Z nowych badań wynika, że regulacje prawne dotyczące legalizacji marihuany nie powodują wzrostu „problematycznej” konsumpcji marihuany czy też wzrostu spożycia konopi przez młodzież.

Legalizacja marihuany nie zwiększa szkodliwego spożycia ani spożycia wśród młodzieży

„Wyniki wskazują, że problematyczne używanie konopi indyjskich przez uczestników badania nie różniło się niezależnie od tego czy rezydowali oni w państwach, w których marihuana jest legalna w celach medycznych i / lub rekreacyjnych, czy też jest nielegalna”

– napisali naukowcy pochodzący z kilku uniwersytetów w Australii, którzy przeprowadzili badanie

„Nasze wyniki pokazują również, że status legalizacji w niektórych stanach USA nie jest związany z problematycznym używaniem konopi indyjskich ani impulsywnością”.

czytamy w opracowaniu, które zostało opublikowane online w zeszłym miesiącu w czasopiśmie Drugs In Context.

„Chociaż możliwości wystąpienia negatywnych skutków częstego zażywania konopi  oraz pochodnych są dobrze ugruntowane, nasze odkrycia sugerują, że status legalizacji nie nasila tych skutków.”

Wyniki pochodzą z ankiet wypełnionych przez 329 konsumentów marihuany, którzy ​​w ciągu ostatnich 12 miesięcy stosowali marihuanę raz lub więcej tygodniowo. Odpowiedzi tych, którzy żyją w państwie z legalizacją, zostały porównane z odpowiedziami osób z państw, w których obowiązuje zakaz.

„Interakcja między impulsywnością a statusem prawnym nie była znacząca w obu modelach, sugerując, że związek pomiędzy impulsywnością a problematycznym zażywaniem konopi oraz pochodnych nie różnił się w zależności od statusu prawnego”

– podsumowano badanie.

Nowe wyniki pochodzące z coraz większej liczby innych badań i obserwacji pokazują też, że polityka pro-legalizacyjna państwa nie wiąże się ze zwiększonym używaniem marihuany przez młodzież. W krajach gdzie polityka konopna jest restrykcyjna (np. Polska), wiek inicjacji używania marihuany jest niższy niż w krajach gdzie polityka narkotykowa jest bardziej liberalna.

Czy przedstawiciele legalnego rynku konopnego nie wjadą do USA? Z dniem wczorajszym w Kanadzie zaczęło obowiązywać nowe prawo narkotykowe, które do pewnego stopnia legalizuje posiadanie i uprawę marihuany w celach rekreacyjnych. Jak na taki stan rzeczy zareagowała administracja Donalda Trumpa?

Zakaz wjazdu do USA dla osób z branży konopnej

Kanada wczoraj wprowadziła nowe regulacje dot. marihuany, a ponieważ graniczy ona ze Stanami Zjednoczonymi musiało na tym polu dojść do jakiegoś zgrzytu. Kilka tygodni temu rząd USA wydał oświadczenie, w którym czytamy, że osoby powiązane z branżą konopną nie będą wpuszczane na teren stanów.

Szybka zmiana decyzji

Mniej więcej tydzień przed wejściem w życie kanadyjskiej legalizacji, rząd USA wydał wyjaśnienie dot. wcześniejszego komunikatu politycznego, po którym wiele osób z branży konopnej obawiało się, że nie wjadą legalnie do USA:

„Obywatel kanadyjski pracujący w sektorze konopnym lub ułatwiający rozprzestrzenianie się legalnego rynku marihuany w Kanadzie, przybywający do Stanów Zjednoczonych z przyczyn niezwiązanych z tym przemysłem, będzie wpuszczony do Stanów Zjednoczonych”

– czytamy we wtorkowym oświadczeniu opublikowanym przez amerykańską służbę celną i służbę ochrony granic (CBP).

Ale…

Nowe wyjaśnienie CBP prawdopodobnie spotka się z ulgą wielu Kanadyjczyków, którzy produkują, sprzedają lub inwestują w marihuanę.

Jednak zaktualizowane oświadczenie ma duże zastrzeżenie.

Jeżeli podróżny przybył do Stanów Zjednoczonych z powodów związanych z przemysłem konopnym, może on zostać niewpuszczony do USA

Oznacza to, że dopóty dopóki przedstawiciele legalnego sektora konopnego nie jadą do stanów w celach służbowych teoretycznie zostaną oni wpuszczeni na ich teren, a jak będzie rzeczywiście to już pokaże czas.

 

Całkowita legalizacja marihuany rekreacyjnej w Kanadzie! Premier Kanady, Justin Trudeau, dotrzymuje obietnicy wyborczej z 2015 roku. W ten sposób państwo chce uderzyć w przestępców i kontrolować sprzedaż marihuany nieletnim. Kanada jest drugim krajem na świecie, która całkowicie zalegalizowała marihuanę. Czy aby na pewno całkowicie?

Posiadanie i uprawianie marihuany było w Kanadzie nielegalne od 1923 roku, Dopiero w 2001 r. zalegalizowano medyczną marihuanę. Dziś jesteśmy świadkami legalizacji marihuany rekreacyjnej. Kanada jest drugim państwem, który całkowicie legalizuje tę używkę, pierwszy był oczywiście Urugwaj.

  „Dzieci miały zbyt łatwy dostęp do marihuany, a grupy przestępcze prosty dostęp do dużych zysków”

-napisał na swoim Twitterze Premier Justin Trudeau

Każdy pełnoletni obywatel będzie mógł legalnie zakupić marihuanę w specjalnych, opodatkowanych punktach i posiadać przy sobie do 30 gramów, oraz uprawiać do czterech roślin konopi indyjskich. Limit uprawy przypada na jedno gospodarstwo domowe. Za próbę lub sprzedaż marihuany nieletnim grozi kara do 14 lat pozbawienia wolności.

Marihuanę w celach komercyjnych mogą produkować tylko firmy, które posiadają odpowiednie licencję. Jedną z takich firm jest Canopy Growth, która również w naszym kraju buduje swoje zielone fundamenty inwestując w polskie firmy zajmujące się produkcją i przetwarzaniem konopi. Canopy Growth to największy producent legalnej marihuany na świecie.

Całkowita legalizacja marihuany rekreacyjnej w Kanadzie. Czy aby na pewno?

Jak się okazuje, nie w każdej prowincji marihuana zyskała legalny status. Kanadyjska federacja składa się z 10 prowincji i 3 terytoriów dzielących się na tzw. census. W zależności od prowincji i terytorium wiek uprawniający do zakupu wynosi 18 lub 19 lat. Każdy legalny produkt powinien być oznaczony opłaconą akcyzą.

W Quebecu, Nowej Szkocji, Nowym Brunszwiku czy na Wyspie Księcia Edwarda legalny susz będzie można zakupić tylko w rządowych sklepach. W Quebecu i Manitobie nie zezwala się na domowe uprawy konopi indyjskich. W Manitobie i Saskatchewan marihuana będzie sprzedawana przez firmy prywatne w punktach stacjonarnych oraz online z dostawą do domu.

W Albercie również sprzedażą stacjonarną zajmą się sklepy prywatne, ale sprzedażą internetową zajmie się już sektor publiczny. W Ontario marihuanę będzie można zakupić tylko i wyłącznie online, fizycznie trawka trafi do sklepów dopiero z początkiem przyszłego roku.

W Kolumbii Brytyjskiej marihuana będzie dystrybuowana i w sklepach należących do prowincji, jak i w tych prywatnych. Nowa Funlandia z kolei podjęła decyzję, że sklepy stacjonarne mogą być prywatne, a sprzedaż internetowa zostaje zarezerwowana dla sektora publicznego

Północno-Zachodnie terytoria Kanady (Jukon i Nunavut) nie dopuszczają działalności prywatnych sprzedawców marihuany.

Jak widać globalna legalizacja w Zielonym Świecie jest faktem. Miejmy nadzieję, że ta szybko dotrze do rządzących w naszym kraju, bo wartość rynku wyceniana jest na 7 mld dolarów kanadyjskich. Wpływy z podatków mogłyby solidnie umocnić państwowy budżet.

Czy medyczna marihuana wkrótce trafi do aptek? Podobno w ciągu kilku najbliższych dni, ma zostać zarejestrowany w Polsce pierwszy preparat oparty na medycznej marihuanie.

Nieoficjalnie mówi się, że medyczna marihuana może wkrótce pojawić się na pólkach aptek. Informacje są jak dotąd nieoficjalne, ale redaktorom TVN udało się potwierdzić te informacje w kilku źródłach. Jeszcze w tym tygodniu może zostać zarejestrowany pierwszy w Polsce preparat oparty na medycznej marihuanie.

Czy medyczna marihuana trafi wkrótce trafi do aptek?

To bardzo dobra wiadomość dla tysięcy pacjentów w naszym kraju, którzy czekają na możliwość leczenia już od zatwierdzenia ustawy dopuszczającej sprzedaż i używanie medycznej marihuany. Wszystkie źródła mówią o preparatach z medycznej marihuany, ale jako pierwszy na półkach pojawić ma się susz o bardzo wysokim stężeniu THC.

„Bardzo dobra informacja dla pacjentów i lekarzy, którzy przepisują te preparaty. Oby więcej było tak dobrych informacji”

– powiedział doktor Marek Bachański.

Przypomnijmy, że dr. Bachański (pediatra i neurolog dziecięcy) trzy lata temu został zwolniony z Centrum Zdrowia Dziecka za leczenie dzieci medyczną marihuaną mimo statusu prawnego w naszym kraju. Zeszłego roku dzięki pozytywnemu wyrokowi sądu, został przywrócony do pracy. Kolejnym problemem było odsunięcie Bachańskiego przez dyrekcję Centrum Zdrowia Dziecka od swoich pacjentów. Obecnie po kolejnej, wygranej sprawie sądowej może znów zajmować się leczeniem dzieci.

„Obecnie w Instytucie Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka prowadzone są dwa badania kliniczne w oparciu o bezpieczeństwo i skuteczność leczenia leku pochodzącego z marihuany”

– informuje Katarzyna Gardzińska z Centrum Zdrowia Dziecka.

Legalność i niedostępność medycznej marihuany

Jak wspominaliśmy, od wprowadzenia w życie ustawy zezwalającej na stosowanie i sprzedaż przez apteki medycznej marihuany minęło już naprawdę sporo czasu. Pacjenci nadal czekają, a o medycznej marihuanie jedynie słyszeli bo mimo statusu prawnego, który zezwala na jej stosowanie, leku nie ma jak dotąd w żadnej aptece.

„Nie mogę kupić leku, który jest legalny, ale w Polsce jest niedostępny. Muszę się stresować i przez internet zamawiać. Ja się nie czuję jak przestępca, bo ja leczę swoje dziecko. Mam w nosie co sobie ktoś o mnie myśli”

– opowiada pani Dorota Schewe, matka Krzysia, który choruje na padaczkę lekooporną.

Wielu pacjentów idzie właśnie tą drogą, decydując się na niezgodne z prawem posunięcia by ratować życie swoje lub najbliższych. Marihuanę zamawiają przez internet, zasilając tym samym czarny rynek, uprawiają ją lub przemycają zza granicy narażając przy swoją wolność.

„Wszyscy ci pacjenci, którzy w swojej terapii wymagają THC są pozostawieni na pastwę losu, albo raczej na żer czarnego rynku”

– twierdzi Dorota Gudaniec z fundacji „Krok Po Kroku” oraz Centrum Terapeutycznego „Max Hemp„, która również jest matką cierpiącego na padaczkę lekooporną Maksymiliana, i która aktywnie walczy o możliwość stosowania medycznej marihuany w Polsce.

Ten problem dotyczy około pięćdziesięciu tysięcy osób, a może i nawet stu tysięcy, którym medyczna marihuana mogłaby ulżyć w cierpieniach

– powiedział Jacek Cieżkowicz, chirurg onkologiczny z Centrum Terapeutycznego „Max Hemp

Wprowadzenie do aptek legalnego suszu konopi indyjskich na receptę, zarejestrowanych przez Urząd Rejestracji Leków, byłoby wielkim wydarzeniem dla tysięcy pacjentów cierpiących na padaczkę, nowotwory, przewlekłe bóle czy stwardnienie rozsiane.

W miniony weekend odwiedziliśmy targi konopne Cultiva 2018, które odbyły się w Wiedniu. Wydarzenie było bardzo udane, a zatem nie przedłużając zapraszamy do fotorelacji, którą dla Was przygotowaliśmy, poniżej znajdziecie linki do wideorelacji z pierwszego oraz drugiego dnia targów.

Cultiva 2018 dzień pierwszy

Cultiva 2018 dzień drugi

FOTO: TEONE

Na pierwszy ogień, zaraz po wejściu na targi, idzie strefa Bushdoctor gdzie można było poznać nowinki z zakresu światła, odzywek czy namiotów. Pojawił się tam także polski akcent w postaci lamp SpectroLight. O swoim produkcie opowiedział nam przedstawiciel SL, a co mówił możecie sprawdzić w wideorelacji z drugiego dnia targów, którą znajdziecie na końcu materiału.
Wrota do dalszej części targów prowadziły przez wyspę DNA Genetics.
Kilka metrów dalej coś dla łasuchów – konopne łakocie.
Growers Choice obecni!
Konopna literatura.
Wir auch 🙂
Pozdrawiamy niemiecki Hanf-Zeit!
Nie mogło zabraknąć Paradise Seeds.
Oraz Royal Queen Seeds.
Znany growerom doskonale producent namiotów Home Box.
Pozdrawiamy załogę Ziggy Rolling Papers.
Namioty w stylu moro? +5 do kamuflażu 😉
A w namiotach to co tygryski lubią najbardziej.
Nikole pokazała nam swoje produkty i jesteśmy pod wrażeniem, odsyłam do relacji wideo z dnia drugiego.
Niesamowitą robotę robi lokalizacja targów, które odbywają się w potężnej szklanej piramidzie.
Hesi jak zwykle z dużym stoiskiem i darmowym piwkiem 🙂
Sensi Seeds jak zawsze na miejscu.
Targi konopne bez Clippera? Nie ma takiej opcji.
A jak Clipper to i konkursy, wyciągamy garść zapalniczek i jak zgadniemy ile chwyciliśmy zgarniamy je po taniości, lub za free 🙂
Bardzo serdecznie pozdrawiamy ekipę Attitude Seedbank! Dziewczyny przekazały nam paczkę z bonusami dla czytelników weednews.pl Szczegóły w materiale video z dnia drugiego!
Buldoga z Amsterdamu też nie mogło zabraknąć.
Kolejnym polskim akcentem był śląski GrowSpec, którego polecamy. Co maja do powiedzenia na temat swoich produktów również dowiesz sie w relacji wideo z dnia drugiego w której udało nam się chwile porozmawiać
Jak zwykle na Cultivie nie mogło zabraknąć Grow City oraz BushPlanet, które wspólnie pokazały żywe rośliny z Wiedeńskiego muzeum konopnego.
Pachniały nieziemsko 🙂
I tak też wyglądały!
Coś pięknego.
Wszystkie odmiany znajdujące się na wyspie były oczywiście opisane.
Jedne wyższe…
… a inne niższe – wszystkie piękne!
Jeszcze raz pozdrawiamy Attitude SeedBank! Miło było się spotkać 🙂
G13 Labs czy Karna genetics – Attitude SeedBank jest dystrybutorem naprawdę świetnych breederów!
Dellicious Seeds…
… i ich konkursowe koło losujące.
U BioBizz wbija się gwoździe…
… kto będzie najlepszy wygra zestaw nawozów.
BioTabs – mega produkty i mega załoga, którą z tego miejsca bardzo serdecznie pozdrawiamy!
Mamy dla Was zestaw kompletny nawozów na 5-10 roślin, więcej szczegółów w relacji wideo z dnia drugiego targów.
Susz CBD, który jest juz wszechobecny.
Sweet Seeds 🙂
Naukowy klimat u Canna.
Sytuacja wygląda tak – wybierasz genetykę jaka jest dostępna. Następnie na pierwszym stanowisku do doniczki 0,2l trafia medium uprawowe…
…które następnie jest lekko ubijane i podlewane…
… aby na końcu trafił do niego kiełek wybranej odmiany. W domu tylko myk pod lampe i gotowe, dla nas bomba 🙂
Green House Seeds – mamy coś dla Was od chłopaków, a dokładnie pestki. info w relacji wideo z dnia drugiego targów Cultiva!
A pestki mają zacne 🙂
Nowości od Atami też były.
Niemiecki Purize też sie pokazał.
Wchodzisz na Cultiva Wiedeń 2018 a tu na samym początku vlepka WeedNews.pl u znajomych ze Spectro Light 🙂 miło
Spectro Light – rewelacyjny system oświetlenia o którym porozmawialiśmy z przedstawicielem firmy, rozmowę znajdziesz na początku relacji wideo z drugiego dnia targów.
Niemiecki magazyn Grow!, który pozdrawiamy.
Koło fortuny u Sweet Seeds 🙂
Nowoczesne technologie sterowania oświetleniem, nawet z dużych odległości.
grow-spec.pl sprawdź to!
Dutch Passion – masters at work!
Serious Seeds – zachowaj powagę!
W zewnętrznej strefie relaksu czekało sporo atrakcji.

W Kanadzie brakuje marihuany na dzień wprowadzenia legalizacji, który oficjalnie przypada na 17 października. Właśnie wtedy zostanie oficjalnie wprowadzone legalne prawo kanadyjskie dotyczące konopi indyjskich, a prawie 100 lat ustawodawstwa, które ma na celu powstrzymanie ludzi przed dostępem do marihuany zostanie obalone.

Wszystko brzmi bardzo Zielono, ale aż 70 procent osób próbujących uzyskać dostęp do konopi indyjskich nie będzie miało szczęścia, przynajmniej tak uważają badacze z University of Waterloo i C.D. Projekt Instytutu Howe.

Według badaczy, dostawcy będą w stanie zaspokoić jedynie od 30 do 60% zapotrzebowania na legalne konopie indyjskie przynajmniej przez rok czasu od wejścia w życie ustawy zezwalającej na legalne używanie konopi indyjskich, który przypada 17 października tego roku, czyli za dokładnie 2 dni.

Braki wynikają z faktu, że według naukowców legalna podaż konopi indyjskich w Kanadzie wyniesie około 210 ton, podczas gdy całkowite zapotrzebowanie w tym kraju wymagałoby około 610 ton.

Z tego powodu marihuana na czarnym rynku nie powinna zniknąć w najbliższym czasie. Oznacza to również, że rząd straci ogromne wpływy z podatków, które wciąż zostaną na czarnym rynku. Tylko ile? Przy standardowej cenie w wysokości 9CAD, naukowcy szacują, że jeśli ich prognozy dotyczące podaży i popytu są poprawne – rząd może stracić nawet 774 miliony dolarów pochodzących opodatkowanych konopi.

Jako jeden z naukowców z University of Waterloo, Anindya Sen, w wywiadzie dla Bloomberg zdradza, że przyczyną braku podaży jest głównie powolny proces licencjonowania producentów marihuany. Bardzo długo przeprowadzono również rządowe programy regulacyjne.

Aby wyciągnąć wnioski, naukowcy wykorzystali dane z Health Canada (w tym ilości zapasów dostarczone przez licencjonowanych producentów), dane szacunkowe ze statystyki prognozy popytu od parlamentarnego urzędnika ds. Budżetu. Przyjrzeli się nawet wcześniejszym tendencjom w USA, gdzie konopie indyjskie w większości stanów mają legalny status prawny, aby pomóc w dokładnym oszacowaniu.

Badacze proponują, aby tę lukę w dostawach można było zamknąć za pomocą przyspieszonych procesów licencjonowania, a nawet poprzez zalegalizowanie form marihuany, które obecnie nie są uwzględnione w prawie, takich jak artykuły spożywcze czy koncentraty konopne.

W czwarte Litwa zalegalizowała medyczną marihuanę. Konopie pojawią się w aptekach w maju 2019 roku. Mykolas Majuskas, poseł partii konserwatywnej Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci oraz główny inicjator legalizacji medycznej marihuany na Litwie oświadczył, że jest to historyczna decyzja.
.
Poseł Mykolas Majuskas przez rok czasu przekonywał Sejm o pozytywnych właściwościach medycznej marihuany oraz liczbie potencjalnie oczekujących na nią pacjentów, którzy cierpią na poważne choroby. Za nowelizacją ustawy postawiło się dziewięćdziesięciu Litweskich posłów ze 141-osobowego parlamentu.

Litwa zalegalizowała medyczną marihuanę

Przewodnicząca litewskiej komisji ds. Zdrowia, Agnė Širinskienė, popierająca inicjatywę legalizacji medycznej marihuany na Litwie stwierdziła, że jest przekonana, że ​​rząd będzie w stanie zapewnić litewskim pacjentom bezpieczne i skuteczne produkty medyczne oparte na badaniach naukowych.

Sprzedaż leków będzie wymagać licencji od regulatora państwowego, a pacjent będzie potrzebował odpowiedniej recepty by mieć możliwość wykupu konopnych preparatów.

(Inicjator legalizacji medycznej marihuany na Litwie – Poseł Mykolas Majuskas)

„Oczywiście nie oznacza to, że marihuana będzie dostępna w aptekach dla każdego, aby zapalić przed pójściem do nocnego klubu”

– powiedział Mykolas Majauskas

„W ciągu ostatnich lat zmarło wiele osób, które nie doczekały się legalnych preparatów z medycznej marihuany”

– dodaje Majauskas.

Medyczna marihuana jest już legalna w wielu krajach Europy, m.in. w Holandii, Hiszpanii, Czechach, Niemczech oraz oczywiście w Polsce. Pomijając fakt, że nie jest ona dostępna. Teraz do grona tych państw dołączyła również Litwa. Wielu pacjentów już nie może doczekać się dnia, kiedy produkty konopne pojawią się w aptekach, jednak rekreacyjne wykorzystanie marihuany wciąż pozostaje na Litwie nielegalne.

Nastolatka z Michigan rozdawała ciasteczka z marihuaną w zamian za głosy swoich rówieśników w konkursie na tytuł królowej Homecoming.

W sprawie Cheerleaderki z liceum w Michigan ruszyło śledztwo po rzekomych próbach zdobycia głosów do statusu królowej „Homecoming” poprzez rozdawanie ciastek zawierających THC.

Patrolman, Michael Prince z Departamentu Policji Hartford powiedział miejscowym mediom, że administracja szkoły zgłosiła ten incydent.

„Dyrektorka wspomniała, że ​​otrzymywała kilka doniesień od uczniów na temat ciastek, które mogły zawierać marihuanę”

– powiedział Prince.

Wpadła przez aplikację w smarfonie

Szkoła korzysta z aplikacji OK2Say, która umożliwia użytkownikom poufne przesyłanie informacji dotyczących bezpieczeństwa w szkole. Za pomocą tej właśnie apki szkoła otrzymała wskazówki na temat ciasteczek. Michael Prince zdradził, że jeden z użytkowników aplikacji napisał, że 17-letnia studentka przyniosła do szkoły ciasteczka z marihuaną i rozdała je graczom szkolnej drużyny piłkarskiej z okazji Homecoming, a te pozostałe rozdała uczniom, starając się tym samym kupić ich głosy aby ułatwić zdobycie tytułu Królowej Homecoming.

„Szkoła traktuje tę sprawę bardzo poważnie, przeprowadzają własne dochodzenie i właśnie zaczynają przekazywać zgłoszenia od ewentualnych zaangażowanych studentów lub świadków”

– powiedział Michael Prince

Oficer powiedział, że wygląda na to, że nastolatka przyniosła do szkoły w sumie 12 ciastek z marihuaną. Śledczym i pracownikom szkoły podobno  udało się odzyskać trzy babeczki brownies, które zostały wysłane do państwowego laboratorium kryminalnego w celu analizy i potwierdzenia, że ​​użyto w nich marihuany. Śledczy i administracja szkoły uważa, że dziewięć ciasteczek, które nie zostały odnalezione, mogły zostać spożyte przez uczniów.

Uczennica podejrzana o przyniesienie odlotowych słodkości do szkoły jest obecnie poza stanem, a jej matką zajęła się pomoc rodzinna. Policja planuje przeprowadzić wywiad z matką i uczennicą po powrocie do miasta. Nastolatkę może spotkać oskarżenie o zbrodnię za dystrybucję środków odurzających w szkole, która została wyznaczona jako strefa wolna od narkotyków.

„Będąc oficerem policji wydaje ci się, że widziałeś i słyszałeś już wszystko”

Prince powiedział, że nie jest był świadkiem żadnych podobnych incydentów, podczas swojej służby w organach ścigania w hrabstwie Van Buren.

Ostatnio Coca-Cola wyraziła zainteresowanie przestrzenią konopi. Czy następnym znanym napojem zawierającym konopie będzie Pepsi? Jak sugeruje dyrektor finansowy tej marki, Pepsi Cannabis Drink może pojawić się wkrótce

Pepsi to kolejna firma zajmująca się produkcją napojów, która wyraża swoje zainteresowanie marihuaną. W ubiegły wtorek dyrektor finansowy Hugh Johnston, dyrektor ds. napojów i przekąsek, ogłosił, że koncern rozważa wprowadzenie konopi indyjskich do swoich napojów, choć plany PepsiCo wciąż pozostają niejasne.

„Myślę, że patrzymy na to bardzo przychylnie, ale nie jestem gotowy by podzielić się z wami bardziej szczegółowymi planami”

– powiedział Johnston w rozmowie z CNBC.

PepsiCO ogłosiło prace nad swoim napojem dwa tygodnie po tym, jak jej historyczny rywal The Coca-Cola Company ogłosił podobne zainteresowanie konopiami indyjskimi, szczególnie w tworzeniu napojów wellness, ponieważ jej podstawowa demografia staje się bardziej świadoma dla zdrowia.

Pojawiły się spekulacje, że napój wellness Coca-Cola nasycony CBD byłby wynikiem partnerstwa z koncesjonowanym kanadyjskim producentem konopi – Aurorą. Jednak obie firmy nie potwierdziły jeszcze oficjalnie plotek dotyczących produkcji napojów na bazie konopi.

Bum na konopne napoje

Napój na bazie marihuany od Pepsi nie jest daleko idącą koncepcją, biorąc pod uwagę fakt, że wiele znanych firm produkujących napoje i konopie indyjskie wyraziło ostatnio zainteresowanie połączeniem obu tych branży.

Constellation Brands, największy dystrybutor alkoholu w Stanach Zjednoczonych, dużo zainwestował w Canopy Growth Corp., kolejnego licencjonowanego kanadyjskiego dostawcę  i sugerował, że piwo z konopi pojawi się już niebawem. Inna prywatna firma, Province Brands, ogłosiła w lipcu, że stworzyli piwo konopie w całości wyprodukowane z nasion, łodyg i łodyg, czyli produkcie ubocznym przy produkcji konopi indyjskich. W ostatnich latach sprzedaż suszu marihuany znacznie się zmniejszyła, ponieważ wzrosła sprzedaż artykułów spożywczych i innych alternatywnych form konsumpcji.

Przedsiębiorcy zajmujący się konopiami indyjskimi w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie w dużej mierze przewidują, że przestrzeń z napojami konopnymi ma znaczny potencjał do wzrostu. Napój na bazie marihuany, czy to od Pepsi, czy od Coca-Coli, może być strzałem w dziesiątkę.

Byli światowi przywódcy wzywają do globalnej legalizacji, swój apel uzasadniają tym, że według nich obecna polityka narkotykowa zawiodła.

Raport

Grupa złożona m.in. z dwunastu byłych szefów państw wezwała do legalizacji narkotyków na całym świecie, ponieważ wojna z narkotykami „nie powiodła się” – czytamy w raporcie opublikowanym pod koniec zeszłego miesiąca. Raport „Rozporządzenie: Odpowiedzialna Kontrola Narkotyków” opracowany przez Globalną Komisję ds. Polityki Narkotykowej wykazał, że strategia aresztowania handlarzy czy producentów zakazanych substancji przynosi efekty odwrotne od zamierzonych. Zamiast tego rządy powinny wprowadzić nowe regulacje dot. polityki narkotykowej i w skali globalnej odejść od polityki zakazywania i karania.

Wzrasta popyt i podaż

„Obecna polityka narkotykowa nie zmniejsza popytu ani podaży nielegalnych narkotyków, wręcz przeciwnie. Jednocześnie dzieki obecnemu prawu możliwy jest rozkwit przestępczości zorganizowanej, taka jest smutna rzeczywistość.”

– mówi Ruth Driefuss, były prezydent Szwajcarii i przewodniczący komisji. Po czym dodaje:

„Przejmując kontrolę nad nielegalnymi rynkami narkotykowymi, rządy mogą osłabić potężne grupy przestępcze, które rozwinęły się pomimo dziesięcioleci wysiłków zmierzających do ich wyeliminowania”

Sprawa meksykańska

Komisja postanowiła opublikować raport w Meksyku, którego grupy przestępcze są czołowymi dostawcami heroiny, metamfetaminy, kokainy i marihuany do Stanów Zjednoczonych, a przemoc związana z gangami doprowadziła do morderstw na rekordowym poziomie.

„Meksyk jest najważniejszym krajem w walce z narkotykami”

– powiedział były kolumbijski prezydent Cesar Gaviria. Najnowsza historia Meksyku jest przykładem twierdzenia, że aresztowania producentów i handlarzy narkotykami, mają niewielki wpływ na ich podaż i mogą zwiększać przemoc.

Nieco ponad 10 lat temu Meksyk nasilił swoją walkę z gangami narkotykowymi wysyłając wojsko do walki z przemytnikami i dilerami. Podczas gdy tuziny szefów zostały schwytane lub zabite, liczba gangów działających w Meksyku zwiększyła się, a nowi przywódcy wkroczyli do gry i zaczęli brutalnie walczyć o terytorium i wpływy.

Komisja zaleca rządom otwarte procesy partycypacyjne w celu ukształtowania nowych regulacji. Meksykański prezydent-elekt Andres Manuel Lopez Obrador już zaczął przeprowadzać przeglądy w ratuszu dotyczące przemocy i omawiać potencjalną „amnestię dla pokojowych handlarzy narkotyków i rolników”.

Członkowie jego zespołu powiedzieli, że Meksyk będzie oceniał tworzenie legalnych rynków dla marihuany i opium. W raporcie wezwano do renegocjacji międzynarodowych traktatów, które stworzyły „represyjną” strategię, w której użytkownicy narkotyków i sprzedawcy niewielkich ilości zmagają się ze sztywnymi karami więzienia. Jednocześnie zauważa też, że narody są dalekie od globalnego konsensusu.

 

Ostatnie artykuły

Weednews.pl - portal konopny | marihuana | konopie | medyczna marihuana
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.