Społeczność naukowa dopiero zaczyna odkrywać, jak leczyć objawy HIV i AIDS medyczną marihuaną oraz skutki uboczne tej choroby. Do tej pory wiemy, że marihuana może złagodzić objawy specyficzne dla wirusa i skutki uboczne leków na HIV / AIDS. Ale są też obiecujące badania pokazujące, że konopie indyjskie mogą spowolnić rozwój wirusa.

Oto przegląd różnorodnych korzyści związanych z konopiami indyjskimi, dotyczących radzenia sobie z objawami HIV / AIDS, zmniejszania skutków ubocznych leków i hamowania tego śmiercionośnego wirusa.

Czym jest HIV / AIDS?

HIV, skrót ozanczający wirusa ludzkiego niedoboru odporności, wpływa na układ odpornościowy. Zazwyczaj zarażenie się HIV następuje drogą płciową, często z krwi, nasienia lub płynu pochwowego. Matka może również przenosić HIV / AIDS na dziecko w czasie ciąży.

Po zakażeniu wirus rozprzestrzenia się w komórkach CD4 układu odpornościowego, znanych również jako „komórki T”. Te komórki następnie produkują więcej zainfekowanych komórek. Z czasem organizm staje się bardziej podatny na choroby, ponieważ liczba zainfekowanych, a zatem mniej skutecznych w zapobieganiu chorobie limfocytów T, zwiększa się.

AIDS jest ostatnim etapem (z trzech) w zakażeniu HIV. Osoba z AIDS jest wyjątkowo podatna na choroby, ponieważ HIV poważnie osłabił ich układ odpornościowy. Zwykle trwa to dziesięć lat, zanim ktoś z nieleczonym HIV przejdzie do drugiego etapu infekcji, przewlekłego zakażenia HIV. Na trzecim etapie nieleczonych HIV, AIDS, średnia długość życia wynosi trzy lata.

Ile osób ma HIV / AIDS?

Według UNAIDS w 2016 r. na HIV / AIDS cierpiało 36,7 mln osób. W USA 74 proc. osób żyjących z HIV / AIDS to mężczyźni.

Obecnie więcej osób niż kiedykolwiek żyje z HIV / AIDS, z powodu niedostępności leczenia.

Liczba osób żyjących z HIV / AIDS oraz muszących radzić sobie z efektami ubocznymi leczenia HIV / AIDS, sprawiają, że kwestia, w jaki sposób leczyć objawy HIV / AIDS i skutki uboczne leków, przy pomocy konopi indyjskich, staje się nagląca.

Leczenie HIV / AIDS

Nie ma lekarstwa na HIV / AIDS, dzięki lekom znanym jako terapia antyretrowirusowa (ART) zatrzymuje się postęp wirusa. Za pomocą tego nowego leczenia, wdrożonego pod koniec lat 90., średnia długość życia osób z wirusem, który leczy swój stan za pomocą ART, jest prawie taka, jak u osób niezainfekowanych.

Jednak nie wszyscy mają dostęp do terapii antyretrowirusowej. UNAIDS szacuje, że 47 procent osób z HIV / AIDS pozostaje nieleczonych.

Przekłada się to na bolesny i ostatecznie zagrażający życiu stan. Nawet dla osób mających dostęp do leków, wirus często powoduje, że życie pacjentów utrudniają objawy choroby i skutki uboczne leków.

Używanie konopi do łagodzenia objawów i skutków ubocznych leków

Wiele osób z HIV / AIDS używa marihuany, aby poradzić sobie z objawami. Zbadaliśmy niesamowity wpływ marihuany na napady padaczkowe, depresję poporodową i wiele innych schorzeń.

Jako jedna z najbardziej medycznie wszechstronnych substancji, konopie indyjskie, mogą skutecznie leczyć najczęstsze działania niepożądane i objawy związane z HIV: utrata masy ciała, depresja, lęk, nudności i utrata apetytu.

Faktycznie, znany aktywista Dennis Peron rozpoczął swoją działalność związaną z medyczną marihuaną w szczytowym momencie kryzysu związanego z AIDS w latach 80-tych. Jego partner i niektórzy przyjaciele zarażali się wirusem. I odkryli, że marihuana jest najlepszym sposobem na złagodzenie ich cierpienia.

Marihuana jest tak skuteczna w radzeniu sobie z tymi objawami, że 27 procent osób z HIV / AIDS zgłosiło użycie jej w badaniu z 2005 roku. Trzynaście lat później negatywne podejście do marihuany maleje, dostęp do trawki nigdy nie był łatwiejszy, a świadomość korzyści medycznych marihuany rośnie.

Niewątpliwie więcej pacjentów z HIV / AIDS, niż kiedykolwiek zwraca się w kierunku jednego z najlepszych medykamentów na świecie.

Ze względu na jego natychmiastową skuteczność, palenie jest świetnym sposobem radzenia sobie z objawami i skutkami ubocznymi. Ponadto łatwiej jest ocenić, ile potrzebujesz w danej chwili.

Marihuana może potencjalnie spowolnić postępy choroby

Nadal zastanawiasz się, jak leczyć objawy HIV / AIDS i skutki uboczne przy pomocy konopi indyjskich? Naukowcy odkrywają zastosowania marihuany, które wykraczają poza palenie.

Badania pokazują, że marihuana może być stosowana w połączeniu z terapią przeciwretrowirusową w leczeniu HIV / AIDS. Badania opublikowane w badaniach nad AIDS i ludzkimi retrowirusami w 2014 r. wykazały, że THC produkuje więcej CD4 i CD8 (komórek zwalczających choroby) w układach odpornościowych małp.

Odkrycia te są szczególnie istotne, ponieważ obszar układu limfatycznego chroniony przez THC ma kluczowe znaczenie dla postępu wirusa.

W innym badaniu opublikowanym przez New York City’s Mount Sinai School of Medicine i napisanym w HIV Plus Magazine odkryto inne zastosowanie dla konopi indyjskich.

Poprzez wprowadzenie kannabinoidów w organizmie naukowcy zapobiegli komunikacji HIV z receptorami w komórkach odpornościowych. Zmniejszyło to liczbę zainfekowanych komórek z 30 do 60 procent.

Przerywając kannabinoidami proces, w którym HIV infekuje komórki organizmu, naukowcy znacznie spowolnili rozwój wirusa.

Oba te badania, między innymi, zapowiadają niesamowite terapie w przyszłości.

Jak leczyć objawy HIV / AIDS i skutki uboczne za pomocą konopi

Konopie indyjskie stanowią nie tylko skuteczny sposób leczenia objawów i skutków ubocznych HIV / AIDS, ale badania pokazują, że konopie indyjskie mogą powstrzymać rozwój HIV. Jak napisano w HIV Plus Magazine, lek przeciwwirusowy byłby potężny i opłacalny.

Biorąc pod uwagę, że miliony ludzi zmagają się z trudnymi skutkami ubocznymi leczenia lub niebezpiecznymi konsekwencjami bez leczenia, marihuana byłaby przełomem dla współczesnej medycyny.

Aby zapobiec zarażeniu wirusem HIV, uprawiaj bezpieczny seks, regularnie testuj i unikaj dzielenia się igłami lub strzykawkami. Istnieje również codzienne leczenie, profilaktyka przedekspozycyjna (PrEP), którą można podjąć w celu dalszego zmniejszenia ryzyka infekcji.

Fitokanabinoid CBD nie ma działania psychoaktywnego, posiada natomiast szereg dobroczynnych dla naszego zdrowia zastosowań. Rewelacyjny wpływ CBD przynosi chorym ulgę w bólu, jest neuroprotektorem, redukuje stany zapalne i pomaga w walce z trądzikiem, a to tylko niektóre z jego zalet.

Oto kilka medycznych zastosowań CBD – związku chemicznego występującego w konopiach, które zostały potwierdzone badaniami.

 1. Ulga w przewlekłym bólu

Osoby cierpiące na chroniczny ból z powodu chorób takich jak fibromialgia znajdują ulgę dzięki CBD. Przyjmowanie CBD może zmniejszyć przewlekłe bóle, a nawet może zapobiec degeneracji układu nerwowego. Kanabidiol  został zatwierdzony w Kanadzie na takie przypadłości jak stwardnienie rozsiane czy ból związany z niektórymi

2. Uspokaja dziecięcą padaczkę

CBD ma właściwości, które skutecznie leczą dzieci z epilepsją lekooporną (bez żadnych skutków ubocznych!). W jednym z badań opublikowanych w New England Journal of Medicine, CBD zmniejszyła częstość napadów o 23 punkty procentowe więcej niż osób przyjmujących placebo.

3. Zmniejsza lęk i depresję

Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Lęków i Depresji, depresja dotyka 6%, a lęk dotyka 18% populacji USA każdego roku. Badania pokazują, że olej CBD może pomóc w obu przypadkach.

Wykazano, że CBD zmniejsza poziom stresu i lęku u osób cierpiących na takie schorzenia, jak zespół stresu pourazowego, zaburzenie lękowe i zaburzenie obsesyjno-kompulsywne.

4. Redukuje stan zapalny

Przewlekłe zapalenie jest ogromnym problemem w naszym społeczeństwie. Przyczynia się do wielu chorób niezakaźnych, w tym chorób serca, raka, choroby Alzheimera, chorób autoimmunologicznych i innych – podaje National Center for Biotechnology Information. Badania pokazują również, że olej CBD może redukować przewlekłe zapalenie prowadzące do choroby.

5. Zmniejsza stres oksydacyjny

Stres oksydacyjny jest dziś odpowiedzialny za wiele dolegliwości. Występuje wtedy, gdy organizm ma zbyt dużo wolnych rodników i nie nadąża za ich neutralizacją (za pomocą przeciwutleniaczy).

W dzisiejszych czasach gdzie o nasze zdrowie „dbają” takie koncerny jak Monsanto i inne Bayerny problem wolnych rodników jest dużo większy niż w przeszłości, nasze środowisko jest o wiele bardziej toksyczne niż kiedyś. CBD może pomóc zmniejszyć szkody neurologiczne spowodowane przez wolne rodniki.

6. Pomaga utrzymać prawidłową wagę

Kannabidiol może pomóc w utrzymaniu zdrowego cukru we krwi, stymuluje geny i białka, które pomagają rozkładać tłuszcz i zwiększa mitochondria, które pomagają spalić kalorie.

7. Poprawia zdrowie serca

Zdrowa dieta i styl życia to priorytety dla kogoś kto dba o zdrowia serca. Badania wykazały, że CBD może również pomóc. Według badań kanabidiol zmniejsza blokadę tętnic, zmniejsza stresową reakcję sercowo-naczyniową i może obniżyć ciśnienie krwi. Może również obniżyć poziom cholesterolu.

8. Poprawia stan skóry

Olej CBD może być stosowany miejscowo w leczeniu chorób skóry. Badania pokazują, że olej CBD może pomóc w leczeniu takich chorób, jak egzema, poprzez zachęcanie do anormalnej śmierci komórki. Może również pomóc w regulowaniu produkcji ropy w skórze, zmniejszając trądzik. CBD zawiera również wiele składników odżywczych, takich jak witamina E, które pomagają poprawić i chronić skórę.

CDB może pomóc w walce z wieloma chorobami lub też być stosowany profilaktycznie i w celu poprawienia jakości naszego zdrowia i samopoczucia. Jego stosowanie nie niesie za sobą skutków ubocznych co jest wielką zaletą.

Jeżeli poszukujesz oleju lub innych produktów zawierających CBD, znajdziesz je TUTAJ.

Szwajcarscy konsumenci konopi wpadli w zachwyt kiedy dowiedzieli się, że jedna z największych w Europie sieci handlowych – Lidl wprowadził do swojej oferty marihuanę. We współpracy z firmą The Botanicals, Sieć Handlowa Lidl wprowadziła do oferty dwa produkty z konopi indyjskich.

Do tej pory w ofercie dużej sieci handlowej, do palenia można było kupić wyłącznie wyroby tytoniowe. Jednak od połowy kwietnia na sklepowych półkach znajdziemy również kwiaty konopi indyjskich. Jak wyjaśnia sieć, konopne produkty sprzedawane  są jako”substytut tytoniu w tradycyjnych papierosach„.

Lidl dealuje organicznym ziółkiem

Trawka, którą produkuje dla Lidla firma The Botanicals jest w 100% organiczna – jak twierdzi producent, nie ma także mowy o uprawach GMO, substancji chemicznych czy syntetycznych. Wszystko odbywa się zgodnie z wytycznymi Europejskiej Agencji Leków (EMA) a firma wspiera zrównoważone i ekologiczne rolnictwo.

Szwajcarskie konopie uprawiane są w ogromnych, zautomatyzowanych szklarniach oraz pomieszczeniach zamkniętych, w sztucznych warunkach.

Ile zapłacę za towar w Lidlu?

1,5 grama kwiatów konopi uprawianych w sztucznych warunkach (indoor) kosztuje ok. 15. Druga opcja to konopie uprawiane w szklarniach(green house), które pakowane są po 3 gramy w paczuszce, której koszt wynosi ok. 16,5.

Oczywiście konopie, które dla Lidla produkuje firma The Botanicals, nie posiadają wystarczającego stężenia Tetrahydrokannabinolu aby konsument mógł osiągnąć haj, jakiego palacze rekreacyjni oczekują od zakupionego towaru. Susz natomiast zawiera sporo CBD – ok 15%.

Produktów konopnych nie znajdziemy w całej Szwajcarii. Oferują je tylko sklepy na terenie kantonów niemieckojęzycznych oraz w zachodniej części tego kraju.

Raper Big Narstie ujawnia, że żona Robbiego Williamsa Ayda Field, zrobiła mu nietypowy prezent rocznicowy. Robbie dostał plantację marihuany. Gwiazda Grime’u została swego czasu zaproszona do domu pary gdzie artyści wspólnie pracowali nad kawałkami.

Robbie z żoną od jakiegoś czasu mieszkają w Kalifornii gdzie obecne prawo zezwala na uprawę zioła. Żona Williamsa, Ayda, postanowiła pomóc swojemu facetowi uniknąć kłopotów z Jej Wysokością i postanowiła, że sprezentuje mężowi farmę w miejscu gdzie nie grożą za to żadne represje prawne, gdzie będzie mógł spokojnie uprawiać i palić własne ziele.

To L.A., tutaj jest to legalne

Jej niespodziewany prezent z okazji rocznicy został odkryty przez Big Narstiego, który został zaproszony do ich domu w Los Angeles gdzie wspólnie pracowali nad numerem Go Mental 2017.

Big Narstie mówi, że widział prezent jaki Ayda Field sprawiła i był pozytywnie zaskoczony.

„Dostarczyła mu całą farmę z ziołem. Zainstalowała ją w piwnicy, w końcu to LA, tutaj jest to legalne” – mówi raper.

Jointy w pałacu Backingham

W przeszłości Robbie nie ukrywał swojej miłości do narkotyków klasy B (wg. Angielskiej klasyfikacji cannabis zalicza się do właśnie tej grupy), przyznając się do korzystania z zioła rekreacyjnie.

Podczas jednego ze spotkań, Robbie wyznał raperowi, że zdarzyło mu się wypalić spliffa w pałacu Backingham.

Miało to miejsce podczas obchodów Diamentowej Rocznicy Królowej w 2012 r. i zorganizowanego z tej okazji koncertu.

Do palenia zioła w Pałacu Backingham przyznali się również członkowie The Beatles, którzy palili marihuanę w toaletach pałacowych kilka minut przed przyznaniem im orderu MBE w 1965 roku.

John Lennon opowiedział później, o spotkaniu  z Jej Królewską Mością: „Chichraliśmy jak szaleni, ponieważ właśnie wypaliliśmy jointa w toalecie Pałacu Buckingham.”

W końcu szalone teksty na „Go Mental” Robbie’ego mają sens.

 

 

 

 

 

W dobie prężnie rozwijającego się „Zielonego Biznesu” w krajach, gdzie konopie indyjskie nie mają negatywnego statusu prawnego, przemysł w produkcji nowych odmian konopi indyjskich oraz ich nasion, których przeznaczeniem jest podbijanie komercyjnego rynku, stał się bardzo aktywną dziedziną. Również nasiona medycznej marihuany znalazły w nim miejsce dla siebie i jest to dość prężnie rozwijająca się gałąź w całej branży.

Wielu hodowców, producentów nasion stara się stabilizować swoje odmiany pod kątem zachowania odpowiednich cech takich jak wigor, ubarwienie, zapach czy ilość produkowanego plonu ale także mocy lub proporcji danych kannabinoidów.

W tym drugim przypadku są to raczej hodowcy, którzy pracują nam odmianami typowo dedykowanym pacjentom, którzy stosują lub osobom, które będą stosować medyczną marihuanę.

Jedną z takich odmian z pewnością jest Bubba Kush CBD produkcji znanego, hiszpańskiego breedera – Dinafem Seeds, którego szczepy zdobywają uznanie i nagrody w całym Zielonym Świecie.

Narodziny Bubba Kush CBD

Choć zdania na temat narodzin szczepu Bubba Kush są mocno podzielone, bo jak powiedział sam „Bubba” (twórca tego szczepu) – „dziś obie nasze odmiany, OG i Bubba Kush, mają międzynarodową renomę. Ale są złodzieje tożsamości w tym biznesie. Szczególnie mierżą mnie ludzie nazywający swoje odmiany ‘Pre-’98 Bubba’. Nie ma mowy, żeby był więcej niż jeden fenotyp do 1998, bo ten był stworzony w 1997!”.

Przyjmiemy jednak wersję twórców jej bogatej w CBD kuzynki, ponieważ sam Bubba może nieco mieszać pewne fakty, jak sam stwierdził – „„Jestem jednym z oryginalnych ojców chrzestnych Bubba Kush, ale ostrzegam, że niektóre daty i szczegóły mogą być troszeczkę pomieszane z powodu wieku, zawodzącej pamięci i palenia Kusha przez ponad 20 lat.”

Odmiana Pre’98 Bubba Kush, jedna z najlepszych odmian indica na świecie została skrzyżowana ze szczepem, który był bardzo bogatą w cenny kannabinoid – CBD. Tak właśnie narodził się Bubba Kush CBD, medyczna odmiana dostępna dla każdego w opcji nasion, które zakupić można w wielu dobrych sklepach oferujących kolekcjonerskie nasiona.

Jednym z takich miejsc jest największy w Polsce, profesjonalny i bogaty w szeroki asortyment sklep taniesianie.pl, w którym znajdziecie nasiona praktycznie każdego znanego na Zielonym Rynku producenta nasion.

Właściwości medyczne

Końcowy produkt tego szczepu zawiera 8% THC oraz 10% CBD (stosunek 1:1), co czyni ją odmianą o wielu właściwościach terapeutycznych.

Bubba Kush CBD jest odmianą, której zrównoważone działanie wpływa na relaks całego ciała, dając przy tym niesamowite efekty psychoaktywne.  Mimo, że jest to dość mocna indica, pozwala na normalne funkcjonowanie nie wbijając pacjenta w fotel na długie godziny. Haj jaki daje nam Bubba Kush CBD jest dość umiarkowany o średnim czasie działania.

Jest to idealna pozycja dla pacjentów, którzy cierpią na bezsenność, braki apetytu, anoreksję. Odmiana ta gwarantuje również pełne odprężenie i odstresowanie po ciężkim dniu.

Budowa i cechy

Bubba Kush CBD  jest rośliną, której aromaty porównać można do słodkich owoców z mocno wyczuwalną, ziemistą nutą w połączeniu z typowo kushowym aromatem.

Budowa tej rośliny charakteryzuje się typową dla odmian indica cechami – jest krępa, niezbyt wysoka z wielkimi, szerokimi liśćmi i grubym pniu. Roślina ta buduje niesamowicie gęste, zadowalające oko kwiaty, intensywnie pokryte aromatyczną żywicą.

Tłuste kwiaty tej odmiany w odpowiednich warunkach mogą przybierać fioletowe barwy. Bubba Kush CBD jest bardzo produktywną i wydajną, pod kątem produktu końcowego odmianą. Zdecydowanie jest to obowiązkowa pozycja w klaserze każdego kolekcjonera.

 

 

Cannabis odzyskuje należną mu pozycje w świecie o czym możecie przeczytać w artykule o konopnej rewolucji. Gandzie znajdziecie bez problemu w wielu zakątkach świata. Ale gdzie jest ona najlepsza? Przedstawiamy Wam nasz top 10 miejsc z najlepszym ziołem na świecie!

10. Jamajka

Ten karaibski wyspiarski naród w świecie cannabis zabłysnął w latach 70. ubiegłego wieku. Wszystko to za sprawą szczepu Lamb’s Bread, który jest energetyczną sativą i ulubioną odmianą Boba Marleya.

Od tego czasu jamajka stała się celem wycieczek zielarzy z całego świata. Jednak mało kto wie, że marihuana jeszcze do niedawna była nielegalna. Stosunkowo niedawno prawo nieco zliberalizowano jednak oficjalnie produkcja i sprzedaż są zabronione. Jednak wieść gminna niesie, że już niebawem tamtejszy rząd w pełni zalegalizuje gandzie, która jest dla Rastafarian świętym zielem.

9. Indie

Indyjskie tradycje kulturowe i duchowe są silnie związane z konopiami indyjskimi od tysięcy lat. Uważane sa one za jedną z pięciu „świętych roślin”, a ludzie na subkontynencie indyjskim używaja ich co najmniej od 2000 lat p.n.e.

Niestety w 1961 r. Kraj podpisał ten sam międzynarodowy traktat, który zakazał marihuany  na sporej części globu. Na szczęście, nikt nie potraktował zakazu poważnie i nie zaprzestano używania cannabis.

W Indiach gram zioła kosztuje ok 3 $ i jest go dużo. Prawo zabraniające gandzi istnieje tam tylko na papierze, a marihuana od tysięcy lat jest częścią kultury oraz rozwoju duchowego.

8.  Południowa Afryka

Czy słyszałeś o odmianie Durban Poison? Jeżeli tak to wiesz, jaką moc ma ta legendarna południowoafrykańska sativa. Jest to jedna z najlepszych odmian na świecie.

Tak jak wiele innych rządów także tamtejszy jest na etapie ogólnokrajowych rozmów na temat legalizacji zioła. Uważa się, że jeżeli rząd RPA zalegalizuje marihuanę, pozwoli to zakończyć obecny kryzys gospodarczy tego kraju.

7. Urugwaj

Urugwaj, zaledwie kilka lat temu, stał się pierwszym krajem na świecie, który całkowicie zalegalizował sprzedaż, posiadanie i uprawę konopi indyjskich.

Urugwajski system legalizacji, w którym rząd jest twoim dilerem zioła, wydaje się działać znakomicie dostarczając suszu wysokiej jakości po niskich cenach. W Urugwaju jest najtańsza marihuana na świecie, której cenę tamtejszy rząd ustanowił na 1 $ za gram.

Mieszkańcy Urugwaju mogą legalnie uprawiać do sześciu roślin na własny użytek. Można tam trafić na jedno z najlepszych paleń na świecie.

6. Afganistan

Jedno z Afgańskich pasm górskich nazywa się Hindu Kush, brzmi znajomo? Dokładnie tak, to właśnie stamtąd pochodzi ten legendarny szczep Kush! Wielu ekspertów uważa, że ten rejon jest matką wszystkich szczepów Indica. Gandzia jest tam uprawiana od setek lat.

Afganistan jest również znany ze świetnej jakości haszu, Jeżeli zetkniesz się z takimi jego rodzajami jak np. Afgoo, Black Afghan lub Afghani Kush wiedz, że masz do czynienia mistycyzmem od afgańskich górali.

5. Australia

Australijczycy kochają zioło, a do tego mają wspaniały klimat do uprawy. Mają talent do uprawy oraz tworzenia nowych odmian np. Deep Chunk, Zoid Fuel, Rainbow Dream i MBS (Mind, Body and Soul).

Nazwiska legendarnych hodowców takich jak Kangativa czy Moonunit są tam powszechnie znane w środowisku.

Tamtejszy cannabis z pewnością podoła wymaganiom każdego konesera.

4. Kanada

Co tu dużo mówić, w Kanadzie legalizacja wisi w powietrzu od jakiegoś czasu i wszystko wskazuje na to, iż stanie się ona niebawem faktem. Skutkiem takiego stanu rzeczy jest rozwój i tak już prężnie działającej sceny growerskiej. Nikomu chyba nie trzeba przedstawiać kanadyjskiej, legendarnej już odmiany jaką jest B.C. Bud.

Dla wielu Kanadyjczyków growing to rzemiosło i to na wysokim poziomie, dlatego można tam znaleźć zioło wysokiej jakości. Jeżeli ktoś nie widział to zachęcamy do obejrzenia filmu „The Union” w którym m.in. pokazane jest jak to się robi w kanadzie.

3. Hiszpania

Hiszpania ma jedne z najbardziej liberalnych praw dot. konopi. W niektórych częściach kraju funkcjonują konopne kluby społeczne (cannabis social club) gdzie będąc członkiem można legalnie nabyć i skonsumować marihuanę. kluby mogą też zioło uprawiać.

W Hiszpanii marihuana jest nadal nielegalna jeżeli chodzi o sprzedaż do celów rekreacyjnych, jednak dozwolone jest posiadanie oraz uprawa kilku krzaków na własny użytek.

Liberalne prawo dot. konopi sprawia, że w Hiszpanii prężnie rozwija się rynek związany z uprawą, wielu wiodących producentów nasion to firmy hiszpańskie.  Specjalistyczna wiedza oraz innowacyjne podejście sprawia, że hiszpańskie zioło jest jednym z najlepszych na świecie.

2. Holandia

W tym tolerancyjnym kraju od kilku dekad można legalnie nabyć susz ziela konopnego. Amsterdamskie (i nie tylko) konopne „kawiarnie” są znane w całym świecie i często stanowią główny cel wizyty turystów odwiedzających Niderlandy.

Holenderscy hodowcy od dekad udoskonalają swoje szczepy, które zna cały świat. Są one uważane za jedne z najlepszych, tzw. górna póła.

W Holandii opracowano wiele najważniejszych elementów współczesnej genetyki marihuany, w tym legendarne odmiany Skunk #1, Northern Lights#5, Big Bud czy Super Lemon Haze.

To właśnie tam swoje bazy ma wielu najlepszych na świecie breederów i growerów.

Holandia to dziś mekka zielarzy.

1. USA

Dzięki legalizacji marihuany do użytku rekreacyjnego (na chwile obecną w ośmiu stanach) amerykański rynek konopny eksplodował. Pozwoliło to USA, w bardzo krótkim czasie, stać się liderem produkcji najlepszego zioła na świecie.

To nie przypadek, że legendarne odmiany takie jak Girl Scout Cookies, Grand Daddy Purple, Chem Dog, Sour Diesel i OG Kush zostały stworzone przez amerykańskich hodowców.

W miniony weekend po raz trzeci Zielony Świat zagościł w czeskiej Ostrawie. Konopex może nie należy do największych targów w europie, ale za to można poczuć tam pozytywną aurę i niesamowitą atmosferę. Zapraszamy do naszej fotorelacji z wydarzenia, które odbyło się w gorący, kwietniowy weekend tuż przy naszej granicy.

Na targach nie może zabraknąć nowych produktów – np. dla uprawiających w systemach hydroponicznych.

Pojawił się również czeski growshop profi. A skoro profi, to oczywiście nie mogło zabraknąć tam nawozów Advanced Nutrient 🙂

 

Jeśli szukasz nowego namiotu, dobrej wentylacji to na pewno znajdziesz coś dla siebie i swoich zielonych pociech

Kannabia Seeds – pełna paleta wysokiej jakości nasion – do wyboru, do koloru!

Nie mogło zabraknąć reprezentacji naszego kraju – tutaj Green Kingdom & THC Detox zjednoczeni na jednym standzie, pozdrawiamy serdecznie!

Wśród wystawców można było spotkać także reprezentantów Pragi, którzy oferowali wysokiej jakości haszysz z niską zawartością THC a bogaty w CBD.

Oczywiście nie mogło zabraknąć reprezentantów holenderskiego Green House Seeds!

Kolejni reprezentanci naszego kraju wraz ze swoimi pięknie zdobionymi, grawitacyjnymi bongami – kingofthebongo.pl

Nawozy Jungle z pewnością zadbają o zieleń i bujność w Twoim ogrodzie.

Spanishseed.com – ten seedbank w swojej ofercie posiada coś dla każdego miłośnika Świata Ogrodników, niezależenie od tego w jakim wieku jesteśmy, a wszystko co tam znajdziecie pochodzi ze słonecznej Hiszpanii.

Nie samą pracą człowiek żyje, czas na chwile odprężenia w gronie ekipy z THC-DETOX!

Nowości ze Świata Waporyzacji również nie mogło tam zabraknąć.

Konopie i mnogość możliwości ich zastosowania.

Konopny beton, buduj ekologicznie!

420 for life!

A czy Ty wiesz czym jest double ended?

Prosto z gorącej Hiszpanii, zawsze uśmiechnięty Dinafem Team.

Pojawili się też reprezentanci Amsterdamskiego Bulldog’a.

Dla Pań (i nie tylko) możliwe było przetestowanie lub zakup kosmetyków bazujących na oleju z konopi

Również nam po ciężkiej pracy należy się chwila relaksu

 

Impreza przebiegła w bardzo przyjemnej atmosferze, spotkaliśmy wielu przyjaciół poznanych na podobnych wydarzeniach, mieliśmy okazję poznać nowe, ciekawe osoby oraz dowiedzieć się wielu ciekawych informacji dotyczących Zielonego Świata. Liczmy na to, że Polskie targi szybko dorównają chociażby KONOPEXOWI, który prężnie rozwija się z każdą edycją. Widzimy się za rok, do zobaczenia!

 

Foto: Teone

 

Big Mike nominowany do tytułu Króla Instagramu. Nike dla miłośników zioła wypuszcza model butów z konopi o wymownej nazwie „White Widow”. Adidas również produkuje swój konopny model, który dodatkowo wyposażono w specjalną skrytkę, a jeden ze spotów firmy pokazuje nawet uprawę tej rośliny – witamy w nowej erze konopnej!

Moi drodzy, przed nami nowa era. Konopna branża oraz kultura, które rozwijały się po cichu, a momentami wręcz w podziemiu wkraczają właśnie na salony – z impetem. Szacuje się, że w stanach nowy przemysł stworzy w najbliższym czasie więcej miejsc pracy niż jakakolwiek inna branża produkcyjna.

 

USA

To właśnie tam konopna prohibicja ma swoje korzenie i to właśnie tam na dobre zaczął się jej koniec. Stany, które zdecydowały się zalegalizować marihuanę do celów rekreacyjnych zarabiają na tym krocie. Czarne scenariusze przeciwników liberalizacji prawa oczywiście się nie potwierdziły. New Frontier Data, waszyngtońska firma badająca rynek konopny, szacuje, że gdyby zalegalizować Cannabis na poziomie federalnym, to jeszcze przed rokiem 2020 do amerykańskiego budżetu trafiłoby 130 miliardów dolarów! I jak widać to właśnie argument gospodarczy podziałał najbardziej, co w tych czasach nikogo nie dziwi.

Medyczne zastosowania

Kolejne rządy na całym świecie dopuszczają do użytku medyczną marihuanę. Okazuje się, że popyt mocno przekracza poziom, który przewidywali rządzący. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Nasi zachodni sąsiedzi stosunkowo niedawno dopuścili Cannabis do użytku medycznego i to z refundacją przez kasę chorych. Oczekiwano, że kasa chorych będzie wydawać rocznie ok. 700 pozwoleń na używanie marihuany w celach medycznych (tylko w uzasadnionych przypadkach).

Tymczasem, jak na początku 2018 r. doniósł dziennik „Rheinische Post”, trzy największe oddziały kasy chorych zarejestrowały blisko 13 tys. wniosków!  Takich przykładów jak Niemcy jest więcej. Okazuje się(o czym aktywiści mówią od dawien dawna), że produkcja medycznej marihuany to nowy, bardzo dochodowy, rynek. Państwo zezwala pacjentom na korzystanie z tej cudownej rośliny dzięki czemu tysiace ludzi mogą leczyć swoje dolegliwości bez skutków ubocznych, a jednocześnie zyskuje na tym gospodarka – czyli my wszyscy.

Marihuana i gospodarka

Pamiętajmy, że przemysł powstały wokół konopi nie zaczął powstawać w momencie gdy zmieniło sie prawo. Ten pozostający na uboczu rynek rósł w siłę od lat, jako aktywiści pro-konopni zawsze powtarzaliśmy, że jeżeli tylko używanie oraz uprawa Cannabis zostaną przynajmniej zdepenalizowane nastąpi boom w branży związanej z tą rośliną, jej uprawą i używaniem. Medyczne zastosowania tez są znane od dawien dawna, 100 lat temu nikogo nie dziwił farmaceutyki z Cannabis. I tak się faktycznie dzieje.

W roku 2017 analitycy Arcview, amerykańskiej firmy badającej rynek konopny,  szacowali, że skumulowany roczny wskaźnik wzrostu w najbliższych latach będzie wynosił 25 proc. To lepiej od spółek internetowych na początku XXI wieku. A dziś przewiduje się jeszcze większy wzrost. Troy Dayton, szef Arcview, w komentarzu do raportu zauważył, że trudno znaleźć jakikolwiek inny wart miliardy rynek rosnący w tempie 25 proc., na którym nie byłoby międzynarodowych korporacji i inwestorów instytucjonalnych. I właśnie dlatego, jego zdaniem, rynek marihuany to super okazja.

Na dopuszczaniu marihuany do użytku medycznego, po za pacjentami oczywiście, zyskują kraje, które prawo zmieniły na lepsze już dawno. W których produkuje się Cannabis na potrzeby medyczne. Niemcy np. swoje zapotrzebowanie będą zaspokajać suszem ściąganym z Kanady, do momentu aż sami nie uruchomią upraw to właśnie ten odległy kraj będzie na tym nieźle zarabiał.  Mąż pewnej prominentnej pani polityk z Wielkiej Brytanii (która de facto jest przeciwna liberalizacji prawa w tej kwestii) jest właścicielem wielohektarowych upraw przeznaczonych na potrzeby medyczne.

Nie wolno zapominać, że nie tylko sama uprawa przynosi zyski. Do sektora konopnego zaliczyć należy też firmy produkujące wszystko co potrzebne do uprawy. Dedykowane nawozy, lampy etc., a także nasiona. Dodajmy do tego całą masę produktów do używania(np. bletki, fajki, waporyzatory, młynki)  oraz produkty spożywcze typu czekolady, cukierki, batony itd.

Rekreacyjnie

Jednak marihuana medyczna to był tylko przedsmak(pod względem ekonomicznym) tego co przyniesie ze sobą całkowita legalizacja produkcji, handlu i używania gandzi w celach rekreacyjnych. Najbardziej widać to oczywiście w USA. Stany, które zalegalizowały tę używkę odnotowują ogromne przychody z tytułu opodatkowania obrotu nią. Mówimy o naprawdę ogromnych kwotach, do tego stopnia, że mają miejsce sytuacje gdzie stan ma tak duży przychód, że zwraca obywatelom nadwyżki podatkowe! Inny stan może sobie pozwolić na milionowe wydatki na rzecz pomocy bezdomnym – wszystko to dzięki podatkom od obrotu marihuaną.

Cannabis ratuje całe społeczności borykające się z kryzysem gospodarczym. Najbiedniejsze stany USA widzą, że dzięki zmianie prawa zarobią krocie, stworzą tysiące miejsc pracy jednocześnie (jak pokazują statystyki ze stanów gdzie już się to dokonało) znacznie spada przestępczość, a służby nie wydają pieniędzy na tę bezsensowną wojnę. Jeszcze do niedawna czołowi amerykańscy politycy mówili, że nie dopuszczalne jest legalizowanie zioła bo to zniszczy wielu młodym ludziom życie.

Dziś  czytamy jak prominentni politycy mówią, iż nie dopuszczalne jest kryminalizowanie marihuany gdyż to niszczy życie wielu młodym ludziom. Dobrze, że panowie wreszcie otwarcie przyznają, iż to nie samo używanie ale kara jaka za to może nas spotkać jest zagrożeniem.

Konopna kultura

Nie ma na świecie drugiej takiej używki, która zgromadziła by wokół siebie całą społeczność, bardzo liczną i reprezentującą przekrój całego społeczeństwa. Na całym świecie odbywają się imprezy takie jak Cannabis Days czy Cannabis Cup. Miliony ludzi świętują 4.20. Do używania przyznaje się co raz więcej osób z pierwszych stron gazet.

Nie mówię tu o np. artystach bo, że ci pala wiadomo od dawna, mam na myśli np. najszybszego człowieka na ziemi Usaina Bolta czy najszybszego człowieka w wodzie Michaela Phelpsa – obaj mistrzowie nie kryją swojego zamiłowania do Cannabis. Jak widać w niczym im to nie przeszkadza.

Targi konopne odwiedzają dziesiątki tysięcy ludzi. Spotkać tam można czołowych przedstawicieli świata konopnego, poznać nowinki techniczne, kupić w promocyjnych cenach sprzęt do palenia, uprawiania czy przetwarzania konopi. A to wszystko w przyjaznej atmosferze, często w oparach aromatycznego dymu.

Mainstream

Marihuana szturmem wkracza na tory mainstreamu. Na króla instagramu nominowany jest Big Mike, grower, właściciel Advanced Nutrients, firmy produkującej nawozy dedykowane konopiom. AN notuje milionowe zyski, a Big Mike pokazuje na insta zdjęcia z górami zioła, pięknymi kobietami, własnymi samolotami. Dziś growerzy zyskują uznanie, fejm i stają się celebrytami.

Czołowe koncerny obuwnicze jak Adidas czy Nike wypuszczają modele dedykowane miłośnikom tej rośliny, co pokazuje jak liczna jest to grupa.

Oto nastały czasy gdzie w filmach na próżno szukać sceny gdzie aktor pali papierosa, natomiast sporo jest scen z paleniem jointów.

Nasze podwórko

U nas niestety nie jest jeszcze aż tak kolorowo. Jednak jest zdecydowanie lepiej niż kilka lat temu. Nadal niestety trzeba się liczyć z konsekwencjami prawnymi za posiadanie i uprawę jednak kary nie są tak surowe jak jeszcze niedawno. Pierwsze koty za płoty w temacie leczenia się marihuaną w Polsce, co prawda wprowadzona w tej sprawie ustawa jest niestety bublem, to daje ona bardzo jasny sygnał społeczeństwu, że konopie to więcej dobrego niż złego.

To własnie na poziomie akceptacji zioła przez społeczeństwo widać największy progres, na tym polu zrobiliśmy bardzo wiele co dało oczekiwane efekty, teraz muszą to tylko zrozumieć politycy i uświadomić sobie, że lepiej posadzić krzak niż nas.

W zeszłym roku, w Polsce,  odbyły się pierwsze targi konopne z prawdziwego zdarzenia. Zainteresowanie nie było tak duże jak np. w Czechach czy Niemczech gdzie takie wydarzenia odbywają się regularnie. Niestety nasi obywatele jeszcze się trochę obawiają brać udział w takich eventach. Na szczęści obyło się bez incydentów, bez nalotu smutnych panów i tym podobnych akcji, a to dobrze wróży na przyszłość.

Kultura i przemysł konopny zostają u nas nadal w cieniu, mimo to rosną w siłę i jeżeli tylko nasze prawo się zmieni nastąpi eksplozja branży, a do budżetu zaczną napływać ogromne zyski.

Podsumowując

Przełom, w świecie cannabis, jaki sie dokonał w ciągu ostatnich kilku lat jest spektakularny. Legalizacja marihuany w celach medycznych oraz rekreacyjnych w niektórych stanach USA pokazała jak wielka siła i potencjał biznesowy tkwią w konopiach.

Konopna prohibicja przyniosła zerowe skutki i morze zła. Zniszczyła życie niewyobrażalnej liczbie ludzi, doprowadziła do wojen narkotykowych niosących ze sobą wiele ofiar. Wyjątkowo naiwni są ci, którzy sądzą, że rządy świata utrzymywały ją tak długo dla naszego dobra.  Jednocześnie ludzie, którzy pokochali te roślinę i jej właściwości się nie ugięli dzięki czemu stoimy u progu nowej ery – ery Cannabis!

„Nie wiem czy konopie uratują świat, ale jeżeli jest jedna rzecz, która może to zrobić to właśnie one”

-Jack Herer

 

 

 

 

 

 

 

 

Nasze życie jest stresujące. Po stresującym dniu, dobry sen przychodzi z trudem, co powoduje, że wielu zastanawia się nad następującym pytaniem: Marihuana kontra melatonina: który z tych środków pomoże Ci lepiej spać przez całą noc? Dobry sen to kluczowy element zdrowego stylu życia. Sen to czas dla twojego ciała, aby naładować się i odzyskać siły po codziennych czynnościach, które napotykasz w ciągu dnia.

Dla osób cierpiących na zaburzenia snu, takie jak bezsenność, czas snu może być trudny. Wielu ludzie, którzy usiłują uzyskać dobry wypoczynek w czasie snu, próbowało rozwiązać ten problem przy pomocy melatoniny i konopi indyjskich. Niektórzy mogą preferować suplementy, podczas, gdy inni wybierają bardziej naturalną drogę. Co jest lepsze? Oto, co mówią specjaliści.

Zrozumienie działania melatoniny

Pierwsze pytanie, które omówimy badając spór między marihuaną a melatoniną, brzmi: czym właściwie jest melatonina? Zanim przeanalizujemy suplementy z melatoniną stosowane w celu ułatwienia zasypiania, musimy zrozumieć, jak działają hormony produkowane w naszych ciałach. Według WebMD „melatonina jest hormonem wytwarzanym przez szyszynkę, mały gruczoł w mózgu”. Jego celem jest pomóc kontrolować sen i cykl wybudzania.

„Zwykle poziomy melatoniny zaczynają rosnąć od środkowego do późnego wieczora, pozostają wysokie przez większą część nocy, a następnie spadają we wczesnych godzinach porannych” – czytamy w WebMD.

Lekarz zajmujący się snem, Michael Breus, jest psychologiem klinicznym i członkiem Amerykańskiej Akademii Leczenia Snu.

Według Breusa „zakłócenia naturalnego poziomu melatoniny mogą iść w parze z problemami ze snem„.

Suplementy melatoniny jako pomoc w czasie snu

W tym miejscu pojawiają się suplementy melatoniny. Zażywana jako suplement, melatonina ma za zadanie kopiowanie efektów naturalnego hormonu. Jak podaje Drugs.com, senność pojawia się zazwyczaj w ciągu 30 minut po zażyciu suplementu.

Jednak przyjmowanie melatoniny tuż przed pójściem do łóżka może nie być najlepszą strategią dla wszystkich zaburzeń snu” – podaje strona drugs.com.

Breus pisze na swoim blogu, że „melatonina leczy zaburzenia rytmu dobowego (gdzie śpisz odpowiednią ilość minut, ale twój zegar biologiczny jest przestawiony w niewłaściwy sposób). Zaburzenia snu mogą być związane z pracą zmianową czy wczesnymi przebudzeniami

Suplementy melatoniny mogą pomóc w tych konkretnych przypadkach. Breus twierdzi jednak, że nie są one skuteczne do leczenia bezsenności.

Znalezienie właściwej dawki

Właściwa dawka melatoniny może również stanowić problem, jeśli chodzi o jej skuteczność. Według badań przeprowadzonych w MIT, prawidłowe dawkowanie melatoniny mieści się w zakresie 0,3-1,0 mg. Breus wyjaśnia, że ​​wiele dostępnych na rynku form melatoniny zazwyczaj zawiera od 3 do 10 razy więcej niż potrzebuje organizm.

Według Breusa „istnieją dowody na to, że wyższe dawki mogą być mniej skuteczne.

Wysokie dawki melatoniny mogą powodować działania niepożądane, takie jak bóle głowy, nudności, wyczerpanie następnego dnia, żywe sny i koszmary senne.

Katlin Parrish, studentka college’u, która zmaga się z brakiem snu, powiedziała nam, że brała melatoninę, ale nigdy nie widziała żadnych trwałych rezultatów.

Okazało się, że następnego dnia czułam się bardzo oszołomiona a mój sen się nigdy nie wyregulował. Brałam to codziennie przed snem przez okres 3 miesięcy (poradził mi mój lekarz) i chociaż suplement pomógł mi zasnąć, nie mogłam spać przez całą noc „– powiedziała Parrish. „Miałam naprawdę żywe sny, które powodowały, że się nagle budziłam i w rezultacie nie mogłam się wyspać„.

Chociaż suplementy melatoniny mogą nie działać prawidłowo u niektórych osób, wydaje się, że pomagają tym, którzy chcą zyskać trochę odpoczynku w trudnych okresach dnia.

Marihuana jako pomoc w czasie snu

Kolejnym krokiem w dyskusji “marihuana kontra melatonina” jest badanie marihuany jako środka nasennego. W końcu ludzie używają medycznej marihuany na wiele sposobów.

Według Terry’ego Roycrofta, prezesa Medicinal Cannabis Resource Center Inc. (MCRCI), konopie indyjskie mogą być stosowane jako leki przeciwbólowe, mogą leczyć skurcze mięśni wywołane przez takie choroby jak stwardnienie rozsiane i mogą pomóc w leczeniu osób z epilepsją. Roycroft twierdzi również, że mogą zdziałać cuda dla tych, którzy zmagają się ze snem.

Wykorzystując marihuanę do snu, pozwalasz swojemu ciału się zrelaksować” – powiedział Roycroft.

Według Roycrofta „marihuana wpływa na układ endokannabinoidów czyli szereg względnych nerwów i receptorów. Jego głównym celem jest utrzymanie homeostazy.

Kanabinoidy, takie jak CBD (kanabidiol), pomagają utrzymać równowagę homeostatyczną. Receptory kannabinoidowe odgrywają ważną rolę w regulowaniu Twojego lęku, który uspokaja ciało na tyle, by zasnąć.

Badania sugerują, że sygnalizacja kannabinoidowa może bezpośrednio przyczynić się do łatwiejszego zasypiania.

Zostało udowodnione w badaniach, że THC, psychoaktywny składnik konopi indyjskich, który powoduje “odlot” pomaga w problemach ze snem. Inne badanie sugeruje, że THC „znacznie zmniejsza czas potrzebny do zaśnięcia u fizycznie zdrowych ludzi cierpiących na bezsenność„.

Jakie są efekty niepożądane?

Wykazano również, że THC redukuje czas spędzony w REM (Rapid Eye Movement), co oznacza, że nie doświadczasz wielu snów. THC także sprawia, że jesteś senny następnego dnia i możesz mieć coś w rodzaju kaca od trawki.

Większość profesjonalistów zgadza się, że marihuana pomoże ci spać, ale musisz trzymać się marihuany typu indica. Odmiany Indica są bardzo relaksujące, podczas, gdy odmiany sativa są bardziej energetyzujące.

Chociaż używanie marihuany jako pomocy w czasie snu może przynosić pewne korzyści, są również efekty niepożądane stosowania jej.

W 2008 roku badanie Penn Medicine wykazało, że marihuana może zaburzać jakość snu u tych, którzy spożywają ją przez całe lata.

Według badań „u wszystkich osób mających za sobą długą historię zażywania pochodnych konopi zwiększało się prawdopodobieństwo zgłaszania trudności z zasypianiem, zmaganiem się z utrzymaniem snu, przeżywania snu nieodwracalnego i uczuciem senności w ciągu dnia„.

Odnotowano również, że ludzie przyjmujący marihuanę, którzy próbują zmniejszyć użycie konopi jako środka nasennego, mogą doświadczyć problemów z fazą REM, tworząc bardziej żywe sny i inne zaburzenia snu.

Ostateczny wniosek: Marihuana kontra Melatonina: która jest lepsza na dobry sen?

Aby zakończyć naszą argumentację marihuana kontra melatonina, wszystko sprowadza się do osobistych percepcji danego człowieka. Wydaje się, że marihuana przynosi więcej korzyści, jeśli chodzi o sen. Ale zależy, jakiego rodzaju snu potrzebujesz.

Melatonina może pomóc w problemach z zasypianiem. I nie będzie sprawiać, że poczujesz się oszołomiony lub zmęczony, gdy obudzisz się rano.

Ale marihuana nie tylko pomoże ci zasnąć. Roostoft mówi, że jej efekty będą zwykle trwały „od 6 do 8 godzin„, czyli przez całą noc. Ale być może będziesz musiał rano poradzić sobie z „kacem po trawce”

Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową w wyniku ustaleń operacyjnych dotarli do posesji na terenie Rembertowa. Okazało się, że w jednym z pomieszczeń domu uprawiane są konopie. Funkcjonariusze zabezpieczyli 90 rosnących krzewów, część ściętego suszu, a także oprzyrządowanie służące do uprawy: lampy grzewcze, filtry, nawiewy.

Do sprawy zatrzymane zostały dwie osoby. 29-letni Karol K. usłyszał zarzut uprawy konopi i został objęty policyjnym dozorem. Natomiast 23-letnia Daria A. odpowie za pomocnictwo w tym przestępstwie.

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową Komendy Stołecznej Policji na podstawie zebranych informacji operacyjnych oraz własnych sprawdzeń ustalili, że na jednej z rembertowskich posesji w części domu najprawdopodobniej uprawiana jest marihuana.

Policjanci pojawili się pod wskazanym adresem. Kiedy weszli do domu natychmiast poczuli bardzo silną woń charakterystyczną dla marihuany. Okazało się, że w jednej części, oddzielonej kotarą w pokoju faktycznie znajduje się plantacja konopi indyjskich.

Policjanci zabezpieczyli 90 rosnących krzewów, do tego rośliny częściowo wysuszone oraz oprzyrządowanie służące do prowadzenia plantacji, lampy grzewcze, filtry, nawiewy. 23-letnia  Daria A. została zatrzymana. Kobieta twierdziła jednak, że pokój, w którym ujawniono plantację wynajmuje swojemu szwagrowi. 29-letni Karol K. trafił do policyjnej celi dzień później.

Sprawą zajęli się policjanci z komendy przy ulicy Grenadierów. Po skompletowaniu wszystkich materiałów policjanci doprowadzili zatrzymanych do prokuratury. Tam 29-latek usłyszał zarzut uprawy konopi i został objęty policyjnym dozorem. 23-latka odpowie za pomocnictwo w tym przestępstwie.

jw/mb, policja.pl

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.