Świat Konopi Włóknistych

Zakaz sprzedaży suszu konopi przeznaczonego do palenia lub waporyzacji po raz pierwszy wypłynął na samym początku bieżącego roku. „Założeniem projektowanych przepisów w zakresie dotyczącym roślin konopi włóknistych jest zwalczanie komercyjnego obrotu nimi w celach innych niż dopuszczone w ustawie” – piszą o projekcie zmian jego pomysłodawcy. Wprowadzenie nowych regulacji nabrało w ostatnim czasie tempa – zakończono konsultacje publiczne i wszystko wskazuje na to, że wkrótce odbędzie się w tej sprawie głosowanie. Oto więcej informacji.

Zakaz sprzedaży suszu konopi do palenia i waporyzacji wkrótce trafi pod głosowanie

Po raz pierwszy pisaliśmy na ten temat w styczniu tego roku, informując, że:

Na sejmowej stronie pojawił się projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw autorstwa Wojciecha Koniecznego, Sekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Projekt ten zawiera zmianę, która do tej pory wydawałaby się czymś zupełnie abstrakcyjnym, a mianowicie zakazuje on obrotu konopiami włóknistymi z przeznaczeniem do palenia lub waporyzacji. Według planowanych zmian za handel np. suszem CBD można trafić na rok do więzienia.

Oto najbardziej niepokojące zapisy planowanych zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii:

  • Kto wbrew przepisowi art. 45 ust. 8 umyślnie wprowadza do obrotu konopie włókniste lub produkty z nich wytworzone w ilości innej niż znaczna, lub w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udziela konopi włóknistych lub produktów z nich
    wytworzonych w ilości innej niż znaczna osobie pełnoletniej
    – podlega karze grzywny 

po art. 65 dodaje się art. 65a w brzmieniu:

  • Art. 65a. Kto, wbrew przepisowi art. 45 ust. 8, wprowadza do obrotu konopie włókniste lub produkty z nich wytworzone w znacznej ilości, lub w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udziela konopi włóknistych lub produktów z nich wytworzonych w znacznej ilości osobie pełnoletniej, lub w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udziela konopi włóknistych lub produktów z nich wytworzonych małoletniemu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

W art. 1 UoPN pkt 34, który definiuje „wprowadzanie do obrotu”, dodano konopie włókniste:

  • wprowadzanie do obrotu – udostępnienie osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie, środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów, środków zastępczych, nowych substancji psychoaktywnych, konopi włóknistych lub produktów wytworzonych z konopi włóknistych;

Kolejna zmiana to zakaz reklamy suszu CBD do palenia i waporyzacji:

  • po art. 20 dodaje się art. 20a w brzmieniu:
    „Art. 20a. Zabrania się reklamy i promocji konopi włóknistych lub produktów z nich wytworzonych przez sugerowanie, że mogą być przeznaczone do palenia lub do wdychania bez spalania.”

Od stycznia z projektem niewiele się działo, na etapie konsultacji publicznych nastał zastój. Aż tu nagle, po kilku miesiącach ciszy pojawiła się aktualizacja procesu legislacyjnego.

Niestety konsultacje publiczne to, jak się okazuje, w tym przypadku fikcja.

Przeanalizowałem przebieg konsultacji publicznych oraz uzgodnień międzyresortowych i niestety ziobro zaskoczenia. Nie tylko nie uwzględniono żadnych uwag organizacji działających na rzecz racjonalnej polityki nark*tykowej (m.in. Wolne Konopie, EIHA, PSPiPK), ale co jest szczytem buty i arogancji – wszystkim tym organizacjom udzielono tej samej odpowiedzi bez odnoszenia się do ich indywidualnych uwag.

-napisał wczoraj na swoim profilu Przemysław Zawadzki, konopny aktywista.

Założeniem projektowanych przepisów w zakresie dotyczącym roślin konopi włóknistych jest zwalczanie komercyjnego obrotu nimi w celach innych niż dopuszczone w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r .o przeciwdziałaniu narkomanii.

-twardo powtarzają pomysłodawcy zmian.

Co ciekawe i raczej dość rzadkie, w aktualizacji prac legislacyjnych, niejako pominięto kilka etapów. Konsultacje publiczne są w tym procesie pozycją nr. 3, zatem w aktualizacji postępu prac nad zmianami, kolejnym krokiem powinno być:

  • 4. – Opiniowanie
  • 5. – Komitet Rady Ministrów ds. Cyfryzacji
  • 6. – Komitet ds. Europejskich
  • 7. – Komitet Społeczny Rady Ministrów
  • 8. – Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów

Te punkty zostały pominięte i prace są obecnie na kroku nr 9. – Stały Komitet Rady Ministrów.

Następnie pozostają już takie kwestie jak komisja prawnicza, rada ministrów czy notyfikacja – czyli można powiedzieć, kwestie formalne.

Na chwile obecną wszystko wskazuje, że propozycja zmian w Ustawie o Przeciwdziałaniu Narkomanii w zakresie zakazu sprzedaży suszu konopi do palenia lub waporyzacji w niezmienionej wersji trafi pod głosowanie.

Co ciekawe, przepisy w proponowanej formie są sprzeczne z przepisami UE, szerzej pisaliśmy o tym T U T A J 

Poinformujemy gdy pojawią się nowe informacje w tej sprawie.

Sam projekt zmian oraz poszczególne etapy prac legislacyjnych znajdziesz T U T A J

Posadź konopie włókniste w ogródku. Konopie to wspaniałe rośliny o jeszcze wspanialszych właściwościach. Wiele osób nie wie natomiast, że konopie włókniste można posadzić we własnym ogrodzie. Dokładnie tak, wystarczy zgłosić do KOWR, że uprawia się na swojej działce rośliny konopi i gotowe, można rozpoczynać własną uprawę roślin bogatych m.in. w CBD i CBG. Jak się za to początkowo zabrać? Jak zgłosić uprawę oraz gdzie nabyć legalne nasiona konopi z katalogu odmian dopuszczonych do uprawy? Tego dowiesz się z naszego artykułu.

Posadź konopie włókniste w ogródku – to prostsze niż myślisz

Konopie to niesamowite rośliny, które mogą znacząco podnieść jakość życia. Na co dzień stosowanie konopi CBD i CBG dodaje energii, poprawia nastrój, pomaga w koncentracji i ogólnie pozytywnie wpływa na nasze zdrowie poprzez aktywowanie układu endokannabinoidowego, który jest regulatorem pracy naszego organizmu i pomaga uzyskać stań homeostazy organizmu.

Jakość kwiatów konopi zależy w głównej mierze od uprawianej genetyki oraz d tego jak ogrodnik o rośliny dbał, w jakich warunkach rosły i jak były nawożone.

Niestety wiele produktów konopnych dostępnych na rynku pozostawia wiele do życzenia, a te lepszej jakości są z kolei odpowiednio droższe.

A co gdyby samemu posadzić konopie? W końcu to tylko rośliny!

Niestety w przeciwieństwie np. do uprawiania róż, uprawę konopi włóknistych należy zgłosić do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR), ważne jest to, że nie występuje się i pozwolenie czy zgodę, a jedynie zgłasza uprawę.

Aby złożyć wniosek o wpis do rejestru producentów konopi włóknistych, potrzebujesz:

  • Profilu Zaufanego – umożliwia złożenie wniosku online. Można go założyć przez większość banków lub na rządowej stronie t u t a j
  • Wniosku o wpis producenta do rejestru konopi włóknistych – formularz dostępny na stronie KOWR, o tutaj
  • Certyfikowanego materiału siewnego – nasiona konopi włóknistych z odpowiednim certyfikatem. Można je zakupić w opakowaniach od 10 szt. ? TUTAJ
  • Skanu etykiety z kwalifikowanego materiału siewnego – etykieta dołączona do paczki nasion.
  • Skanu faktury zakupu materiału siewnego – otrzymasz ją drogą mailową lub w paczce z nasionami.
  • Potwierdzenia przelewu opłaty skarbowej – opłata wynosi 30 zł; należy ją uiścić na konto właściwego oddziału KOWR.
  • Zgody właściciela gruntu – jeśli nie jesteś właścicielem działki, na której planujesz uprawę, potrzebujesz pisemnej zgody właściciela.

2. Wypełnij i złóż wniosek

  • Wypełnij wniosek o wpis do rejestru producentów konopi włóknistych, podając wszystkie wymagane informacje, w tym dokładną powierzchnię uprawy (z dokładnością do 5%) oraz cel uprawy (np. na potrzeby własne).
  • Złóż wniosek wraz z wymaganymi załącznikami (instrukcja wypełnienia poniżej):
    • Elektronicznie – przez platformę ePUAP, korzystając z Profilu Zaufanego.
    • Tradycyjnie – wysyłając dokumenty pocztą do właściwego oddziału terenowego KOWR – swój oddział terenowy znajdziesz tutaj

3. Oczekuj na decyzję

  • KOWR ma 14 dni na rozpatrzenie wniosku od momentu jego otrzymania. Po pozytywnym rozpatrzeniu otrzymasz zaświadczenie o wpisie do rejestru producentów konopi włóknistych.

Negatywna odpowiedź może być spowodowana jedynie błędami formalnymi podczas wypełniania dokumentów.

Dodatkowe informacje

  • Wpis do rejestru jest bezterminowy – nie musisz odnawiać go co roku. Jednak w przypadku zmiany odmiany konopi, powierzchni uprawy lub lokalizacji, musisz złożyć aktualizację wniosku.
  • Uprawa konopi włóknistych na potrzeby własne jest legalna po uzyskaniu wpisu do rejestru, pod warunkiem przestrzegania wszystkich wymogów formalnych.
  • Brak rejonizacji – od 7 maja 2022 r. zniesiono przepisy dotyczące rejonizacji upraw konopi, co oznacza, że możesz uprawiać konopie włókniste w dowolnym

 Instrukcja wypełniania wniosku do KOWR – krok po kroku

  Co przygotować wcześniej?

  • Fakturę zakupu nasion (potrzebna będzie jako załącznik).
  • Etykietę nasion (dołączona do paczki).
  • Numer działki, na której będzie prowadzona uprawa, znajdziesz ją tutaj, instrukcję jak znaleźć konkrety numer działki znajdziesz tutaj
  • Profil zaufany (jeśli chcesz złożyć wniosek online).
  • Opłatę skarbową 30 zł – potwierdzenie przelewu dołączysz do wniosku.

  Jak wypełnić wniosek?

Przykładowy wzór wniosku do KOWR znajdziesz T U T A J

  1. DANE OSOBOWE / FIRMY
    • Wpisz swoje imię i nazwisko, PESEL (lub NIP, jeśli prowadzisz działalność i w jej ramach chcesz uprawiać konopie).
    • Podaj adres zamieszkania i kontaktowy numer telefonu.
  2. DANE UPRAWY
    • Powierzchnia uprawy – dokładna w m² lub ha, np. 0,015 ha (150 m²).
    • Lokalizacja – gmina, obręb, numer działki – www.geoportal-krajowy.pl.
    • Województwo i powiat.
  3. ODMIANA KONOPI
    • Nazwa odmiany (np. Midwest, Nortwest – zależnie od wybranych nasion).
    • Potwierdź, że nasiona pochodzą z certyfikowanego materiału siewnego (dołącz kopię etykiety i fakturę).
  4. CEL UPRAWY
    • Wybierz „własne potrzeby”
  5. ZAŁĄCZNIKI (wymagane):
    • Kopia faktury zakupu nasion z firmy.
    • Kopia etykiety z opakowania nasion.
    • Potwierdzenie przelewu opłaty skarbowej (30 zł).
    • Zgoda właściciela gruntu (jeśli działka nie jest twoja).

Posadź konopie włókniste w ogródku – jakie odmiany wybrać do swojego konopnego ogrodu

Jakie rośliny konopi posadzić we własnym ogrodzie? Bogatsze w CBD czy może w CBG? Rośliny autokwitnące czy fotoperiodyczne? Ciężko ci podjąć decyzję?

W przypadku gdy nie wiemy do końca jakie odmiany wybrać do naszego ogrodu warto wybrać kilka genetyk np, część nasion autokwitnących, część CBG i część CBD. Posadzenie po 10 roślin z każdego rodzaju  w odpowiednich warunkach może dać 0,5 – 1 kg suszu danej odmiany.

hemp pant
-reklama-

Świetnej jakości genetykę, w opakowaniach od 10 szt., której zdarzyło się m.in. wygrać The Hemp Cup w ramach WeedFest  – największych polskich targów konopi, ma do zaoferowania firma Hemp Plant, której ofertę nasion znajdziesz T U T A J.

Nasiona kupione, zgłoszenie do KOWR wysłane – co dalej?

W zależności od panujących warunków atmosferycznych możesz swoje rośliny wysadzić bezpośrednio na dwór, lub też najpierw małe sadzonki przez kilka dni (do 14) trzymać w małych doniczkach produkcyjnych o pojemności 0,1 l. Oczywiście jeżeli trzymamy je najpierw w domu, to robimy to na parapecie gdzie jest najwięcej słońca (południowa strona).

O tym jak konopie kiełkować, sadzić oraz przesadzać informacje znajdziesz w naszym artykule T U T A J

Do dzieła! zamów nasiona, złóż wniosek do KOWR i rozpocznij własną uprawę konopi!

Za kilka dni przybliżymy proces uprawy tej cudownej rośliny i porady jak wyciągnąć 100% z każdej genetyki.

W Ukrainie rusza potężna przetwórnia konopi włóknistych, określana jako mega-przetwórnia. Firma Ma’Rijany Hemp Company lada dzień uruchomi produkcję w swoim zakładzie produkcyjnym o powierzchni 10 000 mkw. Ukraiński podmiot będzie największym producentem włókna konopnego w Europie Środkowo-Wschodniej. A to wszystko przy wsparciu lokalnych władz. Co może zmartwić polskich rolników to fakt, iż ukraiński producent poczynił wszelkie starania, aby być samowystarczalnym w kwestii zaopatrzenia w surowiec. Na chwilę obecną firma ma 1200 ha upraw, co czyni ją liderem centralnej i wschodniej Europy także i w tej kategorii. Produkty od Ma’Rijany mają trafiać do UE. Oto więcej informacji.

W Ukrainie rusza potężna przetwórnia konopi włóknistych, największa w naszym regionie

Jak podaje Latifundist, w Ukrainie, w obwodzie żytomierskim otwarto największy na Ukrainie zakład przetwórstwa pierwotnego konopi włóknistych. Firma nazywa się Ma’Rijany Hemp Company i gdy osiągnie swoje pełne możliwości przerobowe, będzie największym producentem włókien konopnych dla przemysłu w Europie Środkowo-Wschodniej.

Ma’Rijany Hemp Company to start-up, który znalazł odpowiednią niszę w gospodarce. Jego przewagę stanowi m.in. fakt, że zakład będzie produkował zarówno krótkie, jak i długie włókna konopne, których w europejskim przemyśle brakuje. Zakład będzie produkował włókno głównie na potrzeby europejskiego przemysłu tekstylnego, chyba że popyt pojawi się też z czasem na lokalnym rynku krajowym.

bomb dope
-reklama-

W 2023r. firma odrestaurowała starą przędzalnię lnu we wsi Ryżany pod Żytomierzem i urządziła tam nowoczesny zakład produkcyjny o wydajności 14 000 ton włókna rocznie – poinformowało ukraińskie Ministerstwo Gospodarki. Powierzchnia produkcyjna zakładu to 10 000 m kw., a do tego zakład ma 10 800 m kw. powierzchni magazynowej.

 

Zakład będzie produkował długie włókna do tekstyliów i tkanin technicznych, krótkie włókno do produkcji papieru, włóknin i izolacji, włókno do produkcji bioplastików, materiałów budowlanych i ściółki dla zwierząt – informuje Latifundist.

Rozwój własnego przetwórstwa jest jednym z kluczowych zadań polityki rządu „Made in Ukraine” i częścią narodowej idei gospodarczej. Musimy zmienić strukturę gospodarki z surowcowej na wysoko-technologiczną i zwiększyć produkcję towarów o wysokiej wartości dodanej. Dlatego wspieramy każdą nową produkcję, która wdraża nowoczesne technologie. To krok w kierunku przywrócenia ukraińskiej gospodarki i jej niezależności.

– powiedziała minister gospodarki Ukrainy Julia Swyrydenko, która odwiedziła zakład z okazji otwarcia.

Niestety nie mamy dobrych wieści dla polskich rolników, którzy chcieliby sprzedawać swoje konopne płody rolne na wschód – ukraiński producent dołożył wszelkich starań, aby być samowystarczalnym pod względem zaopatrzenia w surowce.

W 2024 roku firma zasiała 890 hektarów konopi przemysłowych, a w 2025 roku ma już 1200 hektarów. To największe uprawy konopi w Europie Środkowo-Wschodniej.

Spółka dzierżawi 850 hektarów ziemi, reszta to plantacje zakontraktowane u rolników i firma wciąż pozyskuje kolejnych dostawców w swoich okolicach. Firma posiada własne wyspecjalizowane maszyny do zbioru konopi, którymi zbiera rośliny również z zakontraktowanych plantacji.

hemp pant
-reklama-

Potężna przetwórnia konopi włóknistych w Ukrainie – Produkcja na rynek krajowy i Europę i cały świat

Założyciel start-upu Andrij Mikitiv przyznał w wywiadzie dla Latifundist, że na Ukrainie wciąż nie ma przedsiębiorstw, które byłyby odbiorcami jego włókien konopnych. Produkcja skierowana zostanie więc na eksport do Europy. Właściciel uważa również, że ze względu na nieograniczone zaplecze surowcowe, Ukraina stanie się wkrótce głównym dostawcą włókien konopnych nie tylko do UE, bo popyt na te produkty z roku na rok gwałtownie na całym świecie rośnie.

Reklamowanie ziół i roślinnych suplementów jako produkty o działaniu leczniczym jest zabronione na terenie Unii Europejskiej – orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE. Dotyczy to także konopi, które są produktami ziołowymi, a niektóre zarejestrowano jako roślinne suplementy. TSUE orzekł, że nie wolno reklamować takich produktów informując, że np. poprawiają nastrój lub zmniejszają uczucie stresu i wyczerpania – jeżeli nie potwierdzają tego badania kliniczne. Oto więcej informacji.

Orzeczenie TSUE: Reklamowanie ziół i roślinnych suplementów jako lecznicze jest zabronione na terenie UE

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że zabronione jest wykorzystywanie w reklamach produktów zawierających „substancje botaniczne”, które nie zostały dopuszczone przez Komisję Europejską oświadczeń zdrowotnych. Wyrok ten dotyczy suplementów diety, ale też wszystkich napojów i produktów powołujących się na oświadczenia zdrowotne z listy pending.

Lista „pending” (lub lista oświadczeń zdrowotnych oczekujących na ostateczne zatwierdzenie) to spis oświadczeń zdrowotnych, które zostały zgłoszone do Komisji Europejskiej, ale jeszcze nie zostały oficjalnie dopuszczone do stosowania na etykietach produktów spożywczych.

„Oświadczenie zdrowotne” oznacza każde oświadczenie, które stwierdza, sugeruje lub daje do zrozumienia, że istnieje związek pomiędzy kategorią żywności, daną żywnością lub jednym z jej składników, a zdrowiem.

Wyrok TSUE dotyczył działalności niemieckiej firmy Novel Nutriology, która oferuje suplementy diety zawierające wyciągi z szafranu i soku melona. Firma w reklamie swojego produktu wskazywała, że wyciągi te poprawiają nastrój człowieka lub zmniejszają uczucie stresu i wyczerpania.

bomb dope
-reklama-

Niemieckie stowarzyszenie zawodowe pozwało Novel Nutriology przed sądami niemieckimi w celu zakazania
przedsiębiorstwu stosowania takich oświadczeń. Stowarzyszenie to uważa, że są one sprzeczne z prawem Unii.

Trybunał stwierdził, że zgodnie z rozporządzeniem z 2006 r., stosowanie oświadczeń zdrowotnych w reklamie
żywności i suplementów żywnościowych jest co do zasady zabronione. Posługiwanie się takimi oświadczeniami
może być dozwolone, pod warunkiem że zostały dopuszczone przez Komisję i umieszczone w wykazie
dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych, czyli takich, które zostały poparte badaniami.

Komisja nie ukończyła jeszcze badania oświadczeń zdrowotnych dotyczących substancji botanicznych. Nie wpisała ich jeszcze do wykazów dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych. Badanie i wymóg udzielenia zezwolenia przez Komisję mają na celu zagwarantowanie, że oświadczenie zdrowotne jest uzasadnione naukowo, a tym samym ochronę konsumentów i zdrowia ludzkiego. W związku z tym oświadczenia zdrowotne dotyczące substancji botanicznych nie mogą na obecnym etapie być stosowane do celów promowania suplementów diety.

-czytamy w komunikacie prasowym TSUE

420 free
-reklama-

Czy działania UE w tej materii są uzasadnione?

W samym roku 2016 na polski rynek trafiło 7000 nowych suplementów diety, z czego tylko 10% było przebadanych przez GIS. Gdy nie tak dawno NIK kontrolował suplementy diety okazało się, że 4 z 11 przebadanych suplementów diety – 4 zawierały mniej substancji niż deklarowano na opakowaniu.

Suplementy diety nie są zakwalifikowane jako leki, są żywnością w związku z czym nie muszą przechodzić badań co do skuteczności, które by potwierdzały, że dany produkt faktycznie działa np. na poprawę samopoczucia.

Niestety wykorzystują to nieuczciwe podmioty, które obiecują poprawę zdrowia dzięki ich produktom, których składu tak naprawdę nie można być pewnym.

waporyzatory hero
-reklama-

Z drugiej strony mamy „produkty botaniczne” czyli wszelkiego rodzaju rośliny w tym zioła i ich przetwory takie jak nalewki czy różnego rodzaju grzyby mają działanie prozdrowotne pomimo braku potwierdzających to badań. 

A co z produktami konopnymi, które nie są zarejestrowane jako leki? Orzeczenie TSUE mówi, że nie wolno ich promować / reklamować jako coś, co może pozytywnie wpłynąć na zdrowie czy wyleczyć daną przypadłość.

Włochy zakazały CBD kwalifikując je jako narkotyk, który można nabyć jedynie na receptę. Rządowy dekret w tej sprawie wchodzi w życie natychmiast po jego oficjalnym opublikowaniu, ponieważ uruchomiono artykuł 77 Włoskiej Konstytucji, który umożliwi przyjęcie nowych przepisów w trybie pilnym, omijając debatę parlamentarną i standardową ścieżkę legislacyjną. Oto więcej informacji.

Włochy zakazały CBD – Sąd Administracyjny zatwierdził nowe przepisy

Od pięciu lat we Włoszech trwa batalia związana z próbami zakazania produkcji i obrotu produktami konopnymi zawierającymi CBD. W roku 2020 branża konopi stanęła przed widmem przegrania tej batalii.

Pisaliśmy wtedy:

„Włochy uznały CBD za narkotyk! Konopni przedsiębiorcy otrzymali lub w najbliższych dniach otrzymają informację wzywającą do zaprzestania sprzedaży wszelkich produktów zawierających kannabidiol. Dotyczy to olejków i ekstraktów, nie wiadomo jeszcze jak potoczy się kwestia suszu. Jednocześnie na rynek włoski wchodzi Epidiolex, oficjalnie zarejestrowany lek w postaci syropu z CBD, którym roczna terapia np. w USA została wyceniona na 32.500$. Na naszych oczach dzieje się to o czym pisaliśmy niejednokrotnie – firmy farmaceutyczne właśnie ingerują w europejski rynek CBD.”

Cały artykuł znajdziesz T U T A J

Na szczęście w roku w przypadku sytuacji, która miała miejsce pięć lat temu, Ministerstwo Zdrowia stosunkowo szybko anulowało dekret klasyfikujący CBD jako narkotyk, przeczytasz o tym T U T A J .

Przez kilka lat wszyscy myśleli, że sytuacja z roku 2020 już się nie powtórzy, byli jednak w błędzie.

W ostatnich miesiącach w sieci pojawiają się informacje mówiące, że pewne grupy nadal lobbują za uznaniem CBD za substancję narkotyczną, która może być sprzedawana jedynie na receptę w aptekach.

waporyzatory hero
-REKLAMA-

Niestety w kwietniu, w specjalnym przyspieszonym trybie podpisano dekret zmieniający klasyfikację CBD, które teraz we Włoszech będzie można kupić jedynie w aptece, na receptę.

Włochy zakazały CBD, a dekret został podpisany przez premier Giorgię Meloni 8 kwietnia, z pominięciem parlamentu. Na jego mocy rośliny zawierające CBD – niezależnie od stężenia THC – zostały zakwalifikowane jako narkotyki. Zabroniona została ich uprawa, przetwarzanie, sprzedaż i posiadanie – poza aptekami i bez recepty.

Od tej pory wszystkie doustne preparaty zawierające kannabidiol, w tym olejki CBD, kapsułki i nalewki, muszą być przepisane przez lekarza i sprzedawane wyłącznie w aptekach. W rezultacie produkty CBD, które wcześniej były dostępne online, w sklepach specjalistycznych lub w niektórych sklepach stacjonarnych, musiały zniknąć z półek.

Przypominamy jednak, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) stosunkowo niedawno orzekł na korzyść swobodnego przepływu produktów CBD w Unii Europejskiej, stwierdzając, że państwo członkowskie nie może zakazać sprzedaży produktów CBD, jeśli nie stanowią one zagrożenia dla zdrowia publicznego. Nowe wytyczne Włoskiego rządu są zatem niezgodne z orzecznictwem TSUE, co może skłonić rząd do zmiany tej decyzji w obliczu trwających wyzwań prawnych.

Polskie próby zakazania sprzedaży suszu CBD do palenia / waporyzacji

Nasi rządzący także w ostatnim czasie podjęli próbę ograniczenia rynku konopi w Polsce.

Nasi politycy próbę zakazania uprawy i obrotu suszem konopnym w celu waporyzacji czy palenia argumentują tym, że ustawa przewiduje konkretne cele dla uprawy konopi i wśród nich na próżno szukać „przeznaczenia do waporyzacji lub palenia”. Dlatego zamiast taki cel do ustawy dopisać, uznano, że lepiej zaorać całą branżę i zakazać ludziom palić / waporyzować CBD czy CBG. Sprawa jest nadal w toku.

Więcej na ten temat przeczytasz T U T A J

 

Kombinat Konopny został nagrodzony w USA podczas tegorocznej edycji NoCo Hemp Expo – największych targów konopnych w Kolorado. Polska firma otrzymała wyróżnienie jako „Zieloni Strażnicy”, czyli „siewcy pozytywnej, konopnej propagandy”.  Gratulujemy! „Warto jak najotwarciej pokazywać, co się robi, mówić o tym głośno i w ten sposób docierać do nowych odbiorców i krok po kroku odsyłać stereotypy wokół konopi na śmietnik historii.” – powiedział nam w krótkiej rozmowie Maciej Kowalski, założyciel Kombinatu. Oto więcej informacji.

Kombinat Konopny nagrodzony w USA na największych targach konopnych w Kolorado

Polska firma konopna została doceniona w Stanach Zjednoczonych podczas największych targów konopnych w Kolorado – NoCo Hemp Expo 2025.

NoCo uważane jest za największe wydarzenie na świecie, które w pełni poświęcone jest konopiom przemysłowym. Jego tematyka ma bardzo szeroki zakres – od uprawy konopi, przez przetwórstwo po zastosowania w przemyśle spożywczym, tekstylnym, budowlanym i kosmetycznym. Poruszane są również kwestie związane z polityką, regulacjami prawnymi, badaniami naukowymi oraz zrównoważonym rozwojem.​

Podczas NoCo przyznawane są wyróżnienia w ramach WAFBA Awards of Excellence, które podzielone są na różne kategorie, a jedna z nich to właśnie „Green Guardian Awards”.  WAFBA (We Are For Better Alternatives) przyznaje wyróżnienia mające na celu uhonorowanie osób i organizacji za ich wkład w rozwój przemysłu konopnego oraz promowanie zrównoważonych praktyk.

W tym roku jednym z uhonorowanych tytułem „Zielonego Strażnika” został założyciel Kombinatu Konopnego – Maciej Kowalski.

Dostaliśmy właśnie wyróżnienie na największych konopnych targach w Kolorado jako ZIELONI STRAŻNICY, czyli siewcy pozytywnej, konopnej propagandy! 

Wprawdzie zaocznie, bo tym razem z oszczędności nie polecieliśmy na to wydarzenie – ale pod naszą nieobecność „reprezentują nas” tam nasze konopne czapki Made in Poland, dostarczone do USA w przeddzień nałożenia na Europę cła

-poinformował wczoraj Kombinat.

kombinat konopny

„Teraz po dwakroć żałuję, że tym razem nie poleciałem na te targi Wyróżnienie oczywiście ogromnie cieszy, szczególnie w tak doborowym towarzystwie „konopnych influencerów” z Pensylwanii (Steve) i Vermontu (Laura).”

-powiedział nam Maciej Kowalski, i dodał:

„Niesamowite jest to, że dzięki LinkedInowi (maciejkowalskihemp) o działalności niedużej firmy spod Elbląga – czyli z perspektywy USA na końcu świata – dowiadują się ludzie na wszystkich kontynentach. To właśnie regularne prowadzenie „pamiętnika” naszego rozwoju zostało tu docenione i wyróżnione. Wiele firm z branży (nie tylko tej) potajemnie stara się załatwiać jakieś interesy w myśl zasady „ciszej będziesz, dalej zajedziesz” – ja wyznaję dokładnie odwrotne wartości, tj. warto jak najotwarciej pokazywać, bo się robi, mówić o tym głośno i w ten sposób docierać do nowych odbiorców i krok po kroku odsyłać stereotypy wokół konopi na śmietnik historii.”

Cztery lata więzienia za produkcję olejku CBD? Witamy w Polsce. Kilka lat temu Kacper wraz ze wspólnikiem z Danii zajął się wytwarzaniem produktów konopnych m.in. olejków CBD. Swoje olejki ekstrahowali z legalnie zakupionego suszu konopi włóknistych. Po dwóch latach działalności w miejscu gdzie je wytwarzali zjawiła się policja. Funkcjonariusze pobrali wiele próbek suszu jak i olejku celem wykonania badań. Jakież było zdziwienie Kacpra gdy okazało się, że z powodu minimalnych przekroczeń dopuszczalnego stężenia THC, którego zawartość nie przekraczała 0,35%, prokuratura uznała, że jest to zorganizowana grupa przestępca wytwarzająca m.in. „olej haszowy” na dużą skalę. Wielomiesięczny areszt śledczy, a następnie wyrok – cztery i pół roku pozbawienia wolności dla Kacpra, ponad cztery lata dla Justyniana raz trzy i pół roku dla Andżeliki – takie były orzeczenia pierwszej instancji. Druga instancja nieznacznie je obniżyła. W środę w Warszawie odbędzie się sprawa kasacyjna oraz protest przed Sądem Najwyższym. Oto więcej informacji.

Prawie cztery lata więzienia za produkcję olejku CBD czyli witamy w Polsce.

„Nazywam się Kacper Wolski i dostałem wyrok 3 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności za produkcję oleju CBD.
7 lat temu założyłem spółkę ze wspólnikiem z Danii – Kristianem Maerskiem, w ramach której sprzedawaliśmy produkty zdrowotne takie, jak pasty do zębów, kremy, szampony, lampy solne itp., a także produkowaliśmy oleje CBD.
Po około 2 latach „odwiedziła” nas policja, zamykając firmę i rekwirując w celu badań kilka litrów oleju CBD oraz kilkaset kilogramów suszu konopii siewnej, którą legalnie nabyliśmy na faktury. Z niej właśnie produkowaliśmy owy olej.
Mnie oraz mojego przyjaciela Justyniana Jankowskiego, który wówczas ze mną pracował, zamknęli do aresztu śledczego na 9 miesięcy. Badania, które wykonali na wyprodukowanym przez nas oleju oraz zakupionym suszu wykazały, że stężenie THC zostało śladowo przekroczone ponad stan dopuszczalny przez prawo.
Wówczas legalne stężenie nie mogło przekroczyć 0,2% THC. W naszych produktach badania wykazały około 0,25 do 0,3%.”

-czytamy stronie wydarzenia #KuWolności, które jest związane z rozprawą kasacyjną Kacpra zaplanowaną na 9.04.2025 (najbliższa środa)

Kacper oraz jego przyjaciele zostali uznani za zorganizowaną grupę przestępczą produkującą narkotyki gdyż w ich produktach wykryto nieznaczne przekroczenia dopuszczalnego stężenia THC, które wtedy wynosiło 0,2%.

Sytuacja ta jest kuriozalna i straszna w konsekwencjach dla młodych ludzi, którzy nie mając nic wspólnego ze światem przestępczym zostali z dnia na dzień oskarżeni o produkcję narkotyków na dużą skalę w ramach zorganizowane grupy przestępczej! 

A przecież mówimy o producentach olejków CBD, w których były bardzo nieznaczne przekroczenia THC, które dzisiaj, po nowelizacji prawa są dopuszczalne.

To jak bardzo patologicznym rozumowaniem posłużyli się przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości jest przerażające – udowadnia to ekspertyza kryminalistyczna do tej sprawy, do której udało nam się dotrzeć.

Patologię wymiaru sprawiedliwości pokazuje np. zawarty w ekspertyzie wątek suszu, z którego produkowany był olejek CBD, mówimy o suszu konopi włóknistych.

Oskarżony zeznał, że susz zakupiony był na fakturę i zawierał certyfikaty potwierdzające, że są to konopie włókniste. Próbki suszu zostały przebadane, a wyniki wykazały stężenie THC na poziomie od 0,11 do 0,33%.

Uznano więc, że oskarżony kłamie, iż nabył susz CBD ponieważ wyniki badań wskazują (wg. śledczych), że jest to marihuana gdyż część próbek przekracza 0,2% THC o całe 0,1%!

W normalnym kraju to osoba, która sprzedała Kacprowi susz i dokumentami potwierdziła jego legalność – powinna stanąć przed sądem, a nie oszukany nabywca towaru. Poniżej wyniki badań suszu, na podstawie których stwierdzono, iż jest to marihuana, a nie susz CBD.

cztery lata więzienia za produkcję olejku CBD

We wspomnianej opinii kryminalistycznej, z której pochodzi powyższa tabelka, pojawia się więcej absurdów. Np. fakt, że osoby produkujące olejek wiedziały, że w pewnym momencie produkt zawiera zbyt duże stężenie THC i następnie rozcieńcza się go z olejem spożywczym. Tak, w produkcji olejków CBD najpierw wytwarza się pastę, która jest półproduktem, i która zawiera stężenie THC, które prawnie nie jest dopuszczalne. Taka pasta jest następnie rozcieńczana i otrzymujemy gotowy produkt. Jednak prokuratura i sądy uznały, że to zorganizowana grupa przestępcza produkująca narkotyki bo na pewnym etapie produkcji jest przekroczenie dopuszczalnej zawartości THC! Fakt rozcieńczania produktu wskazuje, że ewidentnie chodzi o produkcję olejków CBD.

Tego, że ewidentnie wszystko wskazuje, iż jest to produkcja legalnych olejków CBD, że wskazani zostali producenci suszu do produkcji – zostało dla sądu bez znaczenia.

Ale chyba największym idiotyzmem, który jednak jest poważnym zarzutem, jest fakt znalezienia na miejscu jakiejś aluminiowej rury i filtra węglowego, które uwaga, uznano jako pozostałości po nielegalnej plantacji konopi indyjskich:

 

-czytamy w opinii kryminalistycznej, która wprost sugeruje, że oskarżeni produkowali nie olejki CBD, a marihuanę.

Niestety w tym przypadku cały wymiar sprawiedliwości działał przeciwko Kacprowi i jego wspólnikom, można odnieść wrażenie, że wręcz na siłę chciano wykazać coś co nie jest prawdą. Bo jak inaczej interpretować fakt, że osoby wytwarzające olejek CBD tłumaczą proces jego powstawania, że w pewnym momencie ekstrakt zawiera zbyt duże stężenie THC (w tym przypadku ustalono, że było to max 0,8%), i że następnie „zbijają” to stężenie tak, aby uzyskać legalny produkt. I są na to dowody w tabeli poniżej, która pokazuje, że gotowe produkty bardzo oscylują wokół 0,2 – 0,3% stężenia THC.

Wszystko zatem wskazywało, że jest to produkcja olejków CBD, a nie „oleju haszowego”, jak to uznał sąd.

cztery lata więzienia za produkcję olejku CBD

cztery lata więzienia za produkcję olejku CBD

cztery lata więzienia za produkcję olejku CBD

Powyższe tabele pochodzące z ekspertyzy kryminalistycznej ewidentnie wskazują, że sprawa dotyczy produkcji olejków CBD i część próbek ma niewielkie przekroczenia, a część nie wykazała przekroczeń.

W tej sprawie wydarzyło się wiele dziwnych rzeczy, a przecież mówimy o bardzo niewielkich przekroczeniach, które nie są niczym nadzwyczajnym w przypadku konopi. Mało tego, stężenie 0,2% było tak często przekraczane, że podniesiono je do 0,3%, a w niektórych europejskich krajach nawet do 1%.

Z boku wygląda to jak skazanie dla statystyk lub awansu prokuratora, któremu przecież przyznano sukces w postaci doprowadzenia do skazania grupy przestępczej produkującej narkotyki.

A prawda jest taka, że zniszczono życie kilku osób i ich najbliższych. Witamy w Polsce.

Cztery lata więzienia za produkcję olejku CBD – kasacja i manifestacja

W najbliższą środę tj. 9.04.2025  o godzinie 9.00 w Warszawie w Sądzie Najwyższym odbędzie się rozprawa kasacyjna w tej sprawie.

W tym samym czasie przed sądem odbędzie się manifestacja poparcia dla skazanych i wyrażenia swojego oburzenia w związku z takim traktowaniem obywateli przez wymiar sprawiedliwości.

Stronę wydarzenia, na której dowiesz się też nieco więcej o samej sprawie znajdziesz T U T A J 

Konopne jeansy wyprodukowane w Polsce, przez polskich przedsiębiorców? Tak! I to jeszcze w tym roku. A to wszystko za sprawą Kombinatu Konopnego, który poinformował o uruchomieniu produkcji właśnie jeansów z konopi. Co ciekawe, pierwsze w historii jeansy powstały właśnie z konopi i zostały wyprodukowane przez firmę Levi’s. Pierwsze logo jakie się na nich znalazło przedstawiało spodnie, które próbowały rozerwać dwa konie – co symbolizowało ich „niezniszczalność”. Teraz historia zatoczyła koło ponieważ spodnie Kombinatu będą szyte w szwalni, gdzie jeszcze niedawno szyto odzież marki Levi’s. Kombinat Konopny ma też małą niespodziankę dla czytelników WeedNews, o której informacje znajdziesz w artykule.

Polskie konopne jeansy jeszcze w tym roku na sklepowych półkach. Z Kombinatu Konopnego, no bo skąd.

Maciej Kowalski, założyciel oraz prezes Kombinatu Konopnego poinformował wczoraj, że wkrótce powstaną pierwsze konopne jeansy, które zostaną uszyte w polskiej szwalni.

„Polski jeans konopny coraz bliżej, jesteśmy w jednej z najbardziej profesjonalnych szwalni, w Płocku, gdzie polski przedsiębiorca przejął cały zakład po firmie Levi’s. Pełna profeska, światowe standardy, Levi’s robił tutaj najlepszej jakości jeansy, które były co ciekawe wysyłane z Polski na zachód, a do nas przyjeżdżały Kambodży. W tej chwili będzie robił utaj spodnie Kombinat Konopny”

-poinformował w krótkim video Maciej Kowalski

Jest to swego rodzaju powrót do korzeni, gdyż pierwsze w historii jeansy firma Levi’s wyprodukowała właśnie z konopi. Co ciekawe, kilka lat temu Levi’s zapowiedział powrót do korzeni i powrót do produkcji jeansów właśnie z konopi, o czym pisaliśmy T U T A J. Niestety w przypadku Levi’s do dzisiaj nie otrzymaliśmy produktu, który zawierał by więcej niż 26% konopi.

Pierwsze konopne jeansy od Kombinatu Konopnego będą w 50% z konopi i 50% z bawełny.

Kiedy możemy się spodziewać pierwszej pary konopnych jeansów na sklepowej półce? Zapytaliśmy o to Macieja Kowalskiego:

„Projektowanie odzieży to, jak nauczyło nas doświadczenie, bardziej złożony temat niż się spodziewaliśmy. Dopóki sam tych spodni na tyłek nie założę, to nie mogę gwarantować terminów – ale wszystko wskazuje na to, że na jesień powinniśmy zdążyć z premierą.”

-powiedział nam prezes Kombinatu Konopnego

„natomiast już teraz mamy masę zadowolonych klientów na… kołdry! Większość z nas spędza 1/3 życia pod plastikowymi śmieciami zwanymi poliestrem. Włókno konopne świetnie radzi sobie z zapewnieniem komfortu termicznego, tj. grzeje nas wtedy, kiedy tego potrzebujemy, ale jednocześnie nie budzimy się spoceni jak świnki”

-dodał Kowalski

Rewelacyjne kołdry z konopi to jednak nie jedyne co na chwile obecną ma do zaoferowania Kombinat Konopny, który jest bezapelacyjnym liderem branży konopi włóknistych w naszym regionie.

Sznurówki, sznurki, przędza, tkaniny, czapki, swetry, flaga polski – wszystko z konopi, wszystko Polskie! A to bardzo ważne, aby budować świadomość konsumencką nastawioną na wybór rodzimych produktów, dlaczego to jest niesłychanie ważne mówi też Kowalski:

„Historia wykorzystania konopi jako materiału tekstylnego jest długa, ale ze względu na stygmatyzację tej rośliny i rosnącą ekspansję surowców przemysłowych, takich jak włókna syntetyczne, tekstylia konopne zeszły na dalszy plan. Naszym celem jest przywrócenie konopiom ich dawnej świetności, podkreślając ich niezwykłe właściwości, które choć znane od dawna, zostały nieco zapomniane. Tekstylia konopne są jednymi z najbardziej wytrzymałych naturalnych materiałów tekstylnych. Ubrania z konopi i inne produkty z niej wykonane są trwałe i odporne na zużycie około 3 razy bardziej niż tekstylia wykonane z czystej bawełny!”

-czytamy na stronie Kombinatu

„Konopne tekstylia są wyjątkowe z wielu powodów. Po pierwsze, są one naturalnie oddychające, co oznacza, że przepuszczają powietrze. Ta cecha jest niezwykle cenna, zwłaszcza podczas gorących dni. Dodatkowo, tekstylia konopne są chłonne i świetnie absorbują wilgoć, co przekłada się na komfort użytkowania niezależnie od warunków atmosferycznych. Co więcej, włókno konopne wykazuje właściwości bakteriostatyczne, co z kolei sprawia, że ubrania z konopi nie wydzielają nieprzyjemnych zapachów w trakcie użytkowania. Korzyści związane z tekstyliami konopnymi nie kończą się na wygodzie użytkowania.

konopne jeansy

Proces produkcji tkanin konopnych jest znacznie bardziej przyjazny dla środowiska niż proces produkcji materiałów z innych surowców, zwłaszcza tkanin wytwarzanych z włókien sztucznych. To tu, w Kombinacie Konopnym, wszystko się zaczyna i kończy. To tu siejemy i uprawiamy rośliny z poszanowaniem natury, bez użycia środków ochrony roślin, co przekłada się na ekologiczną czystość materiałów. Ponadto, materiały konopne są w 100% biodegradowalne, co z pewnością spodoba się osobom dbającym o kwestie ekologiczne.”

10% promocji dla czytelników WeedNews.pl

Kombinat przygotował małą niespodziankę dla naszych czytelników, do końca tygodnia (do 9.03.2025 godz. 23.59), każdy kto zrobi zakupy w Kombinacie Konopnym i wpisze kod rabatowy WEED, otrzyma 10% rabatu na swoje zakupy.

„Uprawa, przetwórstwo i zastosowanie konopi” – to jedyne takie konopne studia podyplomowe w Polsce, które były też pierwszym konopnym kierunkiem w naszym kraju. Od 2021 roku kadra złożona ze specjalistów w swoich konopnych dziedzinach pomaga zdobyć studentom ceną wiedzę zarówno teoretyczną  jak i praktyczną m.in. w halach produkcyjnych, na polach czy w zamkniętych halach uprawowych. Wykładowcy to osoby tworzące w naszym kraju branże konopi, którzy w swoich dziedzinach są ekspertami i chętnie dzielą się ze studentami swoją wiedzą, doświadczeniem i cennymi spostrzeżeniami. Kolejna edycja studiów startuje już w kwietniu i zakończy się w przyszłym roku egzaminami, po których każdy student może otrzymać trzy kody zawodu (trzy egzaminy). Oto więcej informacji.

„Uprawa, przetwórstwo i zastosowanie konopi” – jedyne takie konopne studia podyplomowe w Polsce

Są to pierwsze i najstarsze w Polsce konopne studia podyplomowe, które tak kompleksowo zajmują się konopiami, ich uprawą, przetwórstwem i zastosowaniem. Nie są to jedyne studia konopne w naszym kraju jednak są one najbardziej wszechstronne dla osób szukających swojego miejsca w branży konopi lub tych, które chcą do niej dopiero wejść. Jest to doskonały sposób poznania świata konopi i konopnej branży „od zaplecza”.

Wykładowcy na kierunku to wyłącznie wysokiej klasy specjaliści, cenieni w środowisku praktycy, którzy konopiami zajmują się na co dzień.

„Celem studiów podyplomowych lub kursu „Uprawa, przetwórstwo i zastosowanie konopi” jest kształcenie profesjonalistów w zakresie uprawy, przetwórstwa i zastosowania konopi, zarówno jako rośliny leczniczej jak i przemysłowej. Program ma na celu wyposażenie uczestników w praktyczną wiedzę i umiejętności niezbędne do skutecznego funkcjonowania w dynamicznie rozwijającej się branży konopnej. Celem studiów podyplomowych / kursu „Uprawa przetwórstwo i zastosowanie konopi” jest kształcenie profesjonalistów z zakresu uprawy, przetwórstwa i zastosowań konopi, zarówno do celów zdrowotnych jak i przemysłowych. Studia prowadzone są przez najlepszych specjalistów, praktyków i przedsiębiorców w branży konopnej.”

-czytamy na oficjalnej stronie studiów.

Każdy kto pomyślnie ukończy studia:

  • Zdobywa kompleksową wiedzę niezbędną do projektowania i organizacji procesu produkcji w gospodarstwie rolnym, ze szczególnym uwzględnieniem uprawy konopi.
  • Jest przygotowany do pracy w dynamicznie rozwijającej się branży konopnej, zarówno w Polsce, jak i za granicą, z naciskiem na rolnictwo konopne – fundament tej gałęzi gospodarki.
  • Poznaje zasady funkcjonowania branży konopnej, w tym zagadnienia związane z organizacją i ekonomiką produkcji rolniczej, marketingiem artykułów rolnych (w szczególności konopnych) oraz zarządzaniem agrofirmą specjalizującą się w konopiach.

konopne studia

Konopne studia i ich konopna Kadra

Jak już wspomniałem, wykładowcy to uznani specjaliści w swoich dziedzinach, którzy konopiami zajmują się od wielu lat. W skład kadry wchodzą min.:

mgr farm. SAMIA ALHARMERI aka Konopna Doktorka – farmaceutka, ekspertka medycyny konopnej, jako pierwsza wprowadzała konopie do celów medycznych, założycielka fundacji Santa Herba.

dr inż. PRZEMYSŁAW BRZYSKI – pracownik naukowy Politechniki Lubelskiej, specjalista od budownictwa naturalnego, w tym budownictwa konopnego.

ANDRZEJ DOŁECKI – aktywista, prezes Wolnych Konopi, przedsiębiorca.

PAWEŁ FORNALSKI – przedsiębiorca, specjalista budownictwa konopnego, kopułowego.

PRZEMYSŁAW GÓRSKI – specjalista blockchain, tokenizacji i automatyzacji procesów w rolnictwie konopnym.

NICOLE GROSPIERRE – SŁOMIŃSKA – specjalistka od użycia efektywnych mikroorganizmów w rolnictwie.

PIOTR JASTRZĘBSKI – przedsiębiorca, specjalista od upraw wielkopowierzchniowych i przetwarzania na cele włókienniczo-budowlane.

dr inż. MAREK KLEIN – Biegły Sądowy ds. substancji odurzających i psychotropowych, właściciel laboratorium badawczo-rozwojowego.

PAWEŁ LEŚNIAŃSKI aka TEONE – aktywista, dziennikarz, doświadczony master grower, specjalista upraw indoor i doradca GACP.

MARCIN MARCZAK –ekspert w dziedzinie biopaliw, upraw wielkopowierzchniowych konopi oraz certyfikacji zeroemisyjnej i gospodarki cyrkularnej.

ŁUKASZ MAZUR – rolnik specjalizujący się w uprawie roślin i grzybów leczniczych, naturoterapeuta.

MACIEJ PAWŁOWSKI – aktywista, redaktor, wykładowca, konopny przedsiębiorca, doradca GACP/GMP.

JERZY SŁOMIŃSKI – współtwórca studiów konopnych, rolnik konopny, producent, przedsiębiorca.

MACIEJ TUORA aka PAWEŁ HERER – sommelier konopny, specjalista ds terpenów.

SZYMON WŁODARCZYK – producent i przedsiębiorca, specjalista od ekstrakcji.

mgr farm. BARTŁOMIEJ ZALEWA aka KONOPNY FARMECEUTA –farmaceuta, właściciel sieci aptek wytwarzających różne leki z konopi.

Co zyskują absolwenci studiów podyplomowych „Uprawa, przetwórstwo i zastosowanie konopi”:

  • Kwalifikacje rolnicze niezbędne do prowadzenia i rozwijania działalności rolniczej, w tym uprawy konopi.
  • Możliwość zakupu ziemi rolnej – dzięki ponad 150 godzinom zajęć i praktyk rolniczych, absolwenci spełniają wymogi art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (po spełnieniu pozostałych warunków ustawowych).
  • Wpis do zbioru zawodów zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 7 sierpnia 2014 roku (Dz.U. 2014 poz. 1145) pod symbolami:
    • 611190 – Pozostali rolnicy upraw polowych,
    • 611311 – Producent i zbieracz ziół,
    • 323090 – Pozostali praktykujący niekonwencjonalne lub komplementarne metody terapii (w specjalności terapeuta konopny).

Studia te dają możliwość uzyskania aż trzech kodów zawodów.

Dla osób, które nie posiadają wykształcenia wyższego istnieje możliwość ukończenia studiów podyplomowych w formie kursu.

Studia te są hybrydowe – 40% online i 60% stacjonarnie, przy czym „stacjonarnie” często oznacza wizyty na halach uprawowych, polach czy konopnych laboratoriach w ramach zająć terenowych.

Organizatorem studiów podyplomowych Uprawa, przetwórstwo i zastosowanie konopi jest Centrum Kształcenia Podyplomowego AHE w Łodzi we współpracy z Polskim Uniwersytetem Wirtualnym i Polskie Stowarzyszenie Producentów i Przetwórców Konopi.

Wszelkie informacje oraz zapisy znajdziesz T U T A J.

Zakaz sprzedaży suszu CBD będzie złamaniem przepisów UE. Bardzo podobna sytuacja miała miejsce pięć lat temu we Francji, której przepisy nie dopuszczały innych zastosowań konopi niż te przemysłowe. Dlatego przedstawiciele firmy, która na tamtejszym rynku zaczęła sprzedawać „peny” z ekstraktem konopnym CBD stanęli przed francuskim sądem i zostali skazani za zarzuty związane z narkotykami. Wtedy zwrócili się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który orzekł, że na terenie UE nie można zakazywać obrotu produktami CBD. Gdyby polskie władze wprowadziły zakaz obrotu suszem konopi włóknistych – byłoby to złamanie prawa UE. Oto więcej informacji.

Zakaz sprzedaży suszu CBD będzie złamaniem przepisów UE.

W roku 2020  francuski startup Kanavape produkujący peny z liquidami CBD  (konopne „e-papierosy”) z Marsylii, importował do Francji CBD, które produkowane, pozyskiwane i przetwarzane było w Czechach. Zgodnie z francuskim prawem, produkt CBD nie może zawierać THC oraz nie może być produkowany z… kwiatów, może być wytwarzane wyłącznie z nasion konopi i błonnika. Testy francuskiego Ministerstwa Zdrowia wykazały, że produkty Kanavape nie zawierają THC i nie są psychoaktywne.

Mimo to, założyciele i właściciele Kanavape, Sébastien Béguerie i Antonin Cohen-Adad zostali w sprawie skazani za zarzuty związane z narkotykami. Zarzuty dotyczyły m.in. wykorzystanie całej konopnej linii produkcyjnej do produkcji CBD. Panowie oczywiście ​​od wyroku się odwołali. Francuski sąd apelacyjny postanowił skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. TSUE został poproszony o orzeczenie, czy można zakazać sprzedaży oraz samego transportu kannabidiolu pomiędzy krajami członkowskimi w ramach unijnej polityki swobodnego przepływu towarów. Pisaliśmy o tym T U T A J.

Pod koniec roku 2020 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w tej sprawie wyrok, mówiący, że:

„Państwo członkowskie nie może zakazać wprowadzania do obrotu kannabidiolu (CBD) legalnie wyprodukowanego w innym państwie członkowskim, gdy jest on ekstrahowany z rośliny Cannabis Sativa w całości, a nie wyłącznie z jej włókien i nasion Zakaz ten może być jednak uzasadniony celem ochrony zdrowia publicznego, ale nie może wykraczać poza to, co jest konieczne do jego osiągnięcia.” 

-czytamy w orzeczeniu TSUE z 2020 r.

Francuski rząd swoje decyzje argumentował tym, że z wielkiej ostrożności zakazał produktów CBD. Jednak rzecznik generalny TSUE Tanchev stwierdził, że aby rząd czegoś zakazał, najpierw powinien zidentyfikować „potencjalnie negatywne konsekwencje dla zdrowia”, czego Francuskie władze nie uczyniły. Tanchev powiedział, że Francja może nałożyć taki zakaz tylko wtedy, gdy po „kompleksowej ocenie naukowej”, stwierdzi, że CBD jest niebezpieczne lub psychoaktywne.

Obecna próba zakazania obrotu suszem konopi włóknistych jest sytuacją bardzo podobną do tej z Francji pięć lat temu. Polski rząd chce do narkotyków wrzucić konopie włókniste, które wedle wiedzy naukowej nie mają działania odurzającego (psychotropowego).

Całe orzeczenie TSUE w tej sprawie znajdziesz  T U T A J.

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.