Dziś odpowiemy sobie na bardzo ciekawe pytanie, a mianowicie, czym są terpeny? Postaramy się wyjaśnić wszystko to, co musisz wiedzieć o terpenach w odniesieniu do świata konopi indyjskich.

W ciągu ostatnich kilku lat o terpenach, wśród konsumentów konopi indyjskich mówi się coraz częściej. Gdybyś zapytał botanika, „czym są terpeny”, najprawdopodobniej powiedzieliby ci, że występują one w olejkach eterycznych roślin. Ponadto są to aromatyczne węglowodory organiczne. Możesz je znaleźć w różnych roślinach, a nawet u niektórych owadów. Obecnie większość ludzi używa tego określenia, mówiąc o terpenach w konopiach indyjskich.

Czym są terpeny?

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, jak zwiększyć ilość terpenów w twojej marihuanie. Ale czym są terpeny? Fraza ta jest wyszukiwana w sieci około pięć razy częściej niż dwa lata temu. Wynika to z zainteresowania generowanego przez Zielony Biznes. Dziesięć lat temu większość hodowców i konsumentów skupiała się głównie na jednej z cech: poziomie THC. Teraz wielu konsumentów zdaje sobie sprawę, że terpeny występujące w konopiach indyjskich są odpowiedzialne za wyraźny zapach każdej odmiany, to dzięki nim możemy wyczuć nuty mango lub sosny w poszczególnych szczepach.

Terpenoidy są podobne do terpenów z jedną niewielką różnicą. Terpenoidy to terpeny denaturowane przez utlenianie. Istnieją również różne nazwy różnych struktur, jakie może posiadać terpen. Monoterpeny, seskwiterpeny i inne nazwy powstały według liczby zawartych w nich jednostek izoprenowych. Monoterpeny zawierają dwa, ale istnieją seskwiterpeny, inne bardziej złożone terpeny, które zawierają dodatkowe jednostki izoprenowe.

Zawartość terpenów a jakość produktu

Zainteresowanie terepnami w konopiach jest spowodowane czymś więcej niż tylko zapachem. Badania sugerują, że kiedy terpeny oddziałują z receptorami kannabinoidowymi, mogą one wspomagać lub hamować działanie kannabinoidów. Od tego czasu produkty o wysokiej zawartości terpenów zyskały na popularności. Więcej hodowców i ekstraktorów pracuje nad poprawą profili smakowych marihuany poprzez maksymalizację i zachowanie poziomów terpenów.

Potencjalne właściwości medyczne

Profil terpenu pomaga nam nie tylko odróżnić odmiany po zapachu. Może to również pomóc nam zrozumieć, dlaczego ludzie cierpiący na choroby wydają się odnosić większe korzyści korzystając z jednego szczepu konopi niż z drugiego mimo, że oba mają podobny poziom THC.

Dr Ethan Russo, dyrektor ds. Badań i rozwoju w Międzynarodowym Instytucie Konopi i Kannabinoidów oraz starszy doradca medyczny firmy GW Pharmaceuticals stwierdził, podczas badania w 2006r, że CBD antagonizował wpływ THC. Dalsze badania wykazały obecność innych kannabinoidów w kombinacji z THC w celu zwiększenia ogólnego efektu.

Po wykonaniu badań nad „efektem otoczenia” między dwoma kanabinoidami, dr Russo kontynuował badania nad synergicznym oddziaływaniem na siebie kannabinoidów i terpenów.

Badania przeprowadzone przez Russo nad synergią marihuany wykazały, że zawartość terpenoidów oferuje „uzupełniające działania farmakologiczne, które mogą wzmacniać i poszerzać zastosowania kliniczne oraz poprawiać indeks terapeutyczny wyciągów z konopi„.

Efekty jakie dają nam terpeny

Istnieją setki terpenów. Każdy terpen ma wyjątkowy zapach, a wiele z nich badano pod kątem ich unikalnych efektów, nie wspominając już o potencjalnych efektach synergicznych w połączeniu z kannabinoidami i innymi terpenami.

I tu dochodzimy do chyba najistotniejszej kwestii związanej z terpenami w kontekście konopi. Otóż to właśnie terpeny definiują działanie marihuany, to od profilu terpenowego zależy czy odmiana jest typu Indica (działanie nasenne, przeciwbólowe, przeciwspastyczne) czy Sativa (działanie pobudzające, euforyczne, poprawiające nastrój i apetyt). Istnieje wiele odmian marihuany o takim samym składzie kannabinoidowym, które mimo to mają zupełnie różne działanie, co wynika właśnie z różnych profili terpenowych. Terpeny także potęgują działanie kannabinoidów – im jest ich więcej tym działanie jest intensywniejsze oraz głębsze i wielopoziomowe.

Oto 10 terpenów najczęściej spotykanych w konopiach indyjskich.

  • Limonene
  • Pinen
  • Myrcene
  • Linalool
  • Delta-3-Carene
  • Eucalyptol
  • Beta-Caryophyllene
  • Humulene
  • Borneol
  • Terpineol

Najbardziej rozpowszechnionym terpenem w konopiach indyjskich jest mircen. Wiele laboratoriów analitycznych twierdzi, że stężenie mircenu decyduje o tym, czy szczep będzie wykazywał działanie uspokajające indica, czy też efekt energetycznej sativy.

Beta-Caryophyllene, humulene i pinene mają działanie przeciwzapalne. Badania dr Jürga Gertscha wykazały, że jeden terpenoid może wiązać się z receptorami CB2: beta-kariofilem. Konieczne są jednak dalsze badania, aby udowodnić nasilone działanie kannabinoidów w połączeniu z określonymi konopiami indyjskimi.

Wniosek końcowy

Brak jest wystarczających badań dotyczących działania określonego terpenu w połączeniu z kannabinoidami. Jak dotąd badania wykazały potencjalne skutki bez żadnych rozstrzygających dowodów.

Mimo to wielu użytkowników uważa, że ekstrakty z pełnym spektrum terpenów dostępnych na bazie kannabinoidów są bardziej skuteczne niż izolowane kannabinoidy. W rezultacie koneserzy szukając procentowej zawartości terpenów opierają się na testach laboratoryjnych, a nie tylko na poziomach THC i CBD. Jeśli chcesz produktu o wysokim poziomie terpenów, kieruj się swoim nosem.

Będziesz musiał odpowiednio pielęgnować i odpowiednio przechowywać kwiaty konopi, aby zachować terpeny. Jeśli chodzi o ekstrakcję, okazało się, że najwyższy procent terpenów ma olejek haszyszowy. Chociaż wyższe poziomy terpenów są zwykle oznaką jakości, to istnieje taki problem jak nadmiar terpenów. Ekstrakty o zawartości terpenu wyższej niż 40 procent są nieprzyjemne do waporyzowania. Jeżeli twój susz lub koncentrat posiada bardzo słaby profil terpenowy, możesz dodać gotowe już profile najbardziej znanych odmian, które kupisz tutaj.

Kupując terpeny znajdziesz ekstrakty o wysokiej zawartości terpenów z niewielką zawartością kannabinoidów, ekstrakty o wysokiej zawartości terpenu o wyższej zawartości kannabinoidów i wreszcie izolowane terpeny bez zawartości kannabinoidów. Izolowane terpeny ekstrahowane za pomocą pewnych procesów destylacji nie są czyste. Mogą zawierać „hydrosole”, które zwykle nie występują w konopiach indyjskich ani w innych ekstraktach. Nie ma badań dotyczących skutków wdychania hydrosoli, ale są one zwykle stosowane w leczeniu chorób skóry i są dodawane do produktów czyszczących.

Dwie kobiety sprzedawały pod kościołem ciasteczka z marihuaną w miejscowości Savannah w stanie Georgia. O zatrzymaniu przedsiębiorczych kobiet handlujących magicznymi przekąskami poinformował wydział ds. walki z narkotykami.

Jak podaje BBC, podczas festynu organizowanego przy kościele Baptystów w miejscowości Savannah(USA), dwie kobiety zostały przyłapane na sprzedawaniu ciastek, które zawierały THC. Obie kobiety zostały zatrzymane przez policję.

Internetowy handel

W poście opublikowanym na Facebooku przez lokalny zespół ds. zwalczania przestępczości narkotykowej – Chatham-Savannah Counter Narcotics Team (CNT) czytamy, że funkcjonariusze namierzyli kobietę, która otwarcie sprzedające produkty zawierające marihuanę na stronach mediów społecznościowych. Postanowili więc złożyć wizytę na przykościelnej imprezie Bapstystów , która odbywała się 14 września 2018 roku.

Na imprezie sprzedawane były lokalne wyroby. Jedno ze stoisk, na którym oferowano ciastka oraz pudding, w których skład wchodziła także marihuana – twierdzi tamtejsza policja.

Policja twierdzi, że pani Cooper eksponowała odurzające słodkości na stole podczas imprezy, a kościół nie był świadomy jej nielegalnych działań.

Straganik obsługiwany przez 28-letnią Ebony Cooper i 26-letnią Leah Pressley został zabezpieczony przez wydział do zwalczania przestępczości narkotykowej.

Po przeszukaniu samochodu należącego do 28-latki policja ujawniła większą ilość żywności zawierającej THC, ponad 1000$ w gotówce, a także zarekwirowano broń palną. Obie kobiety zostały natychmiast zatrzymane.

Pomimo faktu, że w dziewięciu stanach posiadanie i używanie marihuany jest w pełni legalne, to w Georgii marihuana wciąż jest zakazana.

Amerykańska restauracja używa marihuany do uspokojenia homarów przed ich zabiciem. Mieszcząca się w Maine Charlotte’s Legendary Lobster Pound – lokal specjalizujący się w serwowaniu homarów twierdzi, że związki zawarte w konopiach indyjskich niwelują ból u tych zwierząt przed ich uśmierceniem.
.
Wiele restauracji stosuję tę samą metodę przygotowania homarów. Po wyjęciu z akwarium wrzucane są one do wrzącej wody żywcem, co przez niektórych gości lub obrońców praw zwierząt, jest postrzegane jako wyjątkowe okrucieństwo. Pojawia się co raz więcej badań naukowych wskazujących na to, że wszystkie bezkręgowce takie jak kraby, raki czy krewetki mogą odczuwać ból.

Restauracja używa marihuany do uspokojenia homarów przed ich zabiciem

Oczywiście są goście lokalu przeciwni używaniu marihuany mogą podjąć decyzję, czy zjedzą homara, któremu podano uspokajające ziółka, czy też nie.

Charlotte Gill – szefowa restauracji Charlotte’s Legendary Lobster Pound uważa, że osoby przeciwne stosowaniu konopi indyjskich nie powinny obawiać się efektów psychoaktywnych. Zjedzony homar nie ma żadnego wpływu na odczucia klienta, a sam smak mięsa jest wyraźniejszy. Według niej dzieje się tak, ponieważ zwierze jest bardziej zrelaksowane podczas gdy zostaje uśmiercane.

„Jeśli zamierzamy odebrać życie, mamy obowiązek robić to jak najbardziej humanitarnie, a różnica w samym mięsie jest niewiarygodna”

-powiedziała Gill w rozmowie z lokalną gazetą „Mount Desert Islander„.

Oczywiście marihuana jest legalna w stanie Maine, podobnie jak w 8 innych stanach można ją legalnie nabyć w specjalnych punktach aptecznych. Gill posiada odpowiednią licencję na uprawę marihuany w celach medycznych.

Ogromnie szanujemy humanitarne podejście pani Charlotte, ale badania naukowe potwierdzają, że układ endo-kannabinoidowy występuje jedynie u kręgowców, więc marihuana podana homarowi nie ma żadnego pozytywnego wpływu na jego samopoczucie w stresowej dla niego sytuacji.

Lęk jest naturalną reakcją na niepewność. Często opisywana jako uczucie „zmartwienia, nerwowości i niepokoju”, ta potężna emocja ma sposób na opanowanie zmysłów, popychając doświadczającego jej człowieka w przyszłość, w hipotetyczny świat domysłów. Zastanawiamy się czy CBD może pomóc w opanowaniu lęków i niepokoju.

Podczas, gdy większość ludzi doświadcza tej emocji w pewnym momencie, lęk może stać się problematyczny jak uczucie niepokoju staje się zawsze obecnym, ciągłym, dokuczliwym uczuciem strachu. Dlatego też wielu ludzi doświadczających lęku szuka rozwiązań. Jednym z nich może być wykorzystanie CBD do „zarządzania” lękiem.

Jak się okazuje, odczucia lęku i nerwowości są zbyt powszechne. Aż 13,5 miliona pacjentów w Stanach Zjednoczonych otrzymało recepty na lekarstwa na opanowanie lęku. W Kanadzie aż 10 procent ogółu populacji otrzymało środki uspokajające na receptę do radzenia sobie z problemami lękowymi i bezsennością.

Jednak nie wszyscy zwracają się ku lekom na receptę, aby poradzić sobie z lękiem lub atakami niepokoju. Ostatnio nastąpiła publiczna zmiana w kierunku większej akceptacji leków naturalnych i zmian stylu życia w celu radzenia sobie z dolegliwościami zdrowotnymi. Nie bez powodu.

Podczas, gdy dziesięciolecia ograniczeń badawczych utrudniają naukowcom badanie wpływu związków konopi indyjskich na ludzi, coraz więcej dowodów wskazuje, że co najmniej jeden związek w ziołach może mieć głęboki wpływ na nastrój, lęk i strach. Cząsteczka będąca przedmiotem zainteresowania to Cannabidiol (CBD).

Związek CBD jest wytwarzany wyłącznie naturalnie, przez konopie. Podczas, gdy pacjenci nie mieli dostępu do tego cudnego związku przez dziesięciolecia, od kilku lat ten naturalny środek medyczny jest często pozyskiwany i sprzedawany online jako susz lub olej CBD. Wiele renomowanych Polskich firm, opracowały nawet preparaty o wysokiej jakości i zawartości CBD takich jak koncentraty lub izolat w formie kryształów.

Czy można stosować CBD do niwelowania stanów lękowych?

Kiedy badacze zaczynają testować nowe leki, ich pierwszymi pacjentami są myszy i inne gryzonie. Podczas, gdy konopie miały przez stulecia reputację uspokajającego umysł i poprawiającego nastrój ziela, to właśnie na szczurach zmierzono potencjał CBD, który ogranicza lęk.

W 1990 r. Naukowcy umieścili szczury w labiryncie, w którym znajdowały się zarówno zamknięte, jak i otwarte przestrzenie. Gryzonie często unikają otwartych przestrzeni, często wolą stłoczyć się bezpiecznie w zamkniętych ścianach. Kiedy zostaną zmuszone do przemierzania otwartej przestrzeni, większość szczurów zamarza ze strachu. Z wyjątkiem jednak, gdy wcześniej otrzymały dawkę CBD.

Aby przetestować potencjalną skuteczność CBD w zakresie lęku, naukowcy z Uniwersytetu Sao Paulo w Brazylii odnotowali, że szczury leczone CBD  chętniej przełamywały granice swojego strachu i wejścia na otwartą przestrzeń. Co zadziwiające, kiedy podano do 10 miligramów CBD na kilogram masy ciała, zwierzęta były bardziej skłonne do opuszczenia swojej strefy komfortu.

CBD może również działać na ludzi. Ponad dwie dekady później CBD został podany pacjentom z lękiem społecznym, którzy zostali poproszeni o wypowiedzenie się przed publicznością. W 2011 r. Brazylijscy naukowcy wybrali 24 osoby testowe, aby przetestować CBD w porównaniu z placebo podczas stresującej sytuacji powodującej niepokój.

Podobnie jak we wcześniejszych badaniach na gryzoniach, uczestnicy otrzymujący CBD wykazywali mniej objawów stresu. Autorzy doszli do wniosku, że związek występujący w konopiach znacząco zmniejsza lęk, poprawia sprawność poznawczą i obniża dyskomfort niż u ich nieleczonych odpowiedników. Osoby otrzymujące CBD były leczone pojedynczą 600-miligramową dawką kannabinoidu.

Jednakże, wśród ogólnej populacji, często zdarza się, że konsumenci samodzielnie uzupełniają produkty o zmiennym dawkowaniu i nie wiedzą jaka dawka olejku będzie dla nich odpowiednia.

CBD może złagodzić uczucie strachu

Co zadziwiające, te właściwości CBD mogą częściowo wynikać z wpływu związku na pamięć. Podczas, gdy badania są obecnie w fazie teorii, istnieje coraz więcej dowodów sugerujących, że CBD może pomóc w zapobieganiu powstawaniu lękowych wspomnień po traumatycznym wydarzeniu. Uświadomiony strach jest jednym z głównych przyczyn chronicznego lęku.

Aby dokonać tego odkrycia, naukowcy z Uniwersytetu Zachodniego Ontario przetestowali zmieniające pamięć działanie kanabinoidów u gryzoni, które były narażone na uraz. Po ekspozycji na przerażający szok w określonym miejscu, szczury traktowano CBD i umieszczano z powrotem w środowisku, w którym wystąpił początkowy uraz.

Według tego badania, leczenie CBD blokowało zdolność gryzoni do stworzenia połączenia w pamięci między wyzwaniami środowiskowymi a traumatycznym wydarzeniem. Co ciekawe, molekuła zdawała się zakłócać rozwój lękowych wspomnień ze względu na jego interakcję z receptorem komórkowym, na który powszechnie działają leki przeciwdepresyjne.

Chociaż badania na ludziach są bardzo potrzebne, te wczesne eksperymenty mogą mieć duże znaczenie dla osób cierpiących na lęki i niepokój. Już odkryto, że związek konopi indyjskich łagodzi objawy lęku i stresu u pacjentów z wysokim ryzykiem psychozy. Jednak wciąż należy badać właściwości marihuany leczniczej  oraz jej wpływ na nastrój i niepokój.

Badania nad tym tematem wciąż mogą zaskakiwać, ale wielu pacjentów już decyduje się na stosowanie olejów CBD. Badanie z 2016 r. opublikowane w Journal of Health Affairs wykazało, że w stanach, gdzie zalegalizowano medyczne konopie indyjskie, ilość recept na leki przeciwlękowe spadła średnio o 562 dawki na lekarza rocznie.

Kolejne badanie ankietowe na temat marihuany medycznej opublikowane w International Journal of Drug Policy ujawniło, że 63 procent uczestników wybrało marihuanę zamiast leków na receptę.

Na szczęście olej i produkty z zawartością CBD są w Polsce w pełni legalne i nie potrzebujesz recepty czy specjalnych zezwoleń na jego stosowanie. Olejki, Koncentraty, Izolaty czy nawet susz kwiatów z wysoką zawartością CBD możesz zamówić przez internet, co daje większej liczbie chętnych stosowania produktów CBD, dostęp do potencjalnie zmieniającego życie naturalnego suplementu.

Dlaczego olej CBD pozwala pozbyć się stanów niepokoju oraz lęku? Póki co to wciąż pozostaje tajemnicą. Jednak pojawiające się badania na ten temat są bardzo obiecujące, mimo, iż w tej chwili dane z badań na ludziach są nieliczne. Jednak dla wielu pacjentów nawet tak wczesne dowody są wystarczające, aby uzasadnić testowanie naturalnej terapii. O innym pozytywnym wpływie CBD możecie przeczytać tutaj.

Policjanci z Namysłowa zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali 44-letniego mieszkańca tego miasta, który podejrzany był o nielegalną działalność. Finalnie plantacja konopi indyjskich została zlikwidowana i postawiono 7 zarzutów dla 44-latka.

Policjanci podczas działań operacyjnych ustalili, że podejrzany mężczyzna uprawia a następnie wprowadza do obiegu znaczne ilości marihuany.

W przeszukanym mieszkaniu należącym do 44-latka funkcjonariusze ujawnili urządzenia wykorzystywane przy uprawie konopi indyjskich, słoik z zawartością 30 gramów gotowego do sprzedaży.

Dodatkowo w trakcie dalszych działań ustalili, że na nieużytkach znajdujących się kilkanaście kilometrów od Namysłowa mężczyzna może uprawiać konopie indyjskie. Czujny, psiarski nosek nie mylił się. Na plantacji ujawniono jeszcze 14 krzewów konopi indyjskich.

44-latkowi postawiono łącznie 7 zarzutów wytwarzania, posiadania oraz wprowadzania do obiegu środków odurzających. Za jego przerażające czyny grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

We wtorek rano Trybunał Konstytucyjny Republiki Południowej Afryki ogłosił niesłychanie istotną dla tamtejszych użytkowników konopi decyzję – RPA zalegalizowało posiadanie marihuany na własny użytek. 

Decyzja wydana przez Trybunał Konstytucyjny Republiki Południowej Afryki jest w tej sprawie ostateczna. Wygląda na to, że 9/18 będzie teraz bardziej znaczącą liczbą dla palaczy z RPA aniżeli 4/20.

Drugie podejście

Sąd Najwyższy Zachodniej Prowincji Przylądkowej sensacyjnie orzekł, że konopie powinny zostać zalegalizowane do użytku osobistego w 2017 r. Niestety, w tamtym czasie państwo odwołało się od tej decyzji, blokując ją na nieco ponad rok. Teraz sprawa zajął się Trybunał Konstytucyjny ogłaszając decyzję, która z pewnością ucieszyła tamtejsze środowiska pro-konopne. Wyrok w imieniu RPA wydał zastępca głównego sędziego, Raymond Zondo.

Jak działać będzie nowe prawo

Rząd ma teraz 24 miesiące, aby stworzyć nową ustawę narkotykową, która będzie wszystko regulowała według nowego prawa. Jednak używanie i posiadanie marihuany na własny użytek jest w RPA dozwolone od wtorku 18 września. Zondo wyjaśnił, że ​​to teraz rząd zdecyduje, jakie ilości będą dozwolone na osobę i co mieści się w granicach „użytku prywatnego”

Krok po kroku

Oficjalnym statusem konopi w RPA na chwile obecną to „zdekryminalizowane”, podobnie jak w niektórych krajach europy (Holandia, Portugalia, Hiszpania, Szwajcaria), jednak sprzedaż marihuany lub jej używanie w miejscu publicznym są zabronione do momentu aż kwestii tych nie doprecyzują przepisy nowej ustawy, która ma regulować także obrót konopiami. Na chwilę obecną to policjant będzie musiał ocenić czy ilość jest „na własny użytek” czy jednak większa.

Jak podaje agencja Bloomberg producent znanego na całym świecie napoju rozmawia z producentem konopi, firmą Aurora, o stworzeniu nowego napoju, którym ma być Coca-Cola z CBD.

Akcje Aurora Cannabis Inc. sporo zyskały po tym, jak Coca-Cola Co. oświadczyła, że jest zainteresowana wejściem na rynek konopny. Firma ma zamiar wykorzystać rosnący popyt na produkty konopne i stworzyć napój z zawartością CBD.

Coca-Cola obserwuje rynek konopny

Firma przyznaje, że od jakiegoś czasu monitoruje rodzący się przemysł marihuanowy i interesuje się napojami z CBD – składnikiem marihuany, który nie jest psychoaktywny, ale za to ma m.in. działanie uspakajające, odprężające, przeciwdepresyjne, przeciwzapalne i dobrze wpływa na ogólne samopoczucie. Producent napoi bezalkoholowych z siedzibą w Atlancie prowadzi rozmowy z kanadyjskim producentem marihuany Aurora Cannabis w celu opracowania takich właśnie napojów, wynika z raportu BNN Bloomberg.

„Uważnie przyglądamy się rosnącej popularności niepsychoaktywnego CBD jako składnika funkcjonalnych napojów wellness na całym świecie”

-powiedział rzecznik Coca-Coli Kent Landers w e-mailowym oświadczeniu do Bloomberg News.

„To bardzo dynamicznie rozwijający się sektor, jednak na chwilę obecną nie podjęto żadnych decyzji”

– powiedział Landers i odmówił komentarza na temat Aurory.

Akcje konopne mocno zyskują

W poniedziałek Akcje Aurory zyskały na wartości 23 punkty procentowe osiągając cenę 8 USD. Inne firmy z sektora konopnego także zyskały dzięki temu na wartości, w odpowiedzi na zainteresowanie Coca-Coli branżą konopną, akcje Tilray Inc. podrożały o 9,4 procent. Akcje Coca-Coli również nieco podrożały.

Konopie ratunkiem?

Najprawdopodobniej Coca-Cola zainteresowała się rynkiem produktów konopnych, ponieważ w obliczu spadku zainteresowania dotychczasowymi produktami producenci napojów starają się dodać konopne składniki ponieważ są modne i wiele wskazuje na to, że ten trend się utrzyma. W ubiegłym miesiącu producent piwa Corona, Constellation Brands Inc., poinformował, że wyda 3,8 miliarda dolarów na zwiększenie swoich udziałów w Canopy Growth Corp., które jest kanadyjskim producentem marihuany o wartości przekraczającej już 13 miliardów C $ (10 miliardów dolarów).

Molson Coors Brewing Co. rozpoczyna wspólne przedsięwzięcie z Quebec’s Hexo’s Corp., wcześniej znanym jako Hydropothecary Corp., w celu opracowania napojów z THC w Kanadzie. BNN Bloomberg informował w zeszłym miesiącu, iż Diageo PLC, producent m. in. Johnnie Walker’a czy piwa Guinness, prowadzi rozmowy z co najmniej trzema kanadyjskimi producentami marihuany na temat możliwej współpracy. Wytwórnia rzemieślnicza Lagunitas firmy Heineken NV wprowadziła na rynek markę specjalizującą się w napojach bezalkoholowych z dodatkiem THC.

Komentarz Aurory

Heather MacGregor, rzeczniczka Aurory, napisała w przesłanym e-mailem oświadczeniu, że producent marihuany wyraził szczególne zainteresowanie branżą napojów i zamierza wkrótce wejść na ten rynek, informuje BNN Bloomberg.

Wszystko to pokazuje, że wiele dużych firm widzi potencjał ekonomiczny jaki wiąże się z tą wspaniałą rośliną. Koncerny, których sztandarowe produkty, świetnie sprzedawały się od lat, a często nawet dekad, notują ostatnio spadki sprzedaży i producenci szukają możliwości dywersyfikacji swojej działalności. W tym celu, postanowili skorzystać z nowych możliwości jakie daje światowy trend legalizacji marihuany oraz niedawne odkrycie dobroczynnych właściwości CBD co wywołało ogromny boom na ten niepsychoaktywny kannabinoid i wszystko do czego zostanie dodany.

Przestępczy proceder odkryli policjanci z CBŚP zatrzymali w Płocku podejrzanych, którzy przemycali marihuanę z Hiszpanii w samochodach transportowanych na lawetach.

Śledczy ustalili trasę kanału przerzutowego marihuany, która przemycana była w używanych samochodach transportowanych na naczepach ciężarówek. Pochodziła z Hiszpanii, a końcem jej podróży była Polska, a konkretniej na tereny Mazowsza Północnego. Podczas działań operacyjnych udaremniono dwa przemyty, w których łącznie zabezpieczono 12kg marihuany.

Marihuana ukrywana była w różnych elementach transportowanych samochodów. Jako pierwszy skontrolowany został Opel Combo, który przewożony był na naczepie samochodu ciężarowego. Za tapicerką drzwi oraz w pustym dnie ukrytym pod podłogą funkcjonariusze znaleźli 9kg marihuany.

Następnego dnia policjanci z CBŚP zatrzymali do kontroli kierowcę dużej lawety, która transportowała 3 samochody osobowe. W dwóch samochodach marki Volvo oraz Fiat Doblo funkcjonariusze znaleźli kolejne paczki marihuany o łącznej wadze 4kg.

Z ustaleń śledczych oraz zebranego materiału dowodowego wynika, że kierowcy, którzy przewozili na pace samochody, w których ukryta była marihuana, nie byli wtajemniczeni w przestępczy proceder. Kierowcy byli wynajęci jedynie do odbioru i przetransportowania samochodów z punktu A do punktu B. Odbiorcami ukrytych przesyłek zawierających 8kg marihuany miały być między innymi dwie osoby mieszkające w Płocku.

Prokurator przedstawił już dwóm zatrzymanym osobom zarzuty wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środków odurzających czyli przemytu. Śledztwo ma wciąż charakter rozwojowy. CBŚP prowadzi dochodzenie mające ustalić, kto miał być odbiorcą pozostałych 4kg marihuany oraz wszelkie inne aspekty związane z tą sprawą.

 

źródło: policja.pl

Berlin, wchodząca w skład rządzącej koalicji partia SPD chce zmienić niemiecką politykę narkotykową, czy nasi zachodni sąsiedzi niebawem zalegalizują sprzedaż i używanie marihuany do celów rekreacyjnych? Niemieckie media wskazują, że jest to mocno prawdopodobne.

Na zbliżającym się listopadowym kongresie krajowym partii SPD przedstawiony zostanie projekt, który ma duże szanse na pozytywne rozstrzygnięcie. Berlińscy socjaldemokraci otwarcie wzywają do „kontrolowanej przez państwo produkcji i dystrybucji  konopi indyjskich i ich pochodnych  oraz ich legalnego posiadania”.

Landy

Niemcy są podzielone na Landy, które można porównać do naszego podziału na województwa z tą różnicą, że w wielu sprawach są one autonomiczne. Jako, że każdy Land sam ustala m.in. jaką obiera politykę narkotykową, przepisy federalne powinny zostać zmienione w taki sposób, aby w przyszłości Landy miały możliwość stanowienia własnych przepisów i regulacji prawnych dotyczących np. dystrybucji konopi indyjskich – uważają niemieccy politycy.

Poprzednie regulacje prawne zawiodły

Niedawno przewodniczący komisji ds. Zdrowia w Bundestagu, polityk CDU Erwin Rüddel, wypowiedział się w tej sprawie popierając nowy model prawny. Z drugiej strony, jak do tej pory, Federalny Instytut Leków i Urządzeń Medycznych zawsze odrzucał takie wnioski. Komisarz ds. Narkotyków rządu federalnego, Marlene Mortler (CSU), także krytycznie odnosi się do takiej liberalizacji prawa dot. konopi. Ona jak i inni zwolennicy zakazu obawiają się, że wraz ze wzrostem dostępności wzrośnie także konsumpcja marihuany, jednak statystyki w krajach gdzie jest ona legalna pokazują coś zupełnie odmiennego.

„Obecna prohibicja i kryminalizacja konopi indyjskich zawiodły”

– powiedział polityk SPD Thomas Isenberg.

„Obecna polityka narkotykowa nie przynosi efektów i nie powstrzymuje kilku milionów ludzi od konsumpcji, natomiast nasza policja oraz wymiar sprawiedliwości marnują pieniądze i czas”.

-dodał Isenberg

Zauważył też, że pomimo zakazów od dwudziestu lat regularnie rośnie liczba osób, które używają konopi i jej przetworów takich jak np. haszysz.

Prohibicja szkodzi ochronie zdrowia

Z punktu widzenia Isenberga, obecny stan prawny szkodzi także ochronie zdrowia Gdyż użytkownicy cannabis zmuszani są do zaopatrywania się w czarnorynkowy susz często niewiadomego pochodzenia. Dodatkowo, jego zdaniem, obecny stan prawny znacząco utrudnia pomoc osobom uzależnionym bądź mającymi inne problemy wynikające z używania narkotyków. Socjaldemokraci chcą rozszerzyć system pomocy uzależnionym.

SPD chciałby wprowadzić podatek od marihuany sprzedawanej w aptekach lub w przeznaczonych do tego, specjalnych punktów sprzedaży. Konopie indyjskie należy opodatkować jak alkohol i tytoń, natomiast z pewnością nie będzie można jej reklamować ani w żaden inny sposób promować. Mówią, że ich celem nie jest stworzenie „dynamicznego przemysłu konopnego”, tak jak ma to miejsce w innych krajach gdzie marihuana została zalegalizowana. Chodzi jedynie o dbanie o własnych obywateli.

 

Każdy z nas zachwyca się gdy „zielone” nie jest zielone, a więc skąd biorą się wszystkie inne odcienie barwiące ubóstwiane przez nas ziółko? Dziś zastanowimy się skąd wzięła się różowa, fioletowa i czarna trawka. Postaramy się wyjaśnić jak kolorować kwiaty w swoim ogrodzie.

Najważniejsze co nas interesuje to oczywiście smak, zapach i moc. Ale to, co za każdym razem nas zachwyca, to kolor. 93% kupujących podejmuje decyzje zakupowe w oparciu o kolor i atrakcyjność wizualną. Nic tak nie wywołuje okrzyku „WOW!” jak trochę zielonego, które wcale nie jest zielone.

Skąd biorą się niesamowite kolory pączków?

Niektóre odmiany konopi zmieniają swój kolor podczas kwitnienia, a sekretem tego zjawiska jest oczywiście genetyka. Występujące w konopiach antocyjany to grupa około 400 rozpuszczalnych w wodzie cząsteczek pigmentu, sklasyfikowanych jako flawonoidy. Manifestują się one na czerwono, niebiesko lub fioletowo w zależności od ich pH lub temperatury.

Co ciekawe, flawonoidy są zazwyczaj żółte, stąd właśnie wzięła się ich nazwa  (Flavus z łac. – zółty). Flawonoidy nie mają też nic wspólnego z aromatem, są wyjątkowo gorzkie.

Teraz pomyśl o liściach drzew jesienią. W miarę spadku temperatury zmieniają się one z koloru zielonego na czerwony, pomarańczowy lub żółty. Konopie nie produkują barw aż do drugiej połowy fazy kwitnienia, z kilkoma wyjątkami. Zazwyczaj gdy zieleń znika, wtedy mogą pojawić się kolory.

Temperatura odgrywa istotną rolę, ponieważ niższe temperatury hamują produkcję chlorofilu, czyli zielonego barwnika występującego w roślinach. Chlorofil, jak może pamiętasz ze szkoły, jest składnikiem roślinnym niezbędnym do fotosyntezy. W przypadku konopi indyjskich, w zależności od linii szczepu, niektóre kolory pojawią się gdy po zmniejszeniu temperatury oraz gdy cykl świetlny skróci się, tak jak odbywa się to w naturze.

Idealny zakres dla uprawy konopi indyjskich to pH 5,5-6,5. Ale podczas kwitnienia, zwłaszcza późniejszego stadium można ten zakres nieco zmienić, aby wzmocnić lub zminimalizować niektóre antocyjany, wydobywając interesujące nas kolory.

Kolory czerwone i jesienne

Nie daj zwieść się pozornym nazwom odmian, większość z nich odnosi się raczej do akcentów smakowych. Odmiany, które mogą nosić dominujące, czerwone odcienie, na przykład Pink Flower Shaman Pink Lady Kush czy Pink Lemonade nie są bardzo popularne, więc bardzo ciężko spotkać się z tego koloru kwiatami.

Czerwone i różowe odcienie można również uzyskać poprzez manipulowanie składnikami odżywczymi. Niedobory fosforu mogą powodować pojawienie się tych barw na liściach oraz pąkach, ale kolory te nie będą tak piękne jak te, które pojawiły się samoistnie.

Odcienie te manifestują się dzięki zawartości karotenoidów w konopiach, czyli żółtym, czerwonym i różowym barwnikom roślinnym występującym w chloroplastach i chromatoforach Karotenoidy są grupą organicznych związków chemicznych występujące w chloroplastach i chromatoforach. Należą również do naturalnych przeciwutleniaczy.

Aby uzyskać piękną jesień w swoim ogrodzie musisz skupić swoją uwagę głównie na takich szczepach jak Kandy Skunk czy Alien OG, które oferują nam pomarańczowe ubarwienie lub Lemon Kush, Wicked OG czy Grapefruit, które mogą zaskoczyć nas żółtym kolorem.

Różowa, fioletowa i czarna trawka

Wiele odmian marihuany ma różne proporcje kannabinoidów, profile smakowo-aromatyczne i antocyjany. Najczęściej spotykanym kolorem marihuany, po za zielenią jest kolor purpurowy. Przykładowo szczepy takie jak Purple Urkle czy Black Widow łatwo produkują pigment koloru fioletowego. Fioletowe barwy wysuwają się na pierwszy plan przy bardziej neutralnym pH, z kolei niebieskie kolory cieszą się wyższym poziomem pH.

Niektóre szczepy mają tak wiele pigmentu, że nie trzeba nawet obniżać temperatury, aby zobaczyć zmianę, ponieważ roślina naturalnie zaczyna tracić chlorofil pod koniec swojego życia odkrywając piękno koloru purpury. Szczep Purple Gorilla ma jedne z najsilniejszych niebieskich i fioletowych odcieni na świecie.

Istnieją również rzadkie odmiany, które stają się tak bardzo ciemne, że wydają się być po prostu czarne. Geneza ich genetyki sięga wietnamskich linii szczepów thai. Wszystkie inne szczepy pochodzące od odmian hybrydowych, na przykład Black Willy czy Black Tuna mogą mieć pąki i liście wybarwione na heban.

Czarne szczepy są bardzo pożądane przez miłośników mocnego haju, linia ta jest hitem ze względu na to, że odmiany zazwyczaj powodują intensywne psychodeliczne loty. Atramentowa czerń pochodzi od nadmiaru wszystkich wymienionych wcześniej kolorów w liściach i pąkach. Przy wyższych temperaturach odcień może zostać zastąpiony nieco jaśniejszymi odcieniami czerwieni i żółci.

Ponadto czarne szczepy są odnotowywane ze względu na to, że powodują intensywne psychodeliczne wzloty. Jeśli chcesz wizualizacji, linia ta jest hitem. Atramentowy wygląd pochodzi od nadmiaru wszystkich kolorów w liściach. W cieplejszych temperaturach ciemno czerwone i purpurowe są w niektórych przypadkach zastąpione jaśniejszymi czerwieniami i złotymi kolorami.

Inne sposoby na wywołanie kolorów marihuany

Antocyjany mogą występować w wakuolach komórek w tkankach roślin, liściach i kwiatach. Działają one w celu przyciągnięcia zapylających stworzeń, takich jak motyle i pszczoły, a także odstraszają szkodniki.

Oprócz pH i temperatury, użycie diod LED o określonych zakresach może wzmocnić produkcję antocyjanów w tkankach marihuany. Służą one jako „filtry przeciwsłoneczne” dla roślin, więc stresowanie ich za pomocą zwiększania ilości światła UV może sprawić, że roślina będzie zwiększać intensywność swojego koloru.

Kolor versus moc

Powszechnym błędem jest myślenie, że szczepy o śmiałych kolorach są silniejsze od tych klasycznych. Prawda jest taka, że kolor nie ma nic wspólnego z mocą, tylko z atrakcyjnością. Wiadomo jednak, że antocyjany działają jako silne przeciwutleniacze i uważa się również, że mają właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalne i neuroprotekcyjne, na czym warto skupić uwagę. Badania sugerują, że niektóre antocyjany mają selektywne powinowactwo do receptorów CB1 lub CB2, w zależności od typu.

Tak więc, chociaż obecność antocyjanów nie zmienia siły działania kannabinoidów, takich jak THC, może to dać dodatkowy wpływ na zdrowie.

Inne rośliny, które mają dużo tych molekuł, to jeżyny, jagody, maliny, jagody goji, pomarańcze i żurawiny. Żurawiny są szczególnie reklamowane ze względu na ich silne właściwości przeciwutleniające, ze względu na wysoką zawartość antocyjany.

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.