$9mln dolarów darowizny dla Harvardu i Massachusetts Institute of Technology na promocję badań nad konopiami. Taki prezent obu uczelniom sprawił jeden z absolwentów – Charlesa R. Brodericka.

Założyciel Uji Capital, który określa się jako „biuro rodzinne skoncentrowane na możliwościach ilościowych na globalnych rynkach kapitałowych”, Broderick wyróżnił się jako awangardowy inwestor w branży konopi. Wcześnie dostał się na kanadyjski rynek konopi, zajmując pozycje kapitałowe w Tweed i Aphria. Broderick, który prowadzi firmę „Bob”, dokonał również osobnej inwestycji w Tokyo Smoke, spółkę konopną, która połączyła się z DOJA w 2017 r., Aby stworzyć Hiku, które z kolei zostało przejęte przez Canopy Growth Corp. rok później.

W ogłoszonym we wtorek komunikacie Charles powiedział, że przekazuje 9 milionów dolarów – podzielonych równomiernie między dwie instytucje – w celu wsparcia badań nad wpływem marihuany na mózg i zachowanie.

„Chcę zdeterminować rozmowę na temat marihuany – a po części oznacza to przekazanie faktów społeczności medycznej, a także opinii publicznej”

– powiedział Broderick w komunikacie.

Bez wsparcia filantropijnego praca nad wszystkimi tymi kwestiami może zająć wiele lat

Według uczelni jest to „jak dotąd największa dotacja wspierająca niezależne badania naukowe nad kannabinoidami”. Broderick powiedział, że dar był napędzany pragnieniem „wypełnienia pustki badawczej, która obecnie istnieje w nauce o marihuanie”.

Gabrieli powiedziała Boston Globe, że uzyskanie pieniędzy na badania nad marihuaną jest niezwykle trudne.

„To było nielegalne na całym świecie do niedawna”

– powiedziała Gabrieli dla Globe.

Chociaż marihuana jest obecnie legalna w Kanadzie oraz w coraz większej liczbie stanów i miast w Stanach Zjednoczonych – w tym w Massachusetts, gdzie głosujący zalegalizowali rekreacyjną trawkę w 2016 r. – nadal brakuje wiarygodnych badań, które temu zapobiegają od całkowitego zniesienia piętna. Wysiłki badawcze amerykańskiego rządu federalnego w stosunku do marihuany zostały zahamowane, co nadal uważa za niebezpieczny lek, który nie ma wartości medycznej.

W raporcie National Academies of Sciences z 2017 roku na temat inżynierii medycyny wezwano agencje publiczne, organizacje filantropijne i prywatne firmy, między innymi, do „opracowania kompleksowej bazy danych na temat krótko- i długoterminowych skutków używania konopi indyjskich (zarówno korzystnych, jak i szkodliwych skutków ) „Poprzez finansowanie i wsparcie” dla krajowego programu badań nad marihuaną, który dotyczy kluczowych luk w bazie dowodów ”.

Jak tłumaczy uczelnia Massachusetts Institute of Technology, kwota 4,5 miliona dolarów, w ciągu trzech lat zapewni wsparcie dla czterech naukowców, których przyglądać się będzie związkowi między marihuaną a schizofrenią, oraz wartości konopi dla dorosłych ze schizofrenią, mówiąc, że ostatecznym celem jest poprawa zdrowia i dobrego stanu psychicznego.


„Wysiłki badawcze, które umożliwiła wizja Boba, przygotowały grunt pod odkrycie jednych z najbardziej mylących tajemnic kannabinoidów i ich wpływu na mózg i różne układy narządów”,

– powiedział Wade Regehr, profesor na Harvard’s Department of Neurobiology

Na Uniwersytecie Harvarda 4,5 miliona dolarów zostanie wykorzystane na rozpoczęcie Inicjatywy Badawczej Phytocannabinoid. Sfinansuje podstawowe, translacyjne i kliniczne badania w społeczności Harvard Medical School, w celu wygenerowania fundamentalnych spostrzeżeń na temat skutków wpływu kannabinoidów na funkcje mózgu, różne układy narządów i ogólny stan zdrowia.


Kiełkowanie nasion konopi na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej to najnowsze badanie, które zostanie przeprowadzone przez konopną firmę Atalo Holdings, która już dziś próbowała wysłać nasiona na pokładzie SpaceX 17, którego start z powodu awarii został przełożony na dzień jutrzejszy.

Niecałe 15 minut przed startem odliczanie zostało zatrzymane z powodu problemów z zasilaniem na autonomicznej platformie OCISLY, na której miał wylądować pierwszy stopień. Najbliższy możliwy termin startu to 4 maja o godzinie 8:48 czasu polskiego (6:48 UTC). – czytamy na łamach serwisu SpaceX.

Badacze ze Space Tango, firmy która zajmuje się badaniami kosmicznymi, przyjrzą się kiełkowaniu nasion w warunkach mikrograwitacji. Badanie ma przynieść efekty w postaci wskazówek, w jaki sposób zachowają się kiełkujące nasiona poddane stresowi związanemu z niską grawitacją. Firma prowadziła już badania m.in. nad jęczmieniem dla piwnej marki Budweiser. Badanie nad konopiami w kosmosie ma trwać sześć tygodni, a następnie powrócą na Ziemię.

Według Joe Chappell, farmaceuty z University of Kentuchy mikrograwitacja może ujawnić funkcje i procesy biologiczne, które nie są oczywiste przy ziemskiej grawitacji.

„Zrozumienie, w jaki sposób rośliny reagują w środowisku, w którym usuwa się tradycyjny stres grawitacyjny, może dostarczyć nowych informacji na temat tego, jak adaptują się do nowego otoczenia”

powiedział Chappell.

Obie firmy biorące udział w badaniu potwierdzają, że badania będą ogólnodostępne, więc będzie to ciekawe źródło informacji dla wielu botaników.

Jak czytamy na łamach serwisu strefa inwestorów – na giełdach całego świata istnieje sporo egzotycznych instrumentów finansowych. Plan firmy New Leaf Data Services zakłada wprowadzenie kontraktów terminowych na marihuanę. Inwestorzy zakładają, że cena konopi ulegnie zmianie.

Firma z USA zakłada wprowadzenie kontraktów terminowych na marihuanę

Rok 2019 może być przełomowy dla wszystkich osób, których interesuje inwestowanie w marihuanę. Jonathan Rubin – prezes New Leaf Data Services w rozmowie z Bloomberg mówi, że ciężko pracują nad tym, aby potencjalni interesanci otrzymali nowe ciekawe opcje inwestycyjne.

Indeks cenowy marihuany już istnieje

New Leaf Data Services od kilku lat zajmuje się zbieraniem danych o zmianach cen konopi indyjskich. Dla rynku kanadyjskiego i amerykańskiego liczone są nawet indeksy cenowe.


Notowania Canada Cannabis Spot Index

Specjaliści od kontraktów terminowych nie ukrywają wątpliwości przydatności takiego instrumentu inwestycyjnego. Jego głównym problemem jest płynność w zakresie handlu. Co by nie mówić, kontakty terminowe na marihuanę są ciekawym momentem w historii rynków kapitałowych.

Kontrakty na marihuanę nie byłyby pierwszymi egzotycznymi instrumentami tego typu. Pierwsze kontrakty terminowe pojawiły się w Mezopotamii i dotyczyły uprawy zboża, więc tradycja instrumentów tego rodzaju na artykuły spożywcze jest długa i bogata.

Przeglądając oferty giełd towarowych z całego świata, można zobaczyć wiele egzotycznych opcji inwestycyjnych. Począwszy od kontraktów na mleko, trzcinę cukrową, soję po kontakty na krowy, owoce morza, skończywszy na drewnie i energii elektrycznej.

Notowanie indeksów Nasdaq Salmon (na łososie w przedziałach wagowych)

Jakby dla kogoś nie było dość, to na giełdzie w Chicago dostępne są kontrakty na zjawiska pogodowe. Można zawrzeć zakład, gdzie temperatura regionu wzrośnie, a gdzie spadnie. Czy w Stanach spadnie śnieg lub wystąpi huragan. Takie instrumenty mogą być rodzajem zabezpieczenia dla wielkich gospodarstw rolnych i firm działających w branży spożywczej.

Ceny przewozów morskich również objęte są kontraktami. Instrument ten nazywa się Forward Freight Agreements (FFA) i jest dostępny na londyńskiej Baltic Exchange. Pozwala zabezpieczyć przedsiębiorców przed zawyżonym kosztem transportu towarów.

Jak widać globalny rynek giełdowy daje wielkie możliwości inwestycyjne. Problem opiera się na dostępności tych kontraktów – mianowicie, są one skierowane dla inwestorów instytucjonalnych, dysponujących sporą gotówką na samym starcie.

Niektórzy ogrodnicy z powodu braku odpowiedniej ilości czasu decydują się na odmiany, które są gotowe do zbioru w jak najkrótszym czasie. Specjalnie dla was przygotowaliśmy kolejne zestawienie, tym razem top 5 najszybszych odmian autoflowering.


TOP 5 najszybszych odmian autoflowering

.

1. Auto 60 Grapefruit

Auto 60 Grapefruit

Auto 60 Grapfruit – jak wskazuje sama nazwa, jest to bardzo szybka, automatycznie kwitnąca odmiana o cechach docenianego pod kątem wigoru oraz aromatu, szczepu Grapefruit.

Intensywnie relaksujący efekt i mocny, cytrusowy smak z wyraźną nutą świeżych grapefruitów. Odmiana rośnie bardzo niska, na zewnątrz osiąga od 20 do 50cm i jest gotowa do zbioru w maksymalnie 65 dni!

Zamów nasiona Auto 60 Grapefruit

2. Auto Cream Kush

Auto Cream Kush

Auto Cream Kush to unikalne połączenie smaków, które pozwolą Twoim zmysłom poprosić o więcej, jeśli zechcesz przekroczyć granice i być otwartym na nowe, ciekawe smaki.

Odmiana osiąga średnie rozmiary, do maksymalnie 110cm wzrostu w warunkach zewnętrznych i potrzebuje około ośmiu tygodni, aby osiągnąć pełną dojrzałość. Plon w warunkach zewnętrznych waha się od 35 do 140 gramów z rośliny.

Zamów nasiona Auto Cream kush

3. Auto Afghan

Auto Afghan

Afghan – tej odmiany chyba nie musimy przedstawiać szczegółowo. Niemal czysta indica o nokautującym działaniu, które wbije cię w kanapę na długie chwilę w wersji zakwitającej automatycznie. Auto Afghan ze względu na swoją moc i właściwości terapeutyczne jest bardzo często wybieraną pozycją przez osoby, które chcą radzić sobie z uśmierzaniem bólu lub w problemach z zasypianiem.

Budowa roślin Auto Afghan jest bardzo krępa i zbita, a rośliny rosną dość niskie, wzrost nie powinien przekraczać 50cm. Auto Afghan jest gotowy do zbioru nawet w 65 dni od puszczenia kiełka.

Produkt końcowy jest typowo charakterystyczny dla Afghana. Piżmowy aromat, skrywany wewnątrz zbitych, bardzo obficie oblewających się żywicą kwiatów. Topy o typowym dla Afghana piżmowym aromacie, obficie oblane żywicą. Rośliny nie powinny przekraczać 30-50cm.

Zamów nasiona Auto Afghan

4. Sweet Afghani Delicious Auto


Sweet Afghani Delicious Auto / Sweet Seeds

Kolejnym szczególnie szybkim szczepem jest Sweet Afghani Delicious Auto, czyli roślina w wersji autoflowering trzeciej generacji. Gentyka Sweet Afghani Delicious Auto to połącznie S.A.D.S1 i automatów producenta Sweet Seeds drugiej generacji. S.A.D.A jest gotowa do zbioru już po ośmiu tygodniach!

Sweet Afghani Delicious Auto tworzy szczyty najwyższej jakości. Gęste pąki z bogatą ilością żywicy. Profil terpenowy, jaki charakteryzuje ten szczep to ostry, słodki zapach przełamany ziemistymi nutami. Hybrydowy wigor, szybkie kwitnienie i mocne efekty to cechy, których oczekuje każdy kolekcjoner.

Zamów nasiona Sweet Afghani Delicious Auto

5. Cream Caramel Auto

Cream Caramel Auto / Sweet Seeds

Podobnie jak poprzedniczka, Cream Caramel Auto to automatyczna odmiana trzeciej generacji od Sweet Seeds. Ogromny wigor, krótki okres dojrzewania (maksymalnie 9 tygodni od kiełka do zbioru) oraz bogaty profil aromatyczny to tylko część plusów, jakie oferuje Cream Caramel Auto.

Pamiętaj, że uprawa konopi indyjskich jest w Polsce zabroniona. Treści zawarte w tekście mają charakter jedynie informacyjny i pochodzą ze stron oryginalnych producentów.

Naukowcy z Uniwersytetu Kansas, sprawdzili czy legalizacja marihuany w celach medycznych lub rekreacyjnych ma wpływ na bezpieczeństwo na drogach. W ramach badań zebrano dane z przeszło dwudziestu lat.

Legalizacja marihuany, a bezpieczeństwo na drogach

Prowadzący badania Andrew Young z Kansas State University ocenił dane z ostatnich 23 lat. W celu oceny wpływu legalizacji na bezpieczeństwo na drogach wykorzystał dwa modele. W pierwszym modelu Young ocenił całkowitą liczbę ofiar śmiertelnych w USA, w drugim porównał stany, w których konopie indyjskie mają inny status prawny. Z obu analiz nie wynika żadna korelacja między przepisami dotyczącymi marihuany, a liczbą zgonów w ruchu drogowym w każdym badanym stanie.

„Legalna marihuana nie jest statystycznie istotnym czynnikiem w statystykach dotyczących śmierci na drogach”

– podsumowuje Young.

„Taki wynik badań oznacza, że ​​legalizacja marihuany zarówno dla celów medycznych jak i rekreacyjnych nie jest powiązana ani ze spadkiem, ani ze wzrostem liczby zgonów na przejechane 100 000 mil (160 000 km)”

-dodaje Young

Bezpieczny kierowca – z pięcioma nanogramami THC

Przykładowo w stanie Arizona, gdzie marihuana jest legalna, jest tyle samo śmiertelnych ofiar wypadków, co w stanach Wyoming czy Południowa Dakota, gdzie marihuana jest prawnie zakazana. Kolorado miało znacznie więcej ofiar śmiertelnych w 2001 r. w porównaniu ze stanami Georgia i Iowa. Od 2003 r. Wszystkie trzy stany miały taki sam wskaźnik śmiertelności na drogach, co nie zmieniło się wraz z legalizacją marihuany i rekreacyjnego używania konopi indyjskich w Kolorado. Liczba zgonów w Waszyngtonie D.C. spadł po legalizacji przez radę miasta i pozostaje niższy niż w Utah lub Wirginii, gdzie konopie są zakazane. To tylko trzy przykłady z długiej serii, którą Young starannie udokumentował w swojej pracy.

W większości stanów USA, gdzie zalegalizowano konopie, istnieje limit stężenia THC we krwi kierowców i wynosi on pięć nanogramów THC / ml krwi. Kierowców nie przekraczających tej normy uważa się za bezpiecznych. W Europie dopuszczalne stężenie THC u kierowców jest często kilkukrotnie mniejsze. W Polsce jest to 2 – 2,5 nanograma THC / ml krwi, a w Niemczech 1 nanogram / ml krwi.

Belgijski dziennik Le soir opublikował badania wpływu dekryminalizacji marihuany na budżet państwa. Szacunkowe wyniki były dość zaskakujące, gdyż według najnowszego badania legalizacja marihuany w Belgii przyniosłaby 144 mln euro.

Zalegalizowanie marihuany w Belgii zasiliłoby budżet o dodatkowe 144 mln euro

Większość młodzieżowych partii politycznych ma w swoim programie zalegalizowanie marihuany w celach rekreacyjnych. Były premier Belgii – Elio Di Rupo, wyraził aprobatę dla liberalizacji przepisów w sprawie marihuany. Jednakże problemem pozostaje społeczeństwo, które nadal jest dość podzielone w kwestii legalizacji marihuany.

Mimo, że posiadacze niewielkiej ilości suszu nie będą ścigani przez policję w Belgii, to używanie jej nadal jest nielegalne. Dostęp do marihuany nie jest szczególnie utrudniony, tym bardziej biorąc pod uwagę sąsiedztwo dość liberalnej w tej sprawie Holandii.

Ośrodek „Grupa Piątkowa” skupiający młodych ludzi w wieku 25-35 lat, przeprowadził analizę finansową dekryminalizacji marihuany. Badanie wspierane było przez Fundację Króla Baudouina.

Autorzy raportu wzięli pod uwagę różnego rodzaju czynniki tzn. nie opierali się na samych wpływach do budżetu, ale również do osiągnięcia oszczędności w ramach ochrony zdrowia czy wymiaru sprawiedliwości.

Spośród wszystkich możliwych do przeanalizowania scenariuszy wynika, że najbardziej opłacalnym dla finansów publicznych byłby ten, który przewiduje zażądanie obrotem marihuany przez państwo. Według wyliczeń, taki system przyniósłby Belgii dodatkowy zysk w postaci 144 mln euro.

Urugwaj po za całkowitym zalegalizowaniu marihuany w celach rekreacyjnych staje się kolejnym, pierwszym w Ameryce Łacińskiej krajem eksportującym medyczną marihuanę. Pierwsza partia ma trafić do Europy!

Urugwaj kolejnym krajem eksportującym medyczną marihuanę

Za produkcję oraz eksport odpowiedzialna jest firma Fotmer, która w czasie zbiorów zatrudniła aż 150 osób, które dbają o finalną jakość produktu końcowego – przycinają nadmierną ilość listków oraz łodyg.

„To jest hiperparanoja, ale jest ona konieczna, biorąc pod uwagę, że „jest to lek jak każdy inny”. ” – skomentował Asim Beg, dyrektor naukowy firmy Fotmer

Cały proces jest ściśle kontrolowany, ponieważ głównymi odbiorcami są koncerny farmaceutyczne. Pracownicy muszą przejść przez specjalną komorę dezynfekcyjną oraz wkładać specjalne maski i uniformy, które mają zniwelować ryzyko zakażenia i zanieczyszczenia roślin.

Firma oferuje pakiety medycznej marihuany – każdy z nich zawiera około trzech kilogramów w cenie od 9 do 21 tyś. dolarów. Fotmer chce eksportować swój susz oraz koncentraty do Kanady, Australii oraz Europy. Pierwszym krajem, który zostanie zaopatrzony w produkt tej firmy będą Niemcy!

Każdy pakiet waży około trzech kilogramów i będzie sprzedawany za 9 000 do 21 000 dolarów na rynku międzynarodowym, gdzie ceny wahają się od 3 do 7 dolarów za gram, chociaż pacjenci w Polsce za gram medycznej marihuany muszą zapłacić około 70zł.

Pod Jaworem w województwie dolnośląskim zabezpieczono blisko 1.7tyś krzewów marihuany. Podejrzenie policjantów wzbudziły zaciemnione i uszczelnione drzwi i okna w jednym z budynków na posesji. Wartość zabezpieczonych roślin policjanci szacują na blisko 1,5 miliona złotych. Zatrzymano również 41-letniego właściciela uprawy.

Wpadka przez ostrożność

41-letni organizator i opiekun plantacji chcąc jak najlepiej ukryć przed światem swoją nielegalną uprawę, wpadł właśnie przez rzucające się w oczy doświadczonych policjantów środki bezpieczeństwa, które miały odizolować wydostający się zapach, hałas oraz intensywne światło.

Podczas kontroli budynku funkcjonariusze ujawnili sporych rozmiarów plantację marihuany, która zajmowała praktycznie całą powierzchnię budynku. Zabezpieczono krzewy w zaawansowanym stadium kwitnienia, w fazie wegetacji oraz małe klony (szczepki), które pobierane były z większych już roślin.

Pod Jaworem w województwie dolnośląskim zabezpieczono blisko 1,7tyś krzewów marihuany

Plantacja była w pełni zautomatyzowana. Posiadała system nawadniania, wentylacji i filtrów oraz odpowiednie oświetlenie, a całość zasilana była agregatem prądotwórczym, który znajdował się w specjalnym, przystosowanym do tego pomieszczeniu.

Jaworscy policjanci szacują, że z takiej ilości roślin można byłoby uzyskać ponad 36 kilogramów suszu o czarnorynkowej wartości blisko 1,5 miliona złotych. Zatrzymany 41-latek usłyszał już zarzuty, grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Future #1 – odmiana uprawiana przez 7 Points Oregon w Portland pobiła rekord zawartości THC. Dla pewności testy przeprowadzono kilkukrotnie. Jak do tej pory, najmocniejsze szczyty oscylowały w okolicy 30%, a pewne teorie mówią, że przekroczenie poziomu 35% jest niemożliwe. Jak się okazało, Future #1 znacznie przekroczył ten pułap, wywołało to pewną konsternację oraz dyskusję.

Future #1

to krzyżówka Gorilla Glue #4 oraz Starfightera F2, którą wyhodowało Exotic Genetix. Uprawą zajęli się 7 Points Oregon z Portland, USA. Z 12 nasion regularnych, 9 było żeńskich. W trakcie uprawy rośliny wykazały cztery różne genotypy o wyraźnych różnicach we wzroście oraz profilach terpenowym i flawanoidowym, różnice dotyczyły też potencji. Future (# 1) był najlepszy z czterech, uprawiany przez 7 Points wygrał drugie miejsce w kategorii Najmocniejszy Kwiatostan na Oregon Dope Cup 2017, z wynikiem 32,5% THC.

Jednak growerzy z 7 Points nie spoczęli na laurach i przez rok starali się zmaksymalizować potencjał swojej perełki po czym ponownie oddali szczyty do analizy. Kwiatostany przeanalizowało renomowane MRX Labs, które na wszelki wypadek wykonało chromatografię jeszcze trzykrotnie, kalibrując urządzenia pomiędzy pomiarami, potwierdzając ostatecznie rekordowy wynik 37,28% THC!

Zaskoczenie i dyskusja

Reakcje na ponad 37% stężenia THC wahały się od zaskoczonych i ciekawskich do sceptycznych i podejrzliwych. Pojawiły się oskarżenia o fałszerstwo oraz tezy, że taki wynik jest zwyczajnie niemożliwy.

„Wiedzieliśmy, że może to być kwestia sporna. MRX to laboratorium akredytowane przez ORELAP, a nasze relacje z nimi były bardzo profesjonalne. Słusznie zachowywali ostrożność, gdy po raz pierwszy ujrzeli wyniki. Testy kontroli jakości przeprowadzano jeszcze cztery razy, a sprzęt był pomiędzy nimi kalibrowany. Wszystko zrobili z należytą starannością.”

-informuje 7 Points Oregon

Po za stwierdzeniami, że badania są sfałszowane, pojawiły się opinie, że to już zbyt wysoki poziom THC, że marihuana to coś więcej niż ten jeden kannabinoid, tu sie akurat zgadzamy. Sami growerzy z 7 Points Oregon przyznają, że już odmiany z zawartością ok. 30% to dla nich za mocne palenie. Wolą oni skupiać się na takich aspektach konopi jak terpeny oraz rzadsze kannabinoidy np. CBC czy CBG, obsesja THC ich zdecydowanie nie dotyczy. Jednak jak mówią, właśnie tego poszukuje klient w USA, dlatego takie szczepy będą tworzone i uprawiane.

Górna granica

„Generalnie wydaje się, że fizyczny limit wynosi około 35%. Ale tak naprawdę tego nie rozumiemy ani tego dlaczego tak jest. Po prostu zgadujemy. Czy więc roślina może osiągnąć 37 lub 38 procent? Może. Prawdopodobnie. Nie jest to niemożliwe. Jest to jednak rzadkością. Główną kwestią jest tutaj: dlaczego, kurwa, chcesz, żeby roślina była tak silna?”

-powiedział Mowgli Holmes, autorytet w kwestii uprawy konopi, dyrektor generalny Phylos Bioscience.

Czy przyjdzie nam zatem za jakiś czas napisać o nowym rekordzie? Zapewne tak, to bardziej kwestia kiedy, a nie czy. Póki co, Future #1 wydaje się być mocno ugruntowanym liderem w kategorii zawartości THC. Uzyskanie takiego wyniku wymagało z pewnością sporo pracy oraz ogromu wiedzy i umiejętności.

źródło: Portland Mercury

Grass is Greener – nowy Zielony Dokument na Netflix, w którym zagłębimy się w historię związaną z kryminalizacją marihuany w Stanach Zjednoczonych. W Zielonym Serialu spotkamy Najbardziej Popularnych Palaczy, takich jak Snoop Dogg, Damian Marley czy B-Real.

Grass is Greener – nowy Zielony Dokument na Netflix

Premiera serialu dokumentalnego, miała miejsce już 20 kwietnia, w światowy dzień palaczy trawki. Reżyserem i narratorem filmu jest Fab 5 Freddy – znana ikona kultury Hip Hop w USA.

Zachęcamy do obejrzenia traileru oraz rejestracji na platformie Netflix, gdzie znajdziecie więcej Zielonych Pozycji.

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.