. 

Top 5 odmian na kwarantannę

Jako, że spędzanie większości dnia w domu sprzyja tzw. „zamułce”, rozpoczniemy od odmian konopi indyjskich z przewagą genów sativa, które napędzają kreatywność, chęć działania oraz rewelacyjnie wpływają na nastrój.

Moby Dick

TOP 5 odmian
Moby Dick, fot.: Teone

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych odmian od Dinafem. Rodzice Moby Dicka to Haze oraz White Widow, taka krzyżówka nie mogła zawieść. Jest to w ok 80% sativa o mocnym działaniu psychodelicznym oraz niewielkim działaniu na ciało. Produkuje sporo THCV, które odpowiada m.in. za rewelacyjny nastrój. Potrafi świetnie wpłynąć na apetyt. Uprawiana w odpowiednich warunkach produkuje duże ilości żywicy, a kwiaty są tak duże że każda gałąź musi być podwiązana. Moby Dick to świetny wybór do lektury, gry planszowej, sesji przy konsoli czy jakiejkolwiek innej aktywności.

AK-47

TOP 5 odmian
AK-47, fot.: Teone

Legendarna AK-47 to głównie sativa o bardzo pobudzającym, euforycznym i przyjemnym działaniu. Efekt jest silny i długotrwały. AK-47 wytwarza spore, mocno zbite kwiaty o bardzo intensywnym działaniu. Jest bardzo prosta w uprawie i wymaga więcej od palacza niż od growera. O jakości AK-47 świadczy 26 nagród jakie „akacz” zgarnął na cannabis cup’ach od 1996 do 2017 roku! Kolejna rewelacyjna odmiana nakręcająca do działania o euforycznym, umysłowym efekcie.

Power Plant

TOP 5 odmian
Power Plant, fot.: Teone

Kolejna legendarna sativa. Generalne porządki czy tez mały remoncik? W końcu trochę czasu na przygotowanie ulubionej potrawy? Te oraz wiele innych czynności, każdemu miłośnikowi cannabis, zdecydowanie umili Power Plant. Jedna z tych odmian, przy których uśmiech pojawia się na twarzy już po kilku minutach i wraz ze świetnym nastrojem pozostaje na długo. Podczas uprawy  indoor rośnie do 2 m i daje ogromne zbiory. Bardzo stabilna odmiana, która przyniosła Dutch Passion sporo nagród.

OG Kush

TOP 5 odmian
OG Kush, fot.: Teone

Gdy po całym dniu nadejdzie czas na wieczorny relaks, świetnie sprawdzi się OG Kush. Jest to 75% indica z genetyką Thai / Pakistani skrzyżowanymi ze słynnym Chemgawg. Wrażenia zapachowo smakowe są dość ciekawe, zapach benzyny natomiast posmak charakteryzują często słodkie nuty.  Po 8 tygodniach kwitnienia OG Kush daje duży plon, a THC w dobrych warunkach dochodzi do 24%. Świetny wybór na wieczorny film, odpręża i relaksuje, ale nie przykuwa do kanapy.

Blueberry OG

TOP 5 odmian
Blueberry OG, fot.: Barneys Farm

Ostatnia propozycja to Blueberry OG. Jest to w 70% indica, hybryda Blueberry oraz opisanego powyżej OG Kush. Odmiana dla koneserów smakowych szczepów, szczególnie gdy jest uprawiana organicznie, co potrafi znacznie podbić profile terpenowe i flawonoidowe. Aromat słodkich owoców wymieszanych z paliwem, po paleniu pozostawia słodki posmak, co jest zasługą genów Blueberry. Połączenie BB oraz OGK dało świetne efekty. Początkowo odpręża i relaksuje by po jakimś czasie dać efekt nieco pobudzający i wzmagający kreatywność. Łatwa w uprawie, daje zbite i kompaktowe kwiatostany.

Mamy nadzieję, że nasze TOP 5 odmian na kwarantannę, nieco ułatwi Wam wybór.

Holenderskie Coffee Shopy znów otwarte! po wyprzedaniu całego towaru wszystkie lokale w związku z rozprzestrzenianiem się pandemii koronawirusa zostały zamknięte wcześniej niż planowano. jednak czy całkowite zamknięcie było dobrym posunięciem?

Prawdziwy bieg w kawiarniach rozpoczął się przedwczoraj po południu, kiedy władze kraju wydały nakaz  zamknięcia wszystkich coffee shopów, restauracji czy pubów do godziny 18:00. Długie kolejki klientów chcących zrobić zapasy ulubionego zioła czy haszu ciągnęły się pod lokalami w każdym mieście.

Problemem uliczny handel

Burmistrzowie miast już wczoraj wezwali gabinet, aby kawiarnie mogły ponownie otworzyć swoje drzwi. Urzędnicy obawiali się, że nielegalny handel marihuaną na ulicach rozkwitnie jeszcze bardziej z powodu przymusowego zamknięcia legalnych źródeł. Rząd usłyszał wezwanie burmistrzów i zdecydował się przystać na ich prośbę.

Wszystkie lokale gastronomiczne, puby czy coffee shopy będą musiały zastosować te same zasady – opcję „na wynos”. Nie będzie możliwości spożywania niczego na miejscu. Właścicielom oraz klientom zaleca się unikania tłumów.

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.