Pacjenci stosujący medyczną marihuanę nie chcą być traktowani jak podejrzani, RPO interweniuje u Komendanta Głównego Policji i zadaje pytania o to, co dzieje sie gdy funkcjonariusze znajdą u pacjenta medyczny susz. Rzecznik Praw Obywatelskich określił wymogi posiadania kopii recept czy faktur imiennych na zakup leku jako łamiące zasadę równego traktowania obywateli. Oto więcej informacji.
Pacjenci stosujący medyczną marihuanę nie chcą być traktowani jak podejrzani, RPO interweniuje u Komendanta Głównego Policji
Interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie pacjentów stosujących medyczną marihuanę rozpoczęła się od listu, jaki do RPO wysłał właśnie jeden z pacjentów.
„pacjenci leczeni preparatami na bazie wspomnianego surowca nie mogą być apriorycznie traktowani jako podejrzani, zatrzymywani, nie może być zatrzymywana bez wydania kopii – ich dokumentacja medyczna, recepty na leki, zaświadczenia o leczeniu i faktury imienne za zakup leków, nie może być przeszukiwane ich miejsce pobytu czy pojazdy, z których korzystają.„
Napisał zaniepokojony obywatel i podkreślił fakt, że leczenie sie akurat takim lekiem, nie stanowi przesłanki oraz nie daje uzasadnienia dla takich działań godzących w prawa człowieka.







